Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki

Źródełko ...czyli o darze rozmowy...


[ Dodaj wpis ]

[<<] [<] [1] [2] [3] [4] [5] [6] [7] [8] [9] [10] [11] [12] [13] [>] [>>]

Chcesz prosić o wspracie i modlitwe?
Dodaj prosbę do [ Skrzynki Intencji ]

M.;), e-mail: monikaa1606@wp.pldata: 02.05.2011, godz: 13:13

hej:)
zachęcam was do duchowej adopcji sióstr zakonnych...
więcej info na: http://ddasz.wordpress.com/

(18750)
Monika, lat 37, e-mail: monka55@poczta.onet.pldata: 02.05.2011, godz: 12:32

Beatyfikację Jana Pawła II spędziłam w Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowie Łagiewnikach dzięki Rodzinie Radia Maryja. Więcej nie da się opisać.

(18749)
Monika, lat 37, e-mail: monka55@poczta.onet.pldata: 02.05.2011, godz: 12:29

Karino śmierć Bin Ladena to łaska Miłosierdzia Bożego.

(18748)
karinadata: 02.05.2011, godz: 09:58

niedługo musielismy czekać..
wczoraj tak pomyslalam co szatan wymysli by odwrocic uwage od JP II, zauwazyłam ze zawsze tak robi jak jest wielkie wydarzenie w kosciele..
i mamy.. oczy świata wszystkie media..zwrócone na śmierć Bin Ladena.. niby nieodzowna..nie było wyjścia..ale dlaczego jeszcze tej samej nocy , a nie miesiąc temu czy za pół roku ??.. jednoznaczne..

Ameryka świetuje, Obama bohaterem, przy okazji zapunktuje do wyborów, juz porównuja to ze zwyciestwem w 2 wojnie światowej!
jednak wrzawa, święto na ulicach z tego powodu skutecznie odbierze uwagę wczorajszej beatyfikacji..

(18747)
Krzysztof, lat 24, e-mail: krzysztof_11@op.pldata: 01.05.2011, godz: 21:11

Gabryś zaglądnij tutaj: http://www.onet.tv/rekolekcje-w-rozmownicy-dzien-1,4833740,3,klip.html#

może znajdziesz coś dla siebie.

(18746)
Krzysztof, lat 24, e-mail: krzysztof_11@op.pldata: 01.05.2011, godz: 21:09

Chciał bym być dziś w Watykanie na Beatyfikacji.

Kropla z tego co pamiętam jesteś z podkarpacia, jeśli chcesz np pooglądać jakiś dobry film w kinie to zapraszam.

(18745)
Marcindata: 01.05.2011, godz: 20:30

A gdzie tu sie denerwowac w taki dzien...znow wracaja wspomnienia o naszym blogoslawionym ktorego tak blisko kiedys widzialem...obym kiedys mogl Go jeszcze zobaczyc

(18744)
Łukasz, lat 27, e-mail: chello8@wp.pldata: 01.05.2011, godz: 20:25

Witam wszystkich zainteresowanych
W kościele Wszystkich Świętych w Warszawie u. pl. Grzybowski 3/5 dnia 21. 05. 2011 jest organizowana coroczna pielgrzymka na Częstochowy na Ogólnopolskie czuwanie Odnowy w Duch Świętym zapisy są prowadzone w Kancelarii parafialnej .
Ja z bólem serca nie będę mógł wraz ze swoją wspólnotą pojechać do Częstochowy z dwóch powodów pierwszy w tym roku brak funduszy a drugi powód to w tym dniu będę miał zajęcia w szkole.
Pozdrawiam Łukasz

(18743)
Łukasz, lat 27, e-mail: chello8@wp.pldata: 01.05.2011, godz: 18:41

Do Kropla
Mało wiesz o życiu ;p

(18742)
karinadata: 01.05.2011, godz: 16:06

dziś całe niebo się raduje i świętuje... tak żałuję ze nie mogę tego zobaczyć!

mamy BŁOGOSŁAWIONEGO JANA PAWŁA II !!!!!!!
UWIELBIAJMY BOGA w nowym świętym, jaka łaska spotkała kościół w Polsce i świecie!

I święto MIŁOSIERDZIA... proszę Pana o łaski.. również bytowe.. wierzę że Bogu leży na sercu dobro człowieka w każdym jego wymiarze..

siedząc przed ekranem TV oglądałam światowe dni młodych na Tor Vergata 2000
co ten papież robił z młodymi !! ..

Panie okaż nam miłosierdzie swoje i PRZYTUL NAS , abyśmy potrafili kochać...
i radować się jak nasz ukochany "WUJEK" z Solway'u, niestrudzony turysta, niezłomny pielgrzym i szli pod prąd ku Potężnej Przyszłości... której On już zakosztował.
Życie tak szybko mija.... JP II Tam na nas czeka...

(18741)
Marcindata: 01.05.2011, godz: 12:37

Blogoslawiony Janie Pawle modl sie za nami !

(18740)
Kropladata: 01.05.2011, godz: 11:47

Marcinie Ty do mnie pisałeś,kiedy?Z tą ignorancją to chodziło mi o coś wcześniejszego,jak sie kiedyś pytałam czy chciałbyś być w związku a Ty nie odpowiedziałeś.Także sie nie denerwuj na mnie.

(18739)
Promyczekdata: 01.05.2011, godz: 10:53

Marcin... fakt faktem ale kiedyś zignorowałeś pytanie Kropli i teraz nie odkręcaj kota ogonem ;)

(18738)
Solen, e-mail: monasteredesaugustines@wanadoo.frdata: 01.05.2011, godz: 09:40

Powołanie – przygodą miłości...
Bóg przygotował dla nas ekscytujący, cudowny plan
– pragnie, abyśmy przeżyli nasze życie w szczęściu,
wewnętrznej wolności i miłości – i zaprasza do tej
„wielkiej przygody miłości”...

A ja...? Czego pragnę...?
Kogo szukam...?
Jakie są pragnienia mojego serca?
Na takie i inne pytania spróbujemy sobie
odpowiedzieć podczas spotkania...
na naszym nowym forum
http://forum_dar.ucode.pl/
Zapraszamy do tej
„wielkiej przygody miłości”...


Podziel się i swoją refleksją...
dołącz do nas...

Tęsknota pozwala kwitnąć...

Miłość mi wszystko wyjaśniła,
miłość wszystko rozwiązała -
dlatego uwielbiam tę Miłość,
gdziekolwiek by przebywała.

W tym tak szczególnym czasie pochylmy się nad słowami Jana Pawła II... Czy i Ty nosisz w swoim sercu jakąś drogą Tobie treść? Możesz podzielić się nią wpisując na dole strony - w komentarzach...
www.dar.religia.net





(18737)
Marcindata: 01.05.2011, godz: 06:35

Hmm...najpierw pisze do Moniki i dowiaduje sie ze doszlo to do kogos innego i pewnie jestem jednym z wielu ktorzy podsuwaja sie pod kilka adresow e-mailowych.Pozniej pisze do Kropli i teraz dowiaduje sie ze ja ignoruje.I dziwic sie ze my faceci uwazamy czesto ze ...dalej juz nic nie pisze zebyc Moderator nie musial sie denerwowac w ten szczegolny dzien

(18736)
Łukasz, lat 27, e-mail: chello8@wp.pldata: 01.05.2011, godz: 01:00

Kto z Was idzie lub jedzie na Beatyfikację Jana Pawła II ???

(18735)
Łukasz, lat 27, e-mail: chello8@wp.pldata: 01.05.2011, godz: 00:59

http://www.centrumopatrznosci.pl/_u/re/File/Mosaic.pdf

(18734)
Kropladata: 30.04.2011, godz: 23:06

Marcinie ja odnosze wrażenie że jesteś zamknięty na kobiety.To tak wygląda jakby było Ci obojętne czy kiedyś będziesz z jakąś czy nie.Co Bóg da.A czasem trzeba samemu sie postarać.Ale oczywiście moje dywagacje mogą być błędne bo nie znam Cie tak naprawde.Chciałam Ci tylko przedstawić mój punkt widzenia.

Ja bym chciała być z wierzącym i praktykującym katolikiem,takim jak np Ty.Jendak nie miałabym odwagi zaproponować Ci spotkania bo bałabym się że tak naprawde nie masz ochoty sie ze mną spotkać.

Wybaczcie że znowu zaczynam temat samotności.

(18733)
Marcindata: 30.04.2011, godz: 18:36

Do Kropla
Czy potrzebujesz.......jasne.Problem w tym że nie każdy otrzymuje tego co potrzebuje

(18732)
Kropladata: 30.04.2011, godz: 15:28

Marcin odpowiedz mi prosze na takie pytanie.Chciałbyś wogle byc z kobietą?Potrzebujesz miłości?mam nadzieje że mnie nie zignorujesz jak kiedyś.

(18731)
marika, e-mail: monka3@onet.eudata: 30.04.2011, godz: 11:43

Marcin data: 27.04.2011, godz: 18:04, IP: 82.145.208.26

Do Monika, lat 37 Napisalem do ciebie emaila ale nie mam odpowiedzi;}

Tak sobie czytam i czytam i chyba ja dostałam tego maila zresztą dziwnego...mam wrażenie, że to jest ,,jedna osoba''która pisze z różnych adresów tak więc Moniko uważaj na takich ,,hurtowników'' takich wiadomości dostałam kilka...podaję wersję,,przyzwoitą''...........................adresy można tworzyć...tylko faceci nie wiedzą o tym, że kobiety mają intuicję.....

laufer333@wp.pl,innyfacet@o2.pl; fidelis77@wp.pl;jacker03@gmail.com;kros42@gmail.com(potem zmienił na krakus... itd.
cyt.
Witam,
podoba mi się to, co napisałaś w "źródełku" n/t samotności. Mam 43 lata i doskonale to rozumiem. Jeśli nie jesteś zbyt oblężona mailami od samotnych mężczyzn może się poznamy.



Serdecznie pozdrawiam.



on :)

(18730)
Tomek do Narcina, lat 37, e-mail: redakcja@adonai.pldata: 30.04.2011, godz: 07:16

Widocznie podałeś hasło z wykorzystaniem znaków "śóćąźć" był z tym problem w pierwszych dniach funkcjonowania nowej strony. Użyj formularza przypomnij hasło albo pisz napisz do mnie przez zakładkę kontakt z nowej strony.

(18729)
Marcindata: 29.04.2011, godz: 22:17

Do Moderatora
Się tak zastanawiam czemu się nie mogę zalogować na tę waszą nową kolorową stronę:) Pewnie się zle loguje i mi się hasła pomieszały bo tyle mam ich w głowie że aż głowa boli:)Pewnie to znak z góry że kobieta z tej strony nie jest mi pisana,ale spoko dla mnie to standart ;)

(18728)
Gabryś, e-mail: sis_94@o2.pldata: 29.04.2011, godz: 21:39

Od pół roku nie potrafię się modlić... Nie umiem pójść do kościoła i przyklęknąć, by w chwili ciszy móc się pomodlić. Ostatnio często kłócę się z rodzicami i koleżankami. Co robić? Jak wybrnąć z tak beznadziejnej sytuacji?

(18727)
Tomek, lat 37, e-mail: redakcja@adonai.pldata: 29.04.2011, godz: 19:48

Ciekawe jak długo będzie trwała dyskusja/kłótnia 1-2-3 tyg? :( ech który to już raz to samo... aż chce się powiedzieć "Kaziu zakochaj się"

(18726)
Ola, lat 42, e-mail: aczoza@poczta.onet.pldata: 29.04.2011, godz: 19:42

Do Angela...Nie módl się tak ,bo będziesz miała długi nos i piegi...Nie przesadzajcie Bogobojni....To tylko siła przyciągania leczy was z tych opresji. To pragnienie ,które pozwala się wam rozwijać na inne pragnienia..etc;)

(18725)
Angela, lat 22, e-mail: amdzemlimczka_89@buziaczek.pldata: 29.04.2011, godz: 19:19

Do : Gilbert,lat 25
Będę się modlić za Ciebie, byś odnalazł się w tym świecie i żeby Bóg wskazał Ci drogę szczęścia. Współczuję Ci bardzo, wiem jak to jest, kiedyś też byłam zakochana i chłopak mnie zostawił. Ale inny sprawił że moje życie jest teraz kolorowe.
Chciałabym by i w Twoim przypadku było tak samo . Pozdrawiam Cię, trzymaj się ciepło.

(18724)
Kropladata: 29.04.2011, godz: 19:09

Oj Łukasz prosze nie zaczynaj znowu generalizowania że większość kobiet jest be.Ja mam inne doświadczenia życiowe.

(18723)
Pablo, lat 29data: 29.04.2011, godz: 19:00

Aha byłbym zapomniał. Gilbercie i inni którzy macie jakies problemy z odejsciem partnera. Mam kilka linkow do ciekawej strony po przeczytaniu tych artykułów mozna szybko zrozumiec jak zwiazkiem rządzi biologia - szybko sie odkochacie.

(18722)
Pablo, lat 29data: 29.04.2011, godz: 18:57

Gilbercie prosisz o modlitwe i pomoc?
Chyba czegos nie rozumiesz. Czegos co zycie chce ci przekazac.
Jest wiele cytatów typu: "Jesli ona musi odejsc to znaczy ze masz jeszcze wiele pracy ze sobą" itd. ale to wszystko bajki sa dla naiwnych. Niech odchodzi, nie płacz! nie proś! zerwj wszelki kontakt!
Poki bedziesz stawial na pierwszym miejscu innego czowieka bedzia miał on nad toba władze. A Bóg mówi "nie bedziesz miał bogów cudzych przede Mna" czyli po polsku mówiąc: bedziesz cierpiał jesli oddasz swa dusze w rece innej osoby bo zrobi z nia co zechce. Polecam na szybko ksiażke Anthony de Mello - Wezwanie Do Miłości - bardzo do rzeczy.

(18721)
Ola, lat 42, e-mail: aczoza@poczta.onet.pldata: 29.04.2011, godz: 18:53

Tylko bez takich..... !!!! kobiety są takie same jak faceci !!! proszę osoby poniżej o nie ubliżanie...

(18720)
Łukasz, lat 27, e-mail: chello8@wp.pldata: 29.04.2011, godz: 16:39

Do Gilbert, lat 25
A może powinieneś się z tym pogodzić przecież większość kobiet jest taka.
Pozdrawiam Łukasz

(18719)
Gilbert, lat 25, e-mail: Gilbert.szafer@gmail.comdata: 29.04.2011, godz: 08:42

Proszę o modlitwę i pomoc.
dziś kobieta mojego życia chce
się rozstać. Serce mi krwawi.

gdyż nawet nie mam możliwości
naprawy tego wszystkiego

(18718)
Artii, lat 36data: 28.04.2011, godz: 18:16

O moj Jezu, spraw, aby pewnego dnia powiedziano, ze Twoja milosc
mnie spalila, nie na skutek moich wyslikow, lecz dzieki Twojej lasce.

Marta Robin

(18717)
Marcindata: 27.04.2011, godz: 20:31

Do Monika,lat 37 To juz bylo pare tygodni temu

(18716)
Monika, lat 37, e-mail: monka55@poczta.onet.pldata: 27.04.2011, godz: 20:14

Marcinie nie dostałam od Ciebie emaila.

(18715)
karinadata: 27.04.2011, godz: 20:00

Monika będę się modliła.. poszukaj w internecie skrzynek intencji szczeg zakonnych i zamiesc tam prośbę jesli jest pilna.. także można liczyc na wsparcie roznych wspolnot.

(18714)
Monika, lat 37, e-mail: monka55@poczta.onet.pldata: 27.04.2011, godz: 18:45

Polo wróć do Polski. Jeśli Twoje siostry mają swoje rodziny to uszanuj ich trud utrzymania rodziny. Będziesz żyła skromniej ale opiekowała się mamą. Da to poczucie bezpieczeństwa Twoim siostrom. Moja babcia powiedziała przed śmiercią "Wnusiu szanujcie się" to jest Jej testament. Żadne pieniądze Go nie zastąpią. Chociaż moja babcia zawsze miała żal że jestem uparta, ale czuję Jej opiekę. A znając Jej zaradność życiową to otrzymałam to w spadku. Część babci jest w mojej mamie i we mnie. Z pewnością moja kuzynka by powiedziała że jest bardziej zaradna ode mnie, ale kto się czubi ten się lubi jest drugą wnuczką po mnie więc trochę ma racji. Najładniejszą kuzynką jest najmłodsza. Szkoda że zanim zaczęła mówić była na pogrzebie babci.

Karino proszę o modlitwę za mojego brata i bratową w Panu Bogu wiadomej sprawie. Sprawa jest zbyt delikatna i bolesna abym na forum pisała.

(18713)
Marcindata: 27.04.2011, godz: 18:04

Do Monika, lat 37 Napisalem do ciebie emaila ale nie mam odpowiedzi;}

(18712)
Artur Wnęk / Artii, lat 36, e-mail: artur_wnek@op.pldata: 27.04.2011, godz: 13:03

"Jedynie cierpiac i poprzez cierpienie uczymy sie kochac i kochamy
prawdziwie, gdyz prawdziwe cierpienie nie opiera sie na ludzkich
radosciach doczesnego zycia, ale jest odarciem sie ze wszystkiego
az do rezygnacji z siebie na krzyzu".
Marta Robin 1902 - 1981
17 marca 1927 roku. Chateauneuf-de-Galaure / Francja

(18711)
karinadata: 27.04.2011, godz: 12:59

Hania własnie to poddaje pod rozwagę Poli, pisała ze siostra juz nie chce się zajmować.. Pola też musi wybrać co jest wazniejsze, z czego może zrezygnować... Ale sprawa dotyczy również każdego z rodzeństwa. Każdy ma inną sytuację , ale można to jakoś rozwiązać , aby każdy poczuł sie odpowiedzialny za mamę. A jeśli opieka całodobowa to i tak musi ktoś wspomagać dodatkowo (np opieka spoleczna), jesli nie można pozwolić sobie na zrezygnowanie z pracy.

(18710)
Haniadata: 27.04.2011, godz: 12:52

oczywiście mój wpis był skierowany do Poli, przepraszam Karina

(18709)
Hania, lat 37data: 27.04.2011, godz: 11:05

Karina,
dyskusja, kto ma się zająć Mamą jest według mnie nawet nie na miejscu. Co ważniejsze? Praca za granicą, czy może mniej płatna w kraju, ale z możliwością towrzyszenia Mamie do końca? Wiesz, wiele bym dała, żeby móc spędzić jeszcze przynajmniej jeden dzień z moją Mamą, niestety, już ponad trzy lata nie żyje. Chorowała, też w ostatnim okresie potrzebowała większej uwagi, ale to nie było dla nas żadnym obciążeniem. Miłość zwyczajnie na to nie pozwalała. Pomyśl nad tym, żebyś kiedyś nie musiała żałować tego, że dyskutowaliście, kto ma się zająć Mamą. A jak Ona się może z tym czuć, gdy przecież wie, że staje się już trochę ciężarem dla Was? Chyba Wasza Mama też kiedyś stała przed wyborem: kariera, dobra praca, czy dzieci? Człowiek nie jest przedmiotem, który można tak przestwiać.

(18708)
karinadata: 26.04.2011, godz: 22:24

Pola, rodzenstwo chyba chce zrzucic całkowita opieke nad mama na Twoje barki, a powinniscie obgadac sprawę i podzielić się opieką nad mamą czasowo na jakiś okres.. Ty za chlebem zagranica i tez masz prawo zadbać o siebie tym bardziej ze jestes sama a rodzenstwo ma swoje połówki którym łatwiej sie utrzymać.
Mamie należy sie opieka własnych dzieci, kiedys odejdzie i każdy z Was powinien o tym pomyśleć..nie powinno być tak ze tylko Ty zobowiązana jesteś wziąść cały trud na siebie i nie ważne kto odziedziczy najwięcej w spadku, matka jest najważniejsza osobą i należy sie jej wasza pomoc , tym bardziej że ma kilkoro dzieci..
Pomódl sie o światło do Ducha św, co uczynić?, jak pogodzic pracę? .. utrzymanie się?.. z czego zrezygnować? i w jaki sposób -podjąc dyskusję z rodzeństwem?

(18707)
Marcindata: 26.04.2011, godz: 19:36

Do Pola,lat 37
Hmm....trudna sprawa i ciężko dać jedną prostą odpowiedz. Ja w twojej sytuacji zostałbym za granicą skoro w Polsce jest rodzeństwo ale w mojej tj, jedynego dziecka swoich rodziców to za raczej wróciłbym do kraju albo przynajmniej pomógł załatwić jakąś opiekę z pomocy społecznej.....pomyśl może nad tym.

(18706)
pola, lat 37data: 26.04.2011, godz: 15:26

Proszę poradzcie mi co mam zrobić obecnie jestem za granicą ipracuje mam chorą mame teraz się opiekuje siostra ale ona już nie chce się opiekowac co ja mam zrobić?a na miejsu sa jeszcze dwie siostry wszystkie mają rodziny mieszkania a ja nie mam ani męża ,ani rodziny ,pracy w kraju a moja mama potrzebuje opieki całodobowo nikt nie chce sie zrzeknąc z domu..

(18705)
Magda, lat 25data: 26.04.2011, godz: 13:57

Do wszystkich :
Proponuje zakończyć ten temat bo to nie jest zupełnie tak jak piszecie .
Pozdrawiam i kończę już ten temat
Magda

(18704)
Monika, lat 37, e-mail: monka55@poczta.onet.pldata: 26.04.2011, godz: 09:58

Witajcie Źródełkowicze. Czy macie przyozdobione okna na uroczystość 1 maja?

Chciałabym złożyć świadectwo że Jezus żyje! Parę lat temu będąc na studiach dostałam zawiadomienie że moi rodzice się rozwodzą. Bardzo to przeżywałam i przeszłam załamanie nerwowe. Jednocześnie w tym samym czasie w telewizji w internacie leciał film Marcelino chleb i wino. Kiedy obejrzałam ten film bardzo płakałam. Uświadomiłam sobie teraz że w to rozdarcie psychiczne wkleił się Krzyż Pana Jezusa. Dlatego tak wielu ludzi mnie nie rozumie i nie potrafię się podporządkować. Pan Jezus Zmartwychwstał w moim życiu. Ciągle mam słowa Pana Jezusa "Boże jeszcze na ten rok daj szanse a ja okopię pielegnuje i wyda owoce". Każdy mój rok życia jest momentem aby łaski Boże mnie zmieniły.

Panie Jezu dziekuje że mi pokazujesz że w dzisiejszym świecie to świeccy mają dawać świadectwo wiary bardziej niż Duchowieństwo i stan konsekrowany, bo Oni są zawsze blisko Ciebie. A ja jako kobieta mam poprzez czystość wiary nieobłudnej świadczyć że Jezus Zmartwychwstał.

(18703)
Łukasz, lat 27, e-mail: chello8@wp.pldata: 25.04.2011, godz: 23:55

>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>Do Magda, lat 25

(18702)
Łukasz, lat 27, e-mail: chello8@wp.pldata: 25.04.2011, godz: 23:47

>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>Do Maria, lat 20

(18701)


 
[ Strona główna ]

Modlitwy | Zagadki | Opowiadania | Miłość | Powołanie | Małżeństwo | Niepłodność | Narzeczeństwo | Prezentacje | Katecheza | Maryja | Tajemnica Szczęścia | Dekalog | Psalmy | Perełki | Cuda | Psychotesty |

Polityka Prywatności | Kontakt - formularz | Kontakt

© 2001-2026 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej