Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki

Akt Osobistego Oddania się Matce Bożej


Święta Maryjo, Bogurodzico Dziewico, obieram sobie dzisiaj Ciebie za Panią, Orędowniczkę, Patronkę, Opiekunkę i Matkę moją.

Postanawiam sobie mocno i przyrzekam, że Cię nigdy nie opuszczę, nie powiem i nie uczynię nic przeciwko Tobie.

Nie pozwolę nigdy, aby inni cokolwiek czynili, co uwłaczałoby czci Twojej.

Błagam Cię, przyjmij mnie na zawsze za sługę i dziecko swoje.

Bądź mi pomocą we wszystkich moich potrzebach duszy i ciała oraz w pracy kapłańskiej dla innych.

Oddaję się Tobie, Maryjo, całkowicie w niewolę, a jako Twój niewolnik poświęcam Ci ciało i duszę moją, dobra wewnętrzne i zewnętrzne, nawet wartość dobrych uczynków moich, zarówno przeszłych jak obecnych i przyszłych, pozostawiając Ci całkowite i zupełne prawo rozporządzania mną i wszystkim bez wyjątku, co do mnie należy, według Twego upodobania, ku większej chwale Boga, w czasie i w wieczności.

Pragnę przez Ciebie, z Tobą, w Tobie i dla Ciebie stać się niewolnikiem całkowitym Syna Twojego, któremu Ty, o Matko, oddaj mnie w niewolę, jak ja Tobie oddałem się w niewolę.

Wszystko, cokolwiek czynić będę, przez Twoje Ręce Niepokalane, Pośredniczko łask wszelkich, oddaję ku chwale Trójcy Świętej - Soli Deo!

Maryjo Jasnogórska, nie opuszczaj mnie w pracy codziennej i okaż swe czyste Oblicze w godzinę śmierci mojej.

Amen.

ks. kard. Stefan Wyszyński



Akt Osobistego Oddania się Matce Bożej

   

Wasze komentarze:
 anna dorota: 22.05.2009, 13:53
 najukochańsza mateńko ty jesteś w moim sercu,pozwól przytulić się do twojego serca,proszą o wszelkie łaski boże dla mojej rodziny.proszę wysłuchaj mnie.
 Agnieszka T: 02.05.2009, 12:29
 Mateczko Najukochańsza, proszę pomóż mi w nowej pracy do której idę po weekendzie majowym,zebym dala sobie rade ,zeby mi sie podobała praca,o wskazanie drogi życiowej,o ąłski i zdrowie dla mamy ,Bozeny i Paulinki,
 Małgorzata: 26.04.2009, 15:01
 Mateńko Najdroższa....ja, Twoje dziecko błagam Ciebie o siły w walce ze swoja chorobą, o siły, które pozwolą na niesienie pomocy bliźnim......tak jak ja chcę należeć do grona Twoich dzieci, tak bardzo wierzę, że Ty pozwolisz mi w tej ziemskiej pielgrzymce być Matką dla potrzebujących...Mateńko, trzymaj mnie w swoich ramionach....tak bardzo proszę.........
 Matka: 12.04.2009, 11:05
 Kochana Mateczko ratuj... i uproś dary Ducha Sw by Asia I Krzysztof powrócili i szli razem droga do świetosci jesli jest taka wola Boża
 kasia: 08.04.2009, 23:38
 Totus tuus Matko moja. Wyproś u Twego syna, by moje małżeństwo się nie rozpadło, by mój mąż wrócił do domu. Amen.
 MICHAL: 31.03.2009, 15:12
 DROGA MATKO DOPOMOZ MI W CHOROBIE TEJ CO MNIE NASZLA POMOZ
 Ed.: 12.03.2009, 12:53
 Matuchno ukochana proszę Cię - okryj swym Płaszczem Opieki dzieci: Filipa i Laurę - w czasie kiedy ich rodzice przestają żyć w obecnym związku.
 Z ROZPACZONA MAMA: 08.03.2009, 14:22
 KOCHANA MATECZKO BLAGAM CIE URATUJ KAMILKA Z TEJ STRASZNEJ CHOROBY PROSZE CIE O DAR MOWY
 Anna: 04.03.2009, 20:01
 Najświętsza Panienko, proszę Cię o szczęśliwe rozwiązanie , a także o opiekę w czasie trwającej ciąży.
 teresa : 26.02.2009, 16:10
 pomóż znależć pracę jestem na skraju załamania pomóż w wychowaniu dzieci twej opieki najbardziej potrzebują nawróć mojego męża
 justyna z warszawy: 19.02.2009, 14:36
 Najświętsza Panienko proszę o łaskę zdrowia dla mojej mamy
 Krystyna: 17.02.2009, 16:31
 Matko pomóż mi w trudnej chwili, nawróć mojego męża Zenona do naszega związku małżeńskiego do kościoła świętego, pomóż mi aby mój mąż odszedł od kobiety z którą popełnia grzech,aby powróciła do naszego związku pierwotna miłość.Dziękuję
 zrozpaczona mama: 10.02.2009, 11:19
 Kochana Mateczko zmiluj sie nad naszym Kamilkiem uratuj go z tej choroby miej litosc nadnim
 zrozpaczona mama : 08.02.2009, 21:13
 Kochana Mateczko pomuz nam pokonac chorobe kamilka prosze odar mowy
 a: 07.02.2009, 13:51
 Matko przyprowadż mojego męża do domu, dokonaj cudu, ja nic nie moge zrobic,proszę tchnij w niego miłość, wiarę i nadzieję, proszę Mtko ulituj się nade mną cierpiącą katorgi, niech wróci do domu, niech nie oddaje się złu, chroń mnie o Pani
 Waldemar Spychalski: 26.01.2009, 23:12
 Droga Matko, i Królowo, jako Twoje dzieci i Ja dziecko Twoje składam w Twoje Matczyne dłonie siebie całego bezgranicznie całym sobą i całą swoją osobą, którą widzisz z całego Twego Królestwa. W tym oddaniu siebie całkowicie proszę, aby te wszelkie sprawy były prawdziwe, nie zakłamane na całym Świecie, który chce zakłamanego zwycięstwa. Ty Matką jesteś całego Świata. I wiem, że Tobie sie oddając całkowicie i bez reszty, nie zginę, nie będę wielkim nieszczęśnikiem tego kłamstwa, ale wielkiej Twojej Łaski, którą jesteś sama. Niech wyjdzie wszelkie zło ukrywane przez wszelkie lata, które mnie niszczyło całkowicie, a Twa opieka niech wskazuje wszelkie cierpienie, które powinno być leczone. Prawowitą Twoją dłonią i miłością, którą posiadasz, nie od dziś. Zawsze byłaś, jesteś i pozostaniesz prawdziwa. Nie pełna wszelkiej nienawiści, ale czystej szlachetnej prawdy, która jest Twym cierpieniem Twych wszelkich łez, które wylałaś na Tych wszystkich zakłamanych nieszczęśników, którzy chcą się do robić na cierpieniu człowieka i jego wszelkim bólu ciała i duszy. Stań droga Matko w obronie tego Nieszczęśnika, który przez całe życie był i jest nadal wszelkim popychadłem dla całej ludzkości tego Świata. Koroną Twoją jest wielki Tytuł i wszelka potęga ku Twemu wszelkiemu Tronowi, który posiadasz. I jest Twym miejscem na Ziemi, i w Niebiosach. Trzymaj tę wszelką władzę na Ziemi, aby słabi, nie zginęli. W Tobie wszelka nadzieja. Bo prawdę zabrano, a kłamstwem dzieli najpotężniejszy z władców kłamstwa-diabeł. Niechaj niebiosa mnie prowadzą po Ziemi prawdy, a ten, który Cię rani niech odpowiada wszelkim stanem życia. Chroń mnie swym płaszczem miłości i serca. Wszelką Twą potęgą miłosierdzia, jakie tylko mi w Tobie pozostało. Resztę człowieczeństwa i życia w radości mi Waldemarowi odebrano. Jesteś Jedyną osobą z Kobiet, które teraz kocham. Serce Ty moje zdajesz serce swoje, które posiadasz w swej wszelkiej miłości, która swą wszelką miłością i tej wszelkiej nostalgii otwiera się na wołanie i wszelki płacz, który jest wołaniem o pomstę do Nieba. Proszę daj tyle wytrwałości temu sercu, które kocha, a gdy się przeleje miara tej nienawiści innych. To powołaj w ten czas do swego Domu, a tam będę najszczęśliwszym z najszczęśliwszych! Czy miłość i prawdziwe Prawo zwycięży zło i wszelkie zakłamanie tego, co był innych narzędziem manipulacji tego nieszczęśliwego życia w wszelkim utrapieniu. Wołaj Matko Swego Syna o pomoc w tych wszelkich trudnościach i tym zakłamanym życiu. Ratuj od tych, co niszczą moją godność i życie. Błogosławione niechaj będą te sława tej prawdy i tego życia, które Ty Matko wzięłaś w swe ramiona. Bo warto było żyć dla Matki i Ją kochać, jak Własną Matkę. Czy serce Twoje Matko jest pełne cierpienia, jak moje, gdy widzę tyle zła i przekrętów. Walka stała się wielkim pośmiewiskiem i wzgardą, a prawo Kościelne i przykazania-wielkim pośmiewiskiem i wszelką drwiną. Szyderczym pośmiewiskiem tej prawdy, która sama zamieniała, zamienia się w wszechobecne kłamstwo tej prawdy. Bo Ty Matko, nie przyjdziesz, aby potępiono kłamstwo. Trwajmy w prawdzie, a nie w kłamstwie.
 ASIA: 13.01.2009, 19:08
 matenko badz z nami pomoz męzowi wyjsc z nalogublagam y zona o corki
 xxx: 09.01.2009, 09:03
 św. Maksymilian Maria Kolbe († 1941): "Oddaj się całkowicie Tej najlepszej naszej niebieskiej Mamusi, a zwycięski łatwo przejdziesz przez wszystkie trudności życia i ... i zostaniesz świętym, wielkim świętym, czego Ci jedynie z całego serca życzę. Wszyscy święci, można powiedzieć są dziełem Najświętszej Maryi Panny i szczególne do Niej nabożeństwo jest ich wspólną cechą." Służebnica Boża Marta Robin († 1981): „Nie wystarczy poświęcić siebie i dać siebie całego i bez zastrzeżeń Maryi raz tylko. Jesteśmy tacy słabi, tacy wrażliwi i mamy zawsze skłonność do wysuwania się z Jej ramion. Więc musimy każdego dnia dawać siebie i chronić się pod Jej macierzyński płaszcz, w Jej białe światło. W ten sposób możemy powiedzieć: Maryja jest moją Matką po wieczne czasy.”
 M: 08.01.2009, 21:55
 Przyprowadź K. do mnie, a ja przyprowadzę go do Ciebie... Totus Tuus
 asia: 08.12.2008, 11:09
 matenko dzis 8 grudnia oddaje sie w pelni swiadomie w twa niewole,i blagam przebacz mi i wypraszaj ze mna przebaczenie za nasze grzechya szczegonie ten jeden ktory lezy mi na sercu blagam pomoz mi uswiecac przez modlitwe siebie i tych ktorzy ze mna zyja i nie zywic urazy za doznane krzywdy tylko modlic sie za krzywdzicieli bo czasem nie iwedza co czynia, miej w opiece mych bliskich a takze wrogow dusze zapomniane i czyscowe, wspomagaj mnie matenko gdy w atpie i nie widze drogi do pana rozprpsz mgly otworz oczy i uszy na ludzi abym stala sie godna obietnictwego syna
[1] [2] [3] [4] [5] [6] [7] [8] [9] [10] [11] [12] [13] [14] (15) [16] [17]


Autor

Tresć




[ Powrót ]
 
[ Strona główna ]

Pełna wersja | Polityka Prywatności | Reklama | Kontakt

© 2001-2019 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej