Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki


Duchowa Adopcja



W każdej godzinie i minucie, gdzieś na świecie, umierają najmniejsi i najbardziej bezbronni - nie narodzone dzieci.

One wołają o pomoc również do Ciebie. Nie zwlekaj. Możesz się przyczynić do ich ocalenia,podejmując Duchową Adopcję



To Jezus leczy złamanych na duchu. Modlitwa wstawiennicza o uzdrowienie To Jezus leczy złamanych na duchu. Modlitwa wstawiennicza o uzdrowienie
Ks. Jan Reczek
Książka "To Jezus leczy złamanych na duchu" pomoże Ci poradzić sobie z problemami, które wydają Ci się nie do rozwiązania. Da Ci inspirację i nadzieję oraz uzmysłowi Ci, że nie jesteś sam ze swoim cierpieniem... » zobacz więcej



Wasze komentarze:
 Bożenka: 03.01.2011, 19:46
 do Izy cieszę się Twoim szczęściem. Ja też oczekuje na moje maleństwo to moje pierwsze, chłopczyk. Podjęłam się drugiej adopcji duchowej, mam nadzieję, że nie ostatniej. Tak jak ty modle się różańcem, dodatkowo do św. Rity. Modlę się co dzień o dzieci mojej siostry, ma ich dwoje, oboje ciężko chorują. Ja też miałam ostatnio sen, śniły mi się tonące niemowlaki,bliźnięta, które wyciągnęłam z wody. Mam nadzieje, że uratuje jakieś maleńkie istnienie, zazwyczaj miewam tylko koszmary, noc, w noc. Często się budzę, wtedy wyciągam spod poduszki różaniec i zaczynam się modlić. Czasem udaje mi się zasnąć, kiedy indziej spędzam na modlitwie godzinę lub dwie. Będę o was pamiętać. Pozdrawiam.
 Iza: 01.01.2011, 19:19
 5 listopada podjęłam się duchowej adopcji dziecka nienarodzonego, 10.11 modliłam się na łamach tego forum o poczęcie czwartego dziecka. Potem miałam sen: matka pozwoliła rocznej dziewczynce samodzielnie schodzić z wysokich schodów. Zwróciłam młodej matce uwagę, ale ta zignorowała ostrzeżenie. Dziecko wychyliło się za barierkę i spadło na dół klatki schodowej. Kiedy leciało ktoś wysunął poduszkę, na której spokojnie wylądowało maleństwo. Powiedziałam do matki, że to anioł uratował jej dziecko. 8 listopada w Święto Niepokalanego Poczęcia Maryi poczęło się we mnie dziecko. W Święto Bożego Narodzenia dowiedziałam się o tym, za co bardzo Bogu i Wszystkim Świętym dziękuję. Bardzo proszę o modlitwę za to maleństwo, ja sama modlę się różańcem za wszystkich którzy potrzebują modlitwy. Niech Bóg ma Was i nienarodzone dzieci w swojej opiece.
 mirek: 26.12.2010, 16:36
 prosze wszystkich o modlitwe za mnie imoja rodzine tak bardzo tego potrzebujemy nasza sytuacja fizyczna i duchowa jest na skraju przepasci a mnie opuscily juz sily do walki o lepsze jutro bog zaplac wszystkim
 Bożenka: 09.12.2010, 15:56
 Zachęcam wszystkich do duchowej adopcji. Wierzę w to, ze modlitwa ma wielką moc, modlę się za ludzi, którzy proszą mnie o to, czasem nawet za obcych, za bliskich co dzień. W ten sposób możecie uratować nie tylko maleńka Bożą istotę, ale nawet całą rodzinę. Teraz podjęłam się drugiej adopcji duchowej, wytrwam i tym razem, muszę. Dar Modlitwy to dar łaski. Dobro siejecie dobro zbierzecie. Może wy kiedyś lub ktoś z waszej rodziny będzie potrzebował k modlitwy, wtedy dobro do was powróci.
 Agnieszka: 07.12.2010, 19:34
 Bożenko, nic się nie martw, zobaczysz wszystko z czasem się ułoży :) Będę się modlić za Twoje Maleństwo, a także o ty, by niczego Wam nie zabrakło. Da Bóg dzień, da też radę. Pozdrawiam serdecznie i ciepło.
 Bożenka: 30.11.2010, 11:06
 Zawsze bałam się zajścia w ciąże, tyle się nasłuchałam na temat niechcianych dzieci. Przeżyłam depresję. Zmieniłam swoje życie, dużo czasu spędziłam na modlitwie. Mam swoje leki, chwile zwątpienia. myślałam o adopcji duchowej. przez ostatnie 9 miesięcy co dzień odmawiałam różaniec w intencji nienarodzonego dziecka, choć przysięgę złożyła mnie zapisując się na jakąś tam stronę. Czy to się liczy? Dotrwałam do końca. Teraz sama będę matką, boję się jednak czy damy sobie radę finansowo.mamy długi, boje się porodu, ale cieszę się bardzo. Może ktoś pomodli się w naszej intencji, żeby dziecko przyszło na świat w marcu i bez komplikacji. Oby Bóg zesłał nam jakąś pomoc.
 Iza: 10.11.2010, 10:16
 5 listopada podjęłam czwartą duchową adopcję dziecka poczętego. Mam dwóch synów żyjących na ziemi i trzeciego w niebie. Proszę Mateczkę o opiekę nad nienarodzonym dzieckiem, za które się modlę, opiekę w niebie nad moim trzecim synkiem Jasiem, opiekę nad synami Pawłem i Rafałem oraz o zdrowie i poczęcie czwartego dziecka dla mnie. Modlitwy za dzieci nienarodzone zbliżają mnie do Boga, dają wiele szczęścia, Bożą opiekę i uczucie spełnienia, radość bycia na dobrej drodze życia.
 maggie: 17.10.2010, 21:51
 Już po raz drugi wzięłam w duchową adopcję nienarodzone a zagrożone dziecko. Sama chciałam kiedyś to zrobić i teraz podejmowana przeze mnie adopcja jest zadośćuczynieniem za ten (dzięki Bogu)nie wykonany czyn. Jestem szczęśliwa ,że mogę pomóc uratować choć jedno życie. To Cudowna Łaska od Boga,proszę skorzystajcie z niej, dzisiejszy świat tego potrzebuje!!
 wiola j z: 22.06.2010, 16:50
 matuchno miej w opiece moje dzieci Pomoz Markowi w ukonczeniu szkoly i poznaniu dobrych koleow ktorzy mu pomoga odejsc ze zlej drogi ktora kroczy Nie opuszczaj moich dzieci daj im zdrowie i pomoz im w ukonczeniu szkoly Daj mi radosc z zycia i nie opuszczaj mnie Maryjo, Staramy się z przyszlym mężem o dziecko- nie mogę zajść w ciążę. Postanowiłam podjąć duchową adopcję- mam nadzieję, ze zdołam uratować kruszynkę i wyprosić łaskę rodzicielstwa dla siebie iprzyszlego męża.J.Z Proszę o modlitwę
 wiola: 22.06.2010, 16:45
 .Proszę o łaskę wytrwania w modlitwie..podjęłam się modlitwy za nienarodzone Maleństwo . to wielka łaska ze można wyprosić u Boga dar zachowania życia u tak bezbronnej istoty ,prosze o macierzynstwo...
 wiola: 21.06.2010, 18:12
 Mateńko proszę o wytrwałość w modlitwie za adoptowane duchowo dzieciątko,prosze CIE o dar macierzynstwa,milosc,dom,to co nosze w sercu i modle sie do Ciebie..pomoz mi..
 Danuta: 03.06.2010, 13:41
 Dziękuję Ci Boże za następny cud. Urodziła się Maria. Cała, zdrowa i śliczna. Dziękuję za pierwszy poród w wieku 37 lat, który trwał tylko godzinę i był bardzo lekki. Za wszystko dziękuję z całego serca. Polecam wszystkim podjęcia duchowej adopcji.
 Anna: 15.05.2010, 20:15
 Podejmuję duchową adopcję z już któryś raz, tylko obecnie modlę się za troje nienarodzonych dzieci, nie znałam zasad czy to bardzo złe.
 maria : 25.03.2010, 05:53
 witam serdecznie mam pytanie moja kolezanka jest w ciazy chcialam adoptowac duchowo jej dziecko czy tak mozna czy to ma byc tylko Bogu wiadome bardzo prosze o odpowiedz Bog zap;ac
 justyna: 23.03.2010, 17:22
 Witam ja sam jestem po 3 nie udanych ciążach i tylko wiara daje mi siły że kiedyś następna ciąża będzie ze szczęśliwym zakończeniem...codziennie prosze o to Boga Maryje.Jednak czasem przychodzą chwile słabości i zadaje to pytanie dlaczego JA?Myśle sobie tyle matek usuwa swoje ciąże a ja nie moge mieć nawet jednego...ale tłumacze sobie że wiara imodlitwa czyni cuda i to mnie umacnia i daje siły.
 ala: 01.02.2010, 12:22
 Staramy się z mężem o dziecko- nie mogę zajść w ciążę. Postanowiłam podjąć duchową adopcję- mam nadzieję, ze zdołam uratować kruszynkę i wyprosić łaskę rodzicielstwa dla siebie i męża. Proszę o modlitwę
 Danuta: 02.01.2010, 11:29
 Dziękuję Ci Boże za cud. Nie miałam dzieci a teraz mam dwoje zaadoptowanych duchowo i trzecie w drodze, bo mimo wieku 36 lat spodziewam sie pierwszego dziecka. Jestem w piątym miesiącu ciąży i jest to dziewczynka. Na imię będzie miała Maria. Wszystkim życzę odwagi do modlitwy, nie bójcie sie podjąć jej, bo Pan jest zawsze znami i niesamowite łaski nam daje mimo naszej nędzy.
 g.m.: 02.01.2010, 10:09
 Witam ,przede mna rowniez duchowa adopcja a powinna juz dawno to zrobic i to nie jeden raz.Bogu dziekuje ze zmienilam sie i moge sama podejmowac decyzje i nie chce sluchac podszeptow innych.Wszystkich pozdrawiam i zycze wytrwalosci i cierpliwosci a przede wszystkim w dobrych wyborach w zyciu.
 karolina: 08.12.2009, 17:20
 jestem w 5tyg ciąży prosze o modlitwę za moje dziecko aby udało się mi je urodzić i aby było silne i zdrowe,dziękuje
 AM: 22.09.2009, 17:38
 przeczytalam o irenie sendlerowe, pozniej przeczytalam o sprawiedliwych posrod narodow swiata 'kto uratowal jedno zycie, jakby caly swiat uratowal' myslalam: oni mieli szanse a ja? i teraz wiem ze ja tez mam
[1] [2] [3] [4] [5] (6) [7] [8] [9]


Autor

Tresć




[ Powrót ]
 
[ Strona główna ]

Pełna wersja | Polityka Prywatności | Kontakt

© 2001-2020 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej