| Grzegorz | data: 14.04.2012, godz: 23:17 |
Dziękuje za ten portal, kilka lat dzięki między innymi treściom w nim zawartym udało mi się odnaleźć Boga i wrócić na ścieżkę wiary. Bóg zapłać dla osób prowadzących ten serwis. Grzegorz z W-wy (22000)| X | data: 14.04.2012, godz: 22:50 |
do Łukasza, będącego"poza Warszawą,""w odosobnieniu"oraz"od innych odizolowanego,"gdzie"rozmyśla i medytuje,"a wszystko to dzieje się w"miejscu ustronnym, gdzie nie ma ludzi..."
"Musisz nabrać siły"-koniecznie, by"wrócić silniejszy i odmieniony,"bo kiedy już będziesz maszerował, to możesz nadziać się na jakąś kontrdemonstrację, a wtedy może być gorąco...Więc te dodatkowe siły, te"nowe moce,"będą jak znalazł...
Obawiam się jednak, że jeżeli podczas tych...przemyślań, rozmyślań, medytacji nie odstawisz internetu, to efekty, jakie osiągniesz, mogą być dość mizerne...Kilka dni stracisz, a nowych sił i"odmiany,"będzie tyle, co kot napłakał...
Może więc jednak daj sobie spokój z tym marszem i nie bierz w nim udziału, bo raczej nie będziesz w stanie się obronić i dostaniesz po łbie, jak już dojdzie co do czego....?
No chyba, że jesteś w stanie wytrzymać te kilka dni bez internetu...?Jednak nie wydaje się, byś był do tego zdolny..
(21999)| zwyczajna | data: 14.04.2012, godz: 20:37 |
Anna wiem co masz na myśli, wszyscy jesteśmy z jednej gliny.. :)) róznia nas stany..ale doświadczamy podobnych emocji, zranień itd. wg mnie, mówienie że ksiądz nie zrozumie rodziców, mężatek itd bo on nie ma o tym pojęcia .. to troche niesprawiedliwe.. to tak samo można by powiedzieć o wielu z nas kawalerów i panieniek.. ze też nie znamy życia.. :) a przecież zyjemy w swoich rodzinach, widzimy jak trudne są relację miedzy rodzicami juz od dziecka,może z tego powodu nieraz nieswiadomie jestesmy zrażeni do małżeństwa i nie potrafimy komuś dać szansy. A ksiądz nie przyszedł z kosmosu :), tylko z rodziny..zył 20 lat w małżeństwie swoich rodziców..i jak w każdej rodzinie były ciche dni, nieporozumienia, obwinianie, żale, łzy, może zdrady... zwykłe fascynacje, zazdrość..Bardzo dużo jest księzy u których była patologia w rodzinie.. Bóg powołuje także z rozbitych rodzin. I nie trzeba wielkiej inteligencji by sie domyślić ze w małżeństwie nie ma sielanki, jak trudno zbudować zdrowe relacje z rodzicami i rodzeństwem.. sam był dzieckiem.. zapewne jako dorosły widzi z innej perspektywy i domyśla się jak trudno wychować dzieci i ile trzeba cierpliwości ze strony rodziców. Poza tym ma rodzenstwo tak jak my, przyjaciół którzy się pożenili..
Mówienie że ksiądz sie wtrąca w rodzinne problemy a nie ma o tym pojęcia itp jest więc niesprawiedliwe, wobec tego my samotni też nie mamy prawa głosu..?
:) To tak jakby powiedzieć lekarzowi czy psychiatrze: Pan mnie nie zrozumie bo nie ma raka więc nie może mnie leczyć..i nie powinien Pan sie wtrącać do mojej choroby.. czy depresji..Żeby komuś pomagać nie trzeba od razu przezywać tego samego. Jan Paweł II nigdy nie miał zony i dzieci a jak sie garnęły do niego wszystkie stany, i słuchały jego nauki o rodzinie, płciowości , czystości.. Ksiądz nie musi się żenić żeby dawać porady. (21998)
Do mała mi.
Jestem z tobą! Ale musisz iść do specjalisty. Też mam ten problem. Leczę to już 3 miesiąc. Ale to początek drogi. 3maj się!! (21997)| Bogda | data: 14.04.2012, godz: 17:57 |
Anno,
gdybyś uważnie i ze zrozumieniem przeczytała mój post to wiedziałabyś, że nie krytykowałam w nich kapłanów i nie uważam, że Kościół jest zły....Pisałam o słabościach, a to różnica... (21996)| Sasha do Anna,Bogda i innych | data: 14.04.2012, godz: 16:59 |
Nie zapominajmy o jednej rzeczy-jesteśmy zobowiązani do współpracy z łaską,zarówno kapłani jak i świeccy. Dlatego np. czynna pedofililia wsród księży czy zły charakter który pielęgnujemy i go nie zmieniamy jest oznaką braku albo słabej współpracy z łaską Bożą. Nie można wszystkiego,zwłaszcza ciężkich publicznych grzechów tłumaczyć tylko ludzką słabością.... (21995)| Kropla | data: 14.04.2012, godz: 15:00 |
Anna ma rację. (21994)
II Ogólnopolski Marsz w Obronie Wolności 21 kwietnia 2012 r. - Organizatorzy: Solidarni 2010 i Kluby Gazety Polskiej z Poznania.
II Ogólnopolski Marsz w obronie:
Suwerenności
Wolności słowa
Wolnych mediów
Telewizji Trwam
Program:
Godz. 13:00 Msza Św. Kościół Najświętszego Zbawiciela, Plac Zbawiciela, Warszawa. Następnie przemarsz ulicami Marszałkowska - Pl. Konsytucji - Piękna - Al. Ujazdowskie - Matejki - Wiejska - Sejm - Wiejska - Rondo de Gaulle'a - Al Jerozolimskie, Marszałkowska, Królewska, Krakowskie Przedmieście do Pałacu Prezydenckiego.
Zachęcamy do obecności i do uczestniczenia, każdy uczestnik Marszu może wziąć ze sobą Flagę. Warto się zjednoczyć w obronie wartości, które nie są nam obce.
Pozdrawiam
Wolna Polska
(21993)| Anna | data: 14.04.2012, godz: 09:08 |
Bogda,
pisząc post zapominasz chyba o "małym" szczególiku. To MY, a nie sami księża, biskupi, tworzymy Kościół. Przypomiają mi się słowa bardzo juz starej piosenki religijnej: "Kościół to nie tylko dom z kamieni i złota. Kościół żywy i prawdziwy, to jest serc wspólnota". I będzie On taki, jacy będziemy my, ludzie do Niego należący.
I jszcze do innych, krytykujących księży w różny spsoób:
księża zostali wzięci spośród ludzi, wyrośli wśród nas, często są to nasi koledzy, z którymi chodziliśmy do klasy, do jednej szkoły, wychowywaliśmy się na jednym osiedlu, w tym samym środowisku. Zostali ukształtowani przez takie samo środowisko, co i my. Nie możemy mieć pretensji, że poza wielkim dobrem, jakie dostali od tego środowiska, niosą też ciężar zła, jakie ich mogło otaczać. Słyszałam kiedyś takie słowa: "takich będziemy mieli księży, jakich sobie wymodlimy". Więc zamiast oceniać, pomódlmy się czsami za nich. (21992)| fiolek | data: 14.04.2012, godz: 09:07 |
Mala Mi, a korzystasz z pomocy specjalisty np. psycholog? jesli nie to koniecznie sie zglos! (21991)
Obiecuję wsparcie modlitewne :) A jeżeli chciałabyś pogadać, to zapraszam do kontaktu na maila :) Główka do góry, na pewno wszystko się ułoży! Trzymaj się dzielnie! Pozdrawiam, z Panem Bogiem! (21990)| Jovita | data: 13.04.2012, godz: 21:58 |
Kasiu, świadkowie jehowy to sekta, która wciąga ludzi słabej wiary i robi tzw wodę z mózgu. Ufaj Bogu i nie szukaj wrażeń.
(21989)
Witajcie,a co sadzicie o swiadkach jehowy? ;) (21988)| Ola | data: 13.04.2012, godz: 21:12 |
Witajcie, dlaczego taki zastój w dziale "Poznajmy się"? Chciałam dodać post i nie wiem czy to ma sens... (21987)| Sasha do Łukasza | data: 13.04.2012, godz: 17:16 |
Oj Łukasz oby nastapiła odmiana,oby.Tylko że już tak dawno slędzę Twoje wpisy i jakoś w nią nie wierze.Bo tak niby zdaje się czasami że chwilę zaczynasz być "odmieniony" a tu za chwilę się okazuje że jednak stary Łukasz powraca... (21986)| Sasha do Monika | data: 13.04.2012, godz: 17:13 |
Brudy się wyciąga by czasami szukać sensacji.Choć prawdą jest że Kościół potrzebuje oczyszczenia a może i nawet usunięcia z posługi niegodnie postępujących kapłanów i siostr zakonnych by nie gorszyli maluczkich.... (21985)
Fobia społeczna,nerwica,lęki,depresja.Czy ma ktoś podobne problemy?Jeśli tak i chce pogadać o tym to zapraszam na maila.Może dodam że jestem z woj.łódzkiego.Pozdrowienia dla Wszystkich na tej wspaniałej stronie:) (21984)| zwyczajna | data: 13.04.2012, godz: 13:41 |
dobry film!
walka na smierć i życie.. uratować tysiące pielgrzymów czy zabic kilku gangsterów? wybór sumienia.. wartka akcja.. świetne ujęcia, ważne treści...
miedzy dobrem a złem
polskie dialogi ..polecam każdemu...
http://www.youtube.com/watch?v=DYdYMn-l2ww&feature=related (21983)| zwyczajna | data: 13.04.2012, godz: 11:30 |
do X.. czy wszyscy musza myslec jak Ty? napisałam "szczególnie"..więc pierwsza część również jest istotna, a że każdy swoje zdanie ma i zdolność postrzegawczą zapewne dodałby jeszcze własne interpretacje. Trzeba umiec wyciągać ogólne wnioski, a nie jedynie trzymać sie swojego. Tylko Jezus był nieomylny i sprawiedliwy, dlatego On będzie sędzią. (21982)
Bardzo mnie zaciekawiły słowa z Pisma Świętego, "dzieci tego świata są roztropniejsze niż dzieci światłości".
Niektórzy dziennikarze a może nawet ludzie kościoła specjalnie wyciągają brudy ludzi. Jestem ciekawa w jakim celu. Czy po to aby pokazać i ośmieszyć i zrazić czy aby oczyścić kościół z niegodnych kapłanów i sióstr zakonnych.
Bogdo zobacz Twój lubiany katecheta zgrzeszył, ale miał odwagę odejść. A co z tymi którzy grzeszą i mają podwójne życie ?
Z jednej strony przyzwyczaiłam się do ataków na kościół , a z drugiej strony widzę jak bardzo sama potrzebuję oczyszczenia i pokory w swoim życiu.
W książce Jana Pawła II "Autobiografia" jest napisane, że ojciec Karola wymagał dużo od siebie i dlatego nie musiał już wymagać od syna. I ta postawa ojca bardzo wpłynęła na małego Karola.
Dzieci i młodzież nie chodzi do kościoła bo widzą dorosłych jak postępują.
Czy dziecko i młodzież nie będzie się buntować na Pana Boga skoro praca jest ważniejsza niż czas spędzony z dziećmi?
A co z niedzielą ? Ile rodzin spędza czas razem?
Żadna starsza osoba nie może narzekać na młodzież bo oni uczą się widząc i obserwując dorosłych.
Sama wiem z własnego dzieciństwa i nastoletniego okresu, że miałam gdzieś dorosłych którzy mieli jakieś pretensje. Chodziłam grzecznie do szkoły ale już od poniedziałku myślałam o dyskotece lub wakacjach i feriach u babci.
Pan Bóg zaczął nawrócenie najpierw od mojej mamy a później zajął się mną. Z lękiem przyjęłam to co zaczęlam odkrywać z mojego życia i godziłam się na oczyszczenie. Stawałam w prawdzie i dzięki Bogu jestem wolna. Pewnie zmiaźdzyło by mnie myśl ile zła zrobiłam w swoim zyciu ale Pan Jezus jest moim Odkupicielem i tylko dzięki Niemu moja dusza może być czysta.
(21981)
W Piątek po pracy jadę po za Warszawę może na kilka dni muszę by c sam w odosobnieniu. Chcę jechać w ustronne miejsce gdzie nie ma ludzi, mam sporo spraw do przemyślenia dlatego chcę się od innych odizolować. Będę rozmyślał, medytował i muszę nabrać siły. Mam nadzieję, że wrócę silniejszy oraz odmieniony.
Pozdrawiam
Łukasz (21980)
Proszę was o modlitwę by w mojej pracy zapanował pokój i zgoda a niezgoda, żeby została rozwiana.
Pozdrawiam
Łukasz (21979)| X | data: 12.04.2012, godz: 22:30 |
zwyczajna
"Szczególnie druga jego część, bardzo mi się spodobała."
Pomyślalaś:"Pierwsza część, zwyczajnie-do d..., a druga-poprawna..."
To tak, jak ja... (21978)| Leszek, lat 32, e-mail: berry21@o2.pl | data: 12.04.2012, godz: 19:52 |
Witajcie źródełkowicze.
Żeby troszeczkę zmienić atmosferę polecam Wam bardzo serdecznie projekty pod nazwa ewangelizacja Warszawy. Jest to cykl przeróżnych wydarzeń mający na celu pokazanie że Bóg to nie sędzia i nieprzyjaciel a wręcz może stać się naszym przyjacielem i wiernym sojusznikiem. Więcej o projekcie przeczytacie na stronach http://misja-warszawy.pl/
Zaproście swoje wspólnoty a jeśli uznacie że warto w takim wydarzeniu się znaleźć nie krepujcie się i przyjedźcie do stolicy aby wspólnie z innymi uczestniczyć w jednym z wydarzeń w którym Bóg na pewno nie będzie stał z boku.
Błogosławionego czasu
Leszek (21977)| Radek | data: 12.04.2012, godz: 14:03 |
Do X
Powiadasz, że Jezusowi nie było potrzebne bogactwo...No, ale osiołka miał...
A wiesz może, ile taki osiołek był wtedy wart..?Ja nie wiem dokładnie, ale myślę, że wtedy trzeba było za niego zapłacić więcej, aniżeli dzisiaj za dobrej klasy samochód...
Czytaj to co piszesz ja nie mówię że ksiądz ma nie mieć nic.
No właśnie miał jednego osiołka tylko jednego jedynego nie ma co porównywać do tego co mamy teraz każdy ksiądz ma praktycznie auto i o wiele wiele więcej niż miał dawniej Jezus.
Może zaraz napiszesz że ostatnia wieczerza u Jezusa to też był wydatek.
No śmiech na sali co Ty napisałeś.
""Bardzo"chciałes zostać księdzem, ale nie zostałeś, bo w Kościele"wiecznie mowa o polityce, pieniądzach, pedofilii..."
Niezłe, naprawdę..."
Każdy jest inny nie każdy odczuwa to co Ty i odwrotnie. To było moje odczucie i Twoje komentowanie tutaj nic nie zmieni. To że Ty byś zrobił inaczej - Twoja sprawa.
"Jeżeli bogatsze parafie zaczną dzielić się z tymi biedniejszymi, to bardzo szybko i one staną się biedne, a w każdym razie stracą wiele, a te biedniejsze nawet nie odczują tej pomocy, co obecnie można dostrzec przy okazji tego, tzw."janosikowego,"gdzie to bogatsze gminy pomagały uboższym i efekt tego był właśnie taki..."
Ty chyba mówisz o jakiejś dewiacji ... niech każda parafia ma po równo a nie jedna jest na skraju utrzymania a druga jest bardzo bogata.
To że porównujesz do tego janosikowego hmm u nas w Polsce nigdy nie było do końca normalnie, zawsze były jakieś luki prawne i efekt był tego taki że pieniądze się "kurczyły" zanim dotarły do tej biedniejszej gminy jak to ująłeś, bo przechodziły przez różne osoby, instytucje itd. (21976)
Łukaszu piszesz to co mówią w telewizji. A czy modlisz się za kapłanów ze swojej parafii?
Przeważnie tam gdzie Parafianie modlą się za swoich kapłanów jest dobrze.
U mnie jest Rada Parafialna, która wspiera kapłanów. Teraz Parafia spłaca zobowiązanie i mam wyrzuty sumienia, że nie mogę dać więcej. Tyle łask otrzymuję, że co tam pieniądze.
Osobiście jedną dziesiątkę Różańca i Koronki do Miłosierdzia Bożego odmawiam w intencji Kapłanów z mojej Parafii i nie interesuje mnie co dzieje się w innych.
Zauważyłam, że każdy kapłan jest inny i ma inny charyzmat. (21975)| X | data: 12.04.2012, godz: 12:44 |
Sasha
"Nie dajmy sobie robić wody z mózgu."
Tobie już ją zrobiono, skoro uważasz, iż spory między partiami, politykami to tylko ich prywatna sprawa, a każda publiczna wypowiedź najważniejszych aktorów sceny politycznej, to jedynie element kampanii wyborczej, bo-w perspektywie-zawsze jakieś tam wybory...
Radek
Powiadasz, że Jezusowi nie było potrzebne bogactwo...No, ale osiołka miał...
A wiesz może, ile taki osiołek był wtedy wart..?Ja nie wiem dokładnie, ale myślę, że wtedy trzeba było za niego zapłacić więcej, aniżeli dzisiaj za dobrej klasy samochód...
"Bardzo"chciałes zostać księdzem, ale nie zostałeś, bo w Kościele"wiecznie mowa o polityce, pieniądzach, pedofilii..."
Niezłe, naprawdę...
Jeżeli bogatsze parafie zaczną dzielić się z tymi biedniejszymi, to bardzo szybko i one staną się biedne, a w każdym razie stracą wiele, a te biedniejsze nawet nie odczują tej pomocy, co obecnie można dostrzec przy okazji tego, tzw."janosikowego,"gdzie to bogatsze gminy pomagały uboższym i efekt tego był właśnie taki... (21974)
Zwyczajna Sakrament to nie usługa. Jest kilka spraw którymi nie powinno się handlować. (21973)| Artii, lat 37 | data: 12.04.2012, godz: 10:58 |
Kochac to nie znaczy patrzec na siebie nawzajem, lecz patrzec w tym samym kierunku. Patrzec na Boga.
(21972)| zwyczajna | data: 12.04.2012, godz: 10:37 |
do Radka:)
pewnie masz rację, nie powinno sie ścisle określać kwoty "ślubnej" nie każdy ma takie same warunki finansowe. To jest jakieś uchybienie dla biednych. O ile jest szczerość w ludziach, bo przecież każdy powie ze 800zł za ślub to za drogo..i wolałby te pieniadze na coś innego..i na co innego ma. Często jest to naduzywane.. tzw wymówka by nie brać ślubu..skoro ks. woła tyle a tyle, .. ale potem te same osoby robią wesele w drogiej restauracji.. z orkiestrą..filmowaniem potem jakas sesja fotograficzna..na zabawę - taki sporo większy wydatek to ich stać? a dla ksiedza 800 na slub raz w zyciu nie? To czy ważniejszy jest slub w kosciele w obliczu Boga, czy zabawa do białego rana? jesli mnie nie stać dać na ślub..to nie robię wesela..a idę do ołtarza.
co do zarabiania.. ekonomiczna sprawa parafii, utrzymanie każdego koscioła, opłaty, różne wymiany, świeze kwiaty.. podatki.. to sa bardzo wysokie koszta..do tego plebania (też opłaty) wyzywienie..wiesz pewnie ile to kosztuje utrzymując sie w rodzinie. Do tego składki na misje, księza oddają częśc pensji w roku na seminaria i inne zbiórki, jakaś częśc składek z parafii idzie na seminaria tak że nieraz z powodu niskich składek w mojej parafii , oddają bardzo zaniżoną zbiórkę na utrzymanie seminariów w diecezji. Kosciól musi sie utrzymac ze skłądek m.inn, za te pensje w szkole..nawet kilku ksiązy łacznie nie utrzyma koscioła ani plebanii.. itd.
A co do zarabiania w krótkim czasie..
idź do dentysty.. np w warszawie 400zł za jedna wizytę- plomba!, a jak chcesz wymienic zęby ? do tego zajrzyj do innego prywatnego lekarza specjalisty który w ciągu godziny przyjął minimum 5 pacjentów x 200zł ..a pracuje kilka godzin dziennie + jeszcze drogie leki... popatrz na fryzjera w niewielkim miescie w biedniejszej czesci Polski zapłaciłam 130zl za farbowanie +ścięcie. Poszłam do naprawy drzwi samochodu 700zł , innym razem 1000zł wymiana części..Za malowanie domu, wymianę dachu, ogrodzenie za jednym zamachem zostawiasz duzo więcej pieniedzy ..robisz komunie w restauracji ..ktoś za to zgarnia nie małe pieniądze..
Wszystkie USŁUGI są drogie i nadszarpują nasz budżet.. do lekarza, fryzjera, mechanika, itd.. chodzisz praktycznie całe życie.. ile tam kasy sie zostawia jakbys policzył w ciągu tylko 10 lat..
Banki tez dzięki Tobie zarabiają obrotami..nie małe pieniądze!
ślub bierzesz raz w zyciu!! z tych datków pienieżnych kosciól musi sie utrzymać, tak jak każda inna firma świecka która z góry wystawia rachunek za każdą usługę.
Kościól również świadczy "usługi". Dlaczego miałby sprawować za darmo? płacąc za "ślub" dajesz ofiarę na kosciół Chrystusa który powołał i musi sie utrzymać. Pan Jezus mówił zeby oddać cezarowi co do niego należy... i płacić podatki, składać ofiary..
Jeśli kościół miałby za grosze usługi wykonywać na pewno by sie sam nie utrzymał.. większosc kosciółów by zamknięto, księża by musieli chyba gdzieś wysłać, a przecież sam Bóg ich powołał. (21971)| Radek | data: 12.04.2012, godz: 08:10 |
Do zwyczajna
Napisałaś: " gdyby Ciebie Jezus powołał..byłbys jednym z nich, myslałbys podobnie i zapewne inaczej niż obecnie (z punktu widzenia świeckiego) postrzegał pewne sprawy.."
Kiedyś bardzo chciałem zostać księdzem - sądziłem że czułem że Bóg i mnie wzywa ale jednak jak popatrzyłem co się dzieje w kościele, wiecznie mowa o polityce, pieniądzach w kościele, i pedofilii w kościele no to mnie trochę te sprawy odrzucają.
Kiedyś jeden facet mi powiedział, że był w kościele u księdza z narzeczoną i powiedział że chciałby ożenić się. Wiadomo termin ustalany już cacy no i najciekawsza rzecz ksiądz mówi kwotę XXX zł a facet mówi że nia ma tylu pieniędzy ( chociaż miał ale chciał zobaczyć reakcję ) no i co ksiądz na to ? Powiedział że jak się nie ma pieniędzy to się nie żeni bo z czego potem dzieci wychować itp ?
Nie wsadzam wszystkich do jednego worka ale no właśnie ... ksiądz i pieniądze to niestety prawie jedno.
Kolejny cytat:
Do księdza - biskupa na własność nalezy tylko ten lepszy samochod (ktory moze byc powodem twojej zazdrosci;) choć może zdarzyć sie też wspólnotowy w kurii(?),
Akurat sam mam auto na które nie narzekam więc nie wiem skąd przypuszczenie, że jestem zazdrosny ?
Nie mówię aby ksiądz jeździł rowerem, albo na wrotkach ale chodzi o to po co biskupowi czarna limuzyna klasy D/E ( tej jednej z największych ) z mocnym silnikiem ? Trudne czasy idą kryzys ale co tam i tak dadzą.
No i ostatni cytat:
"... Dobro wspolnoty słuzy wielu następnym....... jest dobrem z którego inni maja korzystać. I wierz mi ze nie wszedzie jest "bogato" sa tak zabiedzone parafie..w roznych częściach Polski.."
Właśnie wiem że nie wszędzie tylko że kościół powinien być wspólny a nie że jedna parafia full wypas a w drugiej bida aż piszczy. Ta bogatsza powinna dzielić się z ta biedniejszą jak jedna instytucja a nie oddzielna.
Czasami tak sobie myślę czy jest taki zawód aby w ciągu 40 - 50 min zgarnąć pare stówek za "usługę" jak ślub, czy pogrzeb.
W kościele jest bardzo drogo i niestety nie ma się co oszukiwać. (21970)
>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>Do Beata (21969)| zwyczajna | data: 11.04.2012, godz: 22:30 |
Przepraszam Radku jesli poczułes sie w jakis sposób urażony.. nie chciałam by znaczyło jak pouczanie. :) Ale żeby przyjrzec sie temu od innej strony.. niz tylko nieekonomicznej "rozrzutnosci".. Co znaczy wejście na salony? gdziekolwiek..nie tylko do kurii, ale do TV, lokalu, hotelu, restauracji, klubu.. galerii, marketu czy muzeum ..czy pieknego kościoła :) wszędzie komus te dobra służa... mnóstwo ludzi przewijających się..zachwyca sie nimi jednakowo klient, turysta, smakosz, aktor, poeta,bezdomny ( kościół) bo pewnie indziej go nie wpuszczą.. nie korzysta z tych rzeczy jedynie właściciel ktory na to wyłozył kupe kasy.. i choć na tym ktoś zarabia to dzieli sie tymi "salonami" . Jak Monika dodała Bóg nie ma nic przeciw materii z której korzysta ogół w sposób rozsądny.. i w ogóle kiedyś..a dziś .. zmienia się.. Bóg posługuje sie postępem .Kiedys rarytasem był internet- komputer..z którego korzystał amerykański wywiadowca czy naukowiec a teraz.. w każdym domu..i Bóg przez niego działa....Jan Paweł II mieszkał na "salonach".. bo Watykan reprezentacyjny..bogaty we wspaniałe kościoły,ołtarze, posągi,plac, aule papieską..itd i On w tych warunkach został świętym..nie pierwszy papież..
Owszem jesli jakis ksiądz gromadzi sobie skarby.. jest rozrzutny i lubi błyszczeć to nie jest to przykład ale zgorszenie.
Można mieszkac w salonach ale najwazniejszy jest stan ducha i umiejetnosc oderwania się od rzeczy.. jak niezwykła święta królowa Jadwiga która nie żałowała majątku na klasztory, łożyła na budowę kilku ołtarzy w katedrze krakowskiej. Obdarowywała świątynie w całej Polsce i na Litwie niezliczonymi artystycznymi dziełami.. nie tanimi :) Ufundowała też Kolegium Psałterzystów, mieszkała na wawelu , miała własny dwór i kancelarię.. otoczona dobrobytem była zwierciadłem czystości, pokory i prostoty. Praktykowała umiarkowanie w używaniu dóbr ziemskich, nie przywiązywała się do tego co posiadała.
Prawdziwe ubóstwo powinno być w duszy..jesli go zabraknie to nawet żyjąc w starej szopie można sie potępić. Bóg zna serce człowieka. My nie znamy co w sercu drugiego człowieka, tak często zewnętrzne pozory mylą..
(21968)| kawa inka ;) | data: 11.04.2012, godz: 21:51 |
Oj dziewczyny, dziewczyny ... a co z opłatami typu ślub 800zł (zależnie od regionu, u mnie tyle) , pogrzeb - 900 zł , chrzest 200 zł. plus do tego pensja w szkole zazwyczaj nie mała.
Kiedyś byłam na koloniach jako opiekun dla dzieci z rodzin biednych, patologicznych, organizowanych przez księży, gdy się przebywa z kimś znacznie więcej niż niedzielna msza święta widzi się o wiele więcej będąc np na takich koloniach... jak to sam ks. powiedział sutanny sprowadza sobie z Włoch, wówczas a było to z 8 lat wstecz miał już jedną z najlepszych "komórek" itp, itd. (21967)| Anna | data: 11.04.2012, godz: 20:48 |
Zwyczajna,
Nic dodać, nic ująć. Dzięki :) (21966)
zwyczajna pieknie Radkowi wyjaśniłaś.
Radku napisałeś " ksiądz modli się za pieniądze."
Nie spotkałam osób, które zbiedniały z powodu dania na tacę. Wręcz przeciwnie. Kiedyś sama dałam na kościół i otrzymałam stokrotnie wiecej. Podczas Mszy świętej koszyczki z ofiarą w mojej parafii ksiądz kładzie pod ołtarzem. Wierzę, że Pan Bóg błogosławi wszystkim, którzy coś rzucili nawet wdowi grosz.
Jak usłyszałam o sprawach majątku kościelnego to w dużej mierze ten majątek był ofiarowany przez świeckich lub z bogatych rodzin dawali w darowiźnie kościołowi. A, że Duchowieństwo pomnażało to dobrze.
Radku zauważ, że jak w średniowieczu kościół był za bardzo bogaty i chylił się ku upadkowi to Pan Jezus powołał świetego Franciszka z Asyżu.
A święta Klara była tak zachwycona nauką świetego Franciszka, że została Duchową Mamą Ubogich Pań. Jak struktury kościoła były zbyt sztywne i Duch był gaszony to Pan Bóg powołał Jana Pawła II. Jak w Polsce zmarł Sługa Boży Stefan Wyszyński to Pan Bóg powołal Ojca Redemptorystę Tadeusza Rydzyka.
Radku bardziej niż na materię spójrz na Ducha świetego. (21965)
Sasho to jest moje osobiste zdanie. Hioba szatan też uciskał, a wierny Panu Bogu otrzymał stokrotnie więcej.
Bardziej niż biedy boję się utracić Boże błogosławieństwo.
Co do luksusów w pałacach biskupich to uważam to za prowokacje i pamiętajmy Jezus Zmartwychwstał !!!
(21964)| zwyczajna | data: 11.04.2012, godz: 17:18 |
do Radka:):)
czytając Twój post ucieszyłam się ze znasz dobrych księży.. i uznajesz ze to tylko ludzie..:) gdyby Ciebie Jezus powołał..byłbys jednym z nich, myslałbys podobnie i zapewne inaczej niż obecnie (z punktu widzenia świeckiego) postrzegał pewne sprawy..
Co mam na myśli? Roznica polega na tym ze co Ty masz swojego...meble, urządzony pokój,dorobek w mieszkaniu czy tę nieruchomość to jest Twoje... własny dom.. to ewentualnie przechodzi potem na twoje dzieci, wnuków..ale zostaje w rodzinie i jest twoim majątkiem i nikt obcy nie ma prawa bez twojej zgody korzystać z Twego mieszkania itd..,
Do księdza - biskupa na własność nalezy tylko ten lepszy samochod (ktory moze byc powodem twojej zazdrosci;) choć może zdarzyć sie też wspólnotowy w kurii(?), Ksieza, biskupi się zmieniają, nie biora na własnosc mebli i tych marmurów z kurii..to cale wyposazenie słuzy wszystkim, kolejnym posługującym..
w jakis sposób tym którzy tam przychodzą załatwiać urzędowe sprawy.. i to jest własnosc WSPÓLNOTOWA.. a nie jednego biskupa...
Ksiadz jak odchodzi z parafii zabiera swoje meble ktore sam nabył po święceniach (kuria mu ich nie kupiła czy ty.. czyt. parafianin, bo nawet nie byłaby w stanie im to zapewnić, więc o co żal?).. pare ksiazek, ubrań. To tyle co jego gdy odchodzi..to co trzymał w jednym pokoju. On nie zabierze ze sobą wyposazonej kurii czy sali katechetycznej, czy kawałek marmuru..:) ani nie dostanie w spadku na drogę jako swoja własność..
jak Ty zabierasz to co sie dorobiłes w swoim zyciu ..gdy sie wyprowadzasz z domu... Dobro wspolnoty słuzy wielu następnym....... jest dobrem z którego inni maja korzystać. I wierz mi ze nie wszedzie jest "bogato" sa tak zabiedzone parafie..w roznych częściach Polski..
To sa inne realia... Nie przekłada sie ich jednakowo na świeckie..
Inaczej trzeba by porównać w ten sposób... Ty w pracy.... (pracujesz iles lat w danym miejscu..choćby tylko 3) ..masz tam piekne meble.. dobre firmowe samochody, sprzęt..z których korzystasz jak inni.. reprezentacyjny biurowiec czy zakład pracy.. ktos powie Ty z tego korzystasz ..jesteś bogaty!! to jest Twoje! (???) Na podobnej zasadzie biskup czy ksiądz korzysta z posługi w danej parafii..i to co tam jest... nie nalezy do niego.
Zamiast się gryzć z powodu warunków w kurii.. pomyśl jakbys sam był ksiedzem.. ale ktoś kto nim nie jest, nie potrafi pewnych rzeczy zrozumieć. Zawsze zazdrościmy tam gdzie nas nie ma. Ot, bolączka Polaków:) (21963)| Sasha do Monika i innych | data: 11.04.2012, godz: 15:56 |
Z tym charyzmatycznym przywódcą narodu polskiego odrobinę przesadziłaś, a wogóle to LUDZIE przestańcie wchodzić w spory między Jarosławem Kaczyńskim a Tuskiem czy Komorowskim,to ich prywatna sprawa a wielu dało sobie zrobić pranie mózgu i wmówiło sobie że muszą stanać przy Kaczyńskim i go popierać. Ich kłótnie to ich prywatna sprawa,my lepiej pomyślmy o zbiorowych zwolnieniach które są,o drożyznie o tym że w ciągu najbliższych 20-30 Polska wyludnieje i nie będzie miał kto pracować na nasze emerytury.Tym się do głębi przejmujmy bo to nas dotyczy a nie sporem na linii-Kaczyński-Tusk-Komorowski,oni i tak nam nie pomogą w tym by w Polsce był dobrobyt i żyło nam się lepiej-PAMIĘTAJMY O TYM WSZYSCY!! i nie dajmy sobie zrobić wody z mózgu! (21962)| Radek | data: 11.04.2012, godz: 14:48 |
Do Anna
Za uczciwie zarobione ?
A wiesz z czego się może ksiądz - biskup utrzymuje ?
Byłas kiedyś w kurii biskupiej ?
Mi się zdarzyło - miałem problem dotyczący cmentarza i tam mnie skierowano. Przepych, złoto, marmury, dywany wszystko widać że zrobione za duże pieniądze.
Owszem są księża którzy są uczciwi, nie wtrącają się do polityki, mówią o Bogu i tylko o Bogu o Jego miłości do nas.
Ksiądz owszem to nie zakonnik ale Jezusowi nie było potrzebne bogactwo i budynki(nie mówię tutaj o samochodzie chociaż tez zalezy jaki ma) wchodził do łódki i nauczał z łodzi i ludzie za nim szli, a był ubogi bo w zasadzie nic nie miał materialnego. A teraz kryzys powołań czy spadek wiernych a to wszystko przez kasę, widzi się jak niektórzy księża się zachowują. Wiadomo ksiądz to nie ideał ale jakiś przykład powinien dawać.
Ps. Nie na darmo jest powiedziane, że ksiądz modli się za pieniądze.
(21961)
Beato jestem Polką i moim obowiązkiem jest co roku czcić pamięć 10 kwietnia. Zobacz zginęły młode stewardesy i piloci. Ile razy ogładam film o Natali Januszko to sobie myślę, że Ona by chciała aby Ich krew nie poszła na marne. Żebyśmy mieli też radość życia. Pasje i marzenia. Ta katastrofa pokazała jak Wódz narodu może pociągnąć za sobą innych. Ci wszyscy, którzy zgineli to dobrzy ludzie. Czuję taki straszny ból, kto miał prawo odebrać im życie?
Jestem całym sercem przy Jarosławie Kaczyńskim, wdowie po Jerzym Szmajdzińskim, Annie Walentynowicz. To była cała Elita Polski. Oni zgineli, z powodu Polskiej racji stanu. Rosja i ich słudzy z Polski chcą aby Polska była prowincją i taki jest sens katastrofy smoleńskiej.
Szanuję Prezydenta Bronisława Komorowskiego. W mojej pamięci pozostanie Prezydent prof Lech Kaczyński prawdziwy po błogosławionym Janie Pawle II dobry Człowiek, charyzmatyczny Przywódca narodu polskiego.
Cały sens narodu i ojczyzny można znaleźć w książce Jana Pawła II "Pamięć i tożsamość". (21960)| Artii, lat 37 | data: 10.04.2012, godz: 20:52 |
Jestem w stanie uczynic wiecej niz sobie wyobrazasz... Ef 3,20 (21959)| Anna | data: 10.04.2012, godz: 20:45 |
Łukasz, ksiądz diecezjalny nie ślubuje ubóstwa. A skoro księża i ich rodziny mają tak dobrze pod względem materialnym, zostań księdzem. Ktoś ci broni? Też i ty i twoja rodzina będziecie mieli dobrze. Widzisz, gdyby z kolei ksiądz jeździł taniej marki rowerem pewnie byłby podejrzewany, że ma na boku rodzinę na utrzymaniu, "bo co w takim razie robi z pieniędzmi...". I tak źle i tak niedobrze. Ma samochód, niech jeździ. Samochód przecież od tego jest. Na pewno nie za moje i nie za twoje pieniądze kupiony, a za uczciwie zarobione. (21958)| * | data: 10.04.2012, godz: 20:19 |
X,
zapewne byłeś kiedyś bezdomny lub uzależniony, bo widać, że znasz doskonale ten temat. Jak każdy inny zresztą... (21957)| Jacek | data: 10.04.2012, godz: 17:38 |
Fakt dziś rocznica katastrofy pod smoleńskiem...
pamiętajmy o nich w modlitwie... na Różańcu czy Koronce do Miłosierdzia Bożego...
a co do chrześcijaństwa to istnieje już ponad 2000 lat i będzie istnieć nadal, bo pochodzi od Boga- Jezusa i pierwsi uczniowie zostali nazwani chrześcijaninami... tak, że Kościół będzie trwał zawsze mimo wrogów zewnętrznych i wewnętrznych- bo to Boży dar...żadne wojny nie zniszczą w nas wiary bo jest w nas - w duszy i w sercu....
wiem też , że są ludzie wierzący prawdziwie, inni poszukujący- wątpiący, inni tylko z nazwy- tak zwani chrześcijanie żyjący gorzej niż poganie- ale to jest we wszystkich religiach....zawsze będą dobrzy i żli ludzie.... nie wiem czemu czepiają się tylko naszej wiary i widzą błędy ale czy ci co żle nas osądzają - to czy sami nie są bez skazy...????
a może to szatan przez ludzi walczy z Bogiem i nas chce przestraszyć i zniechęcać ale my mimo upadków wierzymy i mamy Boga i Maryję i Świętych i Błogosławionych ku pomocy... czy to wojny czy nienawiść ludzko- szatańska nie pokona wiary Bożej....
a jeśli ktoś myśli, że uniknie kary za krzywdy ludzkie to się myli bo wcześniej czy póżniej ze złego postępowania to albo policja się kimś takim zaciekawi albo BÓG MA WIECZNOŚĆ na osąd i miłość i czeka na poprawę ludzi grzesznych...
Pamiętajmy też o spowiedzi to dar Boży dla nas grzeszników ale też starajmy się nie dawać złego przykładu innym ... bo Bóg jest MIŁOŚCIĄ I PRZEBACZENIEM I MIŁOSIERDZIEM.....a piekło jest dla tych, co sami chcą tam wejść przez swą pychę, nienawiść i próbami rządzenia jakby byli bogami....a to błąd.....
Jeśli ktoś ma w sobie nienawiść do kogoś niech się modli o przebaczenie ran zadanych przez bliżniego i modli się za nich i za siebie by umiał przebaczyć... i to modlitwa nieraz trwa latami.... ale wiem , że pomaga i daje pokój wewnętrzny...pozdrawiam...
(21956)| Beata | data: 10.04.2012, godz: 12:01 |
ku wspomnieniu...[*]
Czy czujecię sie jakoś zobowiązani uczcić pamięć katastrofy smoleńskiej, modlitwą, wspomnieniem?..
Zobaczmy, tak z innej strony..tam zginęli ludzie różnych ugrupowań, jedni "ładniejsi", znaczący na arenie politycznej, inni bardziej przekonywujący, bystrzejsi w obwieszczaniu sposobu naprawiania gospodarki i bojowi...., sprawujący wysokie stanowiska, profesorzy, kapelani i młodzi księża, .. i harcerze, załoga, ofiary obozów.. Niektórzy "rywalizowali" w swoich przekonaniach.. I nagle.. wszystkich opłakiwaliśmy jednakowo.. każdej rodzinie współczulismy wbrew przekonaniom partyjnym..
prof Kaczyński był szkalowany i potwornie obśmiewany w mediach.. także nie poznaliśmy całej prawdy o nim, nie chodzi tylko o politykę.
teraz po śmierci ..nie ma to żadnego znaczenia, kto ile zarabiał.. co innego sie liczy, wszyscy oni zobaczyli że są jednymi braćmi i w jednym szeregu stanęli przed Bogiem..
Bóg ich nie zapyta która partia ważniejsza, silniejsza, która ma więcej zwolenników, i więcej na koncie.. ale jak wykorzystali uzyskane dobra i talenty? ..przede wszystkim spojrzy w ich serce..
Niech Bóg im wybaczy i będzie miłosierny, i my tez będziemy tego potrzebowali. [*] (21955)| Beata | data: 10.04.2012, godz: 11:55 |
Łukasz czasem łatwo zachowac sie po faryzejsku, ..to co widzisz na zewnątrz to jedno.. a czy wiesz ze sam Bóg błogosławi swoim dziełom? Jezus nie był przeciwny dobrom i nie jest przeciw lepszej jakości życia , On dopuszcza postępy w świecie.
Z tego możesz sam korzystać.. choćby z techniki,
tak, to jest dobro..ja się ciesze ze mnie stac na internet :)..choc nie zasługuje na niego bardziej niz Afrykańczyk z buszu który nie ma prądu....Uważam ze jestem obdarowana.. samo to że urodziłam sie w lepszych warunkach niz ludzie w 3świecie..
Nie smucę się tym ze kolega ma super wóz, czy że mój proboszcz jeździ dobrą marką a ja tą tańszą.. i tak długo na nią czekałam zanim było mnie stać, uważam ze to jest dużo. Ciesze sie że byłam na pielgrzymkach zagranicą..
Sztuką jest się cieszyć z małych rzeczy, szkoda czasu na zazdroszczenie innym.
Nie wiem ile Pan Bóg pragnie mi dać..może zawsze będę żyć skromniej a może będzie biedniej.. ale wszystko co daje jest darem..
..nie oskarżaj kapłanów, siostry , prawdziwe ubóstwo to przede wszystkim stan ducha......jako chrzescijanie mamy obowiązek sie za nich modlić a nie rzucać kamieniami (oskarżeniami).
do końca nie znasz całej sytuacji, a jesli to sam Bóg im udziela tych dóbr???...
Czy mamy prawo osądzać? czy chciałbys by ktoś ci "wyrzucał" za posiadane dobro. Wiedz ze taką miarą jaką sądzisz.. ty będziesz osądzony.. biblia mówi prawdę..Chyba ze nie jesteś chrześcijaninem ..
Spójrz na swoją wiarę..i serce. Można chciwościa grzeszyć się nie tylko przez nadmiar i złe wykorzystanie dóbr, mozna byc biednym a być chciwym, rządnym posiadania i zazdrosnym. O tym poczytać można w wizji piekła wg sw Jana Bosko, gdy jego wychowankowie wpadali wprost do piekła choć byli biedni ,za to ich serca były chciwe. Liczy sie to co w sercu a nie tylko zewnętrzne gesty widoczne dla wszystkich. Wiedz ze kazdy z nas odpowie za siebie.. i papież czy biskup, ksiądz i Ty tak samo.. osądzanie może sie obrócić przeciw człowiekowi na dzień sądu.. spadnie wtedy wszystko na duszę ..zbieraj sobie skarby poprzez życzliwość, bezinteresowną miłość do każdego człowieka i szczera modlitwę za niego, zamiast dowartościowywać się osądzaniem.
Każdy z nas ma problemy, słabości i niespelnione marzenia..(naprawdę, nawet ci którym się zazdrosci) mogą one wpędzac w kompleksy ale nie uprawnia to nas do bycia sędziami. Jesli widzisz zło albo pozory (bo nigdy do końca nie znamy całej prawdy) , szturmuj niebo za te osoby, bo to twoi bracia , jesteśmy odpowiedzialni za siebie nawzajem.
Ktos sie modli za Ciebie Łukaszu byś się nawrócił..nawet nie znasz tej osoby..
jeden za drugiego..i Ty też tak czyń.
Łukaszu, jak spedziłeś triduum paschalne? czy uczestniczyłeś choć w jednych obrzędach i okazałeś wdzięczność?? Może lepiej podziel się odczuciami świątecznymi.. (21954) |
Witam :)
Czy ktoś z Was wybiera się może w tym roku na Warszawską Pieszą Pielgrzymkę na Jasną Górę? Bo szukam towarzysza / towarzyszki na ową pielgrzymkę :) Ponieważ bardzo bym chciała na nią pójść, ale niestety nie mam z kim, a samej nie za bardzo mi się widzi ;) Zawsze fajnie jest mieć jakieś towarzystwo, mieć z kim pogadać, pośmiać się, dzielić swoją wiarę, no i przede wszystkim wspierać się wzajemnie w trudach podczas trasy ;)
Wiem, że pielgrzymka jest w sierpniu, także jeszcze sporo czasu, ale dobrze by było się najpierw troszkę poznać i spotkać choćby kilka razy ;)
Wszystkie osoby zainteresowane wspólną pielgrzymką do naszej ukochanej Matki Maryi, bardzo proszę o kontakt na maila:
warszawska.pielgrzymka@poczta.fm
Na każdą wiadomość na pewno odpowiem! :)
Jeśli będzie taka potrzeba, mogę podać swój nr gg, czy nawet nr telefonu, ale to już wyłącznie poprzez maila, prywatnie. Bo nie mam w zwyczaju publicznie rozdawać numeru ;) Wolę być ostrożna i nie ryzykować ;)
Mile widziane osoby z poczuciem humoru i w podobnym do mojego wieku (czyli około 20 lat).
Co jakiś czas będę pewnie ponawiać to ogłoszenie, żeby jak najwięcej osób miało szansę je przeczytać. A może uzbiera się jakaś większa grupka źródełkowych pielgrzymów...? :) Byłoby fantastycznie! :)
Pozdrawiam wszystkich serdecznie :)
Dobrej nocy :)
Z Panem Bogiem! :) (21953)
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |