Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki

Źródełko ...czyli o darze rozmowy...


[ Dodaj wpis ]

[<<] [<] [1] [2] [3] [4] [5] [6] [7] [8] [9] [10] [11] [12] [13] [>] [>>]

Chcesz prosić o wspracie i modlitwe?
Dodaj prosbę do [ Skrzynki Intencji ]

***, e-mail: tomasz-slowik@o2.pldata: 10.10.2014, godz: 19:52

porozmawiam, tylko daj kontakt

(26380)
jacek42data: 10.10.2014, godz: 19:37

Oczy moje zawsze patrzą na Pana, bo On wyswobadza z sieci nogi moje.
Księga Psalmów 25:15

Faktycznie Stwórca ratuje nas od wielu niebezpieczeństw i zasadzek. Jednym z takich sideł są herezje i błędne poglądy, które mogłyby nas zwieść i negatywnie wpłynąć na nasz sposób myślenia, na stosunek do Boga i bliźnich oraz na sposób życia. Nasz okrutny przeciwnik, szatan chciałby także usidlić nas przez materializm, niemoralność płciową i nałogi. Dlatego stosujmy zdrową szczepionkę w postaci zdrowej nauki Słowa Bożego i modlitwy.

(26379)
Do jadata: 10.10.2014, godz: 17:51

Do Ja

Zostaw chłopaka w spokoju, co on Bogu ducha winny. Im szybciej z nim zerwiesz tym mniej biedakowi w życiu krzywdy zrobisz.

Swoją drogą to jak modlisz się na różańcu to nie szarp go tak mocno to się nie będzie urywał. To jest jedyne sensowne i podkreślam - zdrowe podejście do przedstawionej sytuacji.

(26378)
Sylwia, lat 38, e-mail: serwis@gazmobil.auto.pldata: 10.10.2014, godz: 15:18

proszę o modlitwę dla małej Faustyny
oraz o błogosławieństwo dla naszej rodziny głównie związanie z budową domu,

(26377)
smutnadata: 10.10.2014, godz: 06:37

Straciłam oboje rodziców.Nie mam rodzeństwa nie założyłam własnej rodziny.
Czy jest może osoba która przezyła podobne doświadzczenie i jak żyć dalej jak powstać.
Zostałam sama w pustym domu.Rodzice nie byli starszymi osobami ale jak żyć jak przeżyć świeta wigilie?
Niech nie piszą Ci którzy nie maja takiego doswiadczenia straty rodziny, poosze także o niedawanie rad w stylu"życie toczy sie dalej".
Czy ktos zna podobny ból osierocenia i straty?

(26376)
ja data: 09.10.2014, godz: 00:09

witajcie,
co myślicie o takiej sytuacji: spotykam się od roku z chłopakiem, wszystko jest ok poza jednym - on miał w przeszłości problem z alkoholem - od 3 lat nie pije nic i deklaruje że nie będzie pił do końca życia, czas podjąć decyzję co dalej czy wspólna przyszłość czy rozstanie. Nie potrafię sama zdecydować więc modlę się o to aby Pan Bóg dobrze pokierował moim życiem, pozwolił podjąć dobre decyzje... Kiedy wczoraj modliłam się na różańcu właśnie w tej intencji czy być z nim czy się rozstać, odmawiając tajemnice bolesne różańca, podczas odmawiania tajemnicy 4 "Dźwiganie krzyża" różaniec który miałam w dłoni przerwał się....nie wiem czy mam to zwykły przypadek czy też znak od Boga abym przerwała znajomość z tym chłopakiem....

(26375)
Artur "Artii" Wnęk, lat 39, e-mail: artur_wnek@op.pldata: 08.10.2014, godz: 13:15

Moje mysli o tobie sa niezliczone tak jak piasek na brzegu... Psalm 139,17-18

(26374)
Asia, lat 41data: 07.10.2014, godz: 18:40

proszę Was baaardzo o modlitwę za mnie i w moich 2 intencjach... potrzebuję Waszego wsparcia i modlitwy:)

(26373)
Artiidata: 07.10.2014, godz: 14:43

Przyjdzcie do Mnie wszyscy, ktorzy jestescie utrudzeni i obciazeni, a Ja was pokrzepie. Mt 11,28

(26372)
nowydata: 06.10.2014, godz: 14:57

Proszę Was o modlitwę za mnie...

(26371)
Artur "Artii" Wnęk, lat 39data: 06.10.2014, godz: 12:00

Troszczmy sie o siebie wzajemnie, by sie zachecac do milosci i do dobrych uczynkow. Hbr 10,24

(26370)
Krzysztof, lat 27, e-mail: krzychob87@wp.pldata: 05.10.2014, godz: 09:41

Bardzo proszę o modlitwę o znalezienie pracy bądź praktyk zawodowych związanych z informatyką.
Będę wszystkim bardzo wdzięczny.

(26369)
Artiidata: 03.10.2014, godz: 11:53

Grzech smiertelny niszczy milosc w sercu czlowieka. KKK 1855

(26368)
Malgorzatadata: 02.10.2014, godz: 19:23

A ja zachęcam wszystkich do ufnej i wytrwalej modlitwy do Swietego Jozefa w każdej sprawie. On zawsze wysłucha i pomoze.

Gosia

(26367)
Artur "Artii" Wnęk, lat 39data: 02.10.2014, godz: 10:38

Starszego wiekiem nie strofuj, lecz naklaniaj prosba jak ojca. 1 Tm 5,1

(26366)
Artii, lat 39, e-mail: artur_wnek@op.pldata: 01.10.2014, godz: 09:57

Nie pokonasz wielkiego, jesli nie pokonasz malego. Sw.Izaak Syryjczyk

(26365)
Kajka, lat 30, e-mail: kajracinka25@gazeta.pldata: 30.09.2014, godz: 10:53

Witajcie jakiś czas temu czytałam z kimś ks.pt. św.Charbel
Prorok Miłości.
Jest to trudna książka.
Byłam też w maju w 2013 roku na nabożeństwie z olejami św.Charbela.
Ciężko mi było wszystko to bardzo długo trwało.
Jest film o nim o tym świętym trzeba wpisać film o św.Charbelu
na jutube film cały i będzie wyjdzie.
Proponuję Wam też filmy:pt.Dotyk Anioła o rozwiązywaniu problemów ludzkich.
Na jutube.
I film Siódme Niebo.
na jutube.
I książki zwykłe:pt.Tajemniczy Opiekun.
Pozdrawiam.
Mam nadzieję że znajdą się przyjaciele z Polski i całego świata do pisania mejli ze mną.
Niech Pan Bóg Nam Błogosławi!


(26364)
Annadata: 30.09.2014, godz: 09:01

Błagam o modlitwę o zdrowie siły i powrót pamięci mojego męża który miał 4 miesiące temu straszny wypadek i jest z dala od domu w szpitalu .Tak bardzo proszę o modlitwę

(26363)
Artiidata: 29.09.2014, godz: 18:14

Gdybyscie mnie milowali rozradowalibyscie sie ze ide do Ojca. J 14,28

(26362)
Beatadata: 27.09.2014, godz: 17:10

Niebieska
duzo szczęścia na nowej drodze życia!! dużo miłości, wzajemnego szacunku... zdrowia i realizacji marzeń w oparciu o plany Boże... żeby najpierw był Bog w waszym życiu..a potem wy sami...

(26361)
Michał, lat 23, e-mail: mitp1234@o2.pldata: 27.09.2014, godz: 14:13

do "ona"


Zostawiam mail - jeśli znajdzie się ktoś kto chciałby porozmawiać - proszę pisać. Pozdrawiam z okolic Krakowa

(26360)
Ewadata: 27.09.2014, godz: 13:22

Chciałabym was zachecić do odmawiania nowenny pompejańskiej.Wszystkich samotnych, strudzonych, którym pokrzyżowały się plany życiowe.Zachęcam was bardzo gorąco! nowenna pompejańska działa:D Wszystkiego dobrego!

(26359)
Marta, lat 23, e-mail: hej.kobieto@gmail.comdata: 27.09.2014, godz: 13:12

hej,

"Poznaje się tylko to, co się oswoi - powiedział lis. - Ludzie mają zbyt mało czasu, abu cokolwiek poznać. Kupują w sklepach rzeczy gotowe. A ponieważ nie ma magazynów z przyjaciółmi, więc ludzie nie mają przyjaciół. Jeśli chcesz mieć przyjaciela, oswój mnie..."

nie szukam związku, bo mam kochającego mężczyznę. chciałabym czasem z kimś porozmawiać, zagłuszyć myśli. jestem osobą bardzo skrytą, szalenie ciężko nawiązuję nowe znajomości. o wiele łatwiej jest mi otworzyć się przed kimś "wirtualne", dlatego w "realu" nie mam przyjaciół... niebawem rozpoczyna się kolejny rok akademicki - a mnie na myśl o tym wszystkim co mnie czeka - mrozi. bardzo się boje wrócić do mojej grupy. czuję się jak owieczka otoczona stadem wygłodniałych wilków :(

(26358)
uglyducklingdata: 26.09.2014, godz: 16:28

Niebieska, gratulacje! Wszystkiego najlepszego na nowej drodze życia, wielu łask od Boga dla Was! :) będę o Was pamiętała w modlitwie w sobotę :) dobrej zabawy na weselu :D

(26357)
Artur "Artii" Wnęk, lat 39, e-mail: artur_wnek@op.pldata: 26.09.2014, godz: 11:23

Troszczmy sie o siebie wzajemnie, by sie zachecac do milosci i do dobrych uczynkow. Hbr 10,24

(26356)
Beatadata: 25.09.2014, godz: 16:46

do Mirki,
jesli chodzi o marzenia..ja też zdaje sie na Boga.. bo często to o czym marzę .. szukam.. okazuje się ze nie do zrealizowania..bo np zdrowie nie pozwala.. bo brak pieniedzy..bo coś tam.. a zeby podrózowac trzeba miec pieniadze.. i widzę że nie wszystko co mi sie marzy jest dla mnie.. czasem się spełnia.. ale to Bóg sam podrzuca mi okazje.. daje pragnienienia.. i wtedy wiem ze tego On chce.. i wtedy udaje mi sie to osiągnąć... innym razem nie.. bo jest wiele przeszkód.. więc czekam cierpliwie, poddaje Panu Bogu moje marzenia, oczekiwania.. i czekam by pomógł mi realizować..i czasem widze Jego działanie.. że dzięki Niemu cos sie odbyło..pomimo trudności.
Tak więc nauczyłam sie powierzać Mu marzenia i nie oczekiwać "złotych gór".. jeśli nie są mi one potrzebne.. uczę się rezygnować z czegoś jeśli przeszkody są nie do odparcia, cierpliwości i jak mówisz pokory... czasem trzeba ofiary z nich..poświęcenia.. i przyjęcia woli Bożej... marzenia nie moga nami egoistycznie zawładnąć i byc celem w sobie..bo potem tylko rozczarowania..

zrozumiałam ze zycie nie polega na realizacji marzeń ale najpierw na pełnieniu woli Ojca i pomaganiu Mu w zbawianiu ludzi.. to powinno byc nasze pierwsze marzenie i cel wieczny.. a Bog doda nam do tego to co dla nas najlepsze.. jesli chce bym pojechała jeszcze raz do Rzymu to więrze ze to się stanie..na razie zostawiam to Jemu... i Ty też przedyskutuj z Panem Bogiem co powinnas w zyciu robić.. jak sie spełniać... i czego On pragnie , pozdrawiam i zyczę cierpliwości.

(26355)
Niebieska, lat 29data: 24.09.2014, godz: 11:22

Witam Wszystkich Serdecznie:):):)
Kochani, w tą sobotę, 27 września wychodzę za mąż:):):)
Bardzo proszę o modlitwę
Z Panem Bogiem:)

(26354)
karol, lat 25, e-mail: charles1_1988@o2.pldata: 23.09.2014, godz: 20:09

witam


Jezeli są jakiejs samotne dziewczyny z okolic Krakowa to zapraszam do rozmowy:)



(26353)
Mirka, lat 33, e-mail: sonnenaufgang@wp.pldata: 22.09.2014, godz: 18:44

Dziękuję bardzo za wszystkie porady, dzięki Wam mam teraz nowe przemyślenia, nowe spojrzenie na moją sytuację...

dian, lat 24
Wyjazd to świetny pomysł, właściwie już to mam za sobą gdyż byłam na dłuższym urlopie, odpoczęłam, myślę że poznałam trochę lepiej siebie i choć konkretnych odpowiedzi nadal nie uzyskałam, to pewne sprawy sobie bardziej uzmysłowiłam... jestem na dobrej drodze myślę :)

krzysztof, lat 28
tak, chodziło o pracę w korporacji... fakt na zdjęciach ślubnych można zarobić, w dziedzinie fotografii to chyba jedyna opłacalna droga, nawet robiłam taką jedną sesję, ale czułam wtedy że moja pasja jakby przestaje być pasją... :/ I to prawda, ja sama muszę wiedzieć czego chcę, jestem coraz bliżej... Gdy już będę wiedzieć, z uporem podążę dalej swoją drogą :)

DALAJLAMA
Ty z kolei sprowadzasz na ziemię, no i masz sporo racji...życie to nie bajka. Zbyt często chyba myślimy o tym, że wszystko co nam się zamarzy powinniśmy dostać, a to nie tak... i brak nam pokory. Bóg wie co dla nas dobre. Tak więc ja również zdaję się na Niego...

Piotr, lat 29
To prawda, trzeba dzielić się tym co tworzymy, bo sztuka to miłość... powinniśmy "przelewać" ją do serc innych ludzi. Ja już od jakiegoś czasu dzielę sie moją drobną twórczością dając radość innym, nie licząc na zysk, no i ta radość wraca do mnie. Nie jest to "biznes" i pewnie nigdy nie będzie, ale może właśnie chodzi o samą tę twórczość...

Dziękuję Wszystkim jeszcze raz za odzew i pozdrawiam serdecznie!

(26352)
Mika, lat 30, e-mail: kajracinka25@gazeta.pldata: 21.09.2014, godz: 22:24

Cześć wszystkim którzy tu zaglądają i będą zaglądać
podzielcie się ze mną na temat
jakie lubicie książki?
i postacie w nich
co się wam podoba w tych postaciach?
czym się interesujecie?
Jakie są wasze troski i smutki?
Proszę o pisanie listów mejlowych
czekam na wszystkich bez względu na wiek

(26351)
onadata: 21.09.2014, godz: 21:40

Michał: będę się modlić za Ciebie. Chcesz porozmawiać o tym co się wydarzyło? Jeśli tak, zostaw swój e-mail. Rozmowy pomagają.

(26350)
Leszek, lat 34, e-mail: leszekniedziolka@gmail.comdata: 20.09.2014, godz: 23:53

Drodzy źródełkowicze.
Wiem, że mogę na Was liczyć. W swoich modlitwach proszę Was abyscie pomodlili sie za duszę swietej Pamięci Ani, mojej koleżanki z klasy, która zmarła nagle, czym zaskoczyła wszystkich. Bóg zapłać za modlitwę.
Z Panem Bogiem.

(26349)
Anna, lat 32, e-mail: aniab1982@poczta.onet.pldata: 20.09.2014, godz: 20:47

Witam. Chciałabym poznać wierzącego w Boga chłopaka, odpowiedzialnego, uczciwego, który poważnie myśli o życiu, z którym mogłabym założyć szczęśliwą i kochającą się rodzinę opartą na wartościach chrześcijańskich, miłości, szacunku i zaufaniu.

(26348)
Artiidata: 20.09.2014, godz: 11:32

Dam im jedno serce i wniose nowego ducha do ich wnetrza. Z ciala ich usune serce kamienne, a dam im serce cielesne. Ksiega Ezechiela 11,19

(26347)
Magda, lat 29, e-mail: 4331@wp.pldata: 19.09.2014, godz: 23:51

Witam:)
Ja jestem Magda jestem z Otwocka pod Warszawą.
Szukam kawalera wieku od 29 do 33 lat do stałego związku.
Moje wymagania : czuły , opiekuńczy, zaradny , katolik możesz być z Oazy bo ja też jestem Animatorką we wspólnocie Oazowej. Lecz możesz też być z innej wspólnoty albo tylko chodzić do Kościoła. Miejsce zamieszkania to Warszawa i okolice żebyśmy mogli się spotykać i jeszcze jedno żeby nie oceniał mnie po jednym zdjeciu.
Jeśli jest tutaj taki chłopak to proszę o kontakt na mojego maila albo gg 8488185.

(26346)
Zofia, e-mail: zofmarcz@interia.pldata: 18.09.2014, godz: 11:13

Do Reni

Reniu,dobrze,że podjęłaś decyzję aby urodzić to dziecko.Też myślę,że nie oddasz nikomu tego dziecka.Myślę jednak abyś nie podejmowała pochopnej decyzji ze zmianą mieszkania.Porozmawiaj z bliskimi i powiedz,ze jesteś gotowa wyjechać gdyby im to miało ogromnie ciążyć.Może nie będzie konieczna zmiana miejsca zamieszkania.Jesteś potrzebna rodzinie a Oni Tobie.Jeśli się nie da to oczywiście wyjazd.
Reniu życzę Ci odwagi i siły do końca.Będę Cię wspierać modlitwą.

(26345)
dian, lat 24, e-mail: k3fir90@gmail.comdata: 17.09.2014, godz: 15:51

Do Mirki :-)

Po Twoim wpisie proponuje Ci tylko jedno - wycieczkę. Nie chodzi mi tutaj o ucieczkę, tylko o wyjazd, który pomoże Ci pomyśleć o wszystkim z innej perspektywy, wyciszy Cię i może coś uzmysłowi. Po drugie może właśnie w taki sposób odkryjesz swoją ścieżkę życiową? :-)

z pozdrowieniami

(26344)
Michał, lat 23data: 16.09.2014, godz: 14:55

Witam wszystkich i proszę o modlitwę w mojej intencji - trochę posypały mi się plany życiowe

(26343)
artur_wnek@op.pl, lat 39data: 12.09.2014, godz: 19:07

I moim pragnieniem jest, by wylewac moja milosc na ciebie poniewaz jestes moim dzieckiem, a ja jestem twoim Ojcem... 1J3,1

(26342)
honeczka, lat 25, e-mail: honkaczek89@wp.pldata: 11.09.2014, godz: 21:34

Mam na imię Jola 25 lat, pochodzę z województwa pomorskiego, a dokładniej z okolic Słupska. Chętnie poznam chłopaka, który podzielałby moją wiarę. Bóg jest celem i sensem mojego życia i z Nim pragnę iść przez życie.

(26341)
gośćdata: 10.09.2014, godz: 19:22

Chciałbym was prosić o modlitwę za mnie o wyleczenie z nerwicy.

(26340)
dorotka, lat 30data: 10.09.2014, godz: 19:03

Witajcie
Mam 30 lat bardzo ciężką sytuację materialną w domu. Od roku szukam pracy i nic nie mogę znaleźć. Jeżeli jest tu ktoś kto może mi pomóc to będę bardzo wdzięczna.. i odwdzięczę się bardzo dobrą pracą :) proszę o pomoc i modlitwę... jestem bardzo blisko załamania.. Szukam pracy w Warszawie i okolicach dorisek1@gazeta.pl

(26339)
Malgorzatadata: 10.09.2014, godz: 13:46

Do Reni.

Droga Reniu.

Jestes bardzo dzielna i odwazna osoba, godna podziwu, nie myśl o tym co jest zle, ale ciesz się tym, ze pod sercem nosisz swoje dziecko, prawdziwy skarb i dar od Boga. Nie myśl o tym, ze je oddasz, bo milosc matki, gdy widzi swoje dziecko jest nieograniczona, nie wiesz co będzie. Sama zobaczysz.

W Warszawie udało mi się droga internetowa znaleźć taki adres.

Stowarzyszenie Pomocy Samotnym Matkom ,,Pozwol zyc'' ul. Wiatraczna

i adres mail w.bardecka@mamasama.most.org.pl

Sprobuj napisac i przedstawić swój problem, powinni Ci powiedzieć co mogą dla Ciebie zrobić.

Może powinnas jednak porozmawiać tez ze swoja rodzina, wtedy oni mysle ze tez Ci pomoga.

Pozdrawiam. Gosia

(26338)
renia.29, lat 29, e-mail: renia.29@wp.pldata: 08.09.2014, godz: 15:13

Bardzo proszę o pomoc w bardzo trudnej dla mnie sytuacji. Jestem w ciąży. Ojciec dziecka nie chce jego narodzin, namawia mnie do aborcji, ale nie potrafię tego zrobić. Czuję się zupełnie osamotniona z moim problemem. Nikomu w rodzinie nie powiedziałam o tym. Sytuacja wygląda niewesoło: moja mama jest na rencie, choruje na ciężką depresje, w domu jest też obłożnie chora babcia. Nie chcę przyznać się do tak wielkiej pomyłki życiowej co do wyboru nieodpowiedniego mężczyzny i zaufania mu. A wydawał się porządnym, religijnym człowiekiem, a teraz namawia mnie bez skrupułów do aborcji... Postanowiłam, ze jednak urodzę to dziecko i oddam je do adopcji katolickiej rodzinie. Poprosiłam ojca dziecka jedynie o pomoc finansowa na czas ciąży, zgodził się. Moja prośba o pomoc do Ciebie, Katoliku o dobrym sercu, sprowadzałaby się do tego, żeby ktoś wynajął mi na czas ciąży pokój gdzieś w woj. mazowieckim skąd pochodzę i wspierał emocjonalnie. Nie chcę przynieść wstydu rodzinie, która sama jest w trudnej sytuacji. Bardzo proszę o taką pomoc... renia.29@wp.pl

(26337)
Malgorzatadata: 05.09.2014, godz: 22:17

Do Ani

Polecam modlitwę do Sw.Antoniego z Radecznicy.

Sa tam Ojcowie Bernardyni, można wiejsc na ich strone, podac intencje przez internet lub prosić o odprawienie Mszy sw.

Sw. Antoni miał ma na swoim kacie'' nawet wskrzeszenia, a co dopiero uzdrowienia, trzeba prosić, ale zawsze mowic do Boga ,,bądź wola Twoja''

Pozdrawiam, gosia

(26336)
Aldona, lat 35, e-mail: adona25@wp.pldata: 05.09.2014, godz: 02:38

Tomku, ukłony dla Żony, właśnie oglądam rozmowę Waszą na Religii Tv z Ojcem Leonem...

(26335)
taka jedna, lat 27, e-mail: taka_ona87@interia.pldata: 04.09.2014, godz: 22:57

Czy granie w gry liczbowe (np. lotto) jest grzechem jeśli człowiek marzy o wygraniu dużej kwoty pieniędzy? Nie mam na myśli uzależniania od gier, tylko takie zwyczajne granie raz na jakiś czas. Czy ogólnie chęć posiadania dużych pieniędzy to grzech?

(26334)
Artur "Artii" Wnęk, lat 39, e-mail: artur_wnek@op.pldata: 04.09.2014, godz: 15:37

Teraz wy, ktorzy mowicie: Dzis albo jutro udamy sie do tego miasta i spedzimy tam rok, bedziemy uprawiac handel i osiagniemy zyski, wy ktorzy nie wiecie nawet, co jutro bedzie. Bo czymze jest zycie wasze? Para jestescie, co sie ukazuje na krotko, a potem znika. Zamiast tego powinniscie mowic: Jezeli Pan zechce, i bedziemy zyli, zrobimy to lub owo. Teraz zas chelpicie sie w swej wynioslosci. Kazda taka chelpliwosc jest przewrotna. Kto zas umie dobrze czynic, a nie czyni, grzeszy. List Sw.Jakuba 4,13

(26333)
jacek42data: 04.09.2014, godz: 14:06

Przebaczenie/Przebaczanie

Nie będziesz się mścił i nie będziesz chował urazy do synów twego ludu, lecz będziesz miłował bliźniego swego jak siebie samego. Jam jest Pan!
3 Księga Mojżeszowa 19:18

Jak żyć

Niech życie wasze będzie wolne od chciwości; poprzestawajcie na tym, co posiadacie; sam bowiem powiedział: Nie porzucę cię ani cię nie opuszczę.
List do Hebrajczyków 13:5

Zbawiciel także ostrzega nas przed chciwością: "Strzeżcie się bacznie wszelkiej chciwości, bo życie nie zależy od tego, czy ktoś opływa w dostatki". Chciwość często wiąże się z nieposkromionym apetytem, by mieć coraz więcej i więcej. Jeżeli człowiek wmówi sobie, że czegoś bardzo potrzebuje, to będzie o to zabiegał. Lekarstwem na chciwość jest umiejętność zadowalania się tym, co konieczne, zdolność poprzestawania na małym. Jeżeli pokładamy ufność w Bogu, to nie obawiamy się, że zabraknie nam tego, co naprawdę jest nam potrzebne.

(26332)
krzysztof, lat 28data: 04.09.2014, godz: 09:27

Cześć Mirka

Mówisz że pracujesz w dużej firmie... Więc znasz w miarę angielski? Masz wyższe wykształcenie? Pewnie tak. Masz dosyć bycia trybikiem w korporacyjnej maszynie? Nie wiem ... to tylko moje domysły. Pasje masz namyśli robić coś twórczego a nie mechaniczne powtarzające się rzeczy w pracy?

Osobiście uważam że da się utrzymać ze swoich nazwijmy to pasji. Jeśli chodzi o fotografie to można zając sie robieniem zdjęć ślubnych. Kiedyś widziałem w internecie stronę na której można było sprzedawać zdjęcia w wysokiej rozdzielczości dla potencjalnych reklamodawców. Przekop internet nie polski zagraniczny coś da się znaleźć kwestia uporu, pomysłowości, czasu.

Piszesz odnaleźć siebie hmm to już jest moim zdaniem nie kwestia pasji. Może poczucie misji dało by ci satysfakcje, może za tym co piszesz kryje się brak kogoś bliskiego? Nikt nie odpowie ci na to czego naprawdę chcesz, tylko ty sama możesz to zrobić.

Pozdrawiam
Krzysiek

(26331)


 
[ Strona główna ]

Modlitwy | Zagadki | Opowiadania | Miłość | Powołanie | Małżeństwo | Niepłodność | Narzeczeństwo | Prezentacje | Katecheza | Maryja | Tajemnica Szczęścia | Dekalog | Psalmy | Perełki | Cuda | Psychotesty |

Polityka Prywatności | Kontakt - formularz | Kontakt

© 2001-2026 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej