@Tomek
Jeszcze zatęsknisz za "innymi wpisami" :-) choć pewnie masz wszystkich już serdecznie dość.
Cieszę się, że dla-samotnych jest już ukończona, bezpłatna rejestracja zrobi pewnie szał wśród tego typu portali. I dobrze.
Skoro zegar już tyka, to dziękuję Ci Tomku za Źródełko, takie, jakim jest i było.
Z Bogiem! (18050)
W niesłusznym oskarżeniu
Panie Jezu, Ty przede wszystkim wiesz, co to znaczy być niesłusznie oskarżonym. Zdarzyło się to mnie właśnie teraz. Proszę, pomóż mi zachować się tak jak Ty i nie szukać zemsty. Raczej obdarz mnie odwagą, abym szukał sprawiedliwości, jeśli moja sytuacja jest poważna, a moje postępowanie niewinne. Amen. (18049)| fredek | data: 08.03.2011, godz: 22:17 |
Kochajcie się czule...........miłość jest Piękna i taka delikatna.. (18048)
Tomek, chciałam Ci podziękować za starania nad nową stronką dla poszukujących towarzysza życiowego:)
Tzn zniknie ten dział, inne wpisy, już całkowicie? zostanie skasowany??
Póki mogę, to proszę jeszcze o kontakt z jedną osobą do której niestety nie mam namiarów a bardzo bym chciała nawiązać relacje
AUTSAJDERKA
odezwij się do mnie:) tyle ciepła tu wnosiłaś i wartości, brak mi Twoich wpisów i najchętniej poznałabym Cie poza forum, ja też mam podobne spojrzenie, życie mnie tego nauczyło, to co przeszłam, aby doceniać i się cieszyć z wielu wielu rzeczy:) głębiej patrzeć
A tych którzy chcieliby nawiązać kontakt jeszcze ze mną też zapraszam
Życie jest podróżą, pełną wszystkiego:)!
Warto się dzielić życiem, albo mieć z kim porozmawiać
mogę pomóc w sprawach medycznych gdybyś ktoś miał pytania, ortopedia i traumatologia, neurochirurgia :) coś wiem w tych dziedzinach
(18047)| X | data: 08.03.2011, godz: 22:01 |
Ramzes
Oczywiście,nie musisz się tłumaczyć..
Przypominam sobie jednak tamte Twoje wpisy i zastanawiam się:dlaczego najpierw napisałeś,że mamy przestać użalać się nad sobą,a za chwilę(chyba bylo to około pół godziny?),że jest Ci ciężko i prosisz o pomoc...?
Czy chciałeś wówczas,byśmy przestali zajmować sie sobą,użalać-jak twierdziłeś-a "zajęli się"Tobą i tylko Tobą?
Czy chciałeś-i nadal chcesz-być w centrum uwagi..?Czy wciąż szukasz"pomocy.."?
A moze jednak nic Ci nie jest i,po prostu,trochę się bawisz,gdy piszesz pod nie wiadomo iloma nickami...?
(18046)
Prace nad nową strona już są prawie na ukończeniu. Poszukujący męża/zona znajdą dobrą nową stroną pod opieką sw. Józefa a inne wpisy przejdą do historii. Taka zresztą była geneza jego powstania. Misja się wypełnia. Final countdown czas zacząć. (18045)
Nie moge już :P Masakraaaaaaa
Jeśli bym mogła to bym coś do słuchu napisała...
ale co zmienią słowa? Już tylu ludzi próbowało, daremny trud...
ale słówko zostawie... Łukasz weź Ty się może hobbystycznie za aktorstwo, poszukaj czy gdzieś organizują zajęcia a może stanie się to Twoją pasją :) i nie mówie tego złośliwie
musisz się gdzieś wyszaleć widzę, masz talent do tego i sposobności, ale szkoda,że deskami Twojego teatru stało się Źródełko..
obserwuje to już tyle czasu i jest to nie do ogarcięcia.
Po za tym Łukaszu drogi, gdybyś poświęcił choć część swojego czasu który przeznaczasz na pisanie i wziął się za swoje życie, dużo byś mógł zmienić !
bo upartość to Ty masz i zaangażowanie, zrób coś ze swoim życiem. Serio
(18044)
Witam
Dużo Zdrowia i Słodyczy dzisiaj wszystkim Kobietką Łukasz życzy.
Pozdrawiam W górę serca
Z Panem Bogiem
Łukasz (18043)| Ramzes | data: 08.03.2011, godz: 20:21 |
Do Łukasza,
Ktoś swoim wpisem próbował może zakpić z Ciebie a może nawet zaszkodzić Tobie,jezeli jednak wybaczyłeś mu ten haniebny czyn chwała Tobie,Bóg który widzi w ukryciu odda Tobie,on niech sie nie cieszy,swoją nagrodę odbierze.
Przed ludźmi wiary od jutra czas szczególnej pracy na własnym sumieniem,dlatego apeluje do człowieka który dopuścił sie tego zła-masz szansę to naprawić w sakramencie spowiedzi,zanim jednak to uczynisz zostaw dar swój przed ołtarzem,a najpierw idź i pojednaj sie z bratem swoim,potem przyjdź i ofiaruj dar swój(Mt5,20-24)
Miej odwagę publicznie tu na tym formum przeprosić Łukasza za uczynione zło.
Życzę wszystkim Łaski Pańskiej na okres Wielkiego Postu,niech Bóg przygotuje nasze serca godnie na Zmartwychwstanie Pana naszego Jezusa Chrystusa,wszak każdy z nas ma swój wkład w Jego ofierze jaką złożył na krzyżu.
(18042)
Witam
Jest takie przysłowie co było a nie jest nie pisze się w rejestr.
Tak samo Jezus powiedział do prostytutki idź nie potępiam Cię idź i nie grzesz.
Jeśli coś kiedyś pisałem o sobie publicznie to nie pamiętam, ponieważ dla mnie liczy co jest teraz. Jezus też powiedział do tłumu , który się zebrał przy prostytutce czy jeśli jesteście jeśli ktoś jest bez grzechu niech pierwszy żuci w nią kamień i nikt się nie odważył. Pytanie do was czy jeśli Jezus powie do Was jeśli ktoś z was jest bez grzechu niech pierwszy żuci do niego kamieniem kto z Was do mnie żuci i będzie chciał ukmieniować??? Czy chcecie mnie za błędy w przeszłości cały czas piętnować.
Zapraszam też do zapoznania się z świadectwem Matana czy wy też nie czujecie radości jeśli jeden z tych najmniejszych się na wróci a ja wam powiem, że niebo się ciesz jak jeden się taki jak ja nawróci. Teraz nigdzie nie widnieje mój wpis, gdzie ujawniam życie prywatne , człowiek kiedyś też był alkoholikiem ale dzięki Bogu wyzdrowiał czy Wy będziecie go osądzać i całe życie mu wypominać, że kiedyś był alkoholikiem. Kto Wam dał prawo do osądzania innych??? Czy nie w Piśmie Świętym jest napisane nie sądź być nie był osądzony. Jestem tak bardzo ciekawy czy Wy żyjecie w świętości i bez grzechu, dla tych którzy myślą tak Jezus ma inne słowa odstąpcie ode mnie Ci co czynicie nie prawości , i nazywa ich obłudnikami udającymi, że są święci a tak na prawdę są fałszywi i czynią same nie prawości .
Jezus jeszcze dodaje nie każdy kto mówi do mnie Panie, panie wejdzie do królestwa Świętego i mówi wyraźnie by dobrze czynić bliźniemu swemu czy chcecie potępiać innych?? Czy człowiek nie ma możliwości poprawy??? Czy chcecie być jak faryzeusze pokazujący że są prawi i że świeci od nich światło ponieważ widać u nich jasność i światło a w środku są ciemni i jest w nich sama ciemność. Czy ja nie jestem waszym bratem i czy nie mamy wspólnego taty w niebie czy on by chciał by w ludziach było tyle złości i nie nawieść . Owszem ten wpis, który nie był ode mnie a ktoś się pode mnie podszył był cierniem i sprawił mi ból ale tym bardziej wyciągam do tej osoby rękę na znak pojednania na taki sam znak , który dał nam Jezus , który przyszedł na ziemię ze słowami pokój mój daję wam. Czy nie będzie się Bóg radował jeśli my jako prawdziwi chrześcijanie podamy sobie dłonie na znak pojednania. Jesteśmy ludźmi wiary, katolikami przed którymi wyrósł mur czy my nie powinniśmy siłą modlitwy zburzyć ten mur . Podczas złości i nie nawieść przychodzi szatan on się karmi tymi naszymi emocjami i sprawia mu to wielką przyjemność jeśli widzi jak my się kłócimy a Bóg ma łzy w oczach a tak na prawdę zgoda buduje choć w Polityce nie ma zgody może być tu na źródełku a ja wierzę, że źródełko może być silniejsze jak dawniej a nawet bardziej, Tomek , który założył na nasze wspólnotowe źródełko zasługuje na nawą jakość lepszą a i ŚP. Tadeusz też będzie się radował w niebie ze zmiany źródełka na lepsze niech teraz cała nasza miłość i Boża i Jezusa wraz z Józefem i Maryją wyleje się na źródełko i niech z głębin wypłyną nowe wody, nowej jakości, które wnet zniszczą nasze grzechy.
Niech Dych Twój zstąpi i odnowi oblicze źródełka tego źródełka.
Pozdrawiam
Z panem Bogiem
Łukasz (18041)
Witam
A gdzie tu coś piszę o sobie publicznie bo nie widzę??? (18040)
Spełnienia wszystkich marzeń, zadowolenia z siebie, radości życiowej i aby każdy kolejny dzień był Dniem Kobiet życzę Wam .... wspaniałe, niepowtarzalne Panie!
Wszystkiego najlepszego dużo miłości na co dzień by żadna z was w życiu nie byłą samotna .
Pozdrawiam
Z panem Bogiem
Łukasz (18039)
Znacie opowieść o słoniu i kołku ?? :)
Odkryłam ją przed paroma laty, dużo mi też uświadomiła i pozwoliła wyciągnąć wnioski, pozmieniać życie.. może i komuś też pomoże :) dzisiaj
Wklejam ją do przemyśleń :)
-----
Kiedy byłem mały, uwielbiałem cyrk, a najbardziej w cyrku podobały mi się zwierzęta.
Moją uwagę przyciągał zwłaszcza słoń, który — jak się później okazało — był także ulubieńcem innych dzieci. Podczas przedstawienia to ogromne stworzenie paradowało, prezentując swój niesamowity ciężar, rozmiar i siłę... Ale po przedstawieniu i krótko przed wejściem na scenę słoń zawsze siedział uwiązany jedną nogą do kołka wbitego w ziemię.
Jednakże kołek był tylko małym kawałkiem drewna, który tkwił w ziemi zaledwie kilka centymetrów. I chociaż łańcuch był mocny i gruby, wydawało mi się oczywiste, że zwierzę, które jest zdolne wyrwać drzewo z korzeniami, mogłoby z łatwością uwolnić się z kołka i uciec.
To oczywista tajemnica.
Co go trzyma w takim razie?
Czemu nie ucieka?
Kiedy miałem pięć czy sześć lat, wierzyłem jeszcze w mądrość dorosłych. Zapytałem więc jednego z nauczycieli, zapytałem ojca i wujka o tajemnicę słonia. Któryś z nich odpowiedział mi, że słoń nie uciekał, bo był tresowany. Wtedy zadałem oczywiste pytanie: „Jeśli jest tresowany, to dlaczego go przywiązują?”
Nie pamiętam, abym otrzymał jakąś logiczną odpowiedź. Z czasem zapomniałem o tajemnicy słonia i jego kołku, a powracało ono jedynie wtedy, kiedy spotykałem innych, którzy też kiedyś zadali sobie podobne pytanie.
Kilka lat temu odkryłem (na moje szczęście), że był ktoś wystarczająco mądry, aby znaleźć odpowiedź.
Słoń nie uciekał z cyrku, gdyż od najmłodszych lat był przywiązywany do różnych kołków.
Zamknąłem oczy i w wyobraźni ujrzałem dopiero co narodzonego i bezbronnego słonia, przywiązanego do kołka. Jestem przekonany, że słonik ciągnął, pchał i pocił się, próbując się uwolnić. I mimo że użył wszystkich swoich sił, nie udało mu się, ponieważ wtedy kołek był dla niego za solidny.
Wyobraziłem sobie, że zasypiał ze zmęczenia i że następnego dnia próbował znowu, i kolejnego dnia, i kolejnego... Aż nadszedł dzień,
który odbił się strasznie na historii słonia, dzień, w którym zwierzę zaakceptowało swoją niemoc i zdało się na swój los.
Ten potężny i silny słoń, którego widzimy w cyrku, nie ucieka, ponieważ biedaczysko nie wierzy, że może.
Ma w sobie utrwalone wspomnienie niemocy, którą przeżył krótko po przyjściu na świat.
I najgorsze jest to, że nigdy więcej nie zakwestionował poważnie tego wspomnienia.
Nigdy, nigdy więcej nie starał się ponownie wypróbować swoich sił...
— I tak to jest. Wszyscy przypominamy trochę słonia z cyrku — idziemy przez życie przywiązani do setki kołków, które odbierają nam wolność.
Żyjemy w przekonaniu, że „nie możemy” wykonać wielu rzeczy, jedynie dlatego, że pewnego razu, dawno temu, kiedy byliśmy mali, podjęliśmy próbę, która zakończyła się niepowodzeniem.
Wówczas zrobiliśmy to samo, co słoń, i zarejestrowaliśmy w naszej pamięci następującą wiadomość:
NIE MOGĘ… NIE MOGĘ I NIGDY NIE BĘDĘ MÓGŁ.
Dorastaliśmy, nosząc w sobie zapisaną przez nas samych tę wiadomość, która sprawiła, że nigdy więcej nie spróbowaliśmy uwolnić się z kołka.
Czasem, kiedy słyszymy kajdany i dźwięczymy łańcuchami, spoglądamy z ukosa na kołek i myślimy:
NIE MOGĘ I NIGDY NIE BĘDĘ MÓGŁ!
Jorge zrobił długą przerwę. Później podszedł, usiadł na podłodze naprzeciw mnie i kontynuował:
— To właśnie dzieje się z tobą, Demi. Żyjesz uwarunkowany wspomnieniem jakiegoś Demiána, który nie mógł, i który już nie istnieje. Twoim jedynym sposobem na to, aby dowiedzieć się, czy możesz to osiągnąć, jest spróbowanie od nowa, w co musisz włożyć całe twoje serce...
CAŁE TWOJE SERCE!
(18038)
Marcin :) dziękuję :D
pozdrawiam ciepło ! :) (18037)| Hanka | data: 08.03.2011, godz: 14:37 |
Marcinie,
dziekuję za pamięć i życzenia. Pozdrawiam serdecznie. (18036)| Ramzes | data: 08.03.2011, godz: 14:20 |
Do X,
Jesteś bystrzachą więc z pewnością zauwazyles że wczorajszy wpis wieczorny Marcina rowniez jest na takich samych początkowych cyfrach,czy to dowód by Jego rowniez podejrzewać?
A co do tamtych dwóch wpisów to niema co wyjaśniać,były puszczone tego samego dnia z jednego kompa,
A dlaczego tak zrobiłem to już tłumaczyć sie Tobie nie muszę,napewno złych intencji nie miałem.
(18035)| kaja72 | data: 08.03.2011, godz: 14:08 |
Marcinie-dziekuje! (18034)
Marcinie dziekuje i przesyłam całuska w policzek. (18033)| X | data: 08.03.2011, godz: 12:27 |
do Ramzesa
Nie twierdzę,iż to Ty podszyłeś sie pod Łukasza,bo te pierwsze cyfry to żaden dowód...
Poprzednio jednak,Twój wpis był opatrzony nr-m:178.182.35.146-takim samym,jak zaraz kolejny wpis osoby,podpisującej się jako"Neo",co można sprawdzić..
Jak to wytłumaczysz? (18032)| Marcin | data: 08.03.2011, godz: 10:35 |
Wszystkiego najlepszego Kobietom w dniu ich swieta! Duzo zdrowka i radosci i jak najmniej niesfornosci;)
(18031)
ludziska czemu wy się kłócicie,przecierz to bez sensu,wyluzujcie trochę,to fajny portal a takie sytuacje prowokują agresję
(18030)| Marcin | data: 07.03.2011, godz: 21:13 |
Do Łukasz
Ja używam internetu z Ery ale nie podszywam się ani pod ciebie ani nikogo innego.Tak naprawdę ID i jak powiedział X "niesztywne"łącza istnieją i nie probuj tu się wymądrzać bo nie jesteś informatykiem.......... (18029)| Ramzes | data: 07.03.2011, godz: 20:51 |
Do X,
Wypraszam sobie Twoje insynuacje,nigdy na źródelku za nikogo sie nie podszywalem,mam świadomość że wtedy gdy dałem ten wpis o nudzie mogłem kogoś urazić,za to przeprosiłem,jestem chrześcijaninem i mimo iż nie zachowałem sie na miarę chrześcijanina to napewno nie pozwoliłbym sobie na takie karygodne zachowanie ażeby podszywać sie pod drugiego człowieka i go tak oczernić
A to że IP tego tchórza zaczyna sie na te same cyfry to nic nie oznacza,wiadomym jest że łączom mobilnym ciągle zmienia sie ten numer,i każdemu kto należy do danej sieci przypisywan e są podobne cyfry
(18028)| Kropla | data: 07.03.2011, godz: 20:44 |
"Oszem x masz racje ale teraz już wszyscy myślą , że to ja jedno jest najdziwniejsze w tym, ze dziewczyna z którą pisałem i się spotkałem teraz zerwała ze mną kontakt."
Tego nie pisałeś Łukaszu?o to mi chodziło,a nie o podszyw.Może za dużo o sobie piszesz publicznie? (18027)
>>>>>>>>>>>>>>>>>>Do Kropla, lat 21 (18026)| Kropla, lat 21 | data: 07.03.2011, godz: 17:51 |
Łukasz z całym szacunkiem dla Ciebie ale może ta dziewczyna zobaczyła Twoje wpisy na źródełku i ją to zniechęciło co do Ciebie.Myśle że piszesz o zbyt osobistych sprawach w internecie,przy tym każdy zna Twoje imię i nazwisko,nie jesteś do końca anonimowy.Dziwie se że mężczyzna ma taką otwartość w pisaniu o swoich emocjach.Ja chyba wolałabym kogoś mniej aktywnego.Bałabym sie będąc z takim facetem jak Ty że każdy będzie znał życie moje i mojego faceta,naszego związku.Może ta dziewczyna sie wystraszyła.
A z tym zakonem,jestem przekonana że to podszyw,ale radze Ci to zignorować,szkoda nerwów. (18025)| niedowaiarek | data: 07.03.2011, godz: 17:48 |
Paranoja. (18024)| X | data: 07.03.2011, godz: 11:48 |
Łukasz
Zapewniam Cię,że nie zmieniam sobie nr-u IP,po prostu-jakoś tak..."sam się zmienia."
Mowisz,iż jesteś obeznany trochę w"tym temacie",a więc powinieneś coś słyszeć o "sztywnych i niesztywnych"łączach,bo ja słyszałem-ale tylko tyle..
No dobrze,wierzymy,że to nie Twój wpis,ale(skoro nadarzyła sie okazja)masz szansę udowodnić,ze nigdy,ani razu,pod nikogo się nie podszyłeś,nie pisaleś"za kogoś",że nie robiłeś zamieszania,że zawsze mowiłeś prawdę...
W jaki sposób?Ano weź ten krzyż o którym wspominałeś,tzn.ten który trzymałeś,gdyś zapewniał,że ten wpis to nie Twój,i powiedz:"nigdy za nikogo się nie podawałem itd..."
Nawet jeżeli zadnego krzyża nie trzymałeś,to teraz zakładamy,że trzymasz-jest tak,jakbyś go miał..
Napiszesz...?
(18023)
Nie rozumiem jaki jest sens podszywania się pod inne osoby. Dlaczego boicie podać swoje prawdziwe imię i adres mailowy. I po co te naiwne sprawdzenie IP. Mnie osobiście to nie obchodzi. Czytam prawie wszystkie wpisy i czerpię z wartościowych wpisów.
Kaju lat39 wiesz ja też uczę się oszczędzania i bardzo lubię warzywa na patelnię kosztują 3,99 i starcza na dwa dni. Ponadto kupuję makrelę wędzoną, 2 jajka (na twardo), kukurydza ze słoika, papryka i majonez kielecki i mam pastę na kilka dni. Majonez kielecki bardzo lubię bo na studiach jadłam z chlebem. Cieszę się, że mogę w swoim rodzinnym miescie go kupić. Rzadko uzywam masła bo tłuszcz mam w majonezie. Słuchaj swoich dzieci co lubią. Nie kupuj batoników bo są bezwartościowe. Ponadto biorę Iskial na wzmocnienie organizmu i olej z wiesiołka. Chodzę spać o 22.00 i wstaję o 7 rano. Piję dużo wody. Bardzo lubie kawę parzoną po turecku. Po rozpuszczalnej mam wzdęcia. Jak coś kupię i w produkcie jest za dużo chemi mam wzdęcia.
Moja mama lubi kupować ciuch. Obecnie nie pracuję więc mama zrobiła remament w szafie i za małe rzeczy dała mi. Bardzo dobrze jest mieć koleżanki i wymieniać się ciuchami dzieci. Dobrze też mieć dobrą siostrę i wymieniać się. (18022)| kaja72, lat 39 | data: 07.03.2011, godz: 09:04 |
Łukasz -nie przejmuj sie kto to jest ...to widocznie ktos -kto Ci zazdrości...ja tu jestem od niedawna,przewaga wartosciowych ludzi tutaj , a ten kto pisze za Ciebie-jesli z nim wszystko w porzadku sam powinien do tego dojść ,że zle robi...glowa do góry.. (18021)
Witam
Osoba, która się pode mnie podszywa korzysta z sieci Era i mam na to nie zbite dowody i jedna osoba na tym forum ma identyczne namiary Ip komputera i jedna i ta sama osoba mimo, że zmieniła IP to nadal korzysta z tego samego dostawcy internetowego i na pewno nie jest nim UPC więc wniosek jest prosty, że ten wpis nie pochodzi z mojego komputera i nie mogłem go zamieścić drugi wniosek, że nie mogłem w tym czasie być w domu z tej przyczyny, że nie poszedłem na wagary.
Więc dlaczego mi nie wierzycie , można pod kogoś się podszyć ale zawsze może go spotkać nie miła nie niespodzianka tym bardziej, że ja mam pewną orientację w tym temacie dlatego winowajce proszę by się ujawnił ponieważ zrobił kawał nie tej osobie co powinien i był to jego wielki błąd w życiu. Jeśli ktoś popełnia błąd to powinien mieć odwagę się przyznać i ujawnić . Wiem jedno, że dzisiejszą noc mam z głowy i już pewnie nie zasnę jedna osoba chce nie zniszczyć ale mu się nie uda.
Pozdrawiam i apel do osoby , która chce mnie zniszczyć jeśli ma sumienie niech się ujawni ponieważ ja i tak się dowiem kto to jest.
Jeszcze raz pozdrawiam (18020)
Teraz sprawdzam dostawców internetowych np. Karina korzysta z Neostrady i tu mam dowody, że po tym można dojść, że to nie ja wpisałem ten wpis (18019)
Witam
z moim posiadanych informacji Marcin korzysta z takiego samego dostawcy internetowego (18018)
A ja też coś napiszę
Przez sentyment do tego miejsca jest mi go po prostu szkoda...
Poznałam Źródełko mając 21 lat, wiele wartościowych rzeczy tu znalazłam..
Wtedy to było potężne źródło, wiele dobra tu było i poznanych ludzi
Poznałam tu moich przyjaciół, nie, nie wirtualnych, tych prawdziwych!
Jeden z nich mieszka ode mnie 30 km i za pare miesięcy będzie 3 lata naszych relacji, bardzo wartościowych. To dzięki Źródełku się poznaliśmy i mieliśmy szanse na normalny kontakt, rozwijanie przyjaźni.
Wiecie, jest mi przykro, z powodu tego co się dzieje...i owszem boli to.
Wielu ludzi odeszło ze Źródełka, jest komu za to podziękować ...
Być dobrym to nie znaczy tylko gładzić po buzi i głaskać ...
i wierzyć i rad udzielać i pomagać... i przymykać oczy ...
Można w swojej dobroci też przegiąć, ucackać, mieć klapki na oczach !
I wcale to nie rodzi dobra...
--------------
Na otrzeźwienie też się coś przyda, kuksaniec od życia.
Naprawdę ! przyda się na otrzeźwienie tak uważam.
Łukasz to wszystko są słowa, słowa, jesteś tu już długo, wrosłeś w źródełku, stałeś się pewnie legendą, ale mam wrażenie że " marność nad marnościami i wszystko marność "
" Proś Boga o drobne stłuczki - od czasu do czasu - żeby nie doszło do katastrofy. Od czasu do czasu - pomyłka, żebyś się kiedyś nie skompromitował. Od czasu do czasu - potknięcie, żebyś kiedyś nie runął na ziemię. Od czasu do czasu - wyśmianie, żebyś z siebie nie zrobił błazna. Od czasu do czasu niech cię ktos nabierze, okłamie, oszuka, okradnie na drobną kwotę, żebyś wszystkiego kiedyś nie stracił. Od czasu do czasu musisz ponieść drobna porażkę, doznać niepowodzenia, ponieść niewielką klęskę. Od czasu do czasu musisz przekonac się o swojej nieumiejętności, słabości, niedoskonałości, niekompetencji, ograniczoności, niedoinformowaniu. Od czasu do czasu powinieneś oberwać mokra kiścia w twarz , żebyś oprzytomniał. Zebyś nie zginął. Bo się rozpędzasz. Bo idziesz coraz szybciej. Boś już prawie nad ziemią, w niebiosach. Bo już jesteś taki pewny siebie, zarozumiały, próżny, pyszny. Bo juz ci się wszystko udaje. Bo już tak się nie mylisz. OD CZASU DO CZASU STLUCZKA. ZEBY NIE BYLO KATASTROFY."
z ksiazki "Nie bój się" ks Maliński
(18017)
>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>Do X (18016)| Łukasz, lat 27, e-mail: chello8@wp.pl | data: 06.03.2011, godz: 22:28 |
Dziękuję Tomku za powtórne umieszczenie tego wpisu (18015)
Witam.
Już postanowiłem wstąpię do zakonu.W związku z tym przepraszam wszystkich bo napisałem tu dużo nieprawdy bo ja nigdy nie miałem dziewczyny i wciąż jestem prawiczkiem i dlatego myślę,tak myślę ze mnie do zakonu przyjmą.
A też przepraszam że podawałem się za innych czasami a nawet czasami to był często.Ale to się już nie powtórzy,już nigdy bo chciałem się z wami wszystkimi i osobno z każdy z was pożegnać na dobre i na stałe.
A co złego to nie nie ja.
I już nie będę nikogo nabierał z nikogo się podawał i denerwował,bo wiem ze byłem powodem złości i nienawiści tu na źródełku.ale to już koniec.Odchodzę.
Zegnam się ze wszystkimi.To odejście mnie nie zabije bo co nas nie zabije to wzmocni i czuję się teraz taki mocny że nie potrzebna mnie żadna już pomoc.Idę w pokoju i wszystkim życzę takiego samego pokoju.ma nadzieję nie będziecie tęsknić.Musicie być silni jak ja.
Kończę bo się jeszcze rozpłaczę a nie chcę płakać
Pozdrawiam
Z Panem Bogiem
Łukasz (18014)
Cześć
Tomku proszę Ci o przywrócenie wszystkich wpisów ponieważ ja ich nie pisałem wiec nie mam nic do ukrycia dlatego chcę je jeszcze raz ujawnić masz moją zgodę a osoba , która poszywa się ode mnie będzie ponosiła za to konsekwencje z mocy prawa .
Ja nie oszukują więc dla tego proszę o ujawnienie wszystkich wpisów które będą potrzebne jako materiał dowodowy ktoś tu łamie prawo i wszyscy chcą wiedzieć kto.
Jeśli się osoba przyzna uniknie większych konsekwencji a jak się nie przyzna sama na tym bardziej ucierpi niż ja. Tomku na moje życzenie możesz cofnąć wszystkie wpisy .
Pozdrawiam
Łukasz (18013)| Marcin | data: 06.03.2011, godz: 21:38 |
Do Łukasza
Nie wiem,nie jestem informatykiem.Nie odwracaj kota ogonem i nie zmieniaj tematu.Zamiast tego po prostu przestań się podszywać pod innych i pisać o swoich przygodach których nie było.Masz tylko dwa wyjścia-albo dalej brnąć w zakłamaniu albo żyć w prawdzie-sam wybierz. (18012)
>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>Do Marcin (18011)
>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>Do X (18010)
Łukaszu wpis mogę przywrócić + wszystkie które się do niego odnosiły. Decyzja należy do Ciebie. (18009)| X | data: 06.03.2011, godz: 21:05 |
Chyba coś mnie ominęło..?
Łukasz składa dementi,a ja nie widzę tego wpisu o którym mówi.
Rozumiem,że został usunięty...Mniejsza z tym..
Pragnę tylko zauważyć,że IP tego wpisu ma pierwsze 6 cyfr(178.182.)takie same,jak wpis osoby podpisującej się jako Ramzes i Neo-można sprawdzić..
Nie wiem,czy coś to oznacza...?
(18008)| Marcin | data: 06.03.2011, godz: 20:58 |
Do Łukasza i wszystkich
Łukasz mam wrażenie że to oszukiwanie nas daje(wało) Ci satysfakcje i wszelkie pochwały i współczucia niestety utwierdzają(ły) Cię w przekonaniu że dobrą obrałeś taktykę. Jeśli tak było to zmień to definitywnie w Wielkim Poście a będzie to Twój schodek do nieba...... (18007)
Do osoby podającej się za mnie korzystająca z IP: 178.182.139.163 sprawa została przekazana dalej mam nadzieję, że administrator poświadczy , że taki wpis miał miejsce. (18006)
data: 06.03.2011, godz: 15:28, IP: 178.182.139.163
Chciałem wydać oświadczenie ja nigdy nie napisałem tego wpisu.
Po pierwsze o tej porze miałem zajęcia w szkole, tym bardziej, że komuś zależy bo skłócić źródełko i nie wiem komu na tym zależy ja mogę udowodnić, że w tej godzinie nie było mnie w domu. (18005)| Aga | data: 06.03.2011, godz: 20:21 |
Łukasz, litości..... Zakon,wizje własnego ślubu..... zdecyduj się, bo chyba już nie tylko ja w tym wszystkim się gubię.... (18004)
>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>Do Monika, lat 37 (18003)| Alys, lat 22 | data: 06.03.2011, godz: 20:18 |
Łukasz żaden zakon nie przyjmie osoby obciążonej kredytami.
Nie będę się powtarzała, ponieważ szkoda czasu na pisanie tego co i tak nie przejdzie.
Teraz znikam na ten piękny okres. Tyle dni tyle można zrobić, napisać, nauczyć się, osiągnąć :) (18002)
Łukaszu a co z Twoją mamą ? (18001)
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |