Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki

Źródełko ...czyli o darze rozmowy...


[ Dodaj wpis ]

[<<] [<] [1] [2] [3] [4] [5] [6] [7] [8] [9] [10] [11] [12] [13] [>] [>>]

Chcesz prosić o wspracie i modlitwe?
Dodaj prosbę do [ Skrzynki Intencji ]

jacek42data: 03.05.2013, godz: 10:59

..:. mądrość .:..

Jakub - chrześcijański nauczyciel - napisał: Mądrość od Boga jest przede wszystkim czysta oraz rozmiłowana w pokoju, łagodna, ustępliwa, pełna współczucia i dobrych owoców, wolna od stronniczości i obłudy.

Jakuba 3,17

(24800)
xpaciferdata: 02.05.2013, godz: 21:44

Zapraszamy na III Spotkanie Młodych Taizé w Grębocinie k. Torunia

Tegoroczne Spotkanie Młodych odbędzie się w dniach 24-26 maja br. Temat spotkania: "Zdać się na Boga". Pragniemy wspólnie z braćmi i siostrami w wierze odkrywać źródła zaufania i uczyć się ufności względem Boga i ludzi. Otrzymaliśmy potwierdzenie, że w spotkaniu będzie uczestniczyć jeden z braci ekumenicznej Wspólnoty z Taizé. Koszt udziału w spotkaniu to 45 zł. Szczegóły i zapisy na www.spotkaniegrebocin.pl
Zgłoszenia za pomocą formularza dostępnego na stronie internetowej przyjmujemy do 15 maja br. Do zobaczenia w maju.

Ks. Paweł Borowski i wspólnota „Słowo Życia”

(24799)
Ksenia, lat 32, e-mail: kajracinka25@gazeta.pldata: 02.05.2013, godz: 19:25

Szukam do rozmowy ludzi z całej Polski i świata, a także osób którzy lubią pisać opowiadania ładne.
Mój Skype:katarzynamikuskiewicz
Zapraszam do kontaktu mejlowego i prze Skype.

(24798)
Pechowiec stulecia data: 02.05.2013, godz: 19:03

BŁAGAM o wsparcie modlitewne - bo nie mam już siły na zmaganie się z problemami:(( Mojej modlitwy BÓG nie słyszy - co chwilę dostaję kolejną kłodę pod nogi - chyba BÓG mnie nie lubi, nie kocha i nie znosi:((((Ja nie mam już siły :(((( BŁAGAM może waszą modlitwę usłyszy - BŁAGAM i z góry DZIĘKUJĘ!!!!

(24797)
Pechowiec stulecia , e-mail: aniaabc@op.pldata: 02.05.2013, godz: 18:57

Czy znacie jakiś magiczny przepis jak pozbyć się pecha - to bardzo proszę o dobre rady? Modlitwy mojej nikt nie słyszy - straszna jest taka samotność:(

(24796)
Przemek, lat 27, e-mail: przemekgorniak@wp.pldata: 02.05.2013, godz: 17:30

Szukam bratniej duszy(dziewczyny) w wieku od 18-30 lat z Krakowa i okolic.Ja jestem wrażliwym i uczuciowym chłopakiem którego męczy samotność.Interesuję się sportem,komputerami,turystyką,fotografią.
Lubię chodzić na spacery,na wycieczki z aparatem w ręku:) a także lubię chodzić do kina itp.
Uczę się w studium administracji.
Szukam stałego związku.Nie posiadam nałogów.
Zainteresowaną dziewczynę proszę o kontakt.
Mam 27 lat.Mam na imię Przemek.
Kontakt:
e-mail:przemekgorniak@wp.pl
GG:1421309
https://www.facebook.com/przemek.gorniak.12?ref=tn_tnmn

(24795)
Artur "Artii" Wnęk, lat 38data: 02.05.2013, godz: 08:43

Zrzuc swa troske na Pana, a On cie podtrzyma. (Psalm 55)

(24794)
jacek42data: 02.05.2013, godz: 07:01

..:. ochrona .:..

Modlitwa o pomoc: Strzeż mnie, Boże, bo zaufałem Tobie.

Psalm 16,1

(24793)
Aldona, lat 33data: 02.05.2013, godz: 03:00

Beata, dzięki za zrozumienie:)

(24792)
aldona, lat 33data: 02.05.2013, godz: 02:58

'Skargi to ja widzę, że nie mogę nawet wypowiedzieć, bo zaraz jest to komentowane i dopatrywanie się jakiegoś oskarżycielskiego tonu wobec Boga,Czy ja mam pretensje do dobrego, kochanego Boga o brak kasy?Nie, bo to akurat moja wina.J dlaczego dobry , kochający Jezus ma być winny temu co ja jestem winna?

(24791)
aldona, lat 33data: 01.05.2013, godz: 20:22

Ja to tylko w tym obliczu zadaję sobie jedno pytanie. Skoro teraz jest mi ciężko bez pieniędzy, to jak dam radę gdy umrę i zostanie tylko ja i Bóg, gdzie nie będzie zadnych zabezpieczeń, iluzji, kasy. Ja i On.Nic więcej.

(24790)
Elka, lat 31, e-mail: kluseczka502@wp.pldata: 01.05.2013, godz: 19:46

Witajcie szukam ludzi w różnym wieku do rozmowy na różne tematy przez Skype,
szukam też ludzi którzy lubią pisać opowiadania.
Zapraszam mój Skype to:katarzynamikuskiewicz

(24789)
Ewadata: 01.05.2013, godz: 18:34

Smutna możesz podać maila? Chciałabym do Ciebie napisać. Pozdrawiam.

(24788)
Artii, lat 38, e-mail: artur_wnek@op.pldata: 01.05.2013, godz: 18:17

Jezeli zyjemy, zyjemy dla Pana. Rz 14,8

Jezeli umieramy, umieramy dla Pana. Rz 14,8

I w zyciu i w smierci nalezymy do Pana. Rz 14,8

(24787)
alpakidata: 01.05.2013, godz: 11:29

pytanie do ALDONY
Bez urazy, mam takie pytanie,dlaczego piszesz: - Nie Boże. Ja już tego nie wytrzymam..?
czy nie powinno być raczej - Nie TUSKU! nie KOMOROWSKI ! nie Ministrowie ! itd...

Może podświadomie nie zdajesz sobie sprawy ze to brzmi pretensjonalnie, nawet oskarżycielsko.. możesz mieć wewnątrz skrywany żal do Stwórcy.. niektórzy też mogą tak odebrać swoją biedę jeśli usłyszą takie słowa..a wyczują w nich złość-żal

czy Bóg ma być za wszystko odpowiedzialny (i do Niego trzeba miec pretensje?), nawet za bezrobocie w Polsce czy za tak niskie dochody które ledwie starczają ..

Bóg ma prawo czuć się pokrzywdzony gdy całe zło zrzucamy najpierw na Niego.. często tak jest gdy ktoś zginie w wypadku, wina Pana Boga czy tego kto ignorował przepisy?

Wiemy ze szatan jest sprawcą wszelkiego zła.. ale perfidnie podsuwa nam pokusę oskarżania Boga.
Bóg chce rzeczy dobrych, stworzył nas pieknymi, czystymi i wolnymi do życia w pełni, ale panoszący się grzech sprowadza na nas choroby, nieszczęścia.
On nie chce ani braku pracy ani głodowych pensji. Bóg jest tylko za sprawiedliwością. Niestety ci co dzierżą pałeczkę w ręku są interesownymi, oszustami, krętaczami..
To człowiek jest winien temu, ze gospodarka upada, że dba głownie o interesy bogatych.

Bóg mógłby nam podrzucić kasę z nieba, czy dać super pracę, ale to przeczy wszystkiemu, bo to my ludzie ponosimy odpowiedzialność za swoje działania, mamy czynić sobie ziemie poddaną .. tylko pycha jest większa.

Na świecie powinno być dla każdego chleba pod dostatkiem i pracy. Ziemia jest urodzajna. Człowiek powinien się rozwijać a nie degradować. Raczej powinniśmy wołać także w imieniu odpowiedzialnych - Boże wybacz!
/że człowiek człowiekowi gotuje taki los/

(24786)
Kasia, lat 31, e-mail: rika1981@wp.pldata: 30.04.2013, godz: 17:26

Brakuje mi prawdziwych przyjaciół i wierzących ludzi.
Czuję się zagubiona i bardzo smutna.
Na początek proszę o korespondencję mejlową.
Szukam przyjaciół z terenu Chrzanowa i okolic oraz Katowic.

(24785)
jacek42data: 30.04.2013, godz: 06:05

..:. wiara .:..

Apostoł Paweł napisał: Człowiek, który nie opierając się na swoich zasługach zawierzył Bogu, uznany jest dzięki wierze za sprawiedliwego.

do Rzymian 4,5

(24784)
Kasia, lat 31, e-mail: rika1981@wp.pldata: 29.04.2013, godz: 19:13

Jestem smutna bo brakuje mi przyjaciół wierzących.
Szukam przyjaciół o dobrym sercu z terenu Chrzanów Małopolska
i Śląsk Katowice i Małopolska Kraków.
Pozdrawiam wszystkich i życzę błogosławieństwa bożego!
Czekam na mejle.

(24783)
Artur "Artii" Wnęk, lat 38, e-mail: artur_wnek@op.pldata: 29.04.2013, godz: 12:58

W tym przejawia sie milosc, ze nie my umilowalismy Boga, ale ze On sam nas umilowal. 1J 4,10
Bo gory moga ustapic i pagorki sie zachwiac, ale milosc moja nie odstapi od Ciebie. Izajasz 54,10
Ukochalem cie odwieczna miloscia, dlatego tez zachowalem dla Ciebie laskawosc. Jr 31,3

(24782)
smutnadata: 29.04.2013, godz: 09:20

Nie mam siły już tak żyć,mam dość,myśle o tym zeby umrzeć,samobójstwo? nie wiem,tylko jak sie odważyć na taki krok...proszę o modlitwe,zeby ktos pomógł(

(24781)
jacek42, e-mail: jac71a@gmail.comdata: 29.04.2013, godz: 06:13

..:. pewność .:..

Jezus powiedział do uczniów: Ja zawsze jestem z wami aż do końca świata.

Mateusza 28,20

(24780)
Alicja, lat 25, e-mail: alicjamic18@wp.pldata: 29.04.2013, godz: 00:50

Witam serdecznie wszystkich źrodełkowiczów! Chciałam się podzielić z Wami swoją radością. Jakoś z pół roku temu pisałam, jak mi jest ciężko i źle. Dziś mogę powiedzieć, że od tamtej pory zmieniło się praktycznie wszystko.
Po pierwsze, każdy dzień jest dla mnie radością.
Po drugie, Bóg kieruje życiem każdego człowieka. Moim również. I choć zapierałam się rękami i nogami przed stwierdzeniem tego faktu, nie udało się :) Tak, Bóg mnie kocha!
Po trzecie, z depresji da się wyjść przy Bożej (i ludzkiej) pomocy.
Po czwarte, ludzie dokoła nie są źli, trzeba tylko (i aż!) to uwierzyć.

Pozdrawiam serdecznie,
Alicja

(24779)
Łukasz, lat 29, e-mail: chello84@wp.pldata: 28.04.2013, godz: 23:24

Szanowni Państwo

Bardzo boję się stać bezrobotnym i boję się, że zostanę zwolniony z pracy, ponieważ nadchodzi ciężki okres i właśnie boje się o zwolnienie. Bardzo proszę was o modlitwę w tej intencji.
Pozdrawiam
Łukasz

(24778)
Beatadata: 28.04.2013, godz: 19:43

Aldona
Pieniadze szczescia nie dają.. ale w odniesieniu do tych ktorzy maja je.. na wiele ich stac a np popełniają samobójstwo, albo przepijają życie.. znam takie osoby nawet w sąsiedztwie.
Ale zgadzam się ze bez pieniędzy też czlowiek zaczyna sie irytować. Szczególnie gdy jest zależny..Mnie tez by sie przydały pieniadze...oj przydały...:) jestem na utrzymaniu rodzicow a klopoty ze zdrowiem ograniczają moje zdolnosci do nie jednej pracy. Jedynym moim osiągnieciem jest samochód, ze sie dorobiłam.

Ale ogólnie pieniadze ułatwiają szare życie,nie musze wykwintnie jeść ale chciałabym podróżować, mieć pieniadze na hobby i własny rozwój.. nie ma w tym nic złego. Człowiek ktory sie rozwija (pod warunkiem) mądrze..ma wiecej do zaoferowania innym, ma wiecej wiary w siebie i poczucie spełnienia. Ale jak widze matki ktore ledwo ciagna koniec z koncem i nie mają co dzieciom dać, to ja nie mogę jeszcze narzekać, Sama jakos pociągnę.. Mimo to marzę jeszcze o jakiejs podróży, o lepszych czasach. Kiedys zarabiałam na moje potrzeby wystarczyło i czasem sie z kimś podzieliłam pieniedzmi. Teraz spodziewam sie ze Bóg sobie o tym przypomni :) Może powinnam była wiecej dobrego czynic gdy pieniadze były, misje..ośrodki dla bezdomnych..? Teraz mam lekcje pokory, szanuję każdy grosz, na ulicy podnoszę 10 groszy. Inaczej patrzę inaczej mysle przez pryzmat niedostatku i chociaż troszke wczuwam się w sytuacje bezdomnych, choć ja mam gdzie mieszkać ...
Bardzo przykre jest to ze nie możemy miec poczucia stabilizacji zawodowej, ze prawa pracodawców są wazniejsze od pracowniczych, że traktuje się człowieka jak tanią siłe roboczą i karze pracować w niedzielę. Nie dziwie się ze tylu młodych wyjeżdża bo jak tutaj mamy sobie ułożyc życie.
To jest CHORE, tyle lat po wojnie!! ;/

(24777)
Kasia, lat 31, e-mail: rika1981@wp.pldata: 28.04.2013, godz: 19:33

Jestem bardzo smutna,znajomi od jakiegoś okresu nie mają dla mnie czasu.
Szukam rozpaczliwie przyjaciół wierzących z terenu Jaworzno-Katowice.
Zapraszam na początek do korespondencji mejlowej.
Życzę wszystkim błogosławionego tygodnia!

(24776)
jacek42data: 28.04.2013, godz: 19:13

..:. jawność .:..

Jeden z wczesnych nauczycieli chrześcijańskich napisał: Nie ma takiego stworzenia, które mogłoby się przed Nim ukryć. Przed Bogiem wszystko jest obnażone i odkryte, Jemu więc ze wszystkiego musimy zdać sprawę.

do Hebrajczyków 4,13


http://www.youtube.com/watch?v=DlDO3NiwiH8&list=PL01CEB750F86C1117

(24775)
Marcin do Aldonadata: 28.04.2013, godz: 18:09

Masz racje znam ten bol. A co zrobic? Zawsze przed snem zadawaj sobie pytania co zrobic by pojawily sie pieniadze,pytaj az do chwili az przyjdzie odpowiedz,moze we snie

(24774)
naomi, lat 37, e-mail: kawamokate@gazeta.pldata: 28.04.2013, godz: 13:54

panna 37 lat szuka drugiej połowy bezdzietnego kawalera domatora 33-40 lat powyzej 175 cm z kraju lub zagranicy na dobre i złe,jestem z Pomorza

(24773)
ALDONA, lat 33data: 28.04.2013, godz: 13:30

Nie Boże. Ja już tego nie wytrzymam. Bez grosza przy duszy .A mówią, że pieniądze szczęścia nie dają.No tym bardziej ich brak szczęścia nie daje.

(24772)
Beatadata: 28.04.2013, godz: 12:04

do Mary
;)
np tutaj:
http://www.youtube.com/watch?v=FYK2StuDwug

http://www.youtube.com/watch?v=UrBJ4j_8Qco

(24771)
Beatadata: 28.04.2013, godz: 11:56

do Mirandy

pozbyłam sie fobii.. ja mialam z powodu innych ludzi ktorzy mnie poniżali..

mysle ze jak nie umiesz sobie z tym poradzic..umow sie na spotkaie z ks egozrcysta lub pojedz na taka msze czy jego rekolekcje, np ks Michał Olszewski ma duża wiedzę..
na stronie profeto.pl on tam działa, jego namiary,byłam na rekolekcjach z nim bo niedawno u nas w miescie był i poruszał rozne sprawy fobie, zniewolenia.. można poszukac w internecie kiedy i gdzie ma rekolekcje..
Ja nie sugeruję że na pewno ale moze masz problem jakiegoś zniewolenia?.. nie wiesz skad taka fobia na facetów z piłą? dlaczego akurat tak...warto poznac przyczyne skad sie to wzięło..czy jest to niezależne od Ciebie czy może wylewasz swoją złosc w ten sposób za coś innego co Cię spotkało..
Modlitwa powinna pomóc jesli płynie z serca i jesli w sercu jest juz sama chęć przebaczenia... Jezus uczyni reszte.. najpierw musi byc ta nieodparta chęc..
Droge do nieba masz ciągle otwarte..bo miłosierdzie Jezusa jest ponad wszystkim tylko Ty musisz sie na miłosierdzie otworzyc.. tak jak mówie jesli pragniesz kochac nie nienawidziec to nawet jesli uczucie sie pojawia liczy sie Twoje pragnienie a zamiast przeklinac spróbuj powiedziec chwała Ojcu i Synowi.jako bron przeciw przeklenstwom.. polecam skutecznego orędowika nowenne do o.Papczynskiego, najp musi byc spowiedz, nowenna a na koniec komunia w intencji nowennowej
http://www.stanislawpapczynski.org/pl/prayers/novena.php




(24770)
jacek42data: 28.04.2013, godz: 09:33

..:. przebaczenie .:..

Modlitwa ufającego Bogu: Ty, Panie, jesteś dobry i chętnie przebaczasz, pełen łaski dla wszystkich, którzy Cię wzywają. Wysłuchaj, Panie, mojej modlitwy, zważ na moje błaganie!

Psalm 86,5-6

(24769)
jacek42data: 28.04.2013, godz: 09:33

do Monika 39
Masz rację musimy dżwigać swój krzyż bo jeżeli tego nie robimy nie należymy do Niego i iść drogą w Jezusie Panu Naszym Przecież Jezus powiedział:Ja jestem Drogą,Prawdą i Życiem zauważ nie wskazuje drogi lecz mówi że on Jezus jest drogą.
..:. wiara .:..
Apostoł Paweł napisał: Wiemy, że człowiek nie dostępuje usprawiedliwienia dzięki wypełnianiu przepisów Prawa, lecz dzięki wierze w Jezusa Chrystusa.
do Galacjan 2,16
(19) i jak nadzwyczajna jest wielkość mocy Jego wobec nas, którzy wierzymy dzięki działaniu przemożnej siły jego, (20) jaką okazał w Chrystusie, gdy wzbudził go z martwych i posadził po prawicy swojej w niebie (21) ponad wszelką nadziemską władzą i zwierzchnością, i mocą, i panowaniem, i wszelkim imieniem, jakie może być wymienione, nie tylko w tym wieku, ale i w przyszłym; (22) i wszystko poddał pod nogi jego, a jego samego ustanowił ponad wszystkim Głową Kościoła, (23) który jest ciałem jego, pełnią tego, który sam wszystko we wszystkim wypełnia.Z Panem Bogiem

(24768)
Artii, lat 38, e-mail: artur_wnek@op.pldata: 28.04.2013, godz: 08:16

-=< H U M O R >=-

- Czego uczy nas przypowiesc o robotnikach w winnicy, z ktorych kazdy otrzymal jednakowa zaplate, bez wzgledu na to, czy przyszedl o godzinie pierwszej, czy dopiero o jedenastej? - pyta katecheta na lekcji religii.
- Zeby sie za bardzo nie spieszyc do pracy.

-=< H U M O R >=-

(24767)
Artii, lat 38, e-mail: artur_wnek@op.pldata: 27.04.2013, godz: 21:27

Ludzie mowią:
Czasy sa zle, czasy są trudne. Jednak czasy to my. Jakimi my jestesmy, takimi sa i czasy. sw.Augustyn

(24766)
Kasia, lat 31, e-mail: rika1981@wp.pldata: 27.04.2013, godz: 19:36

Rozpaczliwie szukam przyjaciół do spotkań i odwiedzin.
Szukam przyjaźni w celu dzielenia się smutkami i radościami.
Z terenu Chrzanów w Małopolsce i okolice oraz Kraków i Katowice.
Czekam na odpowiedź.

(24765)
Mery, lat 25data: 27.04.2013, godz: 12:40

Beatko o jakich filmikach o wesołym kierowcu mowisz? Możesz przesłać link jakis:)

(24764)
Beatadata: 27.04.2013, godz: 12:05

Aldona
to bylo do mnie? ;) bo tak bezimiennie..wywnioskowałam tak na podstawie Twoich słów:po co ja sie skarżę ..J tak powiecie , że są ci co mają jeszcze gorzej...

ze interesuje Cie Twoj problem a nie co trapi tych, ktorzy maja gorzej.
Dla mnie własnie widzenie problemów innych wydaje się łatwiejsze do przyjęcia własnych. Bo nie jesteśmy samotną wyspą..mijamy ludzi na ulicy z roznymi dramatami ktorych pozornie nie widac .. czasami jak poslucha sie innych.. widać ze nie jesteśmy wyjątkami, każdy niesie jakiś garb. Nie wiem dlaczego Tobie taki, a komus innemu dany taki.. wydaje mi sie ze ważne jest nastawienie do problemu, Bóg daje nam jakiś oręż do walki, do działania, pokonywania, zna nasze możliwości, tylko nam sie czasem po prostu nie chce walczyć, brakuje cierpliwości, czasem pojawia sie zazdrość bo ktos inny ma to o co ja musze tak walczyć.. ale każdemu jest coś pisane.. jakies zmaganie, nie dzis to jutro.
Ja mówię Panie Boże dałeś mi taki dół do wykopania to daj mi narzędzia, jakiegos powera, wulkanu, trochę nadziei, hardego ducha, wskaż na przykład innych.. bo sama nie radzę sobie, widzisz jak sie miotam, nic mi nie wychodzi.. za mało talentów..odwagi, troche lenia..podeślij posiłki, bo polegnę na tym polu..
Wierzę ze Bóg jak czegoś nie dał..czy zabiera to gdzieś indziej daje szanse.
skoro mnie wzywa do pokonywania czegoś to ma w tym jakis cel, ktory zaowocuje w przyszłości.
pozdrawiam;

(24763)
Mirandadata: 27.04.2013, godz: 11:35

Beato
Piszesz, że tez przez to przeszłaaś. to znaczy że już nie masz tej okropnej fobii?
Ja coraz bardziej utwierdzam się w przekonaniu ze nigdy mi to nie minie.
A njtrudniejsze jest dla mnie to ze moja nienawiśc do ludzi jest coraz mocniejsza.
Jak widze faceta z piłą spalinową lub kosą spalinowa to coś wemnie wchodzi, że miałabym ochotę ich rozszarpać na kawałki :-/
Kończy się na tym że przeklinam ich w duszy ile wlezie. Potem mam wyrzuty sumienia ide do spowiedzi i na ogół po przyjęciu jednej lub dwóch komunii św. znów to wszystko wraca.
Dziś wiem że cały dzien nie wyjdę z domu bo obok dwóch takich własnie wycina znów drzewa.
Przeczytałam w internecie rózne fora ludzi z fobią społeczną i nie widzę żeby ktokolwiek miał problem z tymi okropnymi dźwiękami. :-(
Czyli co ? jestem jedyna na świecie? najgorsze jest to że nikt mnie nie rozumie. Nawet Jezus bo za jego czasów tych paskudnych pił i kosiarek nie było!
Modliłam się całą zime o pomoc i nic! Jest tak jak było a ja naprawde nie umiem sobie z tym sama poradzić.
Dlatego uważam że droge do nieba maam zamkniętą bo z nienawiścia do ludzi nie da się pójść do nieba.
A modlitwy naprawdę nic mi nie pomogły. Przynajmniej w tym przypadku:-(
Przepraszam za to wyżalenie sie. Wiem że nikt tego nie lubi nawet księza bo według nich chrześcijanin nie powinien w ogóle się martwić tylkko uśmiechać od ucha do ucha. Nawet jeśli by mu najbliźsi umarli
zycze Wam żebyście Wy przynajmniej dziś skorzystali z pieknej pogody bo ja już tylko w domu przesiedzę.
Tu przynajmniej te obrzydliwe hałasy mniej dochodzą.

(24762)
aldona, lat 33, e-mail: adona25@wp.pldata: 27.04.2013, godz: 01:35

Przepraszam, a co to znaczy nie chcesz słyszeć o innych?:)
Jakieś fatalne nieporozumienie! Nigdy nie mówiłam, że nie chcę słyszeć o innych. Jedynie mówię, że trudno o to by znaleźć zrozumienie i uwagę, bo zawsze będą tacy ludzie jak ja, którzy nie radzą sobie z życiem i jeszcze gorzej nie radzą sobie niż ja więc łatwo o zlekceważenie czyjejś skargi. No i to dokładnie miałam na myśli. Nic więcej.

(24761)
Aspiryna, lat 29data: 26.04.2013, godz: 20:15

Witam,
Do dodo oraz do wszystkich, którzy pisali do Aspiryny 29.

Podaję poprawnego maila: aspirinka1216@gmail.com
Proszę tutaj pisać :)

Pozdrawiam.

(24760)
Beatadata: 26.04.2013, godz: 11:14

Mirando
teraz rozumiem dlaczego Ci cięzko..
fobia społeczna..tez przez to przeszłam..jest jak zadra..;/

zanim zrozumiałam ze jest to problem natury.. duchowej..nieprzebaczenia... magazynowania żali, żalu do Pana Boga..itd..

uzdrawiaj serce! zaden psycholog nie pomoże, jesli w sercu jest ciągła rana..
nienawiść najpierw zżera samego nienawidzącego ..tak to już jest..

odpuść im jako i my odpuszczamy.. dosłownie tyle Bog odpusci Tobie i ile TY ..
wolnosc serca, zaakceptowanie przeszłości jest warunkiem uzdrowienia.. po prostu tak było i na pewne rzeczy nie ma sie wpływu.. nie odwróci się.. ale przyszłośc można budować na miłości, otwartości na innych.
Możesz Ty byc dla innych takim kwiatem na drodze, którego szukają..którego Ty szukałaś, szukasz...
Miej otwartość by wychodzić z dobrem do ludzi... nie traktuj ich wszystkich jako wrogów..bo zaliczasz siebie tez do takich.. jeśli tak innych odbierasz..Ty tez stajesz sie wrogiem..nawet nie wiedząc o tym stajesz sie wrogiem dla samej siebie..
Psychologia.. troszkę tak ..ale uzdrowienie ducha najwazniejsze.

Nie dobijaj sie sama, nienawiść.. niechęć.. jest jak piekło..
dopóki zyjemy jest na świecie MIŁOŚĆ..choćby odruchy, mozna ją dostrzec w wolności serca..są dobrzy ludzie, mamy wiele darów natury..
tylko w piekle jest totalna nienawiść..
juz u na ziemi torujemy sobie drogę do nieba lub... poprzez nasze wysiłki i nastawienie..
Czy tu na zródełku tez wszyscy ludzie sa zli? jesteśmy jednym z tych ktorych mijasz na drodze.. :)
jesteśmy po to by dać komuś coś od siebie, chocby tylko słowem, a słowo ma moc..
często o tym zapominamy......
Gdy ide ulicą czasem myslę zeby powiedziec komus coś miłego .. czasem żaluje ze tego nie zrobiłam..
kiedys Łuaksz pisal tu o wesołym kierowcy z warszawy..obejrzałam kilka filmików o nim..zaciekawil mnie bardzo.. pomyslałam wtedy kazdy powienien z nas taki być..
nie tylko oczekiwać od innych ale samemu wyjśc z dobrym słowem..
czyste serce pragnie dawać radość drugim.. serce zamknięte nie potrafi..
Dbajmy o nasze serce..bardziej niz o wygląd ..

(24759)
Beatadata: 26.04.2013, godz: 10:51

Aldona
..wpadam w tłum i nie nie znaczę..

w tym tłumie każdy z ludzi czuje sie ze nie wiele znaczy.. nie tylko Ty!
nawet jesli pozory mylą, w sercu człowieka zawsze są pustka niepewnosc jutra, nieustanna walka, rozne niepowodzenia, poczucie samotnosci..nic nie znaczenia, szczególnie odczuwam na Twoim przykładzie w tłumie w dużym mieście, złudne wydaje sie że wszyscy maja to co chcą i potrzebuja a ja jedna z niewielu mam tak mało i ze jestem jakimś wyjątkiem w gąszczu problemów..
niektore rzeczy trzeba przyjac takie jakie są, zawierzyc je..tak jak Maryja zawierzala choc grozilo Jej ze zostanie ukamienowana bo byla w ciazy zanim poslubila w dodatku nie z Józefem..w tamtych czasach to był dramat!

zycie wiele razy stawia nas na drodze niepewnej. Chcąc dojśc do nieba trzeba sie wyćwiczyc w cnocie cierpliwosci, nawet jesli czegos nie rozumiemy.
Ostatnio mam ciągle pod górkę ale też doświadczam że Bóg nad wszystkim czuwa i nad moimi niepowodzeniami i niemocami, ufam ze będzie lepiej, modle sie i czekam cierpliwie, bo cierpliwosc w końcu jest nagrodzona. I doznaje ukojenia a nawet nowych sił.
Bóg przez te stany zniecieprliwienia cos Ci pokazuje..
Nie chcesz słyszeć o innych... a jednak polecam obejrzeć, lekcja życia dla nas! :)
trzeba kliknąć w zapis - kliknij aby aktywować wtyczkę

http://vod.pl/oboz-14-strefa-totalnej-kontroli,125888,w.html

życze odwagi!

(24758)
jacek42data: 26.04.2013, godz: 06:08

..:. pokój .:..

Apostoł Paweł napisał do wierzących w Jezusa: Pokój Boży, którego ludzki rozum nie może ogarnąć, opanuje wasze serca i umysły oddane Chrystusowi Jezusowi.

do Filipian 4,7

(24757)
Monika, lat 39data: 25.04.2013, godz: 23:32

Wszystkim polecam List św Pawła do Efezjan. List ten zawiera tyle bogactwa.

Bogactwem chrześcijanina jest Pan Jezus Chrystus.
Bardzo uderzyły mnie słowa, że poznanie miłości Chrystusa przewyższa wszelką wiedzę. Jak zobaczę na historię mojego zycia i wkroczenie Jezusa Chrystusa w moje życie to wolą Bożą jest bycie nowym stworzeniem. Stworzył mnie Bóg abym Go poznała i pokochała. Nie powiem mam bardzo ciężki czas i w pracy także. Jeszcze nigdy nie było mi tak ciężko. Wierzę jednak, że jeśli przetrzymam ten czas to wygram. Już są pierwsze oznaki, że trudny czas minie.

Bardzo dziekuje Panu Gowinowi. Nawet jeśli to jakaś zagrywka to i tak dziekuje za stawanie w prawdzie. Kościól jest prawdą.

(24756)
Marysia, lat 25data: 25.04.2013, godz: 22:24

----> Miranda

życie czasem dobija też mam fobie oraz DDA ale staram się walczyć z tym każdego dnia gdy się obudzę klękam do modlitwy a później na głos wypowiadam pare pozytywnych słów czyli staram się od rana sama do siebie śmiać...niestety mam mamę gdzie swoim narzekanien obgadywaniem potrafi zepsuć człowiekowi dzień ale staram się tego nie słuchać...
Jest tyle rzeczy za które trzeba dziękować ale moja mama tego nie umie zawsze wszystko źle... Urazę trzyma do wszystkich o to co było x lat temu zamiast było minęło to każdego dnia to rozpamiętuje zamiast żyć na każdego dnia na nowo każdego dnia cieszyć się z tego co dostajemy... Miranda myślę że tylko Bóg nam może pomóc.

(24755)
jacek42data: 25.04.2013, godz: 21:05

..:. niezawodność .:..

Modlitwa uwielbienia: Twoje Słowo, Panie, trwa na wieki, niewzruszone jak niebiosa.

Psalm 119,89

..:. cierpliwość .:..

Apostoł Piotr napisał: Dla Pana jeden dzień jest jak dla nas tysiąc lat, a tysiąc lat - jak jeden dzień. Pan wcale nie zwleka z dotrzymaniem obietnicy, jak niektórzy sądzą; jest tylko wobec was cierpliwy i nie chce, by ktokolwiek zginął. Pragnie jednak, aby się wszyscy nawrócili.

2 Piotra 3,8-9

(24754)
Wiktoria, lat 37, e-mail: monimaz@onet.pldata: 25.04.2013, godz: 16:03

Witajcie Jestem samotną kobietą Szukam bratniej duszy z Kielc lub świętokrzyskiego Poszukuję też pracy, może w tej kwestii ktoś mi pomoże Kiedyś pomogłam bezinteresownie pewnej pani Pani błogosławiła mnie za to słowami, obyś miała szczęście do dobrych ludzi Wierzę, że tacy w moim życiu się znajdą, może tu...

(24753)
aldona, lat 33data: 25.04.2013, godz: 08:45

Dla Nikogo droga do nieba nie jest zamknięta. Póki się żyje szlag do nieba jest wyrażnie naznaczony.Gorzej po śmierci.Wtedy może być póżno- na wszystko......

(24752)
aldona, lat 33data: 25.04.2013, godz: 06:59

Dzięki za zrozumienie. J tym stwierdzeniem, że inni mają gorzej wpadam w tłum ludzi i nic nie znaczę. O to chodziło? No to skoro o to chodziło to dzięki:/

(24751)


 
[ Strona główna ]

Modlitwy | Zagadki | Opowiadania | Miłość | Powołanie | Małżeństwo | Niepłodność | Narzeczeństwo | Prezentacje | Katecheza | Maryja | Tajemnica Szczęścia | Dekalog | Psalmy | Perełki | Cuda | Psychotesty |

Polityka Prywatności | Kontakt - formularz | Kontakt

© 2001-2026 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej