Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki

Źródełko ...czyli o darze rozmowy...


[ Dodaj wpis ]

[<<] [<] [1] [2] [3] [4] [5] [6] [7] [8] [9] [10] [11] [12] [13] [>] [>>]

Chcesz prosić o wspracie i modlitwe?
Dodaj prosbę do [ Skrzynki Intencji ]

Artur "Artii" Wnęk, lat 38, e-mail: artur_wnek@op.pldata: 06.10.2013, godz: 08:13

Kto mi zlozy zyczenia imieninowe?

(25380)
Lidka, lat 17, e-mail: lidka694@gmail.comdata: 06.10.2013, godz: 07:36

Cześć,
jestem spokojną, miłą i wrażliwą
dziewczyną. Lubie
długie spacery, przejażdżki rowerowe,
muzykę, książki.Poszukuje kogoś ktoremu wartości chrześcijanskie nie są obce .Chciałabym znowu być
szczęśliwa i zakochana...
Pozdrawiam:)

(25379)
wrzosdata: 06.10.2013, godz: 02:38

Do Artii

Przepraszam , ze dopiero teraz , ale chce Tobie podziekowac za podany link tv-trwam . DZIEKUJE !!
Pozdrawiam serdecznie Szczesc Boze .

(25378)
Zastroskanydata: 05.10.2013, godz: 14:40

Mam problemy z brakiem pracy,stałym dochodem. Zastanawiam się co zrobić by dać ludziom coś konkretnego czego potrzebują i jednocześnie na tym zarobić pieniądze i godnie żyć ale mi nic konkretnego nie przychodzi do głowy. Ma ktoś jakiś pomysł?....

(25377)
tomasznataniel, lat 48, e-mail: tomasznataniel@gmail.comdata: 04.10.2013, godz: 12:30

Przyjemniejszy jest Bogu jeden uczynek, choćby najmniejszy, spełniony w ukryciu z pragnieniem, by o nim nie wiedziano, niż tysiące innych z pragnieniem pokazania ich ludziom. Kto bowiem z najczystszą miłością pracuje dla Boga, nie tylko nie chce, by to ludzie widzieli, lecz nawet nie pragnie, by sam Bóg o tym wiedział, i owszem, choćby się Bóg o tym nigdy nie dowiedział, on nie zaprzestałby spełniać nigdy tych czynności z tą samą radością i miłością bezinteresowną.

Św.Jan od Krzyża

(25376)
tomasznataniel, lat 48, e-mail: tomasznataniel@gmail.comdata: 04.10.2013, godz: 12:29

Więcej brudu, nieczystości niesie z sobą dusza na drodze do Boga, jeśli żywi w sobie choćby najmniejsze pożądanie świata, niż gdyby była obarczona wszystkimi, jakie tylko być mogą najbrzydszymi pokusami i ciemnościami, jeśli tylko nie zezwoli na nie. Wśród tego bowiem może iść ufnie do Boga, spełniając wolę Chrystusa, który mówi: "Pójdźcie do mnie wszyscy, którzy pracujecie i uginacie się pod ciężarem, a ja was pokrzepię" (Mt ll,28).

Św.Jan od Krzyża

(25375)
tomasznataniel, lat 48, e-mail: tomasznataniel@gmail.comdata: 04.10.2013, godz: 12:05

Przyjemniejszy jest Bogu jeden uczynek, choćby najmniejszy, spełniony w ukryciu z pragnieniem, by o nim nie wiedziano, niż tysiące innych z pragnieniem pokazania ich ludziom. Kto bowiem z najczystszą miłością pracuje dla Boga, nie tylko nie chce, by to ludzie widzieli, lecz nawet nie pragnie, by sam Bóg o tym wiedział, i owszem, choćby się Bóg o tym nigdy nie dowiedział, on nie zaprzestałby spełniać nigdy tych czynności z tą samą radością i miłością bezinteresowną.

Św.Jan od Krzyża

(25374)
tomasznataniel, lat 48, e-mail: tomasznataniel@gmail.comdata: 04.10.2013, godz: 12:04

Chociaż dla ludzi dobrej woli droga jest równa i słodka, to jednak postąpi na niej mało i z trudnością ten, kto nie ma dobrych nóg, odwagi, wytrwałości.

Św.Jan od Krzyża

(25373)
tomasznataniel, lat 48, e-mail: tomasznataniel@gmail.comdata: 02.10.2013, godz: 18:01

Cechą dusz mężnych, szlachetnych i serc ofiarnych jest pozostawanie w tyle, by inni byli ponad nimi. I pragną raczej dawać niż otrzymywać, aż do oddania samych siebie, gdyż uważają za zbyt wielki ciężar posiadać samych siebie, a bardziej im się podoba być posiadanym i wyzutym z siebie. Jesteśmy bowiem bardziej własnością owego Nieskończonego Dobra aniżeli swoją.

św.Jan od Krzyża

(25372)
Artur, lat 38, e-mail: artur_wnek@op.pldata: 02.10.2013, godz: 17:04

UWAGA!!!
Jesli mieszkasz w Wielkopolsce lub na Dolnym Slasku to zapraszam do naszej akcji, ktora wspolorganizujemy:

http://www.akademiarozwojurodzica.pl/o-inicjatywie.html

wpisz na facebooku:
Akademia Rozwoju Rodzica

(25371)
Łukasz, lat 29, e-mail: lukasz84rok@wp.pldata: 02.10.2013, godz: 15:38

Mam bardzo dobrą wiadomość starałem się o zamianę mieszkania własnościowego na komunalne, ponieważ tak mnie sytuacja do tego zmusiła i czekam już ponad 3 miesiące na odpowiedź a tu dziś dostałem telefon z urzędu miasta, że jest zgoda na zamianę i, że jest wydana decyzja i jutro mogę przyjechać by załatwić formalności. Modliłem się o pozytywne załatwienie sprawy i Bóg mnie wysłuchał.
Pozdrawiam
Łukasz

(25370)
Artur, lat 38, e-mail: artur_wnek@op.pldata: 02.10.2013, godz: 10:01

Wprowadzajcie zas slowo w czyn, a nie badzcie tylko sluchaczami oszukujacymi samych siebie. (Jk 1,22)

(25369)
Artek, lat 38, e-mail: artur_wnek@op.pldata: 30.09.2013, godz: 08:43

-=< H U M O R >=- :)

Z wypracowania na temat poczatkow miasta Monachium: "Przed setkami lat osiedlili sie nad Izera zakonnicy. Rozmnazali sie szybko i w krotkim czasie powstalo miasto."

(25368)
Dagmaradata: 29.09.2013, godz: 21:31

Do Spokojny .... dasz radę, trzymam za Ciebie kciuki, wiem co to znaczy.... :)

(25367)
jacek42, e-mail: yacek123@gmail.comdata: 29.09.2013, godz: 19:12

Zewleczcie z siebie starego człowieka wraz z jego poprzednim postępowaniem, którego gubią zwodnicze żądze, I odnówcie się w duchu umysłu waszego, A obleczcie się w nowego człowieka, który jest stworzony według Boga w sprawiedliwości i świętości prawdy." Efez. 4:21-24

"Jego celem jest doprowadzenie nas do podobieństwa z tym obrazem, doprowadzenie nas do zrezygnowania z samych siebie, byśmy mieli myśli Chrystusowe. Nie chodzi o to, że wy czy ja spowodujemy, że tak będzie, ale o to, byśmy chcieli na tyle mocno, byśmy pozwolili Duchowi Świętemu tego dokonać."

(25366)
****, e-mail: stokrotka135@op.pldata: 29.09.2013, godz: 17:29

Do Spokojnego :
Herman Hesse w swojej książce "Wilk stepowy" napisał: " Człowiek nie jest wszak jakimś mocnym i trwałym kształtem, jest raczej próbą i kształtem przejściowym, jest niczym innym jak wąskim, niebezpiecznym mostem między naturą i duchem.
Najgłębsze przeznaczenie popycha go ku duchowi, ku Bogu - najgorętrza tęsknota ciągnie go z powrotem ku naturze, ku matce, między obiema potęgami drżąc lękliwie, balansuje jego życie."
Jest to jedna z ulubionych książek Benedykta XVI
Nie jest to łatwa książka do czytania, ale warto ją przeczytać.

(25365)
Artur, lat 38, e-mail: artur_wnek@op.pldata: 29.09.2013, godz: 15:37

Czy mozesz utrzymac wiatr w dloni? NIE! Czy widzisz wiatr? NIE! Ale widzisz dzialanie wiatru? TAK! To tak samo jest z Bogiem, nie widzisz Go, nie mozesz Go dotknac. Ale odczuwasz Jego dzialanie.

(25364)
Spokojny do Tomasz N.data: 28.09.2013, godz: 12:48

Słuchałem na youtube interpretacji Wyznań św. Augustyna wg ks. Pawlukiewicza i zobaczyłem w Wyznaniach siebie,mój dramat podobny do św. Augustyna...

(25363)
Kasia, lat 32, e-mail: rika1981@wp.pldata: 28.09.2013, godz: 11:44

Szukam przyjaciółki dla której ważny jest Pan Jezus
i której by nie przeszkadzała moja niewidoczna niepełnosprawność
z którą mogłabym się dzielić troskami i radościami
oraz wzajemnie sobie pomagać
szukam przyjaciółki która by była z terenu Chrzanowa bądź Krakowa.

(25362)
Marcin, lat 35, e-mail: m.siemaszko760@wp.pldata: 27.09.2013, godz: 14:46

Do Artura lat 38,to co napisałeś,to omnie,bo tak mam,żyje bez miłości,bez miłości do Boga,bez miłości do bliźniego,bez miłości do kobiety. Nie umiem kochać,czuć miłość,niepotrafię,czuję tylko nienawiść,nienawidzę ludzi,nieznoszę ich.I wiem,że takie życie bez miłości niema sensu.Ale to moje przeznaczenie,być potępionym,i pogodziłem się ztym.Nie wiem co to za uczucie kochać. Nie wiem czemu,też nienawidzę,kobiet,morze za ich fałsz,materializm,chłód,oziębłość,wywyższanie się,lub chory egoizm,i chore ambicje,nienawidzę,i tak ma być,potępiony i pogodzony z tym Marcin.

(25361)
Artii, lat 38, e-mail: artur_wnek@op.pldata: 27.09.2013, godz: 08:48

Postanowilismy bowiem, Duch Swiety i my, nie nakladac na was zadnego ciezaru oprocz tego, co konieczne. Dz 15,28

(25360)
jacek42, e-mail: yacek123@gmail.comdata: 27.09.2013, godz: 07:38



..:. pociecha .:..

Apostoł Paweł napisał do wierzących w Jezusa: Bóg jest Ojcem pełnym współczucia, źródłem wszelkiej pociechy; On nas pociesza w każdym udręczeniu, abyśmy mogli wszystkim udręczonym udzielać tej samej pociechy.

2 do Koryntian 1,3-4

(25359)
jacek42data: 27.09.2013, godz: 07:36

Witaj
do Ani

..:. postawa .:..

Apostoł Paweł napisał: Nie daj się pokonać przez zło, ale zło zwyciężaj dobrem.

do Rzymian 12,21


..:. bezpieczeństwo .:..

Apostoł Paweł napisał do wierzących w Jezusa: Pan dochowuje wierności. On was umocni i ustrzeże od złego.

2 do Tesaloniczan 3,3

..:. pojednanie .:..

Apostoł Paweł napisał do wierzących w Jezusa: Jako nieprzyjaciele zostaliśmy pojednani z Bogiem przez śmierć Jego Syna, tym bardziej jako pojednani będziemy ocaleni dzięki temu, że On żyje.

do Rzymian 5,10

(25358)
Przemysław, lat 29, e-mail: pancerniak84@poczta.fmdata: 26.09.2013, godz: 16:45

Beatko droga - Tomek to nie ja. dopiero co sie zarejestrowałem.
do Tomka - dziekuje, że się za mną ująłeś. pozdrawiam!

(25357)
Przemysław, lat 29, e-mail: pancerniak84@poczta.fmdata: 26.09.2013, godz: 16:35

czesc wszystkim. widziałem że moja była dużo wam o mnie opowiadała. dobrze, ze chociaz nie wszyscy jej uwierzyliscie.
Paulina, nie rozgaduj sie na moj temat, bo to nie ładnie. a wogóle to niezle z ciebie ziółko. niezle opinie o tobie Tu chodzą...

(25356)
Artur, lat 38, e-mail: artur_wnek@op.pldata: 26.09.2013, godz: 14:54

"Nie nalezy sadzic, ze diabel kusi jedynie ludzi genialnych. Gardzi zapewne glupcami, ale nie lekcewazy ich pomocy. Przeciwnie, poklada w nich wielkie nadzieje" Charles Baudelaire

(25355)
Artur, lat 38, e-mail: artur_wnek@op.pldata: 25.09.2013, godz: 19:15

"Człowiek nie mozę żyć bez miłości. Człowiek pozostaje dla siebie istotą niezrozumiałą, jego życie jest pozbawione sensu, jeśli nie objawi mu sie Miłość, jeśli nie spotka się z Miłością , jeśli jej nie dotknie i nie uczyni w jakiś sposób swoją, jeśli nie znajdzie w niej żywego uczestnictwa(...) Miłość do człowieka to pragnienie dobra dla każdego. To troska także o to, by zabezpieczyć to dobro i odsunąć wszelkie formy zła i niesprawiedliwości(...) Bez wielkiej i prawdziwej Miłości nie ma domu dla człowieka. Choćby osiągnął wielkie sukcesy w dzidzinie rozwoju materialnego, bez niej byłby skazany na życie pozbawione prawdziwego sensu". (Jan Paweł II)

(25354)
jacek42data: 25.09.2013, godz: 08:07

..:. bezpieczeństwo .:..

Apostoł Paweł napisał do wierzących w Jezusa: Pan dochowuje wierności. On was umocni i ustrzeże od złego.

2 do Tesaloniczan 3,3

..:. wartość .:..

Apostoł Paweł napisał: To, co widzialne, trwa tylko do czasu, a to, co niewidzialne, trwa na wieki.

2 do Koryntian 4,18

(25353)
jacek42data: 25.09.2013, godz: 08:05

Witam do Dorka

Wiara jest gwarancją tego, czego się spodziewamy, dowodem istnienia rzeczy, których nie widzimy.

do Hebrajczyków 11,1

(25352)
Aniadata: 24.09.2013, godz: 12:43

Proszę , pomódlcie się za mnie.. Nie mam juz sił, nie wiem co zrobić.. On sie nade mną zneca. Boję się..

(25351)
chwila data: 24.09.2013, godz: 10:55



Zagubiona

Modlitwa o "Rozeznanie drogi życia"
Modlitwa do Ducha Św.
Modlitwa do Św. Andrzeja Boboli:
- o Boże prowadzenie
- o rozpoznanie życiowego powołania


(25350)
chwila data: 24.09.2013, godz: 10:48



taka jedna

jeśli nie ma przemocy fizycznej a tylko psychiczna to jak życie pokazuje (czasem w tv ) policja i tak gucio zrobi, zresztą wydaje mi się, że w zależności jaki to człowiek najpierw pomoc a policja to ostateczność ...poszukaj grupy wsparcia wśród osób, które mają podobną sytuację, one są najlepiej zorientowane co i jak trzeba, jak rozmawiać z człowiekiem uzależnionym, może zechce się leczyć, a jeśli nie zechce to są ośrodki AA i ustawa Antyalkoholowa to są otwarte drzwi dla rodziny

(25349)
tomasznataniel, lat 48, e-mail: tomasznataniel@gmail.comdata: 24.09.2013, godz: 08:26

do SPOKOJNEGO

zapraszam więc do trudnej lektury, o której pisałem; w dziełach doktorów Kościoła można znaleźć wiele otuchy i wskazówek; nie są to łatwe słowa, ale potrafią zatrzymać przed popełnieniem grzechu ciężkiego; dużo zależy od Ciebie i pozwól mówić do Ciebie DOBRYMI SŁOWAMI a BÓG poprowadzi Cię. Bądź silny a zobaczysz, że przejście na początku z wielkim trudem DOBREJ DROGI za czas jakiś stanie się Twoim pożądaniem codziennym. Czytaj DOBRE słowa w DOBRYCH księgach - pomoże.

pozdrawiam
TomaszNataniel

(25348)
Dorkadata: 23.09.2013, godz: 22:11

Modlitwa.
Jezu! Mówiłeś z nutką smutku do Samarytanki: "O gdybyś znała dar Boży". Teraz mówisz te słowa do mnie. Bo i dla mnie masz ten dar, którego jeszcze nie odkryłam. To miłość Boga - niepojęta, czuła, przebaczająca, osobista, jedyna. Panie, szukam tej miłości, pragnę, ale tak trudno mi ja przyjąć. Boję się, nie dowierzam, wątpię, czuję się niegodna, pusta. Ty wiesz najlepiej co się dzieje w moim sercu. Znasz moje grzechy, ciężary, niepokoje, poczucie winy. Wejdź w to wszystko. Pomóż mi uwierzyć, że jestem dla Ciebie kimś ważnym, że naprawdę mnie potrzebujesz. Przełam moje uprzedzenia, bariery. Chcę napić się z tego źródła. Panie, pragnę tej wody, która uleczy, ożywi, przemieni moje życie. Daj mi spotkać Twoją miłość. Niech mnie dotknie, bym mógła żyć.
Amen

pozdrawiam wszystkich poszukujących Bożej miłości :)

(25347)
Spokojny do Tomasz N. lat 48data: 23.09.2013, godz: 21:20

Nie mam nikogo i w tym problem

(25346)
Łukasz, lat 29, e-mail: lukasz84rok@wp.pldata: 23.09.2013, godz: 15:28

Cześć

Witam

Moja mama zgodziła się na testowanie leków, które miały mamie pomóc w różnych schorzeniach w tym również miały wyeliminować wszystkie bóle, które mamie dokuczają i mama musiała nagle zrezygnować z dalszego testowania gdyż jej stan się pogorszył a teraz cały czas płacze i popadła w stan depresji. Bardzo proszę o modlitwę w intencji mojej mamy.



Pozdrawiam

Łukasz

(25345)
tomasznataniel, lat 48, e-mail: tomasznataniel@gmail.comdata: 23.09.2013, godz: 11:57

do spokojnego

poruszasz bardzo trudne zagadnienie dla mężczyzny; jeśli jesteś w związku to powinieneś na tyle potrafić kochać swoją wybrankę, żeby nie szukać doznań zmysłowych gdzie indziej, jeśli mimo to robisz to, to zastanów się nad swoją miłością do kobiety, którą pokochałeś; jeśli nie jesteś w związku, to w pewnym sensie masz gorzej, pozostaje tylko Twoja silna wola i wiara, do wzmocnienia której dążysz; w dzisiejszym zmysłowym świecie pokus wiele i dostęp do nich nieograniczony, bycie silnym w wierze i czystości nie jest postrzegane jako atut ale słabość;
ale zawsze możesz ćwiczyć swoją silną wolę poprzez modlitwę np.do św.Tadeusz Judy. Możesz poza tym przeczytać niełatwą książkę WYZNANIA św.Augustyna, który też nie był "świętoszkiem" za swoich młodzieńczych lat, a umiał się nawrócić na właściwą drogę ku PRAWDZIE i został doktorem Kościoła;
z własnego doświadczenia wyznam, że niełatwa to sprawa, ale wykonalna, więc życzę wytrwałości

(25344)
Artur, lat 38, e-mail: artur_wnek@op.pldata: 23.09.2013, godz: 11:55

Pan moim swiatlem i zbawieniem moim, kogo mialbym sie lekac? Psalm 27

(25343)
M, lat 20, e-mail: marciahistoria2012@gmail.comdata: 22.09.2013, godz: 19:59

Jestem studentką historii. Chętnie wymienię myśli z kimś studiującym z Wielkopolski.

(25342)
Zagubiona, lat 20, e-mail: ktos9837@gmail.comdata: 22.09.2013, godz: 18:54

Nie wiem czy dobrze robię opowiadając o swoim problemie, ale zostałam z tym zupełnie sama, nie mam odwagi porozmawiać o tym z rodziną czy przyjaciółmi, boję się, że sama sobie nie poradzę. Ostatnimi czasy trochę się pogubiłam... Nie potrafię układać sobie życia z żadnym chłopakiem, na początku wydaje mi się że jestem szczęśliwa, jednak z drugiej strony odczuwam jakiś wielki brak. Najgorsze jest to że nie wiem czego mi brakuje, a ten brak jest coraz silniejszy. Czuję się niepewnie, a przecież powinnam czuć bezpieczeństwo spowodowane obecnością drugiej osoby... Obecnie nie mam nikogo i wciąż czegoś mi brakuje, coraz częściej przychodzą do mnie zupełnie niespodziewanie myśli o wstąpieniu do zakonu... Przychodzą coraz częściej i zaczynam się już tego bać... Bo nie tak chciałam żeby wyglądało moje życie... Zawsze marzyłam o kochającym mężu, gromadce wesołych urwisów, o małym domku z wielkim ogrodem w jakimś cichym i spokojnym miejscu, a tu nagle wszystko zaczyna sprowadzać się do tego, że wszystkie te marzenia nigdy się nie spełnią... Strasznie mnie to przeraża, zupełnie nie wiem co robić, na początku myślałam, że to wszystko jest spowodowane tym, że być może nie trafiłam jeszcze na swoją "drugą połówkę" i że te wszystkie myśli są chwilowe, że miną gdy trafię na kogoś mi przeznaczonego, ale obawiam się że to już nie nastąpi... Jedyne miejsce, w którym nie odczuwam tego braku, o którym pisałam wcześniej to Kościół, tam też najczęściej nękają mnie moje myśli o wstąpieniu do zakonu... A ja toczę z nimi walkę w swojej podświadomości, bo nie wiem czy chcę takiego życia, czy dam sobie radę, czy będę potrafiła tak żyć... Wiem, że dar powołania do takiego życia to jeden z najpiękniejszych darów, ale nie wiem czy to, co czuję można tym nazwać... Jestem przecież zwykłym człowiekiem, którego życie jest co najmniej dalekie of ideału... Najbardziej boję się, że to okaże się tym, o czym myślę i że wtedy już zupełnie się pogubię... Czy to w ogóle możliwe, by ktoś tak pragnący macierzyństwa odczuwał powołanie do życia w zakonie? Kiedy i jak to przychodzi? Jak się nie pomylić? Być może jest tutaj ktoś kto przeżywał coś podobnego lub też zechce mi w jakiś sposób podpowiedzieć co powinnam teraz zrobić, to na pewno bardzo by mi pomogło...

(25341)
taka jedna, lat 26, e-mail: taka_ona87@interia.pldata: 22.09.2013, godz: 17:19

Witam wszystkich. Czy ktos może mi odpowiedzieć czy warto sie wtrącać w sprawy rodziców? Odkad pamietam ojciec zawsze sie awanturował i pił. Obecnie ja z nimi juz nie mieszkam ale matka ciągle na niego narzeka że ją wykańcza psychicznie. Ale na policje nie chce pójść. Czasem mysle że może ja powinnam zgłosić to na policje ale boje sie że mama sie nie przyzna. Co powinnam zrobić? Iść na policje czy niech robią co chcą?

(25340)
B.data: 22.09.2013, godz: 16:22

Dlaczego kobiety płaczą?



- Dlaczego płaczesz? - młody chłopiec zapytał swą mamę.
- Ponieważ jestem kobietą, odpowiedziała mu.

- Nie rozumiem, odpowiedział.

Ona go przytuliła i rzekła: ...i nigdy się nie dowiesz, ale nie martw się to normalne.

Później chłopiec spytał swojego Ojca, dlaczego Mama płacze bez powodu?

Wszystkie kobiety płaczą bez powodu...było to wszystko, co mógł mu odpowiedzieć.

Mały chłopiec urósł i stał się mężczyzną i wciąż nie wiedział dlaczego kobiety płaczą. Nareszcie uklęknął złożył ręce i zapytał: Boże... Dlaczego kobiety płaczą (tak łatwo)?

A Bóg mu odpowiedział...

...Kiedy tworzyłem kobietę postanowiłem ją uczynić wyjątkową. Stworzyłem jej ramiona na tyle silne, by mogła dźwigać ciężar całego świata! Dałem jej nadzwyczajną siłę, pozwalającą jej rodzić dzieci jak również znosić odrzucenie, spowodowane czasem przez jej własne dzieci! Dałem jej stanowczość, która pozwala jej na opiekę nad rodziną i przyjaciółmi.

Niestraszna jej choroba!

Stworzyłem ją wrażliwą, aby kochała wszystkie dzieci, nawet wtedy, gdy jej własne ją bardzo skrzywdzą!

Dałem jej siłę, aby opiekowała się swoim mężem mimo jego wad, Zrobiłem ją z żebra swego męża, tak, aby chroniła jego serce!

Dałem jej mądrość, aby wiedziała, że dobry mąż nigdy nie skrzywdzi swej żony. Czasem jednak testuje jej siłę i wytrwałość żony w wierze w niego. Synu, na sam koniec...

Dałem jej również łzę do wypłakania. Jest to jej jedyna słabość! Jeśli kiedyś zobaczysz, że płacze, powiedz jej jak bardzo ją kochasz i jak wiele robi dla innych. I jeśli nawet wciąż płacze, sprawiłeś, że poczuła się o wiele lepiej.

Ona jest wyjątkowa!
(autor nieznany)

(25339)
do spokojnydata: 21.09.2013, godz: 21:34

wiesz szukaj sobie żony i wtedy nie będziesz miał problemu z seksem.

(25338)
Milay, lat 31data: 21.09.2013, godz: 21:01

.....
Kimkolwiek jesteś ,jesteś moim odbiciem. Nie tyle tu co w ogóle... ,te kropki.....
Potrafisz ) .....potrafisz kochać ... tylko sama to uczucie 'opisujesz ' jak ludzie opisują życie. które ty doświadczasz.
emka

(25337)
jacek42data: 21.09.2013, godz: 20:50





(16) A pospolitej, pustej mowy unikaj, bo ci, którzy się nią posługują, będą się pogrążali w coraz większą bezbożność, (17) a nauka ich szerzyć się będzie jak zgorzel; do nich należy Hymeneusz i Filetos, (18) którzy z drogi prawdy zboczyli, powiadając, że zmartwychwstanie już się dokonało, przez co podważają wiarę niektórych. (19) Wszakże fundament Boży stoi niewzruszony, a ma taką pieczęć na sobie: Zna Pan tych, którzy są jego, i: Niech odstąpi od niesprawiedliwości każdy, kto wzywa imienia Pańskiego.



2 List do Tymoteusza 2:1-26,całość

(25336)
Beatadata: 21.09.2013, godz: 15:20

Paula, moze własnie Tomasz 30 to sam.....Przemek..?!
bo komu by zalezało oceniac Cie na tym forum... publicznie...
nie mozna oceniac tylko z jednej strony.. Tylko Ty i Przemek wiecie jak bylo miedzy wami naprawdę.
wiec pisanie w czyims imieniu (Tomasz 30) i zrzucanie winy, nie jest obiektywne. Mozna kogos skrzywdzić.

(25335)
Artur, lat 38data: 21.09.2013, godz: 09:03

Albowiem Bog jest w was sprawca i chcenia i dzialania zgodnie z Jego wola. Flp 2,13

(25334)
Arndata: 20.09.2013, godz: 22:13

do hania
Dlaczego jesteś na dnie? I nie możesz się odbić?

(25333)
..data: 20.09.2013, godz: 21:02

do spokojnego. jeśli ktoś chce opanować pożądanie porno to są ponoć dwa sposoby, modlitwa i wyobraźnia. ludzie mówili, że jakiś facet, gdy nie chciał ulec filmom rozpusty to mówił, że się po pierwsze modli, a po drugie używa wyobraźni czyli wyobraża sobie, że z kobiety leci, kał, mocz, okres i rozpusta grzechu i wtedy czuje niesmak i wszystko wraca do spokoju, mija pożądanie, , Tak sobie myślę, jak to ludzie mają pomysły. ale mają. Nie wiem czy to pomoże ale spróbować można.Pozdrawiam.

(25332)
Marcin, lat 35, e-mail: m.siemaszko760@wp.pldata: 20.09.2013, godz: 19:46

Do Tomasza.Zamiast szukać drzazgi w oku Pauliny,wyjmij kłodę ze swojego oka,i dopiero czysty,masz prawo pouczać drugiego człowieka. Pozdrawiam Paula23

(25331)


 
[ Strona główna ]

Modlitwy | Zagadki | Opowiadania | Miłość | Powołanie | Małżeństwo | Niepłodność | Narzeczeństwo | Prezentacje | Katecheza | Maryja | Tajemnica Szczęścia | Dekalog | Psalmy | Perełki | Cuda | Psychotesty |

Polityka Prywatności | Kontakt - formularz | Kontakt

© 2001-2026 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej