Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki

Źródełko ...czyli o darze rozmowy...


[ Dodaj wpis ]

[<<] [<] [1] [2] [3] [4] [5] [6] [7] [8] [9] [10] [11] [12] [13] [>] [>>]

Chcesz prosić o wspracie i modlitwe?
Dodaj prosbę do [ Skrzynki Intencji ]

Asia, lat 31, e-mail: poklikajmy@poczta.onet.pldata: 31.12.2008, godz: 19:33

Jeżeli jest ci smutno lub wesoło ...
... napisz - bez względu na wiek i na płeć, bez względu na to skąd jesteś

Poklikamy, radości pomnożymy x 2 a smutki podzielimy :)

Niech Bóg Cię chroni w zagłębieniu swych dłoni w Nowym Roku. Niech ten Nowy 2009 Rok będzie lepszy niż ten kończący się.

(5830)
Monika, lat 34data: 31.12.2008, godz: 14:46

Panie Jezu jeżeli Twoją wolą jest to proszę abym dostała pracę na wyspie Orkney. Byłam tam na wycieczce i tęsknę za tym krajem.

Dla wszystkich dobrej zabawy sylwestrowej i Szczęśliwego Nowego Roku 2009. Niech nie będzie to rok kryzysu finansowego ale wzrostu SERCA. Niech możni świata wiedzą że Bóg dał im władzę uszczęśliwiania człowieka.

(5829)
Zuzanna, e-mail: poprostuja@op.pldata: 31.12.2008, godz: 14:22

Jest tylu samotnych. Jestem jedną z nich. Modlę się o miłość, o łaskę bycia żoną i matką, ale wciąż zastanawiam się dlaczego to właśnie mnie Bóg miałby wysłuchać. Skąd mam wiedzieć jaki plan ma dla mnie i jak pogodzić się z Jego wolą (jeśli to Bóg chce żebym była sama)

(5828)
ada......data: 31.12.2008, godz: 14:14

Korzystając z okazji, że dziś już ostatni dzień starego roku Wszystkim ŹRÓDEŁKOWICZOM życzę w Nowym Roku dużo zdrówka, szczęścia, pogody ducha, Odwzajemnionej Miłości :) i spełnienia Waszych najskrytszych marzeń :)
Szczęść Boże na każdy dzień NOWEGO ROKU!
Pozdrawiam wszystkich serdecznie....

(5827)
Basia, lat 41, e-mail: basaia@interia.pldata: 31.12.2008, godz: 14:07

Noworoczne Życzenia dla Wszystkich Zakochanych

życzę Wam, abyście mieli odwagę powiedzieć tak Waszej Miłości;
abyście uwierzyli, że człowiek, którego Bóg postawił na Waszej drodze życia, jest właśnie tą osobą , której szukaliście całe życie;
abyście ufali Bogu we wszystkich złych chwilach jakie jeszcze Was razem czekają.

Pozdrawiam

(5826)
Siostra Augustianka, e-mail: monasteredesaugustines@wanadoo.frdata: 31.12.2008, godz: 10:22

Szukajmy smaku piękna - Bożej Melodii...
w każdej chwili tego Nowego Roku...
i oddajmy Bogu melodię dni które już odeszły...

Podziel się swoją melodią serca...
na naszej stronce w Echu Daru...
www.dar.religia.net

Podczas naszej modlitwy wieczornej
w kaplicy klasztornej podczas śpiewu liturgii
oraz przez gest ofiarowania światła i kadzidła
zaniesiemy te wszystkie melodie...
jako dar miłości... przed Oblicze Pana.

Aby ten Nowy Rok... był dla nas Bożą melodią...
Z melodią... modlitwy.

(5825)
przemasdata: 31.12.2008, godz: 08:47

Modlitwa o uniknięcie czyśćca
(Do odmawiania codziennie)
Ojcze Przedwieczny, ofiaruje Ci Najświętsze Serce Boskiego Syna Twojego , Jezusa Chrystusa i Niepokalana Serce Jego Matki, Najświętszej Marii Panny, z całą Ich Miłością i nieskończonymi cierpieniami, i zasługami, na zadośćuczynienie za grzechy moje dzisiaj popełnione i w ciągu całego mojego życia.

Chwała Ojcu………………

Ojcze Przedwieczny, ofiaruje Ci Najświętsze Serce Boskiego Syna Twojego , Jezusa Chrystusa i Niepokalana Serce Jego Matki, Najświętszej Marii Panny, z całą Ich Miłością i nieskończonymi cierpieniami, i zasługami, na naprawienie tego dobra , które zle spełniłem dzisiaj i w całym moim życiu.

Chwała Ojcu………………

Ojcze Przedwieczny, ofiaruje Ci Najświętsze Serce Boskiego Syna Twojego , Jezusa Chrystusa i Niepokalana Serce Jego Matki, Najświętszej Marii Panny, z całą Ich Miłością i nieskończonymi cierpieniami, i zasługami na uzupełnienie tego dobra , które zle spełniłem dzisiaj i w całym moim życiu.

Chwała Ojcu………………



Modlitwa na różne okoliczności
(święta od spraw beznadziejnych)

O Święta Rito, nasza patronko także w sprawach niemożliwych, opiekunko w sprawach beznadziejnych, aby Bóg uwolnił mnie z obecnego mojego utrapienia i oddalił lęk, który dręczy moje serce.
Przez udręki, które sama tak często doświadczałaś w podobnych wypadkach, miej dla mnie, Twojej czcicielki współczucie, która z ufnością prosi o Twoje wstawiennictwo u Bożego Serca naszego Jezusa Ukrzyżowanego. O Święta Rito, kieruj moimi intencjami w tych moich pokornych modlitwach i gorących pragnieniach. Naprawiając przeszłe grzeszne życie moje i po otrzymaniu odpuszczenia wszystkich grzechów moich, mam wielką nadzieję, że kiedyś w niebie będę się cieszyć Bogiem razem z Tobą przez cała wieczność. Amen!

Swięta Rito, patronko w sprawach beznadziejnych
- módl się za nami.
Święta Rito, patronko w sprawach niemożliwych
- przyczyń się za nami.
3 razy: Ojcze nasz..., Zdrowaś Maryjo..., Chwała Ojcu...

(5824)
BASIA, lat 25data: 30.12.2008, godz: 21:01

Ojcze mój niebieski, jeżeli wolą Twoją jest, bym wyszła za mąż, żyje już gdzieś ten człowiek, który mnie szuka, z którym będę mogła się połączyć, ojciec moich dzieci. Otocz go opieką. Niech pozostanie czysty, niech będzie opanowany i szlachetny - dla Ciebie i dla mnie. Zachowaj także mnie dla niego. Zasiej dobre ziarno w nasze serca teraz,w wiośnie naszego życia. Wzmocnij je, by nasz przyszły dom był bogaty w Twe łaski. Amen

Gdzie jesteś gdzie...


(5823)
Aga, lat 24, e-mail: modus_vivendi@o2.pldata: 29.12.2008, godz: 22:55

Witajcie :)

Jest jedna pilna sprawa.
Martyna znalazła pieska przy lesie,którego ktoś porzucił,szukamy mu nowego domu.Piesek jest miły i grzeczny.U Martyny zostać nie może ponieważ ona ma kotke,która nie akceptuje tego psiaka.Mógłby ktoś wziąć tego pieska i dać mu nowy dom? Prosimy o pomoc w znalezieniu mu schronienia:)

Tutaj możecie zobaczyć jak wygląda

http://www.sendspace.pl/file/lEQzVHIq/

(5822)
R, e-mail: aurinko1989@gmail.comdata: 29.12.2008, godz: 15:49

Przyjmij

ze stoickim spokojem
otwartymi rękoma
pokorą
sercem wyciszonym

kolce róży
cierpienie
biedę

bo inaczej zagubisz się
w nowożytnym chaosie...

(5821)
Ufająca , lat 26data: 29.12.2008, godz: 13:22

Proszę Was bardzo o modlitwę... dziś o 18 mamy bardzo ważne badanie dotyczące naszego dzidziusia...
Bóg zapłać

(5820)
Artur Wnęk / Artii, lat 33, e-mail: artur.wnek@vp.pldata: 28.12.2008, godz: 22:34

-=-=-

"Modlitwa o beatyfikacje slugi Bozej Marty Robin"

Boze, Ojcze Milosierdzia, Ty przez meke, smierc i zmartwychwstanie
Jezusa objawiles swoja nipojeta i nieskonczona milosc ku czlowiekowi
i dales Kosciolowi Ducha Swietego, aby nadal prowadzil dzielo Twojego
Syna na ziemi. Ty takze w niepojetej dobroci udzieliles szczegolnego
poznania i doswiadczenia tajemnicy krzyza oraz radosci i mocy z niego
plynacej Twojej sludze Marcie Robin - udziel mi za jej wstawiennictwem
laski (..................), ktorej tak bardzo potrzebuje i o ktora z
ufnoscia Cie prosze. Spraw takze, aby laska ta przyczynila sie do
wiekszej chwaly Twojej, uswiecenia mojego i swiata, a takze do
beatyfikacji slugi Bozej Marty Robin. Pozwol Kosciolowi zaliczyc ja
do grona blogoslawionych, aby mogl cieszyc sie jej wstawiennictwem,
nasladowac przyklad jej bezgranicznej ufnosci i milosci oraz na
wieki wyslawiac Twoje nieskonczone milosierdzie. Amen.
Ojcze nasz... Zdrowas Mario... Wierze... Chwala Ojcu...

-==-=

(5819)
marikadata: 28.12.2008, godz: 20:20

Stokrotko, bardzo adekwatnie to ujęłaś w zdaniu cyt:Moim zdaniem trzeba uszanować wybór drugiego człowieka(w tym przypadku księdza) i nie wpychać się z tego typu uczuciami w jego życie" .
nic dodac nic ując..
nie mamy prawa niszczyć komus zycia, powołania, co w tym wypadku oczywiste .
Mysle ze zagubiona nie miała na celu powiadamiac ze "leci" na tego księdza tylko szuka rady jak sobie z tym uczuciem radzic..

wpis ***... jak piszesz... dokładnie, to co widzi sie w księdzu to tęsknota za Bogiem dobrocią, łagodnością a nawet czystością, którego wzorca często kobieta nie moze znależć w swoim środowisku..a ksiądz jako duszpasterz jest otwarty i ujmuje mową.Łatwiej mu zaufać.
ale pamiętajmy ze uczucia zmienne są i bywają fałszywe .. jak w każdym zakochaniu mogą sie takie zdarzyć i nie należy mylic tego z przeznaczeniem, ze mi się coś od tego człowieka należy..
Myslę ze to powinno byc refleksją dla osób zakochanych w duchownych.. i nie nalezy sie obwiniać z powodu uczucia, ale próbować spojrzeć na to jak na doswiadczenie które może nas wzmocnić...

(5818)
Basiadata: 28.12.2008, godz: 19:19

Moniko to normalna sprawa, że masz takie uczucia. Jesteś kobietą i chcesz być kochana i samej kochać. To jest prawda, że księża mogą swoim ciepłem i życzliwością przyciągać wrażliwsze kobiety. Myślę, że oni poprzez swoje śluby które składają Bogu stają sie jakby odbiciem, zwierciadłem Jezusa i jego promieniejącej miłości. Mówię tutaj o ludziach z prawdziwym powołaniem- było to wyrażnie widoczne na przykładzie naszego Papieża.
Jeżeli takie zauroczenie się trafi nie można tego przezywać jako swojej klęski czy powodu do rozpaczy. No i oczywiście trzeba popatrzeć trochę w przyszłość i pomyśleć o konsekwencjach.
Zagubiona- wiem, że jesteś zakochana i przez to nie patrzysz trzeżwo na świat. Ale pomyśl sobie pójdziesz do niego i cała czerwona wykrztusisz mu , że go kochasz? albo może tak delikatnie mu to zasugerujesz? I jak myślisz co on ci odpowie.
Mogę ci powiedzieć z własnego przykładu też byłam w podobnej sytuacji- oczywiście on nie był księdzem i wydawało mi się, że nie ma przeszkód, ale były innej materii. A on mi odpowiedział cytuję: "Nie znam pani."
Twój ksiądz jak piszesz jej twoim przyjacielem, więc jego słowa będą troche inne ale zapewniam cie, że o podobnym znaczeniu

(5817)
***data: 28.12.2008, godz: 17:42


Dla zakochanych w księżach ...
może to będzie pewna sugestia do przemyśleń :
czasem w księżach nie dostrzega się tego, że działają oni jako przedłużenie rąk Boga, dlatego można być pod wrażeniem ich otwartości, dobroci, czasem nawet ich widok potrafi koić i sam tego doświadczyłem, gdy widziałem już z daleka pewnego ks. egzorcystę, i najczęściej jest sie pod wrażeniem miłości Bożej, łaski a nie obrazem księdza jako człowieka, nawet oni czasem nie zdają sobie sprawy z tego, że mają poświęcone ręce i niestety zdarzają sie nadużycia z ich strony, błędem jest myślenie że są księżmi "tylko w Kościele" a tak potrafią o sobie mówić... ksiądz i osoba zakonna to powinno być powołanie i służba, nawet w modlitwie jest zwrot ... " aby żaden niepowołany nie wszedł na świętą drogę kapłaństwa..."

(5816)
Monika, lat 34, e-mail: monka55@poczta.onet.pldata: 28.12.2008, godz: 16:14

Piotrze lubię Twoje wpisy. Wiesz byłam zakochana w księdzu, ale dlatego że biło od niego ciepło i był bardzo dobry. Jednak nigdy nie dał mi powodu abym zakochała się w nim. kiedy po kilku latach dowiedziałam się że zakochał się zawalił mi się świat. Nie mogłam się pozbierać wpadłam w depresję. Myślałam to w innej mógł a we mnie nie? Poczułam się oszukana i gorsza to ksiadz który mówił pięknie o Bogu i pięknie żył zakochał się. Do tej pory myślę to znaczy że naukę Jezusa można zmieniać ? Tylko myśl o Janie Pawle II i Matce Jezusa podtrzymała moją ufność do kościoła, a pozatym wiem ze poza kościołem jest pustka. Na pieszej pielgrzymce wylałam morze łez. I wiesz nie chodzi o tego kapłana ale odkryłam że pragnę być kochana i chcę kochać. Pragnę być w objęciach mężczyzny to wspaniałe uczucie. Dlatego ufam że Pan Bóg postawi na mojej drodze mężczyznę który mnie pokocha. I nasze dzieci będę uczyła miłości do Boga. Boże Narodzenie trwa i pragnę wzrastać razem z Dzieciątkiem Jezus i ufać Jemu a nie sobie.

(5815)
****, e-mail: stokrotka135@op.pldata: 28.12.2008, godz: 11:16

Zgadzam się z Piotrem, w przypadku zagubionej należy przede wszystkim iść po rozum do głowy. Zakochanie zakochaniem, ale jak to mówią starsze osoby, zanim się człowiek zdecyduje przeskoczyć jakiś mur, to najpierw trzeba się zastanowić w co się za tym murem wdepnie. Zagubiona, na twoim miejscu nie zdradzałabym się przed nim swoim uczuciem, tylko skierowała go na inne tory. Przystojny, mądry ksiądz jest dla kobiety jak ten owoc zakazany. Chyba przed miesiącem u Ewy Drzyzgi poruszony był tego typu temat. Kilka kobiet opowiadało o swoich związkach, miłościach do osób duchownych. Powiem jedno, wszystkie były żałosne w tych swoich opowieściach.
Moim zdaniem trzeba uszanować wybór drugiego człowieka(w tym przypadku księdza) i nie wpychać się z tego typu uczucimi w jego życie. Jeżeli naprawdę zależy Ci na jego przyjaźni czy znajomości( bo czy jesteś pewna że z jego strony to też jest przyjaźń?), nie mów mu o tym. Z czasem to zauroczenie minie. Ty chcesz mu to powiedzieć, bo Cię to męczy, a pomyślałaś jak jego będzie to męczyć? Dziewczyno, ja doskonale wiem, że serce rządzi się swoimi prawami, ale nie można w tym przypadku myśleć tylko o sobie. W życiu już tak jest, że cokolwiek zrobimy, w przyszłości odbije się to echem. Wszyscy wiemy, że lepiej będzie jak odbije się tym dobrym a nie złym. Pozdrawiam

(5814)
Basiadata: 27.12.2008, godz: 17:50

Piotrze
mysle ze twoje rady dla Zagubionej sa najmadrzejsze. Tez tak mysle ze uciekanie nic jej nie da. Dziewczyno sama musisz stawic temu czola, a to jak wybierzesz.. mam nadzieje tylko ze madrze.
Karino nie pisalam do Zagubionej, pisalam raczej o tym , że Bóg rozliczy nas nie z naszych grzechów, ale raczej z naszych zaniechań, czy zaniedbań- czy jak to nazwać- co do spelniania Jego Woli. Nie mozna wiecznie uciekac, bo Bóg i tak nas znajdzie.
Ludzie teraz mowia, ze chcieliby zapomniec, wymazac zle wspomnienia, przykre zdazenia czy nawet cale lata wspolnego zycia z osaba , ktora ich zawiodla i porzucila.
Czesto mam wtedy ochote ich zapytac jak sobie wyobrazaja swoje dalsze zycie z wszystkimi przeciwnosciami jakie ono niesie, gdy beda tacy dziurawi jak ser szwajcarski?

(5813)
Piotrdata: 27.12.2008, godz: 11:12

Zagubiona - to, co Tobie się zdarzyło - nie jest niczym nadzwyczajnym, ani nienormalnym. Równie dobrze on mógłby się w Tobie zakochać. Ksiądz/zakonnik/zakonnica nie przestaje być człowiekiem w momencie zmiany swojego stanu - jest nim nadal, ze wszystkimi tego konsekwencjami. Czemu to piszę? Ano temu, ażebyś zrzuciła z siebie brzemię winy - takie rzeczy się zdarzają. Prawdziwy problem jest wtedy, gdy pozwala się temu rozwinąć w coś więcej. Nie znaczy to, że uczucie samo w sobie jest złe, natomiast niekoniecznie musi doprowadzić do czegoś dobrego.
Nie wydaje mi się, żeby była potrzeba aż tak radykalnych rozwiązań jak przeprowadzka itp - to chyba przesada. Jeżeli byś nawet zmieniła, parafię, czy też miasto i znowu się zakochała - znowu będziesz wędrować? Nie tędy droga - to wcale nie musi pomóc. Oczywiście jest jeszcze bardziej radykalna metoda - odeseparuj się od mężczyzn - a wtedy już na pewno nie będzie problemu. Nie unikałbym, ale na pewno bym też nie mówił, bo i po co? Czy coś to zmieni? Nie rzuci dla Ciebie kapłaństwa, a choćby nawet - chciałabyś mieć takiego, który w jednym momencie życia obiecuje to, coś się dzieje, coś zmienia i obiecuje nagle coś komuś innemu? A jakby miało zresztą wyglądać Wasze przyszłe wspólne życie? Wiem, że to trochę dalekosiężne wizje, ale trudno o to nie zapytać? Pomyśl też o tym, że otworzysz się i powiesz, a on się odsunie - co wtedy?
Pozwól sobie na życie - przede wszystkim żyj. Zakochania się zdarzają, ale od tego mamy choćby rozum, ażeby nie ulegać impulsom, instynktom - to prawdziwe oręże dane nam przez Najwyższego, ażeby walczyć z różnorakimi pokusami, ale przede wszystkim z głupotą, która jeszcze nigdy nie doprowadziła do niczego dobrego.

(5812)
karinadata: 27.12.2008, godz: 10:25

tak Basai to zupełnie nie jest adekwatne do tej sytuacji.. może nawet zmylic.
a czasem to ze komus nie powiemy nie znaczy ze było złe.

(5811)
Siostra Augustianka, e-mail: monasteredesaugustines@wanadoo.frdata: 27.12.2008, godz: 08:32

Betlejemska Gwiazda...
choć wszystkich prowadzi w jedno miejsce
do każdego mruga inaczej, każdego prowadzi jego własną,
niepowtarzalną drogą.
Podążajmy w naszej codzienności za Jej światłem,
aby móc uczestniczyć w „niezwykłej światłości”...
Chrońmy w naszym sercu to pragnienie...
aby zawsze być blisko Światła...

www.dar.religia.net

W naszej kaplicy jak co roku przygotowałyśmy piękną dekorację
na Boże Narodzenie. Można zobaczyć ją tutaj http://www.dar.religia.net/index.php?option=com_rsgallery2&Itemid=86&page=inline&id=24
Jest to jedyna tego typu szopka w okolicy i dlatego przyciąga ona wielu spoza parafii i nawet wielu turystów z różnych części Francji.
Swoimi barwnymi światełkami i kilkunastu lalkami ubranymi w stroje narodowe z różnych części świata robi niesamowite wrażenie i pomaga odkryć tę prawdę że w sercu każdego człowieka rodzi się Bóg.


Serdecznie pozdrawiam w pełnym blasku Dzieciątka Jezus,
życzę łaski przyjęcia tak cennego – Daru...


(5810)
życzliwadata: 26.12.2008, godz: 23:18

KOCHANI Kapłaństwo to Sacrum -Świętosc. !!! nic dodać nic ująć.... A jak ktos tego nie rozumie - to ,,po łapach,,.....I NAD CZYM TU DEWAGOWAĆ?!

(5809)
Kajeczka, lat 24data: 26.12.2008, godz: 21:15

Nie wiem jak rozumiec te wczesniejszy wpis Basi, w ktorym napisala: 'Ja też nie powiedziałam pewnemu człowiekowi, że go kocham, a teraz obawiam się, że już nie będę miała tej okazji.' Nie wiem czy to mialo byc wlasciwa wskazowka dla osoby, ktora napisala nam tu o swoim problemie. Na pewno nie jest łatwo zyc z tym, ze nie moze sie o swoim uczuciu powiedziec osobie, ktorej ono dotyczy, ale ... myslac racjonalnie - to najlepsze rozwiazanie. Wbrew wszelkim pozorom... Jak mu powiesz, pozniej bedziesz zalowala, ze to zrobilas, bo takie wyznanie i tak niczego nie zmieni, tylko pogorszy sytuacje. Powinnas zakonczyc te znajomosc, bo inaczej nie uwolnisz sie od tego uczucia zakochania, a wszelkie proby trwania w tym 'w imie czystej przyjazni' wydaja mi sie bezsensowne. Zawsze gdy bedziesz sie z nim widywac, bedziesz czula w sercu i pamietala o tym, co było w stosunku do tego kaplana z Twojej strony, ze chcialabys czegos wiecej niz tylko przyjazni...

(5808)
przemasdata: 26.12.2008, godz: 21:00

Modlitwa o uniknięcie czyśćca
(Do odmawiania codziennie)
Ojcze Przedwieczny, ofiaruje Ci Najświętsze Serce Boskiego Syna Twojego , Jezusa Chrystusa i Niepokalana Serce Jego Matki, Najświętszej Marii Panny, z całą Ich Miłością i nieskończonymi cierpieniami, i zasługami, na zadośćuczynienie za grzechy moje dzisiaj popełnione i w ciągu całego mojego życia.

Chwała Ojcu………………

Ojcze Przedwieczny, ofiaruje Ci Najświętsze Serce Boskiego Syna Twojego , Jezusa Chrystusa i Niepokalana Serce Jego Matki, Najświętszej Marii Panny, z całą Ich Miłością i nieskończonymi cierpieniami, i zasługami, na naprawienie tego dobra , które zle spełniłem dzisiaj i w całym moim życiu.

Chwała Ojcu………………

Ojcze Przedwieczny, ofiaruje Ci Najświętsze Serce Boskiego Syna Twojego , Jezusa Chrystusa i Niepokalana Serce Jego Matki, Najświętszej Marii Panny, z całą Ich Miłością i nieskończonymi cierpieniami, i zasługami na uzupełnienie tego dobra , które zle spełniłem dzisiaj i w całym moim życiu.

Chwała Ojcu………………



Modlitwa na różne okoliczności
(święta od spraw beznadziejnych)

O Święta Rito, nasza patronko także w sprawach niemożliwych, opiekunko w sprawach beznadziejnych, aby Bóg uwolnił mnie z obecnego mojego utrapienia i oddalił lęk, który dręczy moje serce.
Przez udręki, które sama tak często doświadczałaś w podobnych wypadkach, miej dla mnie, Twojej czcicielki współczucie, która z ufnością prosi o Twoje wstawiennictwo u Bożego Serca naszego Jezusa Ukrzyżowanego. O Święta Rito, kieruj moimi intencjami w tych moich pokornych modlitwach i gorących pragnieniach. Naprawiając przeszłe grzeszne życie moje i po otrzymaniu odpuszczenia wszystkich grzechów moich, mam wielką nadzieję, że kiedyś w niebie będę się cieszyć Bogiem razem z Tobą przez cała wieczność. Amen!

Swięta Rito, patronko w sprawach beznadziejnych
- módl się za nami.
Święta Rito, patronko w sprawach niemożliwych
- przyczyń się za nami.
3 razy: Ojcze nasz..., Zdrowaś Maryjo..., Chwała Ojcu...

(5807)
Artur Wnęk / Artii, lat 33data: 26.12.2008, godz: 20:06

Czlowiek jest grzeszny,a poprzez grzech oddzielony od Boga, dlatego
tez nie przezywa Jego milosci ani planu dla swojego zycia.

CZLOWIEK JEST GRZESZNY
"wszyscy bowiem zgrzeszyli i pozbawieni sa chwaly Bozej" (Rz 3,23)
Czlowiek zostal stworzony do wspolnoty z Bogiem, ale samowolnie wybral
niezalezna droge zycia. W rezultacie pierwotna jednosc z Bogiem
zostala zerwana. Te samowole wyrazajaca sie w buncie lub obojetnosci
wobec Boga Pismo Swiete nazywa grzechem (por Iz 53,6a)

CZLOWIEK JEST ODDZIELONY OD BOGA
"Albowiem zaplata za grzech jest smierc" (to znaczy odlaczenie
od Boga) (Rz 6,23)

Bog jest swiety, a czlowiek jest grzeszny. Dzieli ich wielka
przepasc. Czlowiek ustawicznie usiluje dosiegnac Boga i zdobyc obfite
zycie przez swoje wysilki, na przyklad: dobre, uczciwe zycie; etyke;
filozofie; religie... Jednak ludzkie wysilki sa niewystarczajace, by
dosiegnac Boga.

Co w takiej sytuacji uczynil Bog?

(5806)
Basia, e-mail: basaia@interia.pldata: 26.12.2008, godz: 18:29

Boże
przepraszam Cię za wszystkie myśli, których nie pomyślałem,
za wszystkie słowa, których nie wypowiedziałem,
i za wszystkie czyny, których nie wykonałem ( z filmu 13ty wojownik)
Wybacz mi Panie!

Ja też nie powiedziałam pewnemu człowiekowi, że go kocham, a teraz obawiam się, że już nie będę miała tej okazji.



(5805)
zagubiona Ania, lat 21, e-mail: joanna-zawrocka@wp.pldata: 26.12.2008, godz: 16:05

hej zagubiona88 dobrze rozumiem Twoj problem ... ja kocham ksiedza juz od dawna (tajemniczo) nie umiem juz z tym zyc ale tez nie moge powiedziec mu prawdy bo nie wiem jak by zareagowal ... jakbys chciala pogadac napisz ... pozdrawiam Ania

(5804)
Monika, lat 34data: 26.12.2008, godz: 15:01

------------ dam Ci radę. Przeprowadź się, zmień parafię i proś Boga abyś zapomniała. Ta relacja zniszczy Twoją i Jego wiarę. Nic mu nie mów. Możesz Go tym zranić. On może Cię tylko lubić a jeśli ty chcesz czegoś więcej to poranisz się. On nie będzie wiedział jak się zachować może będzie miał poczucie winy. Uszanuj w imię Twojej miłości do Jezusa Jego kapłaństwo. Powiem ci kapłan który odchodzi z kapłaństwa traci swoją męskość staje się okropny stracił swóje piękno które otrzymał podczas świeceń. Maryja otacza kapłanów swoją matczyną opieką. A ty za kogo się uważasz żeby........ Dziewczyny kapłan ma dawać tylko Jezusa, a jeśli rozbudza inne uczucia to My kobiety musimy modlić się i uciekać pod płaszcz Maryi. Jak powiedział kardynał Stefan Wyszyński musimy byc czyste i mieć piękne serca i umysły.

(5803)
karol do zagubionej, e-mail: karolk108@wp.pldata: 26.12.2008, godz: 13:46

Nie wstydź się swojego uczucia, jesteś człowiekiem i kobietą, masz uczucia i to nic nowego że chcesz kochać i być kochaną. Wiem że rozumiesz i masz pojęcie o tym że ten którego kochasz jest księdzem i poświęcił swoje życie Bogu. I za nic w świecie nie możesz zatrzymać go dla siebie, jeśli kochasz prawdziwie to zrozumiesz i dasz Mu wolność.


Jeszcze się tam żagiel bieli

Wyszły kobiety na morski piach, stanęły nad wielką wodą, stare, młode, całe we łzach...
I z wiatrem leciały od lądu, bezradne i mokre od łez,
spojrzenia aż po horyzontu jasny kres...

Jeszcze się tam żagiel bieli, chłopców, którzy odpłynęli,
nadzieja wciąż w serc kapeli na werbelku cicho gra...

Wrosły kobiety w nadmorski brzeg,
w czekaniu swym i cierpieniu, jak kamienie, tnąc fali bieg.
I z wiatrem leciało od lądu milczenie ich oczu i rąk,
daleko, aż po horyzontu jasny krąg...

Jeszcze się tam żagiel bieli, chłopców, którzy odpłynęli, nadzieja wciąż w serc kapeli na werbelku cicho gra,
bo męska rzecz być daleko, a kobieca - wiernie czekać,
aż zrodzi się pod powieką inna łza, radości łza.

Męska rzecz - dognać w biegu i uśmierzyć grzywy fal...
Nasza rzecz - stać na brzegu, stać i wierzyć i patrzeć w dal...

Jeszcze się tam żagiel bieli, chłopców, którzy odpłynęli,
nadzieja wciąż w serc kapeli na werbelku cicho gra,
bo męska rzecz być daleko, a kobieca - wiernie czekać,
aż zrodzi się pod powieką inna łza, radości łza.

Bo męska rzecz być daleko, a kobieca - wiernie czekać,
aż zrodzi się pod powieką inna łza, radości łza.

Alicja Majewska

(5802)
Śnieżny bałwanekdata: 26.12.2008, godz: 12:52


Cicha noc
W cichą noc, w śnieżną noc
Wśród gór szliśmy poprzez las.
Nie straszne nam są ciemne smreczyny,
Ni wichura, ni lawiny,
Popatrz ilu tu nas !

Cicha noc, śnieżna noc,
Rusinowa bielą lśni.
Śnieg spowija jodły, ziemię,
A w góralskim Betlejemie
Bóg-Dziecina śpi.

Cicha noc, śnieżna noc,
Z Wiktorówek niesie dzwon
Ponad wierchy i doliny
Radość spełnionej Nowiny
Uśpionym miastom i wsiom.

W cichą noc, w śnieżną noc
Jaworzyńska Pani daj
Nowonarodzoną Nadzieję,
Byśmy nieśli ją przez zawieję
I przez cały nasz Kraj !


















(5801)
karinadata: 26.12.2008, godz: 12:14

dzis rano pomyslałam sobie nad słowami :
przyszła światłość...W Nim było życie, a życie było światłością ludzi. A światłość świeci w ciemności, lecz ciemność jej nie przemogła”

ON Bóg, porzucił swoją chwałę, Ojca, całe królestwo, aniołów.. i zszedł na ziemię..
On przyszedł na świat jako najskromniejszy człowiek, a jednak przyszedł dać światu najcenniejszy skarb: Miłość Boga Ojca.
Czy jednak ten najcenniejszy prezent pod choinką, został przez nas dostrzeżony i odpakowany?

z tych słów wynika, ze wcześniej na świecie panowała jedynie wewnętrzna ciemność..ciemość duszy ludzkiej...
gdy Jezus się narodził światłość ogarnęła ziemię, mimo iz nie została godnie przyjęta..
i co wazne odtąd rodzimy sie i żyjemy w blasku tego światła..

dlaczego nie potrafimy radować sie całym sercem ? dlaczego zamartwiamy się o jutro..jak bedzie wyglądała nasza starośc.. zeby jak najwiecej osiągnąc..zeby inni nas szanowali...zeby byc zdrowym.

przed nami POTĘŻNA RZECZYWISTOSC , która nigdy się nie skończy ...
a więc , to co jest teraz i tu..skończy się..
i nijak tego nie można porównac z czasem w wieczności..

wyobrażacie sobie jak Maryja rodzi w stajence bo nigdzie nie znalazła miejsca..
bez sprzętu..bez wygodnego stołu położniczego.. asystentów i połóżnych..
i nie chodzi o zarazki..
a przeciez Ona rodzi BOGA- Króla z Nieba, bez majestatu.. ale na sianie..

a świat zyje swoim życiem.. przybywają pastuszkowie, są oślęta, owce, barany, woły... i one witają jako pierwsze Króla z Nieba....... stworzenia zwierzęta!
dalej, trzej Mędrcy oddają Dzieciątku pokłon.....

co Bóg dla nas uczynił?? dlaczego zostawił swoje krolestwo w którym miał wszelkie wygody.
a jednak..nie jest łatwo nam ludziom to zrozumieć. przychodzą wichry życia i zastanawiamy sie co ma sens, po co to wszystko..

gdyby nie było co roku świąt.. zamyślenia... nie wystarczyłaby codzienna msza św..
bez przezywania na nowo tych tajemnic Bożych..

zyjemy w świetle.. w blasku narodzenia Syna ...
stańmy przy żłóbku jak pastuszkowie.. a nie jak ludzie biznesu, bez fajerwerków, i krawatów.. tak zwyczajnie... spójrzmy na Maryję i Józefa.. czy chcielibyśmy mieć taką rodzinę? co czuje owca... baran i wół?
czy oni się modlą? ... chyba nie... oni tam są.. czuwają.. ten blask światłości..., czują ciepło, pokój i bezpieczeństwo
pewnie baran beczy .. to jego śpiew,
a wół czuje się panem gospodarstwa, a więc stoi na wysokości zadania, jak trzeba ochroni,
owca wie ze przyszedł do niej Pasterz, że już sie nie zagubi bo On będzie dobrym Pasterzem i nic jej nie grozi..
Trzej królowie wiedzą ze muszą godnie paść na kolana i nie mysleć o swoich zaszczytach bo one są marne, przy żłóbku chwały..

a obok stoimy my.............. my !!!
zadziwieni...
witaj Jezu Ukochany !!!
tak czekaliśmy...... tyle wieków...
chcemy zostać z Tobą,
i jak owca i baran prosimy prowadź nas! ...

" W Nim było życie, a życie było światłością ludzi, a światłość w ciemności świeci..."

Moniko dziekuję za przemyślenia, takie szczere, od serca. stanęłaś prawdziwie przy żłóbku...

św. Szczepanie , pierwszy męczenniku za Chrystusa.. módl sie za nami...




(5800)
Marcindata: 26.12.2008, godz: 12:02

Do Zagubiona 88
Miłość do przyjaciela księdza....Czy to jest naprawdę miłość-przemyśl to.Czasami dzięwczęta ulegają zauroczeniu księdzem,klerykiem ale czy to jest miłość?Myślę że jest to zauroczenie pewnym wzorem który prezentuje ksiądz,kleryk,wzorem mężczyny ciepłego,wrażliwego,kogoś przy kim kobieta czuje się bezpiecznie.Więc przemyśl czy zakochałaś się w tym wzorze czy osobie bo to ważne pytanie. Pozdrawiam:)

(5799)
Marcindata: 26.12.2008, godz: 11:57

Do Gabrysia i innych
Wigilia,święta i samotność...ile na ten temat już mówiono i pisano.Rzeczywiście trudno jest w pełni cieszyć się wigilią gdy nie ma się męża,żony,dzieci...zwłaszcza gdy ma się już za sobą 30,40 lat...A jednak do nas wszystkich przychodzi |Jezus z nadzieją i oby tej nadziei nie zabrakło nam przez cały rok....

(5798)
do ZAGUBIONA 88data: 26.12.2008, godz: 10:47

Witam Cię serdecznie i pozdrawiam w Chrystusie.

Wierzę, że jest Ci ciężko - Tobie, Twemu sercu, Twojej duszy. Pragnę powiedzieć Ci coś od siebie, pomóc.

Widzisz, tak to już jest, że na zakochanie nie mamy wpływu. Chemia, zmysły, emocje - to się po prostu dzieje. Jakby niezależnie od nas. Spotykamy kogoś, poznajemy bliżej, coś nas w tej osobie pociąga, pragniemy być blisko niej. Tak to już jesteśmy skonstruowani. Na to nie mamy wpływu. Ale mamy wpływ na to, co zrobimy z tym zakochaniem, z uczuciem, które w nas się rodzi albo już zrodziło.

Ksiądz już wybrał miłość swojego życia. Dla niego - to Chrystus. Zapragnął żyć dla Jezusa, Jego Miłością, razem z Nim. I nic tego nie zmieni. Jasne, znane są przypadki, kiedy ksiądz rzuca kapłaństwo dla kobiety. Dla otoczenia, dla Kościoła to niestety skandal. Ludzie nie rozumieją, że ksiądz to człowiek tak jak i my, który może pobłądzić. Ale nawet wtedy, gdy rzuca sutannę, NIE PRZESTAJE BYĆ KAPŁANEM. Święcenia kapłańskie wyciskają niesamowicie silne piętno na duszy ludzkiej. Raz przyjęty sakrament kapłaństwa trwa i działa w człowieku całe życie, zawsze. Pan szczególnie naznacza osobę, która do Niego przyszła i Jemu się powierzyła. Ksiądz jest ZAŚLUBIONY BOGU. Jego kocha. Jemu pragnie służyć. Bogu ślubował miłość, przyrzekał wierność na zawsze!

Bóg posłał go do ludzi, takich jak Ty, by ich miłował, kochał. Prowadził drogą Miłości, Wiary i czystości do Zbawienia.

Bóg dał nam też ludzkie uczucia, takie jak przyjaźń. Wierzę w to, że Pan obdarzył Ciebie i księdza przyjaźnią, że jesteście sobie bliscy. To niezwykle piękny dar. Ale jak bardzo delikatny! Trzeba uważać, by nie przekroczyć tej granicy przyjaźni z osobą duchowną.

Zakochanie to nie grzech. Ale działania niezgodne z 6 przykazaniem już tak. Patrząc na księdza jak na zbyt bliską nam osobę, możemy łatwo dopuścić się tzw. cudzołóstwa we własnym sercu.Trzeba dbać o czystość Waszych relacji, spojrzeń, gestów.

Mówisz, że nie chcesz oszukiwać księdza i nie chcesz też mu mówić o swym uczuciu. Zrobisz jak zachcesz. Doradzam Ci z głębi serca, byś nie mówiła o tym księdzu. Nie wiesz jak zareaguje. Być może przez to Twoje wyznanie, choćby miało być przyznaniem się do winy, do grzechu, on zmieni swój stosunek do Ciebie. Wasze relacje mogą radykalnie się zmienić. On dopatrzy się błędów w swoim zachowaniu. I stracisz przyjaciela. W dodatku zadasz temu księdzu ból i cierpienie.

Jest Ci bliski, w porządku. Ale nic więcej. Nie przyczyniaj się do jego cierpienia, skoro jest Ci bliski. Chciej jego dobra. Zrób wszystko, aby Wasza znajomość była miła Panu Bogu. Nie stań na drodze księdza do wieczności. Nie zapomnij, że niebo jest też Twoim celem. Przez zakazaną miłość, która nie może i nie powinna być spełniona oddala się od Ciebie. Czy postać księdza nie przesłoniła Ci Pana Boga? I celu naszego życia? To Jezus Cię kocha najbardziej na świecie, On za Ciebie i tego księdza oddał życie na krzyżu. Nie ksiądz.

Powierz tę sprawę Panu Bogu. Powierz mu swoje cierpienia, serce zranione przez tak bolesne uczucia. Módl się za tego księdza, aby był dobrym kapłanem, by jego służba, posługa, były miłe Bogu. By wytrwał na drodze powołania i Miłości Boga i bliźniego. Módl się za Wasze relacje, by były czyste i jasne jak Miłość Chrystusa, by takiej Miłości były pełne. Módl się za siebie, abyś mogła patrzeć czysto na tego księdza, byś widziała w nim wspaniałego sługę Bożego.
Powierz wszystkie swoje rozterki, emocje Matce Bożej, Jezusowi.
Jezus leczy ludzkie rany i serca! Może uleczyć także Twoje biedne serce! Wyleczy Cię z tego niebezpiecznego zadurzenia.
Zaufaj Mu! Powierz Mu je! On nauczy Cię Pięknej Miłości, zanurzy w swym Miłosierdziu! Chwyć się Jego dłoni! PAN CIĘ KOCHA!

TRZYMAJ SIĘ MIŁOŚCI CHRYSTUSA!

Pozdrawiam Cię!

Zagubiona owieczko, daj się odnaleźć Pasterzowi, Przewodnikowi, ratownikowi, JEZUSOWI! :)

(5797)
jdata: 25.12.2008, godz: 23:41

Do zagubionej!
Dobrze, że nie obarczyłaś taką wiadomością przyjaciela-księdza. Oddaj to Panu Bogu na modlitwie, zdystansuj się. Wybierz to co dobre dla Was obojga, jeśli jesteś osobą wierzącą to wiesz.

(5796)
noemi, lat 31data: 25.12.2008, godz: 23:27



Orędzie z Groty Betlejemskiej
Narodziłem się NAGI, mówi Bóg,
abyś ty potrafił wyrzekać się samego siebie.

Narodziłem się UBOGI,
abyś ty mógł uznać mnie za jedyne bogactwo.

Narodziłem się W STAJNI,
abyś ty nauczył się uświęcać każde miejsce.

Narodziłem się BEZSILNY,
abyś ty nigdy się mnie nie lękał.

Narodziłem się Z MIŁOŚCI,
abyś ty nigdy nie zwątpił w moją miłość.

Narodziłem się W NOCY,
abyś ty uwierzył, iż mogę rozjaśnić każdą
rzeczywistość spowitą ciemnością.

Narodziłem się W LUDZKIEJ POSTACI, mówi Bóg,
abyś ty nigdy nie wstydził się być sobą.

Narodziłem się JAKO CZŁOWIEK,
abyś ty mógł się stać synem Bożym.

Narodziłem się PRZEŚLADOWANY OD POCZĄTKU,
abyś ty nauczył się przyjmować wszelkie trudności.

Narodziłem się W PROSTOCIE,
abyś ty nie był wewnętrznie zagmatwany.

Narodziłem się W TWOIM LUDZKIM ŻYCIU,
mówi Bóg, aby wszystkich ludzi zaprowadzić do domu Ojca.

(5795)
----------, e-mail: zagubiona88@interia.eudata: 25.12.2008, godz: 21:45

mam problem...o ktorym nie mam z kim porozmawiac...a sama nie umiem sobie z tym poradzic....zakochalam sie w moim najlepszym przyjacielu...nie bylo by w tym nic strasznego gdyby nie to,ze On.....ze On jest ksiedzem:(

Nie umiem sobie z tym poradzic...nie wiem co mam robic...
On nic nie wie i nie chce zeby sie dowiedzial a z drugiej strony nie chce go oszukiwac:(

Pomozcie bo nie wiem co robic....:(

(5794)
----------data: 25.12.2008, godz: 20:22


Pomnij, o Najświętsza Panno Maryjo,
że nigdy nie słyszano, abyś opuściła tego,
kto się do Ciebie ucieka. Twej pomocy wzywa,
Ciebie o przyczynę prosi.
Tą ufnoscią ożywiony, do Ciebie,
o Panno nad pannami i Matko, biegnę, do Ciebie przychodzę,
przed Tobą jako grzesznik płaczący staję.
O Matko Słowa, racz nie gardzić słowami moimi,
ale usłysz je łaskawie i wysłuchaj.
Amen.


(5793)
Monika, lat 34data: 25.12.2008, godz: 19:37

Panie Jezu kolejne Boże Narodzenie, a jakie inne prawdziwsze. Klękam przed Twoim żłóbkiem i myślę Ty jesteś moim Bogiem. Bóg który się narodził. Maryjo dzieki Tobie. W filmie Ben Hur jest scena jak stary Baltazar szukał młodzieńca Jezusa, któremu oddał pokłon jak był w stajence lub grocie. Dzisiaj klękam przed Tobą Dziecię Jezus a jutro pragnę wzrastać razem z Tobą Maryją i Józefem.
św Józefie Pan Bóg napełnia mnie tyloma łaskami i pragnie abym Jego Syna przyjeła jako Dzieciątko. Ty nic w Ewangelii nie powiedziałeś bo cóż miałeś powiedzieć wobec takiej tajemnicy Bóg się narodził.

Umiemy budować piekne domy, nasze mieszkania i podwórka stają się coraz piękniejsze, ale nigdy nie nauczymy się szacunku i życzliwości między sobą jeśli Dzieciątko Jezus nie będzie wzrastało wśród nas.
Panie Jezu obdarzyłes mnie tyloma łaskami dzieki modlitwie wielu osób prosze nie pozwól abym stała się pyszną osobą , ale abym dziękowała Ci za Twoją dobroć.
W książce Quo Vadis ludzie szukali Boga lub z niego kpili. Dopiero chrześcijanie ukazali Boga którego można kochać. Emmanuel Bóg z nami.


(5792)
przemas, lat 24data: 25.12.2008, godz: 15:51

Modlitwa o uniknięcie czyśćca
(Do odmawiania codziennie)
Ojcze Przedwieczny, ofiaruje Ci Najświętsze Serce Boskiego Syna Twojego , Jezusa Chrystusa i Niepokalana Serce Jego Matki, Najświętszej Marii Panny, z całą Ich Miłością i nieskończonymi cierpieniami, i zasługami, na zadośćuczynienie za grzechy moje dzisiaj popełnione i w ciągu całego mojego życia.

Chwała Ojcu………………

Ojcze Przedwieczny, ofiaruje Ci Najświętsze Serce Boskiego Syna Twojego , Jezusa Chrystusa i Niepokalana Serce Jego Matki, Najświętszej Marii Panny, z całą Ich Miłością i nieskończonymi cierpieniami, i zasługami, na naprawienie tego dobra , które zle spełniłem dzisiaj i w całym moim życiu.

Chwała Ojcu………………

Ojcze Przedwieczny, ofiaruje Ci Najświętsze Serce Boskiego Syna Twojego , Jezusa Chrystusa i Niepokalana Serce Jego Matki, Najświętszej Marii Panny, z całą Ich Miłością i nieskończonymi cierpieniami, i zasługami na uzupełnienie tego dobra , które zle spełniłem dzisiaj i w całym moim życiu.

Chwała Ojcu………………



Modlitwa na różne okoliczności
(święta od spraw beznadziejnych)

O Święta Rito, nasza patronko także w sprawach niemożliwych, opiekunko w sprawach beznadziejnych, aby Bóg uwolnił mnie z obecnego mojego utrapienia i oddalił lęk, który dręczy moje serce.
Przez udręki, które sama tak często doświadczałaś w podobnych wypadkach, miej dla mnie, Twojej czcicielki współczucie, która z ufnością prosi o Twoje wstawiennictwo u Bożego Serca naszego Jezusa Ukrzyżowanego. O Święta Rito, kieruj moimi intencjami w tych moich pokornych modlitwach i gorących pragnieniach. Naprawiając przeszłe grzeszne życie moje i po otrzymaniu odpuszczenia wszystkich grzechów moich, mam wielką nadzieję, że kiedyś w niebie będę się cieszyć Bogiem razem z Tobą przez cała wieczność. Amen!

Swięta Rito, patronko w sprawach beznadziejnych
- módl się za nami.
Święta Rito, patronko w sprawach niemożliwych
- przyczyń się za nami.
3 razy: Ojcze nasz..., Zdrowaś Maryjo..., Chwała Ojcu...

(5791)
Piotr, lat 41, e-mail: piotrek672@interia.pldata: 25.12.2008, godz: 12:16

W tym dniu radosnym, oczekiwanym,

gdy gasną spory, goją się rany,

życzę zdrowia, życzę miłości,

niech mały Jezus w sercach zagości,

szczerości duszy, zapachu ciasta, przyjaźni,

która jak miłość wzrasta,

i mocy Bożej co dobro w nas budzi, a wokół wielu życzliwych ludzi.



Z okazji Świąt Bożego Narodzenia

wielu głębokich i radosnych przeżyć,

wewnętrznego spokoju, wytrwałości

i radości oraz błogosławieństwa Bożego

w każdym dniu nadchodzącego Roku,

Do gorącego i otwartego serca, Niechaj przyjdzie Pan i umocni nas swoim pokojem, Byśmy go mogli rozdawać wszędzie tam, gdzie niepokój, nędza i zwątpienie. Błogosławionych świąt Bożego Narodzenia

życzy ...Piotrek

(5790)
spes, lat 24data: 25.12.2008, godz: 12:13

do mariki i noemi


nie chce sie przechwalać ani licytawac ale skonczyłam teologię i przez dwa lata mialam prawo kanoniczne i jest jasno powiedziane ze nie ma Białych małżenstw -- to ze ktoś jest bezpłodny nie przeszkadza w zawarciu zwiazku małzenskiego. mwspółzycie oiwszem jest przywilejem małzenstwa przez króry wyraza sie milośc małeznstwa i jesli ktos nie moze miec dzieci kosciol go nie odzruca i zezwala na zawarcia małżenstwa. wspólżycie ma na celu równiez zblizenie do siebie małzonków i pogłebienie wiezi jaka ich laczy.

poco zawierac małzenstwo odzrzucajac jednoczesnie powolanie do ojcostwa i macieżynstwa negując swoja płodnośc - przeciez to nic zelgo ani grzesznego

malzenstwa zyjące jak brat i siostra nie znajduja aprobaty w kosciele katolickim

brak tzw. dopełnienia małzenstwa to powód do stwierdzenia jego niewaznosci i to jest zapisane w kodeksie prawa kanonicznego

(5789)
wildey, lat 26, e-mail: wildey@vp.pldata: 25.12.2008, godz: 12:01

Witam! Widzę, że rozwinęła się ciekawa dyskusja, odnośnie wypowiedzi m.in. Wektora a także dalszych dotyczących białego małżeństwa. Zgadzam się w dużej mierze z Piotrem, czytając wpisy Wektora trudno nie zauważyć że na własne potrzeby dorobił do słów św. Pawła własną teorię, błędną zresztą, wedle której nie powinien wiązać się z dziewczyną. Nie obraź się Wektorze, ale Twoje myślenie wynika chyba z trudności jakie masz w kontaktach z płcią piękną, nie możesz znaleźć dziewczyny to tworzysz teorie. Tylko po co? zastanów się, czy naprawdę uważasz, że Bóg chce byśmy żyli samotnie? po co w takim razie dał nam zdolność uczuć, po co popęd seksualny? Czy sądzisz, że w przyszłym życiu będziesz lepszy, bo starałeś się wypełniać wyrwane z kontekstu słowa Pisma św. Co w takim razie z ludźmi którzy założyli rodziny, żyli uczciwie wszak nie postąpili zgodnie z "zaleceniem" by żyć samotnie? Zazdrościsz kochającym się parom, a jednocześnie nie chcesz związać się z fajną dziewczyną, nie wszystkie związki kończą się rozpadem, rozwodem itp. przykrościami. Dlaczego Ciebie to ma spotkać?
Druga sprawa, to białe małżeństwa, podawane są tu przykłady małżeństw, które zdecydowały się nie współżyć, ciekawe jest że zostali białym małżeństwem po paru dobrych latach wspólnego życia. Ja jestem zwolennikiem "teorii" spadku hormonów. Jeżeli dwoje młodych ludzi zawiera związek małżeński i nie podejmuje współżycia to ich sprawa, nie wiem czy Kościół nakazuje czy nie, ja uważam za nienaturalne powstrzymywanie się od współżycia w imię wyższych celów... tzn jakich? może mi ktoś wytłumaczyć co zyskacie rezygnując z seksu? Lepsze miejsca w niebie? a może sądzicie że wasza miłość będzie lepsza bo pozbawiona kontekstu seksu i zaspokajania potrzeb? Szczerze mówiąc wątpię by dziewczyna, która wymyśliła sobie że będzie żyć w białym małżeństwie znalazła normalnego chłopaka który by na to poszedł.
Pozdrawiam wszystkich i życzę wesołych świąt!

(5788)
Artur Wnęk / Artii, lat 33, e-mail: artur.wnek@vp.pldata: 24.12.2008, godz: 22:55

Bog kocha ciebie i ma dla twojego zycia wspanialy plan.

MILOSC BOZA
Tak bowiem Bog umilowal swiat, ze Syna swego Jednorodzonego dal,
aby kazdy, kto w Niego wierzy, nie zginol, ale mial zycie wieczne.
(Jana 3,16)

BOZY PLAN
Chrystus Pan mowi: "Ja przyszedlem po to,aby owce mialy zycie i mialy
je w obfitosci." (chodzi tu o zycie majace pelna wartosc i cel)
(Jana 10,10).

Dlaczego jednak wielu ludzi nie doswiadcza Bozej milosci i obfitego
zycia?

(5787)
Gabrysiadata: 24.12.2008, godz: 22:16

Wigilia Bożego Narodzenia.... rodzinka po kolacji w swoich pokojach, ja czekam na Pasterkę. I choć trochę brakuje radości i bliskości drugiego człowieka... ufam Ci Jezu!!! I jestem szczęśliwa. Idę złożyć Ci do żłóbka moje życie... tylko to mam... Zadziałaj Jezu prosze! I z góry dziękuje:)
Kochani zaufajmy razem Tej Miłości :) Błogosławionych Świąt Narodzenia Pana i każdego kolejnego dnia!

(5786)
Noemidata: 24.12.2008, godz: 21:26

witam! dziękuje zwłaszcza Stokrotce i Karinie....jest dokładnie tak jak piszecie!!!!!:)

do Slawka!!!!!
...a do Anny Pan powiedzial : Czemu płaczesz? czy Ja nie starcze ci za 10 synow?
.....pozdrawiam i zycze Dobra!!!!....

(5785)
Natalia, lat 20, e-mail: pinky1988@wp.pldata: 24.12.2008, godz: 20:27

Szukam osoby chetnej na spędzenie Sylwestra w Krakowie ;) jeśli odpowiada Ci taki szloany pomysł to pisz na maila albo na gg: 8353514 ;) pozdrawiam, happy christmas! :)

(5784)
Aga, e-mail: modus_vivendi@o2.pldata: 24.12.2008, godz: 18:15

Bóg jest Miłością : dla mnie i dla Ciebie,we mnie i w Tobie.
Niechaj ona jest widoczna i uchwytna w dobrych uczynkach,
w życzliwości i dobroci,w wyrozumiałości i wzajemnym wybaczeniu,
a także w słowach pociechy.

Boże Narodzenie może się wydarzyć w tysiącach miejsc.
Każda wioska i każde miasto,również nasze miejsce zamieszkania,
mogą nazywać się Betlejem,i każde serce,również nasze,
może być stajenką,w której rodzi się miłość.

Phil Bosmans - Boże Narodzenie

Życze Wam aby Boże Narodzenie zdarzyło się głęboko w Waszym sercu.
Aby był to czas ciepła,uśmiechu,otwarcia na drugiego człowieka,bliskości,nadziei,ufności i wiary w sens.
Niech nasze myśli i serca złączą się w Wigilijny wieczór.
Niech radosny czas wyczekiwania Narodzin Maluśkiego Jezusa udzieli się każdemu z Was

Aga

(5783)
karina ***data: 24.12.2008, godz: 17:22

stokrotko napisałas pięknie to co sama chciałam wyrazić. Jedni nie mają zdrowia, inni dzieci, jeszcze inni są samotni.. ale nie znaczy ze to nie ma sensu, nawet małżenstwo bezdzietne ma sens. Czystość też może zagościć w małżenstwie jeśli tego pragną, ona przecież nie musi byc celem.

Z pierwszą gwiazdką pełnej Radości na czas świąt życzę Adminowi, Jego rodzinie i wszystkim zaglądającym forumowiczom :)

(5782)
****, e-mail: stokrotka135@op.pldata: 24.12.2008, godz: 14:14

Do Sławka- kobieta naprawdę może pogodzić się z myślą, że nie urodzi dziecka i nie zostanie matką a mimo tego może być szczęśliwa. Widzisz, jeżeli dana kobieta patrzy na siebie i swoje życie tylko przez pryzmat urodzenia i posiadania dziecka, to moim skromnym zdaniem jest osobą bardzo zamkniętą na świat i drugiego człowieka. Wcześniej czy później poczuje swego rodzaju samotność, bo nie będzie potrafiła żyć sama z sobą. Małżeństwa czy pary, kobiety czy mężczyźni z różnych
powodów nie mogą mieć dzieci, czy Twoim zdaniem mają rozpaczać z tego powodu do końca swoich dni? Nie, mają przeżyć swoje życie tak pięknie, jak tylko potrafią. Bóg kocha każdego człowieka i tego, który zostawia po sobie potomstwo i tego, który nie zostawia. W życiu różnie się układa i należy cieszyć się każdym dniem.

(5781)


 
[ Strona główna ]

Modlitwy | Zagadki | Opowiadania | Miłość | Powołanie | Małżeństwo | Niepłodność | Narzeczeństwo | Prezentacje | Katecheza | Maryja | Tajemnica Szczęścia | Dekalog | Psalmy | Perełki | Cuda | Psychotesty |

Polityka Prywatności | Kontakt - formularz | Kontakt

© 2001-2026 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej