| Dorota Karolina | data: 25.09.2011, godz: 21:28 |
ROXA NIE PODDAWAJ SIE!!!:) jezeli ludzie zle Cie traktuja, to znaczy ze z nimi jest cos nie tak, bo kazemu czlowiekowi nalezy sie szacunek. Wspolczuje Ci, z jednej strony ze pracujesz po tyle godzin i podziwiam, ze jestes dzielna mimo przeciwnosci losu. Zycze duzo sil i optymizmu.
Pozdrawiam Cie serdecznie z okolic Wroclawia, jezeli mieszkasz niedaleko mozemy sie spotkac i porozmawiac (20180)| roxa, lat 27 | data: 25.09.2011, godz: 20:34 |
Witajcie,
Nie mam gdzie się pożalić... Ech! Nie miałam pracy- dostałam aż dwie, w dwóch pracuję. Jedna pogardzana a druga unikana. Kilkanaście godzin dziennie, siedem dni w tygodniu. Żadnych spotkań ze znajomymi- choć nie chciałoby mi się pewnie. Nikogo bliskiego w pobliżu- choć tego mi nie brakuje.
Czy to ma sens? Czy nie pracując byłabym uznana za leniwą? A znów gdy się przyznaję do sprzątania kibelków, to napotykam spojrzenia drwiące, pełne pogardy, a gdy przyznam się, że jestem telemarketerką to słyszę: ,,naciągaczka''?
Pełnię po prostu te role jak mogę najlepiej, a spotykam się ze stereotypami, utartymi schematami. Gdy sprzątam ludzie widzą we mnie głupią i brzydką dziewczynę i tak też mówią do mnie. Gdy jestem w dziale telemarketingu to niby mnie szanują, ale klienci nieraz mnie nawyzywają, choć jestem uprzejma.
Wracam do domu i myślę: cóż to za świat? Czy to ja jestem dziwna?
(20179)
Przypadek Abp. Joao Bráz de Aviz jest opisany a takzke wywiad z nim w GOSCIU NIEDZIELNYM z 31 lipca 2011. (20178)| Artii, lat 36 | data: 25.09.2011, godz: 17:30 |
Znacie przypadek Abp. Joao Bráz de Aviz z Brazyli? On w swoim ciele nosi 130 kul olowianych, podziurawili go jak sito a on zyje, jak to mozna zrozumiec? Wpiszcie do przegladarki jego imie, nazwisko.
(20177)| Darek82 Śląsk, lat 29, e-mail: daro822@op.pl | data: 25.09.2011, godz: 11:06 |
Mam na imię Darek mam 29l mieszkam na Śląsku niedaleko Dąbrowy Górniczej, jestem katolikiem bez nałogów, szukam kobiety o podobnych wartościach, wierzącej i przyjmującej to co Kościół Katolicki przekazuje nam od Boga :).
Na co dzień pracuje, mam to szczęście że dostałem pracę w czerwcu :).
Interesuje się sportem jak jest możliwość to idę pobiegać pojeździć na rowerze lubie też inne sporty ale teraz już bardziej jako kibic ;)
Nie lubie oceniać swoich cech charakteru bo chyba nie bedzie to mój prawdziwy obraz sama zobaczysz ;)
Chciałbym oczywiście też o Tobie się coś dowiedzieć :), zobaczyć jak wyglądasz jaką jesteś osobą.....
(20176)| mała.owieczka | data: 25.09.2011, godz: 07:58 |
witam...
Ludzie przestańcie wierzyć ,że w roku 2012 bedzie koniec świata... Piśmo Św. wyrażnie mówi ,że :
np. Ewang. Św. Mt
Nieznany czas przyjścia
Lecz o dniu owym i godzinie nikt nie wie, nawet aniołowie niebiescy, tylko sam Ojciec. A jak było za dni Noego, tak będzie z przyjściem Syna Człowieczego. 38 Albowiem jak w czasie przed potopem jedli i pili, żenili się i za mąż wydawali aż do dnia, kiedy Noe wszedł do arki, i nie spostrzegli się, aż przyszedł potop i pochłonął wszystkich, tak również będzie z przyjściem Syna Człowieczego. Wtedy dwóch będzie w polu: jeden będzie wzięty, drugi zostawiony. Dwie będą mleć na żarnach: jedna będzie wzięta, druga zostawiona.
Potrzeba czujności
Czuwajcie więc, bo nie wiecie, w którym dniu Pan wasz przyjdzie. (20175)| karina | data: 24.09.2011, godz: 23:57 |
do poprzedniego wpisu do mnie:)
zgadzam sie..nie powinno sie mowic zle o kapłanach...a tych "niedobrych" zamiast oceniac , nalezaloby prosic za nimi
ja tez czasem mowie o jakims kapłanie w towarzystwie i nie zawsze dobrze..staram sie tego wystrzegac by nie mowic zle...ale czasem zwyczajnie emocje czy podsumowania cisna sie na usta...
jednak jaki by nie był..został wybrany przez samego Chrystusa.. z ludu.. i na głos kapłana, (nawet najbardziej słabego) z nieba sam Bóg zstępuje na ołtarz...a wiec jest on obdarzony niezwykłą godnością.. mogąc trzymac w swych dłoniach Ciało...samego Boga....
a wiec wielka to odpowiedzialnosc na wiernych spada, za przyjęcie i uszanowanie powolanych przez Boga.. którzy nam służą i maja prowadzic do zbawienia..
rece konsekrowane muszą być nadzwyczaj pobłogosławionymi
czesto o tym zapominamy...
sądzimy ludzką miarą...
patrzymy przez pryzmat wad....niedoskonałości ludzkiej...
a obowiązkiem naszym jest szanowac kapłana ze wzgledu na Chrystusa...
bez kapłana nie byłoby kościoła... sakramentów sw... mszy sw..
nikt inny nie ma prawa sprawowac mszy sw i spowiadac...tylko mocą kapłanską..
Jezus cierpi gdy łatwo potępiamy Jego sługi..
a nie modlimy się i nie wspieramy ich, czego oni szczegolnie potrzebują gdyz ataki na kosciół są dotkliwsze niz kiedykolwiek..
(20174)| do kariny | data: 24.09.2011, godz: 15:01 |
Masz rację-trzeba się modlić za kapłanów,biskupów choćby te nasze modlitwy miały uratować jedynie jednego kapłana od zdrady.
Nie oszukujmy się jednak,bo te zdrady,niestety,mają miejsce.Dlaczego?Pewnie też dlatego,że taki mamy świat,że tak daleko już doszliśmy?Ale to nie jest jakaś nowość,to wszystko juz było w historii,chociażby podczas rozłamu w Kościele Zachodnim.I-kto wie-może musiał pojawić się taki Luter i inni,by ratować Kościół i uzdrowić sytuację(także wśród duchownych).Księża to tylko ludzie.Więc,jeśli my jesteśmy coraz gorsi,to i wśród nich pojawia się coraz więcej takich,którzy mają-powiedzmy-węwnętrzne rozterki;coraz więcej takich,których kryzys wiary zaczyna toczyć coraz bardiej,aż w końcu odchodzą,zdradzają,opuszczają Chrystusa,idą za głosem świata.
I teraz ciekawa rzecz.Kiedyś,będąc na wycieczce,rozmawiałem z pewnym księdzem,który zrzucił sutannę(oczywiście dla kobiety).W pewnym momencie mówie do niego,ze gdybym ja był w takiej sytuacji,jak on,to obecnie nie chodziłbym do kościoła.Potwierdził.Powiedział,że sam chodzi(choć nie do końca mu uwierzyłem),ale,rzeczywiście,jest tak,że jeśli ksiądz odchodzi,przechodzi jakby"do cywila,"to przeważnie(z wyjątkami)przestaję chodzić do kościoła,przestaje uczęszczać na nabożeństwa,na Mszę.św.
Własciwie to nie dziwi.Bo jeżeli zdradza się Chrystusa,odchodzi się od Niego,to po co już przychodzić do świątyni?Wyobraźmy sobie,że ksiądz,który z powodu kobiety zrzucił sutannę,idzie teraz,niedzielnym rankiem,do kościoła.I co?Usiądzie z nią w ławce,od czasu do czasu może szepnie coś do uszka,pogruchają sobie trochę,coś tam zaśpiewają,posłuchają kazania,a potem wyjdą z kościoła na spacerek i do domku.Ja,będąc na miejscu takiego eks-księdza,nie poszedłbym ze swą wybranką do kościoła,nie mógłbym i tyle.
No właśnie-"wybranką,"a nie żoną,bo przecież sakrament kapłaństwa przyjmuje się tylko raz i nie ma tu-jak w przypadku małżeństwa-unieważnienia.Czyli,taki były kapłan,jeśli by szedł na mszę z jakąś osobą,to nigdy to nie będzie żona,a jedynie....,no nie wiem,ale mniejsza z tym.Jest to dodatkowy argument na to,że obecność takiej pary w kościele nie ma już sensu.Jeżeli podjęło się decyzję o odejściu,o zdradzie,to należy zachować chyba resztki jakiejś godności?
Jesli chodzi o przemilczenie drugiej,czy trzeciej części Tajemnicy Fatimskiej,i jeżeli dotyczyły one sytuacji w samym Kościele,tzn.kryzysu wiary wśród duchownych,to chyba dobrze zrobiono,że nie ujawniono szczegółów?Ja,gdybym był papieżem,też nie chciałbym,aby zostało to ujawnione.Nie wszystko można powiedzieć,bo nie wszyscy są gotowi na przyjęcie każdej informacji.Nie zrozumieją całej złożoności problemu i tak w ogóle-cokolwiek to znaczy.
Masz także rację,że"trzeba podjąć trud," i że każdy będzie musiał"zdać rachunek,co uczynił ze swej strony,"by przynajmniej próbować ratować tych,których jeszcze można uratować.Modlitwa ważna,ale także przykład naszego naszego życia,a także wspieranie dobrym słowem każdego kapłana,z który się stykamy.I nigdy nie mówić źle o żadnym księdzu,a gdy opuści Chrystusa,pamiętać o nim. (20173)| karina | data: 24.09.2011, godz: 12:05 |
do mała.owieczka
dziekuje za orędzie.. ze przypominasz o 3 tajemnicy fatimskiej ..
ostatnio podają rozne objawienia... np z 19.09 ..ktore sie nie spełniły...
Fatima jest szczególnym znakiem prawdziwosci objawień..
nasz błogosławiony JP II jest w tej kwestii szczególnym autorytetem.
Zdziwiło mnie dlaczego zostala odsłonięta tylko jedna część 3 tajemnicy fatimskiej...
ktora juz sie wypełniła... a druga zostala przemilczana ,
pewnie znow w obawie (jak w przypadku poprzednich papieży) o niezdrową sensacje i ratowanie wlasnej skóry przez rządzące lobby światowe..
przyjdzie na nas ten dzień oczyszczenia... bo jesteśmy zaślepieni i ospali...
módlmy sie za biskupów i kapłanów.. nie czekajmy az oni nas zmobilizują..
zły nie śpi... mamy obowiązek im pomagać modlitwą, postem, ofiarą....
kazdy z nas bedzie musial zdać rachunek co uczynił ze swej strony by chronić kościół i pasterzy, choćby nawet miał uratowac tylko jednego pasterza od zdrady ..
trzeba podjąć trud..
(20172)| Anna | data: 24.09.2011, godz: 11:20 |
Do danuska1971:
To naprawde musi byc piekna milosc, skoro nic nie bylo w stanie jej przeszkodzic. Ani roznica wieku ani to ze twoj partner ma problemy zdrowotne. Milosc to wszystko wypelnia. Ze szczerego serca zycze Wam wszystkiego dobrego. (20171) |
Jak masz jakieś uwagi do Moniki napisz do niej na priv. Źródełko to jednak miejsce publiczne. (20170) | | | danuska1971 | data: 24.09.2011, godz: 08:02 |
Jeśli chodzi o różnicę wieku.
Mój partner jest starszy o 11 lat ,w dodatku od urodzenia porusz się o kulach ,bez nich nie jest w stanie chodzić,a mimo to tworzymy wspaniały zwiazek (20169)
Podpalenie pod KPRM - nowe fragmenty listu
http://niezalezna.pl/16588-podpalenie-pod-kprm-nowe-fragmenty-listu (20168)| do Artii,lat 36 | data: 23.09.2011, godz: 18:16 |
Co do tych kanałów,to wydaję się,że niedługo świat będzie taką jedną Wenecją.
Może by zrobić kurs gondoliera?
To nie do Ciebie.Ja tylko głośno myślę. (20167)| popołudniowa kawa | data: 23.09.2011, godz: 16:23 |
do Anna ... tak ja znam taką parę jest między nimi bodajże 17 lat różnicy ;) (20166)| Anna, lat 18 | data: 23.09.2011, godz: 16:23 |
Wiem ze sytuacja bylaby wtedy latwiejsza, ale on nie nalega juz na zakladanie rodziny,tzn myslimy o sobie bardzo powaznie i chcemy sie zwiazac na stale ale on popwiedzial ze na mnie poczeka.....od poczatku to wiedzail ze bedzie musial....bo jestesmy razem juz 2 lata.... (20165)| mała.owieczka | data: 22.09.2011, godz: 22:40 |
witam
Polecam do przeczytania nt. oredzi MB Fatimskiej:
http://www.apokalipsa.info.pl/objawienia/sekret_fatimy.htm#_Toc93811762
z pozdrowieniem (20164)| Kropla | data: 22.09.2011, godz: 21:49 |
Anna
Inna(pewnie dużo łatwiejsza) sytuacja by była gdybyś Ty miała 28 a on 38.Ale nie mówie że to bez przyszłości.Tylko chyba musicie sobie dać troszke czasu,nie wiem czy jesteś już gotowa w wieku 18 lat zakładać rodzinę,a on jest już w takim wieku że mógłby chcieć.Ale różne są przypadki,nie chce Cie/Was oceniać. (20163)| Anna | data: 22.09.2011, godz: 21:26 |
Do olinka : no oczywiscie ze straszy hehe :P ma dokladnie 28 lat (20162)| olinka | data: 22.09.2011, godz: 20:24 |
do Anna:
No jesli On jest młodszy od Ciebie o 10 lat to bym miała uwagi ;) (20161)| Artii, lat 36 | data: 22.09.2011, godz: 20:08 |
Pozadanie jest jak rzeka. Dopoki plynie w granicach wyznaczonych przez Boga czy jej nurt jest slaby czy silny wszystko jest w porzadku. Ale jesli zboczy z wytyczonego szlaku i zacznie szukac wlasnych kanalow, katastrofa jest pewna. James Dobson Sr
(20160)| Anna, lat 18 | data: 22.09.2011, godz: 20:05 |
No to nie wiedzialam ze nie jest....a znacie takie pary ktorym udalo sie wytrwac i stworzyc piekne malzenstwo i rodzine...? (20159)| Artii, lat 36 | data: 22.09.2011, godz: 13:05 |
Pan pelen jest litosci i milosierdzia. List Sw.Jakuba 5,11 (20158)
Różnica wieku
http://adonai.pl/milosc/?id=131 (20157)| Do Anna,lat 18 | data: 22.09.2011, godz: 06:43 |
Ten temat juz nie jest nowy. 10 lat roznicy to nie jest znow tak duzo by mialo to byc powodem plotek czy zniesmacznia (20156)| Anna , lat 18 | data: 21.09.2011, godz: 23:15 |
Witam wszystkich bardzo serdecznie.Czytam dosc czesto wasze wypowiedzi ale pozwolcie ze zaczne nowy temat. Mianowicie co sadzicie o roznicy wieku miedzy partnerami w zwiazku. A szczerze to 10 lat. Jezeli Bog obdarzyl ich miloscia i naprawde sie kochaja i dobrze im razem. Dobrze mam na mysli rowniez to ze sa szczesliwi ale przedewszystkim to ze ta miloscia chwala Pana Boga, modla sie razem wspieraja i tp. Nawet jesli spoleczenstwo ich nie akceptuje, i wiele cierpien i przykrosci sprawiaja im ludzie, to czy warto cierpiec z tego powodu, poswiecic wszystko i trwac w milosci. Ja sama uwazam ze warto, ale chce posluchac innych wypowiedzi na ten temat... (20155)| SuN | data: 21.09.2011, godz: 18:24 |
"Dobry człowiek jest podobny do kwiatu,
który rozkwita w ciepłych promieniach słońca"
Phil Bosmans (20154)
"Jednego serca tak mało(...)"
Romantyczka, wierząca z zasadami, bez przeszłości szuka bratniej duszy o podobnym wieku i poglądach. Szukam aby znaleźć :) (20153)| SuN | data: 20.09.2011, godz: 21:51 |
"Czuwajcie i bądźcie gotowi, bo w chwili, której się nie domyślacie, Syn Człowieczy przyjdzie..." W tym jednym zdaniu przypomniano nam kilka ważnych prawd. Wszystkie są ważne, a jedna z nich jest niebywale dobra i radosna.......... że Jezus Chrystus, zwany tu Synem Człowieczym, "znów przyjdzie". Świadomość niewiadomej liczby dni danych nam jeszcze czy to przed własną śmiercią, czy przed powrotem Pana - motywuje nas do szczerej i gorącej prośby słowami Psalmu:
Naucz nas liczyć dni nasze,
byśmy zdobyli mądrość serca.
Powróć, o Panie, jak długo będziesz zwlekał?
Bądź litościwy dla sług Twoich! (Ps 90). (20152)| Do Wszystkich | data: 20.09.2011, godz: 21:35 |
A ja właśnie napatoczyłem się na reklamę w tv po której pojawiła się na odkrywcza myśl że w babie to diabeł siedzi ;) (20151)
Przerażające wczorajsze wydarzenie w moim życiu to chyba raczej powrót do pracy po urlopie ;) a tak na poważnie to u mnie nic strasznego się nie wydarzyło ;)
ciekawe czy sie sprawdzi to co mówią że w grudniu 2012 roku ma być koniec świata... (20150)| SuN | data: 20.09.2011, godz: 19:49 |
Wydaje mi się, że nie warto marnować sobie czasu i energii na domysły, kiedy dana przepowiednia nastąpi........ Żyjemy tu i teraz, przecież i tak nie mamy wpływu na to, co się wydarzy.......... Warto natomiast zastanowić się nad tym, co powinniśmy zrobić, by odkryć sens swojego życia i moralną wartość swoich czynów, które zrodzą w sercu każdego z nas poczucie szczęścia i spełnienia. To jest ważniejsze!!!
Pozdrawiam Wszystkich Źródełkowiczów :) (20149)| do Artii,lat 36 | data: 20.09.2011, godz: 18:05 |
Co to znaczy"zawiódł?"Czy ludzie zawiedli,bo wciąż jeszcze są zbyt dobrzy,by mogło nadejść ostrzeżenie?
Pytasz,czy Bóg zawiódł?To znaczy co?Czy zawiódł czyjeś nadzieje na to,że wreszcie przyjdzie jakaś kara i ten ktoś jest teraz zawiedzony? (20148)| Jacek | data: 20.09.2011, godz: 16:48 |
Odszedłem tak daleko od siebie, że już nie umiem nic powiedzieć na swój temat, ani co czuję kiedy moknę na deszczu, ani kiedy zamieniam się w żbło suchej trawy wypalonej słońcem, nie umiem odnależć samego siebie, opisać tej postaci, nazwać jej, zapewnić że istnieje...
podejrzliwość wobec słów, że zostawiają fałszywe drogowskazy, prowadzą w ślepe zaułki, wodzą na pokuszenie
dlaczego świat przleciał obok mnie tak szybko, nie dał sie zatrzymać, zbliżyć, przejśc na ty, pognał, znikający punkt w ogniu i dymie... (20147)| Gosia | data: 20.09.2011, godz: 16:41 |
Wydaje mi się, że przepowiednia o tym Ostrzeżeniu sprawdzi się , tylko ktoś podał fałszywą datę,słyszałam,że Ostrzeżenie poprzedzi ucieczka Papieża z Watykanu. (20146)| Artii, lat 36 | data: 20.09.2011, godz: 11:07 |
Jak to rozumiec ze przepowiednie, zapowiedzi nie spelniaja sie? Mam tu na mysli wczorajszy dzien. Kto sie pomylil, kto zawiodl, ludzie czy Bóg? (20145)| do Artii,36 | data: 19.09.2011, godz: 21:52 |
"Przerażające?"Nie,to nie jest takie-wręcz przeciwnie.W końcu spektakl nadawany jest"na specjalne życzenie widzów"(podobno),co wyklucza Twoje przypuszczenia odnośnie jego wymowy.Bo o ile znalazłoby się parę osób,mających nagłą i nieodpartą potrzebę zaznania silnego przerażenia,np.w celach terapeutycznych,to jednak ujawnienie się takiego pragnienia na masową skalę jest niemożliwe.
Jest też druga przesłanka,która jasno mówi,że o żadnym"przerażeniu"mowy być nie może.Mianowicie taka,że-jak zapowiedziano-słowo wstępne,czy też słowo okolicznościowe,a może"słowo na poniedziałek"(nie pamietam,jak to było)wygłosi M.Kondrat,aktor,który obecnie zajmuje się jedynie reklamowaniem usług pewnego banku.A to jest gwarantem tego,iż widowisko,jakie będzie miało miejsce po jego wygłosie wstępnym,nie może straszyć,przerażać i,w ogóle,nieść jakichkolwiek treści negatywnych.Bo,ostatecznie,podpisując umowę z tym bankiem,na pewno został zobowiązany do tego,by prezentować się publicznie jedynie w taki sposób,by wizerunkiem tym nie zaszkodzić interesom firmy,którą reklamuje.Krótko mówiąc:gdyby spektakl kogokolwiek przeraził,p.Kondrat straciłby intratny kontrakt i musiał zwrócić dotychczas"zarobione"pieniądze-a te są niemałe,ponieważ ludzie,którzy zaufali temu bankowi,teraz-poprzerażani-mogliby zacząć obawiać się o swoje lokaty w tym banku i rezygnować z jego usług. (20144)
Dzis 19 wrzesnia, mialo byc jakies WIELKIE wydarzenie i stalo sie, u nas pod domem, awaria sieci wodociagowej :( czyli cos sie jednak wydarzylo!!! Jak tu nie wierzyc...! (20143)| Artii, lat 36 | data: 19.09.2011, godz: 19:04 |
Tylko ze ja nie ogladam "Igraszek z diablem?" ;) to moze byc przerazajace!!! ;)
(20142)
Wszystkim, którzy zapomnieli o cudzie jakim jest Eucharystia polecam przeczytać
http://www.jankowice.rybnik.pl/czytelnia/catalina-rivas.html
i oczywiście zachęcam odwiedzić Arkę w Gródku nad Dunajcem;)
pozdrawiam:) (20141)| Do Wszystkich | data: 19.09.2011, godz: 16:27 |
Mamy 19 września i Mini Sądu nie ma.Podobno jakiś "mądry"internauta rozpuścił taką plotkę w internecie że to właśnie ma być dziś....... (20140)| do Artii,36 | data: 19.09.2011, godz: 12:07 |
Dostrzegasz może jakąś różnicę między krytykanctwem,a krytyką,czy jakoś tak(nie wiadomo dokładnie jak)jedno z drugim Ci się zlewa?
I mam pytanie,na które,oczywiście,nie musisz odpowiadać:Czy dostrzegasz-i to gołym,nieuzbrojonym okiem-związek między głośną ostatnio sprawą Nergala,a pokazaniem dzisiaj w TVP 1,po głównym wydaniu Wiadomości,"Igraszek z diabłem?" (20139)| do Artii,lat 36 | data: 18.09.2011, godz: 21:26 |
Mówisz"twórczość p. Nergala,"czyli ten człowiek to twórca,artysta-tzw.artysta,bo prawdziwy artysta,to,np.taki Michał Anioł,przynajmniej jak dla mnie.
Nie znam twórczości tego człowieka,ale jestem pewien,że gdybym znał-chociaż co nieco-to i tak(na pewno)nie podobała by mi się.
Nie podoba mi się także orzeczenie sądu,który zamiast robić to,co do niego należy,czyli orzekać,czy zostało złamane prawo,w przypadku tego człowieka,zajął się tym,czy jego czyn mógł naruszyć czyjeś poczucie piękna,estetyki,dobrego gustu.Przecież sąd jest nie od tego!
Nie podoba mi się również to,że telewizja(tzw.publiczna)przyjęła tego człowieka do pracy,a media wzięły jego stronę,będąc mu bardzo przychylne.
W związku z tym interesuje mnie jedno:czy gdyby Nergal publicznie podarł,zniszczył Koran i Talmud,to czy wtedy TV także przyjęłaby go do pracy,a media(z czołową,wiodącą Gazetą w kraju)wzięłyby go pod ochronę?
Jestem pewien,że nie.
Wniosek z tego taki,że żadna telewizja,gazeta,żadne radio,żaden dziennikarz nie mają prawa domagać się ode mnie poszanowania uczuć religijnych kogokolwiek,kto wyznaje inną religię.
Z tego,co wyżej wynika jasno,że zarówno decyzja sądu w sprawie Nergala oraz postępowanie telewizji i pozostałych mediów,jest uchyleniem furtki dla waśni i konfrontacji między wyznawcami różnych religii,których rozmiary i skutki trudno sobie,tak naprawdę,wyobrazić.
Już słychać dziennikarzy i-ogólnie-ludzi mediów,udających głupiego(jak zwykle):"No tak,znów wszystkiemu winni dziennikarze i cykliści."
(20138)| Artii, lat 36 | data: 18.09.2011, godz: 17:17 |
Jak Wam sie podoba tworczosc Pana Nergala? (20137)
Co tu pisac, tu wszystko w jednym:
http://www.tvp.pl/religia/programy-katolickie/my-wy-oni/wideo/stygmatyczka-marta-robin
(20136)| Artii, lat 36 | data: 17.09.2011, godz: 15:04 |
Najlepsza czesc zycia ludzkiego to male, bezimienne i zapomniane akty dobroci i milosci. W.Wordswoth
(20135)
Jestem samotną osobą. Chętnie poznam osoby pragnące doświadczyć przyjaźni. (20134)
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |