Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki

Źródełko ...czyli o darze rozmowy...


[ Dodaj wpis ]

[<<] [<] [1] [2] [3] [4] [5] [6] [7] [8] [9] [10] [11] [12] [13] [>] [>>]

Chcesz prosić o wspracie i modlitwe?
Dodaj prosbę do [ Skrzynki Intencji ]

Łukasz, lat 27, e-mail: chello8@wp.pldata: 16.03.2011, godz: 15:17

W Obronie Emerytury
http://www.obronemeryture.pl/

(18216)
Kropladata: 16.03.2011, godz: 15:13

Ja też przyznaje racje Krzysztofowi jeśli chodzi o tą męskość Jezusa.

Ale dlaczego mówi sie tylko o religijności kobiet,to wierzących i praktykujących facetów już nie ma?

Krzysztof masz racje że przyjaciel i grupka znajomych to fajna sprawa,ale czasem nie da sie,przecież na siłe sie nie znajdzie przyjaciela/przyjaciółki.Ale mam wrażenie że Tobie akurat na związku z kobietą nie zależy.Chociaż może sie myle,to że o tym nie piszesz nie znaczy że tego nie chcesz.Ale takie odniosłam wrażenie.
Może faktycznie niepotzrebnie myśle już o planach na przyszłość,takie przesadne zamartwianie sie napewno nie jest dobre.Ale poprostu czasem mnie to załamuje.Tak mam co jakiś czas.Może faktycznie powinnam sie wiecej modlić.

(18215)
Łukasz, lat 27, e-mail: chello8@wp.pldata: 16.03.2011, godz: 15:05

A kto to jest Adonaikowy???

(18214)
kaja72data: 16.03.2011, godz: 14:38

@Krzysztof-przyznaje racje.Tak wlaśnie powinno być.

(18213)
Krzysztof, lat 24, e-mail: krzysztof_11@op.pldata: 16.03.2011, godz: 13:36

Karina zamiast spekulować lepiej się po prostu zapytać tej drugiej strony. Spekulacje i domysły są przyczyną "zgrzytów".

"nie będzie uległą w kwestii czystości" jeśli facet szuka uległej kobiety w kwestii czystości to sobie taka znajdzie i nie będzie szukał wśród chodzących do kościoła.

Pan Jezus niejednokrotnie pokazuje jak powinien zachowywać się mężczyzna hmm poczytaj jak dyskutował z faryzeuszami.... jak powypędzał kupców ze świątyni i mnóstwo innych przykładów.

Natomiast zastanawia mnie twój sposób postrzegania Męki Pana Jezusa, widzę to trochę inaczej: Popatrz Jezus nie tracił cierpliwości, godnie znosił ból, nie buntował sie przeciwko woli Ojca, W krytycznej sytuacji jakiej się znalazł zachowywał zdrowe zmysły. Pozostaje tylko brać przykład gdzie tu zagrożenie dla poczucia męskości? Zagrożenie dla własnej pychy raczej.

Popatrz na dzisiejszych facetów co niektórzy potrafią stracić cierpliwość z powodu grymasów własnych dzieci, wydawało by się dość błahej sprawy.

Tak mi się nasunęło jeszcze jedno jeśli Kobieta zbyt dużo "biega" do kościoła zaniedbując sprawy rodzinne to tez nie jest nic dobrego w końcu wybrała bycie żoną a nie zakonnica.

(18212)
Aladata: 16.03.2011, godz: 13:14

Tomek .... czemu przepuszczasz te wpisy całego adonaikowego? Przecież on sobie robi jaja tutaj z wszystkich, a niektóre wpisy jak pamiętam Alys i jeszcze kogoś tam nie przepościłeś. Jeśli to możliwe rozjaśnij mi ;)

(18211)
karinadata: 16.03.2011, godz: 12:26

Moniko :dlaczego faceci są zazdrośni że kobiety latają do kościoła?
nie wiem czy to zazdrość czy jakiś lęk..
ja bym powiedziała ze czują pewne "zagrożenie" bo jak dla kobiety tak wazny jest Pan Bóg, to będzie miała oczekiwania .. nie będzie uległa w kwestii czystości, będzie musiał mieć wyrzeczenia, i liczyć się z Panem Bogiem.. Ostatnie zdanie nie będzie należało do niego..
inni moga być zazdrośni..bo poswięca sie im mniej uwagi.. i ich zdanie jest kwestionowane i omawiane z Panem Bogiem..czyli jest ktoś trzeci.

Pan Jezus "zagraża" mężczyznom.. ich poczuciu męskości..bo dał z siebie zrobić ofiarę.. robaka..był "niemęski" niedzisiejszy,nie walczył dumą.. .. i jeszcze każe czegos się wyrzekać (przykazania) w imię krzyża..
Ktoś kto uważa ze jest tylko panem siebie.. nie potrzebuje sie dzielić z nikim..(Jezusem) ani tym bardziej swoją miłością (kobietą)
wiadomo ze kobieta dla której Pan Bóg jest ważny( naprawdę ważny) ma na uwadze robic najpierw to co się Panu Bogu podoba..
mam na mysli letnich katolików albo nie praktykujących..

(18210)
kaja72, lat 39data: 16.03.2011, godz: 11:18

@Kropla
Masz prawo sie martwić ,czy znajdziesz dobrego męża i jaka Twoja rodzina będzie -mysle że slowo ,,znajdziesz''byloby dobre gdybys szukala.Nie szukaj -a sami sie odnajdziecie -jesli oczywiscie jest taka wola Pana Boga...Nie martw sie o Twoje obawy bo jestes normalna kobietą ,ktora chce zapewne byc i matka..spróbuj na poczatek pomodlic sie do Ducha Sw.I zaufać Bogu -dla Niego nie ma nic niemozliwego-otworzyć sie na to -co chce do Ciebie mowic,i pamietaj jesli chcesz rozsmieszyc Boga-powiedz Mu o swoich planach,proponuję tez Ci lekture http://wielodzietni.org/comments.php?DiscussionID=5473&page=123#Item_17
Poczytaj troszke jak to z innej strony wygląda...

(18209)
dorotadata: 16.03.2011, godz: 11:10

"A Ty kogo kochasz (...)?"

Ja kocham Jezusa :) Kocham moich rodziców, rodzeństwo i kocham szczególnie dzieci mojej siostry i brata (dzieci są kochane, więc to nie jest trudne ;) Kocham też moich przyjaciół, którzy są teraz trochę daleko, ale najważniejsze, że SĄ!

Myślę, że to pytanie nie było skierowane do mnie, ale jakoś tak mnie zainspirowało...

Życze wszystkim zaglądającym tutaj pięknego dnia!

...aha, i jeszcze: przeczytałam kilka chwil temu Psalm 150, może jeszcze ktoś też chce...




Alleluja.
Chwalcie Boga w Jego świątyni,
chwalcie Go na wyniosłym Jego nieboskłonie!
2 Chwalcie Go za potężne Jego czyny,
chwalcie Go za wielką Jego potęgę!
3 Chwalcie Go dźwiękiem rogu,
chwalcie Go na harfie i cytrze!
4 Chwalcie Go bębnem i tańcem,
chwalcie Go na strunach i flecie!
5 Chwalcie Go na cymbałach dźwięcznych,
chwalcie Go na cymbałach brzęczących:
6 Wszystko, co żyje, niech chwali Pana!
Alleluja.






(18208)
Krzysztof, lat 24, e-mail: krzysztof_11@op.pldata: 16.03.2011, godz: 10:06

Kropla co dy bycia introwertykiem to wiem jak to jest z autopsji. Jeśli ktoś ma chociaż jednego przyjaciela i kilku znajomych w grupie których się odnajduje to brak drugiej połówki nie doskwiera w dużym stopniu, chociaż to jest różnie tak jak różni są ludzie.

(18207)
Ania, lat 19, e-mail: adonaikowy@wp.pldata: 16.03.2011, godz: 09:04

"Przydałaby ci się chyba pomoc psychologa...." Nie, dziękuję, mój stan psychiczny jest lepszy od organizatorów 'CYRKU' na Krakowskim Przedmieściu w stolicy... Patrzę teraz na swój monitor, którego bardzo kocham. A Ty kogo kochasz oprócz sprzętu komputerowego podłączonego do internetu ?

(18206)
Kropladata: 16.03.2011, godz: 09:00

Krzysztof
Jest duszpasterstwo,byłam pare razy,ale przy moim kierunku studiów,nie mam czasu żeby w pełni sie tam zaangażować,trzeba mieć troche czasu,a u mnie jest bardzo dużo godzin.Jedynie teraz mam chwile wolnego,ale to sie niedługo skończy.Mogłabym tylko chodzić sporadycznie.Tak towarzystwo jest ważne,tylko że ja jestem troche introwertyczna,wole mniejsze towarzystwo,nie umiem sie odnaleźć w grupie,trzeba mi dużo czasu.Może niepotrzebnie drąże ciągle temat małżęństwa.Mam jeszcze troche czasu,jestem młoda.Ale czasem już sie o to martwie,bo marze o dobrym mężu,a wiem że takiej osobie jak ja będzie o wiele trudniej.Może Ty nie marzysz o rodzinie dlatego trudniej Ci mnie zrozumieć.Mam wrażenie że dla mężczyzny samotność jest mniej straszna.W każdym razie wybaczcie mi że może za dużo pisze o moich pragnieniach na przyszłość.

Łukasz,dzięki za rade,ale chyba nie chciałabym mieszkać w Warszawie,choć nie wykluczam przeprowadzki do większego miasta,u siebie moge nie znaleźć pracy.

(18205)
Barbara, lat 22, e-mail: adonaikowy@wp.pldata: 16.03.2011, godz: 07:44

Nic mnie już piękniejszego nie spotka w życiu jak patrzenie w monitor 19-calowy na ktorym moge zobaczyć wizerunki Jezusa Chrystusa i Matki Przenajświętszej.

(18204)
Monika, lat 37, e-mail: monka55@poczta.onet.pldata: 16.03.2011, godz: 06:10

Łukaszu dla mnie Pan Jezus jest Panem i Odkupicielem. Pan Bóg Abrahama, Izaaka i Jakuba jest Święty i godzien wszelkiej czci. Nie mialabym dostępu do Niego gdyby nie Jezus Chrystus. W Jezusie Chrystusie jest nasze życie.
Kobiety, które poświęciły się wyłącznie Panu Jezusowi są kobietami konsekrowanymi. Mogą żyć w świecie i prowadzić aktywne życie społeczne i w klasztorach.
Dla mnie Pan Jezus jest Odkupicielem, Królem, Panem mojego życia, Nauczycielem a ostatecznie sensem mojego życia. Żyję aby Go poznać, miłować i naśladować. Jak wyjdę za mąż to mój mąż bedzie wiedział że swoje wewnętrzne piękno zawdzięczam Panu Jezusowi bo w Jego ranach jest moje zdrowie i pełnia kobiecości.

Nic mnie już piękniejszego nie spotka w życiu jak łaska wiary dana przez Pana Boga, aby poznać Jezusa Chrystusa. Beatyfikacja Jana Pawła II przypieczętuje tą łaskę.

(18203)
Pytającydata: 15.03.2011, godz: 22:43

Do Adonaikowy
Czy ty czasem nie masz jakiejś obsesji? Przydałaby ci się chyba pomoc psychologa....

(18202)
Łukasz, lat 27, e-mail: chello8@wp.pldata: 15.03.2011, godz: 21:40

Wspólnota Odnowy w Duchu Świętym "Pójdź za mną"
http://www.youtube.com/watch?v=-2TqhRae5xk&feature=player_embedded
Pozdrawiam
Z Panem Bogiem
Łukasz

(18201)
Tomek, lat 40, e-mail: adonaikowy@wp.pldata: 15.03.2011, godz: 20:44

Święty Paweł mówi "nie bierzcie wzoru z tego świata." a zwłaszcza nie patrzcie na monitor czytając tych bzdur które ludzie wypisują na forach.

(18200)
Krzysztof, lat 24, e-mail: krzysztof_11@op.pldata: 15.03.2011, godz: 20:22

chwilowe zwątpienia, to normalne jak wszyscy w okół twierdza ze jest inaczej, wtedy człowiek ciągle weryfikuje swoje stanowisko i z czasem przesiąka tym co mówią inni.

Pewnie inni którzy tez myślą po chrześcijańsku siedzą cicho z obawy przed innymi.

Kropla myślę ze prócz znalezienia sobie chłopaka równie ważne jest też znalezienie sobie towarzystwa w którym się człowiek odnajdzie. Dlatego ze z drugą połówka nie można zamknąć się na resztę świata (oczywiście nie traktuj tego dosłownie). Poczucie osamotnienia w swoich poglądach, wartościach to tez nic dobrego.

Szkoda ze jesteś z małej miejscowości może jakieś duszpasterstwo akademickie rozwiązało by trochę sprawę. Przy większości parafii działa odnowa w duchu świętym choć mnie osobiście nie przekonują grupy charyzmatyczne.

(18199)
Łukasz, lat 27, e-mail: chello8@wp.pldata: 15.03.2011, godz: 20:15

>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>Do Kropla

(18198)
Łukasz, lat 27, e-mail: chello8@wp.pldata: 15.03.2011, godz: 19:36

>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>Do Monika, lat 37

(18197)
Łukasz, lat 27, e-mail: chello8@wp.pldata: 15.03.2011, godz: 18:29

Witam
Ja osobiście cenie ludzkie życie od momentu zapłodnienia aż do śmierci każdy zarodek ma prawo do życia i tym bardziej jestem przeciwny aborcji i używania środków. poronnych. I umieszczam apel Stowarzyszenia Farmaceutów Katolickich:
W związku z powyższym zwracamy się do wszystkich ludzi dobrej woli o poparcie prawa farmaceutów do wolności wyboru oraz do odmowy promocji i sprzedaży środków niszczących płodność i ludzkie życie u jego początku.
http://www.sumienie-farm.pl/#formularz
Zachęcam do podpisywania.
Pozdrawiam
Z Panem Bogiem
Łukasz

(18196)
Kropladata: 15.03.2011, godz: 18:07

Dziękuje Puchatku za miłe słowa.Dziękuje Krzysztof za rady,czytanie świadectw jest dobre ale to też tylko teoria,myśle że żeby uwierzyć trzeba poznać kogoś kto faktycznie chce tak zyć na żywo.Niestety nie mam za bardzo możliwości na bycie w jakiejś wspólnocie,nie wiele ich w mojej miejscowości,a też nie mam za wiele czasu.Ale może kiedyś...kto wie byc może poznam kogoś takiego.Tylko czasem mam takie chwile zwątpienia :(.Chciałabym wtedy żeby ktoś mi powiedział że wcale nie jestem aż taka wymagająca i że są mężczyźni którzy też chcą żyć wg przykazań.

Monika widzisz,ważne żeby oboje ludzi w związku było wierzących i praktykujących,bo inaczej trudno jest zachowywać przykazania.Uważam że miłość to patrzenie w tym samym kierunku,a jak ktoś ma inny światopogląd no to coś tu nie tak.

Wiktor,to miłe że dla Ciebie to ważne,ale nie wierze że nigdy nie spotkałeś takich dziewczyn które cenisz.Może takie mniej rzucają sie w oczy,ale są.

(18195)
Monika, lat 37, e-mail: monka55@poczta.onet.pldata: 15.03.2011, godz: 17:23

Kroplo żyję obecnie w czystości. Od dłuższego czasu dbam o higienę psychiczną tzn nie oglądam za wiele telewizji. Staram się codziennie czytać Pismo święte. Żyję normalnie każdym dniem. Nie jestem dziewicą więc nie mogę wymagać aby mój wybranek byl prawiczkiem. chciałabym aby poważnie traktował moja wiarę.

Kroplo wiem jedno z bolesnego doświadczenia życiowego. Jak znasz Jezusa Chrystusa to zaden facet nie jest wart tego aby rezygnować z Pana Jezusa dla faceta. A wiesz dlaczego faceci są zazdrośni że kobiety latają do kościoła. Bo przyjmując godnie Pana Jezusa w Komunii świętej Pan Bóg wypełnia serce kobiety i swoją miłością może obdarzać mężczyznę. A jak mężczyzna też przystępuje godnie do Komunii świętej to Pan Bóg wypełnia rozum faceta i są zdolni do pieknej miłości. Każda miłość miedzy kobietą i mężczyzna jest inna. Nie ma dwóch takich samych przypadków. Tylko szczera intymna rozmowa kobiety i mężczyzny ich tajemniczy dialog miłosny znany tylko im buduje ich miłośc i zadne wichry nie zdołają ugasić prawdziwej miłości. Zdrada spowoduje rane ale nie zniszczy prawdziwej miłości.
Ale w tym wszystkim będzie Krzyż (pokusy, zwątpienie, zazdrość i inne). Najgorszą sprawą jest jak kobieta niby " walczy o mężczyznę" lub samotna lub mężatka odbija drugiej męża.
Taka jest Miłość Jezusa Chrystusa do Swej Oblubienicy Kościoła. I trwa 2011 lat.

Święty Paweł mówi "nie bierzcie wzoru z tego świata."

(18194)
Wiktor, lat 21, e-mail: peopole@onet.eudata: 15.03.2011, godz: 16:52

do Kropla wspaniale że piszesz o tym czekaniu do ślubu i wogóle. Fajnie że o tym piszesz bo to takie żadkie u dziewczyn niestety też. Ja studiuje jestem na 1 roku, tak się składa mam dużo dziewczyn ale niestety nie da się z nimi normalnie pogadać, myślą tylko o jednym,dbają tylko o ubiór a są po prostu takie sztuczne a wręcz niektóre odpychające. Kroplo nie załamuj się są ludzie którzy tak jak Ty wierzą w pewne wartości.

(18193)
Łukasz, lat 27, e-mail: chello8@wp.pldata: 15.03.2011, godz: 16:10

Cześć
Czy mogą bez wezwania do zapłaty i poinformowania o tym, że gaz zostanie odcięty ,
czy mogę odciąć dopływ gazu???

(18192)
Krzysztof, lat 24, e-mail: krzysztof_11@op.pldata: 15.03.2011, godz: 15:05

Kropla np w "Miłujcie się" możesz znaleźć też świadectwa. A żeby spotkać ludzi którzy naprawdę żyją zasadami o których mówisz to trzeba trochę poszukać: jakaś wspólnota, rekolekcje ....

(18191)
Puchatekdata: 15.03.2011, godz: 14:27

Kroplo

Widzisz Kropelko, posiadasz dar. Dar prostoty serca. W świecie obłudy ten dar nazywany jest naiwnością, a nazywają go tak ci, którzy go zdeptali, lub inni im to zrobili. Nierzadko zazdrość za tym przemawia i oczekiwanie przez nich wewnętrznej radości jak się pogubisz, zwątpisz. Tak jak z psem ogrodnika; oni nie to inni też nie. Posiadasz zalety, które tak naprawdę mężczyzna szuka u kobiety, ale boi się do tego przyznać publicznie. Sex. Jeśli kochałby z serca, to i umiałby się poświęcić, bez żalu i słuchania opinii innych. Umiałby poświęcić siebie dla Ciebie. Ilu ludzi poświęca czas i życie dla majątku, kariery. I dba o to z szacunkiem i żałuje jak straci. A szczera miłość człowieka do człowieka jest gdzieś daleko. Pogubili się ludzie, szukają miłości wszędzie, ale nie w człowieku. Piszą do siebie przez komunikatory, a jak dojdzie do spotkania w realnym świecie nie mają o czym rozmawiać. Umieją jedynie porozumieć się w wirtualnym świecie, w świecie z którego czerpią styl życia, gdzie na czystą miłość już brakuje miejsca...
Szkoda tylko, że są ludzie, dla których zdobycie czystego serca to sport, kolejne wyzwanie. Oczarować, rozkochać, zdeptać. Ze względu na Twój młody wiek, jesteś atrakcyjna dla takich myśliwych, a że tęsknisz za miłością, możesz być łatwą "zwierzyną", czego Ci nie życzę. Nie umiałabyś już zaufać, straciła byś wiarę w miłość.
Szukaj miłości tam, gdzie czujesz się najlepiej i nie patrz na to co ludzie o Tobie powiedzą. Oni za Ciebie życia nie przeżyją, a każdy by chciał, byś żyła według jego stylu życia. A, że jesteś nieśmiała? To Ci tylko dodaje uroku i sprawia, że mężczyzna jeszcze bardziej zechce się o Ciebie zatroszczyć. Przy jego trosce wyjdziesz z nieśmiałości. Powodzenia.

(18190)
Kropladata: 15.03.2011, godz: 13:43

Krzysztof,
Można sie naczytać pięknych książek,ale co z tego jak rzeczywistość jest jaka jest.Ja już przestaje wierzyć że mężczyzna może zachować czystość do ślubu,a potem także zachowywać okresową wstrzemięźliwość.Nawet nie mam z kim o tym pogadać,książki to tylko teoria.Moi znajomi mają troche inne poglądy,nawet bałabym sie zacząć ten temat.Wyszłoby dalej że nie znam życia i tylko teoretyzuje.

(18189)
karinadata: 15.03.2011, godz: 13:23

Chwilo
ten mój drugi wpis to tak przy okazji.. tematu poszukiwania partnera.. z taką sytuacja sie spotkałam nie raz..ze ludzie którzy ze soba chodzą po 2-3 lata to powinni koniecznie się związać by nie ranić partnera , inaczej są okrutni i bez serca itp..

zgadzam sie całkowicie z Twoim :"a wady, słabości te poważne to hmm moga się ujawnić nawet po 10 latach małżeństwa, to tyle sie nie czeka w związku.."

Pewnie ze wyjdzie szydło z worka.. nie jedno, człowiek nie zna siebie, dopiero jak się zmierzy z konkretnymi trudnościami..

ale tak na chwilę planowania wspólnego bycia.. to chyba warto przemyslec z czym dam radę sie pogodzić.. gdyz jest prawdą że niektóre wady partnera przed slubem są do zaakceptowania i nawet mówi sie o nich żartem, a po slubie wyrastaja do rangi wielkiego problemu i są przyczyną kłótni, pretensji ..i pretekstem do rozejścia się.. gdyż nie każdy potrafi poradzić sobie z sytuacją skrajną..
Dlatego warto przemysleć..oczekiwania, marzenia, sposób wychowywania... od czegoś trzeba zacząć.

(18188)
Krzysztof, lat 24, e-mail: krzysztof_11@op.pldata: 15.03.2011, godz: 11:57

Kropla może jakaś literatura, albo np poczytaj "Miłujcie się"


Adonaikowy mówi ci coś ten cytat:

"Wy obłudnicy, widzicie źdźbło w oku brata swego, ale belki we własnym oku nie dostrzegacie"

(18187)
Kropladata: 15.03.2011, godz: 11:45

Prosze Adonaikowy,nie wyżywaj sie na mnie.Nie znasz mojej sytuacji.Nie oceniaj ludzi tak pochopnie.Chociaż z tym wychodzeniem z domu masz troche racji.Zdrowiej iść na sparcer niż siedzieć przed komputerem.

(18186)
Kropladata: 15.03.2011, godz: 11:18

Do do Kropli
Dziękuje za pocieszenie:)

Dziękuje Tomek,może faktycznie by mi sie przydało coś takiego,ale to za daleko,a na wakacjach będe mieć wolne tylko weekendy.

(18185)
Ludwik, lat 32, e-mail: adonaikowy@wp.pldata: 15.03.2011, godz: 11:18

Kropla: "Ale chyba brakuje mi swiadectw takich osob,bo nikogo takiego nie znam." ... takich ludzi nie ma... pozostal ... MONITOR. Patrz w niego i modl sie a garb ci sam urosnie.

(18184)
Tomek do Kropli, lat 37, e-mail: redakcja@adonai.pldata: 15.03.2011, godz: 11:02

Zachęcam do udziału w rekolekcjach w których biorą udział całe rodziny a tematyka dot. życiowych spraw: http://www.oaza.pl/cdz/ordz

A za mamę powinnaś się modlić.

(18183)
Kropladata: 15.03.2011, godz: 10:51

Krzysztof
No nie wiem,może rozmawiam z nieodpowiednimi osobami na te tematy.Np gdy mówie o czekaniu do ślubu,to moja mama mówi że ja nie znam życia,że mężczyzna nie wytrzyma,będzie sie sam zaspokajał albo będzie zdradzał,bo będą go boleć jądra,że to niemożliwe.A przecierz mi nie o to chodzi,chciałabym żebyśmy oboje tego chcieli,z łaką Bożą napewno sie da.Ale chyba brakuje mi świadectw takich osób,bo nikogo takiego nie znam.I dlatego boje sie że zwątpie w to wszystko :(.

(18182)
do Kropladata: 15.03.2011, godz: 09:59

Kropla, nie martw się. Znam conajmniej pięć rodzin (wybacz, nie chce mi się dokładnie ich liczyć), które żyją według i podług, i npr stosują i wszystko gra i buczy. I jest cacy. No, z przerwami, na małe "ale", ale cóż, to tylko ludzie, jak my wszyscy. Generalnie żyją i sobie chwalą, a staże mają różne, od kilku do kilkunastu lat. Status majątkowy też różny, żeby nie było. Więc da się.

Inna może sprawa, że wszystkie są częścią wspólnoty, więc wymiana doświadczeń i wzajemne wsparcie na pewno ma w ich szczęściu rodzinnym swój niemały udział.

(18181)
Zofia Kałuża, lat 18, e-mail: adonaikowy@wp.pldata: 15.03.2011, godz: 09:17

"Mam propozycje szukam osób do pójścia pieszo na pielgrzymkę do Santiago de Compostela do Grobu świętego Jakuba. Zbliża się wiosna więc tak w czerwcu można się wybrać." - bardzo dobry pomysł w odróżnieniu od wirtualnego świata na monitorze tworzonego przez 99.5% społeczności tego serwisu - Adonai. Chętnie bym walnął z kopyta do Częstochowy... ale dookoła społeczność jest wirtualna więc pojade w tym roku sam... bo na Adonai 1000 biednych samotnych osób które robią wszystko aby sie nie spotkać...

(18180)
Monika, lat 37, e-mail: monka55@poczta.onet.pldata: 15.03.2011, godz: 07:33

Drodzy Źródełkowicze ponieważ jestem osobą bezrobotną nie zamierzam marnować czasu. Mam propozycje szukam osób do pójścia pieszo na pielgrzymkę do Santiago de Compostela do Grobu świętego Jakuba. Zbliża się wiosna więc tak w czerwcu można się wybrać. Termin wyjścia był by 1 lipca ze Zgorzelca. Zasada 1 śpimy tylko w namiotach. Jeśli ktoś ma także takie pragnienie proszę dać znać.

(18179)
Xdata: 14.03.2011, godz: 22:06

do korsarza
Odmeldowujesz się?Teraz,gdy godziny tego forum są już policzone..?
Mogłeś sobie darować..
Rozumiem Twoje rozżalenie,będące wynikiem nieprzepuszczenia jakiegoś wpisu...
Jednak,w tym wypadku,sam jesteś sobie winien,bo-po prostu-trzeba pisać tak,by wszystko co piszesz,ukazało się...Należy zawsze mówić prawdę,być obiektywnym...
Co jeszcze tak Cię zraziło..?Że Łukasz.....Nie no..Nie zauważyłeś,że Łukasza porwało swego rodzaju...tsunami,które niedawno się tu przetoczyło..?
Co jeszcze?Że ja tu dominuję..?Dobre sobie...Sam przecież mówisz,że to Twoja subiektywna ocena(na pewno,bo nie powiedziałeś:"być może?"),a więc nieobiektywna,nieprawdziwa,wystawiona na podstawie własnych przekonań i upodobań-tak jak w przypadku tamtego wpisu...

(18178)
Krzysztof, lat 24, e-mail: krzysztof_11@op.pldata: 14.03.2011, godz: 21:57

Myśle Kropla ze uległaś trochę sugesti,

Mówią Ci ze nie znasz życia hmmm ... może potrzebujesz porozmawiać z kimś kto Ci wytłumaczy, nakieruje twój punkt widzenia nie przekreślając twojego stanowiska.

(18177)
Kropladata: 14.03.2011, godz: 21:00

Ludziska kto kto ten Adonaikowy?

(18176)
Kropladata: 14.03.2011, godz: 20:57

Ja tak z innej beczki.Może jestem zbyt pesymistyczna,ale czasem mi sie wydaje że to prawie niemożliwe żyć wg przykazań Bożych i zasad Kościoła w małżęństwie.Tyle sie naczytałam o problemach,niezaspokojeniu seksualnym stosując naturalne planowanie rodziny,wątpliowściach czy sie zgrzeszyło czy nie.A moim marzeniem jest założeć kiedyś rodzinę i żyć wg przykazań Bożych i nauki Kościoła.A jak opowiadam o tym innym to prawie każdy mówi:nie znasz życia i tyle,kiedyś zweryfikujesz swoje zasady.A ja nie chce stracić wiary,nie chce grzeszyć.Równocześnie chciałabym mieć kochającą sie rodzine.

(18175)
Edgar Kowalski, lat 46, e-mail: adonaikowy@wp.pldata: 14.03.2011, godz: 20:38

"teraz pokazujesz swoja prawdziwa twarz?" - ale ja mam przynajmniej swoją TWARZ którą widze w lustro bo jeśli chodzi o Ciebie to patrze tylko w monitor i cyferki - Ty twarzy nie masz. Zamiast głowy masz monitor...

(18174)
chwiladata: 14.03.2011, godz: 20:21


Karina

ten Twój drugi wpis z miłością to tak do czego? bo coś wspomnialaś o wadach...ja akurat pisałam o wadach, ale wiesz o takich takich typu, że jak się np. mieszka razem to widać, że ktoś np. weźmie jakąś rzecz i nie położy na miejsce, a to nas drażni, że ktoś się spóźnia do domu na obiad czy kolację, bo niektórzy to maja rozkład co do minuty i takie tam, które właściwie sa drobiazgami i można nad nimi popracować...
a wady, słabości te poważne to hmm moga się ujawnić nawet po 10 latach małżeństwa, to tyle sie nie czeka w związku... ludzie mają stres czasem we własnym domu czasem w pracy i się zmieniają,stają się inni, np. odstresowuja się alkoholem
ale prawdziwa miłość i pomoc Boża może pokonać nasze stresy, słabości i czasem nawet osoba, ktora omal nie przyspożyła nam wrzodów żołądka może znów być tym kimś w którym się zakochaliśmy, także nigdy nie wiadomo co będzie, nawet jak mija zauroczenie i jest już rozsądek, nie jestesmy w stanie niczego rozeznać na 100%, jednak związek jest ryzykiem i o tym czy wybraliśmy dobrze czy źle to czasem dowiadujemy się za późno, ale takie rozliczenia to najlepiej jak przyjdzie kres czyjegoś życia, a czasem pokazuja starsze małżenstwa znane nazwiska i ci ludzie własnie mowią o swoich wadach i że czasem by sie pozabijali nawzajem, ale tez mówią, że bez siebie nie potrafili by żyć i to mnie rozbraja...bo widać, że dla siebie wiele pokonują i to jest piękne




(18173)
Krzysztof, lat 24, e-mail: krzysztof_11@op.pldata: 14.03.2011, godz: 18:13

Adonaikowy zawiodłeś się na kimś i teraz pokazujesz swoja prawdziwa twarz?

(18172)
Anna, lat 25, e-mail: agulka130@vp.pldata: 14.03.2011, godz: 17:58

Edii, Karino i Chwilo...dziękuję bardzo za wpisy:)

Poczekam na rozwój wydarzeń:) i postaram się nie myśleć o tym za dużo...
Mam nadzieję, że któregoś dnia dowiem się co to jest...:)

pozdrawiam:)

(18171)
korsarzdata: 14.03.2011, godz: 15:55

Ja uciekam stąd. Dłuższy czas czytałem wpisy za żródełku, czasem coś tam od siebie napisałem, ale już więcej chyba nie będę tu zaglądał. Przyznam, że mojego wpisu też kiedyś moderator nie przepuścił, w sumie trochę się zraziłem przez to, bo nic strasznego nie napisałem. Po za tym źródełko zdominowane jest przez ciągle marudzącego i w kółko o tym samym Łukasza, oraz wszechwiedzącego i przemądrzałego X-a (to oczywiście moja subiektywna ocena na podstawie zamieszczanych wpisów). To nie dla mnie. Wszystkiego dobrego życzę wszystkim!

(18170)
Łukasz, lat 27, e-mail: chello8@wp.pldata: 14.03.2011, godz: 15:53

Witam
Z jednej strony jestem za tym by wprowadzić formę logowania i rejestracji. Ale wątpię czy podawanie peselu ponieważ to w pewnym sensie ochrona danych i komuś może się to nie podobać. Czy w jakimś portalu rejestrujesz się podając pesel??? Bo powiem szczerze, że ja nie zaobserwowałem takiego zjawiska. Z jednej strony to portal religijny i katolicki i każdy ma prawo pozostawić swój wpis ale z drugiej strony wprowadzenie legowania zapewni większy ład i porządek. A jeśli ktoś nagminnie łamie regulamin, to powinien byś blokowany nie wiem czy tu jest taka opcja ja słyszałem, że kolega na sam początek przez to , że łamał regulamin został zablokowany jego adres IP a później podstępem zmieniał IP komputera nie wiem dokładnie jak to się robi ale podobno są specjalne bramki i chyba nie tylko router zmienia IP ale mimo, że zmieniał IP został zablokowany na łączu bezpośrednio na tym komputerze czy to jest możliwe??? A na innym portalu jeśli ktoś łamie regulamin zostaje obciążony kwotą z regulaminu np. 5000 tyś i chciałem się dowiedzieć jak to dokładnie jest to wydział ścigania jakoś znajduje delikwenta i ściąga karę za łamanie regulaminu może taka kara by się tu przydała , dany delikwent wpłacił by daną kwotę np. na jakieś dobra publiczne i dobre Boże inicjatywny, to jednym słowem kara ale wykorzystana na cel bardzo wzniosły , a jeśli dany delikwent nie zapłaci to wydział ścigania by ściągną dług taka osoba by się nauczyła by nie łamać regulaminu. Mogę się dowiedzieć jak taka procedura się odbywa.
Pozdrawiam
Z Panem Bogiem
Łukasz

(18169)
Xdata: 14.03.2011, godz: 12:53

do Marcina
Informacje o trzęsieniu ziemi,o jakichkolwiek katastrofach,to tak samo dobre i pożądane wiadomości,jak te o sukcesach Małysza i Kowalczyk,choć zarówno ofiary katastrof,jak i Kowalczyk i Małysza,media mają w..głębokim poważaniu...
Jednak mozna to jakoś zrozumieć,bo przecież chodzi o..widza,a w konsekwencji o większe zyski,np.z reklam..A reklam będzie wiecej,i będą droższe,im większa oglądalnosć danej stacji-to oczywiste..Nie dziwi to także specjalnie,gdyż konkurencyjne stacje robią to samo i trzeba im"dotrzymać kroku",jeśli nie"prześcignąć.."

Ale jest jeszcze coś innego,coś co jest dowodem na to.."głębokie poważanie..."
Oglądając,np.Wiadomości w TVP,mozna przeczytać rózne ironiczne komentarze,jakby tytuły do przekazywanej akurat przez prowadzącego informacji o jakimś nieszczęściu..
Gdy,np.zaczyna on mówić o katastrofie lotniczej,w której wszyscy pasażerowie zginęli,a z treści wynika,że przed katastrofą przestały działać nagle-z niewiadomo jakich przyczyn-wszystkie przyrządy i samolot już tak leciał,bo leciał,to wówczas-za jego plecami-pojawia się napis,np."czy leci z nami pilot?"

Inny przykład:W jakimś sklepie jest wyprzedaż,a więc mnóstwo ludzi i nagle wybucha bomba,którą ktoś podłożył..Ginie wiele osob..
Co ukaże sie za plecami prowadzącego,jaki napis?Np.taki:"bombowa okazja.."

Jeszcze jeden:załóżmy,że dziewczyna rzuciła chłopaka,a on,jak to mowią-"z rozpaczy"-poszedł i podpalił dom w którym mieszkała...W wyniku pożaru ginie cała wielopokoleniowa rodzina,która tam mieszkała...
Jaki może być napis?Myślę,że pewnie byłby taki:"pożar uczuć.."

Nie zawsze jednak takie komentarze się pojawią..
Na pewno nie miałoby to miejsca,gdyby,np.mówiono o"zbrodni w Jedwabnem.."
A przecież mógłby pojawić się napis:"płonąca stodoła"(w nawiązaniu do przeboju Niemena)...

(18168)
karinadata: 14.03.2011, godz: 12:05

ja nie zgadzam sie z porównaniami typu - tyle ze sobą chodzili, a potem on /ona go zostawiła..i zrobiła mu taką przykrość..
Można niesprawiedliwie oskarzać..
No jesli skosztowali deseru czyli sexu i nic już ich nie zaskoczy w sobie.. to może tak być, z kwiatka na kwiatek..

ale czasem zwyczajnie ludzie się poznają, po to jest chodzenie ze sobą.. i wtedy nawet po 2-3 latach dowiadują się o sobie więcej, gdy zauroczenie mija a zobaczy się nie do przyjęcia wady. lepiej się rozejść niż na siłe tworzyć związek tylko po to by nie ranić drugiej strony. Większą raną byłoby stworzyć związek który jak się nie rozleci.. to będzie wyrzucaniem sobie nawzajem że to partner go zwiódł i rozkochał..i być nieszczęśliwym.
Moja koleżanka chodziła tylko rok z chłopakiem i bezgranicznie mu zaufała bo pieknie mówił.. choc miał alkoholizm w domu..faza zauroczenia jeszcze nie minęła gdy brała ślub. Za to niedługo przekonała się ze z jego przeszłością nie da się normalnie żyć..bo ten ideał pokazał swoją niedojrzałość i ją okłamuje..ale klamka zapadła.

Lepiej chodzić ze sobą dłużej by.. oprócz zakochania pojawił się rozsądek..
i czasem dobrze ze fascynacja mija.. by móc rozeznać.

(18167)


 
[ Strona główna ]

Modlitwy | Zagadki | Opowiadania | Miłość | Powołanie | Małżeństwo | Niepłodność | Narzeczeństwo | Prezentacje | Katecheza | Maryja | Tajemnica Szczęścia | Dekalog | Psalmy | Perełki | Cuda | Psychotesty |

Polityka Prywatności | Kontakt - formularz | Kontakt

© 2001-2026 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej