Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki

Źródełko ...czyli o darze rozmowy...


[ Dodaj wpis ]

[<<] [<] [1] [2] [3] [4] [5] [6] [7] [8] [9] [10] [11] [12] [13] [>] [>>]

Chcesz prosić o wspracie i modlitwe?
Dodaj prosbę do [ Skrzynki Intencji ]

chwila data: 11.12.2012, godz: 14:33

Rudyard Kipling List do syna

"Jeżeli zdołasz zachować spokój,
chociażby wszyscy go stracili, ciebie oskarżając;
Jeżeli nadal masz nadzieję, chociażby wszyscy w Ciebie zwątpili,
licząc się jednak z ich zastrzeżeniem; Jeżeli umiesz czekać bez zmęczenia,
jeżeli na obelgi nie reagujesz obelgami,
jeżeli nie odpłacasz na nienawiść nienawiścią,
nie udając jednakże mędrca i świętego;
Jeżeli marząc - nie ulegasz marzeniom;
Jeżeli rozumując - rozumowania nie czynisz celem; Jeżeli umiesz przyjąć sukces i porażkę,
traktując jednakowo oba te złudzenia,
Jeżeli ścierpisz wypaczenie prawdy przez Ciebie głoszonej,
kiedy krętacze czynią z niej zasadzkę, by wydrwić naiwnych
albo zaakceptujesz ruinę tego, co było treścią twego życia,
kiedy pokornie zaczniesz odbudowę zużytymi już narzędziami; Jeśli potrafisz na jednej szali położyć wszystkie twe sukcesy
i potrafisz zaryzykować, stawiając wszystko na jedną kartę,
jeśli potrafisz przegrać i zacząć wszystko od początku, bez słowa,
nie żaląc się, że przegrałeś;
Jeżeli umiesz zmusić serce, nerwy, siły, by nie zawiodły,
choćbyś od dawna czuł ich wyczerpanie,
byleby wytrwać, gdy poza wolą nic już nie mówi o wytrwaniu; Jeżeli umiesz rozmawiać z nieuczciwymi, nie tracąc uczciwości
lub spacerować z królem w sposób naturalny,
Jeżeli nie mogą Cię zranić nieprzyjaciele ani serdeczni przyjaciele;
Jeżeli cenisz wszystkich ludzi, nikogo nie przeceniając; Jeżeli potrafisz spożytkować każdą minutę,
nadając wartość każdej przemijającej chwili;

Twoja jest ziemia i wszystko, co na niej
i co - najważniejsze - synu mój - będziesz Człowiekiem"

(23780)
anna, lat 48, e-mail: a_g@op.pldata: 11.12.2012, godz: 12:44

Proszę o modlitwe o cudowne uzdrowienie naszej Kasienki (ma 24 lata), od 3 lat walczy ze ostra białaczkę, i o udany II przeszczep szpiku, oraz siły dla Niej i jej męza. Bóg zapłac.

(23779)
chwila data: 11.12.2012, godz: 10:59



Pavel

Chłopczyku stań się wreszcie mężczyzną... zrób coś chłopie, bo twoje malkontenctwo cie już przerosło, zwróc uwagę ktos choruje na raka może pomodl się, dodaj im otuchy, napisz coś w tym kierunku, a nie marudź non stop to samo, dzięki

(23778)
chwila data: 11.12.2012, godz: 10:50


Pavel

jeju ty to jesteś jak pijawka i ciągle to samo....diabeł też się tak potrafi przyczepić i atakuje...było już omówione, wyjaśnione, a do ciebie nie dociera, jak masz problem to niech ci ktos podpowie, może tak jak masz książkę, która ma 100 stron i masz nie czytać od 1-20 to nie czytasz i już, tak samo jak ja jestem, koniec tematu


może zamiast ciągle pisać to samo, napisz sam coś mądrego, skoro tego oczekuje się na tej stronie samych mądrości, a moje głupoty omijaj


(23777)
aldona, lat 33data: 11.12.2012, godz: 04:24

Do "X"
Iksie, jeszcze tylko chciałam opowiedzieć Ci anegdotkę co do brania pod włos.Przychodzi dyrektor do lekarza i mówi, panie doktorze nie mam odbytu-, a lekarz......- rzeczywiście:)Rozumiemy się, prawda?:):)

(23776)
pawełję, lat 16data: 11.12.2012, godz: 02:12

Apeluje do wszystkich. Prosze Was wszystkich abyście modlili sie za moją Kornelie. Ma dopiero 16 lat i jest chora na czerniaka. Módlcie sie za Nią. Tylko Ona mi została. Prosze o modlitwe w intencji uzdrowienia

(23775)
siula, e-mail: siula007@interia.pldata: 10.12.2012, godz: 23:22

Każdy jest przekonany że żyje jak trzeba, lecz Pan osądza wnętrze człowieka. Serce człowieka obmyśla drogi ale Pan kieruje krokami ludzkimi.

(23774)
dgb data: 10.12.2012, godz: 22:50

do Lukasza - 3 lata temu pisales , teraz piszesz i za za 3 lata temu tez bediesz pisal caly czas szukajac swego powolania - a wlasnie to jest twoje powolanie - pisanie na zrodelku Adonai

(23773)
jacek42data: 10.12.2012, godz: 20:56

WITAM
P.X

Tylko Bóg wie jak było ja mam tylko nadzieje że dobrze A p.jak zwykle osądza ,ocenia pisze P.o nawróceniu GDZIE U P. JEST BÓG GDZIE JEZUS CHRYSTUS?Jeszcze raz P. napisze;To jednak Bóg prowadzi swój kościół poprzez:

(a) Nieomylne Pismo Święte, (Dzieje Apostolskie 20:32; 2 Tymoteusza 3:15-17; Mateusza 5:18; Jana 10:35; Dzieje Apostolskie 17:10-12; Izajasza 8:20; 40:8; itd.) Zauważ: Piotr mówi o pismach Pawła w tej samej kategorii jak o innych fragmentach Pisma Świętego (2 Piotra 3:16).

(b) Niekończące się arcykapłaństwo Chrystusa w niebie (List do Hebrajczyków 7:22-28),

(c) Opatrzność Ducha Świętego, który prowadził apostołów w prawdzie po śmierci Chrystusa (Jana 16:12-14), który daje dary wiernym do wykonywania służby, wliczając w to nauczanie (Rzymian 12:3-8; Efezjan 4:11-16), i który używa spisanych słów jako Jego podstawowego narzędzia (Hebrajczyków 4:12; Efezjan 6:17).
Sceptycy i niewierzący odrzucają Słowo Boże, ponieważ nie potrafią zrozumieć wszystkich Jego tajemnic. W takim samym niebezpieczeństwie znajdują się i ci, którzy twierdzą, że wierzą Pismu Świętemu. Apostoł pisze: „Uważajcie, bracia, aby nie było w kimś z was przewrotnego serca niewiary, której skutkiem jest odstąpienie od Boga żywego" (Hebr. 3,12). Słuszne jest badanie nauki Biblii i dociekanie „głębokości Boga" (I Kor. 2,10), w tej mierze, w jakiej jest to objawione w Piśmie Świętym. Gdyż „rzeczy ukryte należą do Pana, Boga naszego", to, co jest „objawione - do nas, i do naszych synów" (V Mojż. 29,28). „Jeśli kto chce pełnić Jego wolę, pozna, czy nauka ta jest od Boga" (Jan 7,17)Pozdrawiam

(23772)
jacek42data: 10.12.2012, godz: 20:37

Witam

1 Kor. 13:1-13

1. Choćbym mówił językami ludzkimi i anielskimi, a miłości bym nie miał, byłbym miedzią dźwięczącą lub cymbałem brzmiącym.

2. I choćbym miał dar prorokowania, i znał wszystkie tajemnice, i posiadał całą wiedzę, i choćbym miał pełnię wiary, tak żebym góry przenosił, a miłości bym nie miał, byłbym niczym

3. I choćbym rozdał całe mienie swoje, i choćbym ciało swoje wydał na spalenie, a miłości bym nie miał, nic mi to nie pomoże.

4. Miłość jest cierpliwa, miłość jest dobrotliwa, nie zazdrości, miłość nie jest chełpliwa, nie nadyma się,

5. Nie postępuje nieprzystojnie, nie szuka swego, nie unosi się, nie myśli nic złego,

6. Nie raduje się z niesprawiedliwości, ale się raduje z prawdy;

7. Wszystko zakrywa, wszystkiemu wierzy, wszystkiego się spodziewa, wszystko znosi.

8. Miłość nigdy nie ustaje; bo jeśli są proroctwa, przeminą; jeśli języki, ustaną, jeśli wiedza, wniwecz się obróci.

9. Bo cząstkowa jest nasza wiedza i cząstkowe nasze prorokowanie;

10. Lecz gdy nastanie doskonałość, to, co cząstkowe, przeminie.

11. Gdy byłem dziecięciem, mówiłem jak dziecię, myślałem jak dziecię, rozumowałem jak dziecię; lecz gdy na męża wyrosłem, zaniechałem tego, co dziecięce.

12. Teraz bowiem widzimy jakby przez zwierciadło i niby w zagadce, ale wówczas twarzą w twarz. Teraz poznanie moje jest cząstkowe, ale wówczas poznam tak, jak jestem poznany.

13. Teraz więc pozostaje wiara, nadzieja, miłość, te trzy; lecz z nich największa jest miłość.

pozdrawiam

(23771)
Kamil, lat 26data: 10.12.2012, godz: 20:36

Szukam osób z którymi można pogadać. Mój nr gg 28507279

(23770)
...data: 10.12.2012, godz: 20:20

Wszystkim smutnym nie radzącym sobie w życiu, grzeszącym, życzę aby odnaleźli drogę którą poprowadzi ich Jezus, poproście go o to.. może zboczyliście ale pamiętajcie Jezus jest Drogą, Prawdą i Życiem.

(23769)
aldona , lat 33data: 10.12.2012, godz: 19:58

X - ja wiem o tym, spoko:)

(23768)
aldona, lat 33, e-mail: adona25@wp.pldata: 10.12.2012, godz: 19:57

Czuję się jak gdybym miała umrzeć.Taka pustka. takie zgliszcza, że chyba już długo nie pożyję...

(23767)
barbaradata: 10.12.2012, godz: 18:59

X
nie wiem czy z troski,powiedzmy że tak,zwracasz mi uwagę że zbyt ufnie podchodzę do tego co pisze jacek 42
czuję że masz intuicję,ja również, ale mimo wszystko dążę do dialogu i nawet jeśli się z kimś nie zgadzam piszę w przyjaznym tonie
moim zdaniem z zasady nie powinny tu się pojawiać teksty niezgodne z nauką K.K.
aby nie mieszać ludziom w głowie,ale jest jak jest a wpisy pewnych osób i komentarze na poziomie rynsztokowym to już w ogóle bez komentarza ,szkoda.
na takiej stronie można by oczekiwać czegoś więcej,
a swoją drogą czy tu bywa jakiś ksiądz,może by oficjalnie zajmował stanowisko w niektórych sporach ,ciekawie by było
pozdrawiam

(23766)
Gosiadata: 10.12.2012, godz: 18:29

do pavel

pavel , nie pasi, nie czytaj i tyle :D :D jak to chwila napisała

(23765)
Xdata: 10.12.2012, godz: 18:23

Jacek42
Ty-"MASZ NADZIEJĘ?!"
Masz nadzieję, ze miłość Jana Pawła II do Jezusa"była niewspółmiernie większa(niż do Maryi)?"
"Masz nadzieję,"ale pewny nie jesteś, co?
No właśnie:jeśli się okaże, że nie była większa, bo gdzieś to przeczytasz i uznasz za "fakt,"to co wtedy?Biada mu?

Nawet gdybyś się nawrócił-co pewnie się nie stanie?-i zaczął zgłębiać cały dorobek Jana Pawła II, to wiedz, ze życia by Ci na to nie starczyło.
Musiałbyś chyba trzy razy żyć?
Zostaw więc papieża-"naszego papieża"-Ojca Świętego, w spokoju, jeżeli-w takim duchu-postanawiasz o nim mówić...

Nie no-dobre:Ty"masz nadzieję..."
Nadzieję, że"ten człowiek,""jeden z tych uzurpatorów i fałszywych proroków,"myślał(przynajmniej)w sposób trochę zbliżony do Twojego, co?
A Ty-wiadomo-człowiek sprawiedliwy, jeden z niewielu, który"przestąpi, przystąpi i dostąpi..."

(23764)
Xdata: 10.12.2012, godz: 17:57

Jacek42
"Jan Paweł II ukochał Marię?!"
Nic mi o tym nie wiadomo...
Możesz podać nazwisko?

(23763)
Xdata: 10.12.2012, godz: 17:55

Aldona
Możesz być spokojna, bo nic nikomu nie zrobiłaś(i pewnie nie zrobisz?), ale dlatego właśnie musisz uważać, żeby nie dać się brać pod włos, tzn.kiedy ktoś mówi do Ciebie w słodko brzmiącym tonie, to raczej nie mówi prawdy, usiłuje schlebiać Tobie i manipulować Tobą, a to po to, by wywrzeć na Tobie wrażenie, pozyskać Twoją sympatię, przeciągnąć na swoją stronę, przekabacić i podporządkować sobie.

(23762)
chwila data: 10.12.2012, godz: 14:57


































































Mała Miłość - piosenka

"O Panie, pozwól ujrzeć Cię,
przez chwilę widzieć Ciebie tam, w Betlejem, Panie mój.
Pierwsza gwiazdka świeci już
nad Twym żłóbkiem w piękny czas, dziś pokój w sercach trwa,
Panie nasz, dziś w miłości kochać, chcemy trwać.
Ty płaczesz, Panie, Matka Twa
kołysze serce małe tak, z miłością wielką.
Mały Panie nie płacz już,
my dla Ciebie mamy dziś w pokłonie cały świat,
Panie nasz, składamy Ci z miłością dar.
Ref: W naszych sercach zabrzmiał dziwny głos,
który wciąż nawoływał tam,
gdzie ta gwiazda pośród innych już obwieszcza piękny cud.
Mała Miłość zbawi cały świat,
znów pokocha, przebaczy już.
Ziemia drży pod dotykiem Jego stóp, o Panie, jesteś tu"











(23761)
chwila data: 10.12.2012, godz: 14:38



taka jedna

właściwie ja chyba nie powinnam nic pisać, bo według niektórych nie pisze i nie napisałam jeszcze niczego mądrego, ale hmm nie pisze po to żeby pisać jakieś mądrości...może to o czym pisałaś to jednak lenistwo...każdy z nas czasem potrzebuje stanu nic-nie-robienia a i sam organizm się tego domaga...gorzej jak się to będzie przedłużać...trudno coś radzić, jak się nie zna człowieka, nie wie co robi na co dzień, właśnie dlatego i z szacunkiem do każdego, ale nie można nawet napisać żadnych mądrości w tych różnych sytuacjach...
teraz jak zbliżają się Święta zanim będzie choinka można już przystroić swoje otoczenie wewnątrz mieszkaniu/domu, robi się to dla siebie, dla tradycji, dla Pana Jezusa czy to nie jest motywacja dla Dzięciątka ...a zawsze jakieś takie "ozdobniki" pozostają w domu i nie trzeba wychodzić,
można sobie zrobić domowe SPA, poczytać jakąś religijną książkę, prasę, bo taka zawsze podnosi nas na duchu i można sobie jeszcze tak pisać, ale to ty znasz siebie najlepiej, tak naprawde ty sama wiesz czego Ci trzeba...

A co z rodziną i przyjaciółmi?

(23760)
paveldata: 10.12.2012, godz: 14:37

Do chwila

Nie da się nawet przez przypadek nie przeczytać Twoich postów bo tyle ich tutaj jest, że głowa małą. Ponawiam pytanie: nie zwraca to Twojej uwagi, że tak wiele osób punktuje Ci Twoje zachowanie?

(23759)
chwila data: 10.12.2012, godz: 13:00


taka jedna

ja już wyjaśniłam co miałam i komu trzeba
efekt - żadnych racjonalnych reakcji, atak, atak i jeszcze raz atak
tak więc koniec tematu



(23758)
chwila data: 10.12.2012, godz: 12:35



Gosia


No patrz może moje pisanie nie jest mądre, a jednak mnie posłuchasz

Jakiś komitet znajmych barbary uderzył, a z tego wszystkiego ty już nie wiesz pod jaką postacią występujesz? Przeczytaj ty siebie jeszcze raz

I mam wrażenie, że jesteś tu tylko po to żeby komuś dokopać, nie wystarczyło że wyjaśniłam sytuację, nie wystarczyło że napisałam do B. a ty nie piszesz nic innego tylko "ty taka nie taka", to sa te twoje przemyślenia?

Co do Jacka, no patrz a "twojej" Barbarze tak się to raczej nie widziało i go z Jehowymi kojarzyła




(23757)
chwila data: 10.12.2012, godz: 12:07



Pavel

a Ty jednak nadal chłopiec, gdybys chciał podejść "merytorycznie" to byś udzielał konstruktywnych odpowiedzi, popartych argumentami o jakie prosiłam, a tak nic nie znalazłeś i takie twoje argumenty, za wszelką cenę atak, zniszczyć cel, nic więcej, to po co w ogóle to czytasz, nie pasi, nie czytaj i tyle

(23756)
jacek42data: 10.12.2012, godz: 10:24

Witam
Do P.X Skąd u P. takie pytania się biorą na pewno nie są z Ducha.Czy kiedyś modlił się P.?
Ja już P. odpowiedziałem „Jeśli kto chce pełnić Jego wolę, pozna, czy nauka ta jest od Boga" (Jan 7,17). Zamiast pytać i gubić się w zagadnieniach niezrozumiałych, wykorzystajmy światło, jakie już mamy, a wówczas otrzymamy większe.Pozdrawiam

(23755)
jacek42data: 10.12.2012, godz: 09:29

witam

Jest biblijna zasada jedności chrześcijan w Duchu
Świętym, o którą to modlił się Jezus. Tylko że
jedność ta oparta jest na fundamencie Słowa i Ducha.
Jak można mieć jedność w Duchu z ludźmi,
którzy zamiast budować ołtarz Panu, budują ołtarz
człowiekowi? O jakiej jedności mówimy? Biblijna
prawda jedności nie ma w tym przypadku zastosowania.
Za to będzie miała zastosowanie inna
prawda, też głoszona przez Jezusa: „Nie sądźcie, że
przyszedłem pokój przynieść na ziemię. Nie przyszedłem
przynieść pokoju, ale miecz. Bo przyszedłem
poróżnić syna z jego ojcem, córkę z matką,
synową z teściową” (Mt.10:34-35).
Dziś Słowo z nieba będzie wywoływało podział.
Dlaczego? Dlatego że podstawowym celem Bożego
działania dzisiaj jest dokonanie rozróżnienia na to,
co jest z Ducha, i to, co jest z ciała. Nie da się bowiem
połączyć Ducha Świętego i ducha religijnego
czy też ducha tego świata, nie da się być apostołem
(posłanym) i starać się jednocześnie przypodobać ludziom
(Gal.1:10). Nie da się połączyć stania w radzie
Pana i prorokowania do ludzi pragnień swego serca.
I na koniec – nie da się połączyć kościoła człowieka
z Kościołem żywego Boga. Jedno wyklucza drugie.
Dlatego każdy z nas, kto chce być przez Boga użyty,
będzie musiał się faktycznie zadeklarować, co chce
budować, i podążać za tą decyzją.Pozdrawiam

(23754)
jacek42data: 10.12.2012, godz: 09:24

Witaj
Do Barbary

Tak Jan Paweł II ukochał Marię mamy prawo kochać ale mam nadzieję ,że Jego miłość do Jezusa była niewspółmiernie większa i Jezus był dla Niego;Jedyną drogą do Boga. Jezus powiedział: „Ja jestem drogą i prawdą i życiem. Nikt nie przychodzi do Ojca inaczej jak tylko przeze mnie" (Jan 14,6). Mamy prawo kochać do tego jesteśmy stworzeni tu i teraz.Jezus rzekł: „Dlatego miłuje Mnie Ojciec, bo Ja życie moje oddaję, aby je (potem) znów odzyskać" (Jan 10,17). Przez to, że oddaję za was swoje życie, stałem się waszym zastępcą i orędownikiem. Wziąłem na siebie wasze słabości i przestępstwa, przez to jestem jeszcze droższy mojemu Ojcu. Przez moją ofiarę Bóg może być „sprawiedliwym i usprawiedliwiającym" tych, którzy we mnie wierzą. Nie zapominajmy o tym Jezus zawsze na pierwszym miejscu to On wybaczy tobie grzechy, to On usprawiedliwi ciebie to On ciebie kocha.Jezus przyszedł w tym właśnie celu na świat, aby odsunąć ciemną zasłonę, zakrywającą nieskończenie wielką miłość Boga.Pozdrawiam

(23753)
aldona, lat 33, e-mail: adona25@wp.pldata: 10.12.2012, godz: 08:54

X - nie otrzymałam odpowiedzi na pytanie, więc gdybyś był uprzejmy........

(23752)
jacek42data: 10.12.2012, godz: 08:46

Witam
Do P.X

Pisze P. osądza mnie że jestem sekciarzem Jeżeli miał P.na celu mnie obrazić nie udało się P.już kiedyś P.pisałem to i jeszcze raz napisze P.X ja tez popełniam błędy jestem tylko człowiekiem, ale codziennie modle się mądrość ,Bojażń Bożą o siłę żebym wytrwał w wierze Jezusa.Ta droga jest trudna świadczy o tym krzyż ,który powinniśmy nieść za Panem nigdy przed to On jest jedyną drogą do Boga jest nią Chrystus. Mówi On: „Ja jestem drogą i prawdą i życiem. Nikt nie przychodzi do Ojca inaczej jak tylko przeze mnie" (Jan 14,6)Wie P. przed każdą odpowiedzią napisaną tutaj i nie tylko modlę się o mądrość ;Nie wolno dotykać tego co Boskie tylko to co Nam Pan Objawi. Szatan stara się wypaczyć badawczą zdolność naszego umysłu. Nie chcemy czekać cierpliwie, aż Bóg sam objawi nam prawdę. Sądzimy, że dzięki własnej mądrości jesteśmy w stanie zrozumieć Pismo, a czyniąc to, w rzeczywistości zaprzeczamy jego autorytetowi.Biblia zawiera wiele rzeczy pozornie trudnych i niejasnych, jednak Bóg może je objawić tym, którzy pragną je zrozumieć. Ale nie prowadzeni przez Ducha Świętego będziemy zawsze skłonni do przekręcania i niewłaściwej interpretacji Pisma.Chrystus powiedział: „Jeśli kto chce pełnić Jego wolę, pozna, czy nauka ta jest od Boga" (Jan 7,17). muszę to napisać słowa które P. pisze nie pochodzą z ducha tylko ze świata, który jest wrogi Bogu Czy Jezus powiedziałby to co P. pisze? NIE./Przeto, ktokolwiek chciał być przyjacielem tego
świata, staje się nieprzyjacielem Bożym.Jak.4:4
Kiedy P. modlił się o mądrość dla Papieża kiedy go P.wspomagał duchowo w podejmowaniu trudnych decyzji Bóg na wszystko ma rozwiązanie wystarczy o to poprosić z pokornym sercem ukorzyć się przed Jego Majestatem P.X wyznać grzechy P.X

Potrzebuje P.pokoju przebaczenia [wyznanie grzechów], spokoju ducha i miłości. Nie kupi P. tego za pieniądze, nie zdobędzie P. rozumem, nie osiągnie P. mądrością i nie ma nadziei, by P. swoim własnym staraniem zapewnił to sobie. A Bóg ofiaruje nam to jako dar „bez pieniędzy i bez płacenia" (Iz. 55,1). Staną się one P. udziałem, jeśli tylko wyciągnie P. rękę i uchwyci je. „Chodźcie i spór ze Mną wiedźcie! - mówi Pan - Choćby wasze grzechy były jak szkarłat, jak śnieg wybieleją; choćby czerwone jak purpura, staną się jak wełna" (Iz. 1,18). „I dam wam serce nowe i ducha nowego tchnę do waszego wnętrza" (Ezech. 36,26).
1 Kor. 1:18-21
18. Albowiem mowa o krzyżu jest głupstwem dla tych, którzy giną, natomiast dla nas, którzy dostępujemy zbawienia, jest mocą Bożą.
19. Napisano bowiem: Wniwecz obrócę mądrość mądrych, a roztropność roztropnych odrzucę.
20. Gdzie jest mądry? Gdzie uczony? Gdzie badacz wieku tego? Czyż Bóg nie obrócił w głupstwo mądrości świata?
21. Skoro bowiem świat przez mądrość swoją nie poznał Boga w jego Bożej mądrości, przeto upodobało się Bogu zbawić wierzących przez głupie zwiastowanie.Pozdrawiam

(23751)
Xdata: 10.12.2012, godz: 00:43

barbara
"Racja jest w tym, co piszesz?"
To się tylko tak wydaje, bo-"tak ogólnie"-niby wszystko w porządku-"wszystko się zgadza..."
Jednak to tylko pozory.Wystarczy zapytać o szczegóły.

(23750)
Xdata: 10.12.2012, godz: 00:33

Jacek42
Dość szybko zorientowałem się(pewnie nie tylko ja?), że jesteś sekciarzem, ale nie miałem pojęcia, do jakiej sekty należysz?Wiedziałem co prawda, że to musi być któraś z tych niezliczonych sekt protestanckich, no-ale która?
Teraz, mając już-na podstawie tego, co tutaj prezentujesz-wiecej informacji, i"przejechawszy się"-tak pobieżnie-po wielu sektach(tych głównych), po ich odłamach, powstawałych w wyniku rozłamów, jakie dokonywały się w sektach, które pojawiały się wcześniej-również na skutek rozłamu-w tej sekcie, która zaistniała jako pierwsza(albo druga), zaryzykuję twierdzenie, że należysz do tzw.kościoła chrześcijan dnia sobotniego.
Jeżeli się mylę, możesz sprostować...

(23749)
Łukasz, lat 28, e-mail: chello84@wp.pldata: 09.12.2012, godz: 23:36

Cześć wszystkim

Jak rozpoznać powołanie czy jestem powołany do małżeństwa, kapłaństwa czy samotności ??? oraz kiedy takie powołanie powinno przyjść???

Pozdrawiam
Łukasz

(23748)
barbaradata: 09.12.2012, godz: 21:28

jacek 42
racja jest w ty co piszesz ale JPII także bardzo ukochał Maryję i oddał jej całe życie, uznając Ją za pośredniczkę w modlitwach do Boga,
myślę że tak jak każdy człowiek jest inny tak różne drogi prowadzą do Boga,
a wiara jest łaską,nie można kogoś przekonać jeżeli sam tego nie poczuje w sercu,
nawet nie potrafię sobie wyobrazic jak musi być trudno żyć bez wiary,wtedy człowiek jest naprawdę nieszczęśliwy,bez nadziei jest tylko pustka.

(23747)
Wiktoria, lat 25, e-mail: wiki237@gmail.comdata: 09.12.2012, godz: 19:45

Szukam do współpracy katolików zainteresowanych stworzeniem miejsca dla ludzi z wartościami. Cel: wspólne spędzanie czasu, dzielenie się wiarą, zainteresowaniami, organizacja ciekawych konferencji, zapraszanie gości.
Mile widziane osoby z wykształceniem pedagogiczno-psychologicznym.
Chcę stworzyć alternatywę dla portali randkowych, gdzie będzie można spotkać fajnych znajomych, przyjaciół, a może nawet przyszłych towarzyszy życia.
Wymagania: pozytywne podejście do życia, dużo poczucia humoru, zdolności organizacyjne, pomysłowość, miłość do Boga i ludzi.

Miejsce-Lublin

(23746)
jacek42data: 09.12.2012, godz: 18:38

Witam P.X

Wiem że to co teraz napiszę nie zobaczy dnia zostanie zatrzymane przez P. jest P. moderatorem nie wiem może księdzem ale wiem że ma P. prawo cenzury cieszy mnie to że P. to przeczyta napisał P. cytuję:
Kościół katolicki jest Kościołem Żywego Boga, na czele którego stoi papież-Ojciec Święty, który jest nieomylny, a nie"kościołem człowieka."

Potwierdź to.
Nie dajesz rady?
Może egzorcysty Ci trzeba?
Odpowiedż; czy Papież jest Bogiem? NIE!! jest śmiertelny tak jak my i nie jest nieomylny podlega Sądowi Boga Łasce Usprawiedliwienia w Jezusie..KOŚCIÓŁ ŻYWEGO BOGA jest wtedy gdy na czele jego stoi ŻYWY BÓG KTÓRYM JEST JEZUS CHRYSTUS ON JEST DROGĄ DRZWIAMI DO OJCA W NIEBIOSACH ON ZOSTAŁ UKRZYŻOWANY ZA NASZE GRZECHY I /P.też/PRZEZ Z NIEGO PŁYNIE ŁASKA I USPRAWIEDLIWIENIE I TYLKO ON JEST POŚREDNIKIEM MIĘDZY NAMI A BOGIEM nie ludzie P.X wierzę w JEZUSA JEMU ODDAJE ŻYCIE SWOJE JEZUS JEST MOIM PANEM NAUCZYCIELEM I WIEM ZE NIGDY SIĘ NIE ZAWIODĘ.Cóż są P. egzorcyzmy w porównaniu do wiary w Jezusa Chrystusa .Tak w wierze w Jezusa nigdy się nie zawiedziesz a na człowieku zawsze P.X. Bardzo się cieszę ze P. to przeczyta bo w sumie to jest odpowiedz dla P. panie X Jeżeli P.wierzy w papieża i jego nieomylność pozostaje mi tylko modlić się o pana P.X.Próżne będą marzenia o postępie, daremne wysiłki zmierzające do uszlachetnienia ludzi, jeśli zlekceważy się jedyne Źródło pomocy i nadziei dla upadłych pokoleń. „Każde dobro, jakie otrzymujemy, i wszelki dar doskonały zstępują z góry, od Ojca światłości" (Jak. 1,17). Bez Boga nie ma prawdziwej doskonałości charakteru. Jedyną drogą do Boga jest Chrystus. Mówi On: „Ja jestem drogą i prawdą i życiem. Nikt nie przychodzi do Ojca inaczej jak tylko przeze mnie" (Jan 14,6).Pozdrawiam

(23745)
jacek42data: 09.12.2012, godz: 17:44

Bóg zaprasza nas wszystkich do przekonania się o prawdziwości Jego Słowa i Jego obietnic. Wzywa nas tymi słowy: „Skosztujcie i zobaczcie, jak dobry jest Pan" (Psalm 34,9). Nie polegajmy na zdaniu innych, lecz przekonajmy się sami. Pan przyrzekł: „Proście, a otrzymacie" (Jan 16,24). Obietnice Jego spełnią się na pewno. Dotychczas nie zawiodły nikogo i nigdy nie zawiodą. Nasze wątpliwości i mrok znikną w świetle obecności Jezusa, gdy będziemy radować się pełnią Jego miłości.Apostoł Paweł pisze o Bogu, że „uwolnił nas spod władzy ciemności i przeniósł do królestwa swego umiłowanego Syna" (Kol. 1,13). Każdy, kto powstał ze śmierci do życia, może powiedzieć: „Potrzebowałem pomocy i znalazłem ją w Jezusie. Moje pragnienia zostały spełnione, a głód duszy zaspokojony. Odtąd Biblia jest dla mnie objawieniem Jezusa Chrystusa. Gdy zapytasz, dlaczego wierzę w Jezusa, odpowiem: Wierzę, bo jest On moim boskim Zbawicielem. Zapytasz, dlaczego wierzę Biblii? Wierzę, bo odnalazłem w niej głos Boży, przemawiający do mej duszy". Z samych siebie możemy mieć świadków, że Biblia jest prawdą, że Chrystus jest Synem Bożym. Wiemy, że nie uwierzyliśmy misternie zmyślonym bajkom.

(23744)
jacek42data: 09.12.2012, godz: 17:09

Witam
Do P. X

Ja tylko sprawdzam swoją wiarygodność z Słowem Bożym . które jest prawdą daną nam od Boga.Czyż nie P.X?A P.pisze egzorcyzmach.

Bóg prowadzi swój kościół poprzez:

(a) Nieomylne Pismo Święte, (Dzieje Apostolskie 20:32; 2 Tymoteusza 3:15-17; Mateusza 5:18; Jana 10:35; Dzieje Apostolskie 17:10-12; Izajasza 8:20; 40:8; itd.) Zauważ: Piotr mówi o pismach Pawła w tej samej kategorii jak o innych fragmentach Pisma Świętego (2 Piotra 3:16).

(b) Niekończące się arcykapłaństwo Chrystusa w niebie (List do Hebrajczyków 7:22-28),

(c) Opatrzność Ducha Świętego, który prowadził apostołów w prawdzie po śmierci Chrystusa (Jana 16:12-14), który daje dary wiernym do wykonywania służby, wliczając w to nauczanie (Rzymian 12:3-8; Efezjan 4:11-16), i który używa spisanych słów jako Jego podstawowego narzędzia (Hebrajczyków 4:12; Efezjan 6:17).
Nigdzie Pismo Święte nie twierdzi, że aby uchować kościół od błędu, autorytet apostołów został przekazany na tych, których wybrali To czego Pismo naprawdę naucza to fakt, że fałszywe nauczanie wyjdzie nawet spomiędzy przywódców kościoła i, że chrześcijanie mają porównywać to wszystko z Biblią, która jest określona jako nieomylna. Biblia nie naucza o tym, że apostołowie byli nieomylni,poza tym co zostało zapisane przez nich i włączone do Pisma Świętego.Paweł w rozmowie z przywódcami kościoła w wielkim mieście Efezie, zapowiadał przyjścia fałszywych nauczycieli i aby walczyli przeciwko takim błędom i nie polecał ich “apostołom i tym, którzy nieśli ich autorytet,” ale raczej polecał ich “Bogu i słowu łaski Jego …” (Dzieje Apostolskie 20:28-32).Znowu, Biblia naucza, że Pismo Święte, które jest po to by używać go jako wskaźnika do rozróżniania prawdy od błędu. W Galacjan 1:8-9, Paweł stwierdza, że nie to kto naucza ale co jest nauczane jest ważne by rozróżnić prawdę od błędu.Pozdrawiam

(23743)
taka jedna, lat 25, e-mail: taka_ona87@interia.pldata: 09.12.2012, godz: 15:03

Szkoda, że nie możemy zrobić zlotu źródełkowiczów :)
Czasem mam ochote gdzieś wyjść i z kimś zwyczajnie porozmawiać (i nie mówie tu o wyjściu do pracy).
No cóż...

(23742)
taka jedna, lat 25, e-mail: taka_ona87@interia.pldata: 09.12.2012, godz: 14:54

Czy ma może ktoś jakiś sprawdzony sposób na zyskane motywacji do działania? Źle się z tym czuję, jak coś sobie zaplanuję i nie zrealizuję tego, a to sięzdarza za często. Problem w tym, że nawet jeśli sobie zaplanuję, że coś na pewno zrobię to i tak rzadko to robię. Nie wie, może to depresja, o której wspominałam wcześniej, a może zwyczajny leń. Ale przyznam, że źle mi z tym jest i nic nie pomaga, by się zmotywować. Zaskakujące jest ile trudu wymaga praca nad sobą, by coś zmienić... Nie mogę się zotywować ani do sprzątania, ani do niczego co można i trzeba zrobić w domu. Nawet by pójść na zakupy i kupić coś dla siebie, by samej sobie zrobić przyjemność motywacji nie mam... a niby zakupy to kobiecy nawyk :P

(23741)
Artii, lat 37, e-mail: artur_wnek@op.pldata: 09.12.2012, godz: 12:16

Tyle bedzie warte moje zycie, ile warta bedzie moja modlitwa.

Marta Robin

(23740)
aldona, lat 33, e-mail: adona25@wp.pldata: 09.12.2012, godz: 12:09

Jestem brana pod włos? A z jakiego to powodu?Co ja komu zrobiłąm?Nie rozumiem?!???

(23739)
aldona, lat 33, e-mail: adona25@wp.pldata: 09.12.2012, godz: 08:59

Jak to jest, że Pan Bóg pozwala żyć niegodziwcowi.Karmi go, ubiera, daje mu dach nad głową i jeszcze mimo wszytsko go strzeże.?J czeka, na drgnienie serca w stronę Jego Serca?"Skosztujcie i zobaczcie jak dobry jest Pan"!

(23738)
Łukasz, lat 28, e-mail: chello84@wp.pldata: 08.12.2012, godz: 23:57

Cześć Wszystkim

Ja ostatnio zastanawiałem się czy można być powołanym do małżeństwa, kapłaństwa i samotności. Jeśli można być powołanym np. do małżeństwa, kapłaństwa, samotności to czy te powołanie się czuje i jaka jest oznaka, że jesteśmy powołani i co się w danej chwili czuje oraz kiedy można odkryć swoje powołanie odnosząc się do mojego wieku, ponieważ mam już skończone 28 lat a niebawem 6 stycznia skończę 29 lat. I proszę was również o modlitwę za mnie o wybranie dla mnie odpowiedniej drogi a w szczególności proszę was o modlitwę bym w roku 2013 odkrył swoje powołanie i wybrał swoją drogę życiową oraz dążył do jej realizacji i bym odnalazł wreszcie szczęście podczas nowej drogi życia. Ja sam chcę już 2013 roku wybrać drogę życiową i odkryć swoje powołanie by zacząć pracę nad sobą pod kontem nowego powołania. Każda droga życiowa ( Powołanie) wymaga innych wyrzeczeń i innego przygotowania a ja po tym jak poznam swoje powołanie i swoją drogę życiową będę się modlił o lepsze przygotowanie bym odnalazł prawdziwe szczęście krocząc drogą powołania.
Ja może źle wspominam przeszłość czy nawet rok 2012, który był rokiem zmartwień, kłopotów i smutków, ale wierzę i mam nadzieję, że rok 2013 nie tylko będzie lepszym rokiem od roku 2012, ale również będzie lepszy od wszystkich poprzednich lat. Może 2012 rok i lata poprzednie nie były miłymi i szczęśliwymi latami, ponieważ nie miałem w tych latach przyjaciół oraz nie miałem szczęścia w życiu w miłości w pracy czy w szkole i nie miałem kolegów i koleżanek i te lata były latami walki, ale się nie poddałem i nadal się nie poddaje, choć były dni radości i więcej dni smutku to za każdym razem, kiedy upadłem wstałem i podjąłem walkę ze swoimi słabościami, choć na dzień dzisiejszy jest jeszcze sporo zmartwień, smutku i rozpaczy trzeba wierzyć, że nadchodzący 2013 rok będzie rokiem przełomowym w moim życiu, w, którym wszystko się zmieni I w którym odkryję swoje powołanie.
Jak wiadomo każdy chce kochać i być kochanym, ale ten nowy rok będzie rokiem wyjątkowym, gdzie zacznę życie od nowa i zacznę wszystko od samego początku? Ja słyszałem kiedyś mądre słowa, że trzeba zajrzeć w głąb siebie i swojej duszy i mam nadzieję, że ja to niebawem zrobię. Ja mam motto: Oddam serce w dobre ręce, ale jakie to będzie powołanie i jaką drogę wybierze moje serce i w jakim kierunku pójdzie to się okaże w najbliższym czasie. Ostatnio mnie odwiedziła siostra, która jest niewierząca i, która nie chodzi do kościoła i powiedziała do mnie takie słowa: „Ty jesteś wierzący i się modlisz oraz chodzisz do kościoła i nie masz dziewczyny oraz szczęścia w miłości, nie masz szczęścia do pracy i w pracy oraz nie masz szczęścia w życiu a ja jestem osobą niewierzącą i mam dobrą pracę i szczęście w pracy, mam szczęście w miłości, ponieważ jestem szczęśliwa z obecnym partnerem i mam szczęście w życiu i dodała, że nie trzeba być wierzącym, aby być szczęśliwym i teraz dała mi wiele do myślenia. Z jednej strony może ona nawet ma rację a z drugiej strony do wiara utrzymuje mnie przy życiu. A sam po spotkaniu wielu kobiet, które zapewniały, że są bardzo wierzące okazało się, że wiele razy kłamały i nie były dobrymi ludźmi a znałem osoby niewierzące, że pomimo tego były dobrymi ludźmi, które chciały pomagać innym a osoby wierzące nie były skore by pomóc innym wiec wychodzi na to, że wiara sama w sobie nie jest wyznacznikiem tego, że człowiek jest dobry, ponieważ osoba wierząca może być tak samo dobrym człowiekiem jak osoba niewierząca. U mnie w bloku jest małżeństwo ona jest osobą bardzo wierzącą a on jest osobą niewierzącą i zastanawiam się czy takie małżeństwa ma sens i czy takie małżeństwo może przetrwać a może przeciwne charaktery lubią się przyciągać trudno powiedzieć jak jest naprawdę. A ostatnio również dostałem takiego SMS-a od jednego mężczyzn/ y a Nawet dostałem dwa podobnie brzmiące SMS-y cytuję: „Łukasz, nie chce mi się żyć. Co mam zrobić? Najchętniej do bym umarł”, I drugi SMS: „ Oj Łukasz żyć mi się nie chce. Ciężko mi jest. Dużo spraw zagubiłem, zaniedbałem i są konsekwencje. Są takie chwile, że żyć mi się nie chce. Pracy nie mam. I teraz mam wielki ból głowy, ponieważ jestem wrażliwy i chcę pomóc i nie wiem jak wybrnąć z takiej sytuacji.
Następne nurtujące mnie pytanie dotyczy mojego wyglądu czy powinienem zmienić coś w swoim wyglądzie, czy powinienem schudnąć i czy powinienem zmienić swój styl ubioru oraz styl bycia i zachowania, jeśli ktoś jest zainteresowany, może do mnie napisać z pomocna radą oraz mogę przesłać swoje zdjęcie. Jeszcze nie znam swojej drogi oraz powołania, ale chętnie posłucham rad dotyczących kontaktu z innymi a nawet kontaktu z płcią przeciwną ( Piękną) a może wasze rady okażą się pomocne i zyskam nowych przyjaciół, kolegów albo koleżanki a może jak będę miał powołanie do małżeństwa to zyskam odpowiednią kandydatkę na żonę. Za wszelkie rady, uwagi i sugestie bardzo serdecznie dziękuję i przepraszam za to, że się tak rozpisałem chyba ze mnie taka wielka gaduła, ale to chyba plus na moje konto, choć jak bym załapał dwa minusy to jak się nie mylę – i – daje plus (+)
A podobno nie ma brzydkich Kobiet  Pozdrawiam wszystkie drogie Panie odwiedzające portal Adonai niech słonko wam świeci i by każda kobieta była jak róża, ale taka bez kolców i życzę wam pogody ducha.
Pozdrawiam
Łukasz

(23737)
She, e-mail: luck2013@interia.pldata: 08.12.2012, godz: 23:42

Może to ktoś z kim można zgubić się
z kim warto odnaleźć
może ten ktoś, może jest światłem,
może nadzieją jest, spokojnym snem

Może to ktoś z kim warto czytać dni
skrywać się w noc
może ten ktoś skrzydeł dodaje
z kim wspaniale byłoby unosić się

Może to ty...


(23736)
Xdata: 08.12.2012, godz: 23:15

Aldona
Uważaj, bo-w ostatnim wpisie, skierowanym do Ciebie-jesteś"brana pod włos."

Definicja słownikowa"brania pod włos:"Kłamać, schlebiać komuś i manipulować nim w celu wywarcia wrażenia lub zyskania sympatii."

(23735)
Xdata: 08.12.2012, godz: 23:01

Jacek42
Kościół katolicki jest Kościołem Żywego Boga, na czele którego stoi papież-Ojciec Święty, który jest nieomylny, a nie"kościołem człowieka."

Potwierdź to.
Nie dajesz rady?
Może egzorcysty Ci trzeba?

(23734)
jacek42, e-mail: jac71a@gmail.comdata: 08.12.2012, godz: 21:17

witaj
Barbaro
Jest tylko jedna odpowiedż;Kto jest pośrednikiem między Bogiem a człowiekiem ?


Pismo Święte oznajmia nam bardzo wyraźnie , że istnieje tylko jedna droga do Królestwa Bożego - do nieba i że istnieje tylko jeden pośrednik między Bogiem a rodzajem ludzkim - Pan Jezus Chrystus .
Nie ma innych pośredników!! .
Nikt inny oprócz Pana Jezusa nie jest w stanie być rozjemcą i pośrednikiem przed obliczem Pana Boga Wszechmogącego - Stworzyciela Nieba i Ziemi .
Proszę wysłuchaj bardzo uważnie co Słowo Boże mówi na ten właśnie temat .
W Nowym Testamencie , 1Tymoteusz roz. 2 znajdujemy znamienne słowa .
" Albowiem jeden jest Bóg , i jeden pośrednik Boga i ludzi , Chrystus Jezus "
Jak wyraźnie widzimy ze stronic Pisma Świętego , Pan Bóg ustanowił jedynie Pana Jezusa Chrystusa , aby był naszym pośrednikiem Pismo Święte stwierdza , że jedynie wstawiennictwo naszego umiłowanego Zbawiciela - Jezusa Chrystusa ma moc wymazać wszystkie nasze grzechy i uczynić nas dzieckiem Bożym
W 1 - szym liście św . Piotra , rozdział 2 mamy zarysowany wspaniały przykład Chrystusa , który przez swoje cierpienia za nasze grzechy stał się jedynym i wyłącznym pośrednikiem między Bogiem a ludźmi .
Wysłuchaj proszę co jest napisane .
" On grzechu nie popełnił ani nie znaleziono zdrady w ustach jego,
On , gdy mu złorzeczono , nie odpowiadał złorzeczeniem , gdy cierpiał , nie groził , lecz poruczył sprawę temu , który sprawiedliwie sądzi ;
On grzechy nasze sam na ciele swoim poniósł na drzewo , abyśmy obumarłszy grzechom , dla sprawiedliwości żyli ; jego sińce uleczyły was.
Byliście bowiem zbłąkani jak owce , lecz teraz nawróciliście się do pasterza
i stróża dusz waszych "Pozdrawiam

(23733)
jacek42data: 08.12.2012, godz: 20:58

Witaj
do Aldony

Przepraszam zapędziłem się i rozbudowałem temat.Sądzisz, jak się wydaje, iż najpierw musisz przejść przez okres próby, dać Panu dowody swego nawrócenia, zanim będziesz mogła czerpać z błogosławieństw. Ale to nieprawda. Wszyscy mogą w każdej okoliczności o nie prosić.Spójrz za siebie zauważ jakich wielkich zmian dokonał Pan Nasz Jezus Chrystus w Tobie.
Aldono nie zauważyłaś że sam fakt, że już zadajesz tego typu pytania szukasz pragniesz to Twoje serce się zmienia odchodzi od świata który jest wrogi Bogu Pan przemienia Cię daje się Tobie poznać Pamiętaj o tym że jesteśmy takimi samymi grzesznikami. Nie potrafimy wyrazić prawdziwego żalu za dawne grzechy ani zmienić serca lub stać się świętymi. Ale Bóg przyrzeka uczynić to wszystko dla nas przez Chrystusa. Uwierz tej obietnicy. Wyznaj swoje grzechy i oddaj się Bogu. Zdecyduj się Mu służyć. A gdy tylko to uczynisz, Bóg spełni swoje słowo wobec Ciebie. Jeśli wierzysz obietnicy, uwierzysz, że stało się to faktem dokonanym dzięki Bogu. Wtedy Jezus uzdrowi Ciebie, tak jak uleczył paralityka.
Nie czekaj aż odczujesz uzdrowienie, lecz powiedz: „Wierzę nie dlatego, że czuję się uzdrowionym, ale dlatego, że Bóg obiecał". Módl się o Prowadzenie Ducha Świętego. Jezus powiedział: „Wszystko, o co w modlitwie prosicie, stanie się wam, tylko wierzcie, że otrzymacie" (Mar. 11,24). Ta obietnica spełni się tylko pod tym warunkiem, że prosić będziemy zgodnie z Jego wolą Ty, który wątpisz i lękasz się, spojrzyj w górę! Jezus żyje, aby nadal być naszym pośrednikiem. Dziękuj Bogu za dar Jego najdroższego Syna i proś Go, aby śmierć, którą poniósł dla ciebie, nie była daremna. Dzisiaj Duch Boży zaprasza cię. Całym swoim sercem przyjdź do Jezusa, a doznasz Jego błogosławieństw.Aldono już doznajesz a to dopiero początek wielkich pięknych wspaniałych zmian których dokonuje Jezus w Tobie.Chwała Panu

(23732)


 
[ Strona główna ]

Modlitwy | Zagadki | Opowiadania | Miłość | Powołanie | Małżeństwo | Niepłodność | Narzeczeństwo | Prezentacje | Katecheza | Maryja | Tajemnica Szczęścia | Dekalog | Psalmy | Perełki | Cuda | Psychotesty |

Polityka Prywatności | Kontakt - formularz | Kontakt

© 2001-2026 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej