Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki

Źródełko ...czyli o darze rozmowy...


[ Dodaj wpis ]

[<<] [<] [1] [2] [3] [4] [5] [6] [7] [8] [9] [10] [11] [12] [13] [>] [>>]

Chcesz prosić o wspracie i modlitwe?
Dodaj prosbę do [ Skrzynki Intencji ]

roxa, lat 25data: 26.05.2010, godz: 11:01

Do Kariny:
Może Masz rację. Dzięki też za radę :) Już sama nie wiem co do niego czuję :( Może to i we mnie jest jakaś blokada? Bo na pewno jest, sama wszystko chcę robić, ciągle się wszystkim przejmuję.
Chociaż prawdą jest, że nie widziałam go już dłuższy czas (wyjechałam) i czekam aż zatęsknię i nic...
A powinno mi go brakować. Przypominam go sobie i myślę o nim jak o przyjacielu, tak spokojnie. Życzę mu szczęścia. Choć ciągle czegoś mi brak, nawet jak byłam w swoim mieście, brakowało mi czegoś. Może i mu mówiłam wiele razy o różnych rzeczach, ale nie podjęłam żadnego pewnego wyboru. To nie jest jednak takie proste :( Gdy sobie jednak o tym wszystkim myślę, jeśli nie będę miała wyjścia to będę z nim. Może się w końcu coś i we mnie zmieni?

(13780)
Wasze Świadectwadata: 26.05.2010, godz: 01:11

Witam
A może opowiecie o Waszym nawróceniu lub o tym jak Jezus zaistniał w Waszym życiu.
Jak się zaczęła Wasza wiara??? I może opowiecie coś o sobie.
Pozdrawiam

(13779)
Marcindata: 25.05.2010, godz: 21:05

Do Czy to kara i innych
Tak to co się dzieje to wezwanie do nawrócenia,wezwanie dla nas-odpowiedzmy na nie modlitwą,przemianą,miłością blizniego

(13778)
magdadata: 25.05.2010, godz: 19:54

Do Bartka.
Powinieneś najpierw zastanowić się czy Twoja wypowiedz kogoś nie obrazi.
Żarty na niskim poziomie nie są zabawne i źle świadczą o tym, któremu się wydaje, że jest zabawny.

Magda.

(13777)
Czy to karadata: 25.05.2010, godz: 18:08

Witam
Oglądam ostatnio telewizję i widzę co się dzieje, też ostatnio czytałem różne przepowiednie , czytałem trzeci sekret Fatimski, czytałem Apokalipsę Św. Jana, Czytałem też objawienia w La Salette i Medjugorie i inne.
Czy to co jest w objawieniach to prawda , czy zbliża się koniec świata.
Czy Bóg chce Nas ukarać, a może chce nas tylko ostrzec byśmy się nawrócili.
Jest coraz więcej tragedii powód w Polsce której jeszcze w Historia takiej nie było , wypadek Polskiego samolotu pod Smoleńskiem, Trąby powietrzne w Polsce a ostatnio na Suwalszczyźnie oraz zmienna pogoda. Wybuch wulkanu na Islandii który sparaliżował Europe, coraz więcej jest przemocy w tym wojny, są też wojny na tle religijnym, trzęsienie ziemi na Haiti i w innych miejscach na całym świecie, Huragany, Trąby powietrzne na całym świecie, głód i inne problemy tego świata.
Coraz więcej kutni sprzeczek i waśni i brak miłości dla bliźniego, zło opanowało świat.
Czy to co się ostatnio dzieje nie jest znak. Może to znak by ludzie się zmienili.
Prognozy na najbliższy okres są coraz gorsze. Czy zbliżamy się do Biblijnego końca świata, czy objawienia Maryi się zaczynają sprawdzać, czy mamy szansę się uratować????????????????????????????????????????????????/
Pozdrawiam

(13776)
karinadata: 25.05.2010, godz: 17:31

Roxa chyba go nie kochasz .. jest bo jest...
Moze to znak dla Ciebie zeby to przemyślec podjąc jakąś decyzję..by nie robic mu złudnych nadziei.. Chyba juz trochę sie znacie..
albo nie akceptujesz go ponieważ sama masz niewłaściwy obraz siebie i to ze on Ciebie pragnie, tworzy blokadę wewnętrzną Twojego "ja" które nie moze przyjąć kogoś kto Cię kocha .. jeśli Ty sama siebie nie kochasz... i myslisz jestem warta innego..
Oczywiscie odpowiedź musisz znalezc sama.. Moze po prostu nie jesteście sobie przeznaczeni, jakoś musieliście się o tym przekonać dając sobie szansę, byle nie przeciągać struny. Tylko czy on jest tego świadomy? porozmawiajcie delikatnie , nie rób mu nadziei jesli nie jesteś pewna.. może rozstanie na jakiś czas coś wyjaśni?

(13775)
Artur, lat 33data: 25.05.2010, godz: 17:01

Sa tacy, ktorzy zaluja, ze grzeszyli, ale sa tez i tacy, ktorzy zaluja, ze nie grzeszyli ... co jest gorsze?
,,Dlaczego jestes smutny i dlaczego twarz twoja jest ponura? Przeciez, gdybys postepowal dobrze, mialbys twarz pogodna; jesli zas nie bedziesz dobrze postepowal, grzech lezy u wrót i czyha na ciebie, a przeciez ty masz nad nim panowac'' (Rdz 4, 2-7)

(13774)
roxa, lat 25data: 25.05.2010, godz: 14:39

Witam :)
Mam chłopaka, ale szukam uparcie kogoś innego. Ciągle się na tym przyłapuję. Powinnam się już zmobilizować, być wdzięczna, ze jednak kogoś mam i ten ktoś chce w przyszłości być moim mężem (długo już się spotykamy). Kurczę, to w sumie smutne, on jest dobry dla mnie i w ogóle, powinnam się cieszyć. Więc czemu gdy tylko się nie pilnuję, to o nim zapominam i szukam kogoś innego? Sama już nie wiem czemu tak robię :( I modlę się, i czekam. W sercu jestem bardzo zmęczona. Nie wiem co robić, obchodzi mnie mój chłopak, ale nie widzę go jako ,,męża''. A jeśli Wolą Boża jest bym z nim była? Tylko się muszę do tego przekonać...

(13773)
Sylwia, lat 31data: 25.05.2010, godz: 13:45

On za Tobą szaleje!

Poprosiłem Pana Boga,
aby odebrał mi mój ból.

Pan Bóg odpowiedział - nie...

ból nie jest dla mnie abym go odbierał,
ale dla Ciebie abyś go oddał.

Poprosiłem Pana Boga,
by moje ułomne dziecko stało się zdrowe.

Pan Bóg odpowiedział - nie...

jego duch jest zdrowy,
a ciało jedynie tymczasowe.


Poprosiłem Pana Boga by dał mi cierpliwość.

Pan Bóg odpowiedział - nie...


Cierpliwość jest owocem ciężkiej próby,
nie jest przydzielana ale wypracowana.

Poprosiłem Pana Boga by dał mi radość.


Pan Bóg odpowiedział - nie...


daje Ci Łaskę, a radość zależy od Ciebie.


Poprosiłem Pana Boga by oszczędził mi cierpienia.

Pan Bóg odpowiedział - nie...


Cierpienie odrywa Cię od rzeczy przyziemnych i
przyprowadza bliżej do mnie.


Poprosiłem Pana Boga by dał mi duchowy wzrost.

Pan Bóg powiedział - nie...


wzrastać musisz sam, ja będę dbał o Ciebie,
pielęgnował Cię byś stał się drzewem
przynoszącym obfity owoc.

Poprosiłem Pana Boga o wszystko,
czym mógłbym się cieszyć w życiu.


Pan Bóg powiedział - nie...

daje Ci życie, byś mógł się cieszyć wszystkim.


Poprosiłem Pana Boga by pomógł mi kochać innych ludzi,
tak jak ON MNIE KOCHA.


Pan Bóg powiedział - no wreszcie pojąłeś o co chodzi.


Gdyby Bóg miał portfel,
to nosiłby w nim Twoje zdjęcie.

Gdyby miał lodówkę, to też byłoby na niej.
On przysyła Ci kwiaty każdej wiosny
i wschód słońca każdego poranka.
Kiedy chcesz mówić on słucha;
a mówi do Ciebie nieustannie choć
Ty nie zawsze słuchasz.
Mógłby mieszkać gdziekolwiek,
w całym wszechświecie,
a wybrał Twoje serce.
Nie widzisz jeszcze?!?
Zrozum to:
ON ZA TOBĄ SZALEJE!!!

(13772)
APELdata: 25.05.2010, godz: 13:31

W obliczu minionych tragicznych wydarzeń w naszej Ojczyźnie narasta w Polsce nowa fala modlitw w intencji Ojczyzny. Bardzo wielu ludzi wiary chce uczynić coś dla ratowania chrześcijańskiego ducha Narodu. Po Panu Bogu właśnie Ojczyzna jest najważniejszym dobrem, jaki dała i zadała nam Boża Opatrzność.

Dlatego, będąc wyrazicielem wielu podobnych głosów naszych rodaków, kieruję Zaproszenie na Jasną Górę na modlitewne Spotkanie, abyśmy byli jedno.

Od kilkunastu lat, jak daje się to obserwować, w naszej Ojczyźnie wiele dusz ludzkich podejmuje działania, modlitwy, trudy, cierpienia i ofiary, aby Polska uznała Jezusa Chrystusa za swego Króla i Pana, czerpiąc tę ideę ze słów, jakie zostawiła nam Służebnica Boża

alt

Rozalia Celakówna. Te inicjatywy i działania wynikają z najbardziej szlachetnych pobudek, a ich inicjatorzy zasługują na szacunek.

Rozważając Słowo Boże z Pierwszego Listu do Koryntian, zawarte w Zaproszeniu na Jasną Górę na 19-20 maja 2010 r., można te treści odnieść do dotychczasowych działań w Dziele Intronizacji. Jedni wspierają działania ks. Tadeusza Kiersztyna, inni ks. Piotra Natanka, inni ks. Stefana Ceberka, inni O. Jana Mikruta, jeszcze inni skupiają się w różnych grupach modlitewnych, ruchach, stowarzyszeniach, a nawet są członkami partii politycznych. Niestety, w tych działaniach daje się zauważyć zbyt wiele rozdźwięków i niejasności, a nawet podziałów, co skrzętnie wykorzystuje nieprzyjaciel dusz ludzkich.

Podejmowano już różne działania, abyśmy byli jedno. Niestety, chyba brak odpowiednio dobrej woli i umiejętności słuchania, czasem nawet pycha, jeszcze bardziej nas dzieliły. Czytając pisma Służebnicy Bożej Rozalii Celakówny nabieram coraz bardziej przekonania, że wszyscy po trochu mamy, czujemy sprawę, ale nie mówimy jednym głosem. Słów Pana Jezusa wypowiedzianych do Rozalii nie trzeba bowiem zbytnio interpretować. Są jasne i precyzyjne. Brak dialogu w tej kwestii nie służy temu Dziełu. Jeszcze raz posłuchajmy, co mówi św. Paweł w Liście do Koryntian:

„A przeto upominam was, bracia, w imię Pana naszego Jezusa Chrystusa, abyście byli zgodni, i by nie było wśród was rozłamów; byście byli jednego ducha i jednej myśli. Doniesiono mi bowiem o was, bracia moi, przez ludzi Chloe, że zdarzają się między wami spory. Myślę o tym, co każdy z was mówi: Ja jestem Pawła, a ja Apollosa; ja jestem Kefasa, a ja Chrystusa. Czyż Chrystus jest podzielony?” (1 Kor 10-13a)

Nikt z nas nie ma patentu na mądrość i prawdę. Możemy ją jednak czerpać od Tego, który sam jest Prawdą, Drogą i Życiem – Jezusa Chrystusa. Uczy nas tego Jego Matka: uczyńcie co wam mówi Syn. A wolę Syna poznajemy z kart Pisma Świętego, z Magisterium Kościoła, z codziennego przepowiadania naszych Pasterzy, prezbiterów i diakonów. W tym prorockim zadaniu uczestniczą także tysiące polskich katechetów, członków ruchów kościelnych, miliony rodziców i wychowawców, a w pewnym sensie także każdy ochrzczony, żyjący łaską Bożą. Także w naszym pokoleniu Bóg pozwala niektórym duszom na szczególne otwarcie się na światło Ducha Świętego oraz na odważne przekazywanie innym tego, co Duch Boży objawia ku pożytkowi innych ludzi a także całego Narodu. Mogą to być ważne słowa dopowiedzeń, wyjaśnień, a nawet ponagleń i upomnień. Jeżeli jest to zgodne z Objawieniem, Magisterium Kościoła i z kierunkiem nauczania naszych Pasterzy – nie powinno być lekceważone. I znowu słuchajmy Świętego Pawła:

„Bóg wybrał właśnie to, co głupie w oczach świata, aby zawstydzić mędrców, wybrał to, co niemocne, aby mocnych poniżyć; i to, co nie jest szlachetnie urodzone według świata i wzgardzone, i to, co nie jest, wyróżnił Bóg, by to, co jest, unicestwić, tak by się żadne stworzenie nie chełpiło wobec Boga”. (1Kor 1 27-29)

Wiele jest dzisiaj spraw ważnych i pilnych, na które zwracają nam uwagę nasi Pasterze. Wśród tych najważniejszych spraw wydaje się dzisiaj być także potrzeba nowego doświadczenia Ewangelii Świętej i nowego przyjęcia Jezusa Chrystusa jako naszego Pana i Zbawiciela. Właśnie w tym obszarze działań duszpasterskich stoi przed nami także zadanie Intronizacji, czyli wewnętrznego i zewnętrznego uznania przez Polskę Jezusa Chrystusa za swego Króla i Pana. W tej sprawie dość jasno wyraził się sam Pan Jezus do Służebnicy Bożej Rozalii Celakówny: „(...) Wielkie i straszne są grzechy i zbrodnie Polski. Sprawiedli­wość Boża chce ukarać ten naród za grzechy, a zwłaszcza za grzechy nieczyste, morderstwa i nienawiść. Jest jednak ratunek dla Polski, jeżeli Mnie uzna za swego Króla i Pana w zupełno­ści przez Intronizację nie tylko w poszczególnych częściach kra­ju, ale w całym Państwie z Rządem na czele.”

Podobnie i też wyraźnie o tym napisała inna zmarła mistyczka w dniu 9.09.1995:

„(...)Zbliża się wiele kar na wiele państw dla całego świata, które nawiedzą nawet Polskę, o ile się nie opamiętają i nie pójdą za Moim Boskim Synem. Serce Moje boleje, gdyż wiem, co was spotka. Dlatego proszę was, byście chociaż wynagradzali kary, które są przeznaczone. Dlaczego popieracie zło, które opanowało tak wiele ludzkich serc. Ratujcie ich przez modlitwę, która może zmienić wszystko. Ja jestem pogromczynią wszelkiego zła na całym świecie, a szczególnie w Polsce, bo ja jestem Królową Polski. A kiedy wybierzecie Mojego Syna, waszego Boga Królem waszej ojczyzny i powierzycie waszą ojczyznę Jemu, to stanie się cud świata - przemiana ludzkich serc, które będą otwarte na Boga. Potrzebne są wasze modlitwy, ale z miłości do Boga i bliźniego, bo pokora i miłość zwyciężą wszystko.” (U źródeł Bożego Miłosierdzia, Tolkmicko 1999 r., s.182)

Od pewnego czasu wierzący Polacy z różnych stanów i środowisk, w tym politycy, działacze społeczni, członkowie ruchów i stowarzyszeń, zakonnicy i księża diecezjalni, próbowało i nadal próbuje samodzielnie przekonać osoby odpowiedzialne za Polskę, tak wśród rządzących państwem jak i Pasterzy Kościoła, do pełnego przeprowadzenia Dzieła Intronizacji. Na razie bez rezultatów, chyba głównie dlatego, że jesteśmy podzieleni i ciągle mamy różne zdania w tej samej sprawie. Niemniej, należy podkreślić ogromny wkład modlitw, działań duszpasterskich oraz osobistych ofiar i wyrzeczeń, podejmowanych od wielu już lat na rzecz Dzieła Intronizacji. Widząc ten ogrom duchowego wysiłku tak wielu osób, doświadczając jednocześnie naszej słabości, a momentami wręcz bezsilności w tej kwestii, podejmujemy nowy wysiłek i inicjatywę, aby w Imię Boże podjąć próbę zjednoczenia naszych działań, ofiar i modlitw. Według wspomnianej już mistyczki Pan Jezus sam nas do tego zachęca: „Ja Jezus Chrystus, w wielkim pokoju prowadzę swoje dzieła poprzez ludzi wybranych i oni niosą pokój i radość”. (U źródeł Bożego Miłosierdzia, Tolkmicko 1999 r., s. 246) Może pod patronatem Matki Jezusa - Królowej Polski uda nam się powoli tę jedność i zespolenie uzyskać.rwajmy w usilnej modlitwie: Przyjdź Królestwo Twoje, co oznacza także: Spraw Panie, byśmy wreszcie uwierzyli, że chcesz budować w nas swoje Królestwo, byśmy się na tę Prawdę zechcieli wszyscy otworzyć, byśmy zgodnie i społecznie, nie tylko indywidualnie, poddali Chrystusowi nasze myśli, uczucia i wolę. Tylko wtedy Królestwo Boże może do nas przyjść.

KRÓLUJ NAM CHRYSTE
Cele Spotkania:

1. Wspólna modlitwa

2. Podjęcie dialogu wśród przedstawicieli różnych nurtów Intronizacji.

3. Pochylenie się nad kwestiami wymagającymi wyjaśnienia.

Wybór miejsca - Jasnej Góry - jest naturalny i oczywisty. Pisze o tym Służebnica Boża Rozalia Celakówna:

„...Jasna Góra jest stolicą Maryi. Przez Maryję przyszedł Syn Boży, by zbawić świat i tu również przez Maryję przyjdzie zbawienie dla Polski, przez Intronizację. Gdy się to stanie, wówczas Polska będzie przedmurzem chrześcijaństwa, silna i potężna, o którą się rozbiją wszelkie ataki nieprzyjacielskie”(…)

P.S.

Z radością przekazuję dalej otrzymana przeze mnie informację, że dzięki Bożej Opatrzności i dobrym ludziom, z inicjatywy osób świeckich, od początki kwietnia tego roku zamawiane są i odprawiane w różnych kościołach całej Polski Msze św. w następujących intencjach:



I. O rychły tryumf Niepokalanego Serca Maryi, Jej zwycięstwo nad szatanem w duszach ludzkich, w Polsce i na całym świecie oraz wzrost czci do Świętego Michała Archanioła oraz jego niebieskich zastępów. (zamówiono 1000 Mszy Świętych)

II. O uznanie i ogłoszenie Jezusa Chrystusa Królem Polski za przyczyną Królowej Polski, Aniołów i wszystkich Świętych. (zamówiono 1000 Mszy Świętych)



Narzędziem tej inicjatywy jest znana Bogu ofiarodawczyni, o imieniu Maria. Niech Dobry i Miłosierny Bóg będzie nagrodą dla niej i wszystkich bliskich jej sercu.


Niech owoce tych Mszy św., sprawowanych w powyższych intencjach, oraz innych ofiar, modlitw i postów, przyczynią się do uproszenia dla wszystkich Polaków posłuszeństwa woli Bożej, do pokonania szatana oraz do zaistnienia upragnionego królowania Jezusa Chrystusa w NARODZIE I PAŃSTWIE POLSKIM. Uczymy się tego już teraz w Królestwie Maryi, Matki Jezusowej - Królowej Polski.

KRÓLUJ NAM CHRYSTE!
Z darem modlitwy oraz kapłańskim błogosławieństwem
alt

o. Jan Paweł Bagdzińsk
Animator wspólnot Nieustającego Różańca
Archidiecezji Szczecińsko-Kamieńskiej

(13771)
Krzysztof, e-mail: koorg@interia.eudata: 25.05.2010, godz: 00:08

@Benny Hill

Artykul ktory poleciles jest rewelacyjny. Bardzo Ci dziekuje. Czytalem go z uwaga i odkrywalem wiele moich cech z przeszlosci.

Mysle ze to czego moze nie powiedziano w tym artykule to przyczyna tego stanu rzeczy. Wg. mnie najczesciej jest to brak ojca (czesto brak emocjonalny), ktory powoduje ze mlody (wrazliwy) czlowiek nie wie do konca czy jest mezczyzna. Swietnie tlumaczy to wg. mnie ksiadz Pawlukiewicz.

Ks. Pawlukiewicz daje tez recepte na to. Szukac pomocy u Boga (i pracowac samemu) po to aby zmienil nam imie. I naprawil to co kiedys sie nie powiodlo albo w ogole nie mialo miejsca.

Krzysztof

(13770)
Artii, lat 35, e-mail: artur.wnek@vp.pldata: 24.05.2010, godz: 23:28


Jezus uobecnia sie ze swoim zbawieniem przez Ducha Swietego.
To Duch Swiety sprawia, ze jest w tobie nowe zycie, ze jestes i czujesz
sie dzieckiem Bozym. On chce cie poprowadzic za Chrystusem i
wyposazac cie w Jego moc.

"A nadzieja zawiezc nie moze, poniewaz milosc Boza rozlana jest w
sercach naszych przez Ducha Swietego, ktory zostal nam dany" (Rz 5,5)
"Albowiem wszyscy ci, ktorych prowadzi Duch Bozy, sa synami Bozymi" (Rz 8,14)

Pan obiecal, ze Ojciec Niebieski da Ducha Swietego tym, ktorzy Go prosza (Lk 11,13).
Czy chcialbys uczynic to teraz?

Jest jeszcze jedno prawo, bez ktorego nie moze rozwijac sie nowe zycie w tobie!

(13769)
jovka, e-mail: jowitaa@gmail.comdata: 24.05.2010, godz: 23:07

zagubiłam się...........proszę o modlitwę........:(nie potrafię już kochać..........nie potrafię pokochać.....a może to nie właściwy człowiek....nie czuje nic do niego......prócz przywiązania.....nie kocham go ;( nie potrafię odejść i być sama..........nie mam już siły........umieram............

(13768)
Artii, lat 35data: 24.05.2010, godz: 22:24

"DRUGA REGULA ROZEZNAWANIA DUCHOW SWIETEGO IGNACEGO"

U ludzi ktorzy ida od dobrego ku lepszemu, zly duch dziala
w ten sposob, ze gryzie, zasmuca i stawia przeszkody, niepokojac
falszywymi racjami, aby przeszkodzic w dalszym postepie.

Natomiast duch dobry dodajac sil, otuchy, nadziei i zachecajac
do dobrego.

(13767)
antyx, lat 34data: 24.05.2010, godz: 21:55

Witam,
dziś II dzień Zielonych Świąt - święto Najświętszej Marii Panny Matki Kościoła. Oto modlitwy do Ducha Świętego, które znalazłam:
===================================================
Modlitwa o siedem darów Ducha Świętego

Duchu Przenajświętszy, racz mi udzielić daru mądrości, abym zawsze umiejętnie rozróżniał dobro od zła i nigdy dóbr tego świata nie przedkładał nad dobro wieczne; daj mi dar rozumu, abym poznał prawdy objawione na ile tylko jest to możliwe dla nieudolności ludzkiej; daj mi dar umiejętności, abym wszystko odnosił do Boga, a gardził marnościami tego świata; daj mi dar rady, abym ostrożnie postępował wśród niebezpieczeństw życia doczesnego i spełniał wolę Bożą; daj mi dar męstwa, abym przezwyciężał pokusy nieprzyjaciela i znosił prześladowania, na które mógłbym być wystawiony; daj mi dar pobożności, abym się rozmiłował w rozmyślaniu, w modlitwie i w tym wszystkim, co się odnosi do służby Bożej; daj mi dar bojaźni Bożej, abym bał się Ciebie obrazić jedynie dla miłości Twojej. Do tych wszystkich darów, o Duchu Święty dodaj mi dar pokuty, abym grzechy swoje opłakiwał, i dar umartwienia, abym zadośćuczynił Boskiej sprawiedliwości. Napełnij Duchu Święty serce moje Boską miłością i łaską wytrwania, abym żył po chrześcijańsku i umarł śmiercią świątobliwą. Amen.
======================================
Modlitwa o siedem darów Ducha św.

Duchu Przenajświętszy, Pocieszycielu, uświęcający dusze nasze, racz mi udzielić daru mądrości, abym poznał i umiłował prawdę wiekuistą i nigdy dóbr tego świata nie przedkładał nad dobro wieczne. Daj mi dar rozumu, abym poznał prawdy objawione na ile dozwala nieudolność ludzka. Daj mi dar umiejętności, abym się przekonał o nicości swojej i wszelkich rzeczy stworzonych. Żebym wszystko odnosił do Boga według uczuć Serca Jezusowego, a gardził marnościami tego świata. Daj mi dar rady, abym ostrożnie postępował wśród niebezpieczeństw życia doczesnego i spełniał wolę Bożą. Daj mi dar mocy, abym przezwyciężał pokusy nieprzyjaciela i znosił prześladowania, na które mógłbym być wystawiony. Daj mi dar pobożności, abym się rozmiłował w rozmyślaniu, w modlitwie i w tym wszystkim, co się do służby Bożej odnosi. Daj mi dar bojaźni Bożej, abym pilnie unikał wszystkiego, co by Cię obrazić mogło, abym się bał grzechu bardziej niż śmierci, a to jedynie dla miłości Twojej. Do tych wszystkich darów, o Duchu Święty, dodaj mi dar pokuty, abym grzechy swoje opłakiwał, i ducha umartwienia, abym zadość uczynił Boskiej sprawiedliwości. Napełnij Duchu Święty, serce moje Boską miłością i łaską wytrwania, abym żył po chrześcijańsku i umarł śmiercią świątobliwą. Amen.
================================================
ps. oprócz tego chciałam jeszcze napisać, że dziwi mnie ten wątek i ludzie tu - dlaczego wy chcecie życie zabić pracą? czy praca jest to coś co nas powinno zabijać? przeraża mnie to - samotność jako największy dopust świata, który trzeba zabić pracą. A czy nie napisał święty Paweł "kto nie pracuje niech też nie je?" Nie rozumiem tego za bardzo. Dobre małżeństwo można mieć lub nie mieć - to jest bardzo skomplikowane spotkać osobę, z którą ktoś chce zawrzeć małżeństwo. Chyba prościej jest zdobyć pracę w życiu i mieć zajęcie, z którego wyżyję i które będzie mi odpowiadać. To jest bardziej zależne ode mnie niż spotkanie kogoś tam. Dlaczego mam poświęcić życie na szukanie męża? A może je zmarnować. "Kto nie pracuje niech też nie je" - niech ta zasada przyświęca wszystkim pracodawcom w tym kraju i ludziom, którzy decydują o zatrudnieniu. Bo to, że ktoś jest bezrobotny to często jest zmowa wielu osób nie nadających się do tego co robią i tyle. A co ma jeść ten który pada ich ofiarą? Mobberów to pytanie nie dotyczy - i wielu w tym państwie - nic nie robią, a dobrze się mają, a tymczasem... :( I najsmutniejsze jest to, że w tym państwie takie jest życie - wszystko zalezy od ślubu. Wszystko oprócz tego co powinno czyli MAŁŻEŃSTWA.
A poza tym to już naprawdę wszystko zależy od obrączki na palcu - jak dla mnie.
A jeszcze bardziej od układów i pieniędzy. Układy, pieniądze i obrączka na palcu jednak nie znaczą jeszcze niczego oprócz tego czym one są. A małżeństwo to uważam jest sprawa 2 ludzi i koniec. Co mnie to obchodzi, że ktoś się pobrał z kimś? No chyba, że znam te osoby czy w taki sposób. Nie - jakiś mus społeczny to jest na wieczną mękę Pańską. Ja mam tylko taki dylemat - ile z tych wielkich małżeństw, które omijałam i omijać będę w życiu ostaną się na drugim świecie. Ile w tym jest prawdy a ile wyrachowania życiowego i niczego więcej. Potrzeby popisu czy dostosowania się do norm społecznych. Zaś gdy drzwi są zamknięte ...nie ma do kogo ust otworzyć. Ale jak tu współczuć takim ... małżeństwom?
Nie wiem :( Nie mam pojęcia. Należy je podziwiać i tyle...
antyx.


(13766)
pochodzenie ???data: 24.05.2010, godz: 21:50

Nie uważam żydów za szczególnie wybitnych, także osób innych narodowości.

Talent to jest dar, coś, co sie otrzymało, można to umiejętnie rozwijać, tak jak może "przeleżeć w ziemi" ile zależy od warunków, możliwości, nie każde dziecko ma równe szanse na taki rozwój z powodu wielu ograniczeń.

To czy żydzi są tacy wybitnie inteligentni należy dokładnie sprawdzić, czyli czystość ich pochodzenia, także polaków tych wybitnych i tych mniej... może się okazać że część "wad narodowych" jest wynikiem "adopcji" z innych nacji.


(13765)
Marcindata: 24.05.2010, godz: 21:21

Do Maja,lat30
Jakbyś była puszczalska i bez wartosci i zasad to nikogo ciekawego byś nie spotkala najwyżej jakąś szumowinę która by się tobą zabawiła.A samotność......trzeba ją zabić pracą i zająć się czym się da by o niej nie myśleć.

(13764)
maja, lat 30data: 24.05.2010, godz: 20:46

Mam dość....niby wiem, że fecet nie stanowi o mojej wartości a jednak chcialabym kogoś kochać i być kochaną i co? i nic... Nie rozumiem tego cierpienia samotności. Jakbym była puszczalska, bez wartości chrześcijańskich, idiotka to pewnie byłoby łatwiej kogoś znaleźć....a jednak rezygnować nie będę z właściwej drogi....pomódlcie się za mnie, bo jakiegoś doła złapałam....

(13763)
Monika, lat 36data: 24.05.2010, godz: 18:44

Kasiu czy seks jest grzechem przed slubem? Sproboj to zobaczysz. Jesli boisz sie ciazy wez tabletki antykoncepcyjne lub tabletki wczesnoporonne. Jesli Twoj facet powie to nie moje dziecko udaj sie do ginekologa i zyczliwie rozwiaze Ci problem. Pozniej przysni Ci sie Twoje dziecko i spyta Mamo czemu to zrobilas ? Pozniej wrocisz do kosciola i pokornie poprosisz o ratunek. I wtedy doswiadczysz Milosiernego Jezusa. Czy nie lepiej od razu uciec sie do Milosierneo Jezusa?

Kasiu jak moj brat zyl bez slubu to czulam jakas niechec do jego dziewczyny. Oczywiscie mowilam do niej bratowa ale czulam dystans. Po slubie wszystko sie zmienilo tak teraz jest wszystko na miejscu.

Kasiu uwierz parom z Milujcie sie ze warto po slubie wspolzyc. W okresie narzeczenstwa poznajecie sie spedzacie wspolnie czas i poznajecie sie. Cala energie seksualna uczycie sie panowac dzieki temu Wasza milosc wzrasta i uczycie sie okazywac sobie uczucie w inny sposob. Nieradze takze pieszczoty wiem ze to trudne ale warto. Z wlasnego doswiadczenia nieczystosc zamyka na prawdziwa milosc dar od Boga. Uwierz kobiety pieknie opisuja romanse ale to bzdura. Po takim romansie czulam sie rozdarta i musialam w srodku walczyc. Tym bardziej ze niekochalam tego faceta. I musialam sama przyznac sie ze seks pozamalzenski to porazka. Raz pisalam z jednym facetem i zaczal cos wspominac o spotkaniu i seksie. Jak powiedzialam ze seks pozamalzenski to strata czasu wiecej do mnie nienapisal.

Kasiu jak nauke Kosciola postawisz na pierwszym miejscu to bedziesz szczesliwa. A zreszta masz Sakrament Pokuty. Niedlugo jest czerwiec oddaj swoje serduszko Jezusowi zeby On oddal Twoje serduszko jakiemus dobremu chlopcu a moze Pan Jezus zechce zachowac Twoje serduszko dla siebie, abys innych kochala.
Cieplutko pozdrawiam.

(13762)
s_Madenn , e-mail: monasteredesaugustines@wanadoo.frdata: 24.05.2010, godz: 18:38

Jak motyle...
Gdy niespodziewanie przysiada ci na rękawie motyl, utrzymaj dłużej tę z nim chwilę.
I nie uciekaj sądząc, że spotkasz go nazajutrz, za miesiąc lub za rok.

www.dar.religia.net

Podziel się i Ty swoim motylem chwili…
Z radosnym pozdrowieniem…

(13761)
Tomek do Kasidata: 24.05.2010, godz: 14:04

Prosze przeczytaj ten tekst:
Dlaczego warto zachować czystość? http://adonai.pl/czystosc/?id=94

(13760)
Kasiadata: 24.05.2010, godz: 13:46

Ja mam pytanie: czy seks przed ślubem w dzisiejszych czasach jest grzechem? Niby w katechizmie pisze że tak, ale jak wspomnę o tych sprawach wśród kolegów i koleżanek z pracy, każdy odpowiada że czekanie z seksem do ślubu to przeżytek.

(13759)
Tjadata: 24.05.2010, godz: 13:04

Czy ja mowie cos przeciwko Polakom??? CHyba zartujecie. Wymienione zostaly jedynie wady, przeciez chodzilo o to aby zrownowazyc atak na Żydów, ukazac, ze nie ma co uwazac sie za lepszych od nich, bo kazdy Narod moze byc z czegos dumny i kazdy moze tez sie czegos wstydzic!!! To oczywiste.

TAK, za granica 9 lat, to chyba nie jest mało, i to 5 lat w jednym kraju i 4 lata w innym. Obecnie mieszkam w Polsce i swiadomie chce tu mieszkac, z szacunku i milosci do tego jest w naszym kraju wartoscią a czego nie ma na zachodzie i kocham swych Rodaków, prosze mi tego nie wymawiać, to, że się kogos skrytykuje nie znaczy że sie nie widzi w nim poza wadami, wielkich wartości. Bądźmy otwarci na zdrową krytyke samych siebie a nie patrzmy jedynie na słabości innych.

Mam prawo wypowiadać się na temat muzyki, bo jestem muzykiem. Nie neguje talentow innych narodow tak jak Amerykanów, Japończyków, naszych Polskich Matematyków i innych zdolnych lub genialnych osob. Ludzie!!! Mam tylko swoje prywatne spostrzezenie jako zawodowiec, ze niezwykle czesto spotyka sie geniuszy muzycznych wsrod Żydów -chodzi mi głównie o muzykę klasyczną, ale nie tylko.. i to, że tak zajadle inni reagują na ten fakt chyba jest czymś niepokojącym... Tak, często obdarzeni są mnogością talentów które zadziwiają świat. Nie znaczy to, że WSZYSCY, bo znam wielu przeciętnym żydowskich zespołów i muzyków, jak również nie znaczy to, że inne narody nie mają też swoich pereł i diamentów. Pięknie jest dostrzec coś dobrego w innych a nie tylko opluwać ich, a przy tym akurat o Żydach mało kto dobrze mówi, a to własnie jest niesprawiedliwe. Kompleksy to mają własnie ci, którzy nie potrafią mowic dobrze o innych z obawy przed tym, że się zle w takiej roli będą czuć i wolą innych umniejszac by siebie wyeksponowac. Sorry, ale tak jest.

Do Bartka: Twoj żart uważam za bardzo mało na miejscu... przykro mi.

(13758)
Bartek, lat 35, e-mail: torques@op.pldata: 24.05.2010, godz: 11:33

do Tja:

Wśród wielu przewag i walorów Narodu Wybranego zapomniałeś o jednej, jakże ważnej:

Żydówki są najlepszymi kochankami świata, bo mają w poprzek.

A teraz poważnie : co to jest naród żydowski? dziś. Biorąc pod uwagę na przykład fakt, że język nowohebrajski został praktycznie ekshumowany w XIXw., czy to że 1/3 prasy w Izraelu ukazuje się dzisiaj po rosyjsku, dla "Żydów" z byłego ZSRR, którzy nie mają żadnego zamiaru się integrować?



(13757)
Artur Wnęk / Artii, lat 35, e-mail: artur.wnek@vp.pldata: 24.05.2010, godz: 11:00


O krzyzu, ktory unosisz Swiatlo i Zycie! Jak waznych nauk udzielasz
duszy, ktora Ciebie kontempluje!
Jakie cudowne wonie rozlewasz w duszy, ktora przyjmuje Ciebie!
Jaka radoscia zalewasz i jak wspanialymi niebianskimi darami
napelniasz dusze, ktora Cie caluje i kocha.
Czyz to nie ci, ktorzy sprawiaja mi bol,
ktorzy zasmucaja Dobrego Boga, potrzebuja najbardziej,
bym pozwolila im uczestniczyc w swiatlosci, w milosci i bogactwach;
w tym, co otrzymuje z wysokosci, w czulym zjednoczeniu z Bogiem,
ktorego, byc moze, nigdy dotad nie poczulam w tak wysokim stopniu.

Sluga Boza Marta Robin 1902 - 1981
mistyczka i stygmatyczka
Chateauneuf-de-Galaure / Lyon / Francja

(13756)
Sylwia, lat 31data: 24.05.2010, godz: 09:20

Witam wszystkich serdecznie:-)
Poruszył mnie mocno wpis nr 13861. Wszystko, co zostało w nim napisane jest prawda. Pan Bóg może zabrać rozproszenia i dać łaskę modlitwy w ciszy i skupieniu. Dopiero wówczas prawdziwie otwiera się serce i zaczynamy słyszeć Ducha Świętego. Rekolekcje ignacjańskie są przy tym niezwykle pomocne.

(13755)
karinadata: 24.05.2010, godz: 08:47

olej budwigowy - tez kupiłam słyszałam ze to najlepsza postać oleju lnianego z omega 3.. ale przeterminwał mi sie juz, ma krótką datę ważnosci.. moze ktoś kto zażywa ten olej lub inną postać kwasów omega 3 niech się podzieli na co działa, jakie zauważył dobre skutki zazywania omega3?

(13754)
pavel do Tja, lat 24data: 24.05.2010, godz: 08:36

Wg ciebie narod wybrany mozna ocenic po talentach muzycznych, zdolnosciach robienia kasy itp? Masz bardzo dziwne myslenie. Akurat geniuszami muzycznymi sa Amerykanie. Dlaczego? Stworzyli Bluesa, Rock'n'Rolla, Hip- Hop, Rap, Jazz, i wiele jeszcze innych. Robiatez najlepsze ( tez najgorsze) filmy czesto poruszajace ludzkie serca (np. "siedem dusz"). CZy masz jakies kompleksy? Moze powinienes z tego powodu zmienic obywatelstwo? Nie uwazam ze polacy maja tyle wad. Potrafia sie jednoczyc w obliczach tragedi. Mieszkales kiedys w zachodni kraju? Pewnie nie.... Sa swietnymi matematykami i jednymi z najlepszych informatykow nie tylko w Europie jak i na Swiecie. Moze da ci to troche do myslenia.


Pozdrawiam

(13753)
Artur Wnęk / Artii, lat 35data: 24.05.2010, godz: 02:37

UWAGA! Zmienilem sobie nr Gadu-Gadu, ten teraz uzywam: 11224197 Natomiast ten: 5467802 jest juz nieaktualny. Artur Wnęk / Artii
1@Gadu-Gadu:11224197

(13752)
Artur Wnęk / Artii, lat 35, e-mail: artur.wnek@vp.pldata: 23.05.2010, godz: 22:42

"Szczescie posrod cierpienia"

Kiedy z oczami utkwionymi w Bogu ukrzyzowanym z Milosci mowie Mu z
calej swej obolalej istoty zarliwe i nieme "dzieki", wydaje mi sie,
ze widze Jego czuly wzrok spoczywajacy na mnie, by mnie blogoslawic.
Wydaje mi sie, ze slysze ten bliski mi glos, wydobywajacy sie raczej
z Jego serca niz z ust, ktory szepcze we mnie:
Nie dziw sie, nie uskarzaj sie, a przede wszystkim nic nie odrzucaj.
Wesel sie szczesciem, ktore Ci daje powolujac cie do cierpienia
razem ze Mna, tak jak Ja i dla Mnie troche tego, co Ja niegdys
wycierpialem z milosci do ciebie.

Sluga Boza Marta Robin 1902 - 1981
mistyczka i stygmatyczka
Chateauneuf-de-Galaure / Lyon / Francja

(13751)
Tjadata: 23.05.2010, godz: 20:57

Jak dla mnie Żydzi to narod wybrany. W zadnym narodzie nie ma tylu geniuszy muzycznych. Jak oni cudnie graja na instrumentach, doslownie sciagaja muzke nieba na ziemie. Maja niezwykla inteligencje i dary artystyczne. Niebagatelne zdolnosci do biznesu, lub do swiata sztuki. A to, ze przy okazji sa czesto skąpiradłami, niechlujami, że są pazerni na pieniądze i mają tysiąc innych wad to tylko świadczy, że Pan Bóg tak naprawde zdanego narodu nie wyroznil ponad innych, bo kazdy tonie w bagnie wad i słabosci i dla wszystkich w jednakowym stopniu jest potrzeba skuchy, pracy nad soba, dla wszystkich jest nadzieja i zbawienie w Jezusie, dzieki wierze. Przepraszam bardzo ale nie bede wypisywac irytujacych mnie wad Polakow, bo nie chce sobie psuc humoru, niestety nasza mentalnosc jest w wiekszosci mentalnoscia ciemnego ludu i to wychodzi na prawie kazdych wyborach, poza tym nie umiemy cieszyc sie sukcesami naszych wlasnych rodakow, tylko od razu: 'zabrac, zgniesc, bo dlaczego on ma miec wiecej ode mnie, czemu on a nie ja.' I tego bedzie wiecej.. ale nie bede sie rozwodzic nad tym. Kazdy narod ma za plecami.

(13750)
aldona, lat 30, e-mail: adona25@wp.pldata: 23.05.2010, godz: 20:52

Och jak nieznośne są te ograniczenia!!!
Ograniczenia w kontakcie z Bogiem.
Swieżutka, gorąca pizza i myśl jak lot błyskawicy podzielę sie z Tobą Jezu i nagle Rów Mariański...Niby jak?Och jak nieznośne są mi te ograniczenia ciała.

(13749)
Do anty x, lat 34data: 23.05.2010, godz: 20:35

Jezus zostawił Nam wielkie przykazanie byśmy się nawzajem miłowali .
Ty powinnaś zacząć miłować innych tak samo Twoich przyjaciół jak i wrogów.
Powinnaś miłować Polaków, Żydów i Niemców jak również innych wyznań i narodowości.
Jeśli chodzisz do kościoła, zadaj sobie pytanie dlaczego tam chodzisz???
Jeśli chodzisz do kościoła a po wyjściu z kościoła czynisz coś innego albo gadasz innych lub ich obrażasz.
Ja czytam Twoje posty od dawna ale nigdy się na forum nie wypowiadałem, ale teraz muszę, każdego oceniasz, każdego krytykujesz i wychodzi od Ciebie nienawiść.
Jesteś zniewolona gniewem i nienawiścią.
Może Ty piszesz tu by innych ludzi odciągnąć od Jezusa.
Jeśli masz złe intencje to w Imię Jezusa przestań pisać.
Czy chcesz innych zmieniać???, Czy chcesz zmieniać świat???
Jeśli tak, zacznij najpierw od siebie samej,ponieważ Ty jesteś dalece od tego co oczekuje Bóg, oddalasz się od niego.
Dla każdego chrześcijanina Jezus powinien być Panem. Zadaj sobie pytanie czy Jezus jest Twoim Panem, czy może jest dodatkiem do życia.
Czy jego wola jest dla Ciebie ważniejsza czy może jednak twoja sama wola jest najważniejsza. Czy Jezus uczył Nas nienawiści czy miłłości.
Dlaczego nie korzystasz z nauki jaką daje Nam Jezus.
Brak Tobie pokory, i łatwiej powiedzieć innym co jest złe niż zobaczyć własne błędy.
Jezus dziś Ponawia do Nas pytanie czy jestem Twoim Panem, czy chcesz iść za mną.
Zaufaj Jezusowi i idź za nim. Jak coś złego napiszesz zastanów się czy Jezus by tak powiedział i głoś na forum to co powiedziałby Jezus.
Nie głoś czegoś innego niż Jezus , nie głoś swojej własnej wizji i nauki.
Jezus jest Naszym zbawiciele i sam był Żydem , czy go też nienawidzisz.
Jezus do Nas mówi jeśli innych nienawidzisz to i mnie nienawidzisz, tak jak czynisz innym czynisz i mnie. Więc zastanów się co piszesz, czy to warto .
Możesz być rozliczona przed Bogiem z tego co piszesz.,
Bóg na sam początek cię zapyta czy wypełniałaś moją wole i co wtedy powiesz.
Możesz wybrać Jezusa lub nienawiść a nie nawieść pochodzi od szatana.
Wybór należy do Ciebie. Więc zmień się , zapomnij o złości i nie nawieść oraz nie oceniaj innych tak ostro. Odmień własne serce i stań się nową osobą niech Duch Święty Cię napełni i odmieni Cię. Powiedz stop szatanowi.
Zacznij się częściej modlić i odmawiać różaniec.
Pozdrawiam

(13748)
Do Tadeusza /Nataliadata: 23.05.2010, godz: 20:26

Odpowiem Ci zaraz na emailowy Twoj adres !! Jesli chodzi o OLEJ to nie o tym mowie. Owszem, w oleju lnianym są kwasy OMEGA 3 ale najlepiej spozywac je w kapsułkach z olejem rybnym norweskim, np. TRIOMAR albo inni producenci, jest ich wielu, mozesz poszukac najtanszego. Olej lniany tez mozesz jako zrodlo tych kwasów. W kazdym razie więcej na mailu. Pozdrawiam!!! z modlitwą, N.

(13747)
antyx, lat 34data: 23.05.2010, godz: 17:40

Modlitwa o dary Ducha Świętego.

Duchu Święty Boże, Duchu Ojca i Syna, korząc się przed Boskim majestatem Twoim, w obliczu nieba i ziemi, poświęcam Ci i oddaję duszę mą i ciało.
Uwielbiam blask nieskończonej Twej czystości, doskonałość Twojej sprawiedliwości, potęgę Twojej miłości. Ty jesteś światłem i siłą mej duszy, przez Ciebie żyję, myślę i działam. Obym niewiernością łasce Twojej nie zasmucał Ciebie, nie zgrzeszył przeciw Tobie! Spraw niech nieustannie wsłuchuję się w głos Twój, niech idę za Twymi natchnieniami.

O Duchu Św. Dawco daru mądrości, oświecaj mnie.
O Duchu Św. Dawco daru rozumu, pouczaj mnie.
O Duchu Św. Dawco daru rady, kieruj mną.

O Duchu Św. Dawco daru mocy, umacniaj mnie.
O Duchu Św. Dawco daru umiejętności, rozpraszaj moją nieświadomość.
O Duchu Św. Dawco daru bojaźni Bożej, oswobódź mnie od wszelkiego grzechu.
O Duchu Św. Dawco pokoju, obdarz mnie pokojem.

Błagam Cię, Duchu Święty Boże, udziel mi mocy, abym w każdej chwili mego życia kierował się dobrocią i życzliwością, słodyczą i wiernością, cierpliwoscią i miłością, radością i wyrozumiałością.
Amen.

(13746)
dla Tadeuszadata: 23.05.2010, godz: 17:36

tu masz inforamcje nt. diety i oleju lnianym, o ktorym pisala Natalia
http://amigdalina.com.pl/?p=912
ja nie mam choroby nowotworowej ale stosuje te diete i zaczelam inaczej funkcjonowac, a olej lniany musi byc specjalny Budwingowy, ja zamawiam w sklepie ze zdrowa zywnoscia ale tez mozna chyba na stronie producenta zamowic
http://www.oleofarm.com.pl/olej_lniany_nieoczyszczony.php

pozdrawiam i zycze zdrowia:)

(13745)
Marcindata: 23.05.2010, godz: 16:27

Do Monika,lat36 i innych
Pozostaje już tylko jedno-jak przychodzi Zły to mu na dzień dobry powiedzieć:odejdz ode mnie,nie chcę mieć z tobą i twoimi sztuczkami nic wspólnego

(13744)
Alys, lat 21data: 23.05.2010, godz: 15:47

Hyh antyx tyle piszesz o Bogu, a stwierdzasz, że nie znosisz Żydów. Jeju skąd taka nienawiść u osoby podobno wierzącej?


(13743)
grześdata: 23.05.2010, godz: 11:59

do antyx
Ignorancją i głupotą nie warto się chwalić!

do administratora
Jeśli to tylko możliwe to proszę o usunięcie wpisu ( 13875 )

(13742)
Benny Hilldata: 23.05.2010, godz: 10:03

Szczególnie ten fragment zasługuje na podkreślenie:
"Samotne, niezrozumiałe przez siebie i innych dziecko nie chce stać się ojcem czy matką, ponieważ jego własne potrzeby nie zostały jeszcze zaspokojone. Powstrzymuje narodzenie ojcostwa i macierzyństwa, ponieważ nie zna prawdziwej odpowiedzialności, nie widziało mądrej troski, nie doświadczyło ojcostwa i macierzyństwa. Boi się, ponieważ nie wie, co ma ofiarować. "Trzeba uważać ze stwierdzeniem, że ludzie nie chcą kochać - mówiła pewna kobieta - często nie potrafią". Infantylizm jest ucieczką od odpowiedzialności życia - a ostatecznie (często w pobożnej masce) od Boga - Misterium Ojcostwa i Macierzyństwa".
http://www.katolik.pl/index1.php?st=artykuly&id=2399

(13741)
Benny Hilldata: 23.05.2010, godz: 10:01

Oto artykuł o nas - samotnych:
http://www.katolik.pl/index1.php?st=artykuly&id=2399

(13740)
Annadata: 23.05.2010, godz: 09:47

antyx, mówisz, że nienawidzisz Żydów. Jest wiele osób, które mówią, że nienawidzą Polaków. Żydzi są takimi samymi ludźmi jak my. Mają do tego o wiele bardziej tragiczną historię. Piszesz, że interesujesz się wiedzą, więc to powinnaś wiedzieć. Każdy naród ma przecież swoją historię. I w każdym narodzie są ludzie wielcy i tacy, którzy trochę się pogubili w życiu. Na koniec dodam tylko jedno: Pan Jezus narodził się w narodzie żydowskim...... Pomysl nad tym

(13739)
Do Tadeuszadata: 22.05.2010, godz: 23:44

Tadeuszu odnosnie diety, to mogę Ci polecić książkę "Terapia Doktora Gersona. Leczenie raka i innych chorób przewlekłych" Jestem w posiadaniu tej książki i mogę Ci ją podrzucić. Jest to książka godna polecenia i myślę że warto spróbować. W Polsce nie ma ośrodka który stosuje tą terapie, ale ludzie ją znają, może więcej informacji znajdziesz na forum internetowym, istnieje takie bo kiedyś sama wchodziłam. Jutro napiszę wiecej. Pozdrawiam Bożena boen_ng@op.pl

(13738)
antyx, lat 34data: 22.05.2010, godz: 23:38

ps2. chciałam jeszcze napisać, że czystość jest ważną wartością w życiu, ale też nie należy odrywać jej jako wartości jedynej i wpadać nie wiem w samouwielbienie z powodu czystości bo pycha to grzech główny jak i nieczystość grzechem głównym jest. W każdym razie uważam, że idąc do komuni warto się zastanowić na ile moje ciało jest podobne do tego opłatka, który właśnie spożywam.
Nie sposób więc nie docenić czystości jako wartości danej od Boga wielu ludziom. Dlaczego tak piszę? Bo bardzo łatwo wpaść w nieczystość lekceważąc sobie fakt, że czystość bardzo często jest po prostu łaską dla wielu osób i mają to od Boga. No to można mieć łaskę i za 5 minut jej z powodu własnej głupoty nie mieć. I tyle ja myślę. Poza tym myślę jeszcze, że ta łaska jest wyjątkowo skomplikowana, znalazłam nawet modlitwy, w których jest prawie 100% tego co myślę o czystości jako o wartości. Ale to nie jest 100% bo 100% to nie jest kultura europejska i tego się tu nie rozumie tak jak to powinno być-moim zdaniem oczywiście. Ale niektórzy byli na 90% tego co to jest w Europie właśnie. Czyli jeszcze im 10% brakuje, żeby było 100%.
To jest bardzo trudne do wytłumaczenia choć z drugiej strony nie takie trudne znowu. No ale tak jest. Moim zdaniem może ktoś kiedyś tak sie będzie modlił, że to wszystko wyłapie, ale ludzie nie doceniają wielu rzeczy i nie wiem czy jest to możliwe. Np. "głupia" chmura z wybuchu wulkanu na Islandii, brak kogokolwiek na pogrzebie prezydenta Polski i teraz powódz. Trzeba wszystko widzieć, żeby zrozumieć jak skomplikowany jest człowiek i jak skompliwanym prawom on podlega. Ja w mojej ulubionej książeczce o egzorcyzmach mam nawet modlitwę - egzorcyzm o uzdrowienie seksualności człowieka więc nie sposób nie docenić czystości jako łaski, która jest darem, a jeśli się zaburzysz to poprzez egzrorcyzm musisz sie uwolnić od wpływu diabła na Ciebie by żałować za grzech cięzki. Straszne lecz prawdziwe.
Postaram się tu jeszcze wkleić tę modlitwę - może komuś pomoże? Też rodzaj modlitwy o uzdrowienie wewnętrzne.
antyx.
ps. nie chodzi mi też tutaj, że chmura pyłów z wulkanu na islandii jest jakoś szczególnie ważna no ale ja przynajmniej uważam, że im więcej chcesz wiedzieć tym więcej Ci Bóg powie, a jak Cię nic nie interesuje to sobie pozostać ignorantem i po co komu mieszać w głowie. Ja np. jestem osobą która wiedzę ceni sobie bardzo. Już ledwo z życiem uszłam przez to, że lubię wiedzieć i rozumieć wszystko by... sie nie bać. No ale to zawsze sama byłam taka ciekawa wszystkiego, a inni?
Po co oni się uczą? Zbierają medale. Ja nie mam medali, ale mam wiedzę. I dla mnie to sie liczy. A ktoś mi powie - "ale nie masz medalu" - no nie mam. Przez to wolę się zamknąć w czasach gdy wiedzy nie ceni ogólnie chyba już nikt. Temu też nadchodzą epoki wojen... mam na myśli - może jak da się wytłumaczyć czystość tak dało sie lekko przewidzieć powodzie z powodu pyłów wulkanicznych?
A czasem takie pyły w historii świata powodowały zagładę stworzeń bo sie dusiły masowo. O tym nikt nawet nie wspomniał przy okazji pyłów z Islandii. O czym to wszystko świadczy? Nikogo nic nie obchodzi - takie czasy. Wiedza to wartość warta kosza na śmieci ogólnie. Jak czystość dla wielu osób... szkoda :(




(13737)
antyx, lat 34data: 22.05.2010, godz: 23:09

ps. wybaczcie mi tu moje literówki. Nie mam siły najczęściej czytać 2 raz tego co napisałam bo literki na zródełku są malutkie.
pozdrawiam,
antyx.

(13736)
anty x, lat 34data: 22.05.2010, godz: 23:01

Witajcie ponownie Żródełkowicze,
nie za bardzo wiem co napisać tym razem - w Polsce znowu powódż. Wygląda to jakby całe piekło sprzysięgło się przeciw temu nieszczęsnemu krajowi, ale jest to też kraj zasługujący na klęski żywiołowe jak dla mnie. Co tu się dzieje tego już nikt normalny nie pojmnie. Martwię się, że tej powodzi nie ma w żadnych mediach światowych. Nie ma Polski już? Nie wiem. Może jeszcze będzie. Pomocy tyci, ale przynajmniej ktoś by kogoś pożałować, a tak? I znowu taki sam dramat jak 13 lat temu. A jeśli nie to cudem. No to wszystko są rzeczy bardzo mnie podłamujące.
Akurat w dzień świętej Rity taka katastrofa. I to jeszcze we Wrocławiu zalało osiedle, które postawiono na miejscu katastrofy z roku 1997. W tym samym miejscu 3 lata później nowe osiedle - no wiecie - to już jest apogeum debilizmu ludzkiego :( I tak na każdym kroku.
Miejmy nadzieję, że święta Rita modli się nad tym szalonym państwem, które jest jednym wielkim przypadkiem beznadziejnym. Gdzie indziej jeszcze ludzie mają rodziny normalne i wtedy wiele rzeczy wygląda zupełnie inaczej, ale w Polsce jest jakieś szalone wykształcenie, którego nikt nie pojmnie i to wszystko kosztem rodziny. To straszne.
Powiem, że o ile św. Jana Vianneya jakoś tak poznaję dopiero to święta Rita jest mi osobą bliższą znacznie. Mogę nawet napisać, że mnie uratowała moim zdaniem swego czasu. Może teraz też mnie uratuje? Miała nawet podobny przypadek w życiu jak mój. W sensie wydarzenie, że pomimo zamkniętych drzwi przeszła wiele bram i znalazła się w klasztorze. Było to na pewno wstrząsające wydarzenie i ja też przeżyłam coś takiego. Może dlatego czuję, że jest to osoba, która może pomóc. Pewnego dnia usłyszałam głos" módl się do świętej Rity" i tak zrobiłam.
Nie wiem co jeszcze napisać. Maryja na pewno będzie czuwać nad Polską, ale wątpię czy ten kraj się da uratować. Ten kraj się sam pognębia na swoje własne życzenie, a każdy i tak będzie liczył się z Rosją bo tu nie ma aż tak dużo ludzi i są najróżniejsi. Trudno przewidzieć jednak scenariusz. Ja wiem tylko, że jeśli ludzie będą takimi marterialistami dzikimi jak obecnie to wszystko skończy się strasznie i tyle. Ale może świat się skończy w 2012? Kto wie?
Ja osobiście mogę napisać tyle, że moja duchowość jest dosyć ostra, że tak napiszę, bo mam dosyć trudne życie - może bardzo trudne? Jakimś cudem nie skończyłam w szpitalu dla chorych umysłowo - po uprzytomnieniu sobie dogłębnym jak strasznym i przejmującym wydarzeniem była śmierć Pana Jezusa na krzyżu. Jakie to było podłe i okrutne i bezsensowne i straszne. Takie jak to polskie społeczeństwo. Tacy byli Zydzi, których osobiście nie znoszę. I tyle.
Z wielu powodów. Nie nawołuję tutaj do antysemityzmu, ale są to okropni ludzie i po prostu też jedynie, że ich świat znowu w piecach nie umieścił krematoryjnych jak dla mnie za ich przekręty, machloje i inne dziadostwo uskuteczniane na całym świecie ( w tym także w Brukseli).
Może to jakiś znak końca - jak dla mnie - raz Bóg dopuścił do tego by marnie skonczyli (sprawiedliwie), a teraz ich ocalił, żeby nie mówili - gdzie był Bóg?
No wiecie... gdzie był Bóg? A co oni wyprawiali?
I tyle. Wierzącemu katolikowi pozostaje więc chodzić dzielnie do spowiedzi i modlić się przy komuni o pomnożenie wiary, nadziei i miłości w życiu codziennym na wzór życia według zasad Ewangelii. Pozostaje mu także zawsze żałować za swoje złości chociażby słowami aktu strzelistego "Ach żałuję za me złości/jedynie dla twej miłości/bądź miłościw mnie grzesznemu/do porpawy dążącemu". Nawet sobie nie uświadamiacie ile prawdy jest w tym prostym akcie strzelistym. Bardzo wiele.
A nadzieja chrześcijańska to też coś , co podkopać łatwiej niż całą miłość świata.
Lecz z drugiej strony jak ją czasem odróżnić od jakichś iluzji, że ...będzie dobrze.
A będzie?

Pozdrawiam,
antyx.



(13735)
Tadeusz, lat 55, e-mail: nso-czi@wp.pldata: 22.05.2010, godz: 21:22

Do Natalii
Natalio jesli znasz jakiś kontakt kliniki testującej nowe leki w Polsce i mogłabyś podać będę wdzięczny bo tu u siebie od wszystkich słyszę że nie ma czegoś takiego. Jakbyś miała też jakieś przepisy na dietę o której piszesz też byłbym wdzięczny.

(13734)
Monika, lat 36data: 22.05.2010, godz: 19:12

Antyx zapominasz ze w Sakramencie Pokuty oprocz kaplana dziala Jezus. Nie mozesz skupiac sie tylko co ci powie Kaplan. Wazne jest ze w Sakramencie Pokuty dziala Pan Jezus. On niewidzialnie opatruje Twoje rany. Daje Ci laske uswiecajaca. nie powinnas analizowac co kaplan powiedzial komus na spowiedzi. Uwierz Pan Jezus dziala przez wszystkich kaplanow. Zobacz na swietego Jana Maria Vianneya. Taki niedouczony a nawrocil wioske. Tak samo taki Dawid a zabil goliata.

Powiem ci ze raz mialam taka trudna sytuacje. wiedzialam ze sobie nie poradze bo chodzilo o moja czystosc. Poszlam do spowiedzi z intencja ze chce nalezec tylko do Jezusa. I zostalam umocniona. Kiedy wyszlam z kosciola zadzwonil telefon i facet wydarl sie na mnie. Nie wiedzial ze bylam u spowiedzi. Spokojnie mu odpowiedzialam. Zly duch nieczystosci zawsze jest agresywny. Szcegolnie osoby uwolnione i zyjace w czystosci sa wrazliwe na kazda nieczystosc, a jak powiedzial swiety Piotr" Zly duch krazy kogo pozrec" lub zly duch jak widzi oczyszczone i pozamiatane to chce tam wrocic i bierze inne gorsze duchy, wiec trzeba uwazac i dlatego Matka Boza dala Rozaniec. Codziennie staram sie odmawiac i rozwazac tajemnice i czuje sie umocniona. Cieplutko pozdrawiam

(13733)
Monika, lat 36data: 22.05.2010, godz: 18:50

Antyx codziennie staram sie czytac czytanie Pisma Swietego na kazdy dzien. I wiesz co mnie uderzylo w Ewangelii wg sw Jana Pan Jezus powiedzial aby jego uczniowie mieli milosc , ktora umilowal Go Ojciec. Obiecal takze ze posle Pocieszyciela, ktory nas wsystkiego nauczy. Staraj sie czytac Ewangelie wg sw Jana.

Antyx sa ludzie ktorzy czytajac i rozwazajac traktaty teologiczne poglebiali wiare. Jak zobaczysz Analfabeci nie mieli mozliwosci uczyc sie czytac i pisac z roznych wzgledow. Byli to ludzie tylko do pracy a nauka byla zarezerwowana dla Elity. Dlatego wszystkie cywilizacje padaly bo znudzeni bogacze wciaz wymyslali teorie, a nie widzieli biednych wokol siebie. budowali wielkie gmachy a innych ludzi traktowali jak nizej warci.
Benedykt XVI pieknie to ujal " Tam gdzie ubodzy zostaja pocieszeni i zaproszeni do uczty zycia, tam tez objawia sie juz teraz Boza sprawiedliwosc. To jest zadanie uczniow Pana, do ktorego sa oni wezwani takze w dzisiejszym spoleczenstwie".

Duchu Swiety prosze przyjdz i napelnij Nas.

(13732)


 
[ Strona główna ]

Modlitwy | Zagadki | Opowiadania | Miłość | Powołanie | Małżeństwo | Niepłodność | Narzeczeństwo | Prezentacje | Katecheza | Maryja | Tajemnica Szczęścia | Dekalog | Psalmy | Perełki | Cuda | Psychotesty |

Polityka Prywatności | Kontakt - formularz | Kontakt

© 2001-2026 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej