Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki

Źródełko ...czyli o darze rozmowy...


[ Dodaj wpis ]

[<<] [<] [1] [2] [3] [4] [5] [6] [7] [8] [9] [10] [11] [12] [13] [>] [>>]

Chcesz prosić o wspracie i modlitwe?
Dodaj prosbę do [ Skrzynki Intencji ]

inka, lat 25data: 15.05.2011, godz: 14:21

witam,
zastanawiam się właśnie gdzie kogoś znaleźć?
chodzę i chodzę po różnych miejscach.
zapisuję się na różne portale.
szukam i szukam.
jestem zauważalna.
nawet piszę pierwsza do niektórych.
i cóż... i nic.
może źle szukam?
albo wina tego miasta, w którym każdy jest zajęty?

(18950)
Xdata: 15.05.2011, godz: 12:48

-Kiedy Polska wygra Konkurs Eurowizji?
-Już w przyszłym roku.Dlaczego?
Dlatego,że na początku przyszłego roku,polska reprezentacja piłkarska rozegra mecz z Francją w Nicei.Na kilka dni przed spotkaniem,w wiadomościach sportowych(w TVP o 19.30,oczywiście)ukaże się-skierowana do kibiców-zachęta:"Nicea o muerte(Nicea albo śmierć)."W dzień po meczu już będziemy wiedzieli,że wygraliśmy Eurowizję,gdyż widok,jaki pozostawią po sobie polscy kibice w Nicei(na stadionie i w całym mieście)zmusi wszelkie władze do ogłoszenia jedynej możliwej decyzji:"EURO 2012 w Polsce to była tylko WIZJA..."

(18949)
Xdata: 15.05.2011, godz: 12:28

To,że nie było w TV mowy o tym,co zdarzyło się w Fatimie,chyba nie jest przypadkiem..Wygląda na to,iż informacje,jakie docierają do widza,wybierane są wg jakiegoś klucza...
Można tak podejrzewać na podstawie choćby tego,że przed półfinałem Konkursu Eurowizji były o tym setki informacji.Najwięcej,oczywiście,takich,które mówiły,jakie to w tym roku Polska ma ogromne szanse na odniesienie sukcesu(chyba zwycięstwa?)w samym finale...W dniu półfinału,w Wiadomościach(o 19.30)nastrojom euforii i"trzymaniu kciukow"nie było końca...
Co się potem stało,widzieliśmy:nie tylko porażka,ale totalna klapa!
Okazało się,że nie wystarczy półnago wyskoczyć na scenę,wykonywać jakieś-świadczące o zdziczeniu-ruchy i udawać,że się śpiewa-w dodatku dokonując chytrze plagiatu...Takie numery to u Janowskiego można robić,który-nawiasem mówiąc-pewnie przyczynił sie do tego,że to jego reprezentantka tam pojechała..?
Żeby osiagnąć jakiś sukces,to trzeba czegoś więcej...Przede wszystkim nie wysyłać małp z zoo Roberta Janowskiego..Czy to takie trudne?Wystarczy rzucić okiem na fragment programu"Jaka to melodia"i już wszystko jasne..

Następnego dnia,oglądając Wiadomości,czekałem na informację o-że się tak wyrażę-występie polskiej.."przyszłej gwiazdy"w eliminacjach,ale-o dziwo-nie było nic!
Pomyslałem sobie:jak to możliwe,jeszcze wczoraj..."taka radość",taka pewność siebie,tak..umęczone tym ściskaniem,kciuki,a tu nic..
Dlaczego?Nie wiem...

(18948)
Xdata: 15.05.2011, godz: 11:49

Tak,w Fatimie miał miejsce w piątek cud słońca,widoczny jedynie tam i w okolicach.Zjawisko jak najbardziej niezwykłe,niecodzienne,ciekawe,a nawet-można powiedzieć-sensacyjne...
Dlatego nadziwić się nie mogę,że w telewizji(w TVP-w Wiadomościach)nie było o tym ani słowa,bo przecież była to informacja,która te w/w.."warunki"doskonale spełniała...
Zdziwienie moje potęguje jeszcze fakt,że wystąpienie tego zjawiska miało związek z niedawną beatyfikacją Jana Pawła II,o której to mówiono w telewizji bez przerwy i to nawet na długo przed nią...

Żeby np.ukazała się informacja o UFO,to wystarczy jeden,rzekomy świadek tego.."niezwykłego zjawiska",a w Fatimie cud słońca wydarzył się w obecności 250 tys.ludzi i zero informacji..

(18947)
Monika, lat 37, e-mail: monka55@poczta.onet.pldata: 15.05.2011, godz: 06:13

Olu szukanie pomocy w internecie nie jest dobrym sposobem. Przepraszam za to co napiszę, ale poszukaj pokoju u starszej pani. Teraz są takie czasy, ze musimy sobie pomagać niekoniecznie finansowo. Dzieki temu widzimy że potrzebujemy się nawzajem.
Uwierz łątwo poprosić o pieniądze ale trudniej zarobić. Z tego co wiem we Wrocławiu do sklepów potrzebują studentów. Ponadto warto po hotelach szukać pracy jako kelnerka czy pokojówka lub inny zawód przy Olimpiadzie. Warto popytać się. Warto pójść do hotelu Campanili. Pracują tam bardzo życzliwi i sympatyczni ludzie. Z tego co wiem mają otworzyć drugi hotel, ale nie wiem w którym miejscu. Warto już teraz wkręcić się do pracy jako wolontariuszka, aby dać sie poznać i mieć łatwo przy rekrutacji do pracy na olimpiadzie.

Robercie jeśli nie dajesz sobie rady pójdź do psychologa. Lepiej szukać pomocy u profesjonalisty. Ostatnio byłam u kontroli i dzięki temu że brałam systematycznie leki mówię to co myślę i jeden lek na noc odstawiłam pod kontrolą lekarza i mam siły aby zyć. Ostatnio spotkałam koleżankę i mogę dzęki doświadczeniu pomagać innym. Czasami urazy trzeba przepracować w gabinecie psychologa. Dzięki beatyfikacji Jana Pawła II nastąpił nowy rozdział w moim życiu. Chwała Panu!

Tomku widziałąm na yoou tubie film.

(18946)
Robert, lat 19data: 14.05.2011, godz: 20:52

do M.;)

W jaki sposób pozyskać jakieś znajomości ? W szkole raczej ze " znajomymi " z klasy się nie układało - a poza tym zawsze byłem " pomijany " jak coś było organizowane. Modlę się od zawsze praktycznie o to aby poczuć pierwszy raz w życiu co to znaczy być traktowanym normalnie mieć jakieś znajomości gdzieś wyjść itp.

Rozumiem nie można mieć wszystkiego no ale czy ja tak dużo wymagam ? :( Co ja złego zrobiłem że mam problemy z ludźmi i ze sobą ( jestem chory ale nie widać tego po mnie ) ??

(18945)
Ola, lat 23, e-mail: studentka_wroclaw@op.pldata: 14.05.2011, godz: 20:42

Witam!
Na adonai zaglądam od wielu lat i pierwszy raz postanowiłam napisać do Źródełka.
Chciałabym się zwrócić do Was z prośbą o pomoc. Wiem, że to nietypowy sposób szukania pomocy, ale cóż mi pozostało.
Jestem studentką, na jednej z wrocławskiej uczelni. Pracuję, jednak ze względu na studia jedynie dorywczo, udzialam też korepetycji z języka polskiego. Na pomoc rodziców nie mogę liczyć (mam trójkę rodzeństwa). Przez pierwsze dwa lata spędzone we Wrocławiu dawałam sobie radę, bo mieszkałam u koleżanki w zamian za sprzątanie, zakupy itp. Niestety koleżanka wyszła za mąż i musiałam się wyprowadzić do pokoju studenckiego, którego kosztu pochłaniają 70% moich dochodów. Obecnie ledwo wiąże koniec z końcem, czasem nie starcza mi nawet na jedzenie... Jeśli ktoś chciałby mi pomóc to proszę o kontakt.
Dziękuję.

(18944)
Marcin do Moderatoradata: 14.05.2011, godz: 20:12

szukanie tego o czym piszesz zaprowadzilo mnie do objawien w Akita.Jednak niestety mimo znakow i objawien ciagle grzeszymy i to ciezko,chyba dopiero wielkie kary moga zmienic ludzkie myslenie

(18943)
Tomek, lat 37, e-mail: redakcja@adonai.pldata: 14.05.2011, godz: 18:14

Cud słońca w Fatimie 13.05.2011

Pielgrzymi, którzy przybyli w piątek do Fatimy na uroczystości dziękczynne za beatyfikację Jana Pawła II mogli obserwować na niebie słońce otoczone różnokolorową obręczą. Wielu pielgrzymów interpretowało ten fenomen jako cud Jana Pawła II.

Wkrótce po wyświetleniu na telebimach filmu dokumentalnego o papieżu, po zakończonej po południu w piątek Mszy św. dziękczynnej za beatyfikację Jana Pawła II, nad sanktuarium pojawiła się różnokolorowa obręcz wokół słońca. Zjawisko dostrzegalne było tylko w Fatimie i jej okolicach.

http://www.youtube.com/watch?v=315EMvV7rzM
http://www.youtube.com/watch?v=zNXXNf-8zLI

(18942)
M.;), lat 18, e-mail: monikaa1606@wp.pldata: 14.05.2011, godz: 16:05

do Roberta...
a czy Ty robiłeś coś aby zdobyć przyjaciół? :) o takie sprawy trzeba zabiegać... dlaczego Bóg akurat postawił Cię w takiej sytuacji? .... na pewno nie traktuje Cię gorzej niż innych po prostu dla każdego ma indywidualny scenariusz życia... może przez taką sytuację chce Ci coś ważnego pokazać, uświadomić... może chce żebyś właśnie w samotności najpierw zbliżył się do Niego, a później dopiero do ludzi... nie wiem... Tobie chyba najłatwiej będzie to ocenić i odczytać Boży plan;)
więcej optymizmu, otwarcia na świat i będzie dobrze:)

(18941)
Dorota Karolinadata: 13.05.2011, godz: 22:02

Do X
Odnoszę wrażenie, że poczułeś się tym tematem w jakiś sposób dotknięty,a nie o to mi chodziło, po prostu zapytałam, bo może ktoś zauważy, może kogoś to zainteresuje co działo sie Rwandzie w 1994 roku? no i czy kler katolicki to sami święci? nie bądźmy obłudni, każdy wie, że nie, a reakcja Watykanu według mnie była w tej sprawie ważna. Według mnie tak jak napisałeś, to że Hutu to w większości katolicy, może być kluczem do zrozumienia bierności głównie słownej Watykanu w tej sprawie.
Wojciech Tochman, przez jedno n
Masz w sobie jakieś uprzedzenia, że może nie jedno n? bo nie rozumiem skąd aluzja
Ksiązka Tochmana nie jest książką o klerze, uwierz mi, nie twierdze też, że jest pisana bez emocji, bo emocji jest tam dużo, Tochman widział myślę już wiele, bo pisał też o wojnie w byłej Jugosławii, a mimo to ta sprawa była dla niego, tak myślę wyjątkowa, przeczytaj.
Nie oceniam winy Watykanu, nie o to mi chodzi, zastanawiam się tylko głośno, czy mógł zrobić coś więcej, coś inaczej. Wielu misjonarzy, misjonarek wyjechało z Rwandy w trakcie ludobójstwa, ale byli też tacy, którzy zostali. Nie piszę o współudziale kleru w tym ludobójstwie, bo to nie jest na to miejsce.
Jestem kobietą i mam prawo do wzruszeń, bo moje emocje są inne niż Twoje

(18940)
Xdata: 13.05.2011, godz: 18:20

do Gosi
Baran powiedział,że co prawda jest po kilku głębszych,ale wciąż jeszcze wypił zbyt mało,aby już mógł rozmawiać w tym duchu...

(18939)
Xdata: 13.05.2011, godz: 18:01

do Tomka(redakcja)
Być może jesteś klientem tzn.masz konto w...pewnym banku,ale nie masz telewizora,więc nie wiesz,na jakie ryzyko jesteś narażony..
Otóż,od pewnego czasu,w telewizji(szeroko rozumianej)lecą reklamy z udziałem Szymona Majewskiego,w których pracownicy tego banku jawią się jako osoby-najdelikatniej mówiąc-bardzo niekompetentne i mało rozgarnięte..
Co Ty(jeśli masz tam konto)zrobisz,Twoja sprawa.W każdym razie ja już-i Tobie radzę to samo-przeniosłem się do innego banku..

A jeżeli chodzi o branie kredytu,to-jak najbardziej-polecam zrobic to właśnie w tym banku...Można będzie oddać jedynie część,bo i tak się nie połapią...

(18938)
Robert , lat 19data: 13.05.2011, godz: 17:30

Witam Was wszystkich. Zdarza mi się tutaj na forum czasami zaglądać i czytać Wasze wpisy, więc po zastanowieniu chcę coś tutaj napisać.
Otóż mam 19 lat nigdy praktycznie znajomych, przyjaciół nie miałem jedynie dom - szkoła - dom i nic poza tym. W przeszłości zawsze na każdym kroku ze strony rówieśników doznawałem głupich docinek i wyzwisk. Ale jakoś dzięki Bogu przeżyłem podstawówkę , gimnazjum i LO ( czasami miewałem myśli samobójcze )

I teraz się tak zastanawiam dlaczego inni w moim wieku potrafią cieszyć się życiem, tj. znajomymi, swoimi partnerami, spotkaniami a niektórzy tak jak np. ja nie mają nikogo ... do kogo mogliby zadzwonić pogadać itp. ??.
Czy Bóg się mną nie brzydzi przypadkiem ? Może też uważa mnie za jakiegoś nienormalnego pustelnika bez nikogo bliskiego ? Wiadomo że Bóg ponoć kocha swój lud, ale czy i mnie też ? Skoro ten " krzyż " tak trwa od urodzenia ?

Będę wdzięczny za wszelkie odpowiedzi :)

(18937)
Gosiadata: 13.05.2011, godz: 13:50

X,
cynizm to psia filozofia. Pozdrów swojego barana.

Dorota Karolina,
masz rację.

(18936)
Xdata: 13.05.2011, godz: 12:11

do Doroty Karoliny
O tym,że życie ludzkie jest najwyższą wartością,mówią zwolennicy aborcji i eutanazji i to najczęściej w kontekście np.masowych zbrodni,za które pośrednio winią Kościół,bo..."nic nie zrobił..."

(18935)
Monika, lat 37, e-mail: monka55@poczta.onet.pldata: 13.05.2011, godz: 11:26

Jak rozmyslam o Janie Pawle II to myślę sobie że ma rację. Człowiek potrzebuje Odkupiciela. Patrząc na swoje życie dawniej a teraz to Pan Jezus zmienił moje życie. Tak naprawdę tylko Pan Bóg ma wpływ na moje życie.

Matko Boża Fatimska i błogosławiony Franciszku i Hiacynto Dzieci Fatimskie miejcie ludzi prostego serca w opiece.

(18934)
Xdata: 12.05.2011, godz: 22:57

Dorota Karolina
Nie twierdzę,że ateista nigdy nie ma racji.Chodziło mi o rozstrzyganie tego typu dylematów.Tylko tyle.
Jeszcze może,co do tego,że niby:"głębiej przeżywać..","zatrzymać się,zastanowić.."
Myślisz,że gdyby postawiono ateiście to pytanie,to on na chwilę by.."się zatrzymał,zastanowił"i udzielił odpowiedzi po.."głębszym przeżyciu...?"
W życiu..

Jednak coś jeszcze:nie wiem,po co ta uwaga,że"Hutu,to,w większości,katolicy?"
I dlaczego niby jest to:"ważna informacja?"
Może dlatego"ważna",bo-Twoim zdaniem-tu leży klucz do zrozumienia,jak to się mówi,a...:"reakcji Watykanu..?"

Tak..:"piękny,polski,majowy dzień..",Pierwsza Komunia św...a tam,daleko,w Rwandzie...
Wzruszyłem się i przeraziłem...Tego wzruszenia..

(18933)
Monika, lat 37, e-mail: monka55@poczta.onet.pldata: 12.05.2011, godz: 22:38

Doroto Karolino nie wgłębiam się w ten temat. Bardziej interesuje mnie sprawa rodziców, którzy z miłością zawarli sakramentalny związek i pragnęli dziecko i zostało poczęte i z jakiegoś powodu poronione. Co się dzieje z tym zapłodnionym zarodkiem? Czy to dziecko doznało Bożego Miłosierdzia i poszło do nieba? Czy to łaska Boża że ono się nie urodziło? Czy przez cierpienie rodzice się uświęcają?

Doroto Karolino z tego co przeczytałam Rwanda to była kiedyś kolonia niemiecka.
Jan Paweł II w swojej książce "Pamięć i tożsamość" napisał, że totalitaryzm upadł z powodu niewydolności ekonomicznych ale ideologia wciąż istnieje. Z tego co widzę to w naszym kraju niektórzy zapominają , że w 1989r nastąpił upadek materializmu , a zwyciężył prawdziwy Duch Jezusa Chrystusa. Obecnie możemy powiedzieć za Panem Jezusem "Idź precz Szatanie".

Jan Paweł II powiedział "Nie ma Solidarności bez miłości" . Dopowiem
"Nie ma wolności bez Jezusa Chrystusa". Miarą wyznaczoną złu jest Boże miłosierdzie. A Boża sprawiedliwość dosięgnie tych co odrzucają Miłosierdzie Boże. Jezus ufam Tobie!.

(18932)
tomaszdata: 12.05.2011, godz: 22:27

świat był, jest i zawsze będzie okrutny

(18931)
Xdata: 12.05.2011, godz: 21:41

Gosia
Wiesz może,jakie jest prawdziwe,tzn.to pierwsze imię(chciałem powiedzieć:"nadane na chrzcie",ale nie,nie na chrzcie-na pewno nie...)Tochmana?
I czy nazwisko pisze się przez jedno"n?"
Pytam,bo dotąd nie słyszałem o nim,a chętnie poczytam,co pisze...Zawsze-z przyspieszonym biciem serca i wyjąc z dzikiej rozkoszy-rozczytuję się,rozsmakowując przy tym do granic możliwości,we wszystkim,co dotyczy..zbrodni,a nawet..zbrodniczej działalności,kleru katolickiego...

(18930)
Dorota Karolinadata: 12.05.2011, godz: 21:37

Do X
Piszesz o pewnego rodzaju uproszczeniu sprawy, a jednak życie chyba trzeba głebiej przeżywać, czasami sie zatrzymać i zastanowić. Piszesz tak jakby ateista=zły człowiek, który nigdy nie ma racji, a przecież tak nie jest. A czy życie ludzkie nie jest najwyższą wartością?
Jeżeli ktoś jednak temat Rwandy uzna za "dość ciekawy" polecam obejrzeć sobie na yt świadectwo pewnej kobiety "Ocalona aby mówić: Immaculée Ilibagiza, Rwanda". Światło w ciemnościach?

(18929)
Xdata: 12.05.2011, godz: 21:15

Dorota Karolina
Ocalenie Najświętszego Sakramentu przed profanacją,czy obrona życia drugiego człowieka?
Jesli chcesz znać odpowiedź na to i podobne pytania,to zapytaj ateistę,a następnie uznaj za prawidłową tę możliwość,której on nie wskaże...

(18928)
Marcindata: 12.05.2011, godz: 21:08

Do Monika
Tak,kuszą nas Niemcy mirażem bo my,zwłaszcza na Podkarpaciu i nie tylko często ledwo wiążemy koniec z końcem i praca w Niemczech,nawet na najniższych stanowiskach daje szansę na realizowanie swoich marzeń typu nowy dom,samochód itp. Czasami Ślązacy czy też Gdańszczanie są uważani niejako za byłą kolonię Niemiecką i .....są utożsamiani z Niemcami

(18927)
Marcindata: 12.05.2011, godz: 21:01

Do Ewa
Dzięki za nowenne.Przeczytałem też niektóre świadectwa.Niestety u mnie problem jest jest bardziej złożony.W ostatnich latach wykonywałem prace które dały mi mało doświadczenia zawodowego, o zarobkach nawet nie wspomne. Dobrej nocy!

(18926)
Dorota Karolinadata: 12.05.2011, godz: 21:01

Gosia, właśnie w nawiązaniu do tej książki Tochmana poruszam ten temat. Właściwie to chyba wszyscy przemilczeli to ludobójstwo, włącznie z Watykanem, zachodem, wschodem...itp., itd. Nie wiem tylko dlaczego i w jakim celu? Dla kogo to było aż tak niewygodne? A co z Darfurem? Tam od 2003 roku zginęło 200tysięcy, 300tysięcy osób..? Kto z Was słyszał o Darfurze? Tam są tylko obozy wysiedleńców, gdzie żyje się prowizorycznie, bez bierzącej wody, bez szkół, bez poczucia bezpieczeństwa, gdzie pseudożołnierze państwa sudańskiego strzegący bezpieczeństwa obozów gwałcą kobiety, które w poszukiwaniu wody wychodzą poza terem obozów...
Monika nie wiem czy można porównywać "polskie podwórko" do tego co działo się w Rwandzie, tam w ciągu 100 dni zginęło milion osób, właściwie nie zginęło, a zostało zamordowanych,, i to w sposób okrutny. Można powiedzieć, że my mieliśmy okrucieństwo II Wojny Światowej, ale po takim doświadczeniu i ze względu na nie Europa przede wszystkim nie powinna była milczeć.
Kiedy kolejnego dnia ludobójstwa 15 maja 1994 roku ginęły tam kolejne tysięce osób, ja jako 9letnia dziewczynka w piękny polski majowy dzień przyjmowałam Pierwszą Komunię Świętą.

(18925)
Monika, lat 37, e-mail: monka55@poczta.onet.pldata: 12.05.2011, godz: 18:55

Doroto Karolino po co analizować ten temat ? Zobacz co się dzieje na naszym polskim podwórku. Martwi mnie to że na jednym portalu jest wiele wizyt z różnych stron świata i jak wchodziłam na tą stronę nie było widać polskiej flagi tylko znak zapytania. Zgłaszałam to moderatorowi ale nic z tym nie zrobił. Martwi mnie także to że młodych z Dolnego Śląska chce się wysyłać do pracy i nauki w Niemczech. Nie moja wina że urodziłam się w przygranicznym mieście. Jestem Polką. Zamiast przyjacielskich relacji czuję lęk i uprzedzenia i odwieczną chęć dominacji Niemców nad Polakami.

Marcinie żyjesz na Podkarpaciu uwierz oni nas łamią i kuszą mirażem pieniędzy.
Panowie i Panie Niemcy trochę pokory.


(18924)
Gosiadata: 12.05.2011, godz: 18:50

Dorota Karolina,
znam misjonarkę, która została z ludźmi wtedy w Rwandzie. Słyszałam też o takich księżach, którzy dopuścili się wtedy zbrodni i nie zostali z tego do dziś rozliczeni. Pisze o tym m.in. Wojciech Tochman w swojej książce ,,Dzisiaj narysujemy śmierć".
Nie jestem pewna, ale wydaje mi się, że w czasie tej strasznej wojny Watykan po prostu nie zareagował w ogóle. Mogę się jednak mylić, dlatego pytam.

(18923)
Dorota Karolinadata: 12.05.2011, godz: 18:03

Monika, ten kapłan był w takiej sytuacji, bo ludzie z plemienia Tutsi schowali się w Kościele, aby uniknąć śmierci z rąk plemienia Hutu, którzy przyszli, aby ich zabić z maczetami w rękach, no i zabili, ale nie w Kościele, tylko przed nim, ile? nie pytaj,ale wszystkich, równo, maczetami. Kapłan uchronił Najświętszy Sakrament przed świętokractwem, czy też profanacją jak kto woli. Nie chodziło o nienawiść do białego księdza, tylko do innego plemienia. No i jeszcze jedna ważna informacja, Hutu to w znacznej większości katolicy.
Gosia, co do reakcji Watykanu na ludobójstwo w Rwandzie nie chcę się wypowiadać, bo o ile misjonarzami, kapłanami i siostrami zakonnymi mógł kierować strach, o tyle...nie będę o tym pisać, jeżeli kogoś ciekawi to co zdarzyło się w Rwandzie niech sam poszuka, poczyta, zrozumie, może...

(18922)
gosza, lat 27, e-mail: mzieba8@wp.pldata: 12.05.2011, godz: 17:27

witam. chciałabym poznać historie ludzi , którzy mają dziecko ( lub sa w ciąży) dzięki modlitom. Cud..lekarze nie dawali szans a tu jednak ciąża..przygotowuję material dziennikarski. będę wdzięczna za pomoc w dotarciu do takich przypadków. Jeśli znacie kogoś takiego i możesz przekazac mój kontakt bedę wdzięczna. jesli sama tego doswiadczyłaś..napisz/zadzwoń
m.zieba@tvn.pl
126528260

Nadmienia ,że nie mam zamiaru nikogo ośmieszać, a poznać świadectwo

(18921)
Gosiadata: 12.05.2011, godz: 15:59

Dorota Karolina,
wydaje mi się, że odpowiedź jest oczywista. Wydaje mi się też - choć nie chcę być złym prorokiem - że za to pytanie możesz oberwać. Niestety.
Co do Rwandy - czy ktoś wie, jaka była reakcja Watykanu na ludobójstwo w 1994?

(18920)
Krzysztof, lat 24, e-mail: krzysztof_11@op.pldata: 12.05.2011, godz: 15:38

Marika wpisz w google np: "otwieranie pdf" albo "obsługa pdf" i pobierz program, praktycznie w pierwszych wynikach wyszukiwania masz wszytko.

(18919)
Monika, lat 37, e-mail: monka55@poczta.onet.pldata: 12.05.2011, godz: 15:36

Doroto Karolino a dlaczego ten kapłan był w takiej sytuacji ?

Czy nienawiść do księdza katolickiego postawiła księdza w trudnej sytuacji?

Cokolwiek ten kapłan zrobił i tak będzie źle. Nie mamy prawa oceniać tego kapłana.

Najświętszy Sakrament wzbudza miłość do Boga a nie świętokradztwo.

Osobiście bym obroniła Najświętszy Sakrament bo to Pan Bóg pod postacią Chleba.
Przede wszystkim trzeba obronić miłość do Pana Boga w swoim sercu aby ratować innych. Każdy odpowiada za siebie.

(18918)
marika, e-mail: marika7@vp.pldata: 12.05.2011, godz: 13:31

Szkoda, że Nowenna jest w PDF..........nie mogę otworzyć pliku...

(18917)
Xdata: 12.05.2011, godz: 12:11

Tomek(redakcja)
Może było tak,że ci,którzy dopuścili się tej profanacji Najświętszego Sakramentu mają określone poglądy polityczne i nie wahają się głosić ich publicznie?
I może też było tak,że ta profanacja miała podłoże polityczne,jak to się dziś określa..?Całkiem możliwe,iż chciano w ten sposób uderzyć w ludzi,którzy myślą inaczej i mają inne poglądy?
A teraz zastanówmy się:jeżeli uważamy,że nie powinniśmy rozmawiać o polityce,mieszać się do niej;że niby nie wolno,nie wypada;że lepiej niech inni..."zajmują się polityką..",to czy mamy prawo protestować przeciw w/w profanacji,która była..aktem politycznym...?
Pewnie mamy je jako osoby wierzące-na pewno mamy...Tylko,że,tak naprawdę,co możemy?Napisać,że tam i tam miało miejsce to i to i na tym koniec..?

(18916)
Dorota Karolinadata: 11.05.2011, godz: 22:38

Ps. Pytanie dotyczy pewnego zdarzenia, które miało miejsce w Rwandzie w 1994 r.

(18915)
ewa, e-mail: kroplarosy13@onet.eudata: 11.05.2011, godz: 22:19

Drogi Tomku , z Wielkim Bólem piszesz o wydarzeniach ....które miały Miejsce . Tomku , Pan JEST Blisko ...szczególnie w Tych dramatycznych Dniach . On Swoim Okiem OPatrzności WSZYSTKO DOKŁADNIE WIDZI I WIE ....a Jeśli Dopuścił To ...To Też ma To sens i ma Czemuś lub Komuś Służżyć . Pan JEST Blisko , Nie lękajcie Się . Bogu SAMEMU Całe Piekło ...nie poradzi ...a cóż dopiero ludzie ....chociaż mogą ubrać się w różne Maski i przybrać różne Oblicza ....To Przecież Pan Widzi . Nie trwóżcie się . Śmierć Została Pokonana . Bogu Ukrzyżowanemu i Zmartwychwstałemu .... Nic i Nikt ...nie jest wrogiem Amen .

(18914)
Ewadata: 11.05.2011, godz: 22:03

Marcinie,

Polecam odmawianie Nowenny do Św. Josemarii Escrivy. Tu znajdziesz szczegóły i świadectwa ludzi: http://www.opusdei.pl/art.php?p=34067

(18913)
Dorota Karolinadata: 11.05.2011, godz: 21:47

Mam pytanie, może ktoś będzie miał na tyle odwagi, żeby na nie odpowiedzieć: co powinien wybrać kapłan w obliczu realnego zagrożenia ocalenie Najświętszego Sakramentu przed świętokractwem czy obronę życia drugiego człowieka?

(18912)
Marcindata: 11.05.2011, godz: 19:33

Do Karina To nie jest takie proste bo mam wyksztalcenie humanistyczne i nie mam jakiegos fachu technicznego.Ze znajomoscia jezykow tez raczej slabo.Jednak zycie biegnie szybko do przodu i nie mozna stac w miejscu

(18911)
karinadata: 11.05.2011, godz: 16:51

Marcin nie myslałes wyjechac do Niemiec za pracą? Austria tez otworzyła drogę dla Polaków od 1 maja. Mozesz sie dowiedziec tylu rodaków zagranicą jeden drugiemu moze coś podpowiedzieć. Aby oderwać się od rodziców i zacząc trochę samodzielnie życ, sam na siebie zarabiać i choćby na rok..
tutaj jak widać widoki na pracę marne..chyba ze masz dobry fach.. Póki jestes kawalerem zawsze możesz spróbować swoich sił za granicą.. trochę się oderwiesz , poznasz ludzi.. nabierzesz odwagi..

(18910)
Marcindata: 11.05.2011, godz: 16:02

Jestem w trudnej sytuacji bo od dwóch tygodni już nie pracuję. Proszę o modlitwę bym mógł znów pracować.....bardzo mi tego brakuje :(

(18909)
Tomek, lat 37, e-mail: redakcja@adonai.pldata: 11.05.2011, godz: 15:21

Profanacja Najświętszego Sakramentu w mojej Diecezji :(
http://www.diecezja.waw.pl/dokument.php?id=2212

(18908)
Do Rozdartydata: 11.05.2011, godz: 13:08

Uwazam, ze lepiej dla Ciebie odejsc od tej dziewczyny. Ona jest bezwstydna. Nadal. nie widac aby rozumiala postawe czystosci w stroju, i lojalnosci w zachowaniu. Nie sadze abys byl z nia szczesliwy. Niech i ona szuka takich po przejsciach. A dla Ciebie jest tyle pieknych czystych dziewczyn pragnacych miec normalna rodzine.

(18907)
Małgosia, lat 30data: 11.05.2011, godz: 09:51

Pawle, lat 28 (pandrysz@gmail.com)
Znam to poczucie...swoistego opuszczenia przez Boga. Nie raz żaliłam Mu się, a wręcz pozwalałam sobie na wygarnienie, że jak na ironię dzieje się inaczej, wbrew moim prośbom kierowanym do Pana. Zazdrościlam szczęśliwym parom. Teraz, z perspektywy czasu widzę, że On lepiej wiedział na co w danym czasie byłam przygotowana, dojrzała. Pozostaje zaufać , Pawle. Bóg wie lepiej i na prawdę nie chce Twej krzywdy. A na to poczucie niesprawiedliwości ..... dobra jest litania pokory. Nie sugeruję,, że jesteś pyszny, ale dla każdego z nas, dla naszego dobra, pokoju w sercu, uporządkowania, pozbycia się poczucia żalu, pokora jest lekarstwem. Zamieszczałam tą litanię już na Źródelku. W razie czego zrobię to powtórnie.
A jak Twoje zdrowie? Pisaleś, że idziesz na zabieg.
Pozdrawiam wiosennie - Źródełkowiczka również z chorobą autoimmunologiczną, którą Bóg zechciał obdarzyć w odpowiednim - według Swego uznania - czasie obecnością, miłością wyjątkowego mężczyzny (nie śniłam nawet o takim). Głowa do góry! Wiary, nadziei i miłości....

(18906)
Monika, lat 37, e-mail: monka55@poczta.onet.pldata: 10.05.2011, godz: 15:53

Rozdarty wiesz co trochę mi Cię żal. Jak spotyka się chłopak z dziewczyną i jak się polubią to duzo rozmawiają. Zwierzają się lub nie innym osobom ale decyzję podejmują samodzielnie. Wiesz jak jedna osoba powiedziała mi o mężczyźnie że spotykał się z inną kobietą to raz stanełam w prawdzie i powiedziałam jej " przyjechałam na urlop po co mi powiedziałaś o tej aferze. Byłam szczęśliwą emigrantką i właśnie samodzielnie zakończyłam związek a tu dowiaduję się o innym związku." Czas leczy rany. Teraz po tej sytuacji jestem zahartowana i uodporniona. Ten kubeł zimnej wody był mi potrzebny.
Rozdarty udaj się do psychiatry, ksiądz ci nie pomoże, chyba że pojedziecie na rekolekcje. Mam wrażenie że niektórzy testują wytrzymałość katolików. Jak powiedział jeden biskup nadchodzi pełzający totalitaryzm,a ja powiem kolorowy.


(18905)
marika, e-mail: marika7@vp.pldata: 10.05.2011, godz: 15:29

Rozdarty...
piszesz, że parą jesteście od tygodnia...i w tym momencie wyszło szydło z worka, że kłamiesz...po co i w jakim celu piszesz dość słabą powiem historyjkę...aby podkręcić atmosferę...przeczytaj wcześniejsze Twoje wpisy i przekonasz się, że kłamstwo ma krótkie nogi!!! Wymyślanie i dorabianie ideologii jest również sztuką...
Potrzeba Ci raczej psychiatry...na kobietę zdecydowanie za wcześnie!!!!!!!!!!!!!!!

(18904)
Małgosia, lat 30data: 10.05.2011, godz: 14:00

Ta prelekcja ks.Drzewieckiego odbywa się dziś, gdyby ktoś znalazł czas... Zamieszczam to dopiero dziś, bo dziś zobaczyłam to na Facebook'u.

(18903)
Małgosia, lat 30data: 10.05.2011, godz: 11:50

'Którędy do miłości?" Rozmowa z ks. drem Markiem Dziewieckim
Między innymi o tym "Czy istnieje powołanie do samotności? W jaki sposób kochać wtedy, gdy uświadamiamy sobie, że ona/on nie jest ideałem? Co to znaczy, że miłość jest bezwarunkowa?".
19:00, Aula I Budynku Głównego SGH

(18902)
Leszek, lat 30, e-mail: berry21@o2.pldata: 10.05.2011, godz: 00:26

Witajcie źródełkowicze.
Pamiętacie jak prosiłem Was o modlitwę w intencji małej Zuzi? Otóż dziś chciałbym zaprosić Was na wydarzenie które jest związane z ta dzielną i silna istotą.
W imieniu rodziców Zuzi i ich przyjaciół chciałbym zaprosić tych którzy mogą i oczywiście chcą na koncert muzyki klasycznej. W programie koncertu przewidziano utwory takich sław jak J. S. Bach, W. A. Mozart, L. Delibes, F. Lehár,
S. Moniuszko, L. Luzzi, T. Kalisz podczas koncertu będzie przeprowadzona zbiórka pieniędzy, które zostaną przeznaczone na pokrycie kosztów operacji, rekonwalescencji i rehabilitacji Zuzi.
Będzie można też nabyć prace wykonane techniką origami i z masy cukrowej
z których dochód również zostanie przeznaczony na leczenie Zuzi.
Koncert odbędzie się 15 maja (niedziela) 2011 r., g. 19:00, w sali im. Henryka Melcera Uniwersytetu Muzycznego Fryderyka Chopina, przy ul. Okólnik 2 w Warszawie
Za każdą otrzymaną pomoc serdecznie dziękują rodzice Zuzi
Poniżej podaje link do zaproszenia na to wydarzenie
http://www.zuzanka.net.pl/?p=551
Zachęcam tez wszystkich do odwiedzenia strony http://www.zuzanka.net.pl/ i włączenia się w akcję pomocy małej Zuzi.
Dużo błogosławieństwa Bożego życzę wszystkim a tym którzy zechcą pomóc, choćby w najdrobniejszy sposób z góry dziękuję. :)

(18901)


 
[ Strona główna ]

Modlitwy | Zagadki | Opowiadania | Miłość | Powołanie | Małżeństwo | Niepłodność | Narzeczeństwo | Prezentacje | Katecheza | Maryja | Tajemnica Szczęścia | Dekalog | Psalmy | Perełki | Cuda | Psychotesty |

Polityka Prywatności | Kontakt - formularz | Kontakt

© 2001-2026 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej