|
|
|
Duchowa Adopcja
|
W każdej godzinie i minucie, gdzieś na świecie, umierają najmniejsi i najbardziej bezbronni - nie narodzone dzieci.
One wołają o pomoc również do Ciebie. Nie zwlekaj. Możesz się przyczynić do ich ocalenia,podejmując Duchową Adopcję
|
Wasze komentarze:
|
nusia: 25.01.2016, 22:42
|
|
Czy można zacząc modlitwę za synową, która poroniła, a bardzo pragnie dziecka
|
|
nusia: 25.01.2016, 22:42
|
|
Czy można zacząc modlitwę za synową, która poroniła, a bardzo pragnie dziecka
|
|
Anna: 08.12.2015, 23:25
|
|
Czy osoba ktora nie moze przystepowac do komunii sw. moze dokonac duchowej adopcji?
|
|
swietoslawa c.: 22.09.2015, 17:40
|
Proszę o modlitwę za moja bratanice,ktora za nie długo urodzi cudowne dziecie,prosze o opieke modlitewna w sprawie mojej bratanicy.<br>
|
|
swietoslawa c.: 16.09.2015, 15:21
|
|
Modlitwa za matki,ktore z przyczyn losoych stracily noworoki.
|
|
do lusikub: 22.07.2015, 23:49
|
|
Jest mi bardzo przykro czytać Twoje odczucia, ale kim zdaniem źle to interpretujesz. Wiara nie polega na tym, żeby zawsze dostawać to czego sid pragnie, a przynajmniej nie zawsze od zaraz. Wygląda to tak jak byś tupnela nóżka, obrazu la się na Pana Boga i pobiegla gdzie indziej. Religii nie wybiera się co miesiąc to innej. Najwyraźniej jeszcze się nie zaglebilas w sens prawdziwej Wary. Ja poronila 2x, a 3 raz za szlam w ciążę bliźniaczą bo nieprzestawalam się modlić. Wierzyć. Do dam tylko, ze nigdy się na Pana Boga nie obrazilam choć byli mi ciężko....
|
|
lusikub: 19.07.2015, 16:07
|
|
Modlitwa!??Hmmm....bylam w ciazy.modlilam sie o zdrowie dziecka.blogowlawilam w lonie. Bog zabral moje malenstwo w 20 tc.Wiec po co ludzie modla sie skoro i tak wiadomo.kto ma zyc!!Jaki jest sens wiary ze sie uda.skoro to Bog decyduje kto ma zyc.Przepraszam ale po poronieniu nie umiem sie juz modlic.Ktos powie ze to próba-powiem wprost nie chce takiej religii. bo najpierw daje nadzieje a pózniej odbiera.
|
|
niewiadoma: 27.03.2015, 00:32
|
|
Witam, z tego co przeczytałam, to "można podjąć się duchowej adopcji pod warunkiem dotrzymania poprzednich zobowiązań". Duchową adopcję podjęłam już 3 razy, ale ostatnim razem nie udało mi się dociągnąć jej do końca. Co w związku z tym? Nie mogę już więcej jej podjąć bo nie spełniam warunku "dotrzymania poprzednich zobowiązań"?
|
|
niewiadoma: 27.03.2015, 00:32
|
|
Witam, z tego co przeczytałam, to "można podjąć się duchowej adopcji pod warunkiem dotrzymania poprzednich zobowiązań". Duchową adopcję podjęłam już 3 razy, ale ostatnim razem nie udało mi się dociągnąć jej do końca. Co w związku z tym? Nie mogę już więcej jej podjąć bo nie spełniam warunku "dotrzymania poprzednich zobowiązań"?
|
|
SWIETOSLAWA C.: 20.03.2015, 23:19
|
|
proszę o modlitwę każdego dziecka nienarodzonego.
|
|
Natalia: 14.03.2015, 09:23
|
|
In, pamiętam o Tobie.
|
|
ja: 02.03.2015, 20:28
|
|
moja znajoma była w ciąży ,nie chciała dziecka, była sama.chciała usunąc ale nie miała kasy- nikt jej nie pożyczył.skakała itp ale dziecko dalej sie trzymało w niej. miała urodzic i sprzedac dziecko do adopcji ale ginekolog wpadł i poszedł siedziec przed porodem. urodziła i wzieła go do domu. najpierw była okropną mamą. po kilku latach jej przeszło i była ok. teraz dziecko ma 22lata jest zdrowe, bardzo ładne i sexi. i dobrze im sie żyje ;)
|
|
Natalia: 02.02.2015, 20:05
|
|
Kilka dni temu zakończyłam duchową adopcję. Cudowne uczucie. Niech Pan Bóg wspiera wszystkich modlących się.
|
|
Naatuusiaa2: 01.10.2014, 16:49
|
|
In, co u Ciebie? Jak się czujesz? Odezwij się.
|
|
Naatuusiaa2: 12.09.2014, 21:31
|
In, będę modlić się za Ciebie i Twoje dzieciątko. Oby dobry Bóg dodał Ci siły.
Jeśli chcesz pogadać to napisz p_nati@poczta.onet.pl
|
|
Naatuusiaa2: 12.09.2014, 19:12
|
In, będę modlić się za Ciebie i Twoje dzieciątko. Oby dobry Bóg dodał Ci siły.
Jeśli chcesz pogadać to napisz p_nati@poczta.onet.pl
|
|
gość: 23.08.2014, 22:30
|
Ale z tego, co mówi kierownik katolickiego ośrodka adopcyjnego, do PRAWNEJ ADOPCJI dzieci obciążonych dziedzicznie katolicy się nie spieszą. Wybierają dzieci zdrowe, podobnie jak obmierźli [sarkazm] niewierzący.
Prócz tego pani kierownik dyskryminuje niektóre niepełnosprawne matki.
|
|
In: 20.08.2014, 23:25
|
|
Niech bedzie pochwalony Jezus Chrystus! Bardzo potrzebuje Waszej modlitwy wstawienniczej jestem w trudnej sytuacji zyciowej, zostałam sama, w ciąży. Jestem załamana psychicznie popadłam w depresje , prosze o modlitwe za mnie i za moje dziecko nienarodzone, aby Pan Bog dodal mi sily i wiary, a takze o znalezienie dobrej pracy dla mnie. Dziekuje wszystkim Niech Pan Bog stokrotnie wynagrodzi kazdemu
|
|
iza: 03.06.2014, 22:55
|
|
Ja też! Może to bliźnięta? ;-)
|
|
Jadzia: 02.06.2014, 23:07
|
|
Od 3 maja adoptowałam dziecko poczęte , bałam się ,że zapomnę i nie będę miała siły wieczorem .Nie zapominam i modlę się, cieszę się z tego powodu
|
[ Powrót ]
|
|