Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki

Źródełko ...czyli o darze rozmowy...


[ Dodaj wpis ]

[<<] [<] [1] [2] [3] [4] [5] [6] [7] [8] [9] [10] [11] [12] [13] [>] [>>]

Chcesz prosić o wspracie i modlitwe?
Dodaj prosbę do [ Skrzynki Intencji ]

kiniadata: 04.01.2012, godz: 23:20

przeczytajcie dobrze... http://www.youtube.com/watch?v=z6WpGNIOuVM
z Bogiem i Maryja

(21099)
Xdata: 04.01.2012, godz: 22:13

Monika
A.Kwaśniewski zawsze zdawał sobie sprawę z wielkości Jana Pawła II.Wiedział doskonale, jakim karłem jest w porównaniu z nim-jaki malutki...Jednakże nigdy tego nie okazywał, nigdy nie można było tego odczytać z wyrazu jego twarzy.
Wtedy, kiedy-niespodziewanie-został zaproszony do jego auta, kiedy tam-na lekko ugiętych nogach-już się wdrapał, wówczas twarz jego zdradziła wszystko....Nie dał rady się przed tym obronić, a zresztą, nawet gdyby próbował to robić, nic by to nie dało..Może gdyby wiedział wcześniej, co go spotka, to by się"przygotował"i nie wypadł tak-w pewnym sensie-żenująco...?
Więc, widzisz, J.Paweł II wcale nie musiał"usłyszeć prawdziwego pana Kwaśniewskiego,"bo wystarczyło tylko spojrzeć na swego gościa, aby zobaczyć prawdziwego pana Kwaśniewskiego:zawstydzonego, skrępowanego, zawstydzonego i takiego strasznie małego, malutkiego, którego ścięło z nóg i-prawie że położyło pokotem...
Zatem, wcale nie trzeba przyciszać głosu w telewizji, aby dostrzec to, co najważniejsze, a-w każdym razie-o wiele istotniejsze...

(21098)
Xdata: 04.01.2012, godz: 21:39

do Moniki
To oczywiste, że"istnieje granica poznania."Granica poznania prawdy.
Najbliżej tej granicy, na tyle na ile to możliwe, jest Kosciół Katolicki-chyba się z tym zgodzisz?Bo kto może być, no kto...?
Skoro więc to KK jest najbliżej poznania całej prawdy, prawdy absolutnej, to kwestią nie podlegającą dyskusji jest, iż musi mieć monopol na prawdę-tu, na tym świecie, gdzie istnieje granica jej poznania i gdzie nikt-oprócz Niego-nie znajduje się tak samo blisko niej...
Dlaczego zatem uważasz, że to sprawa, która podlega dyskusji..?Naprawdę, nie wiem...?

(21097)
Karinadata: 04.01.2012, godz: 21:17

Moniko...odpowiedz na trudne pytania znajdziesz w biblii, czytąjąc słowo Boze Duch sw. daje natchnienie..
skoro Bóg przemawia na kartach pisma św.. to musi wtedy otwierać umysł..dać rozeznanie..

ja do tej pory nie przeczytałam całej biblii i biorę sie za nią.. gdyż chcę poznac przodków starotestamentalnych... czego Bóg od nich oczekiwał.. dlaczego pozwolił im mieć kilka żon?... dlaczego Jezus przyniósł nowe trudniejsze prawo.. którego tak żydzi nie chcieli przyjąć..?
ciekawi mnie jak przodkowie Abrahama pertraktowali z Bogiem, jakie popelniali błędy.. i skąd czerpali siłe do bojowania i zachowywania tradycji...

ze zgrozą patrzę na to pokolenie..zapominają ile zawdzięczaja dziadkom którzy walczyli, bronili Polski..poświęcając młodość..a teraz często plują na naród i wstydzą sie za granicą przyznać ze są Polakami.. a co nasi dziadkowie pragnęli? wystawnego życia, luksusowych samochodów, super urządzonych mieszkań? oni pragnęli wolności.. i gorzko za nią płacili... my teraz myslimy jak sie szybko dorobić..

nasze błędy...zaniedbania w jakiś sposób nas ograniczają.. wykrzywiają myślenie..ale od czego mamy Ducha św.. który daje dar mądrości, rady i męstwa?
Boga nie jest łatwo poznać.. i usłyszeć..dlatego szukam Go w piśmie św..

kiedys jeden profesor opadłszy z sił, będący u kresu wytrzymałosci psychicznej w zaleceniach lekarskich otrzymał nakaz wyjazdu na wyspę z dala od ludzi i jako jedyną książke jaką mógł zabrać ze sobą było pismo święte, miał łowić ryby, napawać sie spokojem i czytac biblię.
ponieważ nie miał nic innego.. to zaczął czytać .. i tak go pochłoneła ze przeczytał ją od deski do deski... tak był nią zafascynowany..
Po powrocie wrócił jak nowo narodzony z nową energią prosto na uczelnię.. i wszyscy zdziwili sie tak pozytywną zmianą..i powiedział ze choc w domu ma potężną biblioteczkę to żadna książka i wszystkie razem wzięte najmądrzejsze publikacje, nie są w stanie zastapić Biblii, bo zawiera ona całą mądrość której nie posiadają wszystkie książki świata.

mnie sie czesto śni wojna.. gdy ida Niemcy.. będzie strzelanie.. naloty, ja sie kryję..
myslę ze to pozostałośc po przodkach z czasów wojennych..
Bardzo chciałabym wiedzieć kim byli moi pra , pra - pra dziadowie ? czym sie trudnili.. jakie ich trapiły biedy.. niestety moje babcie i dziadkowie nie zyją zanim sie narodziłam i nie moge sie dowiedziec..
wiem ze moi dziadkowie (od strony mamy) uciekali przed sowietami bo chcieli ich wystrzelać. Nic nie wiem o dziadkach ze str taty bo bardzo szybko umarli..
czasem myślę ze moje lęki są związane z czyms co mnie nie dotyczyło.. i przezywam cos co mogło byc udziałem moich babć..



(21096)
Karinadata: 04.01.2012, godz: 17:28

Monika,
moja mama zawsze mówila ze bloki to jest taki komunistyczny wymysł...takie zniewolenie ludzi niczym "kołchozy"..skupienie ich w ciasnych małych mieszkankach.. tworząc osiedlowe kluby (a'la alternatywy 4) by miec ich pod kontrolą i łatwiej wpływać na ludzi ..
nie było swobody.. z małymi dziećmi w klitkach.
A Żydzi potrafili o siebie zadbać..

a jesli chodzi o filmy... niektore niosą dobre przesłanie... ale też wiele badziewia jest .. które ma jakiś cel ..zmieniać myslenie człowieka, uzależniać od sztucznej rozrywki, zamykać w domach.. i ludzie się nie znają.. zyją własnym życiem w 4 ścianach w wygodnych fotelach..a tak mało świeżego powietrza.. przyrody..spacerów..
Media często nas niszczą.. masz racje jest wiele rzeczy które można odkrywać i przeżywać wciąż na nowo.. mając chwilę dla siebie.. wyciszenie .. można uslyszeć swoje głębsze pragnienia.. własne a nie narzucane przez reklamy..

(21095)
Monika, lat 37, e-mail: monka55@poczta.onet.pldata: 04.01.2012, godz: 16:56

Karino mój dziadek pracował przy budowie obozu koncentracyjnego w Oświęcimiu. Byłam za mała aby się zajmować takimi sprawami. Kiedyś wbiło mi się do głowy pewne stwierdzenie " Jak ludzie mogą w Oświęcimiu robić sobie zdjęcia?"
Nie wiem czy dziadek robił to z własnej woli czy go przymuszono. Wiem jedno mam jakiś moralny obowiązek szanować naród żydowski. Kiedy byłam w YAD VASHEM i w sali luster słyszałam nazwiska zamordowanych Żydów to tylko Pan Bóg wie co czułam.

Jak był stan wojenny byłam mała. Zastanawiam się co czuje Córka Pana Jaruzelskiego ?. Czy Ona będzie nienawidziła Polaków za swojego tatę? Czy córka Pana Tuska też będzie cyniczna? A co z Córką Lecha i Marii Kaczyńskich ? Ostatnio przeczytałam że córka Pana Jaruzelskiego chce spotkać się z Martą Kaczyńską. Zastanawiam się po co. Niech sobie obie oddzielnie spokojnie żyją. Po co Przyjaźń na siłę.
A ja córka górnika i alkoholika muszę przepraszać swoje środowisko, że zrobiłam studia, że po leczeniu wyemigrowałam za chlebem i że wróciłam. Czy jestem pyszna bo nie chce facetów, którzy poza pracą i piwem nie widzą innego świata? Czy jestem zarozumiała bo dla mężczyzny nie chce być drugą ale pierwszą? Czy jestem egoistką że zamiast rozdać pieniądze ubogim pojechałam na pielgrzymkę? Czy będąc kiedyś uzależniona od seksu teraz mam go gdzieś i może dla mnie nie istnieć przez to jestem kobietą drugiej kategorii?
I tak w mojej głowie się kłebią myśli i tak naprawdę nie ma odpowiedzi, albo jest wiele tylko która jest prawdziwa? Chyba ta, którą powiedział Pan Jezus "beze mnie nic uczynić nie możecie".

(21094)
Monika, lat 37, e-mail: monka55@poczta.onet.pldata: 04.01.2012, godz: 16:20

X dla mnie gest Pani Prezydentowej był gestem szacunku dla Żydów. Jako żona Prezydenta Rzeczpospolitej to był gest Przyjaźni i symbol, że Polscy Żydzi są pełnoprawnymi Obywatelami i ich tradycje szanowane.
Zobacz Jan Paweł II też do swojego auta zaprosił Państwa Kwaśniewskich. Dla mnie to był moment że następca świetego Piotra Polak chciał w cztery oczy porozmawiać z Prezydentem i usłyszeć prawdziwego Pana Kwaśniewskiego. Co czuła Para Prezydencka to tylko Oni wiedzą.
Czasami warto przyciszyć w telewizji głos i zobaczyć tylko obrazy i gesty.

Kościół katolicki nie ma monopolu na Prawdę. Istnieje granica poznania. A Pan Jezus powiedział "nierządnice i celnicy przed Wami wchodzą do nieba".
Znakiem czasu dla mnie jest postawa Benedykta XVI jest następcą świętego Piotra, a z bojaźnią i drżeniem sprawuje swoją posługę. Czy naród niemiecki Go słucha?

Kiedyś obejrzałam film "Cotton Mary" polecam.

(21093)
niebieskadata: 04.01.2012, godz: 12:38

Najwyższy jest Niesamowity!!! Chwała Najwyższemu i Uwielbienie!!!:):):)
Nie pozostaje głuchy na prośby, ludzkie prośby mnie niegodnej...
Bądź Uwielbiony Panie Boże, Tobie Chwała i Cześć!!!

(21092)
Karinadata: 04.01.2012, godz: 12:28

wracajac jeszcze do ksiegi wyjscia - zniewoleń do 4 pokolenia ..
ktoś to ładnie sprecyzował: te dobre wpływy są setki razy silniejsze niż te złe! Jeśli pobożna arytmetyka ma nam choć trochę pomóc, to można by w przenośni powiedzieć, że są co najmniej 250 razy silniejsze, skoro trwają aż do tysiącznego pokolenia, a złe – tylko do czwartego.. a potem te złe skutki wymierają.
Jeśli więc minutę mówiliśmy o złym wpływie minionych pokoleń, to teraz o wpływie dobrym powinniśmy mówić 250 razy dłużej, czyli 4 godziny!

I jest to dobra wiadomość.. bo my sami możemy przeciągnąć szalę w stronę dobra..a Pan nam to wszystko tysiąckrotnie wynagrodzi..a naszym dzieciom, wnukom.. będzie błogosławił. Wezwani jesteśmy do miłości.....

(21091)
Xdata: 04.01.2012, godz: 12:02

Swoją drogą, to ciekawe, dlaczego Żydzi tylko raz pozwolili odprawić mszę św.w Wieczerniku?Może nie lubią palących się świec, bo wiąże się z tym jakiś uraz, nabyty jeszcze w tej ich prehistorii?Chyba jednak nie dlatego, bo w czasie, gdy ludzie wierzący(katolicy)przygotowują się do świąt Bożego Narodzenia, oni, w dniu 23-m grudnia, zaczynają obchodzić swoje "święto Chanuka,"którego główną atrakcją są palące się świece, a więc pewnie i światłocienie, i gra świateł i takie tam jeszcze różne...
Podobno już od kilku lat, "życzą"oni sobie, by te świece zapalano również w Belwederze-w obecności prezydenta?I chyba tak się dzieje, bo słyszałem, że w tym roku prezydent nie uczestniczył w..."inauguracji,"bo wykręcił sie chorobą.Mógł sobie na to pozwolic, bo właśnie wyjeżdżał do Chin, więc nie musiał obawiać się tego, że się z nim policzą.Tym bardziej, że pobyt tam zaplanowano na dość długo, tak że do powrotu upłynęło dużo czasu i pewnie ci, którzy mieli zapomnieć, zapomnieli...?Chociaż naród to pamiętliwy i prawdopodobnie prezydentowi się dostało i za rok bedzie tak,jak...powinno być, jak należy i jak się wymaga...?Oczywiście,"jak się wymaga"od głowy państwa...-wypełniania konstytucyjnych obowiązków...
Prezydenta nie było, była pani prezydentowa, która, ręką swą zapaliła pierwszą świecę i...poszłooo...
Pomyśleć, że zrobiła to ta ręka, która ujmowała pierś-ten ogromny gruczoł mleczny-by znajdującym się w nim, życiodajnym napojem, karmić do sytości każde ze swoich dzieci-kolejno"pierwsze, drugie, aż do piątego;ta ręka, która, niejednokrotnie, dawała tym dzieciom klapsa(a może czasem i w łeb), by wyrosły one na dobrych Polaków, katolików, patriotów, a więc ludzi dobrych i porządnych;ta ręka, która wielokrotnie, na czołach tych dzieci, czyniła znak krzyża i błogosławiła je, kiedy zamierzały, na trochę dłuższy czas, opuścić dom rodzinny;ta ręka, którą codziennie żegnała się podczas modlitwy porannej i wieczornej...Przecież ta ręka mogła potem uschnąć, albo przynajmniej poważnie zdrętwieć...Nie rozumiem:jak można było się tego nie bać..?Co prawda swięto to obchodzone jest na cześć zwycięstwa nad pogańskim królem, ale związane jest to jeszcze ze Starym Przymierzem, a teraz obowiązuje Nowe, które Żydzi przecież odrzucają, nie uznają go...Św.Paweł zresztą posłany został do pogan, a nie do Żydów, bo to byłoby bez sensu...Tak samo bez sensu jest obchodzenie dzisiaj tego święta, i to w kraju, w którym większość to ludzie wierzący(katolicy)...Mało tego, jezeli angażują się w to wierzący, to jest to jakaś kpina i oznaka religijnej ignorancji...Jednym słowem:zapalanie przez prezydentową tych świec jest bezecne, niecne, hańbiące, wstyd przynoszące i...domagające się pokuty i zadośćuczynienia...

(21090)
Monika, lat 37, e-mail: monka55@poczta.onet.pldata: 04.01.2012, godz: 12:01

X czy jedynym przewinieniem Żydów było że chcieli kamienice ,a innym dawali ulice? A może ktoś miał interes, aby podburzać Polaków? Dlatego mądrzy ludzie wymyślili bloki. ciasne, ale własne. Ja osobiście mogę sprzątać te kamienice i za uczciwą pensję jeździć zagranicę. Oczywiście inaczej wygląda sytuacja jak ma się dzieci. Osobiście jestem za tym, aby kobieta miała miejsce pracy w domu . A tak prawdę mówiąc to mężczyzna musi dużo zarabiać, bo musi utrzymać żonę z dziećmi i kochankę z dziećmi i gorzej jak facet nie wytrzymuje ciśnienia i zaczyna pić. Więc zdrady są nieekonomiczne i iluzjonistyczne. Bo jeśli facet realizuje się w pracy i utrzymuje zonę i dzieci i jak widzi zonę uśmiechniętą i szczęśliwą a dzieci ubrane i zadbane to czego mu jeszcze trzeba ? Kochanki, która będzie chciała wciąż nowe ciuchy, perfumy a on się może zatyrać i jeszcze mu powie mało mało.

"Nie pożądaj żony bliźniego swego ani żadnej rzeczy która Jego jest". To odnosi się także w drugą stronę. Dlatego któraś kobieta miała super firanki spod lady a drugiej mąż dla żony wymyślił rolety i żaluzje. Ktoś nie umiał gotować wiec wymyślono bary. Któraś kobieta narzekała że wciąż musi myć gary więc wymyślono zmywarkę. Ktoś z rodziny nie zapraszał krewnych do siebie wiec wymyśono hotele.

Ktoś nadużywa alkoholu i niszczy życie dookoła wiec wymyślono abstynencję. I tak potrzeba jest Matką wynalazców. Pan Bóg widział kreatywność ludzi w wymyślaniu bożków więc dał Swojego Syna Jezusa Chrystusa, aby ludzie na Ziemi mieli wspólny punkt zaczepienia. I dał Matkę Bożą aby nauczyć pokory kobiety. Bo jak głoszą święci Mężczyźni nie ma piękniejszej na Ziemi. Więc czym się przejmować?
Kończę obowiązki wzywają.

(21089)
karinadata: 04.01.2012, godz: 11:51

do X
nie zgodze sie z Twoim stwierdzeniem ze nie mozna nauczyc sie poczucia humoru..
Jeśli człowiek potrafi sie nawrócić.. z największego mordercy który sieje grozę.. w człowieka pokornego, służącego braciom...
tak zdobycie humoru wcale nie jest największym osiągnieciem.

Trzeba uczyc sie pokory.. miec dystans do siebie i życia.. Trzeba wybaczyc sobie błędy i przebaczyć innym. Akceptować to czego się nie ma .. np brak pewnych zdolności które innym zazdrościmy, i to co w nas słabe np brak urody, słabość fizyczna..
Po prostu serce wolne jest radosne samo w sobie..
przykład Jan Paweł II wielka osobistość kościoła a tak "dziecinnie" radosny.. naturalny.. i wiele innych przykładów..

(21088)
Elaxx2data: 04.01.2012, godz: 11:48

wiesz co X, ja nie wiem o co ci chodzi.
Tak po prostu

(21087)
Karinadata: 04.01.2012, godz: 11:42

Monika,
ja w okresie świątecznym na katechezie w RDN slyszałam takie słowa : oby Jezus narodził się w miejscach naszych ran...tam gdzie boli.

Nie ma człowieka bez ran i zniewoleń. Bardzo chciałam pojechac na sesje do tarnowa pt Modlitwa o uwolnienie.. ktore prowadzi Neal Lozano charyzmatyk, bedzie duzo ciekawych informacji..o zniewoleniach miedzypokoleniowych też. Ale nie dam rady. jakby ktos byl zainteresowany podaje link.. warto.. a liczba miejsc ograniczona i trzeba szybko podjac decyzję.:
www.sesja.moscice.pl

czytam księge rodzaju.. i widzę ze każdy nawet starotestamentalny przodek miał obciążenia po swoich przodkach.. tak jak Jakub którego dziadkiem był Abraham, potem jego syn Józef...i jego bracia..którzy też popełnili morderstwa w pomście za siostrę Dinę..
Pan Jezus też był z rodu niedoskonałego... króla Dawida ..który zdradził.... Żądza doprowadza Dawida do cudzołóstwa i zabójstwa...
Karl Barth pisze: "Dawid zaprzeczył samemu sobie". I wyjaśnia: "Król skompromitował swój wybór i swoje powołanie, przez co i samą wiarę w Jahwe. Oddał się żądzy, cudzołóstwu, oszustwu, zdradzie, zabójstwu - łańcuch grzechów, w którym kolejny jest następstwem wcześniejszego, według ścisłej logiki - i w końcu ściągnął na siebie Boży gniew".

św Jan pisał:"Skąd się biorą wojny i skąd kłótnie między wami?"
ci wszyscy byli ludzie grzeszni, poranieni.. i Jezus mial niedoskonały grzeszny ród..
Jedynie Maryja była nieskalana..
Mimo to Jezus przyszedł okazać miłosierdzie i przyjął wszystko co go spotkało az po zdradę Judasza i niesprawiedliwy sąd.
MY wszyscy mamy do wybaczenia swoim przodkom, az do 4 pokolenia jak podaje księga wyjścia:< Pan (...) zsyła kary za niegodziwość ojców na synów i wnuków aż do trzeciego i czwartego pokolenia” (Wj 34,7)…okazuję zaś łaskę aż do tysiącznego pokolenia względem tych, którzy Mnie miłują i przestrzegają moich przykazań>

co oczywiście nie oznacza - posądzaj ojca swego i matkę swoją, że to przez nich wzięły się twoje problemy; dziadkom swoim nie ufaj, pradziadków zaś miej za podejrzanych, rozważaj ich grzechy, słabości i niewierności, i stale miej je w pamięci.
Bóg zostawił nam przykazanie:< Czcij ojca swego i matkę swoją, abyś długo żył na ziemi > (Wj 20,12).
jest to nasze zadanie by modlić sie za swoich przodków, bo moze przebywaja nadal w czyśćcu (a tam nie ma czasu) mimo iz umarli 100 lat temu..by im przebaczyć.
tak samo nasze grzechy będą mieć skutki na nastepne pokolenia i tez bedziemy potrzebowali miłosierdzia..
jednym słowem Pan zachęca nas do okazywania miłosierdzia..jak On nam okazał na krzyżu.. nie do oskarżania i obwiniania.. bo sami możemy byc potem obwiniani.....nawet bez zniewoleń po przodkach..człowiek z natury grzeszny jest.. ale często nie pracuje nad sobą tylko wygodniej zrzuca winę ze taka jego natura ludzka..bo ktoś zawinił.
Czy Jezus mówil - wszystkiemu zawinił Dawid? mam do niego żal ogromny... a Piotrowi zaparcia nie wybaczę... Jeśli Jezus wybaczył wszystko to i my wybaczajmy naszym bliskim, przodkom itd..


(21086)
Monika, lat 37, e-mail: monka55@poczta.onet.pldata: 04.01.2012, godz: 11:15

X miałam okazję być w YAD VASHEM. Chciałabym kiedyś odwiedzić Oświęcim. Napewno nie oglądne filmu Agnieszki Holland. Wogóle filmy i muzyka zaczynają mnie nudzić.
Popatrzeć w niebo pełne gwiazd, pełnie Księżyca, które kojarzy się z Hostią, kolory chmur. Codzienne życie dostarcza tyle wrażeń i pola badawczego dla marketingowca.
Wybory ludzi jest zdecydowanie bogatsze niż sztuczne filmy.
Ostatnio widziałam młodą dziewczynę i chłopca całujących się na ulicy. Nie byli wulgarni lecz widać że bardzo zakochani. Jakby świat wokół ich nie istniał. I tak sobie pomyślałam, że póki młodzi szukają miłości, różnie ją pojmując świat jest piękny i optymistyczny. Nowe życie, nowe patrzenie na świat. Tylko Herod bojący się utraty władzy zabił niewinne dzieci. Czasami choroba psychiczna to ucieczka przed złem.


Bardzo tęsknię za Prezydentem Lechem Kaczyńskim. Jedyny Polityk, którego rozumiałam.

(21085)
Xdata: 03.01.2012, godz: 22:10

Monika
Nie "Bracia Żydzi,"a"Starsi Bracia..."I to tylko..."w wierze..."-cokolwiek to oznacza...
"Cokolwiek,"bo jakoś trudno uwierzyć, aby oni nazywali chrześcijan"młodszymi braćmi w wierze..."
Zresztą, zwrot ten to tylko jakiś tam ukłon w ich stronę, dyplomacja...

(21084)
Xdata: 03.01.2012, godz: 21:30

do Moniki
Chcesz się nauczyć poczucia humoru?
Niestety, to niemożliwe.Poczucia humoru nie można się nauczyć.
Przykro mi, ale taka jest prawda...

Poza tym, pamiętaj:"Szanuj ojca, który Cię zrodził!"
Zawsze o tym pamiętaj i nigdy nie zapominaj...To bardzo ważne...
Co-że jest jaki jest?No, trudno, ojciec to ojciec-on Cię zrodził...

Aha..."(...)i nie gardź Twą matką, staruszką..."(tak nawiasem)

Wracając do tego poczucia humoru:nie twierdzę, że go nie masz...Jeżeli spodobał Ci się mój dowcip, niewinny-w sumie-żarcik o pianiście, Jedwabnem i pewnej, ściśle przylegającej do ciała, części garderoby, to-z dużym prawdopodobieństwiem-można założyć, iż takowe poczucie masz...

(21083)
elzadata: 03.01.2012, godz: 14:13

do elaxx
czyli kazdy robi tyle ile moze. ja kiedys bralam duzo na siebie, teraz tyle ile moge.

(21082)
Xdata: 03.01.2012, godz: 12:30

Zdaje się, żeTRZECIA SIŁA POLITYCZNA(Ruch Palikota)osiąga już w sondażach wynik zbliżony do takiego, który oscyluje w granicach błędu statystycznego, bo nagle przestano pokazywać, jak wyglądają wskazania, kolejno przeprowadzanych, "badań..."(opinii publicznej, oczywiście...)
Tak to jest, kiedy próbuje się ludziom wmawiać coś na siłę i hodować, dokarmiać tego sławnego"garba..."

(21081)
Xdata: 03.01.2012, godz: 12:16

Elaxx2
Poza tym, czemu ten świat ma nagle przestać być"garbaty,"a czyny ludzi"krzywe,"jeśli, co jakiś czas, filmowcy kręcą kolejne g...o o tzw.holokauście tylko po to, by wmawiać, że wszyscy Polacy to tzw.antysemici..?
Ostatnio"tematyka"ta wkroczyła nawet do kina kobiecego.Mam tu na myśli film Agnieszki H."W ciemnosci,"nad którym obecnie"bije się pianę,"mówiąc nawet, że to"kandytat do Oscara."
Niestety, ludzie się"nie wyprostują,"dopóki stale będzie dbało sie o to, by trwali w pewnych kompleksach, z których jednak dość szybko już wychodzą.Jedni stają się obojętni, mają to"gdzieś,"a inni reagują niechęcią, złością, a nawet wrogością,i to coraz większą.
Więc.."garb"rośnie...Ludzie coraz gorsi..
I taki pożytek z tego kina....Nawet kobiecego, co-do niedawna-było nie do pomyślenia...

Ale nadziei nie trać, bo przyjdzie czas, że cała ta pseudokultura znajdzie się tam, gdzie jej miejsce-w kloace...

(21080)
Xdata: 03.01.2012, godz: 11:28

Elaxx2
Tak jak-już niedługo-na telewizyjnym ekranie, zacznie skakać, jąkać się, seplenić, pluć i denerwować porządnych ludzi(tylko tych)pewien cwaniak, twierdząc co chwila, że ma on zamiar robić to do końca świata, a nawet o jeden dzień dłużej, tak i Ty-tak samo długo("do końca...itd.")-chcesz mieć do ludzi pretensje oraz wyrażać w stosunku do nich jakieś przesadne, wygórowane oczekiwania.
Przypomnij sobie, co powiedział jeden z bohaterów trylogii filmowej"Sami swoi:"-"Pretensje do garbatego, że ma dzieci krzywe."
Skoro więc świat"garbaty,"ludzie"garbaci,"no to również ich zachowania i czyny muszą być"krzywe,"to chyba oczywiste...?
Dopóki ludzie będą zapatrzeni w takie"wzorce,"jak, np.J.Owsiak, to nie ma szans na to, by przestali oni być"garbatymi,"ich uczynki stały się"proste,"a takie osoby, jak Ty, doczekały się chwili, w której będą mogły"wyegzekwować to, co obiecują"-jak powiadasz...

(21079)
chwila data: 03.01.2012, godz: 11:19



Przepis na NOWY ROK


"Bierzemy 12 miesięcy,
oczyszczamy je dokładnie
z goryczy, chciwości,
małostkowości i lęku.
Po czym rozkrawamy każdy miesiąc
na 30 lub 31 części tak, aby zapasu
wystarczyło dokładnie na cały rok.
Każdy dzień przyrządzamy osobno,
z jednego kawałka pracy
i dwóch kawałków pogody i humoru.
Do tego dodajemy trzy duże łyżki
nagromadzonego optymizmu,
łyżeczkę tolerancji,
ziarenko ironii i odrobinę taktu.
Następnie całą masę polewamy dokładnie
dużą ilością miłości. Gotową potrawę
przyozdabiamy bukietem uprzejmości
i podajemy codziennie z radością
i filiżanką dobrej, orzeźwiającej herbatki."

(21078)
Elaxx2data: 03.01.2012, godz: 11:03

do elza,
ja dla odmiany zawsze bylam odwazna.Skutkiem tego nakladano na mnie rozne zadania i obowiazki, "no bo ona da rade". Dzis nadludzkim wysilkiem ogarniam sprawy, ktore mi wchodza w rece. I...nie jestem juz taka odwazna, wszystko ma swoje granice...

(21077)
Monika, lat 37, e-mail: monka55@poczta.onet.pldata: 03.01.2012, godz: 11:03

a mój tato tradycyjnie co roku w święta Bożego Narodzenia pił aż do Nowego Roku. Na przykładzie mojego taty widzę jak wygląda świat bez Pana Boga. W czasie Pasterki ksiądz powiedział piękne kazanie. Pan Jezus urodził się wiedząc jak ludzie Go przyjmą. Dlatego warto stać po stronie Pasterzy, którzy byli godni aby przyszedł do nich Anioł.
Obecnie zamierzam trzymać sztamę z świętym Józefem. Nie powiedział nic w Piśmie świętym ,ale czy kobieta która kocha mężczyzne nie zadba i o Niego i Jego kult?

a z doświadczenia życiowego wiem że Pan Bóg każdemu daje czas i łaskę nawrócenia. Od nas zależy czy ją przyjmiemy czy nie. Mój tato ateista zakochał się w dziewicy. Niestety nie szanuje mamy wiary i miłości do Pana Boga. Pan Bóg zabliźnia moje rany i wierzę tylko Panu Jezusowi. Teraz chciałabym się nauczyć poczucia humoru. Mam dosyć płakania. Jak powiedział Benedykt XVI trzeba uczyć się cierpliwości. I mam nauczanie Ojca świętego Jana Pawła II.
Czy wiecie że w prawdziwym Wieczerniku tylko Janowi Pawłowi II Bracia Żydzi pozwolili odprawić Mszę świętą. ?




(21076)
Elaxx2data: 03.01.2012, godz: 09:54

Po co komplikowac zycie?

tesknisz za kims?...zadzwon
chcesz sie z kims spotkac?...zapros
chcesz byc zrozumianym?...wyjasnij
masz pytania?...zapytaj
nie lubisz czegos?...powiedz
lubisz cos?...okresl to
chcesz cos?...popros o to
kochasz kogos?...powiedz to

Mamy po prostu jedno zycie.
Lepiej wyrazic cos, niz oczekiwac.
Nikt nie bedzie wiedzial, co sie dzieje w Twoim umysle

(21075)
do adata: 03.01.2012, godz: 09:46

Filozofia Ewangelii zawsze i wszędzie ta sama, niezmienna.

(21074)
elzadata: 03.01.2012, godz: 09:27

do ks. Tomasza
zanm ten film ja raczej chcialabym byc taka, ale mam duzo lekow -ze sobie nie poradze, jestem gorsza,( to wszystko z dziecinstwa). Ale i tak wiele osiagnelam w swoim zyciu, mysle ze gdybym byla odwazna to bylabym spokojniejsza tego sobie zycze i abym zadbala o siebie w sensie psychicznym.Tzn zaakceptowac siebie taka jaka jestem.A tak powaznie to lenistwo mam w granicach rozsadku.Ogolnie jestem osoba zbyt przejmujaca sie wszystkim

(21073)
Leszek, lat 31, e-mail: berry21@o2.pldata: 03.01.2012, godz: 09:12

Drodzy źródełkowicze.
Życzę Wam aby ten Nowy 2012 rok przyniósł Wam wiele łask Bożych i aby spełniło się choć jedno z Waszych postanowień. Pozdrawiam serdecznie i życzę dużo Bożego Błogosławieństwa na cały dzień :)

(21072)
ks.Tomasz, e-mail: ks.tomasz@vp.pldata: 03.01.2012, godz: 05:44

Życzę wszystkim błogosławionego dnia, przeżytego oczywiście razem z Panem Bogiem :)

A ja zabieram się zaraz za jutrznię i szykuję się powoli na mszę na 7 :)

Z Bogiem!

(21071)
ks.Tomasz, e-mail: ks.tomasz@vp.pldata: 02.01.2012, godz: 23:37

@elza
No spoko :)

P.S. Twój nick kojarzy mi się z Elzą z afrykańskiego buszu ;)) Był kiedyś taki film :) Elza to była lwica :) Pewnie jesteś odważna jak lew i stąd ten nick ;) Tylko się nie obrażaj :) To tylko takie moje głupie żarty ;) Nie mam na celu nikogo obrażać :) Jestem bardzo pokojowo nastawiony :)


@marysia
Na pewno w końcu się uda i Pan Bóg postawi na Twojej drodze jakiegoś wspaniałego faceta, który będzie na Ciebie zasługiwał i który stanie się Twoim księciem z bajki na białym rumaku ;)

Polecam gorąco tę modlitwę:
http://dmmichael.wordpress.com/modlitry-za-innych/modlitwa-o-dobrego-meza-dobra-zone-do-sw-jozefa/


@DeadmauS
Powiadasz, że jestem spoko? :) Dzięki :) Staram się :)

(21070)
adata: 02.01.2012, godz: 23:28

do ks Tomasza: rodziców kocha sie miołoscia bezwarunkową to są w koncu rodzice, ale ciezko o szacunek taki jaki jest zawarty w 4 przykazaniu, jesli rodzic zneca sie nad dzieckiem psychicznie powodując u niego nerwice strach i depresje! czasami mysle ze Pan Bóg zapomniał jeszcze o jednym przykazaniu: Szanuj i kochaj dziecko swoje takim jakim jest!!

(21069)
DeadmauSdata: 02.01.2012, godz: 22:02

Ks.Tomasz jest spoko:-)postanowienia są bardzo ważne,chociaż nie zawsze wychodzą,mimo to trzeba podejmować trud,bo warto:-)dla Pana i dla siebie:-))))bo to daje mega motywacje:-)
Mam podobne postanowienia względem modlitwy:-)

(21068)
marysiadata: 02.01.2012, godz: 20:11

Zgadzam się z Ks. ja już nie mam rodziców to tak naprawde nie mam rodziny siostry mają swoje rodziny i tak naprawde nie pamiętają o samotnej siostrze Prosze Maryje aby mi dopomogła znalez dobrego męża .

(21067)
elzadata: 02.01.2012, godz: 20:08

do ks.Tomasza
ale to jest takie lenistwo tworcze, odpoczynek. Bo tak na prawde wykonuje wszystkie prace, studia tez skonczylam. Wiec nie wiem jak to definiowac. Ja nie uwazam ze to jest moj grzech, ja to uwazam za brak systematycznosci.

(21066)
ks.Tomasz, e-mail: ks.tomasz@vp.pldata: 02.01.2012, godz: 18:54

@Monika
Dziękuję za pamięć o rodzicach osób duchownych. Rodzice to najcudowniejsi i najbardziej kochani ludzie na świecie :) Dlatego tak ważne jest czwarte przykazanie :) Które jest tak samo ważne jak pozostałe 9 ;)

P.S. Apropo rodziców - moja Mama robi najlepszy sernik na świecie! :)))


@Elaxx2
Piękne postanowienia :)


@elza
Lenistwo jest jednym z siedmiu grzechów głównych :) Warto nad sobą troszkę popracować :) Uwierz mi, że daje to mega frajdę i ogromną satysfakcję :) A Nowy Rok jest dobrą motywacją do tej pracy :) Ale za brak postanowień chyba nie idzie się do piekła, więc luzik ;)

(21065)
elzadata: 02.01.2012, godz: 13:02

a ja nie mam postanowien Noworocznych , zycie czesto daje nam to co daje , po co pisac jakies scenariusze, jestem zolnym leniem, to akceptuje zawsze potrafie wybrnac z sytuacji po co mam sie naginac kiedy wiem ze jestem taka. Lenisto jest tez w moim przypadku taka odskocznia .Nie mam zamiaru siebie dolowac za to.

(21064)
Elaxx2data: 02.01.2012, godz: 11:50

Moim postanowieniem noworocznym jest uczestniczyc w spektaklach teatralnych, koncertach ile tylko bedzie to mozliwe.
Moim postanowieniem noworocznym jest intensywne oparcie sie na wolontariuszach i wycwiczenie egzekwowania tego co obiecuja, a nie godzenie sie z niemoznoscia.
No i postanowieniem noworocznym jest tez nie poddawanie sie zlym myslom, ktore niszcza mnie i moja rodzine.

(21063)
Monika, lat 37, e-mail: monka55@poczta.onet.pldata: 02.01.2012, godz: 09:28

Księże Tomaszu niech Pan Bóg błogosławi rodziców kapłanów, sióstr zakonnych i misjonarzy.
Mam postanowienie noworoczne, ale tylko Pan Bóg niech zna.

(21062)
ks.Tomasz, e-mail: ks.tomasz@vp.pldata: 02.01.2012, godz: 00:01

Wszystkim źródełkowiczom życzę szczęśliwego Nowego Roku! Niech Pan Bóg błogosławi Was każdego dnia w tym 2012 roku i udziela wszystkich potrzebnych łask. Życzę Wam zdrówka, szczęścia, a przede wszystkim miłości, która jest sensem życia. Dzielcie się nią z innymi, nieście ludziom nadzieję - niektórzy jej tak bardzo potrzebują... Trwajcie mocni w wierze!

Macie jakieś postanowienia noworoczne? :) Moim postanowieniem jest mieć więcej cierpliwości - szczególnie do młodzieży w szkole ;) Chciałbym także być bardziej systematyczny i obowiązkowy, oraz mężnie walczyć z lenistwem ;) A przede wszystkim jeszcze bardziej oddać się Panu!

Pozdrawiam wszystkich i pamiętam w modlitwie!
Z Panem Bogiem!

+ ks.Tomasz

(21061)
Xdata: 01.01.2012, godz: 22:27

Nie wiem, co to za młodzieżowe spotkanie w Berlinie, ale pewnie nic znaczącego-nic godnego większego zainteresowania...?Może zebrało się parę osób, by sobie pogadać, powspominać, a i-przy okazji-odpalić kilka petard oraz otworzyć butelkę szampana-z okazji, wiadomo jakiej..?
Gdyby to było jakieś większe spotkanie, które odbywa się cyklicznie, np.raz do roku, i ma już swoją ugruntowaną markę oraz jest ważne, bo..."łączy,""otwiera," "przenika różne kultury," "solidaryzuje się"(z innymi-"bratnio," a może i"bratersko...?)itp., to-nie ma wątpliwości-na pewno wspomnieliby o tym w głównym wydaniu "Wiadomości"(w TVP o 19.30).A że nic o tym nie było, czyli takiego spotkania nie było.Zresztą sprawdzałem w innych serwisach informacyjnych i też ani słowa o czymś takim...
Potwierdza się więc to, oczym wiadomo od dawna:jesli czegoś nie ma w" Wiadomościach,"(o 19.30-dla przypomnienia)to znaczy, że tego nie ma...
Chociaż, jak tak się patrzyło na te rzesze ateistycznych dziczy, wyjących z radości, że rok się skończył i że są oni wszyscy znów o rok starsi i bliżej już mają do śmierci, to-być może-nie chciano..."psuć zabawy..?"Być może uznano, że tu oto koniec roku, pora"się bawić," sylwester tuż-tuż, szampan i sztuczne ognie w pogotowiu, a tam, a właściwie:"tu," bo blisko-w Berlinie, jacyś chrześcijanie zbierają się, by przeżywać ten czas jakby w trochę innym duchu, i-w dodatku-manifestować(w takiej chwili!)tę swoją, "obcą ideologię," i"zarażać"nią...?
Nie no-gdyby nawet tak myślano, to przecież"Wiadomości"to"Wiadomości,"i, bez względu na wszystko, przekazanoby informację o spotkaniu młodzieży-bez dwóch zdań...Może byłoby krótko, może tylko migawka, ale na pewno...

Jednego jestem pewien:nie było to coroczne, szeroko znane, mające już swoją pozycję, spotkanie organizowane przez Wspólnotę z Taize.Jestem pewien, bo gdyby rzeczywiście było to właśnie to spotkanie,no to-na bank, na 100%-"Wiadomości"tego by nie przemilczały!Bo to byłby ich koniec, utrata wiarygodności, odpływ widzów, ucieczka reklamodawców, straty finansowe i, wreszcie-bankructwo i spadek z anteny...

(21060)
Matrixdata: 01.01.2012, godz: 15:33

Szczesliwego Nowego Roku!

(21059)
wiesia data: 31.12.2011, godz: 23:24

św.Józefie prosze o opieke nad moja rodzina pomóż mi dobrze wychowac dzieci ,prosze

(21058)
wiesiadata: 31.12.2011, godz: 23:16

życze Wam kochani wszystkiego dobrego w Nowy Roku 2012

(21057)
Kasia, lat 30, e-mail: kluseczka502@wp.pldata: 31.12.2011, godz: 20:24

Zachęcam Was o 21:00 godzinie do uczestnictwa duchowego
przez telewizje trwam do słuchania i oglądania Apelu Jasnogórskiego!
oraz słuchania radia www.radiomaryja.pl

(21056)
Kasia, lat 30data: 31.12.2011, godz: 19:24

zachęcam Was tego wieczoru do słuchania Radia Maryja,
bo jest transmisja młodzieżowego spotkania z Berlina,
oraz zachęcam do oglądania w internecie Telewizji Trwam.
Życzę Wam Radości i szczęśliwego Nowego roku,
miłego sylwestra!
Kasia.

(21055)
Artur Wnęk / Artii, lat 36, e-mail: artur_wnek@op.pldata: 30.12.2011, godz: 20:38

Kochani, szczesliwego Nowego Roku Wam wszystkim :)

(21054)
Artii, lat 36data: 30.12.2011, godz: 19:55

Niech sie nie trwozy serce wasze ani sie leka. J 14,27

(21053)
ska, lat 23data: 30.12.2011, godz: 19:29

Jestem tutaj nowa.
Wyznaję, że znowu spędzę sylwesta sama w domu, ale życzę wszystkim szczęśliwego nowego roku.

(21052)


 
[ Strona główna ]

Modlitwy | Zagadki | Opowiadania | Miłość | Powołanie | Małżeństwo | Niepłodność | Narzeczeństwo | Prezentacje | Katecheza | Maryja | Tajemnica Szczęścia | Dekalog | Psalmy | Perełki | Cuda | Psychotesty |

Polityka Prywatności | Kontakt - formularz | Kontakt

© 2001-2026 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej