Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki

Adoracja Najświętszego Sakramentu






Adoracja źródłem miłości, pokoju i ładu Adoracja źródłem miłości, pokoju i ładu
O. Józef Augustyn SJ
Autor, odwołując się do doświadczenia wiernych w parafii oraz swego własnego, proponuje kilka medytacji poświęconych modlitwie adoracyjnej, kładąc szczególny nacisk na jej związek z codziennym życiem... » zobacz więcej



Wasze komentarze:
 matka: 03.06.2009, 19:57
 Jezu uslysz moje wolanie jestem w rozpaczy z powodu mego doroslego syna Jaroslawa panie TY znasz moje pragnienie co do niego ja jestem bardzo zmenczona ta sytuacja wolam zrob z nim Panie co uwazsz Tobie oddaje ten problem JEZU ufam tobie
 Basia: 01.06.2009, 08:18
 Panie Jezu ukryty w Najswietszym Sakramiencie prosze Cie o uzdrowienie moich rozterek duchowych...
 Marta: 13.05.2009, 22:37
 Miłosierny Panie dziękuję za wszelką chęc do życia ,proszę oświecaj mój umysł ,żebym pokonała wszelkie trudności związane z nauką i kroczyła dalej Twoją drogą .
 bratek: 04.05.2009, 00:47
 Staję jak niema Panie przed Twoim Świętym Obliczem...czasem słów mi brakuje...Dziekuję za wszystkie dary i łaski, przepraszam za popełnione grzechy. Dziękuję za to, że przychodzisz do mnie, że mnie nie potępiasz, dziekuję za Twoją Miłość aż po Krzyż, za Twoje Święte Rany, za to, że mi przebaczasz. Zanoszę w pokorze moje prośby, dziękczynienia i błagania, zanoszę podziękowania, proszę o nawrócenie grzeszników, o to abym umiała pełnić Twoją wolę, o to bym umiała pokutować i być na zawsze Twoją! Wielbię Ciebie Eucharystyczny Panie! Wielbię Cię Jezu!
 Piotr: 28.04.2009, 21:03
 JEZU oddaję Ci swoją duszę i ciało Tylko TOBIE Teraz i na wieki
 Janina : 19.04.2009, 18:43
 Jezu,jestem Twoją na zawsze.
 Katarzyna: 10.04.2009, 19:04
 Panie Jezu, dziś Wielki Piątek. Bądź przy mnie i pomóż, bym wytrwała przy Tobie. Pomóź wszystkim, którzy potrzebują Twojej łaski. Jesteś moim Panem
 zona: 06.04.2009, 14:50
 prosze cie jezu wlej we mnie nadzieje na lepsze jutro pomoz mi abym z mezem znalazla prace wybaw nas z klopotow i smutku tak blagam cie z nadzieja ze wkoncu nas wysluchasz i nasze zycie odmienisz na lepsze bog zaplac
 celin: 28.03.2009, 15:20
 dziękuje za wszystko za fajna prace za druga może fajną pracę, za męża dobrego za pieniądze za radość za sens życia
 Anna: 22.03.2009, 19:06
 Panie Jezu oddaję Ci siebie wszystkie sprawy drogie mojemu sercu. Ulecz moją duszę, pomóż wypełniać wole Bożą
 GG: 09.03.2009, 16:57
 Panie Jezu Chryste, Zbawicielu i Królu życia mojego. Ty widzisz i znasz moje serce, Ty utrzymujesz mnie kiedy się chwieję. Wlewasz we mnie nadzieję, kiedy ja jej już nie widzę. Nawróciłeś mnie do siebie ze swej grzesznej drogi i dałeś mi poznać Miłosierdzie twoje. Niemniej to nie koniec mojej drogi. Muszę się wyzbyć tego wszystkiego, co przez lata zasłoniło mi Ciebie. O Jezu, naucz mnie wybaczać sobie i innym i wypal mnie tak, byś został tylko TY. Bądź wysławiony za to wszystko co uczyniłeś. Wiem, że mnie nie zostawisz i pomożesz przezwyciężyć moje słabości. Amen Pragnę też gorąco prosić Was o modlitwę za Dominika, Dawida i mnie, bo wszyscy mieliśmy trudne dzieciństwo, a teraz musimy walczyć ze swoimi słabościami. Obiecuję modlić się za wszystkich odwiedzających tę stronę. Szczęść Boże.
 Sosnowiczanka: 07.03.2009, 13:09
 W Sosnowcu w p. św. Jacka na Dańdówce co piątek ok. 18.30 ma miejsce Adoracja Najświetszego Sakramentu. Gasną światła, cisza i mamy czas tylko dla Niego...zapraszamy!!!
 Marcin: 05.03.2009, 18:28
 Kochani, błagam was o modlitwę za 16 - letnią dziewczynę, która właśnie zachorowała na stwardnienie rozsiane i jest już na zaawansowanym stopniu choroby! Błagam i z góry dziękuję. Panie w Najświętszym Sakramencie ukryty, uzdrow ją, proszę!
 Zdzisława: 03.03.2009, 16:59
 Jezu umiłowany ukryty w Najświętszym Sakramencie błagam o ratunek dla moich dzieci. Proszę o uzdrowienie córki z nieuleczalnej choroby, o dar potomstwa dla syna i synowej,umocnij naszą wiarę. Proszę o otwarcie naszych serc, niech Twoje ZMARTWYCHWSTANIE dokona się w naszych sercach.Obdarz nas żywą wiarą
 T.Sz.: 03.03.2009, 04:45
 Panie Jezu ukryty w Najswietszym Sakramencie pragne Ci podziekowac za wszelkie laski,jakimi obdarowujesz mnie kazdego dnia...dziekuje Ci za opieke nad moja rodzina i prosze o dalsze prowadzenie na trudnych drogach mojego zycia,abym idac mogla zbierac owoce tej wedrowki w postaci czynow ,ktore podobaja sie Tobie Panie i abym miala sily poslugiwac innym potrzebujacym wsparcia duchowego...kieruj mna i wskazuj ,ktora z tych zawilych sciezek mam wybrac,oddje Ci sie bez reszty...niech sie spelni wola Twoja Panie!
 janina: 02.03.2009, 14:04
 Panie polecam Twemu Boskiemu sercu i miłosierdziu wszystkie moje sprawy osobiste ,trudne sprawy moich najbliższych. Ty je Panie znasz dlatego proszę pomóż aby w przeciwnościach losu nie zatracić godności dziecka Bożego . Spraw aby wszystkie trudne sprawy były rozwiązywane zgodnie z Twoja wolą . Dziękujemy za Matkę Twoją ,którą nam dałeś na powierniczkę i która w naszym imieniu wstawia się za Twoim pośrednictwem do Boga Ojca i uprasza potrzebne dla nas łaski . Jezu Miłosierny przebacz nam nasze grzechy ,które codziennie popełniamy świadomie i nieświadomie wbijając kolejne gwoździe w twoje zranione ciało .
 ja....: 27.02.2009, 20:27
 Cierpiący Jezu spójrz na mnie bo i ja cierpię. Pomóż mi wytrwać, pomóż mi nie upaść. Wszystko co mam to Ty. Jesteś moją nadzieją, wiarą i moim życiem. Tobie ufam i Tobie polecam moje najgorętsze pragnienie. Pomóż mi
 zosia: 23.02.2009, 21:55
 Jezu oddaję CI wszystkie Moje sprawy,które noszę w moim sercu TY je znasz.Pomóż MI Panie Jezu utajony w Najświętszym Sakramencie!!!
 Maja: 20.02.2009, 22:48
 Spotkałeś mnie z Nim. Wiedziałeś, że będzie Miłość z tego spotkania. A teraz nie ma nadziei, że kiedykolwiek będziemy razem. Po co dałeś, oprócz cierpienia? mam za sobą piekło, które Ty sam najlepiej znasz, bo mnie przetopiłeś w ogniu cierpienia jak srebro. Obiecałeś potem tak wiele..... że Twa Ręka już nigdy nie będzie dla mnie karząca.. że zapomnę o wstydzie młodości.. że nie nazwą mnie już "Porzuconą", ale "Poślubioną".. że będzie radość w domu.. Wątpię z każdym dniem coraz bardziej, bo Ty nie dałeś nam siebie, żeby dać. Tak jakby upragniona całe życie miłość była przeszkodą na drodze do uświęcenia.. jak łatwo przychodzi Ci powiedzieć te słowa do człowieka UMĘCZONEGO do granic bólu i wytrzymałości. Jak łatwo Ci zrobić to zastrzeżenie, że wysłuchasz pod warunkiem, że to nie będzie przeszkodą na drodze do uświęcenia!... Słyszę tylko to jedno od kilkunastu lat...a życie mija na niespełnionych nadziejach i ciągłym czekaniu na wysłuchanie... Jawisz mi się taki bezwzględny w moim życiu.. Nie potrafię Cię uwielbić i pokochać i zaufać, bo życie mija mi na czekaniu, łzach i ciągłym cierpieniu od ludzi z powodu ciągle mnożących się przeszkód. Zachęcasz, ale nie dajesz pociechy tam, gdzie tego tak bardzo najbardziej potrzebuję! Takie życie, jak żadne:::::::::
 Monika: 04.02.2009, 17:06
 Jezu dziękuję ci za to że jeszcze nie wyszłam za mąż, proszę abyś postawił na mej drodze człowieka który będzie mnie kochał i szanował tak jak ty kochałeś Matyję. Tobie się oddaję, w Tobie pokładam wszelkie nadzieje.
[1] [2] [3] [4] [5] [6] [7] [8] [9] [10] [11] [12] [13] [14] [15] [16] [17] [18] [19] [20] [21] [22] [23] [24] [25] [26] [27] [28] [29] [30] [31] [32] [33] [34] [35]


Autor

Tresć




[ Powrót ]
 
[ Strona główna ]
Humor | Polityka Prywatności | Reklama | Kontakt

© 2001-2018 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej