| X | data: 16.02.2011, godz: 12:16 |
fredek
A ja nie wiem,kogo mi przypominasz?Musiałbyś napisać coś więcej(niekoniecznie o sobie)..
Wytłumacz mi,co to znaczy"wykaczyło?"
Dlaczego miałoby się tak stać?Interesuje mnie sposób twojego myślenia-tak z grubsza..
A przede wszystkim to,co jest dla Ciebie najważniejsze-tu,na tej ziemi?
Moze taki"święty spokój...?"
Pisz......
(17730)| małgosia | data: 16.02.2011, godz: 12:14 |
"twórcy" telewizyjni nie są zainatersowani chrześcijańską moralnością. Wobec tego ja jako chrześcijanka nie mogę w ogole oglądać telewizji bo rzeczy jakie prezentuje są bardzo często niezgodne z moimi wartościami moralnymi. I co wobec tego? Co z tolerancją o której tak wszyscy mówią i domagają sie jej.
Ma być dla innych a dla mnie nie? Kodeks moralny chrześcijański jest zdrową podstawą dla ludzi. Żaden filozof nie wymyślił nic lepszego. Tych wartości teraz nie ma i widać gołym okiem do czego zmierza świat.
A tvn skoro nie jest zainteresowany promowaniem wartości chrześcijańskich to niech nie pokazuje swoich pseudo katolickich progaramów, bo to celowe!! działanie na niekorzyść chrześcijaństwa i kościoła.
(17729)| Małgosia, lat 29 | data: 16.02.2011, godz: 12:09 |
Do małgosi
Jeśli coś Cię bulwersuje, coś Cię poruszyło, zaniepokoiło... możesz podzielić się
(w kulturalny acz stanowczy sposób-to świadzy też o dojrzałości człowieka) tym na stronie internetowej danego programu, coś zasugerować....
do Moniki lat 30
Nie wiem, jaką decyzję podjęłaś dot. tego Nigeryjczyka... Moja koleżanka była kiedyś związana z obcokrajowcem, również z Afryki, ale nie pamiętam jakiej narodowości. Wyznawali w sumie tego samego Boga, ale ich religie się różniły, co za tym szło również pewne wartości. Koleżanka zerwała tą znajomość w momencie, gdy oboje byli już zaangażowani, znali się lepiej.
Nie chodzi tu o to, że 'swój jest lepszy od każdego obcego', ale o możliwość porozumienia, jednomyślność w pewnych kluczowych sprawach, zwł. gdy chce się budować związek...Jeśli tak jest w Waszym przypadku, Moniko.... (17728)| X | data: 16.02.2011, godz: 12:00 |
do ja
A jak można zabić-z zimną krwią-swoją 6-io letnią córkę,tylko dlatego,ze jest niepełnosprawna?
I jakim trzeba być sędzią,by dać za to wyrok jedynie w zawieszeniu?
Jeśli chodzi o te psy("podpalić pas",itp..),to,oczywiście,jest to naganne i wymaga nałożenia jakiejś kary...Jednak to tylko zwierzę..
I jeszcze jedno:im ktos bardziej ujmuje się za psem(za zwierzęciem);im bardziej mu go żal,tym mniej żałuje człowieka,a jednocześnie-i tu paradoks-żąda dla człowieka coraz więcej praw,coraz więcej wolności,swobody i wciąż mowi o tolerancji.. (17727)| Małgosia, lat 29 | data: 16.02.2011, godz: 11:48 |
Tak się przyznaję do tego wieku - nie wiem, po co :). Tym bardziej, że 2011 przyniesie mi za parę miesięcy 30-kę. Tym razem dla rozróżnienia :)
Tomek ma rację. My w prawdzie mamy TV, ja nie oglądam zbyt często, ale rezygnacja z oglądania dla posłuchania ciekawej audycji radiowej, przeczytania mądrego magazynu (polecam "Wysokie Obcasy",... "Gościa niedzielnego") , spotkania się z kimś, pogadania przez telefon, jest czymś co przynosi o wiele więcej korzyści i na prawdę frajdy, poczucia wolności od niezdrowych emocji - jakich nierzadko dostarcza nam TV.
Małgosiu, może potrzebowałaś podzielić się z nami swymi spostrzeżeniami, ale sama nakręcasz się złością. Tym nie zmienisz pewnych, przykrych, niesmacznych sytuacji. Oszczędź, przede wszystkim siebie, Dziewczyno!
(17726)| karina | data: 16.02.2011, godz: 11:29 |
Moniko podaj jeszcze jakies ciekawe pozycje(ksiązkowe) historyczne , kulturowe,obyczajowe , które czytałaś a warto je poznać..
mam problem z kupowaniem ksiązek, bez opinii trudno cos wybrać. (17725)| karina | data: 16.02.2011, godz: 11:26 |
Tomek i jak Ty wytrzymałes ? :))
jednym słowem nie podejrzewałabym Cię o to!
ale gratuluje i zazdroszczę. Choć nie śleczę przed TV i przewaznie oglądam tylko jeden serial 2x w tygodniu a raz na jakis czas kinowe szlagiery jesli takie są.. i zadnych rozrywkowych nie oglądam, czasem dziennik..i to jest uważam naprawdę mało mając TV w domu...
to jednak zupełnie obejśc sie nie byłoby łatwo np w święta.. albo gdy jestem chora..
Ale uważam ze nic na tym nie stracicie z żoną.. to pudło w jakis sposób zniewala..
no mozna sobie to rekompensować interentem :) tam tez mozna oglądać filmy .. przesiadywać kilka godzin dziennie..
Jednak minus taki wynalazek jak TV to dobry pomysł.. nie zaśmieca reklamami, nie zabiera czasu, nie wprowadza w bezmyslne przerzucanie kanałami..
TO BARDZO DOBRY POMYSŁ ... o jeden pozeracz czasu mniej.. :)
(17724)| kaja72, lat 39 | data: 16.02.2011, godz: 08:56 |
Witam,od dluzszego czasu podglądam te stronke,jest bardzo mila i ciepla ,pozdrawiam (17723)
Od 7 lat nie mamy telewizora w domu. Nawet nie wiecie jaka to radość. Polecam! :) (17722)| fredek | data: 15.02.2011, godz: 23:20 |
Do kogoś kto pisze jako X przypominasz mi Jokera z Batmana ! Czemu ? Bo on próbował wprowadzic kąkol wsród społeczeństwa ,aby nawzajem sie wykaczyło.A ty Panie X robisz to samo ale tutaj...... Powiedz czego szukasz i pokaz prawdziwe oblicze ,troche mniej filozoficzne..... (17721)| pavel | data: 15.02.2011, godz: 22:51 |
Do Małgosia
Ot to postawa dobrego katolika. Dziwie sie ze wogole ten post przeszedl. Widac adminowi tej strony nie chcialo sie go moderowac. Swoje frustracje moze wylewaj gdzie indziej? Takimi slowami dajesz o sobie swiadectwo, kim tak naprawde jestes!!!! (17720)| ja | data: 15.02.2011, godz: 22:23 |
właśnie oglądam Expres Reportera i serce mi pęka i łzy ciekną jak patrzę na to ludzie są podli, jakimi są potworami traktując zwierzęta, konkretnie psy - to coś okropnego aż nie chce się żyć widząc jakie chwasty chodzą po tej ziemi. Osobiście przygarnęłam psa przybłędę z obciętą częścią nogi - i strasznie się przejmuję jego losem robię wszytko aby mu było u mnie jak najlepiej, jak można podpalić pas, zagłodzić, pić, porzucić jak... (17719)| Dietrich, lat 25 | data: 15.02.2011, godz: 21:47 |
Małgosiu, proponuję zmienić kanał albo w ogóle nie oglądać telewizji przed południem. W Twoim wpisie jest sporo epitetów pod adresem gwiazd TV, może warto dać sobie z nimi spokój i nie zajmować się ich prywatnym życiem? Aktorzy i w ogóle ludzie telewizji nigdy nie cechowali się jakąś szczególnie chrześcijańską moralnością, stacja TVN nie jest zainteresowana promowaniem tejże, więc może warto albo zmienić kanał, albo wymagania.
Aktorstwo zawsze niemal wiąże się z byciem na bakier z tradycyjną moralnością. Ilu znasz aktorów, aktorek i dziennikarzy płci obojga, którzy nigdy się nie rozwiedli? A jednak oglądasz "Dzień dobry TVN", dając w pewnej mierze zarobić na chleb tym, których zachowania krytykujesz. Showbiznes jest poligamiczny ze swej natury, więc wydaje mi się, że zamiast narzekać, przestań go wspomagać, względnie przestań narzekać i zacznij go konsumować bez frustracji i oceniania innych. (17718)
>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>Do Magda, lat 30 (17717)
>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>Do Ewa (17716)
Nie znam dobrze historii Ameryki. Przeczytałam książkę Jerzego Mirewicza SI "Obrońcy i słudzy Europy'" i tam jeden doradca króla hiszpańskiego miał wyrzuty że wpadł na pomysł sprowadzenia Afrykanów do Ameryki bo słyszał że są silni. Nie zdawał sobie sprawy że rozwinie się handel niewolnikami i jak będą traktowani Afrykańczycy. Indian niszczyli pierwsi kolonizatorzy. Obecnie nalezy się szacunek dziejowy Afrykańczykom bo oni ciężko pracowali i mają duży wkład w rozwój Ameryki. Dlatego Prezydent Obama to sprawiedliwość dziejowa, może następny będzie Indianin. Zgadzam się z tym aby Indianie tez mieli wkład w historię Ameryki bo to oni są rdzennymi mieszkańcami.
Magdo powodzenia!!! (17715)| entliczek | data: 15.02.2011, godz: 13:19 |
do 14 II ... a masz jakieś zwierzę ?
(17714)| małgosia | data: 15.02.2011, godz: 11:57 |
znacie Sołtysika? Pajacuje trochę w tvn, m.in. w dzień dobry tvn w sobotę i w niedzielę z Mołkową. Ma dziewczynę, narzeczoną nawet, ostatnio spajacował się w czołówce jak idiota. Jak poważny facet który myśli o małżeństwie, ma narzeczoną może występować w tak intymnych gestach, sytucajach z inną dziewczyną?? Dla mnie to idiotycznie głupie, nie męskie, beznadziejnie proste i puste. Tak robią wszyscy, mający żony, mężów pokazują się w tv w sytuacjach z innymi kobietami , mężczyznami żenująco intymnych. Nie mają wstydu, własnej godności, odrębnośći, szacunku do siebie i do swoich bliskich. To nie powód by Sołtysik był taki sam. Na miejscu jego dziewczyny już dawno bym go ol...a. Mołkowa reputacją nie grzeszy, pamiętam jak dawała swoje beznadziejne gołe zdjecia z plaży z jakimś fircykiem, w innych gazetach pokazywana jak kur. i dziwka a ten pajac zawija sie z nią w śpiworek i dmuchają w śnieżynki. Nawet gdyby to była Torbicka to żenada być w takiej sytuacji z inną kobietą nie bliską i tak publicznie. Żenada jak całe to żródełko bo też tu pisze i "tworzy". (17713)| Ewa | data: 14.02.2011, godz: 21:14 |
Łukaszu,
Szukanie swojej drugiej połówki z takim nastawieniem, że myślisz ciągle o byłej i czy nowa dziewczyna to zaakceptuje albo skupianie się na swojej nieśmiałości i blokadach, nie jest dobrym pomysłem. Nie tędy droga.
Masz w sobie dużo ciepła, dobra, życzliwości. Jesteś ambitny, pracujesz, uczysz się. Marzysz o rodzinie. Małżeństwo traktujesz jak świętość. Pomyśl, że to wszystko jest wielkim skarbem, który możesz zaofiarować swojej przyszłej dziewczynie/żonie. Na tym bazuj. To jest podstawa. Natomiast ciągłe myślenie o swoich niedostatkach i słabościach...prowadzi na manowce. (17712)| Magda, lat 30 | data: 14.02.2011, godz: 20:34 |
On jest katolikiem, bardzo wierzącym. Proszę Was Wszystkich o modlitwę. Dziękuję Wam za opinie. Pozdrawiam Was Kochani! (17711)
Witam
Ja też wszystkim życzę wesołych walentynek w szczególności płci pięknej kobiecej .
Pozdrawiam Łukasz (17710)| M.;) | data: 14.02.2011, godz: 16:44 |
wesołych walentynek :* (17709)
Witam
Czuję się zamknięty na ludzi i otoczenie i nie mogę się otworzyć, jestem nieśmiały proszę was o modlitwę za mnie bym wreszcie otworzył się na innych.
Pozdrawiam Łukasz (17708)
>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>Do Janusz, lat 22 (17707)
>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>Do X (17706)
Witam
A ja słyszałem, że mężczyzna w związku powinien być starszy od kobiety może nie dużo ale powinien choć może nie poważam różnicy wieku powyżej 10 lat choć podobno miłość nie zna wieku.
Pozdrawiam Łukasz (17705)| X | data: 14.02.2011, godz: 12:23 |
Do Marcina
U mężczyzn,to nie tyle,że"opłaca się"wiązać z młodszą,a raczej,że lepiej smakuje.."młode mięsko..."
Zresztą wystarczy spojrzeć na obecną i byłą żonę Englerta(różnica wieku między paniami 26 lat!),a wszystko od razu jest jasne... (17704)
Magdo u mnie w mieście jest Afrykańczyk, który ma żonę Polkę i dwójkę dzieci. Te dzieci są bardzo ładne i dobrze się uczą. Moim zdaniem takie małżeństwa są dobre gdyż uczą szacunku. Tylko trzeba zastanowić się czy to jest miłość czy tylko przeżycie przygody. Biorąc pod uwagę że ten Afrykańczyk czy innej narodowości mężczyzna lub kobieta jest w obcej kulturze, wymaga to wielkiej odpowiedzialności za drugą stronę aby czuła się jak w domu, żeby nie czuła się wykorzystana i miała takie same prawa. I trzeba wziąć pod uwagę to że może trzeba jako społeczeństwo polskie poznać jego kulturę lub jej kulturę i w miarę mozliwości pomóc. I tu mają duże pole działania dzieci z takich mieszanych małżeństw one są Polakami i Afrykańczykami więc wiadomo że może będą chcieli poznać dziadkow one mają realne spojrzenie na te sprawy i dzięki temu możemy sie wzajemnie wspierać. Wiele do powiedzenia maja Amerykanie i Brytyjczycy bo oni pierwsi otworzyli granice dla innych kultur. Tylko jest jedno niebezpieczeństwo jako Polacy jesteśmy chrześcijanami i katolikami i nie możemy zapominac że w każdej kulturze jest działanie ducha. My mamy Ducha świetego. Ksiądz egzorcysta Posacki mówił że wchodzenie w duchowosć innej kultury ( buddyzm, hinduizm) jest niebezpieczne ponieważ sprzeniewierza się Chrztowi. Trzeba mieć świadomość. Bardzo ładnie pokazuje te kwestie film "Barwy szczęscia". Mogę pojechać na wycieczkę do Egiptu czy Indii aby poznać inną kulturę, stroje, a co innego jest wiązać się z Muzułmanem.
Jak byłam w Glasgow to widziałam Muzułmankę z zakrytą twarzą i popatrzyłam jej w oczy i były wesołe. Nie mam nic do tego stroju, ale czy terrorysta nie wykorzysta tego stroju i dlatego popieram zakaz we Francji. (17703)| Marcin | data: 14.02.2011, godz: 08:32 |
Do X-a
O tak kobiety to mają "głowę do interesów" i pewnie p.Ścibakówna nie wyszłaby za drwala. Jednak to działa,bądzmy uczciwi i w drugą stronę. Wystarczy tylko popatrzeć na p. Rubika,Łapińskiego czyAdamka i o nich też można by powiedzieć że mają "głowę do interesów" a raczej wyliczenie że lepiej się opłaca związać z młodą,piękną i znaną niż z kimś w swoim wieku.
A wracając do śp. abp Życińskiego to może i ja z nim się ze wszystkim nie zgadzałem ale tak to jest że wielcy inteligenci lubią zabierać głos w różnych sprawach i mają swoje zdanie na pewne tematy.Szanuję go za to że nie owijał w bawełnę i nie ubierał się w ładne słówka gdy trzeba było zabrać głos w ważnej sprawie (17702)
>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>Wspieraj Kościół (17701)| X | data: 13.02.2011, godz: 23:20 |
Tak,abp Życiński człowiekiem wielkiego formatu był-nie ulega to wątpliwości...Człowiekiem wielkiej wiedzy,inteligencji itd...
Nie ulega też wątpliwości,że tacy ludzie-w pewnym okresie(okresach)swego życia schodzą z tej dobrej,prostej drogi,a-mniej lub bardziej-"zahaczają"o manowce..
Przeważnie jednak,to udaje im się w porę zrozumieć swój błąd...
Obecny papież,jeszcze w latach 60-ych lub 70-ych,również miał tego typu.."małą przygodę.."Mianowicie,skłonił się on ku progresistom,ale-chwała Bogu za to-pojął,ze nie tędy droga...
Wyjątkami to chyba byli:Jan.P.II i prymas Wyszyński...
I zawsze wolałem ich słuchać,a takze prymasa J.Glempa,niż abp-a Życińskiego..
Prymas Glemp,choć daleko"nie tak wygadany",jak abp Życinski,to jednak był,i nadal pozostaje dla mnie,4 razy bardziej wiarygodny,niż zmarły niedawno abp...
(17700)| X | data: 13.02.2011, godz: 22:55 |
Przypomniało mi się,że kiedyś pokazali w telewizji,jak to pewien człowiek pozabijał wszystkie psy ze schroniska...
I tak sobie teraz myślę:"człowiek zwierzęciu zgotował ten holokaust..."
(17699)| X | data: 13.02.2011, godz: 22:49 |
do Neo-Ramzesa
Nie wiem z ilu osób się składasz-załóżmy,iż z dwóch-więc zwracam się"tylko"tak...
Nie odpowiedziałeś na pytanie...Szkoda,bo było związane z liczbami i myślałem,ze jeśli będziesz potrafił na nie odpowiedzieć,to-być może-odpowiesz mi na inne,też dotyczące liczb...
Chciałem Cię zapytać(choć teraz to już pewnie nie ma sensu)o to,w jaki sposób,J.T.Grossowi,udało się umieścić w jednej stodole az 1600 osób?!
Zdarzyło mi sie patrzeć na taką wiejską stodółkę(a w tamtym czasie to pewnie były jeszcze mniejsze?)i,za żadne skarby świata,nie potrafię sobie tego wyobrazić...Te 300,to może tak,ale nie więcej..
(17698)| X | data: 13.02.2011, godz: 22:14 |
Marcin
"Fajność"może być co najwyżej..dodatkiem...
Kobiety to mają(wbrew pozorom)"głowę do interesów..",czyli-w pierwszej kolejności-zwykłe wyrachowanie,chłodna kalkulacja..
Taki przykład:jak myślisz,czy Beata Ścibak poślubiłaby,starszego od siebie o 25 lat,rozwiedzionego,Jana Englerta,gdyby ten był drwalem?
(17697)| Janusz, lat 22 | data: 13.02.2011, godz: 21:29 |
Łukasz - nie nastawiaj się, że za pierwszym czy za drugim razem od razu kogoś poznasz i nawiążesz bliższą znajomość, ale każde takie spotkanie pomoże Ci chociaż trochę otworzyć się na innych, chociażby przez to, że przyzwyczaisz się do obecności innych ludzi (a i oni, jeżeli będzie to stała grupa, z czasem zainteresują się Tobą). (17696)| Kropla, lat 21 | data: 13.02.2011, godz: 21:19 |
Widzisz Łukasz to super że odważyłeś sie tam pójść,co nas nie zabije to nas wzmocni,nastepnym razem jeśli trafi sie podobna okazja napewno będzie Ci łatwiej sie otworzyć.Powinieneś być z siebie dumny :).Właśnie w życiu nieśmiałej osoby liczą sie takie małe kroczki.Ja też staram sie walczyć z nieśmiałością ale mysle że i tak we mnie pozostanie jej część bo to cecha osobowości.Ale studia i wogle życie zmusza mnie to walczenia z nieśmiałościa i chcą nie chcąc zmieniam się. (17695)
Jeśli by mnie Kobieta zapytała owszem odpowiedział bym , że Polak jest najlepszy.
Ale można też stwierdzić, że Polak nie jest wcale lepszy od Afrykańczyka a często jest tak, że Polak udowadnia na co go stać czy jest w Polsce czy jest za granicą często Polak zazdrości mówi ale pisze różne rzeczy a z doświadczenia wiem, że rodzina może być przeciwna związkowi z czarnoskórym. A często się okazuje, ze Ci ludzie są lepsi od Polaków. Często mogę stwierdzić, że można spróbować i dać szansę Afrykaninowi to często Polski mężczyzna patrzy pożądliwie na kobietę obserwuje i widzę, że się ślinią i traktują kobiety jak przedmiot a kobieta zasługuje na zainteresowanie ale jej osobą a nie sylwetką często patrzymy na wygląd zapominając o wnętrzu , które może być piękne nie szata zdobi człowieka i nie wszystko co świeci jest złotem.
Pytanie do Ewy czy chce się z kimś związać z miłości czy z rozsądku?
Ja zawsze bym wybrał rozsądek i jak bym miał dziewczynę dał bym jej szczęście na jakie zasługuje ponieważ dobra dziewczyna to wielki dar od Boga za taki dar można wybudować ołtarz w domu by złożyć Bogu dziękczynienie i razem z nim cieszyć się .
Do takiego związku warto zaprosić Boga by razem z nami się radował Bóg buduje a szatan rujnuje ta różnica że wybierając Boga on zacznie do podstaw i fundamentów budować nasz związek. A ja uważam Ewo, że Bóg da Ci odpowiedni znak odnoście Twojego związku on zdecyduje czy będziecie razem . Modlimy się o jedność chrześcijan a zamykamy się ludzi z innej wiary czy innego koloru skóry często atakując agresywnie ich atakując a ja mam nadzieję, że w Polsce zamiast konwersacji agresywnej będzie dialog miłości bez nie nawieść, złości rasizmu i bez braku tolerancji. Ewo czekaj na znak od Boga, módl się za To ja ja obiecuję Ci modlitwę z mojej strony, tą samą modlitwę obiecuję Marianna, lat 40.
Pozdrawiam Łukasz z duchem modlitwy modląc się za tych co prześladowania cierpią z powodu rasy, narodowości, koloru skóry czy z powodu chrześcijaństwa musimy znów stać się jedną wielką rodziną. Naród Polski potrzebuje przemiany włącznie z moją skromną osobą, która też przyznaje się do grzechów.
(17694)
>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>Do Marcin (17693)| Marcin | data: 13.02.2011, godz: 20:34 |
Do kobiet i X A dlaczego Wy kobiety czasami obojetnie przechodzicie obok fajnego chłopaka-Polaka a ekscytujecie sie Afrykańczykiem czy Arabem? X-ie ty jako ostoja Zródełkowej mądrości wytłumacz mi to logicznie (17692)| dodo | data: 13.02.2011, godz: 20:32 |
Do Magdy lat 30 - Nie brnij w to. Najcześciej jest tak, że im chodzi tylko o obywatelstwo. Poza tym, to zupełnie inny krąg kulturowy. I nie daj sobie wmawiać jakiejś wydumanej zaściankowości czy rasizmu rodem z Gazety Wyborczej - to są trudne sprawy, ale lepiej być czujnym. A odrzucenie czarnego nie jest żadnym rasizmem - wie o tym nawet dziecko, także jeszcze raz: nie daj sobie niczego wmówić. A najlepiej porozmawiaj o tym z rodziną, bo portal nie jest na to dobrym miejscem - tylko rodzina. (17691)
Witam
Jestem szczęśliwy, że w Sobotę byłem na spotkaniu Walentynkowym , może całe spotkanie w moim wypadku nie było udane, ponieważ wolałem być na uboczu i nie potrafiłem nawiązać znajomości, byłem z tego powodu smutny nie potrafiłem się otworzyć przed ludźmi jeśli chodzi o mnie to będąc bez ludzi i sam w domu czuję się samotny i cierpię z tego powodu a znów będąc w obecności ludzie cierpię znów jeszcze bardziej brakiem możności porozmawiania a czułem się tak jak by ktoś zakleił mi usta plastrem byłem zamknięty, nie dostępny i tylko słuchałem wszystkich dookoła jak ze sobą rozmawiają choć była przerwa na śpiew, który też mi nie wyszedł ponieważ moje usta nie chciały się otworzyć choć atmosferę uratował portier nagle zmarły na dyskotece ale do dłuższa historia jedno jest pewne z tego nawet w domu się śmiałem ale po za tym byłem zwykłym smętkiem ale chcę znów spróbować iść na Mszę dla samotnych, która będzie jak zawsze w ostatni Piątek tj. 18 lutego o godz. 19:00 , ciężko mi wierzyć, że znajdę wartościową osobę ale chce spróbować szczęściu trzeba pomóc. Jednocześnie chciałem serdecznie podziękować Tomkowi za zainteresowanie moją osobą i to, że mnie zaprosił na to spotkanie, wiem, że jest wartościowym człowiekiem dużo pozytywnej energii włożył w to forum dzięki niemu źródełko błyszczy jego blaskiem dzięki niemu i dzięki paru innym osobą ze źródełka, którzy dodali mi wiary we własne siły i umiejętności stałem się innym człowiekiem mimo niepowodzeń czasami łez w oczach, których się jako facet nie wstydzę idę przed siebie i po doświadczeniach z mojego życia chce też pomagać innym. Wszystkim, którzy mocną mną wstrząsnęli a nawet powiem, że dali mi mocnego kopniaka nie napiszę w co serdecznie dziękuję mimo smutku jaki mięłam jak tylko zajrzałem na to forum wróciła nagle pogoda ducha tak jak by Bóg działał przez to źródełko może to jest cudowne źródełko, kto się w nim raz zanurzy chce więcej i więcej i wszystkie grzechy przestają być ważne ponieważ Duch Święty w nim działa i skrapla nasz wszystkich.
Pozdrawiam z pogodą serca którą chcę się podzielić z innymi.
Łukasz (17690)| Magda, lat 30 | data: 13.02.2011, godz: 17:17 |
Do wszystkich Źródełkowiczów pytanie, prośba o radę, opinię:
Czy można zaufać mężczyźnie z Afryki? czy małżeństwo z Nigeryjczykiem jest szaleństwem? czy dać mu szansę, skoro jesteśmy dziećmi Jednego Boga, mamy Tego samego Zbawiciela? czy faktycznie tak jest, że zależy im tylko na wizie, więc udają miłość?
Poznałam takiego mężczyznę, jest mną bardzo zainteresowany, ale boję się w to brnąć.. z drugiej strony posądzam się o tchórzostwo, zaściankowość i rasizm.
Odrzucić całkowicie ten temat, czy dać nam szansę?
(17689)| X | data: 13.02.2011, godz: 17:16 |
Krótki przerywnik jakby lekko dowcipny...
-Skąd wiadomo,że nastąpiło przesunięcie w czasie tej chwili,gdy wydawnictwo"Znak"znajdzie się w pozycji na wZNAK?
-Stąd,że jego przedstawiciele narobili publicznie wokół siebie wielkiego szumu,zapowiadając koszenie kasy poprzez uczestnictwo w żniwach i to...złotych...
Niepotrzebnie tylko próbowali trochę się usprawiedliwiać,bo to przecież oznacza straty...
Wszak nie od dziś wiadomo,że.."każdy kłos na wagę złota....' (17688)
Karino bardzo dziękuje. Moja bratowa życzyła mi abym w końcu spotkała ukochanego mężczyznę a ona wie co mówi więc może go spotkam. A jedna znajoma prosiła abym uciekała od żonatych i rozwodników.
X jeśli już poruszasz temat Kubicy czy Małysza to powiem tak Małyszem jestem znudzona a Kubicy współczuje i życzę powrotu do zdrowia. Ale czy wypada kobiecie zabierać głos w męskich dyskusjach?
Muszę przyznać szczerze że porównując aktorki Małgorzatę Kożuchowską czy Kasię Cichopek to uważam szczerze że Kasia jest naturalną aktorka. Tylko za dużo jej wszędzie i staje się nudna. Najlepszą aktorką w Polsce jest Maja Ostaszewska. Z aktorów to tylko Colin Firth. Z muzyków lubię Kasię Groniec, Annę Jantar, Eleni, Papa Dance, Kool and the gang, Kim Wilde, Sade i utwory z Radia Maryja. Z pisarzy to Jana Pawła II. Z czasopism "Apostolstwo Chorych". Z ubrań Orsay i dziekuje za talon z okazji urodzin ufundowany przez Club Orsay do którego należe.
(17687)| alana181@wp.pl, lat 39 | data: 13.02.2011, godz: 03:21 |
Nadmierne picie alkoholu przez kobiety nie dotyczy wyłącznie tych z nas, które żyją w patologicznych rodzinach. Coraz częściej kobieta pijąca to kobieta sukcesu: taka, która pełni wysoką funkcję, nieźle zarabia, ma normalną rodzinę. Obok spódnic Max Mary i żakietów Zary, kupuje drogi alkohol. Ale piją też zwykłe, przeciętne kobiety, gospodynie domowe, urzędniczki, nauczycielki. Kobiety, o których nikt nigdy nie mógłby pomyśleć, że piją. Mają przecież normalne rodziny, mężów, dzieci, stałą pracę. Dlaczego więc miałyby sięgać po alkohol?
Na dzień dobry i przed snem
Przyczyn nadmiernego picia alkoholu przez kobiety może być kilka. W przypadku kobiet na wysokich stanowiskach, duże znaczenie ma stres. Nawał obowiązków, odpowiedzialność za podejmowane decyzje, wysokie wymagania – to wszystko sprawia, że kobieta potrzebuje odreagowania. A najprostszym sposobem na relaks wydaje się alkohol – kieliszek szampana czy lampka wina i już świat wydaje się piękniejszy. Lepszy. Kobieta pije, bo wie, że następnego dnia wróci do pracy, jak gdyby nigdy nic; bo wydaje jej się, że kontroluje sytuację. Niestety, szybko się okazuje, że bez wieczornego kieliszka nie zaśnie. Zresztą, kieliszek niezauważenie zamienia się w butelkę. Kobieta popada w nałóg.
Zbyt głośna samotność
Nieco inaczej wygląda sytuacja w przypadku przeciętnej kobiety. Pije, bo nie ma wsparcia rodziny; bo nie radzi sobie z nadmiarem obowiązków; bo ma męża, ale czuje się samotna; bo nie tak miało wyglądać jej życie. Są to powody, dla których często piją też kobiety na wysokich stanowiskach. Niezależnie jednak od statusu, kobiety szybciej niż mężczyźni popadają w nałóg. I chyba trudniej dostrzec i zrozumieć, że mają problem. Łatwiej bowiem przyjąć, że to mężczyzna zagląda do kieliszka, ale kobieta? W dodatku, taka która ma dobrą pracę albo kochającego męża? Tylko nikt nie wie, że praca to codzienna orka, a miłość męża to pozory. Pozostaje alkohol.
Gdy zaczyna się problem...
Problemy zaczynają się w chwili, gdy kobieta zaczyna tracić kontrolę nad swoim zachowaniem. Upija się na spotkaniu biznesowym; przychodzi do pracy „wstawiona”; sąsiad znajduje ją śpiącą na klatce schodowej. O ile bowiem różnimy się od mężczyzn „mocną głową” (i zazwyczaj jest ona słabsza), o tyle skutki picia są zawsze takie same. Niezależnie od płci i statusu. Mówiąc brutalnie, kobieta może mieć na sobie ciuchy za kilka tysięcy i leżeć pod bramą pijana. Ale nie wystarczy zabrać ją do domu, przebrać, położyć. W znacznej mierze od jej najbliższych zależy, czy nadal będzie rozwiązywać swoje problemy pijąc.
Najważniejsze jest wsparcie
Walka z alkoholizmem zawsze jest trudna, zarówno dla samej pijącej, jak i jej rodziny. Najtrudniejszy krok to przyznanie się: Tak, mam świetną pracę i jestem alkoholiczką. Ale decyzja o terapii to często jedyny ratunek dla małżeństwa, kariery, życia. Najważniejsza jest chęć zerwania z nałogiem i wsparcie. Tylko dzięki temu kobiety mają szansę wyrwać się z alkoholizmu. I pracowity dzień kończyć co najwyżej najlepszą herbatą pitą we dwoje niż butelką najdroższego koniaku opróżnianą w samotności.
(17686)| Ewa | data: 12.02.2011, godz: 23:15 |
Januszu, lat 22
"Wyjść do ludzi i dać im coś z siebie" = odnaleźć w sobie swoje mocne strony, pasje, zainteresowania; to życzliwość, chęć niesienia pomocy, dobre słowo, usmiech itp. itd i ofiarowanie tego innym ludziom. Jedna osoba nasz dar przyjmie, inna nie, może zdarzyć się i taki ktoś, kto nas odrzuci, czy wyśmieje. To jest naturalne. Jedni będą nas lubić, inni nie. Z tym trzeba się pogodzić. Koniec kropka. Najgorsza postawa to taka: do nikogo się nie odezwę, z nikim nie pogadam, będę siedział sam w swoich czterech kątach - bo na pewno nikt mnie nie polubi i nie zaakceptuje.To jest właśnie użalanie się nad sobą. Czy Jezus był akceptowany i lubiany przez wszystkich ludzi których spotkał tu na ziemi? Nie. Nie przeszkadzało Mu to jednak w wychodzeniu do ludzi i nauczaniu ich. Jezus się nad sobą nie użalał.
Bóg w każdym z nas złożył talenty. Każdy z nas ma coś co może zaofiarować innym. Mamy obowiązek dzielenia się sobą z innymi ludźmi. Dzielenia się pomimo lęku i strachu. Lęk i strach nie pochodzą od Boga. To szatan wtłacza je do naszego serca. On wie, że człowiek nieśmiały cierpi. Wie, że jedyną drogą do wyjścia z tego cierpienia jest ofiarowanie siebie innym, ofiarowanie swojego czasu, uwagi, miłości. Dlatego będzie zachęcał nieśmiałych do tego, aby nie walczyli z nieśmiałością, aby użalali się nad sobą, aby żyli tylko dla siebie zamknięci w czterech ścianach, bo przecież jemu nie zalezy na szczęściu człowieka i nie chce aby jeden człowiek dawał drugiemu radość.
W Sakramencie Bierzmowania otrzymaliśmy m.in. dar męstwa. Drodzy nieśmiali - korzystajcie z tego daru. Proście Boga, aby pomagał wam w walce z lękami i nieśmiałoscią. Bóg wam pomoze, ale wy też musicie coś z siebie dać. Wychodzić z domu, umawiać się na randki, przychodzić na spotkania dla samotnych, odzywać się nawet jeśli ręce drżą i pokonywać tego demona strachu. I zobaczycie....jaką będziecie mieli satysfakcję kiedy zrobicie ten pierwszy krok, kiedy mimo obaw zaprosicie koleżankę na kawę albo drogie Panie pozwolicie koledze aby zabrał was do kina.
Karina ma rację, nie ma innego wyjscia jak metoda małych kroczków. Konsekwentnie, krok po kroku, dzień po dniu ,pokonuję nieśmialosć i lęk. (17685)| X | data: 12.02.2011, godz: 22:49 |
Jeżeli coraz więcej kobiet pije i coraz częściej zdarza im się nadużywać alkoholu,to chyba nalezy się tylko cieszyć,bo to oznacza,że oto rodzi się nowy porządek-nowy,lepszy..
Oczywiście,nie trzeba dodawać,że ten stary,obraca się nieuchronnie w ruinę;że ten obecny świat,wali się w gruzy,zmierza ku zagładzie..
No,ale.."na horyzoncie"już widać ten...nowy... (17684)
Witam wszytskich serdecznie.
Jeśl koś znajdzie dziś czas na dodatkową modliwtę - bardzo o nią proszę.
Pozdrawiam, życząc dobrej niedzieli. (17683)| X | data: 12.02.2011, godz: 21:59 |
do Marcina
Kubica to..."tragedia Polski?!"
Jakoś.."nie czuję tego.."
Odnośnie abp-a Życińskiego,to można przytoczyć słowa,ktore wyrzekł po jego śmierci bp T.Pieronek.Powiedział On(min.):"Jak Pan Bóg kogoś odwołuje,to wie,co robi..."
W tym wypadku,to na pewno...swięta racja..Nie może być wątpliwości.. (17682)| Ramzes | data: 12.02.2011, godz: 21:43 |
do Roberta
możesz jaśniej?nie za często zagladam do Źródełka i nie kojarzę o kim piszesz
Pozdrawiam (17681)
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |