Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki

Źródełko ...czyli o darze rozmowy...


[ Dodaj wpis ]

[<<] [<] [1] [2] [3] [4] [5] [6] [7] [8] [9] [10] [11] [12] [13] [>] [>>]

Chcesz prosić o wspracie i modlitwe?
Dodaj prosbę do [ Skrzynki Intencji ]

ewa32data: 15.12.2010, godz: 23:25


do................

TOBIE są potrzebne modlitwy, a nie Bogu. Bóg Jest Tym, Który Kocha Cię NAJBARDZIEJ

Jeśli On Milczy, tzn. że masz się wsłuchać w siebie, w swoje wewnętrzne "szarpnięcia", aby poczuć bezsilność i z głębi ZAPRAGNĄĆ Jego Obecności.

Adorację Najświętszego Sakramentu zalecam. Tam Słowo Milczy. Jest Chlebem. Pomilcz przy Nim razem:) po wielu godzinach adoracji poczujesz ciepło w sercu i tak się rozpocznie z Nim Dialog. On Przemawia MIŁOŚCIĄ :)

Ciepło pozdrawiam:))

(16700)
..............................data: 15.12.2010, godz: 20:49

Zawiodłam się na Bogu. Nie będę się modlić, mam gdzieś modlitwy. Ile można się modlić????????????? Czemu Bóg mną gardzi??? Nie chce mi się żyć

(16699)
Łukasz, lat 26, e-mail: lukasz84rok@wp.pldata: 15.12.2010, godz: 20:32

>>>>>>>>>>>>>>>>>>>Do Tomek, lat 37

(16698)
fredek41data: 15.12.2010, godz: 20:07

Do x ja nie muszę niczego udowadniać poprostu Kocham....

(16697)
Kropladata: 15.12.2010, godz: 19:59

Chwila
Przecież ja nie mówie że w życiu są tylko pozytywy,ale fakt forma w jakiej wytykasz innym ich grzechy czasem jest zbyt ostra i zbyt często powtarzasz o czymś co ktoś już wie że źle zrobił.Chyba jednak częściej kierujesz sie rozumem w dyskusjach na źródełku.
Łukasz rozumiem Twój ból ale jednak jednak jesteś niesprawiedliwy pisząc że większość kobiet tylko oszukuje.Mnie z kolei od mężczyzn spotkało wiecej złego niż dobrego.To kobiety były dla mnie bardziej wyrozumiałe.Wyobraź sobie że mnie też w szkole dokuczali.A teraz praktycznie każdy facet darzy mnie tylko obojętnością i tak już pewnie zostanie.

(16696)
Tomek, lat 37, e-mail: redakcja@adonai.pldata: 15.12.2010, godz: 19:58

Łukaszu na tym etapie związku to normalne ze Ty piszesz pierwszy sms'a

(16695)
Romantyczny, lat 25data: 15.12.2010, godz: 19:05

Witajcie
Co Wy na to, żebyśmy zintegrowali się wokół jednej konkretnej inicjatywy? Czytaliście prośbę Edyty Wakulińskiej zamieszczoną na Źródełku? Pod linkiem można znaleźć informacje o tej dziewczynie. Pomyślałem, że może byśmy jej jakoś wspólnie pomogli, powysyłali linki, a w jeśli możemy również wsparli finansowo. Może ów pomysł jakoś by nas połączył i mniej byśmy się kłócili

(16694)
Łukasz, lat 26, e-mail: lukasz84rok@wp.pldata: 15.12.2010, godz: 18:41

Cześć
Spotkałem się z dziewczyną i razem postanowiliśmy kontynuować znajomość i chciałbym was zapytać czy za każdym razem ja mam pierwszy pisać sms-a do dziewczyny czy mam też poczekać jak ona do mnie pierwsza napisze, bo odkąd z nią piszę to ona nigdy nie pisze do mnie pierwsza tylko odpisuje na mojego sms-a.
Pozdrawiam Łukasz

(16693)
Aladata: 15.12.2010, godz: 17:19

Chwilo... mimo wieku i stanu zdrowia każdy ma prawo do... miłości ;)
Także mimo wszytko .... wszystko przed Tobą :) czego Ci życzę !
pozdrawiam :)

do Marcina... mam dla Ciebie film ... "Na dobre.... " :) a może faktycznie przydałaby Ci się wizyta u doktora :)... dra House'a :D
dobrego :)

(16692)
Łukasz, lat 26, e-mail: lukasz84rok@wp.pldata: 15.12.2010, godz: 16:27

>>>>>>>>>>>>Do Artura

(16691)
Arturdata: 15.12.2010, godz: 14:38

Chwilo,
Przepraszam, że Cię uraziłem; chciałem napisać delikatnie, ale jakoś mi się to nie udało:) Jeśli chodzi o Twoje wpisy, to nie przeszkadza mi to, że są one w takiej liczbie, tylko o to, że są one właśnie takie jak mój ostatni – niedelikatne.
Tak, jestem katolikiem, ale nie jestem Aniołem. Katolicy, którzy uważają się za bezgrzesznych są, jak dla mnie, bardzo podejrzani;) ...Ale żeby nazywać mnie ,, żmiją plującą jadem na około ... i wszystko psującą’’ Mam nadzieję, że jednak nie WSZYSTKO...

(16690)
Tomek, lat 37, e-mail: redakcja@adonai.pldata: 15.12.2010, godz: 14:18

Dzieci spokój :) Adwent mamy i nawet śnieg leży.

(16689)
chwila data: 15.12.2010, godz: 14:13


Artur

może ty tu nie wchodź nie czytaj i będziesz zadowlony o...

właśnie jesteś przykładem takiej żmiji plującej jadem na około
nie mogę no...jak my sobie już z tymi osobami wyjasnilismy sprawy...jak wszystko by się zakończyło to zawsze jakiś uległy diabłu się trafi, dziekuję ci bardzo za to, że wszystko psujesz i Ty jesteś katolikiem?

(16688)
Małgosia, lat 29data: 15.12.2010, godz: 13:37


Niestety, i tacy pociągający mężczyźni dają się porwać niezdrowym fascynacjom... Zniechęciło mnie do George'a Michael'a to,że w swej jednej z piosenek niemal promuje swoje skłonności.

Tak się zastanawiam, jaki na prawdę (z charakteru) był biskup Mikołaj, który żył kiedyś i obdarzał ubogie dzieci.... Z pewnością musiał być człowiekiem wrażliwym i dobrym, skoro Kościół podniósł go do godności świętego.
Jednak media prześcigają się w słodyczy i sztuczności tej postaci. Z resztą wytworzyły na użytek obracania gotówką postaci mikołajopodobne....

Czy napiszę dziś coś pogodnego? Zapadły mi bardzo w pamięć słowa księdza rekolekcjonisty. O tym, że jak zaprosimy Jezusa do naszego życia (Adwent i Święta Bożego Narodzenia to ponowna - dla naszego niezdecydowania - okazja), być może nie zmieni sie wszystko o 180 st.na łatwiejsze, lepsze, ale ON będzie z nami.... "Jeśli Bóg z nami, któż przeciwko nam" Rz 8, 31

Mam pewną słabość, której choć zdaję sobie sprawę, że nie powinnam ulegać, że nie powinnam wchodzić w dialog z tymi myślami (są bardzo wciągające), ponoszę porażkę w bitwach. Jednocześnie, konsekwentnie oddaję to Bogu.
W ostatnim czasie jeast lepiej, a jak już się wplączę, to odkrylam, że Bóg gwaltownie wyrywa mnie z tego: a to raz się lekko potknęłam. A to raz pociąg dał głośny sygnał gdzieś obok mnie, za szybą pociągu którym jechałam.
Św Ignacy twierdził, że osobę, która wplątuje się w jakiś grzech, trwa w nim, z jednego wpada w drugi grzech, Bóg ostro napomina przez znaki, wydarzenia.
Tak jak wiemy, że trwającego przy Bogu Chrześcijanina, dbającego i wzrastającego w wierze, szarpie ostro (ale i bardzo podstępnie) szatan.
Taka jest różnica, że Bóg robi to dla naszego dobra, z miłości do nas. Szatan chce naszej zguby i oskarżenia nas przed Bogiem, utracenia przez nas nadziei i wiary na ponowną, n-tą poprawę.

(16687)
Arturdata: 15.12.2010, godz: 13:13

Chwilo,
A może byś tak trochę odpoczęła od źródełka? Proponuje, żebyś wymieniła się e-mailami np z Łukaszem i żebyście sobie popisali przez jakiś czas poza forum (bo chyba macie taką potrzebę).

(16686)
chwila data: 15.12.2010, godz: 12:40


Monika 36

każdy ogląda i słucha co lubi:) ale co Ty nie oglądasz seriali a skąd M jak M ma taką oglądalność? ja akurat oglądam dr House (chociaż nie zawsze) bo lubie tematy medyczne i chyba dlatego też, że nie jest to mdła opera mydlana mimo swojej serialowości... co do muzyki to tez słucham Eleni i se śpiewam niektóre piosenki a co:) Podziwiam ją jako kobietę i matkę i bardzo lubię, jak było jej ciężko, a jednak szybko wybaczyła mordercy swojej córki, jak sama mówiła, tłumiony gniew, żal jak tez zwłaszcza brak przebaczenia chyba by ją bardziej dobijały...

wiesz myślę, że akurat Ty, chociaz pewnie każdy czułby się dobrze w jej towarzystwie, jest taka życzliwa, ciepła i radosna mimo cierpień, dobra dusza i dobry człowiek

(16685)
chwila data: 15.12.2010, godz: 09:08


autsajderka 22


to pojechałaś:)

po pierwsze to ja się jednak tak nie wyrażam jak w pkt. 1 i nie krzyczę, sama o tym pisałaś

po drugie...to mogłabym powiedzieć, że czasem nalezy kimś potrząsnąć, bo inaczej to do końca swoich dni, będzie jak ta blondynka z kawałów, oczywiście nie koniecznie jak w pkt. 1, ale uwierz czasem warto

ja już prawko ma od wielu lat i nawet mi powiedziano, że mogłabym szkolić, ciekawe czemu? bo same umiejętności jazdy to do końca życia ludzie nie są w stanie mieć wyuczone wiadomo dlaczego

(16684)
chwila data: 15.12.2010, godz: 08:59


Marcin

napisałam, żebyś przypomniał sobie swoje wpisy i nie pisał jak piszesz, ale to zjadło coś gdzieś i nie ma, a wiesz można do kogoś rzec ty małpo jednak to nie chodzi o dosłowność i uwierz, że jak nawet ja do ciebie pisałam to nie było w tym zła

(16683)
chwila data: 15.12.2010, godz: 08:44


X

wpis z Fredkiem trafiona dycha super:)

(16682)
chwila data: 15.12.2010, godz: 08:39


Marcinku
drogi, napisałam, że jest najwięcej oglądany w 66 krajach, gdzie poszła dystrybucja i jak ludzie reagują, widać jesteś w mniejszości, ale rzecz gustu...i nie napisałam, że mi imponuję, ale jak chcesz wiedzieć to mogłoby tak być i imponowałby mi w rzeczywistości taki lekarz jak to nazwałeś dziwoląg, ale który by miał jak on multum trafionych diagnoz i dał radę uratować życie i zdrowie wielu ba setkom czy tysiącom ludzi, niż taki lekarz np. który jest milutki i uprzejmiutki aż mdli a widząc czerwone plamy na skórze dziecka daje jakiś głupi proszeczek i odsyła je do domu, po czym dziecko umiera

(16681)
MKdata: 15.12.2010, godz: 08:31

do szukającej nadziei ,
chcesz pomoc chorej mamie? nigdy nie jest za pozno ,koniecznie wysłuchaj tej audycji o ziołowych metodach, trwa godzine
http://www.radiomaryja.pl/audycje.php?id=23724

autorka proponuje oczyszczajace metody na chore nerki w tym powazne choroby onkologiczne..
warto zainwestowac kupic jej ksiazki. Ja mam 5 i z kazdej korzystam zawierają rozne pozyteczne przepisy i swiadectwa osob ktore wyszły z choroby.A przy tym trzeba sie normalnie leczyc ..ale można sie jednocześnie ratowac przed negatywnymi skutkami lekarstw które jedno leczą inne niszczą, i wyjsc z choroby bez zniszczonych innych narządów. Rób wszystko co mozesz.. a reszte zostaw Bogu.
Trzymaj sie.

(16680)
chwila data: 15.12.2010, godz: 08:31


I Ala

właśnie dla takich osób, które po dziesięć razy coś komuś proponują jest 10 odpowiedzi, a jak widać inni też nie spacerują tylko czyhają;) w ukryciu i od czasu do czasu strzelą uwagę ty taki/a bla bla bla, nie zauważyłaś tego? sama tak robisz:)

(16679)
chwila data: 15.12.2010, godz: 08:26




Podziwiam, jak jest wpis z podpisem "chwila", to nie rozumiem po co czytacie i komentujecie, jak was to drażni... ciągnie wilka do lasu;) czy was do złego? no bo ja to ta zła kobieta jestem wrr:)

(16678)
chwila data: 15.12.2010, godz: 08:20


Ala

ja już pisałam mam już więcej lat i już własny zajęty świat... dlatego twoja rada to pudło wielkie:)

Ala zauważ, że ludzie mogą chorować, mieć jakieś schorzenie, przez które są skazani na kompa, dlatego czasem zważ na swoje uwagi również

(16677)
Marcindata: 15.12.2010, godz: 07:25

Do X-a i Chwili
No nie mów mi że taki inteligent jak Ty nie wiem co to metanoia:) Radze zaglądnąć do mądrej encyklopedii. Co do dr Hausa to widze że imponuje Ci Chwilo ten dziwoląg;).Mnie co najwyżej śmieszy,tumani,przestrasza;)

(16676)
autsajderka, lat 22data: 14.12.2010, godz: 22:38

do X:

niestety muszę Cię "zawieść" ;p
* prawo jazdy - mam, ale od trzech lat nie jeżdżę, bo się boję :D
* samochodu - brak ;p
* interpunkcja - zasługa mojej nauczycielki z gimnazjum :)
* 10 razy myśleć nad jedną sprawą? - tylko w przypadku wyboru np. koloru sukienki :D
* rozum górą, brak emocji - u mnie??? he, he :D a to dobre :D

To ciekawe, jak mnie postrzegasz ;p Naprawdę interesujące :D

(16675)
chwiladata: 14.12.2010, godz: 22:29


Oglądacie, a może chociaż widzieliście pare odcinków filmu "Dr House"?
sarkazm, brak manier, przeklinanie u lekarza i chyba to cały urok tego filmu, który ma największą oglądalność w 66 krajach

a jednak czasem ludzie chyba mają to życie jak flaki z olejem i chcą trochę podkręcenia emocji, a nie tylko nadmiernej uprzejmości i jakoś ich nie przeraża w filmie jak i w życiu nawet czyjeś tupnięcie nogą, a co;)

(16674)
Xdata: 14.12.2010, godz: 22:28

do Marcina
Czy ta"metanoja",to coś związanego z górnictwem?
Pytam,bo kiedyś pewien górnik-pociągnąwszy mocno nosem-nagle krzyknął przerażony:Metan!O ja cię....
I to były jego ostatnie słowa w zyciu...
Wiec nie dowiedzialem sie i wciąż nie wiem,co to jest...?

(16673)
Xdata: 14.12.2010, godz: 22:18

fredek,41
A co to?Po pięciu latach wybrałeś się w podróż sentymentalną i ugrzęznąłeś w"bagnie"?Nie trzeba było ryzykować i zostać przy boku swej"Pięknej Żony..."
No własnie,Ty tak twierdzisz..
A gdyby ktos,podważył urodę Twojej żony,to czy nie powiedziałbyś mu,że się myli?
Czy nie próbowałbyś..."udowodnić swojej racji?"
I to nawet wtedy,gdybys jej nie miał..?

(16672)
Aladata: 14.12.2010, godz: 22:05

Chwila.... jeśli jesteś skazana na komputer to ja proponuję abyś poznała jakiegoś mężczyznę... ze Źródełka i on będzie Ci pomagał w spacerach ... a i buzie Ci czasami zamknie... nie będę kończyć czym ;) I wyjdzie to wam na dobre obojgu....
z pozdrowieniami ;)
ps. Tylko się nie denerwuj, bo złość piękności szkodzi :D

(16671)
Xdata: 14.12.2010, godz: 21:56

do autsajderki,22
Widać,że z Ciebie to..."niezła partia.."Bo tak:prawo jazdy już masz(samochód pewnie tez?);jesteś spokojna,opanowana-nie dasz się sprowokować,wyprowadzić z równowagi;dobrze piszesz(świetna interpunkcja-prawie doskonała)-a to znaczy,że zanim coś powiesz,lub zrobisz,to najpierw 10 razy pomyślisz,czyli:emocje u Ciebie..."wyłączone...'',zawsze rozum.."górą..."
Moze to wszystko niewiele,ale chyba nie tak mało...?

(16670)
Kobietadata: 14.12.2010, godz: 21:43

jak dobrze Łukasz, że na tym świecie są jeszcze mężczyźni. Bez nich świat byłby taki zły, ale zaznaczam, że twoja Mama jest kobietą. Pewnie jedyną dobrą na tym świecie. A nam co pozostaje..... uznać, że jesteśmy samym złem? Aż mi ciebie szkoda, bo z takim podejściem daleko jeszcze do bycia szczęślwym. I wiesz co, wolę być głupia (w twoich kategoriach), niż nieszczęśliwa poprzez to, że miałabym dookoła widzieć samo zło. Powiem ci kolejny raz. Ludzie nie są źli.

(16669)
chwiladata: 14.12.2010, godz: 20:43


Aha Kropla

Jeszcze zdanie...życie nie składa się tylko z samych pozytywów dlatego zwyczajnie mówi się też o negatywach, nie wolno zapominać o negatywach, tak samo jak o cierpieniu, bo ono istnieje czy tego chcemy czy nie, a zamiatanie negatywów pod dywan w niczym nie pomaga, a tylko je gromadzi i pomnaża...to już nie gadam:)

(16668)
autsajderka, lat 22data: 14.12.2010, godz: 20:31

do Chwili:

wyobraź sobie taką sytuację:

uczysz się jeździć samochodem (sprawa poważna, bo od umiejętności i mądrości kierowcy może zależeć życie innych). W pewnym momencie dojeżdżasz do skrzyżowania, na którym chcesz skręcić w lewo. Na drodze jesteś tylko Ty i jeden samochód przed Tobą, który się wlecze. Postanawiasz go wyprzedzić. Jednak okazuje się, że on, mimo iż nie włączył kierunkowskazu, też postanowił sobie skręcić i gdyby nie interwencja instruktora, doszłoby do stłuczki (co najmniej, bo przecież Ty się rozpędzałaś, chcąc wyprzedzać). Co instruktor wtedy mówi?

Wersja pierwsza:
1. Ty idiotko! Czyś ty zgłupiała do reszty? Nie wiesz, że przez Ciebie mogliśmy mieć wypadek? Czy to do Ciebie nie dociera? O czym ty myślisz? Patrz, z czego żyjesz! Nie wolno wyprzedzać na skrzyżowaniu! Każde pięcioletnie dziecko o tym wie! Ja nie wiem, po co ty w ogóle robisz to prawo jazdy! Nie nadajesz się do tego zupełnie! Tylko ludzi pozabijasz! Nie ma co tracić czasu dla ciebie! Wyjdź z tego samochodu, lepiej ja pojadę dalej, bo z tobą za kierownicą możemy nie dojechać na miejsce! No i czego beczysz? Może mam Cię pogłaskać i powiedzieć, że nic się nie stało i że dobrze zrobiłaś? Przestań się mazgaić i siadaj z tyłu! Patrzcie ją, obraża się, bo powiedziałem jej prawdę. Co za dzień...

Wersja druga:
2. Uff, na szczęście nic się nie stało. Pewnie nieźle się wystraszyłaś. Zjedź teraz na bok, to Ci wszystko wyjaśnię, co źle zrobiłaś, a przy okazji ochłoniesz. Po pierwsze i najważniejsze - na skrzyżowaniu nigdy się nie wyprzedza. Choćby nie wiem co. Po drugie - tamten kierowca popełnił błąd, nie włączając kierunkowskazu. Ty zawsze go włączaj, gdy chcesz skręcić. To zapobiegnie wielu nieprzyjemnym sytuacjom. I jak? Gotowa, żeby jechać dalej? Nie smutaj się - dopiero się uczysz. Po to tu jestem, żeby Ci wszystko wyjaśnić. Zobaczysz, jeszcze będziesz świetnym kierowcą.

Obie wypowiedzi mówią tę samą prawdę. Ale widać w nich różnicę, prawda? I chyba każdy z nas wolałby usłyszeć tą drugą wersję. Twoje wypowiedzi są pod kątem wersji pierwszej. I chyba właśnie to wszystkich tutaj razi.

Bo masz rację - prawdę trzeba powiedzieć. Ale mądrość polega na tym, żeby zrobić to w umiejętny sposób, który nie ubliża innym.

Piszesz wiele mądrych rad. I dobrze :) Tylko spróbuj to robić nieco inaczej.

(16667)
chwiladata: 14.12.2010, godz: 20:27


Kropla

Co do niektórych i wyluzowania życzyłam im tego samego, jednak się nie udało, stąd jakieś riposty z mojej strony...
zresztą ja uważam, że ludzie za mało ze sobą rozmawiają, nie wyjaśniają, zamykają się w sobie, w domach mają ciche dni czy to prowadzi do lepszej sytuacji? jak widzę po ludziach - nie

(16666)
chwiladata: 14.12.2010, godz: 20:17


Ala, Alutka:)

Niektórzy wolą bieganie, niektórzy gadanie:)
a czasem nie mają wyboru:( są raczej skazani na komputer

(16665)
Marcindata: 14.12.2010, godz: 20:13

Do Chwila
Jeśli chodzi o szerzenie nienawiści w Adwent to niestety ty stałaś się ostatnio jej ambasadorem na Zdrodełku...A przecież Adwent ma być czasem nie tylko radosnego oczekiwania ale i metanoi.

(16664)
chwiladata: 14.12.2010, godz: 20:13



a fakt MK nowość jakaś i na dodatek przyczajony tygrys ukryty smok, niektórzy milczą, tylko siedzą w ukryciu,czają się, upatrują ofiarę i...atakują, jak miło;)


(16663)
chwiladata: 14.12.2010, godz: 20:09


Krzysztof

Tym razem chociaż jakiś dobry wpis mogę rzec merytoryczny w porównaniu z tymi typu spadaj na bambus:) wiesz ja myśle, że jednak kieruję sie i rozumem, i sercem...może czasem nawet wbrew temu co można myśleć kieruję się sercem, w przeciwnym razie nie zbierałabym tych tzw. żuli z ulicy, bo rozum by mi na to nie pozwolił...
co do prawdy...wiesz trzeba mieć wyczucie...oczywiście są sytuacje, kiedy bym po prostu nie powiedziała nic

(16662)
fredek, lat 41data: 14.12.2010, godz: 19:56

Witam serdecznie dawno nic nie pisałem ale czytając to wszystko co jest teraz w zródełku to koszmar,same kłótnie i udowadnianie ze to ja mam racje lub co wy wiecie o życiu.Kochani zamiast tego to Kochajcie sie czule.... Pięć lat temu poznałem na źródełku moja Piękną Żone i wiecie co wtedy zródełko było zródełkiem a teraz to jest chyba wielkie Bagno... pozdrawiam i niech Pan was strzeze wazego wyjscia i przyjścia.... Shalom

(16661)
do Edytydata: 14.12.2010, godz: 19:44

podany przez Ciebie link kieruje (tylko) do Twego zdjęcia, wydaje mi się, że chodziło Ci raczej o stronę :

http://www.alivia.org.pl/skarbonka/edyta-wakulinska/

PS1 fajny pomysł z tymi skarbonkami chorych
PS.2 trzymaj się dzielna kobietko!:)

(16660)
Łukasz, lat 26, e-mail: lukasz84rok@wp.pldata: 14.12.2010, godz: 19:23

>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>Do Kropla>>>>>>>Do Ewy

(16659)
Kropladata: 14.12.2010, godz: 19:15

Do Kropla
Dziękuje bardzo za wpis,masz racje.Ja zresztą nie chce zmieniać poglądów bo wiem że na dłuższą mete to nie byłoby dobre.A z tą zdrada to chodziło o to że ktoś mi powie że czeka a tak naprawde będzie mnie zdradzał albo sam sie zaspojał albo wogle współżycie go nie będzie obchodziło,a to przecież nie o to chodzi.Ja poprostu chce żeby było po Bożemu,pozatym chciałabym sie "oddać" tylko jednemu mężczyźnie.Wiem że robie to ze względu na Boga ale chciałabym żeby dla mojego męża tez to miało sens,inaczej na dobre nam to nie wyjdzie na dobre,bo w tych sprawach trzeba sie ze sobą zgadzać.
Chwila dziekuje również za Twój wpis.Choć nadal uważam że co do niektórych osob powinnaś wyluzować.Dobrze że piszesz prawde i jesteś szczera ale za dużo sie chyba powtarzasz jakby ciągle liczyło sie tylko co ktoś złego zrobił.Troche wiecej pozytywów,piszesz że dużo osob narzeka a sama ciągle krytykujesz to forum.

(16658)
Krzysztof, lat 24, e-mail: krzysztof_11@op.pldata: 14.12.2010, godz: 17:27

Chwilo myślę ze twoje podejście jest zbytnio rozumowe, czasem przydało by się jak byś okazała troszkę więcej uczuć.

Popatrz co pisze św Paweł w liscie do Koryntian:

Gdybym mówił językami ludzi i aniołów,
a miłości bym nie miał,
stałbym się jak miedź brzęcząca albo cymbał brzmiący.
Gdybym też miał dar prorokowania
i znał wszystkie tajemnice,
i posiadał wszelką wiedzę,
i wszelką możliwą wiarę, tak iżbym góry przenosił,
a miłości bym nie miał,
byłbym niczym....

(uprzedzę trochę nie postrzegam miłości jako tylko uczucia) Tak być może dla Ciebie liczy się prawda i to bez względu czy ta bolesna czy nie a powiedz czy bierzesz pod uwagę to czy dany człowiek jest w stanie w tym momencie tą prawdę przyjąć i znieść być może komuś wygarniesz prosto w oczy a ten weźmie się w garść i się zmieni a drugi po usłyszeniu prawdy o sobie bardziej się załamie i nie będzie umiał się sam podnieść.

Może to dziwne ze to powiem ale pasowało by czasem popatrzeć trochę sercem.


MK za to przybyło kilka nowych osób.

(16657)
Szukająca Nadziei, lat 23data: 14.12.2010, godz: 16:40

Bardzo Was proszę o modlitwę w intencji mojej Mamy. Wykryto u niej raka nerki.

(16656)
EdytaWakulinska, e-mail: wakulinska.e@gmail.comdata: 14.12.2010, godz: 15:15

Moi Drodzy,
Zwracam się do Was z prośbą o pomoc. Kogokolwiek, kto może zaoferować wsparcie
finansowe dla mnie /a liczy się każda złotówka!/ zapraszam do zapoznania się z linkiem poniżej:

http://www.alivia.org.pl/skarbonka/edyta-waku linska/

Bezskutecznie, bowiem jako osoba chora na raka walczę z Państwem o refundację drogiego leku.

Proszę, zapoznajcie się z linkiem i roześlijcie go dalej!

Dziękuję i pozdrawiam Was serdecznie,
Edyta

(16655)
chwila data: 14.12.2010, godz: 14:23



Może jeszcze jak dla niektórych powinnam jak p. Komorowski powiedzieć przepraszam, nie wiem za co, ale przepraszam, tzn. może ja wiem...

że na forum gadam (dziwna sprawa, no jak można dużo gadać na forum, to sie niektórym nie mieści w głowie)

mówię prawdę w oczy (tu troche trudno), bo dla mnie liczy się najgorsza prawda, ale prawda
że bronię przykazań
że staram się ludziom szczerze i dobrze radzić
że obiecuję, że się za nich będę modlić i się modlę

jeśli to przeszkadza tu niektórym katolikom, to ja nie rozumiem takich katolików
i cóż Panie Jezu pozostawię to Tobie, bo sama chyba tego nie zrozumiem

(16654)
Aladata: 14.12.2010, godz: 13:50

Chwila.... ruchu mam nader dużo w ciągu dnia, śmiem twierdzić że więcej od Ciebie po ilości i częstotliwości Twoich wpisów.... :) Oby ten wąż nie zagrzał zbyt dużo czasu na Źródełku.... a kysz, a kysz ... ;)

(16653)
chwila data: 14.12.2010, godz: 13:32


Aha MK

wpisy moje teraz dotyczyły spraw np. Tomka, Łzy, Kropli nie musisz tego czytać!!! Nawet te osoby nie musiały. Ja uznaje je za pośrednie bez narzucania czegokolwiek i nie widze w tym nic złego i nie wprowadzające żadnego zamętu,wręcz przeciwnie, tak pisze jakbyś miał problem ze zrozumieniem, więc może niech oni zadecydują czy im są potrzebne czy nie, bo nie do ciebie to było
i z Bogiem

(16652)
MKdata: 14.12.2010, godz: 12:16

dziewczyno co ty sobie ubzdurałas?.. czy tylko Marcin i jego znajomi siedza na zrodełku ?
kazdy kto napisze teraz bedziesz podejrzewac ze wszyscy to Marciny? nie rób takich przekretów by sie usprawiedliwic. Nie znam Marcina ale skoro zareagował to pomysl w koncu .. nie on jeden , nie zachowuj sie jak rzep.
Racje ma Ala, daj sobie odpoczynek nie obwiniaj innych , siejąc zamęt od jakiegos czasu jeden wpis za drugiem..

Panie Adminie , niech Pan cos zrobi i zamieszcza wpisy które są potrzebne. Przykro mi musiałam to napisac bo robi sie groch z kapustą.
Kiedys miło było czytać kol. Trawiastą i wiele fajnych ludzi odeszło..

(16651)


 
[ Strona główna ]

Modlitwy | Zagadki | Opowiadania | Miłość | Powołanie | Małżeństwo | Niepłodność | Narzeczeństwo | Prezentacje | Katecheza | Maryja | Tajemnica Szczęścia | Dekalog | Psalmy | Perełki | Cuda | Psychotesty |

Polityka Prywatności | Kontakt - formularz | Kontakt

© 2001-2026 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej