| Monika, lat 36 | data: 28.10.2010, godz: 11:21 |
Panie Boże może czasami chciałam abyś spełnił moje zachcianki. Czasami myślałam po co mam się modlić. Może teraz o nic Cię nie proszę, bo nie wiem co jest ważniejsze zdrowie czy praca. A raczej proszę o zdrowie dla rodziców, bo boję się być bezdomna bo bezrobotna już jestem. Wczoraj w Księdze Liczb przeczytałam, że Izraelici szemrali przeciw Bogu bo w Egipcie tyle mieli jedzenia a tu tylko manna, a oni chcieli mięsa. I tak sobie pomyślałam, że na modlitwie trzeba Panu Bogu przedstawiać swoje pragnienia. Tylko tak sobie myślę, że dużo naszych pragnień jest wykreowanych przez media. Jestem niby dorosła ale dla Pana Boga dzieckiem i On wie co jest dla mnie najlepsze. Dokonuję różnych wyborów i czasami jest wybór dobry czasem zły. I wydaje mi się że Pan Bóg interweniuje, kiedy mogę oddalić się od Niego. Tak było kiedy pracowałam w hotelu. miałam super szefową, koleżanki i kolegów. Dobrze mi się powodziło, ale w swojej pysze popełniłam grzech cudzołóstwa i przez to wpadłam w depresję. Zakończyłam zwiazek z żonatym facetem. Mój szef robił remont w hotelu i miał do mnie szacunek. Raz poprosił abym oceniła nowo wyremontowane pokoje. I tak po ludzku spytał czy mi się podobają. Zauważyłam, że naszły mnie myśli że on mnie podrywa i daje coś do zrozumienia, ale przytomnie odpowiedziałam, że wystrój był ładny. Kiedy wróciłam do domu płakałam bo nie chcę mieć ducha pożądliwości. Przez to że wpadłam w depresje i się zwolniłam straciłam wspaniała pracę. Powiem Wam że często w tygodniu nie chce mi się iść na Mszę świętą, ale jak się przełamię to później czuję się jakoś spokojniejsza i wszystko wygląda inaczej.
(15830)
X czy Ty w którymś wpisie w źródełku "pochwaliłeś" kogoś bo czytam tylko twoje krytyczne opinie? Czy ciągle nastawienie człowieka na krytykowanie innych jest aby na pewno dobre? (15829)| Artur, lat 33 | data: 28.10.2010, godz: 09:19 |
Do ,,x’’
Muszę się przyznać, że nie czytam Twoich wpisów, bo wogóle nie czytam wpisów osób, które podpisują się literkami (czasem też gdy nie podają swojego wieku); no chyba, że jest to krótkie zdanie;). Chyba dlatego tak jest, bo wpisy, których nie znam płci ani wieku autora jakoś mnie nie interesują.
Więc, ,,x’’ jeśli chcesz, żebym wogóle czytał Twoje wpisy (nie mówiąc już o wchodzeniu w jakąś polemikę) to najpierw się podpisz.
(15828)| R. | data: 28.10.2010, godz: 00:08 |
Dziękuję Arturze za 2 wpisy z popołudnia ze wczoraj. (15827)| X | data: 27.10.2010, godz: 23:13 |
do Artura
Karina nie powiedziała,że jesli czasem nasze prośby nie zostają wysłuchane,to na pewno dlatego,iż wola Boga byla inna niż nasza.
Całkowite poddanie się woli Bożej wcale nie jest ucieczką przed podejmowaniem decyzji,ani-w przypadku ich podjęcia-unikaniem odpowiedzialności za nie,czy nawet próbą zrzucenia na Boga tej odpowiedzialności..
Mówiąc szczerze..To,co piszesz jest dla mnie mieszanką ortodoksji i indywidualizmu...Bo to jakieś takie..."proste i dokładne.."oraz.."pewne siebie"i wcale nie"emanujące wiarą",a raczej chyba-że tak powiem-zmieszaniem ze sobą pobożności zyczeń i chęcią dobrej prezentacji siebie...No,tak to jakoś widzę...
A może jestem dla Ciebie tym-jak mowi Karina-"trudnym człowiekiem.."?
Jeżeli jest tak,jak mówisz,a więc-"wierzysz",to-z"Twoją pomocą"-Bóg na pewno"zabierze mnie"od Ciebie,a więc nie będę już,z całą pewnością,...zatruwał Ci życia...
No to zobaczymy,jak silna jest Twoja wiara...?
Jesteś gotów..?Bo ja tak..No to,zaczynamy...
(15826)| Artur, lat 33 | data: 27.10.2010, godz: 16:51 |
Do Kariny
Jest napisane ,,...WSZYSTKO o co w modlitwie prosicie...’’ , a więc możemy dostać wszystko, jeśli mamy tylko wiarę. Jezus nie powiedział ,,proście o wszystko, co jest zgodne z wolą Boga’’, tylko ,,o wszystko’’.
Nie wiem, czy w tym, że nasze prośby czasem nie są wysłuchane, zawsze chodzi o to, że Bóg ma inną wolę niż nasza. Składanie wszystkiego na wolą Bożą jest w sumie uciekaniem od odpowiedzialności za nasze decyzje, czy nawet od ich podejmowania.
Napisałaś: ,, Nie musi mi zabrać choroby, zmienić trudnego człowieka w domu, czy dać pracę o której bym marzył’’. Tak nie musi, ale może. I myślę, że nawet chce, tylko potrzebuje naszej pomocy. Kiedy prosił ktoś Jezusa o uzdrowienie, nie powiedział On do nikogo ,,nie uzdrowię cię,, lub ,,musisz być dalej sparaliżowany,, czy ,,musisz nosić ten krzyż, bo taka jest moja wola’’ .
Tak na marginesie, myślę, że mamy brać swój krzyż dlatego, że cierpienie, którego nie oddajemy Panu Bogu nas niszczy, a nie dlatego, że cierpienie samo w sobie jest czymś dobrym i Bóg chciałby, żebyśmy cierpieli.
(15825)| Artur, lat 33 | data: 27.10.2010, godz: 16:47 |
Do Tomka
...wierzę. Myślę, że Bóg chce abyśmy prosili i chce abyśmy prosili o DUŻO. Tylko trzeba pamiętać, że Bóg nie jest chłopcem na posyłki, ani złotą rybką spełniającą nasze życzenia, która tylko czeka na nasze zachcianki. To On wybiera miejsce i czas..
Tutaj tylko trzeba naszej wiary. Bo nawet sam Jezus nie mógł dokonać zbyt wielu cudów w swoim rodzinnym Nazarecie - z braku wiary ludzi!
(15824)| Ewa | data: 27.10.2010, godz: 13:49 |
Tomku, lat 36....Doczekacie się w końcu upragnionego dziecka. To co rozpoczęliście, całą tę akcję "Dla samotnych"....ona rozwija się już co raz lepiej, zaczyna żyć własnym życiem...pewnie już niedługo Wasze osobiste zaangażowanie nie będzie już tak bardzo potrzebne. Wierzę, że tak się stanie, mimo, że nie znam Was osobiście. A to co zrobiliście do tej pory, organizacja Mszy Św., spotkań....to było potrzebne, ktoś to musiał rozpocząć, wpaść na taki pomysł i znaleźć na to czas....w tym wszystkim jest ukryty głęboki sens. Pan Bóg się Wami posłużył. I czeka Was za to nagroda w niebie.
A co do "skuteczności modlitwy"....trzeba prosić Boga o ukazanie się Chwały Bożej w naszym życiu. Bóg zawsze wysłuchuje takiej prośby. I nadchodzi taki dzień kiedy ta Chwała Boża ukazuje się w całej pełni. I to, co po ludzku wydaje się nam niemożliwe, staje się możliwe dzięki Bogu. (15823)| Marcin | data: 27.10.2010, godz: 12:48 |
Do Moderatora i innych Po prostu moi drodzy może problem w tym że nasza wiara jest mniejsza od ziarnka gorczycy i tu jest problem... (15822)| Kropelka | data: 27.10.2010, godz: 11:47 |
Zawsze warto sie modlić,bo nawet jeśli Pan Bóg uważa że coś nie jest dla nas to łatwiej nam sie bedzie z tym pogodzić dzieki modlitwie.I zmienią sie nasze intencje. (15821)| karina | data: 27.10.2010, godz: 10:15 |
z tą modlitwą jest róznie, mozesz modlić sie o coś z wiarą a Pan Bóg wysłucha tylko czasem inaczej..
Najwazniejsze by modlic sie z poddaniem woli Bożej - prosząc i jednocześnie zostawiając Bogu decyzję, tak jak On uważa za dobre. Jeśli uzna - da to.
Nie zawsze rzeczy o ktore prosimy - nawet jesli sa dobre - zgodne są z Jego wolą , nie zawsze to o co prosimy bedzie nam dobrze słuzyc.
Np modlisz sie o zdrowie ale Bóg wie ze ta choroba jest ci potrzebna.. ze dzieki niej sie bedziesz nawracać, uświęcać i nie wpadniesz w jakieś grzechy o które byś sie nawet nie podejrzewał.
Nie mozna sie nastawiać ze Bóg ma mnie wysłuchać bo modlę się z wiarą i pełnym zaufaniem. Wcale nie musi być tak jak ja chcę.
Nie musi mi zabrać choroby, zmienic trudnego człowieka w domu, czy dac pracę o której bym marzył. Kto wie czy ten trudny człowiek nie pomaga mi w wierze i pokorze?
Nasze pragnienia i postrzeganie nie zawsze mogą nam dobrze służyć >Bóg patrzy inaczej, przede wszystkim na to co dla naszej duszy najwazniejsze.
zaufanie na modlitwie polega bardziej na tym- niech bedzie wola Twoja , zabierz te pragnienia które nie są dla mnie i pomóż bez nich żyć. (15820)
Fajnie ale wierzysz w to? Jeśli tak to pomódl się za mnie... (15819)| Artur, lat 33 | data: 27.10.2010, godz: 09:21 |
„Dlatego powiadam wam: wszystko, o co w modlitwie prosicie, stanie się wam, tylko wierzcie, że otrzymacie."
(Mk 11,24) (15818)| Kręciołek, lat 35 | data: 27.10.2010, godz: 09:03 |
Mili,
a ja znam przypadki bezskuteczności tej modlitwy...Nie chcę nikogo zniechęcać tylko, że pisanie że coś jest bardzo skuteczne czasem może dawać komuś złudną nadzieję. (15817)| Leszek, lat 30, e-mail: berry21@o2.pl | data: 26.10.2010, godz: 22:53 |
Witajcie źródełkowicze.
Ciężko jest żegnać członka rodziny. Zwłaszcza jeśli odszedł w bardzo młodym wieku. Proszę Was o wsparcie modlitewne bo czuję, że jutrzejszy dzień nie będzie należał do najłatwiejszych.
Z góry dziękuje.
(15816)
Nie ma skutecznej modlitwy jeśli Bóg ma inne plany. Może w sumie warto modlić się o dobrą śmierć ? Tylko tego możemy być pewni :) (15815)| X | data: 26.10.2010, godz: 21:42 |
do niedowiarka
A napisz tak:"Masz wpływy jak Vito Corleone?Nie wierzę!Na dowód tego podaję mój nr tel.(tu podaj swój nr)".
Tak nie napiszesz,bo znasz odpowiedź...No to w takim razie,po co pytasz,skoro ją znasz? (15814)| Mili | data: 26.10.2010, godz: 21:20 |
ta nowenna jest super może komuś się wydaje że nie jest w stanie odmówić 3 rózańcy codziennie
a ja powiem tak że ja nie mogłam znależ czasu na dziesiątek różańca ale postanowiłam spróbować po pierwszym dniu nie mogłam się doczekać następnego dnia ta modlitwa ma taką moc:D ja już niedługo będę kończyć nowennę ale nie wyobrażam sobie dnia bez różańca i nowenne zacznę następny raz:D
polecam naprawdę warto:D (15813)| Mili | data: 26.10.2010, godz: 21:15 |
Polecam wam super nowenne
NOWENNA POMPEJAŃSKA
Skuteczna Nowenna do Matki Boskiej Pompejańskiej
Jest najsilniejszą drogą modlitwy do Maryi.
Najświętsza Panna Pompejańska raczyła po kilka razy pouczać swoich czcicieli , co mają czynić , aby mogli odebrać łaski na których im zależało.
I tak znany jest fakt ukazania się Matki Bożej nieuleczalnie chorej z Neapolu P. Fortunatynie Agrelli { lat 21 } , do której powiedziała „Każdym razem gdy chcesz uzyskać ode mnie jakąś łaskę , odpraw na cześć moją trzy nowenny błagalne , odmawiając 15 tajemnic mojego Różańca , a potem odpraw 3 nowenny dziękczynne” Fortunatyna Agrelli została cudownie uzdrowiona. Był to początek nabożeństwa , które polegało na odmawianiu całego Różańca Świętego przez 54 dni , zwanego „ Nowenną nie do odparcia”. Obraz Matki Boskiej w Dolinie Pompejańskiej słynie cudami i łaskami od r.1876. W r.1890 nastąpiło uroczyste uznanie cudów zdziałanych za przyczyną Matki Boskiej Pompejańskiej przez papieża Leona XIII . Twórcą bazyliki , dzieł i nowego miasta Pompei jest bł. Bartolo Longo ( Bartłomiej Longo) , który ukochał Maryję synowską miłością i rozpowszechnił do niej nabożeństwo przez odmawianie Różańca Świętego .
Do tej pory nie znany jest fakt , aby choć jedna osoba nie została obdarzona łaskami o które prosi po odmówieniu z wiarą tej nowenny Pompejańskiej .
Modlitwa do Św. Dominika i
św. Katarzyny ze Sieny o
otrzymanie łaski od
Najświętszej Matki Bożej Różańcowej.
O święty kapłanie Boży i chwalebny patriarcho św. Dominiku , który byłeś przyjacielem , synem ukochanym i powiernikiem Niebieskiej Królowej , oraz zdziałałeś liczne cuda mocą Różańca św. , i Ty , św. Katarzyno Sieneńska , pierwsza córo Zakonu Różańcowego i potężna pośredniczko przed tronem Maryi i u Serca Jezusowego : Wy moi ukochani święci spójrzcie na moje potrzeby i zlitujcie się nad moją sytuacją , w jakiej się znajduję. Wy mieliście na ziemi serca otwarte na nędzę innych i rękę potężną , aby jej zapobiec , teraz w niebie nie umniejszyły się ani wasza miłość ani wasza moc. Módlcie się! Módlcie się Matko różańcowa i święci , gdyż mam wielką ufność , że za waszym pośrednictwem muszę osiągnąć łaskę , której tak bardzo pragnę. Niech tak się stanie. Odmówić trzy razy : „Chwała Ojcu .....” Jak odprawiać Nowennę Pompejańską – rady praktyczne:
1. Dzień w którym rozpoczynamy nowennę Pompejańską zaznaczamy w kalendarzu.
2. Nowenna Pompejańska trwa 54 dni. Każdego dnia przez te 54 dni odmawiamy dawne trzy części Różańca Świętego ( radosną , bolesną i chwalebną) . Jeśli ktoś chce , może odmawiać cztery części – z Tajemnicami Światła .
3. Przed rozpoczęciem każdej z wszystkich trzech części Różańca Św. wymieniamy najpierw intencję(krótko i zwięźle i tylko jedną intencję) , a następnie mówimy: „ ten Różaniec odmawiam na Twoją cześć Królowo Różańca Świętego”
4. Przez 27 dni odmawiamy tak zwaną część błagalną nowenny Pompejańskiej i codziennie , po ukończeniu każdej części Różańca Św. odmawiamy następującą modlitwę: „ Pomnij o miłosierna Panno Różańcowa z Pompei , jako nigdy jeszcze nie słyszano , aby ktokolwiek z czcicieli Twoich ,z Różańcem Twoim, pomocy Twej wzywający , miał być przez Ciebie opuszczony. Ach , nie gardź prośbą moją o Matko Słowa Przedwiecznego , ale przez święty Twój Różaniec i przez upodobanie jakie okazujesz dla Twej świątyni w Pompei wysłuchaj mnie dobrotliwie. Amen”.
5. Przez pozostałe 27 dni odmawiamy tak zwaną część dziękczynną nowenny Pompejańskiej i codziennie , po ukończeniu każdej z trzech części Różańca Świętego odmawiamy następującą modlitwę :
„Cóż Ci dać mogę o Królowo pełna miłości ? Moje całe życie poświęcam Tobie – ile mi sił starczy będę rozszerzać cześć Twoją o Dziewico Różańca Świętego w Pompei , bo gdy Twej pomocy wezwałam/em , nawiedziła mnie łaska Boża. Wszędzie będę opowiadać o miłosierdziu , które mi wyświadczyłaś; o ile zdołam będę rozszerzać nabożeństwo do Różańca Świętego , wszystkim głosić będę jak dobrotliwie obeszłaś się ze mną , aby i niegodni , tak jak i ja , grzesznicy , z zaufaniem do Ciebie się udawali. O , gdyby cały świat wiedział jak jesteś dobrą , jaką masz litość nad cierpiącymi , wszystkie stworzenia uciekałyby się do Ciebie. Amen.”
6. Niezależnie od modlitw końcowych , zapisanych w punktach 4 i 5 niniejszych „ rad praktycznych” każdą z trzech części Różańca Św. ( np. chwalebną) kończymy ( bezpośrednio po jej odmówieniu ) trzykrotnym westchnienie do Matki Bożej : „KRÓLOWO RÓŻAŃCA ŚWIĘTEGO – MÓDL SIĘ ZA NAMI”.
Ks. Prymas Stefan Wyszyński tak napisał o Różańcu św. „ Różaniec to łańcuch bezpieczeństwa na stromej skale szczytów górskich. Nie wolno się zatrzymywać na żadnej tajemnicy. Trzeba iść dalej. Bo pełnia życia jest u szczytu” Cieszę się , że mogę podzielić się z Wami tym , co usłyszałam na temat tej Nowenny Pompejańskiej .
Jest to bardzo skuteczna Nowenna .
Aspekt wytrwałości w modlitwie jest częścią Nowenny. Nowenna wymaga łącznie 54 kolejnych dni , aby była ukończona.
Jeżeli nie jesteś w pełni zdecydowany na otrzymanie tego o co prosisz w Nowennie , prawdopodobnie nie podołasz modlitwie przez pełne 54 dni pod rząd.
Zamierzeniem Nowenny jest głównie wykorzystanie aspektu wytrwałości w modlitwie , aby otrzymać prezent jakiego potrzebujemy.
Pojedyńcza modlitwa jest często niewystarczająca do otrzymania tego o co prosimy . (15812)| niedowiarek | data: 26.10.2010, godz: 19:15 |
Do X-a
Małgosia,lat 29
Po co tego człowieka wysyłać do więzienia(choc to nie Twój pomysł)?Zeby płacić za niego-to przecież kosztuje..
Najlepiej to podaj ten Jego nr tel.-tu,publicznie..Napiszę do Niego kilka sms-ów..Myslę,ze wystarczą dwa,najwyżej trzy...Więcej nie zdązy odebrać,bo nie dożyje tej chwili..Dlaczego?Bo tam nie ma moderatora.
Masz wpływy jak Vito Corleone ??? (15811)| X | data: 26.10.2010, godz: 12:13 |
Małgosia,lat 29
Po co tego człowieka wysyłać do więzienia(choc to nie Twój pomysł)?Zeby płacić za niego-to przecież kosztuje..
Najlepiej to podaj ten Jego nr tel.-tu,publicznie..Napiszę do Niego kilka sms-ów..Myslę,ze wystarczą dwa,najwyżej trzy...Więcej nie zdązy odebrać,bo nie dożyje tej chwili..Dlaczego?Bo tam nie ma moderatora... (15810)| X | data: 26.10.2010, godz: 12:04 |
Monika
Ależ to wszystko,co wymieniłaś,jest jakos obecne na antenie każdego radia katolickiego.Nie można więc mówic:"jeszcze pozostają",bo to nie są.."dwa światy..'
I,oczywiście,radia katolickiego(jakiegokolwiek)nie trzeba słuchać,bo to nie jest obowiązek..Tak samo zresztą,jak nie ma obowiązku udawać się na pielgrzymki,a nawet wierzyć w prawdziwość objawień-nawet tych"największych"(jeśli mozna tak rzec)...
Obowiązkiem,takim..."przymusowym",jest życie zgodne z tym,co nakazuje Pismo św.oraz z tym,co mówi ksiądz z ambony..To"wystarczy.." (15809)
Moniko masz racje. Do słów Papieża mam zaufanie do tego co jest napisane w katechizmie i piśmie świętym też. Czytając Ewangelie wiem ze to co przeczytałem nie zostało napisane po to aby szkodzić i czytam z pełnym spokojem.
Ostatnio widziałem plakat który jest na tej stronie http://www.krolowa-pokoju.com.pl/newage/ Mówiacy o zagrożeniach na pierwszy rzut oka wszytko wydaje się być jak najbardziej ok tylko ze nie znalazłem na plakacie nic o patronacie kościoła nad akcja, na stronie są dokumenty pdf opisujące zagrożenia w nich jako autorów znajduje na samym końcu jedynie imiona czasem tylko dopisek po konsultacji z ks egzorcysta. I właściwie nie wiem czy materiał który jest tam zamieszczany był sprawdzany przez Kościół Katolicki pod kontem zgodności z KKK, pismem Świętym czy nie. Piszą o zagrożeniach ale jednocześnie nie zadbali oto aby samemu nie być zagrożeniem. Być możne ja się mylę co do tej strony i jej autorów jednak mam tyle pewnych sprawdzonych źródeł, np opracowanych i akceptowanych przez kościół książek ze nie potrzebuje korzystać z wątpliwych źródeł.
I sprawa Medjugorie na stronie ale to jak by ktoś chciał odsyłam do książki Dr Dorota Rafalska "Medjugorie - prawda czy fałsz" wydawnictwa KUL (15808)
X ja tez analizuje może niezbyt dokładnie wyraziłem się poprzednio(jednak jak ktoś drugi chce zrozumieć dana osobę to zrozumie.), np Głosu Jana Pawła II słucham z całkowitym zaufaniem, do ks Pawlukiewicza tez mam duże zaufanie i do zwykłego księdza w kościele którego nie znam a słyszę ze rozsądnie mówi to tez mam "pewne" zaufanie. Czego nie mogę powiedzieć o głosie Ojca dyrektora z radia maryja(dla jasności nie tylko o jego głos chodzi). Gdyby na rynku mediów nie było radia maryja to do radia niepokalanów podchodził bym tak samo normalnie jak teraz. (15807)| Monika, lat 36 | data: 26.10.2010, godz: 10:31 |
Krzysztofie i X jeszcze pozostają niedzielne kazania, Pismo Święte, Katechizm Kościoła Katolickiego ii nauczanie Jana Pawła II. Dla mnie osobiście bardziej niż Radio Maryja ma autorytet ksiądz podczas Eucharystii i w Sakramencie Pokuty. Ostatnio w internecie patrzyłam na założycieli różnych religii. Tylko kościół katolicki ma napisane założyciel Jezus Chrystus. Co tu dużo gadać.
(15806)| X | data: 25.10.2010, godz: 22:41 |
do krzysztofa
Ja,podczas słuchania czegokolwiek,analizuję przekazywane treści..
A gdyby"na rynku mediów"nie było Radia Maryja,czy wtedy,Twoje zaufanie do Radia Niepokalanow,byłoby tak samo wielkie..?
(15805)| X | data: 25.10.2010, godz: 22:29 |
Jak juz jestem przy żartach i jednocześnie w.."dowcipnym humorze..."
W ubiegłą sobotę,Zenon Laskowik,na ekranie telewizora(i na scenie),w pewnym momencie zaczął prać polską flagę.Tak długo prał,aż dostała ona innych barw,a wlasciwie,tylko jedną inną...Zamiast biało-czerwonej,wyjął biało-żółtą...
Chyba było to smieszne,bo publiczność zarechotała..
Mozna Mu zaproponować kolejne"pranie":niech zacznie prać flagę Unii Europejskiej i niech robi to tak długo,aż wyjmie flagę w kolorze czerwonym-z sierpem i mlotem..
Ciekawe,czy mógłby to zrobić..?
Chyba gdyby nawet chciał,to nie zrobiłby tego,bo niedawno przecież dostał od TVP jakąś nagrodę,a to oznacza,że od tej pory..."chodzi na smyczy.."
Ciekawe też,jak zareagowałaby publiczność?Czy również-jak zwykle-czyli, głupawym rechotem....? (15804)| Małgosia, lat 29 | data: 25.10.2010, godz: 21:42 |
Do Vroo
Dziękuję za wskazówkę... :)
Pozdrawiam! (15803)| X | data: 25.10.2010, godz: 21:16 |
Mam nowy dowcip,całkiem świeży-taka premiera z udziałem premiera:
-Dlaczego,jakiś czas temu,w Głównym Urzędzie Statystycznym,wybuchły dwa granaty?
-Dlatego,by premier mógł powiedzieć to,co dzisiaj powiedział:"Statystyki wreszcie zaczynają BYĆ PO NASZEJ STRONIE.."
(15802)
X w radiu maryja nie odpowiada mi to że przekazywanie treści religijnych miesza się z stanowiskiem politycznym za którym stoją finanse, kontakty i rożnego rodzaju połączenia... Nie wnikam w to czy Ty słuchasz tej rozgłośni to twoja prywatna sprawa.
cytat: "Tzw.zdrowa religijnosć,polega na tym,ze słuchając,np.Radia Maryja i Radia Niepokalanów,"dostajemy"takie same treści,tzn.w ten sam sposób je odbieramy i rozumiemy..I obojetne musi być nam,jaka to akurat rozgłosnia,jeśli,np.wyjasniany jest tam dzisiejszy fragment ewangelii-tak samo powinno nam się tego"przyjemnie słuchać..""
Nie tak samo ponieważ do radia maryja nie mam zaufania i podczas słuchania będę analizował przekazywane treści natomiast do radia niepokalanów mam większe zaufanie i do przekazywanych treści podejdę z większym zaufaniem. (15801)| Vroo, lat 31 | data: 25.10.2010, godz: 19:31 |
@Małgosia, nie wiem co zamierzasz robić, ale sądzę, że kontakt z policją nie jest nie na miejscu. To co ten człowiek robi, nazywa się stalking i niedługo będzie już karane więzieniem... http://di.com.pl/news/32597,0,Za_stalking_do_wiezienia_nawet_na_12_lat.html - może jak mu podeślesz ten link to otrzeźwieje?
Swoją drogą, piszesz że sprawa jest od kilku miesięcy, a on ten numer umieścił w 2009 jeszcze. Czy kontaktowałaś się z nim wcześniej inaczej? I czy on nadal może ogłasza się na forum? Jeśli tak, może powiadom administratora, aby nie pozwalał na publikacje przez tę osobę. (15800)| Małgosia, lat 29 | data: 25.10.2010, godz: 15:57 |
Źródełkowiczki i Źródełkowicze, wypowiadający się/obserwujący!
Może powiecie, że Wam to się na pewno nie zdaży...
Ja też tak myślalam... Tak mówi rozsądek...
Czasem jednak determinacja z desperacją, mogą wziąć górę. Ja, za taki jeden moment płacę już kilka miesięcy. Osoba, która wpisała się na początku roku 2009, podała swój nr telefonu. Moim wielkim błędem było zadzwonić na ten numer.
Teraz ten człowiek nagabuje mnie telefonicznie. Nie odbieram telefonów, ale to nie zniechęca T. wycisza się na jakiś czas, po czym próbuje znowu (kilka prób dziennie codziennie przez kilka dni).
Powiedziałam,że nie jestem zainteresowana kontaktem z nim i w rozmowie i przez gg. Nie rozumie, widać.
Będę zmuszona podjąć pewne kroki, by się odciać.
Was ostrzegam, by odczucie samotnosci nie skłoniło Was do takiego posunięcia jak mnie. (15799)| Sławek | data: 25.10.2010, godz: 12:47 |
Może mi ktoś wyjaśnic-przed ślubem ksiądz wypełnia protokół rozmów kanoniczno duszpasterskich z narzeczonymi i tam jest takie pytanie:
Czy dopuszcza rozejście się czy separację w wypadku trudności w małżeństwie?Jeżeli narzeczeni odpowiedzą ,że tak dopuszczają to ksiądz nie udzieli im ślubu? (15798)| X | data: 25.10.2010, godz: 12:02 |
do krzysztofa
To,co napisałem,nie wymagało odpowiedzi,bo-po pierwsze:gdy zadaję pytanie,to przeważnie(co chyba zauważyłeś?)sam na nie odpowiadam,a jesli nie odpowiadam,to jest tak,jakbym na nie odpowiedział;a po drugie:bylo to napisane w taki sposób(bardzo prosty),że nie można było na to odpowiedzieć...Mówie o tym,bo Ty tyle o tej..logice...
Piszesz:"korzystam z innych źrodeł",czyli:Ty(tzn.ja)korzystasz z innego zródła-złego,a ja(tzn.Ty)korzystam z innych źródeł-dobrych.
Powiedz,czy na podstawie tego,co napisałem,można z cała pewnoscią stwierdzic,że słuchm Radia Maryja,a także-jeżeli już słucham-że zgadzam się...,"w całej rozciągłosci",z formą i treścią wszystkiego,co tam jest nadawane..?Nie!
Wracając do.."źródeł.."Czy masz tez pewnosć,ze nie korzystam z podobnych do Twoich-a może,min.,tych samych?
Tzw.zdrowa religijnosć,polega na tym,ze słuchając,np.Radia Maryja i Radia Niepokalanów,"dostajemy"takie same treści,tzn.w ten sam sposób je odbieramy i rozumiemy..I obojetne musi być nam,jaka to akurat rozgłosnia,jeśli,np.wyjasniany jest tam dzisiejszy fragment ewangelii-tak samo powinno nam się tego"przyjemnie słuchać.."
Wydaje mi się,ze u Ciebie tak nie jest..
A audycji o tresciach politycznych słuchać nie musisz-po prostu,przejdź na inną stację,albo wyłącz odbiornik. (15797)| Monika, lat 36 | data: 25.10.2010, godz: 10:03 |
Kiedyś lubiłam radiową Trójkę, później RMF FM teraz Radio Maryja. Jestem chyba już w takim wieku że mam swoje ulubione piosenki i lubię ciszę. Bardzo lubię Barbra Streisand a ostatnio zachwycona jestem jej duetem z Donem Johnsonem. Mogłabym tą piosenkę słuchać tysiąc razy. W demokracji to chyba normalne że mam wybór i to ja decyduję co słuchać. Nagonki to już nie jest demokracja. Dlaczego tak boją sie moherowych beretów? Przecież to są normalne zwykłe nasze polskie babcie i dziatkowie. Czy komuś przeszkadza że słuchacze modlą sie i chcą budować piękną Bożą Polskę? Już Adam Smith ojciec ekonomii klasycznej pisał, że bogactwem narodów są wartości moralne, a niewidzialna ręka to Pan Bóg. (15796)
X czytam książki, słucham konferencji, bylem na pielgrzymce do Częstochowy, ostatnio słuchałem kazań o. Jacek Krzysztofowicza. Staram się kształtować swoja osobowość, religijność tak z rozsądkiem zęby od czasu do czasu coś działać w danym temacie. Ne chce tutaj poruszać powodów przez które nie słucham radia maryja, nie chce wywoływać nie potrzebnego zamieszania w źródełku, każdy ma swój rozum.
X Po prostu korzystam z innych źródeł. (15795)| X | data: 23.10.2010, godz: 21:38 |
krzysztof,24
Być religijnym fanatykiem,to źle,ale mieć taki stosunek do Radia Maryja,to tez niedobrze.Powiedz,ile-tak %-owo-w RM jest tego"jazgotu politycznego"?I czy audycje o treści religijnej,modlitwy,przerywane są tam tym''jazgotem'',podobnie jak filmy reklamami w komercyjnych stacjach telewizyjnych,żebyś musiał od tego radia"trzymac sie z daleka",bo istnieje niebezpieczenstwo,że nagle-jak grom z jasnego nieba-uderzą w Ciebie tresci,których"przyjemnie się nie słucha"i moga Cię źle"kształtować.."?
Czy tez jest tak,ze ten"jazgot polityczny"ma swoje stałe godziny i wcale nie musisz go słuchać? (15794)| Marcin | data: 23.10.2010, godz: 21:05 |
Do Monika,lat 36
Mnie widok agresywnego faceta już nie dziwi,gorzej jak widzę rzesze agresywnych kobiet...ludzie są coraz bardziej nerwowi niestety........ (15793)| niedowiarek | data: 23.10.2010, godz: 20:11 |
Czy jesteś zły na Boga
fajny artykuł polecam
http://www.tscpulpitseries.org/polish/ts980216.htm (15792)| Kropla | data: 23.10.2010, godz: 20:03 |
Nie bardzo sie interesuje polityką ale wg mnie to nikt nie jest bez winy.Jarosław Kaczyński tez jest nie wporządku bo jest pełen żalu i złości.Nie do końca sie pozbierał po tej tragedii która go spotkała.A to nie jest dobrym doradcą. (15791)| Monika, lat 36 | data: 23.10.2010, godz: 08:53 |
Nie zaśmiecam tego forum. Powiedziałam tylko o swoim lęku. Słucham tylko religijnych treści w Radiu Maryja. A szacunek do braci Kaczyńskich spowodowała książka Pana Waldemara Łysiaka, którą kiedyś miałam okazję przeczytać i ich wypowiedzi. Jestem kobietą i boję się że przez agresywną politykę mężczyźni będą bardziej agresywni i będzie się to odbijać na kobietach. Już teraz wrażliwa młodzież sięga po środki bo sobie nie radzi. Poczucie bezpieczeństwa to jest najważniejsze. Z wyrazami szacunku do wszystkich. (15790)| X | data: 22.10.2010, godz: 22:26 |
xyx
Weźmy jeszcze taki przykad:
W Afryce rodzi się duzo dzieci z AIDS,które potem choruja,cierpią i umierają..Czy to sprawiedliwe?Przeciez one nie zawiniły...One nie,ale ich rodzice..Pewnie powiesz,ze wygląda to na jakąś dodatkową"zemstę"Boga,bo nie dosć,ze rodzice już cierpieli z powodu swego grzechu,to teraz jeszcze muszą tak samo cierpiec ich dzieci..?Więc Pan Bóg jest dobry?Sprawiedliwy?
Bez względu na to,co myślisz-jest..Jest dobry i sprawiedliwy,ponieważ jest Sprawiedliwością(min.)i my musimy(czy tez mamy)w to wierzyć..Możemy tego nie do konca rozumiec,nie zgadzać się z tym,ale tylko do pewnego momentu-do pewnej granicy..Do tej granicy,umysł ludzki może sobie"hasać..."Nie moze jednak jej przekroczyć,bo za nią jest juz tylko wiara,albo szatańska pycha..
I właśnie wychodzenie z tym na zewnątrz,pytanie innych,jak to możliwe,by Bog był dobry itd..jest dowodem na to,że te granicę sie przekroczyło,ale"zapomniało",ze teraz to już powinna byc tylko wiara...
I teraz pewnie pójdzie się dalej,np.obwiniając Boga o swoje"uzależnienie.."
Potem może jeszcze o cos gorszego..? (15789)| X | data: 22.10.2010, godz: 21:32 |
Monika
Co porabiam?Pracuję w swoim zawodzie.Jaki to zawód..?
To jest..ten,no..ten..jak by to powiedzieć...?To jest...
To jest taki nowy zawód...On jeszcze nie ma nazwy..
(15788)| karina | data: 22.10.2010, godz: 20:51 |
do patryjoty
własciwie co powiedziala takiego strasznego Monika? mamy wolność słowa i swoja opinie jak najbardziej można wyrazic na forum, to co w tym złego? katolików też dotyczą sprawy polityczne. A moze boisz sie ze dużo w tym prawdy?
spójrz na inne fora, tam dopiero szkalują , zaśmiecają i plują na polityków.. i nie ważne z jakiej partii.
najgorsze jest to ze reagują najgorzej ci, którzy boją się usłyszeć coś co nie po ich myśli.. co moze sie okazać trudną prawdą, bo lepiej udawać ze jest ok i przyklaskiwać.
Ale tu uważam jest bardzo spokojnie pod tym względem i swoje obawy i niepokoje o dobro kraju kazdy ma prawo zamieścić, nawet jeśli operuje sie nazwiskiem polityka. Nikt go tu nie przeklina ani nie wyzywa jak ma to miejsce gdzie indziej.. patriota jak najbardziej powinien być świadom politycznych gier i reagować. pozdrawiam (15787)
witajcie
mam na imie zbigniew
mieszkam w województwie pomorskim
jestem wysokim szczupłym kawalerem
na poczatek szukam przyjazni
pozdrawiam
zbyszek (15786)
U nie których ludzi sposób patrzenia na Polska politykę jest kształtowany przez radio maryja. Osobiście trzymam się z daleka od tej rozgłośni bo jazgot polityczny jest tam dla mnie nie do zniesienia. Na przykład radio Niepokalanów bardzo przyjemnie się słucha.
Ehh nie chce wywoływać jakiejkolwiek dyskusji na temat polityki. (15785)
ZAPALMY ŚWIATEŁKO NASZEJ MIŁOŚCI...
Spełnienie w wieczności,
w światłości.
Wszelkie nasze pragnienie dąży do wieczności,
głębokiej wieczności, do światłości.
W te dni Światła kiedy w szczególny sposób myślimy
o tych którzy istnieją już w Światłości.
Zapalmy światełko naszej miłości.
pod tekstem na stronie startowej (Kliknij komentarze)
www.dar.religia.net
Podczas naszej modlitwy wieczornej
w kaplicy klasztornej
- przez gest ofiarowania światła i kadzidła
zaniesiemy te wszystkie światełka
jako dar miłości przed Oblicze Pana.
Ze światełkiem modlitwy.
(15784)| Marcin | data: 22.10.2010, godz: 18:21 |
Do Monika,36 i Patryjota
Niestety prawda jest taka-oni wszyscy robią niezły młyn i wychodzi teraz na to że Prezydent wykazuje większy rozsądek od upartego Kaczyńskiego.Nie ma co bronić tego czy tamtego bo czy Pis czy PO robią teatrzyk satyryczno-dramatyczny który my musimy oglądać niemal każdego dnia w programach informacyjnych......a sytuacja w kraju jest coraz gorsza. (15783)
Witam
Przecież będąc z dziewczyną nigdy się w jej obecności nie użalałem, i dodam jeszcze, że nigdy się nie podobałem dziewczynom nie miałem u nich powodzenia, a nawet jak poznałem dziewczynę to albo znajomość się zakończyła po wysłaniu zdjęć albo po pierwszym spotkaniu. W wielu przypadkach nie zdążyłem porozmawiać a tym bardziej użalać się nad sobą a dziewczyna kończyła wcześniej znajomość??
Czy ja jako osoba mało wygadana nie mam szansy poznać dziewczyny???
Czy ja jako osoba brzydsza nie przystojna mam szanse poznać dziewczynę???
Czy ja jaki osoba gorzej ubrana nie mam szans poznać dziewczynę???
Nie można kogoś skreślać, że gorzej wygląda czy jest brzydszy i nie można kogoś skreślić , że jest mało rozmowny.
Ja też zrozumiałem, że się nie podobam dziewczyną, że nie jestem przystojny i że mam mankamenty dotyczące wyglądu ja się innym nie podobam i sam to zauważyłem że jestem brzydki. Wiele razy z powodu mojego wyglądy się ze mnie śmiali i mnie przezywali np. małpa. Jestem tego wszystkiego świadomy.
Trzeba popracować nad własna pewnością siebie, przestać się nad sobą rozczulać i użalać i powinienem wziąć się za siebie, zacząć o siebie dbać, lepiej zacząć się ubierać , pomyśleć nad stylem mowy i rozmowy oraz pomyśleć jak poprawić własny wygląd by nie być odpychającym lecz przyciągającym, ja myślę by w niedalekiej przyszłości poddać się operacji plastycznej by poprawić wygląd twarzy i wygląd oczu. Mam nadzieję, że to będzie jeden wielki krok by zmienić spojrzenie na własne życie, i by w końcu żyć pełną piersią i wtedy pomyślę o szukaniu dziewczyny.
A teraz skoro jestem młody powinienem się wyszaleć i wyszumieć a później w szczególności po zabiegu chirurgicznym poszukać dziewczyny, i zacząć życie od nowa. Jeśli coś mnie się nie podoba powinienem to zmienić.
Pozdrawiam Łukasz (15782)| patryjota | data: 22.10.2010, godz: 16:58 |
do monika 36 lat!
dlaczego zaśmiecasz to forum polityczna propaganda?
jak Ty katolik możesz oskarżać Po o całe zło w polityce? czy nie słyszysz ze Kaczyński wcale nie jest lepszy...tu nie ma złych i dobrych.... wszysyc sa podobnej treści ejdni moze bardziej innni mniej, a z niego robisz świętego ! (15781)
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |