Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki

Źródełko ...czyli o darze rozmowy...


[ Dodaj wpis ]

[<<] [<] [1] [2] [3] [4] [5] [6] [7] [8] [9] [10] [11] [12] [13] [>] [>>]

Chcesz prosić o wspracie i modlitwe?
Dodaj prosbę do [ Skrzynki Intencji ]

Włodzimierz, lat 25data: 04.01.2011, godz: 20:33

Moja żona, jak nie ma już żadnych argumentów, że coś zepsułem, to wrzeszczy i krzyczy jak p[przyszedłeś na pierwszą randkę , to nie przyniosłeś mi kwiatka.

(16950)
Leszek, lat 29data: 04.01.2011, godz: 20:29

Palenie papierosów. Tekst mojej żony, umówmy się, że nie będziemy już palić. Ty w ogóle, ale ja w odróżnieniu od Ciebie nie jestem uzależniona to mogę czasem zapalić. Co ma mam zrobić???

(16949)
Justynadata: 04.01.2011, godz: 20:19

Prosze o modlitwe za mojego męża, grozi mu utrata pracy, ja zajmuje sie malymi dziecmi i nie mam szans na prace w miejscowosci ktorej mieszkamy, w dodatku mam problemy zdrowotne, jestem na długofalowej diecie..
jestesmy tylko zdani na siebie, nie mamy rodziców, nasza sytuacja jest coraz cięższa. Będe wdzięczna za gorącą modlitwę, wiem ze czasem potrzeba pomocy innych..
dlatego proszę Was o westchnienie.

(16948)
Grzesiek, lat 22, e-mail: kolejoman@interia.pldata: 04.01.2011, godz: 17:00

Alys, szkoda. A może jednak ? :)

W każdym razie gdyby ktoś był zainteresowany to tutaj są szczegóły:
http://wolczyn.kapucyni.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=256&Itemid=41

Jeśli nie ma się z kim jechać to żaden problem bo zaraz się pozna pełno osób (nikt nie jest sam) a jeśli ktoś mimo wszystko ma opory to zawsze nasza ekipa może przygarnąć. :)
Zapraszam, to naprawdę fajny czas ! :)

Pozdrawiam !

(16947)
alana181@wp.pl, lat 39data: 04.01.2011, godz: 13:47

Do Łukasza

Łukaszu,piszesz ze łatwiej jest ci rozmawiać z dziewczyną przez internet,fakt taka forma rozmowy jest łatwiejsza ,i może się nawet zdażyć ze przypadniecie sobie do gustu ,ze bedziecie podobnie patrzeć na świat,mieć podobne poglądy.
Tylko ze jeśli nadejdzie moment kiedy oboje zapragniecie być razem,to co wtedy ? Przeciez nie da się być razem na odległość,i wkońcu nadejdzie dzień kiedy się spotkacie....co wtedy czy będziesz gotów na spotkanie twarzą w twarz,czy będziesz w stanie spojrzeć tej drugiej osobie w oczy i powiedziec wszystko to o czym załóżmy ze wcześniej pisałeś ?Wiem ze istnieje wiele par które poznały się za pośrednictwem internetu i do tej pory sa razem,ale dobrze wiesz ze ktoś poznany przez internet również moze bardzo skrzywdzić ,bo tak naprawdę do momentu ewentualnego spotkania nie wiesz kto jest po drugiej stronie.

Opiszę Ci pewną autentyczną historię:

Miałam znajomą,która mieszka w Białymstoku,sprawa nie dotyczy jej tylko jej siostry ,młodej wówczas 22 letniej dziewczyny.Za pośrednictwem komunikatora tlen poznała chłopaka,pisali z sobą około siedmiu miesięcy,twierdziła ze jest w nim zakochana po uszy,już wtedy zanim się poznali planowali wspólną przyszłość,chłopak pisał do niej piękne meile ,ona robiła to samo,przyszedł dzień kiedy postanowili że czas najwyzszy się spotkać.
Umówili się że on przyjedzie do niej.No i przyjechał po tygodniu,wyszłysmy razem z nią na dworzec,ale niestety kiedy tylko wysiadł z pociągu,ona z ironicznym usmiechem na twarzy poinformowała nas ze wcale nie miała zamiaru się z nim spotkać ,że chciała tylko sprawdzić czy naprawdę mu na niej zalezało.Postąpiła podle,nie wyobrazam sobie co ten chłopak czuł ,co myślał,zwłaszcza ze jechał do niej z Wrocławia a to kawał drogi.Jak więc widzisz nie zawsze internetowe znajomości kończą się szczęśliwie ,można spotkać kogoś bezwartościowego kto tylko zabawi się naszym kosztem.I dotyczy to zarówno kobiet jak i męszczyzn.
Pozdrawiam.

(16946)
Monika, lat 36data: 04.01.2011, godz: 10:41

Kroplo kiedy pracowałam w hotelu w Anglii była pielgrzymka Benedykta XVI do Fatimy. W pokoju w którym sprzątałam włączyłam telewizor i słuchałam transmisji. Następnego dnia menedżer zawołał mnie i powiedział że w każdym pokoju telewizor włącza się na religijnym kanale. Mówił, że on nic do tego nie ma, ale właściciel jak zobaczy to się wkurzy. Widać był wystraszony. Po kilku dniach powiedział mi, że z żoną kupili dom, a drugi kolega, że ma syna na wychowaniu.
Pamiętam raz jeden gość mówi i znowu pada i czy mogę coś zrobić. Powiedziałam nie ma problemu i zaczął się śmiać. Anglicy potrzebują Boga bardziej niż swojego bogactwa.
Szefa kuchni spytałam czy był w Polsce powiedział, ze nie. A menedżerowi na pożegnanie dałam Przewodnik po Krakowie w języku angielskim.
Dla mnie autorytetem jest Jan Paweł II i Wanda Półtawska.
Jak przeczytałam ksiazkę "Stare rachunki" Wandy Półtawskiej to tak sobie myślę że ja też przeżyłam obóz koncentracyjny kiedy mój pijany tato robił w domu awantury. Moja mama z dobroci serca nie odeszła od niego wierząc że się zmieni. We mnie z kolei jest taki lęk że świat jest zły i tylko przy mamie czuję się bezpiecznie.
Martwi mnie to że nie umiem się usamodzielnić aby mama czuła się bezpiecznie. Może dostanę tą pracę i będę walczyła o siebie.
Nie mam żadnego postanowienia na ten rok. Wystarczy mi Boże błogosławieństwo na każdy dzień i opieka Matki Bożej Fatimskiej.

(16945)
Marcindata: 04.01.2011, godz: 10:10

Do Wszystkich Właśnie mam tę niebywałą frajdę że mogę oglądać zaćmienie Słońca przez Księżyc,niesamowite zjawisko!. I choć niebo gęsto pokryte śnieżnymi chmurami to akurat tam gdzie jest Słońce jest jasne,niebieskie niebo i wszystko doskonale widać. Tak jakby Stwórca chciał pokazać wspaniałość swego dzieła........

(16944)
Alys, lat 22data: 04.01.2011, godz: 08:06

Grzesiek dzięki za zaproszenie. Pewnie, żebym przyjechała, tylko mam ciut skomplikowany tryb życia. O z północy byli :)

(16943)
Aga, lat 26, e-mail: modus_vivendi@o2.pldata: 04.01.2011, godz: 01:33

Witajcie :)


Coś Wam tu zostawie ode mnie, wrzuciłam na serwer, mam nadzieję,że odwzajemnicie uśmiech :D

http://img20.imageshack.us/img20/5011/img3408g.jpg

Misiek jest dla Was wszystkich :) możecie też ocenić rysunek

Życze Wam noworocznie wiele miłości, błogosławieństwa,nadziei i radości na ten 2011 :)



(16942)
Łukasz, lat 26, e-mail: lukasz84rok@wp.pldata: 03.01.2011, godz: 23:17

Witam


Jutro tj, 4 Stycznia godz. 18:00 idę na miting inaczej można nazwać terapię. Chcę wreszcie zamknąć pewien rozdział w moim życiu i chcę zacząć żyć od nowa, chcę uwolnić się ze wszystkich zniewoleń i uzależnień. Myślę o przeszłości i dlatego bardzo mi zależy by od jutra zacząć chodzić na ten miting, który otworzy przede mną nowe perspektywy i nowe drzwi a stare drzwi. Ja mam nadzieję, że ten Rom będzie dla mnie wyjątkowy a najważniejsze, że mam chęci i chcę poprawić swoje życie.
Od jutra muszę zacząć nowy etap swojego życia, bardzo mi zależy na Tym mitingu tym bardziej, że chcę otworzyć się na ludzi ponieważ za bardzo jestem zamknięty. Dlatego Was proszę o wsparcie modlitewne chociaż Ojcze nasz jutro o godz. 18:00 w mojej intencji będę bardzo wdzięczny.
Pozdrawiam Łukasz


(16941)
Kropladata: 03.01.2011, godz: 22:53

A jesli chodzi o nastolatków,to niestety chyba zmienia sie na gorsze bo wiadomo:alkohol,papierosy, narkotyki,seks.To są sprawy które ich nie powinny dotyczyc a jednak dotyczy i to w coraz młodszym wieku.Ale duży wpływ ma wychowanie,dobry kontakt z rodzicami i prawidłowy przykład rodziców(to że sie kochają,szanują).Jeżeli nawet dziecko wpadnie w złe towarzystwo to jeśli ma dokąd wracac to łatwiej mu z tego potem wyjść.A wiadomo że każdy moze popełnić błąd.

(16940)
Kropladata: 03.01.2011, godz: 22:46

a, lat 24
Kiedyś też bywało różnie tylko o pewnych sprawach sie nie mówiło ale masz racje,wiele lat temu było więcej ludzi z tzw. wartościami.A i na te nieprzyzwoite rzeczy nie było takiego przyzwolenia społecznego jak teraz,chodzi mi o rozwody,wolne związki bez ślubu,traktowanie seksu jak zabawy itd.Poza tym teraz jest wiecej pokus a wiadomo człowiek jest słaby.Dlatego mysle że warto starać sie żyć razem z Bogiem,w którego coraz wiecej ludzi niestety nie wierzy,juz nie mówiąc o złym zdaniu o Kościele które jest dość powszechne.Czasem trudno w towarzystwie sie przyznać że sie chce żyć wg przykazań bo może być to uznane za głupotę.

(16939)
Grzesiek, lat 22, e-mail: kolejoman@interia.pldata: 03.01.2011, godz: 22:12

Do Alysa i Kropli

Ja mieszkam w dziurze na Opolszczyźnie, do Krakowa na ten bal jechałem prawie 150 km. Niektóre osoby były nawet z północy Polski, dla chcącego nic trudnego. :)
Jeśli chcecie poznać fajnych ludzi to zapraszam do Olszanicy w ostatni weekend lutego na spotkanie Wołczyn w Krakowie (w programie na pewno Msza, konferencja, nabożeństwo, warsztaty artystyczne i nie wiadomo co jeszcze bracia wymyślą :) ) a także w lipcu na Spotkanie Młodych do Wołczyna. :)

Pozdrawiam

(16938)
Łukasz, lat 26, e-mail: lukasz84rok@wp.pldata: 03.01.2011, godz: 22:03

>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>o alana181@wp.pl, lat 39

(16937)
Tomek, lat 37, e-mail: redakcja@adonai.pldata: 03.01.2011, godz: 21:45

Czy narzekanie to nasza narodowa cecha? Więcej optymizmu !!!

(16936)
Alys, lat 22data: 03.01.2011, godz: 21:40

Grzesiek to fajny sylwek :) Tak mi się skojarzyły słowa z sobotniego kazania. Coś w stylu, że jeżeli nowy rok przyjmiemy w Imię Boże to będzie dobrze, damy radę :)

(16935)
Kropladata: 03.01.2011, godz: 21:38

Grzesiek
To fajny miałeś sylwester,wiadomo w dużym mieście jest wiecej możliwości na takie spotkania.

(16934)
Kropladata: 03.01.2011, godz: 21:37

Łukasz sam pisałeś że nie przejmujesz sie swoim wyglądem,zresztą wyglądasz normalnie, ktoś słusznie napisał że liczy sie "to coś" co akurat oczaruje tą drugą osobę i niekoniecznie trzeba być super przystojnym.Napewno jakiejś dziewczynie byś sie spodobał,zresztą byłeś już w związku i jakoś sie Ciebie nie przestraszyła tamta dziewczyna.Być może Twoim problemem jest nieśmiałość,brak wiary w to ze możesz sie spodobać.Albo jakiś inny problem.

(16933)
Gabriel, lat 30data: 03.01.2011, godz: 21:26

Pamiętam, byłem kiedyś w niezbyt ciekawej sytuacji finansowej. W związku z czym o pieniądzach myślałem największą atencją, i uwielbieniem. Któregoś wieczoru siedzieliśmy z żoną na kanapie. Wyglądała bardzo ładnie, i zapragnąłem powiedzieć jej coś miłego i jednocześnie niebanalnego. Nie zastanawiając się wiele wyszeptałem, Zosiu kocham Cię jak sto złotych. Ona wtedy najpierw spojrzała na mnie z przebłyskiem sympatii, a zaraz potem twarz jej stężała, i odparła, powinieneś powiedzieć jak milion złotych.

(16932)
Antoni, lat 42data: 03.01.2011, godz: 21:24

Krystyna jak czegoś zapomni, to mówi, że jej wyleciało, a jak ja nieraz zapomnę , to mówi, że mam sklerozę i że mam więcej nie jeść boczku i golonki. Bo dostanę sklerozy zupełnej.

(16931)
a, lat 24, e-mail: siwy_@onet.eudata: 03.01.2011, godz: 21:21

Czy też uważacie, że współcześni nastolatkowie w porównywaniu do tych z przed nawet 10lat to zupełnie inni ludzie,chyba na gorsze niestety? Oczywiście nie wszyscy bo napewno obraził bym wielu młodych wartościowych ludzi no ale większość niestety... Czy tylko ja tak uważam,czy wy również to widzicie?

(16930)
Monika, lat 36data: 03.01.2011, godz: 20:10

Rafale takich osób jak Ty jest bardzo wiele. Dziękuj Panu Bogu za życie. Skoro lubisz Jarre zapisz się do fan clubu może jest tam kobieta z którą nawiążesz rozmowę. Wiem że to trudne, ale trzeba nauczyć się być pokornym. Przede wszystkim kobieta, która Cię pokocha powinna Cię szanować i akceptować. Masz 33 lata jest wiele dziewczyn po 20. może napisz do kobiet z portalu Adonai. A może rekolekcje Ruchu Czystych Serc w Zabawie. Jeśli masz takie pragnienie to spotkasz swoją połówkę.

Wiem jedno nie chcę mieć rozwodnika. I żadne słodkie słówka na mnie nie działają. Ostatnio przeżyłam szok bo jedni moi znajomi są po rozwodzie. To jakiś koszmar.
I jak mam się zachować jak spotkam jego z kochanką? Będę miała ochotę powiedzieć mu że jest idiotą. Ale trochę czuję się winna widziałam, że interesuje się pornografią. Bałam się powiedzieć mu że to niebezpieczne. On nie chodzi do kościoła więc będzie mu trudniej.

Jezu ufam Tobie.

(16929)
do Grześkadata: 03.01.2011, godz: 20:04

obejrzałam filmiki i zazdroszcze super zabawy.. Szkoda ze osoby po 30..juz tu nie pasują.. widac ze studenci i mają szansę sie poznać.

(16928)
Justynadata: 03.01.2011, godz: 19:53

Witajcie, chciałam życzyć wszystkim w Nowym Roku więcej ufności, wewnętrznej radości Bożej, pokoju w sercu i otwartości na to co ofiaruje każdy dzień. Pogody ducha, pogodniejszego spojrzenia na świat i to wszystko co nas otacza. Wiem, że czasami nie jest to proste, jednak od nas samych w dużym stopniu zależy jak będziemy spoglądać na siebie i innych...dlatego zachęcam byśmy podzielili się uśmiechem z napotkanym człowiekiem i rozjaśnili trochę świat ...:) Mniej narzekajmy i smućmy się a więcej radujmy i dzielmy radością z innymi.Życzę wszystkim bogatych wewnętrznie i duchowo przeżyć i doświadczeń w tym roku.

(16927)
alana181@wp.pl, lat 39data: 03.01.2011, godz: 19:51

do Łukasza

To prawda że najważniejsze jest pierwsze wrażenie ,tylko nie dla kazdego to właśnie uroda jest najbardziej istotna w tym pierwszym wrażeniu.
Co z tego że facet będzie super przystojny....ale przy okazji będzie też super chamem....nie koniecznie musi tak być przeciez chyba każda kobieta chciałaby miec przy sobie kogos czułego ,wrazliwego,kogoś komu będzie mogła ufać.
A uroda ...no cóż nie kazdego Pan Bóg nią obdarzył,ale czy tylko to się liczy ? czy uroda musi być przepustką do szczęścia.
Rozejrzyj się wokół siebie czy naprawdę nie widzisz tego że nie każdy facet wygląda jak Ken,i nie każda dziewczyna ma wygląd lalki Barbi ?
A mimo to odnajdują swoje szczęście,swoje miejsce w życiu,swoją miłość.
Czasem jest tak że na szczęście trzeba poczekać a potem się okazuje że było warto.
Nikt nie przyniesie Ci szczęścia na tacy,ale zamiast uzalać się nad sobą jaki to jesteś nieszczęśliwy,zamiast krytykować kobiety,wyjdz swojemu szczęściu na przeciw.Nie musisz odrazu dziewczyny podrywać,może na początek wystarczy zwykła rozmowa,ot tak o wszystkim i o niczym

(16926)
Grzesiek, lat 22, e-mail: kolejoman@interia.pldata: 03.01.2011, godz: 18:55

Do sylwestra

Ja w tym roku bawiłem się w Krakowie-Olszanicy na balu sylwestrowym organizowanym przez braci Kapucynów oraz wspólnotę MF Tau. Z całą pewnością mogę stwierdzić, że był to najlepszy z wszystkich moich dotychczasowych sylwestrów. Wspaniała atmosfera, fantastyczni ludzie (w większości studenci i licealiści), dobra muzyka i dużo jedzenia. :) Był też konkurs tańca (w jury 3 kapucynów :D ). Impreza całkowicie bezalkoholowa. Przed i po zabawie Msza. Cena również była atrakcyjna, 30 zł od osoby, 50 zł od pary. Myślę, że za rok też będzie więc już teraz gorąco polecam i zapraszam ! A jeśli ktoś chciałby zobaczyć jak było to tu jest kilka filmików:
http://www.youtube.com/watch?v=-dRLPjxi02U
http://www.youtube.com/watch?v=D1_x9-ZBmtU
http://www.youtube.com/watch?v=MoRC7IB4SDU
http://www.youtube.com/watch?v=LQ8XS1WDpbM
http://www.youtube.com/watch?v=zB2eTBbpeQU
Być może będą kolejne filmiki.
Na dniach powinna pojawić się także galeria fotograficzna na www.wolczyn.kapucyni.pl

Pozdrawiam

(16925)
Rafał, lat 33, e-mail: mociak@wp.pldata: 03.01.2011, godz: 17:56

Do Moniki 36

Mam obawy,że kiedy poznam kobietę, to pójdzie coś nie tak, że się spalę od razu na początku, boję się odrzucenia. Jestem pracującym rencistą, ponieważ różnie to Panie mogą odebrać, tzn.
że skoro rencista to chory, ale nie jestem aż tak chory, niczego mi nie brakuje,
tylko tyle że nie mam szczęścia poznać Panią z którą mógłbym spędzić resztę życia.Jestem nieśmiały.Wiem o muzyce jaka teraz jest, ja natomiast jestem wierny JEAN MICHEL JARRE.
Czuję taki wypalony, na nic nie mam ochoty, chyba już powoli zaczynam odchodzić od zmysłów. Kiedy widzę pary to myślę dlaczego ja tak nie mogę, to jest takie wspaniałe jak dwoje ludzi się kocha. Widzę i lecą mi łzy :(

(16924)
alana181, lat 39data: 03.01.2011, godz: 17:46

Do Łukasza
Łukaszu zgadzam się z Kropelką że to nie uroda jest zapewne Twoim największym problemem,i nie każda kobieta szuka księcia z bajki ,to jest tylko Twoja opinia

(16923)
Hankadata: 03.01.2011, godz: 16:57

Krzysztofie nie ma ludzi idealnych. Porozmawiaj z Mariolą o problemie jak ją chandra minie, czyli najlepiej nastepnego dnia. Spokojnie, krótko i bez zbędnych emocji. Powodzenia.

(16922)
a, lat 24, e-mail: siwy_@onet.eudata: 03.01.2011, godz: 16:38

Też uważam że w latach 90-tych było inaczej,szkoda że nie można cofnąć czasu... teraz większość młodych ludzi jest zepsutych i egoistycznych


(16921)
Krzysztof, lat 55data: 03.01.2011, godz: 14:44

Mój związek z Mariolą trwa już siedem lat. Podobno jest tak, że facet musi uzbroić się święta cierpliwość i tolerować wszystkie dziwactwa oraz humory partnerki. I jeszcze przyzwyczaić się do całkowitego braku tolerancji w drugą stronę. Choć czasem występuje u Marioli coś, co nazwałbym tolerancją pozorną. Objawia się to w ten sposób, że ona udaje, że coś toleruje. Mogę podać taki przykład. Lubię sobie czasem trochę posiedzieć w necie. Tak jak, Mariola u Fryzjera. Doszliśmy kiedyś do porozumienia, że Mariola, czasem idzie się zrelaksować do salonu, a ja do kawiarenki. Uznaliśmy, że każde z nas może poświęcić na te drobne przyjemności kilka godzin w tygodniu. Odtąd nigdy nie
Przyszło mi do głowy mieć do niej pretensji, że wróciła z pracy później ze względu na konieczność wymodelowania fryzury albo wycięcia skórek przy paznokciach stóp. Za to ona raz na jakiś czas musi mi nawrzucać, że są na świecie o wiele pożyteczniejsze czynności, niż klikanie i surfowanie. Że mogłem posprzątać mój pokój albo poczytać jakąś dobrą książkę. Mam wrażenie, że w gruncie rzeczy ona nie akceptuje mojego hobby, ale ponieważ wypada je akceptować, to udaje, że tak robi. Ponieważ jednak jest inaczej, to raz na jakiś czas nie wytrzymuje i szuka powodu do sprzeczki. Podejrzewam, że gdybym w tym czasie czytał książkę, okazałoby się, że zamiast tego mógłbym podlać kwiaty. Moim zdaniem kobiety uważają, że dobrze jest być tolerancyjnym, tylko niestety nie leży to im w naturze.

(16920)
Waldemar, lat 21data: 03.01.2011, godz: 14:41

Lubię swoją pracę. Między innymi za list, który dostałem ostatnio. Była to sugestia retuszu zdjęć ślubnych mojego autorstwa. Cytuję co do literki : zdjęcie 3- skrócić nosek, korekta biustu, zdjęcie 5- usta poprawić kontur, zdjęcie 8- zrobić mi uśmiech, zdjęcie 12- zmarszczka na brodzie, zdjęcie 18- doprawić ząb mamie, zdjęcie 19- wyszczuplić mamie ramię, zdjęcie 21- skróć łydkę kwiatka we włosach, coś z biustem, list był od Panny młodej , Pan młody ma przechlapane moim zdaniem.

(16919)
Łukasz, lat 26, e-mail: lukasz84rok@wp.pldata: 03.01.2011, godz: 14:38

Do Kropelka
A według Ciebie co jest moim największym problemem???
Moim zdaniem pierwsze wrażenie jest najważniejsze , a jeśli dochodzi, że jesteś nieśmiały. Na ulicy podobały mi się dziewczyny i ja mimo to wstydziłem się do nich odezwać , wstydziłem podejść, u mnie w pracy też pracuje fajna dziewczyna rozmawiam z nią w biegu tylko mówię część a dalej już nic, podoba mi się, nie wiem czy ma chłopaka , boję i nawet wstydzę się podejść. Nie tylko mnie się podoba, ale widać, że jest spokojna, wrażliwa i nie wygląda jak rozwydrzona dziewczyna.
Na pierwszy rzut oka miła z niej dziewczyna.
Pozdrawiam Łukasz

(16918)
Monika, lat 36data: 03.01.2011, godz: 13:30

Rafale Twoje objawy są dowodem, że jesteś zdrowym i dojrzałym mężczyzną. Nie martw się zawierz Matce Bożej wybór Żony. Bądź cierpliwy. Ostatnio często słyszę "Nic na siłę". Nawet jak bardzo bym chciała kogoś spotkać to nie dowierzam swoim pragnieniom. To prawda większość mojej wyobraźni i pragnień jest wykreowanych przez filmy, muzykę i zachowanie otoczenia. To prawda w latach 80 i początkach 90 muzyka na dyskotekach była tak piękna, ze chodziłam aby potańczyć i nie potrzebowałam alkoholu, seksu. Jak obecnie słucham muzyki to jest wulgarna i smutna.
Co do dziewczyn wiejskich na zabawach. Wiejskie dziewczyny nie różnią się od miejskich, która chce się puszczać to się puści. tylko wiejskie robia to w prosty sposób a miejskie bardziej inteligentnie, bo przeciez są z miasta.

Wiecie Sylwestra spędziłam najpierw o 18 była Msza święta z adoracją Najświętszego Sakramentu. jak wróciłam do domu włączyłam radiową Trójkę i akurat była lista przebojów. Przypomnialy mi się czasy nastoletnie kiedy w każdy piątkowy wieczór sluchałam Trójki i listy przebojów. O Północy złozylam mamie życzenia i włączyłam telewizor aby zobaczyć co dzieje się na świecie. O pierwszej poszłam spać. a kiedy rano wstałam cieszyłam się że nie mam kaca i mam siły na Nowy rok. Dzisiaj dostałam telefon w sprawie pracy i dowiedziałam się, że koleżanka ma synka.

Dzisiaj są imieniny Pana Jezusa. Przypomniała mi słuchaczka Radia Maryja.

(16917)
Basia, lat 38data: 03.01.2011, godz: 13:25

do Tomka
Owszem zepsucia od zawsze były .. chocby za czasów Chrystusa prostytucja.
Ale nigdy nie bylo tyle rozwodów..nie bylo internetu,.. TV..rewolucji seksualnej lat 60..a to o czymś świadczy..co 4 Polak sie rozwodzi.. a co 5 siedzi bez slubu ..
A jeśli kobiety były zepsute moralnie to też z udziałem kogoś..czyli mężczyzn bo same się seksualnie nie zabawiały..
Ale nie da sie tego porównać z dzisiaj, teraz odpowiedzialnosc ponoszą ci co gorszą, młody człowiek jest jak gąbka , czym się go karmi od dziecka tym nasiąknie.
Starsze i średnie pokolenia ominęło wiele zgorszenia... mieli podstawy, nikt ich nie atakował pornografią, chodzili w mundurkach i wymagano od nich szacunku i przyzwoitości. Teraz wręcz zachęca sie wolnosci a nawet rozpusty. Róbta co chceta..
i nie odmawiaj sobie przyjemnosci, wystarczy siegnąc po prezerwatywę..

(16916)
Rafał, lat 33data: 03.01.2011, godz: 11:23

Witam.

Od pewnego czasu zaczęło się dziać ze mną coś nie dobrego, otóż, to że jestem samotny wszystko się we mnie gotuje, buzuje, jestem strasznie nerwowy, a do tego dochodzi jeszcze głęboki smutek, pustka. Bardzo brakuje mi tej bliskości kobiety, przytulenia się czułych słów. Nie wiem czy to jakaś depresja czy co, lub może stan hormonalny jest zły. Tylko jak to zbadać u mężczyzny?
Miewałem już takowe stany nie pierwszy raz, ale to często powraca samo, człowiek nie stara się o tym myśleć, stara się myśleć pozytywnie, lecz nie wiem co jest grane ze mną.Można by powiedzieć "zajmij się czymś to nie będziesz myślał", a to tak czy siak daje znać o sobie, szczególnie jak się widzi pary które się ściskają, przytulają do siebie.
Byłem w dwóch związkach, lecz okazały się wielką klapą. Pierwszy trwał pół roku, a drugi półtora .W drugim byliśmy zaręczeni. Nie wiem czy to nie było zbyt szybkie tempo.
Jestem człowiekiem bardzo uczuciowym, szybko się angażuje, gdyż bardzo mi brakuje tego co mam w sercu i tego co tak bardzo chcę dać, czyli miłości. Bardzo pragnę tej miłości którą tak bardzo pragniemy JA i TY :heart:

W Pan pozna Panią dodałem anons informując że jestem pracującym rencistą, ale różnie to Panie mogą odebrać, tzn. że skoro rencista to chory. Jak to przyjmą? Nie wiem co napisać ale nie jestem aż tak chory, niczego mi nie brakuje,
tylko tyle że nie mam szczęścia poznać Panią z którą mógłbym spędzić resztę życia.Jestem nieśmiały. Pracuję w ZPCH jako pracownik ochrony na 3/4 etatu ponieważ posiadam rentę socjalną.

(16915)
Tomek do Basi, lat 37, e-mail: redakcja@adonai.pldata: 03.01.2011, godz: 11:21

Maryją objawiając się w Gietrzwałdzie bardzo ubolewała nad zepsuciem moralnym wiejskich dziewcząt a był rok 1877 r....

(16914)
Basia, lat 38data: 03.01.2011, godz: 11:12

do Pawła 31
Nie dziwię sie ze trafiłes na taką dziewczynę jeszcze w szkole. Sama byłam niedawno w sanatorium, mieszkałam z młodymi 20-30 l ludzmi, tam była szkoła srednia .. widziałam jakie maja zepsute wartosci.
Od lat 90 kiedy to nasze media wylansowały falę wolności..nastolatki dorastaja w trudnych warunkach moralnych.. te medialne bombardowanie ze musisz byc piekna.. lalunia, bawic sie ile popadnie.. filmy typu Beverly Hills, big brother, to całe barachło , ktoś kto wyrasta na takich wzorcach nie będzie przykładem.. w dodatku rodzina..która nie daje miłosci.
I wy tez nie jesteście świeci, doskonale wykorzystujecie naiwnosc takich dziewczyn, bawiąc sie ich ciałem.. wykorzystujecie kompleksy..a dziewczyny chcą zrobic wszystko by sie podobać..
nie mówię o Tobie..ale sama byłam dwudziestolatką w latach 90-tych i wiem jak było z chłopakami.. dziewczyny probowały im zaimponować a chłopaki wykorzystywali to zaspokajac swoje żądze seksualne, skromne dziewczyny ich nie pociągały.. były przedmiotem wysmiewania i w kazdej szkole takie przypadki są teraz coraz bardziej powszechne.
To dotyczy obu płci i nie mozna obwiniac jednej strony, bo to jedna płec nakręca drugą.. zgorszenia wszędzie pełno .
I takie osoby dorastając w takich warunkach mają już zniszczone relacje damsko męskie..nauczyły sie wykorzystywac druga osobę, cięzko bedzie im założyć normalną zdrowa rodzinę..
poza tym gdzie szukacie partnerów? jak Łukasz na dyskotece..w klubie czy koncertach? tam 90% osób uznaje luźny zabawowy tryb życia.
Wyjątki się zdarzają ale to nie te czasy.. w latach 80-tych jeszcze można było spotkac młodych ze zdrowym podejsciem do zycia.. teraz młody człowiek ma zupełnie inne podstawy na których wyrastał. Teraz swiat jest zwariowany.

(16913)
Uzależnienidata: 03.01.2011, godz: 00:08

Anonimowi uzależnieni od Seksu i Miłości mogę też się udać osoby uzależnione od masturbacji.
Przyjdź na miting i sam się przekonaj, że możesz być wolny.
http://www.slaa.pl/mityngi

(16912)
autsajderka, lat 22data: 02.01.2011, godz: 23:59

do Pytania ;p

Jestem dziewczyną, ale myślę, że może. A stwierdzam to na podstawie świadectw chłopaków z tym problemem. Zachęcam Cię do poczytania "Miłujcie się!". Jest to katolicki dwumiesięcznik dla młodzieży. Jest tam bardzo mocno poruszany temat czystości. Są świadectwa osób walczących o czystość. I są wskazówki księdza Mieczysława.

Jezus wszystko może. On podnosi z upadków, umacnia. On oczyszcza! Nadal możesz być czysty!!! Ważne, że widzisz problem i chcesz go pokonać. To się liczy. To Twoje pragnienie bycia czystym i kochania czystą miłością.

Jesteśmy tylko ludźmi. Każdemu się zdarzają różne upadki. Ale w oczach Jezusa liczy się to, że chcemy powstać, że żałujemy, że pragniemy uzdrowienia i przemiany. I choćbyś miał bardzo zbrukaną przeszłość, to wciąż możesz być czysty. Jezus może Ci pomóc. "Ta Krew z grzechów obmyła nas. Ta Krew czyni nas bielszych od śniegu".

:)

(16911)
Kropelkadata: 02.01.2011, godz: 23:06

Łukasz dobrze wiesz że uroda to nie jest Twój najwiekszy problem.

(16910)
alana181@wp.pl, lat 39data: 02.01.2011, godz: 22:36

Do Łukasza

Zacznij od siebie, poprawiaczu świata. Przynajmniej zobacz, że w Twoim, wszystkowidzącym oku, tkwi wielki konar, który zasłania i deformuje świat, jaki odbierasz. Myślisz i trzęsiesz się o siebie, o swoją wygodę, o swoją przyjemność – zatroszcz się o właściwe postrzeganie rzeczywistości. Doświadczasz (tysiąc razy mocniej niż inni) bólów i trosk, a swoje cierpienie widzisz już w kategoriach niemalże męczeńskich – może to po prostu któraś z niezliczonych gałązek belki zamieszkującej Twą źrenicę sprawia ten ból.

A jeśli uważasz, że belki nie ma, że jest ona mitem, że to Twe przyrodzone mechanizmy i zranienia uczynione przez setki bogu ducha winnych ludzi – poproś bliźnich. Zaraz tę belkę w Twoim oku znajdą

(16909)
Alys, lat 22data: 02.01.2011, godz: 22:09

Do facetów
masz rację :)
Łukasz tu nie chodzi o to czy brzydki czy ładny czy stary czy młody itp. itp. Musi być to coś, pasja w drugim człowieku :) Wybierajmy dla siebie, jak najlepiej.

(16908)
sylwesterdata: 02.01.2011, godz: 21:59

Jak spędziliście Sylwestra? Podzielcie się swoimi wrażeniami:)

(16907)
do Łukasza26data: 02.01.2011, godz: 21:17

żadna dziewczyna nie może powiedzieć, jaki masz charakter? Ale za to Ty możesz powiedzieć, jaki my mamy charakter? Bez komentarza...

(16906)
Do Facetówdata: 02.01.2011, godz: 21:11

A my faceci szukajmy tylko tych kobiet które są atrakcyjne,mają w sobie magnetyzm itp,itd

(16905)
Kropelkadata: 02.01.2011, godz: 20:50

"To może powinnaś zrobić ten pierwszy krok odważyć się, a może gdzieś się czai Twój wybranek"
Oj Łukasz nie znasz mnie,ja naprawde jestem strasznie wstydliwa jeśli chodzi o męzczyzn,zresztą jak już pisałam,widuje ich tylko na ulicy,w sklepach itp.Studiuje typowo żeński kierunek.Zresztą , są dobrzy mężczyźni ale niewiele jest takich którzy mają podobne poglądy do mnie.To jak szukanie igły w stoku siana.Ale może kiedys mi sie poszcześci,wierze że Bóg mi pomoże.A teraz skupiam sie bardziej na nauce.
"Myślałem by zacząć pić??"
I co jak Ci wzrośnie powodzenie z powodu picia alkoholu to będziesz szczęśliwy?Alkohol jest dla ludzi ale trzeba na niego uważać bo może zniszczyć życie.Nie odpowiedziałeś mi na pytanie gdzie szukasz kobiet że masz takie o nich zdanie.

"Co mam wam udowodnić przez net, myślcie, że to to możliwe?"
W pewnym sensie możliwe,po wpisach można coś powiedzieć o autorze.

Poprostu jak masz zły humor to nie wyładowuj sie na źródełku pisząc jakie to kobiety są złe.Powtarzasz sie,generalizujesz.Każdy moze byc wkurzony ale lepiej sie w takich sytuacjach pomodlić.Pisze z własnego doświadczenia.

"A jak już bardzo chcesz sobie ulżyć, to używaj sformułowania: "kobiety, które znam/znałem", a nie "kobiety". Bo w ten sposób twierdzisz, że wszystkie jesteśmy złe i niedobre. "
To jest dla Łukasza dobra rada.

(16904)
Paweł, lat 31data: 02.01.2011, godz: 20:44

Trudno mi jest wybrać z kilkudziesięciu historii, jakie przychodzą mi na myśl. Najprościej będzie jeśli przytoczę kilka zdań, po których opadła mi szczęka. Siedzę w szkolę jeszcze się uczyłem, przychodzi do mnie moja dziewczyna i beztrosko mi komentuje, zdradzam Cie od dwóch tygodni, ale nie martw się bo on jest dupkiem. Inna sytuacja, wiesz co Paweł, byłbyś naprawdę fajnym facetem, gdybyś miał pieniądze. Poznałem inna dziewczynę miała na imię Monika i jeśli dziewczyna miał pieniądze to solarium, siłownia ja ją nazwałem lalunia. Rzucała do mnie teksty: Gdybyś był ładniejszy, Dziewczyny miały by z Tobą problem. W ogóle kiedyś oglądałam się z ładnymi facetami, i przez Ciebie zaczęłam zwracać uwagę na takie typy jak Ty a ja zaniemówiłem.

(16903)
A. do Łukaszadata: 02.01.2011, godz: 20:22

Na imię mam Aga, nie ukrywam nic, a inicjałem zawsze się podpisuję. Uprawiasz politykę typu: najlepszą obroną jest atak? Błędna taktyka. Książki, o których wspominam, już masz?

(16902)
Łukasz, lat 26, e-mail: lukasz84rok@wp.pldata: 02.01.2011, godz: 20:19

>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>Do Alys, lat 22

(16901)


 
[ Strona główna ]

Modlitwy | Zagadki | Opowiadania | Miłość | Powołanie | Małżeństwo | Niepłodność | Narzeczeństwo | Prezentacje | Katecheza | Maryja | Tajemnica Szczęścia | Dekalog | Psalmy | Perełki | Cuda | Psychotesty |

Polityka Prywatności | Kontakt - formularz | Kontakt

© 2001-2026 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej