Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki

Źródełko ...czyli o darze rozmowy...


[ Dodaj wpis ]

[<<] [<] [1] [2] [3] [4] [5] [6] [7] [8] [9] [10] [11] [12] [13] [>] [>>]

Chcesz prosić o wspracie i modlitwe?
Dodaj prosbę do [ Skrzynki Intencji ]

Agadata: 14.11.2010, godz: 18:51

Ok Łukasz, bnie sprawdzone wszystkie informcje były do końca (chodzi o anonse tylko), za to przepraszam. Pdpisane były twoim imieniem i nazwiskiem z danymi kontakyowymi, wiekiem, opiasem wyglądu. Daty zamieszczenia zupełnie oderwane od siebie, także trudno było uwierzyć, że w przeciągu 3 lat komuś chce się robić takie same glupie kawały. Jeżeli to faktycznie nie ty (w co chcę wierzyć), to fajnych masz znajomych. Nie była to nawet próba zniesławienia, tylko prośba, żebyś to jakoś wyjaśnił. Wyjaśniłeś, z tego wynika, że nie mam pewnie w przypadku anonsów racji, przepraszam publicznie, nie mailem, ponieważ publicznie też napisałam. Mój błąd. I tyle w tym temacie.

(16130)
Agatadata: 14.11.2010, godz: 18:25

do Agaty
faktycznie jest nas dwie;D
jak się odróżnimy...? ;>

(16129)
Ewadata: 14.11.2010, godz: 15:59

Fragment książki: " Uwierzcie w koniec świata! Współczesne proroctwo o powtórnym przyjściu Chrystusa" ( Judyta Syrek rozmawia z o. Joachimem Badeni) wyd. Znak 2010

" Judyta Syrek: Czy kult miłosierdzia Bożego jest znakiem zbliżającego się końca świata?
o. Joachim Badeni: Wydaje mi się, że tak. Można sobie wyobrazić, że jest to ostatnia próba. Święta Faustyna, siostrzyczka z drugiego chóru, gruźliczka, niezbyt biegła w pisaniu, jest narzędziem w rękach Boga. Krzewi kult miłosierdzia , który cieszy się wielkim powodzeniem. Do krakowskiego sanktuarium w Łagiewnikach od lat przybywają tłumy. Ale czy miłosierdzie zwycięży nad złem? Chyba nie. Dlatego przyjdzie czas na sprawiedliwość. Miłosierdzie ma nas przygotować, jak pisze święta siostra Faustyna, na drugie przyjście Chrystusa. Aktem wolnej woli człowiek może poddać się Bożemu miłosierdziu. Ale ilu ludzi to robi? (...) Granicą miłosierdzia jest poniekąd wolna wola każdego z nas. Pan Bóg nie wymusi na nikim swojego miłosierdzia. On je tylko proponuje. Tłumom, które przybywają do Łagiewnik, proponuje się spowiedź i miłosierdzie. Ale jeśli ktoś powie , to Bóg na nim niczego nie wymusi. Co będzie w ostatniej minucie życia, tego nikt nie wie. Jedno jest pewne, gniew Boży jest nieubłagany, konkretny, straszliwy, a miłosierdzie Boże jest bardzo łagodne. Ludzie myślą, że Pan Bóg jest cały czas taki sam, że nie ma gniewu Bożego, nie ma Bożej sprawiedliwości, że jest tylko miłosierdzie. Bardzo się mylą.

J.S.: Mówi się, że piekła już nie ma, bo Bóg objawił swoje miłosierdzie.
o. J.B.: Jest nawet taki teolog w Lublinie, który twierdzi, że piekła nie ma -nazwiska nie wypowiem, bo nie wypada - i publicznie to głosi. Mówi, że piekło jest puste, bo tak wielkie jest miłosierdzie Boże. To jednak niemożliwe, żeby największy łobuz wbrew swojej woli został nawrócony. Jeżeli ktoś nie chce się nawrócić, bo nie wierzy w Boga, to Bóg go na siłę nie zbawi. (...) Miłosierdzie Boże nie będzie narzucone, ono jest tylko proponowane. Sprawiedliwość zaś będzie narzucona i stanie się nagle. Ale przyjmując miłosierdzie, trzeba mu też zaufać, a wtedy wszystko będzie w porządku. Zaufać i przestać grzeszyć.

J.S.: Albo grzeszyć mniej...
o. J.B.: Zaufać miłosierdziu Bożemu i dalej grzeszyć to byłoby nadużycie, bardzo groźne.

J.S.: Jakie konsekwencje może mieć odrzucenie miłosierdzia?
o. J.B.: Sądzę, że kończy się piekłem. Ale nie wiemy, kto jest, a kto nie jest w piekle. Z wizji opisanych przez mistyków wynika, że piekło nie jest puste."


Arielu, Agato, dzięki za wasze wpisy.

(16128)
Łukasz, lat 26, e-mail: lukasz84rok@wp.pldata: 14.11.2010, godz: 15:46

Proszę Was o modlitwę o zdrowie oraz dar Uzdrowienia dla mojej mamy Teresy, która z powodu ostrego bólu nóg bardzo cierpi.

(16127)
Łukasz, lat 26, e-mail: lukasz84rok@wp.pldata: 14.11.2010, godz: 15:11

Witam
Teraz nic innego mnie nie obchodzi , wszystko jest dla mnie na 2 miejscu, ja jestem na 2 miejscu, moje życie i zdrowie jest na drugiem miejscu, chciałem mieć dziewczynę to był mój może plan ale to życzenie odchodzi na dalszy plan, nie chce się zastanawiać od przeszłością i przyszłością , dla mnie ważne jest teraz . Do tej pory myślałem o sobie byłem ignorantem, ważniejsze były dla mnie własne plany i pragnienia .
Byłem człowiekiem agresywnym, nie dbałem o rodzinę i nie dbałem o dobre imię w moim otoczeniu przez co inni mnie zostawili, później jak chciałem kogoś poznać by się zaprzyjaźnić mimo, że mnie nie znam odpychałem go tak jak by Bóg dał nad mną pieczę i powiedział będziesz tułaczem po wszech czasy i nikt Cię nie zabije ale będzie Cię ignorował. Teraz zrozumiałem , że wszelkie ataki nie które słuszne inne nie słuszne mają być karą dla mnie na którą sam zasłużyłem.
Byłem arogancki i agresywny potrafiłem własną mamę uderzyć , pytanie czy inni mi potrafią to wybaczyć, czy wy mnie potraficie wybaczyć, że byłem zły i źle czyniłem.
Byłem osobą chaotyczną i wszystko co robiłem było chaotyczne i mój jeżyk był językiem chaosu. Pytanie czy czas goi rany. Jeśli ktoś z was powiem , że jestem sam sobie winien zgodzę się, powiem szczerze, że ma rację często za nie powodzenia w życiu winimy kogoś innego a zapominamy o sobie tak było ze mnie i jedynym winowajcom jestem ja sam.
Byłem dziecinny chciałem zawsze się bawić i myślałem, że wszystko to jedna wielka zabawa, ale prawda jest zupełnie inna trzeba się potłuc by to zrozumieć.
W wielu sprawach brakowało mi cierpliwości i pokory ale życie potrafi być dobrym nauczycielem i uczyć nas prawdziwej pokory.
Egoista to największe słowo jakie można wypowiedzieć i one naprawdę do mnie pasuje bezmyślny egoista myślący tylko o sobie.
Byłem żądny przygód i myślałem , że moje życie będzie jedną wielką przygodą i tu popełniłem błąd i się pomyliłem powinienem uczyć się na błędach a tak nie było.
Na każdym kroku byłem leniwy i co mi po tym lenistwie zostało a teraz wiem , że do sukcesu można dojść tylko ciężką pracą i oczywiście uczciwą.
Bylem w pewnym stopniu wybuchowi i impulsywny i łatwo potrafiłem skrzywdzić drugiego człowieka. Kroczyłem złą drogą, drogą przemocy i nie nawieść.
Uzależnienie mną kierowało na każdym kroku gdzie byłem tam było ono.
W pewnym momencie miałem dość życia i chciałem popełnić samobójstwo i wylądowałem w ciężkim stanie w szpitalu praskim. Bóg mnie uratował mimo tych moich grzechów i słabości on mnie naprawdę kocha a ja tego nie widziałem.
Zastanowiłem się znów nad własnym życiem i nad tym, ze popełnił bym błąd ponieważ zaobserwowałem, że mama mnie kocha, że jej po raz kolejny zrobiłem przykrość, że cierpiał przeze mnie. Doszczelniłem prawdziwą matczyną miłość.
I już teraz nie myślę o sobie lecz o mamie , zawsze w modlitwie chcąc się modlić o dobą żonę zmieniam treść modlitwy na treść o zdrowie mojej mamy, ponieważ jest teraz ciężko chora i ma coraz większe bóle nóg, bardzo cierpi i jej stan jest coraz gorszy. Teraz nie jest dla mnie ważne czy będę miał dziewczynę , dla mnie ważne jest zdrowie mamy ponieważ już nie może chodzić. Tą intencje o dobrą żonę chcę zamienić w intencje zdrowia dla mojej mamy ja mogę poczekać z poznaniem tej jedynej ale teraz liczy się tylko zdrowie mojej mamy.
Dlatego proszę was zapomnijcie teraz o mnie , jeśli pomodlicie się za moją mamę to będzie dużo , wszystko dałbym żeby mama wyzdrowiała, jeśli Bóg by do mnie przyszedł i powiedział Łukasz mama Twoja wyzdrowieje ale Ty będziesz musiał odejść niech się jego wola spełni , jeśli to by było jedyne wyjście to zgodziłbym się.
Jeśli w zamian za to bym nie pisał tu na forum będę mógł liczyć na modlitwę to też się zgodzę. Zrobię tak jak mi powiedzie. Żadne leki mojej mamie już nie pomagają.
Bardzo Was proszę o modlitwę, dziękuję.

(16126)
Natalia, lat 18, e-mail: natalia_kujawa@onet.pldata: 14.11.2010, godz: 15:06

Tomaszu, jeśli chcesz porozmawiać, to proszę mojego maila.

(16125)
Marcindata: 14.11.2010, godz: 14:37

Do ŁUKASZA Jeśli to wszystko co napisała Aga jest prawdą to miej honor i przestań tu pisać.Rozumiem że szukasz kogoś desperacko ale wszystko ma swoje granice przyzwoitości...

(16124)
Łukasz, lat 26, e-mail: lukasz84rok@wp.pldata: 14.11.2010, godz: 13:59

Witam
Skąd masz pewność , że ja dodałem na takiej stronie ogłoszenie , i skąd wiadomo, że to moje ja prosiłem by jeśli ktoś zauważył by napisał mi na e-mail a nie wypisywał na forum i zniesławiał drugiego człowieka, bo ja Ci zapewniam, że żadnego ogłoszenia nie dawałem, a jeśli ktoś wypisuje czy na forum czy daje komuś ogłoszenie do internetu podlega karze . więc zanim zaczniesz kogoś oskarżać na sam początek dowiedz się czy ta osoba faktycznie dała ogłoszenie , ja Cię zapewniam, że nie dawałem żadnego ogłoszenia. Jak wy na źródełku uważacie czy Aga postąpiła właściwie oczerniając osobę która nie jest winna czy wypisuje można wypisywać wszystko na forum by zniesławić drugiego człowieka, ja mam nadzieje , że Administratorzy tej strony wezmą wszystkie wątki pod uwagę i nie pozwolą na zniesławienia które od dłuższego czasu są na źródełku.

(16123)
Łukasz, lat 26, e-mail: lukasz84rok@wp.pldata: 14.11.2010, godz: 13:48

Do Aga
Ja nie zamieszczałem żadnych anonsów a to że Ty jeszcze podajesz to na stronie tym bardziej sprawę oddaje na Policję.

(16122)
Joanna data: 14.11.2010, godz: 12:32

Do Tomasza .

Tomaszu to ze masz hiv to jeszcze nie koniec swiata .Polecam forum HIV/AIDS , tam sa ludzie ktorzy zyja z tym na codzien i napewno Cie wespra w tych trudnych chwilach , bo sami kiedys przez to przeszli i wiedza co przezywasz . Pozdrawiam i nie zalamuj sie .

(16121)
Aneliadata: 14.11.2010, godz: 11:33

Witam
Dlaczego na Źródełku jest tyle nienawiści???
Dlaczego tyle jest złości i gniewu???
Dlaczego jesteśmy nastawieni tak krytycznie dla drugiego człowieka????
Gdzie się podziali prawdziwi chrześcijanie albo gdzie się podziali prawdziwi Katolicy??
Gdzie się podziali ludzie dobrego serca??? Czy jeszcze na źródełku się takich spotka?
Ma stanowić wyróżniającą cechę nowonarodzonego chrześcijanina, ma być jego znamieniem. Miłość do Boga i do naszych bliźnich ma źródło w miłości, którą Pan nas obdarza gdy przyjmujemy Chrystusa jako Zbawiciela. W Rzym. 5;5 czytamy o miłości Bożej, która 'rozlana jest w sercach naszych przez Ducha Świętego, który nam jest dany'.
Billy Graham napisał: 'Nie mogę przynosić owocu Ducha Świętego o swoich własnych siłach. Miłość jest owocem Ducha. Sam z siebie nie mogę kochać, nie mogę mieć radości, pokoju, cierpliwości, uprzejmości, dobroci, wierności, łagodności, wstrzemięźliwości... Nie ma człowieka zdolnego do miłości ... dopóki nie przyjmie on naprawdę Chrystusa - dopóki Duch Święty nie zapanuje nad jego życiem'.

Wersety biblijne.

V Moj. 10;12
'Teraz więc, Izraelu, czego żąda od ciebie Pan, twój Bóg! Tylko, abyś okazywał cześć Panu, swemu Bogu, abyś chodził tylko jego drogami, abyś go miłował i służył Panu, swemu Bogu, z całego serca i z całej duszy.'
Jan 13;34-35
'Nowe przykazanie daję wam, abyście się wzajemnie miłowali, jak Ja was umiłowałem; abyście się i wy wzajemnie miłowali. Po tym wszyscy poznają, żeście uczniami moimi, jeśli miłość wzajemną mieć będziecie.'
Jan 3;16
'Albowiem tak Bóg umiłował świat, że Syna swego jednorodzonego dał, aby każdy kto weń wierzy, nie zginął, ale miał żywot wieczny.'
Jan 14;21-24
'Kto ma przykazania moje i przestrzega ich, ten mnie miłuje; a kto mnie miłuje, tego też będzie miłował Ojciec i Ja miłować go będę, i objawię mu samego siebie. Rzekł mu Judasz, nie Iskariota: Panie, cóż się stało, że masz się nam objawić, a nie światu? Odpowiedział Jezus i rzekł mu: Jeśli kto mnie miłuje, słowa mojego przestrzegać będzie, i Ojciec mój umiłuje go, i do niego przyjdziemy, i u niego zamieszkamy. Kto mnie nie miłuje, ten słów moich nie przestrzega, a przecież słowo, które słyszycie, nie jest moim słowem, lecz Ojca, który mnie posłał.'
Rzym. 12;9-10
'Miłość niech będzie nieobłudna. Brzydźcie się złem, trzymajcie się dobrego. Miłością braterską jedni drugich miłujcie, wyprzedzajcie się wzajemnie w okazywaniu szacunku.'
1 Jana 4;11,19,20
'Umiłowani, jeżeli Bóg nas tak umiłował, i myśmy powinni nawzajem się miłować. ... Miłujmy więc, gdyż On nas przedtem umiłował. ... A to przykazanie mamy od niego, aby ten, kto miłuje Boga, miłował i brata swego.'
Mat. 10;37
'Kto miłuje ojca albo matkę bardziej niż mnie, nie jest mnie godzien; i kto miłuje syna albo córkę bardziej niż mnie, nie jest mnie godzien.'
Mat. 22;37-40
'A On mu powiedział: Będziesz miłował Pana, Boga swego, z całego serca swego i z całej duszy swojej, i z całej myśli swojej. To jest największe i pierwsze przykazanie. A drugie podobne temu: Będziesz miłował bliźniego swego jak siebie samego. Na tych dwóch przykazaniach opiera się cały zakon i prorocy.'
1 Jana 3;14
'My wiemy, że przeszliśmy ze śmierci do żywota, bo miłujemy braci; kto nie miłuje, pozostaje w śmierci.'

(16120)
Monika, lat 36data: 14.11.2010, godz: 09:37

Agato dziekuje za trzeźwe spostrzeżenie. Uświadomiłaś mi, ze jest cos takiego jak bojaźń Boża. Wiesz odebrałam twój wpis bardzo osobiście. Masz rację trzeba uważać na pychę. Wytłumaczyłaś mi takze co chwila miała na myśli.

X lubię Twoje wpisy. Bardzo bym chciała aby wpisy na Źródełku były zabawne i budujace. Dzisiaj jest piękna słoneczna pogoda i dzień Pański. Proszę wyjaśnij mi jak można być radosnym po tragedii smoleńskiej? Pracowałam wtedy w Szkocji i kolega mi o tym powiedział włączyłam telewizor i cały swiat o tym mówił . zamknęłam się w łazience i strasznie płakalam. Rozwaliło mnie to psychicznie. Od tamtej pory chciałam cały czas siedzieć w kościele. Zaczęłam miec stany lękowe. Dostałam dwa dni wolnego i pojechałm do miasteczka wynajęłam pokój w motelu i cały czas siedziałam w kościele. Jak zobaczyłam samolot to panicznie się bałam. Wróciłam do Polski.

(16119)
Do wszystkich mężczyzndata: 14.11.2010, godz: 08:50

http://mezczyzni.net/main/

Boży Mężczyzna w XXI wieku

Roy Hendy i Andrew Stayne w Polsce

W dniach 17-24 listopada będziemy gościć w Polsce Andrew Stayne i Roya Hendiego.

W planach ich pobytu:

* 17 listopada - spotkanie w Krakowie
* 18 listopada - Audycja w Radio Plus Kraków (106,1) i Radio Plus Podhale (102.7, 107.9), od godz. 18
* 19-21 listopada - weekend w Kalwarii Zebrzydowskiej - Lanckoronie
* 21 listopada - spotkanie w Gliwicach
* 22 listopada - spotkanie w Oławie i we Wrocławiu
* 23 listopada - spotkanie w Warszawie.

Szczegóły organizacyjne będą się sukcesywnie pojawiać na tej stronie.

Pytania: msj@mezczyzni.net lub 783377733


(16118)
Do Tomaszdata: 14.11.2010, godz: 08:45

Niech Ci Bóg Błogosławi. Oddaj swoje życie Bogu. Obiecuję modlitwę.

http://www.pluswarszawa.pl/?t_id=1342

W dzisiejszym Gościu Niedzielnym jest również artykuł o Monice.


"Dziś odbył się pogrzeb Moniki Brzozy, która odeszła do domu Ojca 29 października po długiej chorobie. Jej zmaganie i ufność w miłosierdzie Boże była dla wielu z nas ogromnym świadectwem wiary.

W kwietniu ubiegłego roku po pierwszym ataku choroby nowotworowej Monika zapadła w śpiączkę. Wtedy prośba o modlitwę w jej intencji obiegła fora internetowe, wspólnoty w Polsce i za granicą. Fakt wybudzenia się Moniki i odzyskanie zdrowia lekarze określali jako cud.

Po miesiącach rekonwalescencji, Monika brała aktywny udział w działaniach Szkoły Nowej Ewangelizacji. Wierzyła, że Bóg pozwolił jej żyć, by mogła świadczyć o jego miłości. Była także gościem Roberta Tekieli



Monika odeszła do Pana 29 października. Jej pogrzeb odbył się dzisiaj w kościele św. Jakuba, przy Placu Narutowicza w Warszawie. Życzeniem Moniki było, by wszyscy byli ubrani na biało. I tak też się stało..."

(16117)
s_Madenn , e-mail: monasteredesaugustines@wanadoo.frdata: 14.11.2010, godz: 08:24

Ofiaruj Jezusowi swój dar...
to co najbardziej "kruche..." w tobie...
www.dar.religia.net
Jesteś Jego umiłowaną „kruchością...”
Serdecznie pozdrawiam :)

(16116)
korsarzdata: 13.11.2010, godz: 22:14

Ludzie, przecież możecie całkowicie ignorować wpisy Łukasza. Ja wiem, ze większość tu zaglądających ma dobre intencje i chce służyć pomocą, ale to chyba jasne, że i tak nikt tu nie jest w stanie mu pomóc, jeśli on rzeczywiście potrzebuje tej pomocy. A jeśli to dla niego tylko jakaś chora, perfidna zabawa, to tym bardziej lepiej pozostawiać te wpisy bez echa. To chyba jedyne wyjście, tak mi się wydaje, bo zauważyłem, ze czym więcej odpowiedzi na jego durnowate teksty tym bardziej on się nakręca i rozkręca i sieje jakiś chory zamęt. Wiem, że to czasem trudne, chce się coś odpowiedzieć itd. Prawdopodobnie on będzie się podszywał pod inne osoby, podpisywał się innymi nickami, jakiś czas temu już to robił i to mu udowodniono, ale jego sposób pisania, formułowania zdań jest dość charakterystyczny, myślę, ze dość łatwo można go rozpoznać. To oczywiście nie jest żaden mój apel, bo przecież są osoby, którym wpisy Łukasza nie przeszkadzają, same o tym piszą, to jest tylko taka propozycja dla tych, których jego wpisy denerwują, a myślę, że takich jest większość - po prostu to ignorujcie, pomyślcie o czymś innym, skupcie się na jakimś innym wątku. Tak chyba bęedzie lepiej, bo jak tak dalej pójdzie to jedna osoba zamieni źródełko w nizłe bagienko..

(16115)
Tomaszdata: 13.11.2010, godz: 21:50

Cześć
Mam wirus HIV i nie wiem co dalej począć świat mi się zawalił

(16114)
paveldata: 13.11.2010, godz: 21:42

Do łukasz

Nawiazujac do tego ze Aga cie rozgryzla ja ci mowie tylko jedno:

CHLOPIE JESTES TUTAJ PRZEGRANY!!!!!!

Załoz sobie bloga i prosze juz nikogo nie denerwuj, tutaj masz link:

http://googlepolska.blogspot.com/

Jesli masz twarz i godnosc to stad znikniesz, w przeciwnym wypadku bedziesz wyjatkowo bezczelny "katoliku".




(16113)
Xdata: 13.11.2010, godz: 21:40

"Mój"ostatni wpis,a także wpis"Marty",chyba nie pozostawiają już wątpliwości-dla nikogo!-należy całkowicie ignorować "łukasza...",tak jak mowiłem..
W tej chwili,to już nie wierzę w ani jedno Jego słowo-wszystko zmyslił...
Jesli teraz,ktoś jeszcze,odpisze"łukaszowi",no to juz nie powiem,jakie świadectwo sobie wystawia...

(16112)
Agadata: 13.11.2010, godz: 20:57

Ariel 38, dzięki......

(16111)
Ariel, lat 38data: 13.11.2010, godz: 19:42

* Agato *
również i * Ewo * :)

Bóg wybacza grzech, niszczy go i zapomina o nim na zawsze. Powstaje pytanie, jaki to ma skutek dla winnego, jeśli mimo wszystko nadal zachowuje się tak, jakby odpuszczenie nie miało miejsca. Nadal zatruwa swoje myśli winą i nie potrafi się cieszyć z *czystej szaty* jaką został przez Boga obdarzony. Spójrzmy na ojca i syna marnotrawnego. Syn podchodzi do ojcowskiej miłości z lękiem ale i wiarą. Gdyby jej nie miał, nie przychodziłby, bo po co? Ojciec nie wypomina mu niczego, ale daje mu czystą szatę i wyprawia *wesele*. Widzi skruchę dziecka i błagalnie ufną postawę. Wybacza, zapomina i nie robi tego na pokaz, aby na razie, a potem wrócimy do tej sprawy i rozliczymy się. Pokłada ufność w jego żalu. Oczywiście MUSI tu zaistnieć skrucha i szczera poprawa. Inaczej wybaczenia nie ma, przepada pomimo, że kapłan je dał. Ksiądz jak to człowiek, nie *widzi* naszej duszy i przy rozgrzeszeniu pokłada ufność w naszą szczerość. *Ksiądz też człowiek, odpuści*. Mówimy ksiądz, ale zapominamy o Bogu. Sędzi. Ksiądz chcąć dla nas zbawienia wytłumaczy, pomoże, odpuści w imieniu Boga. Bóg dodatkowo spojrzy na nasze winy przez pryzmat duszy i umysłu. On w przeciwieństwie do księdza widzi ich stan i naszą szczerość.
*Komu odpuścicie, będzie im odpuszczone* powiedział Jezus. Może właśnie ta ludzka niedoskonałość kapłana i przewrotność człowieka sprawiły, że powstał czyściec. To tam odpowiadamy za winy, które ksiądz {w imieniu Boga} nam odpuścił, a które w zasadzie nadal są, bo niewiele sobie z tych błędów robimy i szczerej skruchy w nas nie ma. Nie wykorzystaliśmy łaski miłości i szansy *czystej szaty*. Być może tam również znajdują się ludzie, którzy swoją ciężką winę w szczerości serca starali się odkupić i ufali Bożemu Miłosierdziu. Bóg im PRZEBACZYŁ właśnie za żal, szczerość i pokutę w postaci prawego życia. Do czyśćca trafili niestety przez... ludzi, którzy im nie wybaczyli. Problem w tym, że oni również czyściec odwiedzą właśnie za ten brak wybaczenia {spowiedź bez przebaczenia innym to puste słowa, w końcu ukrywamy grzech}. I może będą stać naprzeciw siebie i patrzeć sobie w oczy. Kto wtedy bardziej będzie się czerwienił?
Kiedy dziecko nabroi {ale przeprosi z pokorą i uczy się na błędach}, rodzice wybaczają. Widzą, że pociecha się stara. Ale przykro by im było, gdyby dziecko codzień chodziło smutne i pytało się ich czy aby na pewno wybaczyli, bo ono nie potrafi sobie wybaczyć. Jeśli my nie potrafimy sobie wybaczyć, to na co liczymy w przebaczeniu od Boga i ludzi? Błagamy ich o wybaczenie, a gdy oni w zgodzie podadzą nam rękę, czy nie podamy im swojej tylko dlatego, że nie wierzymy w szczerość ich przebaczenia dalej zatruwając się myślą, że wszystko już stracone a my jesteśmy chodzącym złem? A jeśli podamy to czy warto wracać do przeszłości marnując przyszłość?
Umieć przebaczać sobie i uczyć się z pokorą na błędach, umieć przebaczać innym, to umieć zrozumieć i cieszyć się darem przebaczenia przez Miłosierdzie Boże i w pełni z niego korzystać z wiarą obcowania twarzą w twarz w Domu Jego.
A piekło? No cóż. Tam to już chyba trafiają ci co widzą tylko swoje *ja* i za nic mają ludzi, Boga i Jego Miłosierdzie. Tacy co nawet w chwili śmierci powiedzieli Bogu *nie warto*.
Na pewno zadajemy sobie pytania co dzieje się np: z mordercami, ludźmi którzy podczas wojen mordowali tysiące tysięcy niewinnych, i dużo by jeszcze wymieniać. Przecież przed śmiercią mogli okazać skruchę... I co czyściec, a później może i Niebo? Piekło! Tak mówimy, ale jak Bóg w swojej sprawiedliwości to załatwi to nasz rozum tego nie odgadnie. I zostawmy to Bogu niezapominając czasami odmówić i za nich *Ojcze nasz*, bo kto wie czy im to nie jest potrzebne bardziej niż *madejowe łoże* na które ich skazaliśmy ludzkim sądem. Szczególnie modlitwa wypowiedziana przez ofiarę kata {co na pewno jest trudne}. Jeśli owa dusza przebywa poza czyśccem, modlitwa się nie zmarnuje i na pewno przyda się jakiejś duszy potrzebującej, która nam tego nie zapomni i w Niebie za tę jedną modlitwę może być naszym orędownikiem.
Może właśnie dlatego ostateczny Sąd Boży jest odwlekany, aby jak najwięcej dusz z czyścca dostąpiło Nieba? Pamiętajmy o nich. One się napewno odwdzięczą.

(16110)
paveldata: 13.11.2010, godz: 19:23

Łukaszu.....
Zgadzam sie ze sa tu wpisy bardzo podobne do Łukasza tylko pod innym nickiem. Czy ty sobie znowu pogrywasz kolego? Zapomniales jak sie podszywales pod Pania Psycholog i kazales siebie samego przepraszac???? Znowu powtarzasz te durnoty??

Wez sie za siebie chlopie bo widze ze ludzie naprawde maja cie dosc.

(16109)
Agatadata: 13.11.2010, godz: 18:43

Jeszcze o miłosierdziu Bożym ... z Dzienniczka s. Faustyny:
"Boże upusty uchyliły się dla nas, chciejmy z nich korzystać...
nim nadejdzie dzień sprawiedliwości Bożej, a będzie to dzień straszny!"... 1159
Pełna ufności siostra Faustyna ostrzega...jest sprawiedliwość Boża, a więc konsekwentnie jest i kara a więc czyściec, w którym pokutują dusze.

O czyścu można poczytać w necie "moje przeżycia z duszami czyścowymi" niedawno zmarłej wizjonerki z Austrii...... Marii Simmy.
Kto niedowierza w czyściec i sprawiedliwość Bożą, niech przeczyta koniecznie, są to fakty autentyczne, potwierdzone przez rodziny dawno zmarłych ludzi, są zapiski w księgach parafialnych, ślady ich życia, choc minęło od ich smierci nieraz i 200 lat...oni nadal pokutują w czyścu, bo trwa pasmo zła, które wyrządzili za życia, a nie ma się kto za nimi wstawić.
Ludzie myślą tak jak niektórzy tu piszący..... przed śmiercią sie wyspowiadał, odmówił koronkę, to poszedł prosto do nieba, a tymczasem dusza cierpi w czyścu.
Miłosierdzie obmywa dusze, zmazuje grzech i chroni przed piekłem..... ale nie naprawia krzywd wyrządzonych, za to będziemy pokutować w czyścu.
Papież JP II, który ustanowił świeto Bozego miłosierdzia, prosił o modlitwę...
za zycia i po smierci, a niektórych pycha unosi i myslą, że już są święci po odbytej spowiedzi.
Więcej pokory. a mniej pychy.....

Łukasz modle się za Ciebie, mnie nie przeszkadza że piszesz:)
Pozdrawiam wszystkich - Agata (chyba nr 2 bo jest nas dwie :-))

(16108)
agnieszka, lat 21data: 13.11.2010, godz: 17:57

Do łukasza
Z niewiadomych przyczyn nie słuchasz rad ludzi ,którzy chca ci pomóc.Uzalasz sie nad soba jak małe dziecko.JEsteś dorosły i musisz zacząc sie zachowywac jak osoba dorosła no i facet .Kazdy z nas ma swoje problemy trudnosci ale zawsze da sie je jakos rozwiazac ale trzeba chciec!!!Wszystko w twoich rekach.
Moze czas mniej siedziec przed komputerem skoro oczy bola.
pozdrawiam

(16107)
brak już słów ... data: 13.11.2010, godz: 17:34

witam, czy nie sądzicie,że wpis -> Marta , lat 28 jest łudząco podobny do stylu pisania Łukasza ;) ?

coś mi się zdaje,że Łukasz znowu zaczął sobie pogrywać ... chore jest to wszystko

(16106)
paveldata: 13.11.2010, godz: 17:29

Do Marek,30

Dlaczego twoj wpis niezwykle mi przypomina stylistyke i skladnie zdań lukasza??

(16105)
paveldata: 13.11.2010, godz: 17:16

do Łukasza

Jeśli bolą cie oczy to może być przyczyną czestotliwości na jaka ustawiony masz monitor. Mnie bardzo bolaly gdy mialem 65 Hz. Dlatego optymalna jest gdy masz 75 Hz. To wszystko tyczy sie oczywiscie monitora analogowego zakladajac ze taki masz. Jesl nie wiesz jak ja zmienic to poszukaj w google.pl i zmieniaj do skutku, az bedziesz czul sie dobrze i oczy nie beda cie bolec.


Pozdro

(16104)
Monika, lat 36data: 13.11.2010, godz: 15:33

Karino czytałam program PiS dla Dolnego Śląska. Mam swoich kandydatów. Powstaje także Akademia Samorządności przy PiS. Nie mam smykałki do biznesu, ale zbierałam podpisy dla PiS-u i fajnie być takim pracownikiem na posyłki. Lepsze zbieranie podpisów niż wciskanie ludziom jakiś bubli. Niecierpię akwizycji. A tu mogłam usłyszeć wypowiedzi ludzi coś z dziedziny badań marketingowych. Nie sztuczne statystki ale spotkanie z żywymi ludźmi.
Kiedy na studiach pisałam pracę o agroturystyce to chciałam pisać pracę w oparciu o badania marketingowe.Mój profesor miał rację na tym etapie nie miałam wiedzy o badaniu marketingowym. Zabolało mnie tylko to że powiedział, że nikt nie uwierzy, że naprawdę przeprowadziłam te badania. Kiedy miałam kartkę zapełnioną podpisami to pomyślałam o tym profesorze.

Łukaszu to świadczy o kulturze tych chłopaków. Zmień trasę swoich spacerów. A jak ich zobaczysz przejdź na drugą stronę. Przepraszam że tak odebrałeś mój wpis.

(16103)
Xdata: 13.11.2010, godz: 15:24

Chore wszystko chore i nie wiadomo o co tu chodzi złość budzi złość i zawsze będzie złością a dlaczego ja tu piszę sam nie wiem może dla zabawy, może dla rozrywki ale fakt jest faktem, że są spore nie domówienia i brednie i co nie którym psycholog już nie pomoże za za cało zło możecie samie siebie obwiniać i nikogo więcej od tak po prostu bez nadziei wyjścia z beznadziejności.

(16102)
Łukaszu!!!data: 13.11.2010, godz: 15:17

jak bolą cię oczy, to wydrukój tę książkę, a nie znów się nad sobą rozczulasz. Każda wymówka dobra... A potem będzie wina Krzysztofa, że kazał ci czytać, a oczy rozbolały i koncentracja już nie ta. Monika ma rację, czas dorosnąć...

(16101)
Marta , lat 28data: 13.11.2010, godz: 15:08

Witam
Czytam źródełko już od dłuższego czasu i zaraz mnie się wasze wypowiedzi podobały, innym razem nie podobały a inne były budujące.
Moim mottem jest jeśli chcesz zacząć komuś pomagać czy doradzać zacznij od siebie najpierw pomóż sobie. większość z was chcąc pomagać drugiemu człowiekowi nie umie pomóc sobie dlatego by zapomnieć o pomocy sobie pomaga drugiemu człowiekowi a tu można powiedzieć, że mu zaszkodzi. Mam nadzieję, że nie zagląda tu osoba z depresją bo jeśli takowa osoba napisze post i ktoś chcąc mu pomóc bardziej zaszkodzi może to jednym słowem doprowadzić do skrajnych myśli samobójczych, gdzie my chcąc mu pomóc porostu zaszkodzimy i może doprowadzić go to do ostateczności czyli samobójstwa. Wiem co mówię bo z psychologią mam dużą styczność. Łatwo jest komuś dawać wskazówki jak ma postępować czy jak ma żyć nie rozmawiając z nim osobiście czy w prawdziwym świecie , łatwo jest kogoś oceniać i wydawać krzywdzące opinie i duże doradzać jak żyć nie spotykając.
Przez internet nie można komuś pomóc i doradzać najlepiej jest spotkać się z tą osobą i porozmawiać a wnioski mogą być zdecydowanie inne ponieważ mogliśmy uważać człowieka za kogoś innego a w rzeczywistości jest inny a nie wszystko co jest na forach internetowym może odnosić się do osoby i jego charakteru.
Często wasze osądy są mylne a nawet krzywdzące, i zanim coś napiszecie zastanówcie się czy warto. Najważniejsze przykazanie Boże nie tylko dotyczy Boga byśmy go miłowali ale przede wszystkim powinniśmy miłować bliźniego swego tak samo wroga jak i przyjaciela. Czym dla was jest nauka Jezusa???
Czym dla was jest miłość do Boga???
Czym dla Was jest miłość do bliźniego????
Czy prawdziwie potrafimy kochać i okazywać drugiemu miłość i miłosierdzie czy jednak cenimy przysłowie oko za oko , ząb za ząb!
Zapytajmy siebie samych jakimi jesteśmy chrześcijanami??, Czy umiemy mądrze dobrze radzić ??? zastanówmy się czy źródełko nie potrzebuje odrodzenia???
Czy Jezus by chciał by na źródełku panował chaos???
Zbliża się nowy rok i Święta Bożego narodzenia, mam nadzieję, że przez ten okres przemyślicie i zmienicie swoje podejście i mam nadzieję, że nowy rok będzie nowym obliczem na Źródełku.

(16100)
Krzysztof, lat 24, e-mail: krzysztof_11@op.pldata: 13.11.2010, godz: 14:37

Tak wiem bolą Cie oczy masz inne obowiązki nauka i tak dalej.

Łukasz a podobno bardzo zależy Ci na rozwiązaniu problemów?
Ciekaw jestem tylko ile czasu zabierają Ci natarczywe myśli i poszukiwanie rozwiązania w swojej głowie na własna rękę?

Może wyprzedzę trochę w Dzikim sercu pisze właśnie jak stać się prawdziwym Mężczyzna ale oczywiście Ty rzucisz tą książkę w kat a za 2 tygodnie będziesz na źródełko analizował i pytał jak wyleczyć się ze zranień albo jakie cechy posiada prawdziwy mężczyzna, albo dlaczego nie masz dziewczyny.

Gdzie twój własny wysiłek i inicjatywa co mam przyjechać i Ci do poduszki poczytać sorry ja nie przyjadę. jak przez 2 tygodnie przeczytał byś po 20 stron z monitora oczów byś nie stracił. Z pielęgnowaniem nałogu masturbacji nie miałeś problemu przez lata za to z przeczytaniem książki już tak.

Łukasz nie chce cie obrazić nie oto mi chodzi ale czasem trzeba zagryźć zęby i do roboty NIE PRÓBUJ SIĘ WYKRĘCAĆ. trzeba działać

Pozdrawiam i czekam na twoje przemyślenia na temat dzikiego serca Wierze ze jednak się postarasz i jak nie z kompa to z papieru przeczytasz i coś wywnioskujesz.

Pozdrawiam

(16099)
karinadata: 13.11.2010, godz: 10:56

Moniko, popieram, jeszcze w PIS-ie ludziom zalezy by coś zrobić dla Polski, choc to tylko ludzie i kazdy z tego tytułu chce miec dodatkowy dochód..ale któżby z nas nie chciał?
chyba w czynie społecznym nie byłoby z kogo wybierać..
jak patrze na kampanie w moim miescie do rady miasta albo powiatu to oczy wystawiam kto startuje..
nawet ludzie z zawodowym wykształceniem(nie byłoby istotne..) ale bez zadnych zasług, w nic nie zaangazowani, wypisujący teksty typu: były prezes stowarzyszenia dzieci niepelnosprawnych... 18 -letnia licealistka jako przedstawicielka młodych....przewodniczacy rady rodziców w szkole, wolontariuszka w hospicjum,.. nauczycielka..członek koła sportowego itd..
co tylko mozna wypisać o sobie by zaistniec w miescie na plakacie by ktoś zapamiętał twarz i wyrobił sobie o tym człowieku opinię "działacza"

ciekawe jak to sie ma do przekonań.. interesu miasta..powiatu.. i prawych intencji..

(16098)
Krzysztof, lat 24, e-mail: krzysztof_11@op.pldata: 13.11.2010, godz: 10:30

Amelia

Autorem dzikiego serca jest John Eldredge, ale dla kobiet jest książka Urzekająca autorów John Eldredge, Stasi Eldredge. Wpisz w google tytuły a dowiesz się więcej.

(16097)
Marek, lat 30data: 13.11.2010, godz: 10:25

Witam
Zostawiła mnie dziewczyna i nie wiem co teraz mam począć tyle wspólnych planów a ona mnie zostawiła dla innego, jak tu wierzyć w miłość , jak można w coś wierzyć.
A powiem szczerze, że chyba nie mam szczęścia do dziewczyn ponieważ już 3 dziewczyna mnie zostawiła i to dla innego czy ja coś złego robię???
Czy ze mną coś jest złego???
Miał być ślub nawet już był termin i nawet była już zamówiona sala tyle mnie to kosztowo wysiłku i pracy teraz nie mam po co żyć. Teraz nie mam dla kogo żyć, moje życie się skończyło.
Pozdrawiam

(16096)
Łukasz, lat 26, e-mail: lukasz84rok@wp.pldata: 13.11.2010, godz: 10:09

Monika, lat 36
Czyli po tym co zrozumiałem zarzucasz mi że jestem nie miły i dlatego ktoś mnie dokucza i że to jest moja wina , a tych chłopaków nie znam. Łatwo jest mówić i komuś radzić nie będąc w jego skórze . Jeśli ktoś Cię nie zna a podchodzi i Cię wyzywa znaczy, że Ty powinnaś go pogłaskać, bo nie rozumiem.
Więc niech będzie moja wina tak ja jestem odpowiedzialny za to że mnie wyzywają szkoda , że ja się nie kieruje takimi powódkami by kogoś wyzywać ponieważ nikt nie zasłużył na znęcanie się nad nim.

(16095)
Łukasz, lat 26, e-mail: lukasz84rok@wp.pldata: 13.11.2010, godz: 09:57

Krzysztof, lat 24,
Czytałem ale nie mogę doczytać ponieważ ja nie mogę czytać dużo przez internet ponieważ bolą mnie oczy dlatego mając wszystkie materiały na twardym dysku materiały potrzebne mi do szkoły to wydrukowałem z dwóch przyczyn z jednej , że czytając przez internet bolą mnie oczy a z drugiej przyczyny , że mam gorszą koncentracje i po tym , jak wydrukowałem materiały do szkoły i uczyłem się z kartki bardzo dobrze się przygotowałem do szkoły a przez internet nie mogę tym bardziej, że monitor mnie razi.

(16094)
Monika, lat 36data: 13.11.2010, godz: 09:32

Łukaszu masz 26 lat a zachowujesz się jak mały bezradny chłopiec. Ostatnio spotkałam koleżankę która też mi kiedyś dokuczała i zaczęłyśmy normalnie rozmawiać. Łukaszu to jak Cię będą traktować zależy od Ciebie. Spotykam różną młodzież i dorosłych i powiem Ci jak Ty będziesz miły to oni też. Znam też jedną koleżankę, która wydaje mi się idealna i taka ułożona i inteligentna i wiesz co chciałam ją spotkać i powiedzieć tylko "Cześć ' i się uśmiechnąć. To jak będziesz postrzegał świat zależy od Ciebie.

Panie Boże Ty stworzyłeś kobietę, aby pokazać swoją delikatność i subtelność. Tak bardzo tęsknię za Tobą Panie. Właśnie zobacz jestem bezrobotna i zarejestrowana w urzędzie pracy i nagle widzę, że żaden człowiek nie ma wpływu na moje życie.
Boże dobrze pamiętam jak pojechałam z wycieczką na wyspę Orkney. Pamiętam to spokojne morze jak płynęliśmy statkiem. Płynęłam z obcymi ludźmi a była atmosfera rodzinna. Właśnie dlatego część mojego serca jest w Szkocji. Szkocja przyjeła mnie jak sierotę, a polskie władze jak niechciane dziecko. A teraz co mam za chlebem jechać do Niemiec? Właśnie prof Lech Kaczyński dawał nadzieję, jak zobaczyłam śp Pana Prezydenta z Panem Cameronem to cieszyłam się. Czy wiecie, że Pan Cameron ma niepełnosprawne dziecko i w telewizji pokazywał swoją rodzinę, dlatego wygrał wybory. Jest bliski ludziom. Proszę głosujmy 21 listopada za Prawem i Sprawiedliwością. Czytałam program rozwoju PiS dla wszystkich regionów Polski. Dlaczego mądrzy ludzie budują Amerykę i inne regiony świata, a nie Polskę?

Arturze lat 33 dziekuję.


(16093)
Łukasz, lat 26, e-mail: lukasz84rok@wp.pldata: 13.11.2010, godz: 08:58

Witam
Właśnie przerwałem na trochę naukę i zaczynam czytać książkę Dzikie serce jak przeczytam znów wrócę do nauki.
Pozdrawiam Łukasz

(16092)
Łukasz, lat 26, e-mail: lukasz84rok@wp.pldata: 13.11.2010, godz: 08:54

Witam
Jeśli chodzi o Policje no cóż bywa u nich bardzo często i nic jakoś nie poskutkowało, Policja jest można powiedzieć u nich stałym gościem, tylko jeśli chodzi o doniesienie toi jest to bardziej skomplikowane ponieważ będą wiedzieli kto na nich doniósł i konsekwencje z tego wynikną znacznie gorsze. Nie potrzebnie o tym pisałem, widocznie tak musi być.
Pozdrawiam Łukasz

(16091)
Ameliadata: 12.11.2010, godz: 23:29

Krzysztofie a jaki jest autor "Dzikiego serca"?
Pozdrawiam

(16090)
Natalia, lat 18, e-mail: natalia_kujawa@onet.pldata: 12.11.2010, godz: 22:50

Moi kochani... bardzo was proszę.. o modlitwę w pewnej intencji... oraz za moją formację żebym mogła stać się godnym animatorem Ruchu Światło-Życie. Proszę o wyrozumiałość. Amen

(16089)
do Łukaszadata: 12.11.2010, godz: 21:35

Jeżeli się ich boisz, to są odpowiednie instytucje, które się zajmują takimi sprawami. Czujesz się zastraszany, złóż oficjalne doniesienie w najbliższej jednostce Policji (ale od razu na ochronę nie licz). Z racji obowiązku zajmą się, a jeżeli znajdą podstawy, to sprawę skierują dalej. Tylko nie mów, że to nie jest wykonalne. Chciałeś konkrewtnej rady, to daję bardzo konkretną. Wybacz, ale nie zbierzemy tu ekipy i nie pojedziemy ich rozgonić.

(16088)
Krzysztof, lat 24, e-mail: krzysztof_11@op.pldata: 12.11.2010, godz: 20:00

Łukasz, to o czym piszesz .... w porządku rozumie to. Ale ja pisałem o czymś innym, pisałem o tym ze odpowiedz na twoje pytanie jest w książce "dzikie serce" ale ty ciągle uparcie OLEWASZ mnie na całej linii

Łukasz jest mi po prostu przykro starałem się, a teraz weź ta książkę w ręce i w końcu poświeć te kilka chwil i przeczytaj a potem powiedz co o niej myślisz.



(16087)
Irenadata: 12.11.2010, godz: 19:34

Karina, dziekuje. Boje sie odrzucic, zeby bolu nie sprawic. Dzis powiedzial,ze i tak z nim nie bede, bo tak zachowuja sie wszystkie dziewczyny. Kiedy powiedzial, ze dziewczyny widza najpierw wozek a nie jego, to serce mnie zabolalo. Przeciez to jest czlowiek, ktory pragnie milosci. A ma tak malo szans na realizacje tego pragnienia.Dzis placze i pytam sie Boga dlaczego dopuszcza takie choroby.

(16086)
Łukasz, lat 26, e-mail: lukasz84rok@wp.pldata: 12.11.2010, godz: 18:34

Nie dostałem odpowiedzi na wszystkie pytania, jeśli się użalałem to nagle każdy potrafił przygadać i skrytykować a jak proszę o jakąś radę to nie ma, czy by od was usłyszeć radę trzeba się nad sobą użalać przecież ja tak nie chce. A jeśli pisałem wam, że chłopaki, których znam z widzenia mnie często dokuczają a często ich widuję i już od dłuższego czasu się mnie czepiają nie usłyszałem od was słowa na ten temat powiem szczerze, że ja się ich boję ponieważ jest ich paru i nie wiem jak sobie z nimi poradzić prosiłem o pomoc z waszej strony jakoś nie usłyszałem jej.
Do wyjaśnienia właśnie przez nich nie wychodzę z domu.
Pozdrawiam Łukasz

(16085)
Kropladata: 12.11.2010, godz: 16:40

Łukasz już Ci wszyscy dawali rady co masz zmienić.Poczytaj stare posty.

(16084)
Krzysztof, lat 24, e-mail: krzysztof_11@op.pldata: 12.11.2010, godz: 16:11

Łukasz na to pytanie masz odpowiedź w książce dzikie serce było mówione o tej książce chyba 1000 razy ale do Ciebie jak do słupa nic nie słuchasz.

Powiedz mi jak jest sens w ogóle mówienia czego kolwiek do Ciebie skoro ty i tak tego nie słuchasz a potem zadajesz to samo pytanie. Przykro mi ale tłumaczenie Ci czegokolwiek jest z góry skazane na porażkę nie z powodu twoich zranień, czy inteligencji. Jak ktoś Cie skrytykuje czy obrazi to Ciebie to boli rzecz normalna ale jak ktoś Ci zaczyna podawać rozwiązanie problemu to albo ignorujesz i nic nie słuchasz albo słuchasz i przerabiasz to według siebie tak ze podane wcześniej rozwiązanie staje się bez użyteczne.


Dałem ci książkę "dzikie serce" na maila w dokumencie nie musiałeś kupować tylko otworzyć załącznik i przeczytać ale poco lepiej TO OLAĆ Z GÓRY NA DÓL. I przy okazji lekceważyć innych i to co robią.

Pozdrawiam

(16083)
Łukasz, lat 26, e-mail: lukasz84rok@wp.pldata: 12.11.2010, godz: 13:53

Witam
Pytanie do mężczyzn tak samo jak do kobiet.
Do mężczyzn jaki według was powinien być mężczyzna , jakie cechy powinien posiadać i co według was podoba się dziewczyną w mężczyznach, jeśli jesteście w związku to co się podoba waszym partnerkom/żoną.
Pytanie do Kobiet jaki według was powinien być mężczyzna i jakie powinien posiadać cechy jacy mężczyźni się wa,.
Oraz mam do was pytanie chcąc poznać dziewczynę oczywiście dobrą dziewczynę czym mogę ja zainteresować, gdzie mogę szukać takiej dziewczyny oraz co w swoim życiu powinienem zmienić lub poprawić.
Dziękuję i pozdrawiam Łukasz

(16082)
karinadata: 12.11.2010, godz: 12:42

do Ireny
z teog co piszesz..zrozumiałam ze twoj partner szuka bardziej opiekunki..nawet jesli chce kochac. Niestety ale nie ma fundamentów wiary, i wszystkie wzniosłe pragnienia mogą szybko runąć i to Twoim kosztem. Jak mozna ublizyc z powodu wiary i jeszcze wchodzic w małżeństwo. To co teraz wydaje sie do pokonania i zaakceptowania, w malzenstwie stanie sie kością niezgody. jak sama piszesz nie masz juz tyle sił a on wymaga opieki, spadnie na twoje barki wiecej.. musisz byc tego swiadoma. Ja nie chce Cie odciągać jesli czujesz ze masz misję niesienia pomocy i kochasz go.. tylko musisz dobrze przemyslec bo to decyzja na całe zycie
i przed Bogiem! co z tego ze masz 40.. warto przeczekac by podjąc własciwą decyzję.
czy ten człowiek potem nie powie Ci ze dla niego rozwód to tylko papierek? bo jesli się Boga nie boi to Ty go nie zatrzymasz.. przemódl przemysl, na prawde nie rób nic pochopnie!
Moja kolezanka wyszła za niesprawnego, był czysty.. a jednak teraz ma zapędy do zdrady i wiele przepłakała przez niego, on jedynie wzniosle mówił przed a teraz nie ma obiekcji bo jego wiara jest marna. Kolezanka uważa ze lepiej było jej zostać samą niz tak się męczyć , chciała koniecznie wyjść za mąż pozbyc sie samotności, teraz nadal cierpi samotna w związku.

(16081)


 
[ Strona główna ]

Modlitwy | Zagadki | Opowiadania | Miłość | Powołanie | Małżeństwo | Niepłodność | Narzeczeństwo | Prezentacje | Katecheza | Maryja | Tajemnica Szczęścia | Dekalog | Psalmy | Perełki | Cuda | Psychotesty |

Polityka Prywatności | Kontakt - formularz | Kontakt

© 2001-2026 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej