Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki

Źródełko ...czyli o darze rozmowy...


[ Dodaj wpis ]

[<<] [<] [1] [2] [3] [4] [5] [6] [7] [8] [9] [10] [11] [12] [13] [>] [>>]

Chcesz prosić o wspracie i modlitwe?
Dodaj prosbę do [ Skrzynki Intencji ]

Tomek, lat 37, e-mail: redakcja@adonai.pldata: 19.02.2011, godz: 23:01

Zginął ks. Marek Rybiński, salezjanin, misjonarz w Tunezji
http://www.misje.salezjanie.pl/

(17780)
kaja72data: 19.02.2011, godz: 22:48

o 17tej zmarl nagle moj ojciec,prosze o modlitwe...

(17779)
Kropladata: 19.02.2011, godz: 22:47

dziękuje za Wasze odpowiedzi,ja w gruncie rzeczy myślę tak samo jak Wy ale czasem potrzebuje potwierdzenia i umocnienia w pewnych sprawach.A sprawa homoseksualizmu jest właśnie taką sprawą.Ja na szczęście nie mam takiego problemu.Ale człowiek o takich skłonnościach może naprawde czuć się zagubiony.Bo prawie cały świat mówi o homoseksualizie że jest normalny,a każdy kto mówi inaczej jest oskarżany o homofobię,brak tolerancji itp.Skoro da się z tego wyleczyć,to dlaczego Światowa Organizacja Zdrowia uznała że homoseksualizm nie jest chorobą?Przez to wiele ludzi nie wierzy w to że można się z tego wyzwolić.

(17778)
Xdata: 19.02.2011, godz: 22:15

Ktos powiedział,że jeżeli czegoś nie podano w"Wiadomosciach" o 19.30 w TVP,to tego.."nie ma",choć miało miejsce...
W Tunezji zamordowano polskiego misjonarza(salezjanina),ale,niestety,w Wiadomościach tego nie było.Dziwi to tym bardziej,bo sami Tunezyjczycy wyszli na ulicę,by potępić ten mord dokonany przez islamistów...
Nie rozumiem,jak to jest,że jeśli w Iraku lub Afganistanie,ginie polski misjonarz,to informacja taka zawsze pojawia się w tym serwisie?
Mało tego,zawsze są wyrazy wspołczucia,kondolencje składane rodzinie(niekiedy nawet osobiście przez Ministra Obrony Narodowej),pokazuje się też przylot trumny z jego ciałem i pogrzeb z wojskowymi honorami,nadanie pośmiertnego odznaczenia..
A teraz..cisza....Dlaczego?Czy dlatego,że"Tunezja..?"Że,"co to za kraj..?"
No chyba nie gorszy od tamtych?Przecież jego mieszkańcy,rządzącego dyktatora, potrafili przepędzić z kraju,a taki Irak,to co..?Trzeba było..."pomagać.."


(17777)
Alys, lat 22data: 19.02.2011, godz: 22:05

Łukasz zapotrzebowanie to może być na ciepłe bułki w piekarni. Yhhhh nie mów o takich sprawach w taki sposób. Janusz dobrze piszę, co i jak.

http://www.dkms.pl/choose.html link dla Ciebie, abyś zobaczył o co chodzi. Szczególnie ta fundacja jest mi bliska.

Monika,
najlepiej to byś musiała podejść do jakiejś fundacji. Powiem Ci, że warto nawet dla siebie zarejestrować się, ponieważ na ich koszt zrobią Ci badania krwi warte około 300 zł. Wątek odpowiedzialności przerzucam na e-mail :)


(17776)
Łukasz, lat 27, e-mail: lukasz84rok@wp.pldata: 19.02.2011, godz: 22:04

Witam
Chciałem się was poradzić poznałem dziewczynę właśnie przez portal źródełko w głębi duszy czuję, że to jest wartościowa dziewczyna o dobrym sercu a przede wszystkim wierząca oraz praktykująca myślę o niej bardzo ciepło i z żadną dziewczyną mi się tak dobrze nie rozmawiało jest tyle wspólnych tematów i po każdej rozmowie czy też telefonicznej jak usłyszę jej miły głos czy też rozmowie na gg czuję wielką radość w sercu zauroczyła mnie ta dziewczyna i liczę dni do spotkania z nią nie chcę zaprzepaścić tej znajomości i nie chcę jak najdłużej by trwała. Jak nie pozwolić na to by znajomość się zakończyła jak utrzymać tą dobrze się zapowiadającą znajomość dodam, że ona zasługuje na szczęście i ona jest godna uwagi.
Pozdrawiam Łukasz

(17775)
Marcindata: 19.02.2011, godz: 22:02

Do Kropla
Kościół ma tu rację,czyny homoseksualne nie były,nie są i nie będą aprobowalne.Jednak nie potępia tych którzy mają skłonności lecz nakazuję im trwanie w czystości i łasce sakramentalnej która pozwoli im wytrwać w czystości i umocni ich w walce z tym problemem.

(17774)
Xdata: 19.02.2011, godz: 21:55

do Kropli
Homoseksualizm to nie żadna"orientacja..",a jedynie choroba...
"Orientacja seksualna",to sformułowanie ideologiczne,bo zakłada istnienie innych"orientacji"i to na tym samym poziomie-wszystkie jednakowo dobre..."Do koloru,do wyboru.."

Dowodem tego,że homoseksualizm to choroba jest fakt,iż zadne czynniki(kulturowe,społeczne,obyczajowe,ekonomiczne)nie mają na niego wpływu.Odsetek osob dotknietych tą"przypadłością",jest wciąż taki sam-podobno jest to 8 %.
Natomiast takie zjawiska,jak nierząd,prostytucja,rozwody z chorobą nic wspolnego nie mają,bo w/w czynniki mają na nie wpływ.Np.im większa swoboda obyczajowa,tym więcej rozwodów;im ludzie bardziej zamożni,tym również więcej rozwodów,itp.
Gdyby homoseksualizm nie był chorobą,to ten odsetek musiałby obecnie"iść w górę",a nie idzie...
Czyli..."do lekarza..."

(17773)
karinadata: 19.02.2011, godz: 21:11

cd..
wg mnie homoseksualizm jest chorobą.. nie tylko fizyczną ale i duchową... czegos zabrakło w zyciu tego człowieka..
Pan Bóg ustanowił jeden związek mężczyzny i kobiety i nie ma na to wytłumaczenia nawet najbardziej światłych naukowców ze to jest normalne..
To jest rodzaj krzyża , konsekwencja czegoś..
tak jak z chorobami.. alkoholik musi całe zycie walczyć z nałogiem.. ktos kto uwielbia papierosy też, ktos inny musi walczyć z popędem seksualnym i masturbacją.
Moja kolezanka walczy z alergią.. musi jesc tylko specjalne produkty , inaczej mogłaby nie przezyć.
tak samo homoseksualizm - konsekwencja czegoś , nabyty czy niezależny.. jest słabością.. z czym trzeba się zmagać, walczyć..
narkoman który nie potrafi zrezygnować z brania moze tylko skonczyć na cmentarzu.. czy mozna wprowadzić ustawę dla narkomanii - ogólne przyzwolenie
na branie i dostęp do narkotyków dlatego ze mu narkotyki "smakują" i nie potrafi bez nich żyć?
to nonsens..
tak samo homoseksualizm, jest wynaturzeniem i to nic ze na to szybko sie nie umiera jak w przyp narkotyków.. ale zabija sie wartości, łamie Boże prawo , rozszerza homoseksualizm pozwalając na wychowanie dzieci w takich związkach zaburzając ich heteroseksualny popęd..
po prostu chore postępowanie rodzi chore..

a na marginesie dodam ze w pewnym wieku 19 -22 , fascynowałam sie kobietami, nie czułam zadnego pociągu do mężczyzn.. zastanawialam sie dlaczego nie mozna życ z kobietą.. nie szukałam na siłę odpowiedzi.. zdałam sobie sprawę ze mój problem ma jedynie korzenie z powodu oziębłości ojca i psychologiczny aspekt niechęci do mężczyzn... a nie żadne predyspozycje do lesbijstwa.

(17772)
karinadata: 19.02.2011, godz: 20:50

do kropli
wlasnie ten temat poruszał w piątek nasz ksiadz Andrzej w katechezie na mszy..znający wiele kwestii w problemach seksualnych.
mówil ze sa homoseksualisci którzy maja jakby"wrodzone " skłonnosci.. bardziej predyspozycje.. typowe anomalie rozwojowe które moga mieć podłoze od nich niezależne ... i jesli te osoby nie pojda za tym instynktem ..ale przeczekaja ten czas i z pomoca Bożą będa wierne X przykazaniom, nie wdając sie w zwiazki homo.. to moze przyjsc okres kiedy naturalnie stana sie zdolni do heteroseksualnego zycia.. Pan Bóg wynagrodzi wytrwałym. Takie przypadki wytrwałych są juz znane w kosciele, wielu takich mężczyzn "wyleczyło" się ząłozyli rodziny, maja dzieci i juz do tych skłonnosci nie wrócili..
Nie należy potepiac homoseksualistów bo wielu cierpi z tego powodu w cichości, zyja w samotnosci i pragną normalnego związku.. jest to dla nich ogromne cierpienie i wysiłek by nie poddać sie wewnętrznym skłonnościom. Jest to mozliwe by wyjść z homoseksualizmu.
Są tez tacy którzy nie chcą, domagają sie swoich "praw" wbrew etyce, gorszą innych taką postawą nie zważajac na przykazania.
Wielu takich nabyło tę skłonność z powodu złych relacji z ojcem,w wojsku , przez praktyki tzw gierki męskie, pod wpływem innych, ale są to też zaburzenia psychologiczne mające różne przyczyny, które należałoby poznać, zrozumieć ze to nie trwała cecha z która sie urodzili- jak sobie wmawiają i że należałoby sie leczyć.


(17771)
Łukasz, lat 27, e-mail: lukasz84rok@wp.pldata: 19.02.2011, godz: 19:03

>>>>>>>>>>>>>>>>>>>> Do Tomek , lat 37

(17770)
kaja72, lat 39data: 19.02.2011, godz: 16:09

@Kropla
No jesli Kościoł jest od Boga to jak możesz tak myśleć ,że sie myli?Modl sie i proś Ducha Św.zaufaj Bogu a powinien pokoj zagościć w Twoim sercu.

(17769)
Kropladata: 19.02.2011, godz: 16:04

No tak ja wierzę w to że Pan Bóg może wyzwolić od homoseksualizmu.Tylko dlaczego niewielu ludzi to przekonuje?Słyszałam że terapia faktycznie sprawia że człowiek znienawidzi homoseksualizm ale heteroseksualny też nie będzie.Czy naprawde tacy ludzie nie mają szansy na bycie w małżeństwie heteroseksualnym?Jeśli Kościół proponuje im tylko samotność to troche sie nie dziwie że ich to zniechęca.Zwłaszcza że na świecie prawie wszędzie mówi sie że homoseksualizm jest normalny a każdego kto mówi inaczej można nawet skazać za homofobię.Trudne to wszystko.

(17768)
Tomek , lat 37, e-mail: redakcja@adonai.pldata: 19.02.2011, godz: 15:05

Zajrzyj tutaj: http://www.odwaga.oaza.pl
Jeśli kościół się myli to Jezus również...

(17767)
Kropladata: 19.02.2011, godz: 14:52

Witajcie :).Mam do Was pytanie,czy znacie OSOBIŚCIE osobę która wyleczyła się z homoseksualizmu?Ja słyszałam że to niemożliwe,że homoseksualizm jest zakodowany w mózgu i nie da się komuś zmienić całkiem orientacji.Jednak wiadomo jakie ma zdanie Kościół,a ja staram sie mu ufać.Ale jeśli jednak sie myli ?

(17766)
Janusz, lat 22, e-mail: janusz.chojnowski1@gmail.comdata: 19.02.2011, godz: 12:18

Przed każdorazowym oddaniem krwi wypełnia się szczegółową ankietę, w której są m.in. pytania o przyjmowane lekarstwa, przechodzi się ponadto badania krwi. To wszystko ma wykluczyć możliwość oddania krwi przez osobę, która ze względów zdrowotnych tego zrobić nie może. Przechodzi się również krótką rozmowę z lekarzem, w czasie której można rozwiać wszelkie wątpliwości.

(17765)
Monika, lat 37, e-mail: monka55@poczta.onet.pldata: 19.02.2011, godz: 09:27

Tomku i Kasiu czytałam Wasz wywiad na wiara.pl. Miło było Was zobaczyć. Pozdrawiam

Alys lat 22 jak nie ma się komu wygadać to warto napisać. Też myślałam aby zostać Krwiodawcą, ale nie wiem czy jak biorę leki przeciwlękowe to mogę. Masz rację trzeba działać. Gratuluje, że w tak młodym wieku jesteś już tak odpowiedzialna.

(17764)
Łukasz, lat 27, e-mail: lukasz84rok@wp.pldata: 19.02.2011, godz: 06:36

Witam Dziś rozpoczynam szkołę a dokładnie II semestr proszę Was o modlitwę za mnie o udane rozpoczęcie roku szkolnego.
Pozdrawiam Łukasz

(17763)
Łukasz, lat 27, e-mail: lukasz84rok@wp.pldata: 19.02.2011, godz: 06:34

>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>Do Tomek, lat 37

(17762)
Łukasz, lat 27, e-mail: lukasz84rok@wp.pldata: 19.02.2011, godz: 06:25

>>>>>>>>>>>>>>>>>>do Alys, lat 22

(17761)
Tomek, lat 37, e-mail: redakcja@adonai.pldata: 18.02.2011, godz: 22:34

Łukasz był na Mszy i spotkaniu. Trochę rozmawialiśmy. To naprawdę sensowny chłopak :)

(17760)
Alys, lat 22data: 18.02.2011, godz: 19:26

Łukasz a skoro chcesz coś zrobić dla innych to zrób, należę do osób które nie cierpią gadania o tym czy o tamtym jak to mają plan zmienić świat. Po postu trzeba ruszyć dupę i działać, mimo wszystko. Yhh mieszkasz w Wawie na każdym kroku masz okazję działaś więc nie ględź i ruszaj :)

(17759)
Alys, lat 22data: 18.02.2011, godz: 17:28

Łukasz zostanie dawcą a bycie w banku dawców szpiku to dwie różne rzeczy. Oczywiście trzeba być w banku, aby zostać dawcą :) Wpisz w google to na pewno znajdziesz info. Nie chcę pisać czystej teorii. Jednak zawsze jakaś sytuacja daje motywację do "bycia w banku".

(17758)
Łukasz, lat 27, e-mail: lukasz84rok@wp.pldata: 18.02.2011, godz: 15:26

>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>do Alys, lat 22

(17757)
Łukasz, lat 27, e-mail: lukasz84rok@wp.pldata: 18.02.2011, godz: 15:22

>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>Do ktos

(17756)
Alys, lat 22data: 18.02.2011, godz: 12:21

Dzięki serdeczne za artykuł "Podziel się szpikiem". Jestem w banku dawców i szczerze zachęcam do rejestrowania się :) Zawsze to nadzieja dla chorych, a także dla dawców, że mogą komuś pomóc:) Super :*

(17755)
ktosdata: 18.02.2011, godz: 11:28

Łukasz Ty masz współmałżonka?
skąd Ty wziołes taki tekst? nawet Papieżowi wybaczasz? niby co?
"PANIE, sam również proszę o przebaczenie tych wszystkich ludzi - za ból, jaki im zadałem - szczególnie moją matkę i ojca, oraz mojego współmałżonka." takie po prostu, kopiuj wklej...

(17754)
Łukasz, lat 27, e-mail: lukasz84rok@wp.pldata: 17.02.2011, godz: 21:55

Święty Józefie! Dziękuję Ci, że jeszcze nie ożeniłem się.
Święty Józefie, Ty wiesz w Bogu, kto ma być moją żoną, pomóż mi spotkać tego człowieka. Święty Józefie, spraw, żeby to była dobra żona, która będzie mnie kochała i szanowała tak, jak Ty kochałeś i szanowałeś Maryję.
Święty Józefie, doprowadź do zerwania każdą moją znajomość, która nie podoba się Panu Bogu.
Święty Józefie, obiecuję Ci dochować czystości przed ślubem.
Święty Józefie, obiecuję dać pierwszemu swojemu dziecku przynajmniej jako drugie imię Józef.
Święty Józefie, obiecuję innym mówić, że tak dobrą żonę mam dzięki Tobie. Amen!

(17753)
Marcindata: 17.02.2011, godz: 21:21

Do Łukasza
Ta drożyzna wynika z tego że podaż mała a popyt ogromny i wynika z tego co działo się ze zbiorami w tamtym roku.Może jest to i kara za marnowaną żywność której pełno było w wielkomiejskich śmietnikach

(17752)
Łukasz, lat 27, e-mail: lukasz84rok@wp.pldata: 17.02.2011, godz: 19:38

Witam
Dziś przeczytałem artykuł Drożyzna Uwaga! Polskie rodziny czeka głód. Już w najbliższym czasie drastycznie podrożeją i są wymienione produkty co wy na ten temat myślicie, dziwne, że przed wyborami Rząd sięga do naszych kieszeni.
Pozdrawiam Łukasz

(17751)
Łukasz, lat 27, e-mail: lukasz84rok@wp.pldata: 17.02.2011, godz: 15:25

PANIE JEZU CHRYSTE,

proszę Cię dzisiaj, abym przebaczył wszystkim ludziom, których spotkałem w moim życiu. Wiem, że udzielisz mi siły, abym mógł tego dokonać i dziękuję Ci, że kochasz mnie bardziej niż ja sam siebie i bardziej pragniesz mego Szczęścia, niż ja go pragnę.
OJCZE, przebaczam Ci te wszystkie momenty, kiedy śmierć weszła w moją rodzinę; chwile kryzysu, trudności finansowe i te wydarzenia, które uznałem za karę zesłaną przez Ciebie - gdy inni mówili: "Widać Bóg tak chciał", a ja stałem się zgorzkniały i obraziłem się na Ciebie. Proszę dzisiaj, oczyść moje serce i mój umysł.
PANIE MÓJ, przebaczam SOBIE moje grzechy, winy i słabości oraz wszystko to, co złego jest we mnie lub, co ja uważam za złe. Wyrzekam się wszelkich przesądów i wiary w nie, posługiwania się tablicami do seansów spirytystycznych, uczestniczenia w seansach, czytania horoskopów, odczytywania przyszłości, używania talizmanów i wymawiania zaklęć na szczęście. Wybieram Ciebie jako mojego jedynego PANA I ZBAWICIELA. Napełnij mnie swoim DUCHEM ŚWIĘTYM.
Następnie przebaczam sobie branie Twojego imienia nadaremno, nie oddawanie Ci czci przez chodzenie do kościoła, ranienie moich rodziców, upijanie się, cudzołóstwo, homoseksualizm. Ty już mi to przebaczyłeś w sakramencie pokuty, dziś ja przebaczam sobie samemu, także aborcję, kradzieże, kłamstwa, oszustwa, zniesławianie innych.
Z całego serca przebaczam mojej MATCE. Przebaczam te wszystkie momenty, w których mnie zraniła, gniewała się na mnie, złościła się i karała mnie, gdy faworyzowała moje rodzeństwo Przebaczam jej to, że mówiła, iż jestem tępy. brzydki, głupi, najgorszy z jej dzieci i że dużo kosztuję naszą rodzinę. Kiedy wyjawiła mi, że byłem niechcianym dzieckiem, przypadkiem, błędem lub nie urodziłem się tym, kim ona by chciała. Przebaczam jej to.
Przebaczam mojemu OJCU. Przebaczam mu te dni i lata, w których zabrakło mi jego wsparcia, miłości, czułości lub choćby uwagi. Przebaczam mu brak czasu i to, że mi nie towarzyszył w ważnych momentach mojego życia; jego pijaństwo, kłótnie i walki z mamą lub moim rodzeństwem. Jego okrutne kary, opuszczenie nas, odejście z domu, rozwód z moją mamą lub jego zdrady - przebaczam mu to.
PANIE, tym przebaczeniem pragnę ogarnąć również mojego BRATA I SIOSTRY. Przebaczam tym, którzy mnie odrzucali, kłamali o mnie, nienawidzili mnie, obrażali się na mnie, walczyli ze mną o miłość naszych rodziców, ranili mnie lub krzywdzili fizycznie. Przebaczam tym, którzy byli dla mnie okrutni, karali mnie lub w jakikolwiek inny sposób uprzykrzali mi życie.
PANIE, proszę Cię, pomóż mi przebaczyć moim KREWNYM: babci i dziadkowi, ciotkom, kuzynom, którzy może ingerowali w sprawy naszej rodziny, a zaborczo traktując moich rodziców - spowodowali w niej zamieszanie, nastawiali jedno z rodziców przeciwko drugiemu.
JEZU, pomóż mi przebaczyć moim WSPÓŁPRACOWNIKOM, którzy są nieprzyjemni lub utrudniają mi życie. Tym, którzy zrzucają na mnie swoje zadania, którzy nie chcą współpracować, usiłują zagarnąć moje stanowisko - przebaczam im.
SĄSIADOM, którzy potrzebują mojego przebaczenia - ich hałasy, śmiecenie, uprzedzenia, obmawianie mnie i oczernianie innych sąsiadów - to wszystko przebaczam im, PANIE.
Teraz przebaczam wszystkim KSIĘŻOM, pastorom, zakonnicom, mojej parafii, organizacjom parafialnym i grupom modlitewnym, mojemu duszpasterzowi, biskupowi, Papieżowi, całemu Kościołowi: brak wsparcia, potwierdzenia mojej wartości; złe kazania, małostkowość, brak zainteresowania, brak zachęty, której nasza rodzina bardzo potrzebowała; także wszelkie zranienia, jakie zadano mnie lub mojej rodzinie, nawet w odległej przeszłości - przebaczam im dzisiaj.
PANIE, przebaczam osobom ODMIENNYCH PRZEKONAŃ: tym, którzy należą do innych opcji politycznych, którzy atakowali mnie, ośmieszali, dyskryminowali, przez których poniosłem szkodę materialną.
Przebaczam przedstawicielom INNYCH WYZNAŃ, którzy próbowali mnie nawrócić na siłę, napastowali mnie, atakowali, kłócili się ze mną, narzucali mi swój punkt widzenia.
Przebaczam tym, którzy zranili mnie ETNICZNIE: dyskryminowali mnie, wyszydzali, mówili dowcipy o mojej narodowości lub rasie, wyrządzili mojej rodzinie krzywdę fizyczną, emocjonalną lub materialną. Przebaczam im dzisiaj.
PANIE przebaczam też wszystkim SPECJALISTOM, którzy w jakikolwiek sposób mnie skrzywdzili: lekarzom, pielęgniarkom, prawnikom, sędziom, politykom i pracownikom administracyjnym.
Wybaczam wszystkim pracującym w służbach społecznych: policjantom, strażakom, kierowcom autobusów, sanitariuszom, a szczególnie fachowcom, którzy zażądali zbyt wiele za swoją pracę.
JEZU, przebaczam mojemu PRACODAWCY to, że nie płacił mi wystarczająco, nie doceniał mojej pracy, nie chwalił za osiągnięcia.
PANIE JEZU, przebaczam moim NAUCZYCIELOM I WYKŁADOWCOM, zarówno dawnym jak i obecnym, tym, którzy mnie karali, upokarzali, obrażali mnie, traktowali niesprawiedliwie, wyśmiewali, nazywali "tępym" lub "głupim", zmuszali, żebym zostawał po szkole. Przebaczam im PANIE, z serca.
JEZU, przebaczam moim PRZYJACIOŁOM, którzy mnie zawiedli, zerwali ze mną kontakt, nie wspierali mnie i byli nieosiągalni, gdy ich potrzebowałem, pożyczyli pieniądze i nigdy nie oddali, plotkowali o mnie.
PANIE JEZU, w szczególny sposób modlę się o łaskę przebaczenia TEJ JEDNEJ OSOBIE, która w całym moim życiu zraniła mnie najbardziej.
Proszę, pomóż mi przebaczyć temu, kogo uważam za swojego największego wroga; komu najtrudniej jest mi przebaczyć; o kim powiedziałem, że nigdy nie przebaczę.
PANIE, sam również proszę o przebaczenie tych wszystkich ludzi - za ból, jaki im zadałem - szczególnie moją matkę i ojca, oraz mojego współmałżonka. Przepraszam z całego serca zwłaszcza za te największe krzywdy, jakie im wyrządziłem.
Dziękuję Ci, PANIE JEZU, że jestem teraz uwalniany od zła, jakim jest brak przebaczenia. Niech Twój ŚWIĘTY DUCH napełni mnie światłem i rozjaśni każdy mroczny obszar mojego umysłu.
Amen.

(17750)
karinadata: 17.02.2011, godz: 10:21

do Łukasza
zapamietaj sobie te słowa Moniki cyt:"Łukaszu nie martw się idź na to spotkanie i Mszę świętą dla samotnych. Nie musisz od razu kogoś poznać. Jeśli czułeś się źle to możesz na terapii psychologowi powiedzieć o tym. Twoja nieśmiałość jest spowodowana chyba brakiem ojca w domu."

to jest cała prawda, NIE MUSISZ od razu kogoś poznać.. nie zakładaj z góry happy endu.. te spotkania maja pomóc otwierac sie na ludzi, pokonywac niesmałosc, skrępowanie, nauczyc sie dystansu do siebie, zobaczyć ze inni też mają swoje problemy.. nie moga znależć swojej połówki, i nauczyć sie "zyc" w grupie
jeśli to pokonasz to potem będzie sens poznać partnerkę.
Najważniejsza jest praca nad sobą, bo każdy/a partner/ka też chciał(a)by spotkać osobę z uporządkowanym zyciem emocjonalnym, dojrzałą i zadowoloną z siebie. Zeby taką spotkać, sam musisz dążyć do tego żeby taki być.
Z psychologiem mozesz obgadać kazdy wstyd, nieporadność, zawiedzenie..
po prostu wyrzucić to z siebie.. a on pomoże odblokować te emocje i nazwać je inaczej.

(17749)
kaja72, lat 39data: 17.02.2011, godz: 08:50

Witam,
Jestem matką 4ki dzieci-Synowie 16l 14l i 6lat oraz córeczka 11mies.
Od ciazy,potem porodu jestem pod stala opieka lekarza(zap.tarczycy)jestemy z mezem 17lat po slubie...W sumie mamy wszystko-dobre dzieci itd.
Ale (...)nie chcialabym,aby mnie ktos tu osądzal,maz pracuje i mamy na 6cioro osob najnizsza krajowa plus rodzinne,no i czasem cos z opieki,brakuje nam wszystkiego-mleka dla malej i to co mala potrzebuje jest najwazniejsze,po zaplaceniu rachunkow to naprawde malo zostaje na jedzenie,i tylko sie modlic ,żeby dzieci nie zachorowaly...Wiec ,jesli by znalazl sie ktos,kto by nam pomogl choc troche-bede wdzieczna.Kazda pomoc nas ucieszy...ale żywnośc najbardziej bo napotrzebniejsza....

(17748)
Monika, lat 37, e-mail: monka55@poczta.onet.pldata: 17.02.2011, godz: 08:13

Łukaszu to co napisał Tomek to fragment wzoru programu. Dla mnie to trudne, ale dzięki takim wzorom powstają programy komputerowe.

Tomku mam dystans do portali randkowych. Z pewnością skorzystam z Twojej propozycji, bo mieć patrona świętego Józefa to jest coś.

Łukaszu nie martw się idź na to spotkanie i Mszę świętą dla samotnych. Nie musisz odrazu kogoś poznać. Jeśli czułeś się źle to możesz na terapii psychologowi powiedzieć o tym. Twoja nieśmiałość jest spowodowana chyba brakiem ojca w domu.

W filmie M jak miłość Pan Gieniu był taki nieśmiały a swoją połówkę poznał dzięki portalowi randkowemu.

(17747)
Łukasz, lat 27, e-mail: lukasz84rok@wp.pldata: 17.02.2011, godz: 00:48

Panie Boże! – Tyś powiedział na początku świata, że niedobrze jest człowiekowi samemu i dlatego dałeś Adamowi Ewę za żonę, by mu była podporą i pociechą, a zarazem matką jego dzieci. I ja mam kiedyś wstąpić w święty związek małżeński. Dopomóż mi więc wybrać sobie taką towarzyszkę życia, z którą mógłbym żyć uczciwie ku twojej chwale i memu własnemu szczęściu. Oświeć mnie, bym nie oglądał się na urodę ciała albo na bogactwa, bo te są przemijające, ale bym umiał docenić szlachetny charakter oraz pobożne i czyste życie, by ta, na którą padnie mój wybór, była mi zawsze wierną towarzyszką, przyjaciółką i godną matką dzieci, którymi raczysz nas obdarzyć. Wiem, że szczęścia w małżeństwie sam sobie nie znajdę, jeśli Ty, o Boże, nie obdarzysz mnie swym błogosławieństwem. Stąd o to błogosławieństwo już dziś Cię proszę i chcę sobie na nie zasłużyć przez wierne wypełnianie obowiązków wobec Ciebie oraz przez życie uczciwe i czyste. trzeźwe i pracowite. Proszę Cię wiec: prowadź Boże, drogą uczciwości i honoru. Strzeż wszelkich pokus i lekkomyślności wieku czego i dopomóż mi, bym zawsze godnie odnosił się do każdej dziewczyny i niewiasty, i ustrzegł się wszystkiego, co Tobie się nie podoba i co bym musiał później przed małżonką moją ukrywać, albo czego przed dziećmi moimi się wstydzić.
Św. Józefie, miłośniku czystości i wzorze wielkiej roztropności, uproś mi tę łaskę u Boga. Amen.

(17746)
Magda, lat 30data: 17.02.2011, godz: 00:14


Co do Nigeryjczyka..

Nie, nie podjęłam jeszcze decyzji. Powiedziałam mu, żebyśmy na razie byli tylko znajomymi, a czas pokaże. Przyznałam się mu, że obawiam się o tę znajomość, że mam prawo mu nie ufać, że w 100proc to ufam tylko Chrystusowi. Powiedziałam,że może o mnie zapomnieć dla własnego dobra, bo chyba nie mam odwagi w to brnąć. Ale on okazuje cierpliwość i nie chce zrywać ze mną kontaktu. 400 km nas dzieli, więc z tym poznaniem go, to nie jest taka prosta sprawa..

(17745)
Łukasz, lat 27, e-mail: lukasz84rok@wp.pldata: 16.02.2011, godz: 22:15

>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>Do Tomek, lat 37

(17744)
Łukasz, lat 27, e-mail: lukasz84rok@wp.pldata: 16.02.2011, godz: 22:04

>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>Do Tomek, lat 37>>>>>Do Hania

(17743)
Tomek do Łukasza, lat 37, e-mail: redakcja@adonai.pldata: 16.02.2011, godz: 22:00

Jesteś samotny? Okazja, żeby to zmienić nie tylko w Walentynki, a także w każdy trzeci piątek miesiąca.

Serdecznie zapraszamy na Mszę Świętą, która jest odprawiana cyklicznie w każdy trzeci piątek miesiąca o godz.19.00 w Parafii pod wezwaniem św. Wincentego Pallottiego w Warszawie przy ul. Skaryszewskiej 12 (dolny kościół).

Jest to modlitwa w intencji osób poszukujących współmałżonka, znalezienia dobrego męża czy dobrej żony oraz zbudowania rodziny na solidnym, Bożym fundamencie, zbudowaniu "Domu na Skale".

Najbliższa Msza Święta w piątek 18 lutego 2011r.

Jest to okazja aby wspólnie się pomodlić ale również poznać innych, nawiązać nowe znajomości i przyjaźnie.

(17742)
Tomek, lat 37, e-mail: redakcja@adonai.pldata: 16.02.2011, godz: 21:43

Dzięki Haniu :)
W piątek ruszają testy nowej strony która zastąpi dział "Poznajmy się". Nad wszystkim będzie czuwał św. Józef i Jego niebieskie "Biuro matrymonialne". Jak błędów będzie mało może uda się wystartować na 19 marca :)

(17741)
Haniadata: 16.02.2011, godz: 21:22

Tomek, rozbawiłeś mnie niesamowicie przy tym całym moim przeziębieniu.
Dobre to, bardzo dobre..... A wiesz może, ile to jest sinx dzielone prze n? O wzór matematyczny na małżeństwo nawet nie zapytam....

(17740)
Tomek do Łukasza, lat 37, e-mail: redakcja@adonai.pldata: 16.02.2011, godz: 19:37

Do
elseif date =(18.02.2011)
Loop
echo "Skaryszewska 12 g. 19.00"

x = ilosc_osob-ilosc_kobiet

if x>0 { echo "love" }
else {
{ echo "eucharystia" }

(17739)
Łukasz, lat 27, e-mail: lukasz84rok@wp.pldata: 16.02.2011, godz: 18:50

>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>> Do Tomek, lat 37

(17738)
Łukasz, lat 27, e-mail: lukasz84rok@wp.pldata: 16.02.2011, godz: 18:36

Dobry Boże, jeżeli wybrałeś dla mnie drogę małżeństwa,
proszę Cię o błogosławieństwo dla dziewczyny,
która będzie w przyszłości moją żoną.
Niechaj, dzięki Twojej łasce, zachowa swoją czystość -
a ja dla niej niechaj też pozostanę czysty -
abyśmy mogli do siebie należeć w pełni,
wspierając się w każdej chwili życia.
Dopomóż mi, Boże, w odnalezieniu tej,
którą dla mnie wybrałeś jako towarzyszkę życia
i matkę naszych dzieci.
Ty, który jesteś Bogiem Miłości,
zachowaj mnie od pokus, abym w przyszłości mógł
zaopiekować się swoją żoną i dziećmi, które ona urodzi.
Proszę Cię, Boże, czuwaj nad moja przyszłą żoną,
aby nikt nie wyrządził jej krzywdy fizycznej,
psychicznej, ani moralnej.
I spraw, Boże, abyśmy się odnaleźli…

(17737)
Monika, lat 37, e-mail: monka55@poczta.onet.pldata: 16.02.2011, godz: 16:16

X wiesz tak sobie pomyslałam o tej 6 letniej niepełnosprawnej dziewczynce. Nie będę go oceniała bo to jego sumienie. Za trzy dni mija 4 lata od śmierci mojego braciszka z zespołem Downa. Moja mama ostatnio powiedziała że po urodzeniu braciszka całą swoją miłość przelała na niego. Wcześniej mieliśmy bilety i wizę do Kanady. Mój tato udawał takiego dobrego i narodził sie braciszek. Jak by potoczyło się nasze życie w Kanadzie? Teraz kiedy nie ma braciszka nic nie stoi na przeszkodzie. Niektórzy mogą się dziwić że jestem tak przywiązana do mamy ale właśnie jej postawa i miłość okazywana braciszkowi sprawiła że chcę być blisko niej. Ona nigdy mi nie powiedziała że ma takiego syna wręcz to obcy ludzie tego nie akceptowali. Moja babcia po pogrzebie mówi i kto mnie będzie błogosławił a ja mówię babciu nie martw się ja będę cię błogosławiła. Babcia mnie przytuliła a 6 miesięcy później zmarła zabrała jeszcze w tym samym roku swojego sąsiada i kapłana staruszka.A dwa lata później został w jego rodzinie wyświęcony nowy kapłan. Nigdy nie zapomnę jak przed jej śmiercią do hotelowego pokoju wleciał motylek, taki jaki na zimę był w babci domu. Poleciałam do kolegów pokazać im motylka aby nie pomysleli że zgupiałam. Za kilka dni dostałam wiadomość o śmierci. Jak byłam we Wrocławiu i miałam stracić pracę to słyszałam babci głos "Wnusiu sposobem". Jak wracałam z zagranicy to w dniu urodzin babci czułam jak mi tuli twarz. A w dniu pogrzebu dowiedziałam się że w czasie wojny babcia była łączniczką o pseudonimie "Czajka".

(17736)
Marcindata: 16.02.2011, godz: 15:34

Do Nieśmiałych Zródełkowiczów
Pytacie często co zrobić by zwalczyć nieśmiałość.Powiem Wam zróbcie to co ja kiedyś:przekonajcie samych siebie,swoją podświadomość że jesteście śmiali i kontakt z drugim człowiekiem was nie krępuje.Jak to zrobić?Powoli,wraz z każdym kontaktem przełamywać się i w koncu nieśmiałość minie. Oczywiście to wymaga czasu i cierpliwości do samego siebie ale efekty gwarantuję;)

(17735)
Tomek, lat 37, e-mail: redakcja@adonai.pldata: 16.02.2011, godz: 15:10

Każdy wzrost cen można wykorzystać np. kupując akcje odpowiednich firm. ew certyfikaty na surowce lub metale szlachetne.

(17734)
Łukasz, lat 27, e-mail: lukasz84rok@wp.pldata: 16.02.2011, godz: 14:51

>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>Do Tomek, lat 37

(17733)
Monika, lat 37, e-mail: monka55@poczta.onet.pldata: 16.02.2011, godz: 14:10

Karino nie czytam za wiele książek obecnie czytam "Byłam feministką" Lorraine V. Murray. Wiesz ciekawe ksiązki można kupić podczas rekolekcji. Trochę się dziwię dlaczego jest tak dużo tytułów zagranicznych a nie polskich.
Lubię oglądać telewizję bo to "tradycja rodzinna". Mój ulubiony kanał to tv1000 jest tam wiele ciekawych filmów. Ostatnio obejrzałam I'm Dawid. X Factor znam z Wielkiej Brytanii i polecam jestem ciekawa Polskich artystów. Warto kupić gazetę i poczytać tytuły filmów i wybrać jakiś ciekawy film. Lubię filmy familijne i obyczajowe. Poza tym szukam pracy. Ostatnio spotkałam kolegę i powiedział mi dobrą wiadomość.


24 lutego w Miejskim Domu Kultury w Zgorzelcu przy ul. Parkowej jest spotkanie w sprawie ofert pracy w Niemczech. Trzeba mieć ze sobą CV w języku polskim i niemieckim (od godz 10) Będą pracodawcy z Niemiec.

(17732)
Marcindata: 16.02.2011, godz: 13:25

Do Tomek i Karina
No gratuluję,7 lat....Dla mnie i zapewne dla wielu singli czy niesingli telewizor czy internet to zabijacz pustki która by powstała gdyby tego nie było.Ta pustka często wynika z tego że się ma za dużo wolnego czasu i nie wie się jak go zapełnić bo nieraz pracy i drugiego człowieka brak.A przecież jak ktoś powiedział czas to nasze największe aktywo

(17731)


 
[ Strona główna ]

Modlitwy | Zagadki | Opowiadania | Miłość | Powołanie | Małżeństwo | Niepłodność | Narzeczeństwo | Prezentacje | Katecheza | Maryja | Tajemnica Szczęścia | Dekalog | Psalmy | Perełki | Cuda | Psychotesty |

Polityka Prywatności | Kontakt - formularz | Kontakt

© 2001-2026 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej