| nobody | data: 09.03.2012, godz: 15:16 |
do Monika 38
Bardzo mądrze napisałaś, chciałabym mieć takie rozumowanie ale to nie jest takie proste. Tak naprawde wszystko zaczyna sie w naszych rodzinach. Jesli na pierwszym miejscu jest Bóg to wszystko inne też jest na swoim miejscu. Niestety takich rodzin jest coraz mniej wiem to z własnego doświadczenia. Jak patrze na moje życie, na moją rodzinę i jej niepowodzenia, dostrzegam ze, mimo iz jestesmy zdeklarowanymi katolikami, to niestety w naszym domu nigdy na pierwszym miejscu nie było Boga. Podwójna moralność, to co w domu to jedno, a to co przed ludzmi to drugie. I oczywiście pieniądze, żądza pieniądza(a i tak nigdy ich u nas w domu pod dostatkiem nie było) całkowicie popsuła nam relacji- temat rzeka, nieważnie....zmierzam do tego że ja już to wszystko wiem, a mimo to mam wpojone do głowy: a ludzie to tak mają....a tamten jest taki, generalnie ciężko jest sie wyzbyć takich niewłaściwych nawyków. Gdybym miała własną rodzinę myślę że chciałabym wychować swoje dzieci przede wszystkim na dobrych ludzi, odpornych na zniewolenia, tak by wiedziały że rodzina jest siłą właśnie, a pieniądze szczęścia nie dają jedynie poczucie bezpieczeństwa, i być może mam bardzo utopijną wizję własnej rodziny, bo przecież życie jak każdy z was wie, nie jest sielanką, ale myślę że w życiu trzeba trochę pocierpieć wtedy diametralnie zmienia sie system wartości człowieka. Pozdrawiam. (21600)
Dokładnie tak ;) trzeba zaakceptować się takim jakim się jest... ewentualnie jeśli czegoś naprawde nie możemy zaakceptować to starać się to zmienić, ale w miare rozsądku oczywiście. Nie chodzi tu o to że np jak kobieta ma za mały biust to musi zrobić operację powiększenia, bo to już przegięcie. Ja często swój wygląd porównuje do serialowej "Brzyduli", ale patrzę na to z przymrużeniem oka, bo nie będę się ulepszać na siłę, a tym bardziej nie zrobię z siebie wymalowanej lalki, choć jest to modne, ale nie dla mnie. Zastanawiam się czy Łukasz zastanowi się nad tym co my tu do niego piszemy. Każdy jest kowalem własnego losu, a wszystko zależy od nastawienia psychicznego. (21599)
Łukaszu jest udowodnione przez Lekarzy, że akceptacja siebie zaczyna się w głowie.
Szukaj ludzi, którzy akceptują Cię. Staram się być sobą i nie obchodzi mnie co myślą osoby, które nie mają wpływu na moje życie. Dla mnie ważne co myślą o mnie Rodzice i sąsiedzi. W dalszej kolejności chcę aby mój Brat i Bratowa mnie szanowali. Następnie Pracodawca i Koleżanki. A na końcu mężczyzni. Oczywiście jak wyjdę za mąż to Jego akceptacja będzie na pierwszym miejscu.
Łukaszu najbardziej szukaj akceptacji Pana Boga. Mówisz że ludzie mówią że jesteś brzydki. A Pan Jezus umarł na Krzyżu aby zniszczyć filozofię grecką, że niby piękni są bogami i zasługują na dobrobyt. Właśnie śmierć Whitney Houston pokazuje, że pycha tego świata ją zniszczyła.
Jeśli człowiek pochodzi od małpy to zobacz jaką fantazję ma Pan Bóg stworzył takie śmieszne zwierzątka.
Mój braciszek śp mówił że mam nos jak pukawka i razem się śmialiśmy. Jak bardzo jest zakłamany świat skoro Edyta Górniak była taka śliczna a teraz się oszpeciła. Czy ktoś powie jej prawdę?
Jak słucham wypowiedzi Pana Jarosława Kaczyńskiego to mówi prosto a od Pana Tuska bije falsz.
Sekret szczęśliwych Par jest taki że Oni akceptują się i cieszą ze swojej inności. (21598)| Beata | data: 09.03.2012, godz: 11:49 |
taka jedna.. :)
chyba każdy ma doswiadczenie ze śmiali sie z jego wad.. wyglądu.. miałam piegi potem trądzik.. tez mi dogryzali..dzieci potrafia byc okrutne .
ale z tego trzeba sie wyleczyć..bo to sie ciągnie potem za człowiekiem latami i nic sie nie udaje.. jak mówi ks Pawlukiewicz..- pomyśl jakie jest twoje prawdziwe imię?
nie Basia, Aneta...tylko : laluś, pokraka, cymbał, baba jaga itd...
zmień obraz siebie.. szukaj swojego prawdziwego imienia, przestań sie ciągle identyfikować z opinią szkolną.. to było fałszywe! złośliwe..
a teraz będąc dorosłą osobą można wiele w sobie poprawić ulepszyć i zacząć czuć się atrakcyjną i niekoniecznie trzeba wyglądać jak ta z okładki z tonami pudru kamuflażu i obróbką zdjęcia.. nie ma idealnych ludzi.. jedni mają wiecej inni mniej ale każdy moze byc piekny na swój sposób. Najgorzej jak człowiek sie "przywiąże" do opinii ludzkiej w dodatku takiej złośliwej. (21597)| Beata | data: 09.03.2012, godz: 11:38 |
i jeszcze jedno Łukaszu" taka jedna" ma rację.. po co robic sobie na cała Polske opinie nieudacznika chodząc do telewizji! Przestan desperacko szukac dziewczyny! bo je tylko odstraszasz.. taka jedna ma rację, szukasz na siłę, byle ona ciebie chciała a to zawsze bedzie nie udana próba.
co do kolegów to płeć w stronę swojej płci zawsze jest bardziej krytyczna ! tak jak kobiety wobec siebie są krytyczne i oceniają po wyglądzie doszukując sie u innej mankamentów.. Nie można brac sobie do serca każdej opinii bo czasem to złośliwość , bo ktos chce sie lepiej poczuć jak kogos ponizy..
jesli zarówno kobiety jak i mężczyzni mówia Ci ze cos nie tak z twoim wyglądem to sporóbuj coś poprawic ale nie rób z siebie lalusia..
najważniejszy jest stan ducha.. zadowolenie z siebie i żeby to było naturalne nie udawane.. (21596)
Łukasz... i jeszcze jedno -nikt nie jest idealny, ale wygląd zawsze można nieco poprawić i nie mówie tu o operacji plastycznej. Może rzeczywiście np zmien ubiór bo bluzki w poziome paski poszerzają. Najlepiej idź do jakiegoś sklepu gdzie sprzedawca Ci doradzi w czym będziesz wyglądać najlepiej. Kupuj ciuchów w sklepach gdzie osoba sprzedająca potrafi tylko podać towar i wziąć kasę... pójdź tam, gdzie sprzedaje ktoś, kto sie na tym naprawde zna a wiem że są takie sklepy bo zdarzyło mi się kupować w takich. Albo idź też do jakiegoś stylusty, który Ci doradzi co zrobić by dobrze wyglądać... czasem taka metamorfoza potrafi czynić cuda. Nie znasz żadnego stylisty? To poszukaj w internecie. Na wszystko jest jakieś wyjście, może robisz jakiś błąd, którego sam nie jesteś świadomy. I przede wszystkim nie szukaj dziewczyny na siłę, bo odnosze wrażenie że Ty byś się związał z każdą, która by Cię chciała, a tu nie o to chodzi. Ja też kiedyś chciałam by ktokolwiek pojawił się w moim życiu by po prostu był, a skończyło się na nieudanych znajomościach i związkach które się szybko rozpadły, dlatego dałam sobie z tym spokój i jak nikt się nie pijawia to niech się nie pojawia... lepiej byś samemu niż z osobą, z którą się nie dogadujemy. Więc może pora najwyższa przestać marudzić że ojoj nie mam dziewczyny, nie mam dziewczyny. Moim zdaniem to i tak ludzie najpierw powinni się zacząć przyjaźnić, a potem dopiero jak zobaczą że jest im ze sobą dobrze to zacząć budować coś więcej, a nie tak od razu nastawiać się na związek. I Łukaszu... może jeśli chcesz już kogoś poznać to lepiej by było napisać pierwszemu do jakiejś dziewczyny, a nie czekać tylko aż one się do Ciebie odezwą i chodzić po telewizjach rozpowiadając jaki to ja biedny i nieszczęśliwy? Pomyśl.
Z góry mówię że nie napisałam tego wszystkiego po złości, tylko dlatego, że tak właśnie myślę. Liczę, że nie będziesz się zbytnio rzucał jak to przeczytasz ;) (21595)| Beata | data: 09.03.2012, godz: 11:16 |
Łukaszu .. Koledzy dogryzają bo nie jesteś przystojniakiem .. ale czy oni są? niektórzy kojarzą tylko w miłości ludzi ładnych..bo tak nas bombardują.. tylko piękno... ale są ludzie nie ładni a mają to coś..wobec tego Łukaszu może skup się na tym czymś- akceptacja siebie pomimo braków, własny styl dobrze przemyślany i skonsultowany! bądź męski i odważny duchem.. tym nadrabiaj, oczywiście nie możesz grać jakiegos super gacha..sztucznego i chowającego kompleksy.. aby takim byc trzeba zmienić myslenie o sobie, jakim widzi cie Bóg i bezwarunkowo pokochać siebie miłością dziecka Bożego..nie oceną ludzką. Ludzka ocena ma jedynie dopingować do zmiany ale takiej która ma sens. W tym celu korzystałabym z opinii bezinteresownej dobrego psychologa chrześcijańskiego! kierownika duchowego który pomoze skupic sie na dziecięctwie Bożym.
Może ktos powie..a inni nie słuchaja Boga i tak mają to coś.. mają bo ktos im to przekazał, ich ziemski ojciec .. dowartościował ich ,akceptował z ich słabościami i pomógł dojrzeć. A jeśli nie to po prostu grają! to nie bierze się z nikąd..
na wykładzie ks Pawlukiewicz powiedział jedną rzecz do kobiet, musicie o siebie dbać, macie byc kobiece, zadbane bo męzczyżni tego potrzebują..tak zostaliśmy stworzeni.. a mężczyzna tez nie może brzydko pachnieć.. ale powinien mieć inne cechy..
(21594)
Wygląd nie jest najważniejszy, ale nie oszukujmy się, jest w jakimś tam stopniu ważny. Ja też nie jestem zbyt piękna, w latach szkolnych śmiali się z mojego wyglądu, a i teraz myśle że mój wygląd pozostawia wiele do życzenia... a może jestem tak samokrytyczna. (21593)
Witam wszystkich
Dzisiaj w pracy jeden zapytał mnie czy już poznałem dziewczynę jak odpowiedziałem, że nie to on odpowiedział tylko nie wybieraj bo też nie jesteś za ładny trochę mnie te słowa zabolały, czy wygląd to wszystko.
Pamiętam jak kiedyś wtedy pracowałem w innym miejscu jeden mnie zapytał czy mam dziewczynę a że wtedy byłem w związku zapytał czy mam, zdjęcie i jak mu pokazałem powiedział, że ładna dziewczyna i dodał co ona w Tobie widziała czy ostatnio widziałeś się w lustrze nie jesteś za ładny to też mnie wtedy zabolało.
Pozdrawiam
Łukasz
(21592)
>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>Do Monika, lat 38 (21591)| Artii | data: 07.03.2012, godz: 20:16 |
Wiem ze pieklo istnieje! To bylo pytanie retoryczne. (21590)
Witam,
gdyby ktoś z Was miał stary aparat fotograficzny marki Smena, Zorki, Zenit itp. i chciałby się ich pozbyć, bardzo proszę o kontakt.
Dobrego wieczoru, pozdrawiam. (21589) |
Szukam miłej dziewczyny z okolic Nowego Sącz. Ja koło trzydziestki. Cel.... przyjaźń :-) kontak na e-mail k.r.z.y.s.i.e.k2@o2.pl (21588) | | | Elxx2 | data: 07.03.2012, godz: 15:01 |
Monika,
ja od dawna bojkotuje football. Tak wielke pieniadze,jakie oni otrzymuja sa niemoralne. A kobiety majace dziecko niepelnosprawne lub dwoje dzieci niepelnosprawnych bo i tak tez bywa, sa zmuszane do zebractwa. Za turnus rehabilitacyjny dla matki z dzieckiem trzeba wylozyc 3 tysiace zlotych.Opowiesci o tym, ze Pfron daje, wlozcie miedzy bajki..troche skapnie i tyle. To farsa..
Jak to jest, ze takim osobom kaze sie żebrac, a pewna redaktorka, blondyna, za jeden wywiad z Bardzo Wazna Osoba dostaje 70 tysiecy?
No tak...chleba i igrzysk !!! (21587)
Łukaszu bardzo ładnie napisałeś o niezależności. Jesteś dzielnym facetem.
Artii piekło istnieje.
Bardzo chciałam być wolontariuszką na Euro 2012, ale jak usłyszałam o premii budowniczego stadionu to dałam sobie spokój. Tyle ludzi w Polsce jest biednych, a tu takie premie. Ciekawa jestem co zrobi z tą premią? Jak ta premia zostanie zaksięgowana ? Czy będzie temu Panu wypłacana co miesiąc czy dostanie jednorazowy przelew? I z kim się podzieli tą premią ? Napewno Euro2012 spędze na zielonej trawce i będę podziwiała po pracy świat przyrody. Na czas Euro zrobię postanowienie czas bez telewizji. Już mam rozwiązanie jeśli nie przyznają koncesji TV TRWAM przestanę oglądać telewizje i będę więcej pracowała aby co roku wyjeżdzać do ciepłych krajów na wakacje. Wolę być pracoholikiem niż złodziejem lub prostytutką. (21586)| Artii, lat 37 | data: 07.03.2012, godz: 08:38 |
Rowniez w udzielaniu nagan trzeba byc milym i grzecznym. Sw.o.Pio (21585)
Manifestacja przeciwko podwyższaniu wieku emerytalnego
Szanowni Państwo,
Serdecznie zapraszamy do wzięcia udziału w manifestacji przeciwko podwyższaniu wieku emerytalnego.
Manifestacja rozpocznie się 14 marca 2012 r. o godzinie 18 na pl. Trzech Krzyży w Warszawie.
Pamiętajmy, że ten rząd ugina się tylko pod naporem zorganizowanych obywateli!
Bądź aktywny - Polska to Twój kraj.
Zapraszamy!
(21584)| X | data: 06.03.2012, godz: 18:36 |
Łukasz
Troska, troska mnie sprowadza ponownie-zwłaszcza o Ciebie..Bo, widzisz, ostatnio, ludzie codziennego trudu, udręczeni, przywaleni obowiązkami, tak jakby stali mi się bliżsi, tzn.przez nieuwagę, gapiostwo bowiem, potknąłem się, zachwiałem i spadłem trochę niżej...A stąd to już widok bardziej...opłakany, powiem nawet...Nie tracimy jednak nadziei(ja i Duch św.), że będzie lepiej...
"Duch św.,"ponieważ, jako człowiek wiary, pozwalam Mu się prowadzić i nie mam nic przeciwko temu, by-przez cały czas-był przy mnie obecny, czego i Tobie życzę...Jednak musisz się"otworzyć"na Niego, bo inaczej-nic z tego...
Artii
Wszystkie dostępne źródła mówią, że piekło istnieje..
Jakby tego było mało, to nawet-dodatkowo-rozum to samo podpowiada... (21583)
Może nie powinnam tego pisać ale jak przeczytałam to co Pavel napisał do ukasza by się ożenił i miał dzieci z samym sobą to mnie rozbawiło :) ja tam nie będę oceniać ludzi których nie znam. (21582)
Jak myslicie, pieklo istnieje?
http://www.youtube.com/watch?v=ES918kdR_XM
(21581)| ANNA, lat 17 | data: 06.03.2012, godz: 17:30 |
Elaxx2
Pieknie to napisałas...co sie dzieje swiatem...ludzie zapominaja ze prawdziwe piekno to piekno duszy ktora promienieje czystoscia i miloscia od Boga.Tylko takie zycie w prawdzie daje szczęście i radosc...ta prawdziwa radosc (21580)| Elaxx2 | data: 06.03.2012, godz: 15:40 |
-"Pięć lat studiów. Rok stażu. Dziesięć lat pracy na jednym stanowisku. Dwadzieścia lat w kapłaństwie. Srebrny Jubileusz małżeństwa.
Kolekcjonujemy wytrwale osiągnięcia, rocznice. Medale, wyróżnienia, nagrody, pochwały. Aż głupio zadać pytanie – Po co?
Wielki Post jest szansą uwierzenia w rzeczy niemożliwe. W zwycięstwo naszych marzeń i najgłębszych pragnień. Patronem naszych rzeczywistych dążeń jest Jezus Chrystus. Zwycięzca – śmierci, piekła i szatana.
Pamiętajmy, że Alleluja – za kilkadziesiąt dni – płynie spoza grobu! Nie można śpiewać Alleluja leżąc z grobie. Nawet jak mamy wielkie osiągnięcia i kolekcję orderów. Rzeczy niemożliwe to nasze szczęście i przyszłość, Prawdziwa Wielkanoc! "- (21579)
>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>Do X (21578)| Elaxx2 | data: 06.03.2012, godz: 12:24 |
"Ze zdziwieniem obserwuję, jak współcześni – pewnie nieświadomi – wyznawcy marksizmu, uparcie praktykują tę ideologię. Wśród nich jest też wielu z was.
Systematycznie dodajemy znajomych na facebooku, a wcale nie przybywa nam przyjaciół. Gromadzimy coraz więcej rzeczy, puchną nam szafy i półki, a wcale nie jesteśmy bardziej radośni. Stosujemy kolorowe farby do włosów i operacje plastyczne, a daleko nam do Piękna. Mnożymy przyjemności, a odczuwamy pustkę i brak sensu.
Większa liczba znajomych na portalu, śliczne rzeczy, atrakcyjny wygląd, dużo przyjemności, to są szczęścia. Małe szczęścia. Ale nawet miliard małych szczęść nie da Wielkiego Szczęścia. A tylko tego nam w życiu potrzeba. Nic nie pomoże, pozostaniemy wyznawcami i praktykami marksizmu." (21577)| X | data: 06.03.2012, godz: 11:52 |
No tak, kota nie ma , to myszy harcują, a zwłaszcza taka jedna...Właściwie to myszon jest-taki Mickey Mouse(bo to też"on"), bo i pośmiać się można, i nieźle bawić, ale...na tym koniec..A co dalej..?
Jednakże Wielki Post mamy, więc chyba nie wypada przesadnie chichrać się...?W związku z tym, proponuję robić to półgębkiem, rozglądając się na boki, czy ktoś nie słyszy... (21576) |
Cześć
czy jest jakaś osoba z Warszawy, która poświęci czas i pojedzie ze mną e jedno lub kilka miejsc by wybrać odpowiednie dla mnie ubrania???
W tej sprawie oraz w sprawie rad i innej pomocy zapraszam na mój e-mail: lukasz84rok@wp.pl
Z Poważaniem
Łukasz
(21575)| Beata | data: 05.03.2012, godz: 23:08 |
Łukasz a ty nadal te swoje teorie i przeinaczasz i podejrzewasz o złe zamiary. Zamiast korzystać z porad. Ech szkoda gadać.. (21574)
W dniu dzisiejszym w Rozmowach w Toku był odcinek o mężczyznach mieszkających z mamą, którzy mają dziewczyny czy żony.
Mężczyźni trzymający się sukienki mamy i tacy mają dziewczyny i one ich chcą.
Ja jestem takiego zdania owszem mieszkać można z rodziną czy z mamą ale wszystko ma swoje granice. Ja walczyłem ze swoją mamą by mnie przestała kontrolować , walczyłem o wolność i niezależność i wygrałem. Zastanawiam się co żona czy dziewczyna widzi w takim mężczyźnie, który nie może podejmować decyzji bez mamy i nie może zrobić bez niej kroku i nawet kanapek nie potrafi ukroić . Taki mężczyzna to troki od kalesony i nie ma z niego żadnego pożytku. Co za mężczyzna ,który nie potrafi sobie zrobić jedzenia, nie potrafi posprzątać i czeka jak matka za niego wszystko zrobi . Co później czy obowiązki mamy będzie musiała przejąć żona. Ja ostatnio piekłem chleb a ten w telewizji nie potrafił nawet ukroić chleba, wstyd i dzisiaj zrobiłem wielkie sprzątanie mieszkania. A co to za mężczyzna, który nie potrafi nic w domu i nie potrafi nic zrobić mowa o robotach w domu takich dla mężczyzny typu elektryka , woda itp. Itd. Ja ostatnio założyłem karnisz i nie tylko. Ja nie lecę z każdą sprawą do mamusi. ;p
W obecnej sytuacji mogę przychodzić do domu kiedy chcę i mogę iść gdzie chcę i nikt mnie nie kontroluję a po za tym sam mogę zjeść co chcę i mogę sobie sam ugotować. Ja lubię być niezależny i robić co mnie się podoba i nikt nie będzie mnie kontrolować , owszem od czasu do czasu mogę się poradzić ale jestem dorosły i sam odpowiadam za swoje życie i nie chcę by ktoś przeżył je za mnie ja muszę życie przeżyć sam i nie zniósłbym sytuacji gdzie mama wtrąca się w moje życie.
Mama wie , że by była awantura jak by wtykała nos tam gdzie nie trzeba .
Jak to się mówi wolność i swoboda. Choć teraz bardziej mama potrzebuje pomocy niż ja.
Pozdrawiam
Łukasz
(21573)
>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>Do Beata (21572)| pavel | data: 05.03.2012, godz: 21:07 |
Do Łukasz
Rób jak chcesz. Widac dziewczyny nie akceptuja twojego wygladu. Wiec mam dla ciebei rade: orzeń się z wlasnym soba i miej dzieci z wlasnym soba. Bedziesz siebie akceptowal i wszystko bedzie gites. I przestaniesz wypisywac jeki steki, bo nie chce ci sie d.... ruszyc i znajedziesz milion wymowek. Sorry ze tego nei rozwine, ale dowiedzialem sie dzisia ze ktos mi w rodzinie umarl, ktos mi bardzo cenny, dlatego prosze dobrych ludzi o modlitwe za Mirka, mojego wuja ktorego zabil alkohol :/
Pozdrawiam (21571)| Beata | data: 05.03.2012, godz: 20:23 |
Łukasz ja nie jestem ani za konkubinatem ani za nie wiazaniem sie!! ...nie popieram zycia na kocia łapę.. ja pisałam w kwestii tej ze nie kazdy jest dojrzały do związku dlatego tyle rozwodów.. i potem tylko dzieci cierpią.. czy to ma byc odpowiedzialnosc i pochwała podjętego przez nich wyzwania? człowiek siebie nie zna dopóki nie stanie w obliczu problemów jakie niesie zycie .. dlatego trzeba sie dobrze do tego przygotowac w kwestii pracy nad swoim charakterem..zanim sie podejmie odpowiedzialnej roli.. męża czy żony. Zauwazyłam ze czytasz miedzy wierszami....... i niektóre kwestie przeinaczasz.. Moze nie zawsze da sie uchwycic sens, co ktos mial na mysli, ale Tobie sie to w postach dość często zdarza ze inaczej odczytujesz. Pozdrawiam (21570)| Beata | data: 05.03.2012, godz: 20:02 |
np Pavel fajnie to napisałes z tymi podpunktami :)) ja bym na to nie wpadła :)
ja podzielam takie przemiany.. bo jednak nie czarujmy sie jestesmy wzrokowcami i nawet piekne serce moze byc nie dostrzezone przez drugie piekne serce jesli wyglądem nie zainteresuje.. w człowieku jest jakas chemia, która nas porwie albo nie...
zgodze sie z Brudnym Harrym ze lepiej byc samemu niz z byle kim..
i rzeczywiscie problem głowny to roszczenia i oczekiwania ze druga strona ma mnie uszczesliwic i spelnic moje zachcianki, tańczyc jak zagram.. egoistyczne i taka moda dzis nastała , nie wymagac od siebie ale od partnera.. zeby on byl dokładnie taki jaki ja mam kaprys.. ten egoizm sie pogłębia dlatego tak trudno sie z kims związać. (21569)
Oj Łukasz, nie narzekaj tak. A co jest złego w tym, by samemu pójść na spacer? Nic. Ja tam lubię chodzić sama po Warszawie. Lubię to miasto, zdarza mii się samej gdzieś przejść, czy nawet pojechać tramwajem/autobusem. To jest dobre na odreagowanie stresu. A może mówie tak, bo jestem typem introwertyczki. Każdy ma jakieś problemy, nie Ty jeden. Wydaje mi się, że trochę przesadziłeś z tym udziałem w programie. Nie mówie że to potępiam, ale są starsi od Ciebie co nie mają kobiety i nie robią z tego takiego rozgłosu. Widziałam ten artykuł, wyglądał on jak coś w stylu, że jakie to kobiety są złe. Ale widzisz, zło działa w obie strony, bo ja też pare razy zostałam skrzywdzona, chociaż nie latam z tym po mediach, a też wiele bym mogła powiedzieć. Ale artykuł jak artykuł, może lekkie przegięcie z tym opisywaniem tych kobiet co Cię skrzywdziły. No i zgodzę się z wcześniejszą wypowiedzią byś popracował nad swoim wyglądem i zgubił ten brzuch i nie mówie tego po złości. Nie wiem czemu dziewczyny rezygnują ze spotkania zaraz na jego początku... może masz po prostu pecha, a może jest jakiś powód, którego nie zauważasz. Ja też nie jestem żadna piękność, ale jeszcze mi się nie zdarzyło by ktoś przede mną uciekł :P ani ja nie uciekłam, uciekłam. W każdym razie ja Tobie, Łukaszu życzę powodzenia ;) (21568)
>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>Do Brudny Harry (21567)
A ja ostatnio przeczytałem artykuł pewnego Dominikanina o tytule żono! Nie przyznawaj się do zdrady. Czy lepiej żyć w kłamstwie i iluzji??? Choć ja uważam, że zdrada jest okropna i ja bym zdrady nie wybaczył ale życie w kłamstwie też jest straszne.
Pozdrawiam
Łukasz
(21566)
>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>Do Elaxx2>>Do pavel>>Do Paweł, lat 22>Do mała mi>Tomek, lat 38>>>>>>>Do Agata, lat 27>>>Do taka jedna, lat 25>>>Do Beata (21565)
Brudny Harry a mi się po prostu nie podoba stwierdzenie dokładnie "... byle kim" tak to trochę brzmi jak by ktoś siebie stawiał wyżej a kogoś niżej. Wymagają może i dobrze, ze wymagają o ile te wymagania nie popadają w skrajność.
Mam czasem wrażenie ze ludzie szukają nie wiadomo kogo tymczasem każdy człowiek ma zalety jak i wady. Media, ogólnie świat nie lubi słabości u ludzi. (starości też ale to inny temat) (21564)
"kiedy stracilismy cel z ocz
u to potroiliśmy wysiłki" Mark Twain. trzeba prosić Ducha Świętego o to by oświećił czego naprawdę chcesz ? O co ci chodzi? Chcesz załoźyć rodzinę,mieć dzieci? Albo chcesz sądzić innych ludzi.albo się pobawić? (21563)| Pawel, lat 22 | data: 05.03.2012, godz: 17:29 |
Wiecie parę postów temu narzekałem jak mi jest źle itd. Wczoraj byłem na mszy przy czym skorzystałem ze spowiedzi i chce coś zmienić. Winiłem Boga za to że czegoś nie umiem albo że nie jestem taki albo owaki. Przecież Bóg nie chce dla nas źle. Zamiast rozczulać się nad sobą wezmę się za pracę nad własnym charakterem, jak pisaliście jestem młody, więc mam czas. Miłość może przyjdzie, pewnie będzie mi z tym źle,że nie mam dziewczyny, ale jak w tej pracy do czegoś dojdę to nie będzie chyba miało znaczenia to czy jestem z kimś czy nie. Łatwo nie będzie, ale spróbować warto. Może nie wszystko stracone. Pozdrawiam wszystkich (21562)| Marco | data: 05.03.2012, godz: 17:18 |
Pavel, ale pojechałeś ... z grubej rury, ale to pewnie właściwa droga.
Łukasz, pomysł abyś golił głowę jest dobry, chociaż spróbuj, może włosy się wzmocnią, choć łysina jest uwarunkowana raczej genetycznie, a możesz przecież nosić taka czapkę z daszkiem ale z klasą, a nie jakieś baseballówki.
Trening owszem ale równie ważne jest dobre odżywianie 4-5 razy i sen!
Za jakieś trzy miesiące będzie już ciepło a do tego czasu naprawdę można poćwiczyć i wzmocnić kondycję, a ćwicząc ciało wzmacniasz tez ducha!!!
(21561)| Brudny Harry | data: 05.03.2012, godz: 16:26 |
Chciałbym odnieść się do uwag niektórych osób, że dzisiejsze kobiety (czy mężczyźni) za dużo oczekują od potencjalnych partnerów. Myślę, że to dobrze, że wymagają, bo życie jest tylko jedno i nie można go zmarnować. Natrafiłem dzisiaj na rozważanie, na którym pewien Jezuita powiedział między innymi:
,,Lepiej jest być samemu niż z byle kim. Lepiej jest trzymać miejsce dla kogoś przez duże "K" niż, zadowalać się półśrodkami...’’
Podaje link do rozważania ,,Nie żyj z byle kim’’:
http://www.deon.pl/religia/duchowosc-i-wiara/zycie-i-wiara/art,584,nie-zyj-z-byle-kim.html
Nie wiem czy autor rozważania ma rację czy nie, ale może warto go posłuchać.
Myślę, że nie można przy wymaganiach przyjmować postawy roszczeniowej, bo ta druga strona wcale nie jest po to aby zaspokajać jakieś nasze potrzeby czy zachcianki. Bo chyba można jednocześnie wymagać i nie być egoistą.
(21560)| Elaxx2 | data: 05.03.2012, godz: 15:36 |
Pavel,
Ty jestes swietny, bo od razu wychodzisz z konkretna pomoca np." pomoge ci wybrac..." To jest baaardzo cenna cecha, nie krytykowanie, tylko pomaganie w miare mozliwosci...
Lukasz,
a moze Ty przy tych swoich kolezankach rozmawiasz tylko i wylacznie o sobie, i swoich problemach? To dziala odstraszajaco...
A moze rozmawiasz dla odmiany o tych "bylych", o zgrozo! Nikt by nie chcial tego wysluchiwac...No nie wiem po prostu, tylko pytam, bo moze ci sie przytrafia ...bezwiednie
Moze dla odmiany milczysz nerwowo, albo bez ustanku nawijasz? Wiesz, z ludzmi trzeba delikatnie...umiar zawsze wskazany... (21559)
Zastanawiałem się jak zacząć ale nie jest łatwo ubrać odpowiednio zdanie w słowa.
Jestem takiego zdania , że człowiek jest potrzebny drugiemu człowiekowi a świat nie jest zły lecz my ludzie takim go tworzymy. Ale mam wiele powodów by się czuć źle , nie pewnie oraz by mieć myśli samobójcze. Obecnie żyję i pracuję dla mamy, ponieważ jest jedną osobą , której na mnie zależy a po za mamą nie mam nikogo jak bym miał żonę bym żył dla niej. Obecnie moje życie obraca się wokół pracy oraz domu. Mój dzień wygląda za każdym razem tak samo tzn. rano ubieram się i wychodzę do pracy a po pracy wracam do domu. Za każdym razem zastanawiam się czy to jest życie czy może wegetacja albo monotonia. W rzeczywistości brak mi rodziny i rodzinnych więzi a sama rodzina się od nas odwróciła i nie utrzymuje a z nami kontaktu a każdy kontakt z rodziną kończył się smutkiem, ponieważ za każdym razem słyszeliśmy nie miłe słowa. Po za tym nie mam kolegów i koleżanek a kolegów a koledzy z podwórka więcej czasu spędzali na wyśmiewaniu się ze mnie niż na spędzanie ze mną czasu a jak to mawiał mój profesor koledzy są od wykolegowania i powinno się szukać prawdziwych przyjaciół a takich też nie mam. Pracuję w firmie, która nie szanuje ludzi i ich wykorzystuje a po za tym nie czuję szczęścia w tej pracy i ona nie daje mi satysfakcji i nie jestem dumny z tej pracy i nie jestem w niej szczęśliwy. W mojej firmie są też osoby trudne , które mogą każdego wykończyć. Szkoła obecnie też jest problemem, chcę skończyć szkołę ale non stop napotykają mnie problemy ze strony dyrekcji szkoły i boję się że nie skończę tej szkoły. Rodziny brak, kolegów i koleżanek brak i do tej kolekcji można dorzucić brak dziewczyny. Ja jestem człowiekiem wrażliwym, romantyk mocno stąpającym po ziemi , spokojny oraz uczuciowy i nie jestem typem domatora , który lubi siedzieć w domu. Ja uwielbiam spacery tym bardziej, że przyroda jest piękna jak się patrzy na przyrodę to chce się żyć. Uwielbiam spacer brzegiem Wisły oraz Wisłę po za tym ZOO, uwielbiam zwiedzać a po za tym uwielbiam Starówkę , parki, lasy . Warszawa to cudowne miasto jedno z najbardziej zielonych stolic Europy pełne zabytków i ciekawych miejsc, kolory Starego Miasta w tym Zamek Królewski, Rynek Starego Miasta, Barbakan, Trakt Królewski, romantyczny spacer po parku Łazienkowskim, Wilanów itp. Po za tym są miasta pod Warszawą godne by jej odwiedzić a oprócz tego uwielbiam Kino i chętnie wybiorę się na ciekawy film po za tym uwielbiam Teatr i równego rodzaju festyny ale na to wszystko nie można pójść samemu bez towarzystwa a tak na marginesie męczy mnie siedzenie w domu, ponieważ po powrocie z domu z pracy wolę gdzieś iść na spacer a tak to jak wracam to wolę iść spać by jak najszybciej minął dzień. Ja mam nadzieję, że zrozumiesz mnie dlaczego nachodzą mnie takie myśli a nie inne a myśl o samotności bardzo mnie przeraża.
Pozdrawiam
Łukasz (21558)
"kiedy stracilismy cel z ocz
u to potroiliśmy wysiłki" Mark Twain. trzeba prosić Ducha Świętego o to by oświećił czego naprawdę chcesz ? O co ci chodzi? Chcesz załoźyć rodzinę,mieć dzieci? Albo chcesz sądzić innych ludzi.albo się pobawić? (21557)| pavel | data: 05.03.2012, godz: 13:56 |
Do Łukasza
Sluchaj, możesz jeczec i skwerkac jakie sa dziewczyny zle itp. A mozesz juz od dzisiaj wziasc sie za siebie. Zacznij od wygladu. Tego nie oszukasz, zapamietaj sobie!!! Czy bys sie urodzil teraz czy 60 lat temu mialo by to znaczenie, moze nei takie same ale mialo. Powiem ci co ja na twoim miejscu bym zrobil.
1) Nie ubieraj sie w bluzy w paski, bo one cie poszerzaja, podkreslaja twoja nadwage, ubieraj w paski pionowe albo inne. Zapomnij o tych bluzach!!!
2) Masz problem z wlosami? Zgol sie na lyso. Moj kumpel mial ten sam problem, zgolil dynke i teraz ma 10 krotnie wieksze powodzenie
3) Brzuch, brzuch i jeszcze raz brzuch!!!!! Marsz na silownie!! Jesli chcesz to uloze ci plan treningowy, ale masz tego ping-ponga zrzucic. Tylko dziadki maja brzuch!! Ty masz dopiero 28 lat
4) Styl ubierania, ale to juz grubsza brocha, jesli bedziesz chcial to sie umowimy na privie i pokaze ci co wybrac a co odrzucic.
Mozesz to zaakceptowac co napisalem albo skwierkac , gdzie twoje zycie przybierze wymiar "Niekonczoncej sie opowiesci Łukasza Ż'.
Pozdrawiam Cię (21556)| pavel | data: 05.03.2012, godz: 13:42 |
Do Beata
Jestes bardzo mądrą osobą. Przyznam ze czytajac twoje posty jestem pod wrazeniem :) Niestety oprocz kobiet to tyczy sie rowniez facetow z ta roznica ze faceci nie przebieraja gdy.... chca isc do łóżka. I to jest tylko ta różnica. Dlatego polskie kobiety tak sie rozbestwily, mysla ze kazdy musi o nie zabiegac, a taka jest prawda ze 90% tych zabiegajacych chce tylko jednego. W gruncie zeczy gdyby taki typ mial krecic cos powazniejszego to na jedna czy druga by nawet nie spojrzal.
Pozdrawiam
Paweł (21555)
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |