Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki

Źródełko ...czyli o darze rozmowy...


[ Dodaj wpis ]

[<<] [<] [1] [2] [3] [4] [5] [6] [7] [8] [9] [10] [11] [12] [13] [>] [>>]

Chcesz prosić o wspracie i modlitwe?
Dodaj prosbę do [ Skrzynki Intencji ]

dgbdata: 06.12.2012, godz: 14:23

do taka jedna - uzalasz sie nad soba , dodatkowo nie podejmujac ryzyka nigdy nie zrealizujesz marzen

(23700)
Kuba, lat 23data: 06.12.2012, godz: 13:23

@taka jedna, Twoje wypowiedzi trącą co nieco desperacją, jak masz takie podejście w życiu to ciężko Ci będzie o fajnego faceta bo wszyscy mężczyźni kogo jak kogo ale zdesperowanych i smutnawych dziewczyn unikają jak ognia, tak że nie ma co narzekać, pamiętaj nie miej obsesji na punkcie znalezienia kogoś

(23699)
Monika, lat 38data: 06.12.2012, godz: 12:40

barbaro mam to szczęście, że wierzę w Dobrego Pana Boga. Jak czytam obecnie List do Rzymian to jest tam zapisane o usprawiedliwieniu dzięki wierze w Pana Jezusa. Im bardziej akceptuje i kocham swój Krzyż tym bardziej odczuwam pokój i dobroć Pana Boga.

Jak byłam mała i nastolatką od kolezanki otrzymywałam mnóstwo obrazków świętych. Trzymałam je w pudełku cennych rzeczy, ale nigdy nie interesowało mnie kto jest na tych obrazkach. Wychowanie katolickie i głęboka wiara nie jest zasługą pojedyńczego człowieka ale darem i łaską Boga.

Młodzi w obecnym czasie mają wspaniałą możliwość poznania Pana Boga i Kościoła. Jest wiele stron katolickich. A Papież na Twiterze to jakby Święty Piotr przemawiał do tłumów przez internet. Nie zmarnujmy tej łaski poznania Papieża takim jaki jest. Jak patrzę na Benedykta XVI to widzę dobrego i mądrego Człowieka. A czułość wypowiadanych słów pokazuje jaki jest także Pan Bóg.

(23698)
chwila data: 06.12.2012, godz: 12:24



Może również ja trochę źle zinterpretowałam intencje Barbary...chociaż przecież napisałm, że jej wybór, przeciez mamy wolną wolę, mimo ograniczeń jednak, no ale nikt nikomu nie nakaże postąpić w określony sposób lub nie może zakazać, cóż można więcej dodać dalsze przepychanki nie były potrzebne ani z jednej ani z drugiej strony

(23697)
Monika, lat 38data: 06.12.2012, godz: 12:20

Gorąco polecam książkę Benedykta XVI "Jezus z Nazaretu. Dzieciństwo". Poprostu rewelacyjna książka.

Pobyt w Ziemi Świętej w Nazarecie i treść książki jakby się uzupełniają. A wiadomość że Benedykt XVI będzie 12 grudnia na Twiterze jest wspaniałą wiadomością.
Skoro nie zrobili problemu aby Papież był w internecie to TV TRWAM powinna być na multipleksie. Jak powiedział jeden poseł kanał telewizyjny można przełączyć. I tak wolałabym mieć taką pracę aby było mnie stać na pobyt w SPA raz w miesiącu.
Obecnie uczę się masażu i poprostu rewelacyjna sprawa. Pamiętam jak w Szkocji jedna Fryzjerka zrobiła mi masaż głowy i zasnęłam i czułam się taka zrelaksowana.

(23696)
chwila data: 06.12.2012, godz: 11:31



Pavel, Gosia


nie mam zamiaru się tłumaczyć, ale...już wczesniej napisałam o swoich wpisach, a potem pisałam w kontekście wpisów, słów i wyrażeń barbary...

krótkie przypomnienie

zaczęło się od tego jak kto ma żyć jak miał złego męża i ja pisałam o przemocy, o kobietach cierpiących, bitych i bitych dzieciach, które zostają kalekami, bo takie sytaucje się zdarzają, uwazam że wystarczająco w zyciu wycierpiały i powiny mieć prawo do szcześcia, pani Barbarze napisałam że może życ według własnego wyboru i ofiarować to Bogu,

oczywiście pani barbarze nie podobało się i od razu jakieś komentarze co to niby można powiedzieć a doświadczenie, że tylko kalekie dzieci są dla mnie argumentem, jeju pisałam o przemocy a takie sytuacje się zdarzają,dzieci cierpią...ona pisze o pokorze a nie potrafi uszanować takich sytuacji, bo uważa ta barbara, że kobiety nie sa głupie gęśi i nie pozwalają się bić, no dla niej nie ma takich kobiet bitych i dzieci bitych, no to dla niej nie ma takich kobiet a potem pisze nagle że się nawet takimi zajmuje...jak za nią trafić?

Pisałam o przemocy, bo właśnie żeby nie było że są to błahe sprawy, że to nie jest niezgodnośc i różnica zdań a krzywda.

Czepiała się doświadczenia...Napisałam jak to ostatnio było z tematem doświadczenia i że do niczego dobrego nie prowadziło i zaproponowałam inne strony, bo moim zdaniem na tej stronie nie ma w większości ludzi z doświadczeniem separacji, czy rozowdu wydaje mi się, że tu sa ludzie w większości w dobrym związku małżeńskim lub poszukujący miłości, w każdym razie nie jest to forum pod tytułem separacje, rozwody...

pani barbara oczywiście zbulwersowana, że ją się odsyła nie wiadomo gdzie, zadała pytanie czyli gdzie ma pisać do ateistów? Jednych szufladkuje z ateistami, innych szufladkuje z Jehowymi, i to jest pokora tej pani, to jest cynizm ...czy skoro ktoś szuka osób z doświadczeniem i ktoś proponuje jakieś strony gdzie jest większośc takich osób, to jest to powodem do takich jej reakcji ?


oj właściwie wystarczy, bo co to da




(23695)
Mary1020data: 06.12.2012, godz: 10:59


Lara Moon: też właśnie chciałam przypomnieć o tej ważnej Godzinie w Święto Niepokalanego Poczęcia Matki BOŻEJ :) Ja będę ją przeżywała razem z moją Wspólnotą. Będziemy mieć Mszę św i później taką rekolekcyjną godzinę modlitwy i skupienia :) A żeby było jeszcze ładniej, to będzie się to dobywało w kościele p.w. Matki BOŻEJ z Lourdes. Właśnie Lourdes MATKA BOŻA powiedziała o sobie do św. Bernadetty: "Ja jestem Niepokalane Poczęcie". I będzie z nami nasz opiekun ze zgromadzenia Księży Marianów. Matka BOŻA Niepokalanie Poczęta jest patronką tego zgromadzenia. Także, biorąc pod uwagę te wszystkie okoliczności, to chyba nie ma takiej opcji, żeby MATKA BOŻE nie wysłuchała naszych próśb ;) Pozdrawiam serdecznie :)

(23694)
paveldata: 06.12.2012, godz: 10:47

Do ...

Doprawdy piękne słowa :)

Pozdrawiam

(23693)
chwila data: 06.12.2012, godz: 10:12



Pavel

jak filip z konopi... nie czytasz wszystkiego i że ktoś pisze co by byłol gdyby i bum...jak nie zauważyłeś do czego to było i w jakim kontekscie to sie prosze nie wypowiadaj, bo nikt się w twoje nie miesza jak nie wie o co chodzi

(23692)
taka jedna, lat 25, e-mail: taka_ona87@interia.pldata: 05.12.2012, godz: 23:20

Patrząc na dzisiejszy świat i mentalność ludzką można zwątpić czy jest jeszcze coś takiego jak miłość taka gdy człowiek chce dać jak najwięcej niczego w zamian nie oczekując. Czystość jest odrzucana, a potrzeby cielesne u wielu osob są sprawą pierwszorzędną. Dla wielu facetów kobieta jest przedmiotem do zaspokojenia potrzeb seksualnych. Można zwątpić czy warto sie jeszcze angażować w jakąkolwiek znajomość. Ja jestem szczupła, więc tym bardziej wolałabym by mnie oceniać na podstawie tego jaka jestem, a nie tego jak wyglądam...

(23691)
Łukasz, lat 28, e-mail: chello84@wp.pldata: 05.12.2012, godz: 21:30

Jestem uzależniony od seksu, pornografii i masturbacji bardzo proszę o modlitwę, ponieważ chcę być wolny i chcę zrezygnować z tych uzależnień. Czas najwyższy powiedzieć dość.
Pozdrawiam
Łukasz

(23690)
...data: 05.12.2012, godz: 20:13

Pozdrawiam wszystkich osamotnionych, by doznali daru miłości. Jedynie w miłości możesz stać się człowiekiem.
Ptak wyrzucony z gniazda umiera.
Dziecko, którego nie obejmuję się ramionami zamarza.
By stać się zdrowym człowiekiem potrzebują ludzie ciepła i wiele miłości.
Dlatego nam tak smutno gdy nie ma obok drugiej połówki. . .

(23689)
Lara Moondata: 05.12.2012, godz: 19:55

Zbliża się dzień, w którym powinniśmy się modlić w Godzinie Łaski dla świata.

http://adonai.pl/maryja/?id=91

Nie zapomnijcie... 8 grudnia o 12.00

(23688)
Gosiadata: 05.12.2012, godz: 16:57

Zgadzam się Pawle z Tobą w 100% i bardzo jetem zła że na takim portalu, takie rzeczy są wypisywane ... Pomagajmy sobie słownie a nie obrażajmy nikogo.

(23687)
paveldata: 05.12.2012, godz: 15:51

"Pan Bóg wszystko widzi, słyszy i zna nasze myśli i ciekawe czy nie wolałby towarzystwa diabła niż twoje. Diabeł byłby bardziej przewidywalny i tak troche metaforycznie ty stroisz siebie w złote piórka jaka to ty nie jesteś och i ach areszta to śmieci, inne kobiety, dzieci kalekie wszystko przeszkadza, przeczytaj ty siebie, może zrozumiesz jaka jestes pod tą otoczką którą wokół siebie tworzysz, pod spodem nic ciekawego i słoma z butów wyłazi "

Nie mogę już tych bredni czytać. Z całym szacunkiem do Ciebie kobieto, ale powiedzenie komuś, że " ciekawe czy nie wolałby towarzystwa diabła niż twoje" jest naprawdę chamskie. Powiedz gdzie ty masz jakąś kulturę osobistą? Wiesz co to w ogóle kultura? Myślę, że Bóg się nad Tobą i twoimi tekstami o wartości papieru toaletowego ulituje i jeśli Jego poprosisz to ci nawet przebaczy!

(23686)
chwila data: 05.12.2012, godz: 15:22



już nie chciałam, ale...

z tym doświadczeniem...jak się ktos uczepi, np. taka pani barbara...

a czy księża mają doświadczenie w seksie, w naturalnym zapobieganiu ciąży, czy prowadzą kalendarzyki? Nie, a rozmawiają o tym z parafianami, np. w czasie spowiedzi; pouczają, np. nauki przedmałżeńskie, bywa że nie ma pani czy pana seksuologa, psychologa tylko wszystko prowadzi ksiądz

i ciekawe co na to taka pani barbara skoro zawarła związek małżeński to chyba nie ominęła takich pogadanek, nie bardzo można, czy kłóciła się z księdzem o to że co on gada, bełkocze etc. no bo przecież nie ma doświadczenia, a może ona od jednych wymaga takiego doświadczenia a od innych nie, cóż za niekonsekwencja i robienie dymu i po co....a tak sobie z byle czego oby się wiecej kurzyło

(23685)
chwila data: 05.12.2012, godz: 14:32


Polska kraj w większości katolicki?


"Sprawa dotyczy decyzji sprawującego władzę na UKW od września prof. Janusza Ostoi-Zagórskiego, który kazał zdjąć krzyże w swoim gabinecie i sali senatu uczelni

Miał też podobno zakazać profesorom wkładania tog na mszę inaugurującą rok szkolny. Rektor UKW podkreślał w wypowiedzi, którą przekazał swojemu rzecznikowi, że na uczelni powinno być godło - symbol, który łączy. Jego zdaniem krzyż mógłby być źle zinterpretowany"



(23684)
chwila data: 05.12.2012, godz: 14:24



barbaro

Pan Bóg wszystko widzi, słyszy i zna nasze myśli i ciekawe czy nie wolałby towarzystwa diabła niż twoje. Diabeł byłby bardziej przewidywalny i tak troche metaforycznie ty stroisz siebie w złote piórka jaka to ty nie jesteś och i ach areszta to śmieci, inne kobiety, dzieci kalekie wszystko przeszkadza, przeczytaj ty siebie, może zrozumiesz jaka jestes pod tą otoczką którą wokół siebie tworzysz, pod spodem nic ciekawego i słoma z butów wyłazi

(23683)
chwila data: 05.12.2012, godz: 13:28


Barbara

No nadal to samo, ktoś ci tłumaczy, że coś jest twoim wyborem i tak było napisane a ty dalej jak niezrównoważona jakaś, nie jest to z twojej strony dyskusja żadna o której sama pisałaś, tylko żeby jeszcze szpile wsadzic, czy to oby nie świadczy o twoim żenującym zachowaniu, oczekujesz od innych postawy jaką ty byś chciała a sama robisz źle i jeszcze cie drażni jak ktoś nie mówi tak jak ty chcesz

Jak ty potrafisz kłamać i manipulować, robisz z siebie taką najmądrzejszą i bez skazy a wszystko jest odwrotnie

Ty myślisz, że jak ustawiałaś swojego męża, to każdego tak możesz...zapomnij





(23682)
Artii, lat 37, e-mail: artur_wnek@op.pldata: 05.12.2012, godz: 11:31

Kto czyni dobro sam je na siebie sprowadzi (Ksiega Syracha 27,27)

(23681)
Mary1020data: 05.12.2012, godz: 10:09

Taki nie do końca przemyślany był mój poprzedni wpis: przede wszystkim powinno być nie "dlatego" a "dla tego". I myślę, że nie leczący swoje kompleksy, a próbujący je leczyć, dowartościować się. Niestety, kosztem innych, ale też i swoim. Bo szczęśliwy taki ktoś na pewno nie jest.

(23680)
Mary1020data: 05.12.2012, godz: 09:03

Taka jedna: dla kogo bohater, dlatego bohater. Dla mnie raczej nieszczęśliwy,skrzywdzony człowiek, leczący swoje kompleksy. Szkoda tylko, że robi to kosztem innych.

(23679)
Kuba, lat 23data: 05.12.2012, godz: 08:59

@taka jedna czystość jest po prostu nie z tego świata i świat jej nienawidzi, przecież sama wiesz kto jest Księciem tego świata. Dalej "sprawdzanie się" przed ślubem to nic innego jak sprowadzanie drugiej osoby do rangi przedmiotu coś w stylu, przejadę się autem zanim go kupię. A tymczasem człowiek nie jest na sprzedaż ma swoją godność i wielką wartość. Oczywiście wielu facetów nie panuje nad swoim popędem przed małżeństwem i mało wskazuje, że będą wierni po. A takie "zaliczanie" dziewczyn jest okropne, sama wiesz że z miłością nie ma nic wspólnego i tu masz rację to wina facetów którzy są unurzani w nieczystości i nie umieją z teo wyjść bo to jest rzeczywiście bardzo trudne. A co do wybrzydzania, cóż każdy ma swoje gusta i guściki, ja na przykład nie potrafiłbym być z dziewczyną, która mi się nie podoba fizycznie i tyle. No i głowa do góry, uśmiech na buzię, żeby Cię Twój książe umiał rozpoznać. Pozdrowienia

(23678)
Artur "Artii" Wnęk, lat 37, e-mail: artur_wnek@op.pldata: 05.12.2012, godz: 00:36

Jesli nasze serce oskarza nas, to Bog jest wiekszy od naszego serca i zna wszystko".(1 J 3,20) Panie, Ty wszystko wiesz, Ty wiesz, ze Cie kocham".(J 21,17)

(23677)
taka jedna, lat 25, e-mail: taka_ona87@interia.pldata: 04.12.2012, godz: 22:07

I wreszcie ostatnie pytanie jakie zadam - dlaczego czystość jest tak odrzucana we współczesnym świecie i traktowana jako jakieś upośledzenie??? odam, że to mężczyźni najczęściej tak reagują na taki stan rzeczy. Zastanawia mnie jak to jest, że facet potrafi tak szybko stracić zainteresowanie kobietą jak sie dowie, że ona chce z tym czekać do ślubu. Argumentują to tak, że trzeba się sprawdzić czy się do siebie pasuje, by w małżeństwie nie mieć problemów w łóżku. Normalne? Moje podejście do tej sprawy jest takie, że mężczyzna musi mnie zaakceptować, bo jak nie będzie mnie szanował przed ślubem to w małżeństwie nie będzie inaczej. Jak tego nie zaakceptuje - do widzenia.

(23676)
taka jedna, lat 25, e-mail: taka_ona87@interia.pldata: 04.12.2012, godz: 22:01

Tak sobie myślę, że coś prawdy w tym jest, że jak facet ma niską samoocenę to narzeka na kobiety. Ale żeby od razu sprowadzać nas do samego zła to przesada. Zależy na kogo się trafi. Zastanawa mni tylko fakt czemu w dzisiejszym świecie jak kobieta się prześpi z kilkoma facetami to jest uważana za puszczalską, a jak facet przeleci ileś tak kobiet to jest wielki bohater? Skąd to się bierze ktoś może wie???
A nawiasem mówiąc to mężczyźni potrafią jeszcze bardziej wybrzydzać w szukaniu drugiej połówki niż kobiety. Albo ja miałam do tej pory takiego pecha, że trafiałam na takich co nie wiedzieli czego chcą od życia...

(23675)
jacek42data: 04.12.2012, godz: 20:19

Witam
Do Barbary
(Kol. 3,23). 3,1;25 całość
Cokolwiek czynicie, wkładajcie w to całe serce, tak jak zwykł człowiek trudzić się dla Pana, a nie dla ludzkiego oka.

Z miłością możemy spełniać nawet najskromniejsze obowiązki życiowe i w cichości pracować „jak dla Pana, a nie dla ludzi" (Kol. 3,23). Jeżeli miłość Boża zamieszka w Naszym sercu, objawi się w Naszym życiu. Otaczająca nas ożywcza atmosfera Chrystusowa wpłynie na bliźnich budująco i przyniesie wiele błogosławieństw.
Nie oczekuj na szczególne okazje ani na zaistnienie szczególnych możliwości, aby rozpocząć pracę dla sprawy Bożej. Nie troszcz się o to, co świat o tobie pomyśli. Jeżeli twoje codzienne życie jest świadectwem czystości i pewności wiary, a ludzie są przekonani, że chcesz im pomóc, wtedy wysiłki twoje nie będą całkiem daremne. I wtedy słowo /ALE/ będzie Tobie obce nieznane Barbaro. Pozdrawiam

(23674)
Kasia, lat 31, e-mail: rika1981@wp.pldata: 04.12.2012, godz: 19:51

Szukam na samotne wieczory zimowe osób chętnych do rozmowy i do pisania mejli.
Mój email:rika1981@wp.pl
Mój komunikator Skype to katarzynamikuskiewicz.

(23673)
faktdata: 04.12.2012, godz: 19:20

449 r. - Leon I wprowadza prymat biskupa Rzymu nad innymi biskupami i tym samym staje się pierwszym papieżem w dzisiejszym rozumieniu tego słowa. Dotąd istniało wiele rozproszonych tez o prymacie, a każdy biskup większego miasta nazywany był papieżem, czyli "papa".
715 r. - Wprowadzono modlitwy do świętych.

726 r. - W Rzymie zaczęto czcić obrazy.

783 r. - Nastał zwyczaj całowania nóg papieża.

(23672)
barbaradata: 04.12.2012, godz: 19:17

miłość blizniego ....
to z pozoru nic trudnego
ale ,no własnie
dlaczego w naszym życiu jest tego'' ale'' tak wiele
''ale'' to najlepsze usprawiedliwienie dla naszych słabości
- chcę być dobra ALE inni mnie krzywdzą
-chcę być wierna AlE on mnie zdradza
-miałam pójść do chorej ciotki ALE padało
ALE -ulubione słówko diabła bo dzięki niemu wielu wpada w jego łapy
i nic więcej nie trzeba
staram się walczyć z ALE w moim życiu

(23671)
jacek42data: 04.12.2012, godz: 18:52

Witaj
Do Barbary

Świadkowie Jehowy twierdzą, że Jezus nie jest Bogiem, mówią wprawdzie, że jest synem Bożym, ale, że jest stworzony przez Jehowę, jest Świadkiem Jehowy. Widzi P.
używają imienia Jezusa ale nigdy świadek nie powie P. że Jezus jest Bogiem Panem i Nauczycielem Moim
Pięknym testem potwierdzającym tezę, że Jezus jest równy Bogu jest: „On, istniejąc w postaci Bożej,
nie skorzystał ze sposobności,
aby na równi być z Bogiem,
lecz ogołocił samego siebie,
przyjąwszy postać sługi,
stawszy się podobnym do ludzi.
A w zewnętrznym przejawie, uznany za człowieka,
uniżył samego siebie,
stawszy się posłusznym aż do śmierci -
i to śmierci krzyżowej.
Dlatego też Bóg Go nad wszystko wywyższył
i darował Mu imię
ponad wszelkie imię,
aby na imię Jezusa
zgięło się każde kolano
istot niebieskich i ziemskich i podziemnych.
I aby wszelki język wyznał,
że Jezus Chrystus jest PANEM" Flp 2,6- 11.

Na Imię Jezus zegnie się wszelkie kolano istot ziemskich, niebieskich niebieskich podziemnych... cóż to oznacza? Przed kim ma się zgiąć każde kolano i kogo ma wielbić każdy język? Odpowiedź jest jedna - na Imię Jezusa - Pana, czyli przed Jezusem Władcą i Bogiem.
Świadkowie jakby nigdy nie widzieli tego cytatu jest ich o wiele więcej, często w rozmowach z ludźmi ich unikają, albo mimochodem przechodzą do innej kwestii. Proszę zauważyć jeszcze że nie czytają całych rozdziałów tylko wyrywają wersety które są dla nich wygodne.To jest nie dobre i nie podoba się Panu.Pozdrawiam

(23670)
barbaradata: 04.12.2012, godz: 18:47

Moniko
tak pięknie piszesz jakie miejsce zajmuje krzyż w Twoim życiu,
każdy człowiek ma swój krzyż
ja ze swoim pogodziłam się całkiem niedawno,długo się miotałam i zadawałam Bogu pytanie dlaczego mnie to spotyka,teraz myślę inaczej cieszę się że mam siłę go dzwigać bo patrząc w okół widzę że inni mają jeszcze gorzej
mam pytanie czy Tobie z łatwością przyszło go zaakceptować
a może to jest temat do dyskusji w większym gronie
pozdrawiam

(23669)
barbaradata: 04.12.2012, godz: 18:35

bezradna
witaj
też kiedyś czułam się bezradna,załamana,zrozpaczona ale pomogła mi wiara bo negatywne uczucia niszczą nas i człowiek czuje się jak w zamkniętym kręgu,
może chociaż spróbuj zmienić swoje nastawienie bo inni mogą pomóc ale najlepiej pomagamy sami sobie gdy uwierzymy że z pomocą Bożą wiele można zmienić,
kiedyś ja usłyszałam taką radę,proste ale jakie prawdziwe
to co mi pomogło przekazuję dziś innym
uwierz w swoje możliwości to działa,
a jeżeli trzeba należy się zgłosić po pomoc,
najgorsza jest bezczynność i czekanie że coś się samo zmieni
pozdrawiam

(23668)
barbaradata: 04.12.2012, godz: 18:22

jacek 42
witaj
piszesz ze Świadkowie Jechowy nie powołują się na imię Jezusa Chrystusa,
kiedyś zapukali do drzwi i gdy otwarłam od razu zagadali że maję dla mnie zaproszenie na spotkanie było to przed Wielkanocą,
odmówiłam,podziękowałam i chciałam zakończyć rozmowę ale jeden z nich zapytał czy wiem że Jezus umarł za wszystkich ludzi więc dlaczego nie chcę z nimi o tym porozmawiać,
odpowiedziałam że wiem a co więcej pokazałam krzyżyk który noszę na szyi i zapytałam czy oni też go noszą, tego zapewne się nie spodziewali bo było widać zmieszanie na ich twarzach,szybko się pożegnali i poszli do sąsiadów
widać nie cofają się przed niczym,to przykre ale tak jest że aby osiągnąć swój cel używają imienia Jezusa które tak faktycznie dla nich nic nie znaczy
pozdrawiam

(23667)
tomannek, lat 43, e-mail: tomek531@vp.pldata: 04.12.2012, godz: 18:19

Bezradna!!
Ten wpis strasznie mnie rozwalił,ja napewno poproszę Pana Boga o opiekę nad tobą,ale to ty musisz działać,nie wpadaj w dół,zorientuj się co możesz zrobić i bierz się do roboty.Lament i płacz niewiele pomogą.
Pogody ducha.

(23666)
barbaradata: 04.12.2012, godz: 17:49

chwila
czytając zauważyłam że nie tylko ja uważam Twoje wypowiedzi za żenujące
i już rozumiem dlaczego nie masz doświadczenia w przemocy domowej (a może wcale w żadnym w związku)
zapewne każdy facet ucieka gdzie pierz rośnie od takiej pyskatej .... bo i sam diabeł by nie wytrzymał

(23665)
Kuba, lat 23data: 04.12.2012, godz: 16:09

@taka jedna, ja sie kategorycznie nie zgadzam z wypowiedzią kolegi Tommanka, faceci, którzy uważają że dziewczyny są puste i lecą na kasę, sami zazwyczaj mają niskie poczucie wartości. To nic złego i dziwnego, że się dziewczyny stroją i upiększają ba to jest piękne. A na moje oko 95% dziewczyn jest normalnych, fajnych i w ogóle i tylko te powiedzmy 5% psuje im opinię bo są wulgarne, rozwiązłe i materialistyczne. A jaki tego powód jest, a no taki że każda dziewczyna potrzebuje poczucia bezpieczeństwa i akceptacji u swojego taty a jak tego nie dostanie to szuka np. w imprezach czy seksie. Dalej, poprzez niskie mniemanie o sobie faceci sprowadzają te ładne dziewczyny do roli ozdoby, laleczki do towarzystwa i przez to ich nie szanują bądź nie lubią. U nich wychodzi taki schemat: jak jest ładna to się puszcza i nie jest zbyt inteligentna. To jest naprawdę żałosna opinia. A to że dziewczyna jest ładna, mądra, inteligentna i pracowita to przecież nie wady i faceci powinni to doceniać a nie kotłować się w swoich kompleksach.

(23664)
chwila data: 04.12.2012, godz: 15:46



Barbarko

Ja doprawdy nie wiem jak osoba tak mądra, pokorna i kulturalna, za jaką się uważasz może zniżać się do poziomu kogos takiego jak ja i używać takich niegrzecznych słow. Napisałam niegrzecznych, bo żeby nie urazić innym słownictwem majestatu waszej wysokości, o wielce wielmożna pani, z uniżeniem dygnę jak przed królową, hmmm chociaz nie, bo podobno królowa jest tylko jedna i zwie się Doda, wybacz zatem, ale jednak kłaniać się tobie nie będę, mimo wszystko najlepsze życzenia na jutro...

(23663)
tomannek, lat 43, e-mail: tomek531@vp.pldata: 04.12.2012, godz: 14:10

Witam:-)
Taka jedna,daleki jestem od oceniania i osądzania ale może chodzi o to że kobiety same powodują taką opinię,zobacz fora,w 95%kobiety szukają sponsora,w większości ocenianym się jest poprzez pryzmat kieszeni,potem liczy się wygląd a na szarym końcu,jeśli wogóle,życie wewnętrzne,jestem przekonany że ta grupa kobiet po prostu się wyróżnia ale wpływa znacząco na opinie o waszej płci.To że są takie dziewczyny jak ty wiem z własnego doświadczenia,ciepłe,bezinteresowne,opiekuńcze ale według obiegowej opinii"wyjątek potwierdza regułę"
Pogody Ducha.

(23662)
bezradnadata: 04.12.2012, godz: 13:08

Witajcie,
Proszę Was o modlitwę za mnie, żebym uwolniła się od tyrana który mnie niszczy..
Proszę.. Tylko Bóg może mi pomóc.

(23661)
chwila data: 04.12.2012, godz: 12:28



oj, żeby nie było.... napisałam w jednym z wpisów o takiej jednej, ale TAKA JEDNA, to nie było w znaczeniu i związane z Tobą

(23660)
chwila data: 04.12.2012, godz: 11:05



aaa barbarko


No co ty nie powiesz pani mądralińska...Kościól Katolicki ma takie stanowisko: "Sądy diecezjalne coraz częściej też rozstrzygają na korzyść powodów, czyli krótko mówiąc coraz częściej dostajemy kościelny rozwód. Statystyki pokazują, że ponad 2/3 wniosków rozpatrywanych jest pozytywnie. Temu zjawisku sprzyja rozwój nowej profesji – prawników kanonistów"


"styczeń 2010
Niemal dziesięć tysięcy wniosków o orzeczenie nieważności małżeństwa napłynęło w ubiegłym roku do sądów biskupich w całym kraju. Polska przegoniła pod tym względem niedawnego lidera Włochy oraz Brazylię, która liczy prawie 200 mln mieszkańców. Liczba wniosków o unieważnienie związku małżeńskiego w ciągu ostatnich 10 lat podwoiła się â?? przyznał oficjał Sądu Biskupiego Diecezji Sosnowieckiej ks. dr Robert Piega. Proces w pierwszej instancji trwa w sądzie rok, ale wydłuża się okres oczekiwania na pierwszą rozprawę. Według danych Instytutu Statystyki Kościoła Katolickiego średnia otrzymanych przez sądy biskupie wniosków sięga 3,5 tysiąca"



"Na skutek małej wiedzy na temat stwierdzania nieważności małżeństwa powstałą wokół tego tematu wiele mitów. Są to między innymi fałszywe stwierdzenia iż:

- osoba, która żyła w małżeństwie przez wiele lat, nie może uzyskać stwierdzenia nieważności małżeństwa;

- osobie z dziećmi nie można przyznać stwierdzenia nieważności małżeństwa;

- nie można dostać kościelnego stwierdzenia nieważności małżeństwa bez cywilnego stwierdzenia nieważności małżeństwa ponieważ Kościół nie uznaje rozwodu cywilnego;

- stwierdzenie nieważności małżeństwa musi być przeprowadzone w Rzymie;

- były małżonek musi uczestniczyć w procesie o stwierdzenie nieważności małżeństwa;

- stwierdzenie nieważności małżeństwa dotyczy tylko osoby zakładającej sprawę, a nie byłego współmałżonka/ki"






(23659)
chwila data: 04.12.2012, godz: 10:47


Tommanek

A gdzie tu widzisz jakieś walki? barbarka robi wielkie halo, bo chce ustawiać kogoś jak swojego męża...a nawet nie przeczyta dokładnie o co chodzi...ks. Maliński uważa że takie osobistości powinno się czasem potraktować odpowiednim słowem...i takie dostała.... nic to....koniec tematu

(23658)
chwila data: 04.12.2012, godz: 10:39

Barbaro

Po pierwsze napisałam swoje zdanie i tyle, tobie napisałam że możesz robić jak uważasz i ofiarowac to Bogu, więc o co to twoje halo

znów chcesz kogos ustawaić jak swojego męża i udowadniać jaka to ty nie jesteś głupia gęś


a gdzie ja napisałam o sytuacji rozwodowej twojej? ja napisałam o sytuacji rozwodowej innych ludzi, chyba jednak wychodzi kto jak czyta i kto ma jednak problem ze zrozumieniem

mam wrażenie że ty to klon takiej jednej....najpierw masz taką a taką sytację w innym wpisie już nie masz takiej sytaucji i jesteś taka według swojego mniemania niegłupia gęś, bo inne kobiety te co to sobie nie radzą to głupie gęsi dla ciebie są, no dziwne że nagle się nimi zajmujesz i działasz, to co nie wiesz gdzie masz pisać i z kim rozmawiać, litości, kręcisz, mącisz, to czego oczekujesz, poczytaj sobie ks. Malińskiego, to zrozumiesz może dlaczego pisze w taki sposób, chociaz wątpie w twoje zrozumienie, myśle, że swoje życie będziesz wspomianać gorzko


(23657)
Mary1020data: 04.12.2012, godz: 09:10

Tomannek: tak to, niestety, jest, że szatan wszędzie wtyka nosa i mąci. Ale wierzę, że Źródełkowicze mu na to nie pozwolą ;) Dziewczyny przecież też kochają PANA BOGA i na pewno nie chcą sprawiać MU przykrości. Czasem emocje ponoszą, ale, na szczęście, nie oznacza to od razu wojny:) Wystarczy odrobina dobrej woli i chęć zrozumienia drugiego człowieka. I wtedy można się na spokojnie porozumieć i wyjaśnić w2szystkie wątpliwości. Nawet mając zupełnie odmienne zdania na dany temat. :) Pozdrawiam. Szczęść BOŻE! I dzisiaj zapraszam na stronę mojej kochanej Wspólnoty: http://bernadeciatka.prv.pl/

(23656)
taka jedna, lat 25, e-mail: taka_ona87@interia.pldata: 03.12.2012, godz: 23:08

Czy ktoś mógłby mi wytłumaczyć dlaczego niektórzy mżczyźni na podstawie własnych niepowodzeń oceniają kobiety jako najgorsze zło, lecące na kasę i za takie co nie potrafią patrzeć na charakter drugiej osoby tylko na dorobek? Bo ja czegoś w tym nie rozumiem. Z ostatniego długiego wpisu Łukasza wynika, że niby tak jest. Tylko w takim razie skoro tak to czemu u mnie zawsze było odwrotnie i ja nie olewałam nikogo, a mnie każdy? Czyżby niektórzy Panowie idealizowali płeć męską jako tę, która się stara, a nas wrzucali do jednego worka, że jesteśmy ble?
Kto chętny mi to wytłumaczyć???

(23655)
Artiidata: 03.12.2012, godz: 22:00

"Gdy sie kocha chce sie koniecznie przebywac w cztery oczy" (Karol de Foucauld)

(23654)
tomannek, lat 43, e-mail: tomek531@vp.pldata: 03.12.2012, godz: 21:17

Aj aj moje Drogie panie wszak to poważna wojna,przekażcie sobie znak pokoju,nie znamy się tak dobrze żeby znać swoje doświadczenia życiowe,czasami też to co piszę zrozumiałe jest tylko dla mnie,takie skróty myślowe stosuję,a działanie pod emocjami jest nie za bardzo dobre,lepiej spokojnie wyjaśnić sporne sprawy niż wpadać w złość i nienawiść,brr myślałem że chociaż to miejsce jest od tego wolne.

(23653)
Mary1020, lat 35data: 03.12.2012, godz: 19:42

Aldona, zdaję sobie sprawę, że to jest trudna i często bardzo długa droga. Ale wierzę, że sobie poradzisz. Zaufaj BOGU! A i ja napomknę Jemu o Tobie w modlitwie :) Pozdrawiam. Dobrej nocki. Szczęść BOŻE!

(23652)


 
[ Strona główna ]

Modlitwy | Zagadki | Opowiadania | Miłość | Powołanie | Małżeństwo | Niepłodność | Narzeczeństwo | Prezentacje | Katecheza | Maryja | Tajemnica Szczęścia | Dekalog | Psalmy | Perełki | Cuda | Psychotesty |

Polityka Prywatności | Kontakt - formularz | Kontakt

© 2001-2026 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej