| ona | data: 21.09.2014, godz: 21:40 |
Michał: będę się modlić za Ciebie. Chcesz porozmawiać o tym co się wydarzyło? Jeśli tak, zostaw swój e-mail. Rozmowy pomagają. (26350)
Drodzy źródełkowicze.
Wiem, że mogę na Was liczyć. W swoich modlitwach proszę Was abyscie pomodlili sie za duszę swietej Pamięci Ani, mojej koleżanki z klasy, która zmarła nagle, czym zaskoczyła wszystkich. Bóg zapłać za modlitwę.
Z Panem Bogiem. (26349)
Witam. Chciałabym poznać wierzącego w Boga chłopaka, odpowiedzialnego, uczciwego, który poważnie myśli o życiu, z którym mogłabym założyć szczęśliwą i kochającą się rodzinę opartą na wartościach chrześcijańskich, miłości, szacunku i zaufaniu. (26348)| Artii | data: 20.09.2014, godz: 11:32 |
Dam im jedno serce i wniose nowego ducha do ich wnetrza. Z ciala ich usune serce kamienne, a dam im serce cielesne. Ksiega Ezechiela 11,19
(26347)| Magda, lat 29, e-mail: 4331@wp.pl | data: 19.09.2014, godz: 23:51 |
Witam:)
Ja jestem Magda jestem z Otwocka pod Warszawą.
Szukam kawalera wieku od 29 do 33 lat do stałego związku.
Moje wymagania : czuły , opiekuńczy, zaradny , katolik możesz być z Oazy bo ja też jestem Animatorką we wspólnocie Oazowej. Lecz możesz też być z innej wspólnoty albo tylko chodzić do Kościoła. Miejsce zamieszkania to Warszawa i okolice żebyśmy mogli się spotykać i jeszcze jedno żeby nie oceniał mnie po jednym zdjeciu.
Jeśli jest tutaj taki chłopak to proszę o kontakt na mojego maila albo gg 8488185. (26346)
Do Reni
Reniu,dobrze,że podjęłaś decyzję aby urodzić to dziecko.Też myślę,że nie oddasz nikomu tego dziecka.Myślę jednak abyś nie podejmowała pochopnej decyzji ze zmianą mieszkania.Porozmawiaj z bliskimi i powiedz,ze jesteś gotowa wyjechać gdyby im to miało ogromnie ciążyć.Może nie będzie konieczna zmiana miejsca zamieszkania.Jesteś potrzebna rodzinie a Oni Tobie.Jeśli się nie da to oczywiście wyjazd.
Reniu życzę Ci odwagi i siły do końca.Będę Cię wspierać modlitwą. (26345)
Do Mirki :-)
Po Twoim wpisie proponuje Ci tylko jedno - wycieczkę. Nie chodzi mi tutaj o ucieczkę, tylko o wyjazd, który pomoże Ci pomyśleć o wszystkim z innej perspektywy, wyciszy Cię i może coś uzmysłowi. Po drugie może właśnie w taki sposób odkryjesz swoją ścieżkę życiową? :-)
z pozdrowieniami (26344)| Michał, lat 23 | data: 16.09.2014, godz: 14:55 |
Witam wszystkich i proszę o modlitwę w mojej intencji - trochę posypały mi się plany życiowe (26343)| artur_wnek@op.pl, lat 39 | data: 12.09.2014, godz: 19:07 |
I moim pragnieniem jest, by wylewac moja milosc na ciebie poniewaz jestes moim dzieckiem, a ja jestem twoim Ojcem... 1J3,1
(26342)
Mam na imię Jola 25 lat, pochodzę z województwa pomorskiego, a dokładniej z okolic Słupska. Chętnie poznam chłopaka, który podzielałby moją wiarę. Bóg jest celem i sensem mojego życia i z Nim pragnę iść przez życie. (26341)| gość | data: 10.09.2014, godz: 19:22 |
Chciałbym was prosić o modlitwę za mnie o wyleczenie z nerwicy. (26340)| dorotka, lat 30 | data: 10.09.2014, godz: 19:03 |
Witajcie
Mam 30 lat bardzo ciężką sytuację materialną w domu. Od roku szukam pracy i nic nie mogę znaleźć. Jeżeli jest tu ktoś kto może mi pomóc to będę bardzo wdzięczna.. i odwdzięczę się bardzo dobrą pracą :) proszę o pomoc i modlitwę... jestem bardzo blisko załamania.. Szukam pracy w Warszawie i okolicach dorisek1@gazeta.pl (26339)| Malgorzata | data: 10.09.2014, godz: 13:46 |
Do Reni.
Droga Reniu.
Jestes bardzo dzielna i odwazna osoba, godna podziwu, nie myśl o tym co jest zle, ale ciesz się tym, ze pod sercem nosisz swoje dziecko, prawdziwy skarb i dar od Boga. Nie myśl o tym, ze je oddasz, bo milosc matki, gdy widzi swoje dziecko jest nieograniczona, nie wiesz co będzie. Sama zobaczysz.
W Warszawie udało mi się droga internetowa znaleźć taki adres.
Stowarzyszenie Pomocy Samotnym Matkom ,,Pozwol zyc'' ul. Wiatraczna
i adres mail w.bardecka@mamasama.most.org.pl
Sprobuj napisac i przedstawić swój problem, powinni Ci powiedzieć co mogą dla Ciebie zrobić.
Może powinnas jednak porozmawiać tez ze swoja rodzina, wtedy oni mysle ze tez Ci pomoga.
Pozdrawiam. Gosia (26338)
Bardzo proszę o pomoc w bardzo trudnej dla mnie sytuacji. Jestem w ciąży. Ojciec dziecka nie chce jego narodzin, namawia mnie do aborcji, ale nie potrafię tego zrobić. Czuję się zupełnie osamotniona z moim problemem. Nikomu w rodzinie nie powiedziałam o tym. Sytuacja wygląda niewesoło: moja mama jest na rencie, choruje na ciężką depresje, w domu jest też obłożnie chora babcia. Nie chcę przyznać się do tak wielkiej pomyłki życiowej co do wyboru nieodpowiedniego mężczyzny i zaufania mu. A wydawał się porządnym, religijnym człowiekiem, a teraz namawia mnie bez skrupułów do aborcji... Postanowiłam, ze jednak urodzę to dziecko i oddam je do adopcji katolickiej rodzinie. Poprosiłam ojca dziecka jedynie o pomoc finansowa na czas ciąży, zgodził się. Moja prośba o pomoc do Ciebie, Katoliku o dobrym sercu, sprowadzałaby się do tego, żeby ktoś wynajął mi na czas ciąży pokój gdzieś w woj. mazowieckim skąd pochodzę i wspierał emocjonalnie. Nie chcę przynieść wstydu rodzinie, która sama jest w trudnej sytuacji. Bardzo proszę o taką pomoc... renia.29@wp.pl (26337)| Malgorzata | data: 05.09.2014, godz: 22:17 |
Do Ani
Polecam modlitwę do Sw.Antoniego z Radecznicy.
Sa tam Ojcowie Bernardyni, można wiejsc na ich strone, podac intencje przez internet lub prosić o odprawienie Mszy sw.
Sw. Antoni miał ma na swoim kacie'' nawet wskrzeszenia, a co dopiero uzdrowienia, trzeba prosić, ale zawsze mowic do Boga ,,bądź wola Twoja''
Pozdrawiam, gosia (26336)| Aldona, lat 35, e-mail: adona25@wp.pl | data: 05.09.2014, godz: 02:38 |
Tomku, ukłony dla Żony, właśnie oglądam rozmowę Waszą na Religii Tv z Ojcem Leonem... (26335)
Czy granie w gry liczbowe (np. lotto) jest grzechem jeśli człowiek marzy o wygraniu dużej kwoty pieniędzy? Nie mam na myśli uzależniania od gier, tylko takie zwyczajne granie raz na jakiś czas. Czy ogólnie chęć posiadania dużych pieniędzy to grzech? (26334)| Artur "Artii" Wnęk, lat 39, e-mail: artur_wnek@op.pl | data: 04.09.2014, godz: 15:37 |
Teraz wy, ktorzy mowicie: Dzis albo jutro udamy sie do tego miasta i spedzimy tam rok, bedziemy uprawiac handel i osiagniemy zyski, wy ktorzy nie wiecie nawet, co jutro bedzie. Bo czymze jest zycie wasze? Para jestescie, co sie ukazuje na krotko, a potem znika. Zamiast tego powinniscie mowic: Jezeli Pan zechce, i bedziemy zyli, zrobimy to lub owo. Teraz zas chelpicie sie w swej wynioslosci. Kazda taka chelpliwosc jest przewrotna. Kto zas umie dobrze czynic, a nie czyni, grzeszy. List Sw.Jakuba 4,13
(26333)| jacek42 | data: 04.09.2014, godz: 14:06 |
Przebaczenie/Przebaczanie
Nie będziesz się mścił i nie będziesz chował urazy do synów twego ludu, lecz będziesz miłował bliźniego swego jak siebie samego. Jam jest Pan!
3 Księga Mojżeszowa 19:18
Jak żyć
Niech życie wasze będzie wolne od chciwości; poprzestawajcie na tym, co posiadacie; sam bowiem powiedział: Nie porzucę cię ani cię nie opuszczę.
List do Hebrajczyków 13:5
Zbawiciel także ostrzega nas przed chciwością: "Strzeżcie się bacznie wszelkiej chciwości, bo życie nie zależy od tego, czy ktoś opływa w dostatki". Chciwość często wiąże się z nieposkromionym apetytem, by mieć coraz więcej i więcej. Jeżeli człowiek wmówi sobie, że czegoś bardzo potrzebuje, to będzie o to zabiegał. Lekarstwem na chciwość jest umiejętność zadowalania się tym, co konieczne, zdolność poprzestawania na małym. Jeżeli pokładamy ufność w Bogu, to nie obawiamy się, że zabraknie nam tego, co naprawdę jest nam potrzebne. (26332)| krzysztof, lat 28 | data: 04.09.2014, godz: 09:27 |
Cześć Mirka
Mówisz że pracujesz w dużej firmie... Więc znasz w miarę angielski? Masz wyższe wykształcenie? Pewnie tak. Masz dosyć bycia trybikiem w korporacyjnej maszynie? Nie wiem ... to tylko moje domysły. Pasje masz namyśli robić coś twórczego a nie mechaniczne powtarzające się rzeczy w pracy?
Osobiście uważam że da się utrzymać ze swoich nazwijmy to pasji. Jeśli chodzi o fotografie to można zając sie robieniem zdjęć ślubnych. Kiedyś widziałem w internecie stronę na której można było sprzedawać zdjęcia w wysokiej rozdzielczości dla potencjalnych reklamodawców. Przekop internet nie polski zagraniczny coś da się znaleźć kwestia uporu, pomysłowości, czasu.
Piszesz odnaleźć siebie hmm to już jest moim zdaniem nie kwestia pasji. Może poczucie misji dało by ci satysfakcje, może za tym co piszesz kryje się brak kogoś bliskiego? Nikt nie odpowie ci na to czego naprawdę chcesz, tylko ty sama możesz to zrobić.
Pozdrawiam
Krzysiek (26331)| Malgorzata | data: 03.09.2014, godz: 14:30 |
Do M.
Matka Boza już od 32 lat prosi o modlitwę o pokoj, z takim orędziem do nas przyszla, ale mowi tez o pokoju w naszym sercu, bo jeżeli go nie będzie w nas samych, to nie będzie go na swiecie. To ludzie tworza swiat.
Jej orędzia należy realizować, każdego dnia.
Sa do zdobycia w wydaniu książkowym, należy tylko pytac o nie i inne książki związane z Medjugoriem w księgarniach katolickich.
Pozdrawiam, Gosia (26330)| ania | data: 03.09.2014, godz: 13:58 |
Proszę Was wszystkich o modlitwę za małego Antosia. Chłopiec ma półtora roku, jest chory na raka i powoli umiera. Tylko modlitwa może go ocalić. Proszę chociaż o jedne Ojcze Nasz w jego intencji. Cuda sie zdarzają. (26329)| M | data: 02.09.2014, godz: 11:04 |
Gdzieś słyszałam, że Matka Boża w Medjugorje prosiła żeby codziennie o godz 19-ej modlić się o pokój. Czy ktoś wie coś więcej na ten temat, czy jest to najnowsze orędzie Maryi i taka ostatnia szansa dla świata zagrożonego wybuchem III wojny światowej? (26328)| BASIULA 31, lat 31 | data: 02.09.2014, godz: 11:00 |
Szukam swojej 2 połówki Basia 31 Gliwice (26327)| BASIULA 31, lat 31 | data: 02.09.2014, godz: 11:00 |
Szukam swojej 2 połówki Basia 31 Gliwce (26326)
Szukam Miłości! Bo chyba gdzieś mi się zapodziała.. Miłość ma być kawalerem w wieku 36 do 45 lat. Normalnym, zwyczajnym facetem z poczuciem humoru i wrażliwością moralną i duchową, z nadzieją na wspólne rodzinne życie u boku zielonookiej, wysokiej (172), spokojnej, wrażliwej, ciepłej, wykształconej panny z Mazowsza. Więc jeśli masz wolnego Syna, Brata, czy Kolegę - podeślij go do mnie ;-) (26325)| KRZYSIEK, lat 50 | data: 01.09.2014, godz: 22:39 |
W dzisiejszej ewangelii Łk 4,16-30 pisze że niebo było zamknięte na trzy lata i sześć miesięcy ,ktoś może wytłumaczyć dlaczego? (26324)| Artur "Artii" Wnęk, lat 39, e-mail: artur_wnek@op.pl | data: 01.09.2014, godz: 10:17 |
Gwozdzie nie beda mogly zranic Ukrzyzowanego, nie dosiegajac poprzez Jego rece i nogi, twoich wlasnych dloni i stop. Sw.Bernard
(26323)| Artur "Artii" Wnęk, lat 39, e-mail: artur_wnek@op.pl | data: 01.09.2014, godz: 10:17 |
Gwozdzie nie beda mogly zranic Ukrzyzowanego, nie dosiegajac poprzez Jego rece i nogi, twoich wlasnych dloni i stop. Sw.Bernard
(26322) | | Artii, lat 39 | data: 30.08.2014, godz: 12:53 |
"Modlic sie oznacza dawac czas, a czas jest zyciem" (Ghislain Lafort) (26321)
Witam Potrzebuje od wrzesnia a wiec sprawa pilna pokoju 1os w Krakowie najlepiej gdzies w okolicy Olsza II ale moze byc tez troche dalej. Czy mialby ktos cos takiego? (26320)| Ja, lat 30, e-mail: elaa@onet.eu | data: 29.08.2014, godz: 22:37 |
Szukam przyjaciół do popisania o wszystkim.Czekam na maile Pozdrawiam (26319)| Artii | data: 29.08.2014, godz: 19:29 |
Do wszystkich w ogole warunkow jestem zaprawiony: i byc sytym, i glod cierpiec, obfitowac i doznawac niedostatku. Wszystko moge w Tym, ktory mnie umacnia. Flp 4,12
(26318)
"Nie mogę zrozumieć, ze w dzisiejszych czasach większość młode kobiety piją coraz więcej alkoholu niż mężczyźni na dyskotekach i tak mi mówią jak bez alkoholu nie da się dobrze bawić dlatego muszą pić alkohol żeby dobrze się bawić"
Kolejny wymiar "feminizmu"- równość w piciu. (26317)| Zatroskany | data: 29.08.2014, godz: 14:31 |
Witam,
Bardzo proszę o modlitwę w mojej intencji znalezienia pracy.
Pozdrawiam. (26316)| jacek42 | data: 28.08.2014, godz: 21:28 |
Jak żyć
Nie czyńcie sobie żadnych bogów obok mnie, ani bogów ze srebra, ani bogów ze złota nie czyńcie sobie.
2 Księga Mojżeszowa 20:23
Na czym polega zło kultu obrazów? Gdy Aaron za namową ludu ulał cielca, miał on być wyobrażeniem prawdziwego Boga, Jahwe. Cielec miał wyobrażać jeden z przymiotów Boga, Jego moc lub wszechmoc. Tymczasem wielkość Najwyższego nie ogranicza się jedynie do Jego mocy. Zatem takie ukazanie Boga było pomniejszeniem Jego chwały i wielkości oraz zubożeniem Jego wspaniałości. Zresztą żaden obraz nie jest w stanie ukazać chwały Boga Niegodziwość kultu wizerunków polega na tym, że w rzeczywistości zamiast Bogu, który jest godzien wielbienia, oddaje się cześć stworzeniu, które na wielbienie nijak nie zasługuje. (26315)
Wewnętrzne zmagania
My zaś wołaliśmy do Pana, Boga naszych ojców, i Pan wysłuchał naszego głosu, i wejrzał na naszą udrękę i mozół oraz na nasz ucisk.
5 Księga Mojżeszowa 26:7
Izraelici na znak wdzięczności za wybawienie z ucisku, jakiego doznawali w niewoli egipskiej i za wprowadzenie ich do Ziemi Obiecanej, składali Bogu pierwociny ze wszystkich płodów ziemi. Był to praktyczny wyraz ich doceniania dobrodziejstw Bożych. W Nowym Przymierzu mamy jeszcze większe powody, by dziękować Stwórcy, bowiem zostaliśmy uratowani z niewoli grzechu, śmierci i diabła. Możemy praktycznie okazywać naszą wdzięczność Bogu Ojcu i Panu Jezusowi, chętnie ofiarowując samych siebie oraz wszystko, co mamy (czas, zdolności, siły i środki) na służbę Bożą. (26314)| DALAJLAMA | data: 28.08.2014, godz: 16:20 |
Mirko
fajnie jest miec pasję realizowac ją..robic to co się lubi... każdy by chciał.....
ALE NIESTETY ZYCIE NIE BEDZIE SIE KRECIC WOKÓL PASJI.. W PEWNYM WIEKU PRACA ZAWODOWA MA BYC GŁOWNYM ZADANIEM I CZASEM DLA NIEJ TRZEBA UMIEC Z CZEGOS ZREZYGNOWAC TZN.. NIE POSWIECAC TEMU WIELE CZASU TYLKO SPORADYCZNIE.. TAK JAK DLA RODZINY... MAJĄC DZIECI TRZEBA ZREZYGNOWAC Z WIELU RZECZY BY IM LEPIEJ SLUŻYC
MOZE BOG JUZ TERAZ CIE DO TEGO PRZYGOTOWUJE?
BO MAMY ZBYT DUZE OCZEKIWANIA.. OD ZYCIA... NIE MOZNA WSZYSTKIEGO POGODZIC... NIE KAZDY MOZE PRACOWAC TAM GDZIE BY CHCIAL I W TYM CO GO KRĘCI... TAKICH SZCZESCIARRZY JEST MNIEJ, W ZALEZNOSCI CZY JEST AKURAT POPYT NA ICH UMIEJETNOSCI... WIELE OSOB PRACUJE DLA PRACY I UTRZYMANIA SIE.. MUSISZ TROSZKE ZEJSC NA ZIEMIE I DOCENIC NAWET NUDNA PRACE ZE W OGOLE JĄ MASZ.. WIESZ ZNAM MNOSTWO OSOB BEZROBOTNYCH SZUKAJA I NIC NIE ZNAJDUJA BO MIESZKAJA W TAKICH MIASTECZKACH I DLA NICH TO DRAMAT ONI MARZA O JAKIEJKOLWIEK PRACY.... CHOC MAJA STUDIA I SZKOŁY.. DOCEN TO CO MASZ.. BO CZASAMAI JEST TAK ZE GDY STRACISZ WSZYSTKO TO WTEDY DOPIERO DOCENISZ... ..
A CZEGO CHCE OD CIEBIE BÓG? PYTAŁAS? JAKI JEST JEGO PLAN? CO ON UWAZA DLA CIEBIE NAJLEPSZE I DLA TWOJEGO ZBAWIENIA? ..
MOZE POPRZEZ NUDNA PRACE CZEGOS CIE UCZY NP CIERPLIWOSCI I POKORY... ZA WSZYSTKO POWINNISMY BOGU DZIEKOWAC..TAK MOWI SW PAWEŁ..NAWET ZA RZECZY TRUDNE.. NAWET ZA BEZROBOCIE... Z WSZYSTKIEGO WYCIAGAJAMY WNIOSKI.. UCZMY SIE SZANOWAC TO CO MAMY.. CIESZYC SIE TYM..DZIEKOWAC ZA TO... NASZE ZYCIE NIE MOZE OPIERAC SIE NA NASZYCH ZACHCIANKACH...
MARZENIA SA WAZNE..TRZEBA JE REALIZOWAC..ALE NIE NA SIŁE.. NIE MOGĄ BYC NAJWAZNIEJSZE.. NIE WSZYSTKO JEST DLA NAS DOBRE..JAK NAM SIE TO WYDAJE...NP KTOS PRAGNIE MIEC CIEKAWA PRACE OTRZYMAL JA I ROZWIJA SIE A TOWARZYSTWO WCIAGLO GO W HULASZCZE ZYCIE, W GRZESZNE PRAGNIENIA.. A PIENIADZE KTORE ZAROBIL MARNUJE GLOWNIE NA UCIECHY.. BOG NIE ZAWSZE CHCE MIEC NAS TAM GDZIE MY BYSMY CHCIELI..ZNA NASZA PRZYSZLOSC WIE JAK WYGLADALOBY NASZE ZYCIE... I OD TEGO STARA SIE NAS UCHRONIC..ALE ON ZAWSZE PRAGNIE TYLKO NASZEGO DOBRA.. NAM CZEGOS NIE DAJAC..DA NAM TO CO DLA NAS NAJLEPSZE... CZYM MOZEMY SIE DZIELIC Z INNYMI..
SWIETNIE POWIEDZIAL DALAJLAMA..."PAMIETAJ ZE NIE OTRZYMANIE TEGO CZEGO PRAGNIESZ, JEST CZASAMI..CUDOWNYM ZRZADZENIEM LOSU!" (26313)| Siostra Urszula | data: 28.08.2014, godz: 16:13 |
Wychodząc na przeciw potrzebom studentek naszego uniwersyteckiego miasta, zapraszam z otwartym sercem do naszej bursy znajdującej się przy ul. Dojazd Staroniwa 7. Rzeszów
Pragnę, żeby nasza bursa stała się azylem – miejscem, w którym można odpocząć, porozmawiać z życzliwymi osobami i przede wszystkim w przyjaznej atmosferze zgłębiać wiedzę na obranym przez siebie kierunku, by przygotować się do odpowiedzialnego wejścia we współczesny świat.
Wszelkie informacje można uzyskać pod nr. tel.- 723-601-791
Lub sercankaula16@ gmail.com
(26312)
Cześć Mirka (masz ładne imię :)
Wiesz, realizowanie pasji i swoich artystycznych projektów to jednak wciąż za mało. Pamiętam, jak pisałem wiersze. Tworzenie czegoś daje radochę. Myślałem, że może wydam książkę. Ale dziś w zasadzie nie piszę wierszy. Jednak skupienie się na artystycznym tworzeniu, to nie wszystko. Trzeba umieć temu nadać jakiś wymiar, który przekroczy nasze wąskie zapatrzenie i naszą koncentrację na tworzeniu. Jeśli coś stworzysz, zrób z tego prezent i daj przyjacielowi. Jeśli Twój przyjaciel ma już setki podobnych prezentów od Ciebie, odwiedź jakąś placówkę, która zajmuje się opieką nad dziećmi (dom dziecka, szpital, jakiś ośrodek) i podaruj jakąś drobnostkę każdemu podopiecznemu. Poszukaj uśmiechu drugiego człowieka. Poszukaj w człowieku odpowiedzi na to, co robisz. Ja dziś w tym odkrywam swoją radość. Poznawanie, jak ludzie są piękni, jest cudowną przygodą i tego Ci życzę. (26311)
Witam, od pewnego czasu prześladuje mnie pewien smutek, coś w rodzaju myślenia, że nic dobrego mnie już w życiu nie spotka. Może ktoś zna jakiś sposób na pozytywne myślenie? Przygnębia mnie wszystko. (26310) | | Artii | data: 27.08.2014, godz: 09:55 |
Ktos powiedzial: "CZLOWIEK NIE JEST SAMOTNY W KOSMOSIE" (26309)
Witajcie, mam pytanie, jeśli ktoś ma wiedzę w tym temacie będę wdzięczna za informacje.
SZUNGIT....? co to jest dokładnie??? ja wiem tyle, co piszą na stronach internetowych, ale chcę wiedzieć więcej, po katolicku, bezpiecznie. Nie wierzę wszystkiemu co czytam, więc jeśli ktoś wie WIĘCEJ...
Pozdrawiam. Dziękuję;)
Do Gosi: będę się modlić;) (26308)
Szukam osób w różnym wieku do korespondencji mejlowej.
Szukam osób które są bardzo wierzącymi katolikami
i mają silną wolę np. w różnych problemach.
Pozdrawiam i życzę wszystkim słonecznych dni i błogosławieństwa bożego! (26307)
Modlę się za wstawiennictwem św Józefa o dobrego męża już tyle czasu. A jego ani widu ani słychu. Zresztą tu nawet nie chodzi o silną potrzebę wyjścia za mąż, bynajmniej.
Ja chciałabym po prostu kochać i być kochana, docieniona, zrozumiana. Mieć z kim pójść na kawę, do kina lub na spacer. Czy to naprawdę aż tak wiele?
(26306)| Artur "Artii" Wnęk, lat 39, e-mail: artur_wnek@op.pl | data: 26.08.2014, godz: 11:44 |
Nie zazna ludzkosc spokoju, dopoki nie zwroci sie do Zrodla Milosierdzia Mojego"(Dz. 699).
(26305)| jacek42 | data: 26.08.2014, godz: 11:09 |
http://serwer.naskale.info/mp3/kazania/2014/14-07-03-Hull.mp3 (26304)
Nie jest tak, że Bóg daje nam objawienie w pięciu, dziesięciu, stu czy tysiącu rzeczy. Tak naprawdę to żadna z tych 'rzeczy' się nie liczy. Bóg daje nam raczej wszystkie te „rzeczy" w Chrystusie i objawia nam Chrystusa. „W Nim ukryte są wszelkie skarby mądrości i poznania" (Kol. 2:3).
Nie objawi nam niczego poza tym Objawieniem Jezusa Chrystusa. Posiąść Syna to posiąść wszystko, co dotyczy Syna, ponieważ Pismo ogłasza, że: On, który nawet własnego Syna nie oszczędził, ale Go za nas wszystkich wydał, jakżeby razem z Nim nie miał nam darować wszystkiego? (Rzym. 8:32).
Chrystus jest sumą wszystkiego co duchowe, pełnią Bożą ucieleśnioną w nim (Kol. 2:9). Powtórzmy:, nie jest Bożym zamiarem dawać nam objawienia w tych wszystkich sprawach, lecz to, abyśmy mieli objawienie Jezusa Chrystusa. Jeśli zrozumiemy Go to będziemy następnie zdobywać wgląd w te „rzeczy". Szukanie objawienia tych „rzeczy" poza Objawieniem Chrystusa, nie daje Chrystusowi pierwszeństwa. Obyśmy nie śmieli obchodzić bokiem poznania Go w poszukiwaniu „rzeczy", nawet tych duchowych rzeczy, ponieważ to wszystko sumuje się w Nim. (26303)
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |