Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki

Dobre przeżycie żałoby

  1. Wolno mi poświecić się żałobie, nie pytając, co inni o tym sądzą.

  2. Wolno mi przeżywać ból, gniewać się i złościć.

  3. W czasie żałoby wolno mi wycofać się z życia i poświęcić się życiu moimi wspomnieniami.

  4. Wolno mi odczuwać wdzięczność do człowieka, pomimo, że boli mnie jego strata.

  5. Wolno mi dopuszczać pytania o moje zaniedbanie w stosunku co do tego człowieka. Jeśli wiem, że jestem winny, można mi przyznać się do tej winy i uwolnić się do niej.

  6. Wolno mi dopuszczać pytania o brak serca i zrozumienia chorego do mnie. Wolno mi też przebaczać mu jego winę.

  7. Wolno mi modlić się do Boga, uskarżać się i żalić, a gdy jestem bardzo speszony - milczeć. Wolno mi się przy nim "wyładować".

  8. Wolno mi mieć nadzieję na życie po śmierci a jednocześnie nadzieję na moje życie tu na Ziemi.

  9. Wolno mi tak bardzo się smucić jak jest to dobre dla mnie i mojego "wyzdrowienia".

  10. Wolno mi tak prowadzić "nowe życie" po okresie żałoby, jak uważam to za dobre i właściwe.



Wasze komentarze:
 Dorotta: 06.02.2015, 15:41
 Ktoś, kto rządzi tym światem, jest bardzo okrutny i bezwzględny, Nie patrzy na nic, ludzkie cierpienie jest Mu obojętne. 2,5 miesiąca temu zmarł mój UKOCHANY Mąż. W wieku 50 lat. Był bardzo dobrym Człowiekiem, pełen wrażliwości i empatii. Dostał w pracy wylewu do mózgu. Powiadają, że "Jeśli będziecie mieli wiarę jak ziarnko gorczycy, powiecie tej górze, "Przesuń się", albo " o cokolwiek poprosicie, będzie Wam dane". Przez 5 dni, wbrew wszelkiej logice, wierzyłam całym swoim sercem, że Bóg sprawi cud. Nie sprawił. Ktoś postanowił ogołocić mnie i mojego Syna z naszych planów i naszych marzeń, radości i uśmiechu. Zatriumfowało zło, a nie dobro. I w jakim celu? W swoim życiu nie miałam lekko. Jestem osobą niepełnosprawną. Przyzwyczaiłam się do tego, ale ze śmiercią mojego Męża nigdy się nie pogodzę. Wyrwano brutalnie moją duszę. Ten ból jest nie do opisania. Nie zrozumie ten, kto nie przeżył.
 Jadwiga1957: 27.01.2015, 00:14
 20 grudnia zmarł mój ukochany mąż.Miał nagłe zatrzymanie krążenia.Nie mogę się z tym pogodzić ,tak bardzo mi go brakuje .Przeżyliśmy 40 cudownych lat.Był cudownym ,kochanym mężem....jedna moja połowa odeszła razem z nim ,a druga miota się bez sensu.Tak bardzo za nim tęsknię.Ni może do mnie dotrzeć,że go już nie ma i nie będzie .To straszne ,to tak bardzo boli
 ewa: 25.01.2015, 19:53
 moja mamusia odeszla 2 miesiace temu tak nagle zostal smutek zal rozpacz wszystko bym oddala zeby byc razem ma musiu kocham cie i zawszsze kochalam niedlugo sie spotkamy czekaj na mnie kocham
 TODZIA: 06.01.2015, 18:52
 4 GRUDNIA 2014 R minęło dwa lata od śmierci mojego cudownego męża Krzysztofa. Tak bardzo tęsknię. Dziękuję Bogu za 24 lata wspólnego życia, wspaniałego życia. Wspominam i czasami zastanawiam się czy to możliwe, że byłam tak szczęśliwa - możliwe. Kocham Cię moja Żabko. Kocham nasze dzieci, które bardzo mi Ciebie przypominają. Skarbie bądź szczęśliwy i do zobaczenia po tamtej stronie.
 ewa: 27.12.2014, 18:39
 dzis moj Ojciec obchodzilby urodziny i imieniny. po raz drugi nie ma cie TATO wsrod nas, tak bardzo chcialabym zebys byl. tak bardzo CIE kocham i tesknie. ta tesknota to chyba najwieksza kara. niech Ci tam bedzie lepiej i do zobaczenia TATO!!
 judyta : 11.12.2014, 02:27
 Dzis mija 2 lata od czasu kiedy cie nie widzialam byles moim kolega znajomym ale bardzo cennym w moim zyciu nie jestem w stanie wybaczyc sobie ze nie poszlam ta droga ktora chciales mnie prowadzic wybralam inna myslac ze zawsze bedziesz miedzy nsmi jednak juz nigdy sie nie pojawiles nie widzialam cie tyle czadu tak bardzo mi brakuje twojej obecnosci zyje wspomnieniami wracam do tamtych czasow jak sie smialismy i rozmasmialismy lecz nigdy juz nie wrocisz ale zawsze mam cie w sercu byles dla mnie idealem czlowieka ktorego kochalam nawet nie zdarzylam ci powiedziec .kocham cie Kamil zawsze bedziesz w moim sercu
 Robert: 23.11.2014, 16:55
 wczoraj było 6 miesięcy od tragicznej śmierci mojego Syna Dawida, bardzo jest mi Go brak, tyle jeszcze mu nie powiedziałem, nie do końca wprowadziłem w dorosłe życie. Codziennie zadaję sobie pytanie - dlaczego. Chodzę do kościoła, do spowiedzi, do Komunii kłócę się z Panem Bogiem, że to niesprawiedliwe, potem żałuję i przepraszam. Krzyczę, że to nie ma sensu, a i tak wszystkie pytania i cokolwiek bym nie zrobił - powiedział, pozostanie bez odpowiedzi. Muszę z tym żyć... Synku, tak tęsknię..
 Robert: 23.11.2014, 16:53
 wczoraj było 6 miesięcy od tragicznej śmierci mojego Syna Dawida, bardzo jest mi Go brak, tyle jeszcze mu nie powiedziałem, nie do końca wprowadziłem w dorosłe życie. Codziennie zadaję sobie pytanie - dlaczego. Chodzę do kościoła, do spowiedzi, do Komunii kłócę się z Panem Bogiem, że to niesprawiedliwe, potem żałuję i przepraszam. Krzyczę, że to nie ma sensu, a i tak wszystkie pytania i cokolwiek bym nie zrobił - powiedział, pozostanie bez odpowiedzi. Muszę z tym żyć... Synku, tak tęsknię..
 Rybeńka: 06.11.2014, 14:46
 Słoneczko Moje Kochane odeszło


 Dominika: 02.11.2014, 01:02
 Mój ukochany tatuś zmarł zaledwie 9 dni temu w wypadku w pracy w Irlandii gdzie mieszkamy ,mam tylko 15 lat i nie umiem się z tym pogodzić.Nie dogadywaliśmy się przez ostatnie parę lat no ale w końcu się o mnie martwił a ja tego nie rozumiałam aż to dnia,gdy go straciłam i niestety przed śmiercią nie zdążyłam go przeprosić za wszystko i za nie które słowa...Codziennie się budzę i mam nadzieje,że to jest tylko koszmar ale niestety nie ,widzę jedynie moją mamę płaczącą w sobie która stara się ukrywać łzy przede mną i moimi młodszymi siostrami które jeszcze za bardzo nie zdają sobie sprawy co się stało lecz pytają się mnie gdzie tatuś ,czy jest w pracy i,że za nim tęsknią. Sama ukrywam łzy przed nimi i to jest baardzo trudne,mam przyjaciół wokół siebie którzy mi pomagają ale nocami i tak zostaje sama i myślę przy tym płacząc,zastanawia mnie co będzie dalej,co mamy z mamą zrobić w końcu nie mieszkamy w kraju tylko zagranicą i nie wiadomo czy wracać czy nie... staram się być wsparciem dla mamy ale ja sama czuje ze ta cała strata mnie przerasta, czuje tą samotność mimo tego,że mam tyle osób wokół siebie ....wiem,że tato mnie kochał i dalej kocha i ja go również ale bardzo za nim tęsknie. Przestałam wierzyć w Pana Boga bo uważam,że,gdyby nas tak bardzo kochał to by nam nie odbierał osób tak bardzo nam bliskich a mój tatuś był naprawdę młody miał sporo życia przed sobą i tyle marzeń niespełnionych...mam nadzieje,że gdziekolwiek teraz jest to mu tam jest lepiej..tęsknie [*]
 Olenka : 28.10.2014, 22:15
 Tak bardzo za Toba tesknie moj najukochanszy tatusiu, ktorego nikt nigdy nie zastapi. Nigdy nie pogodze sie ze umarles! Z biegiem czasu wcale bol nie ustaje a tylko wzmaga sie bunt I niewiara. Po co to wszystko??? Dlaczego zycie jest takie krotkie I takie okrutne??? Nie chce tego wcale zaakceptowac, nie GODZE SIE NA TAKA kolej rzeczy! NIC potem juz nie ma I tylko pustka I NIC. Bardzo przykre, bardzo niesprawiedliwe, bardzo niedoskonale. Jak wiec mozna wierzyc w doskonalego Boga? Moj tatus byl wzorem I byl doskonaly I byl dla wszystkich zawsze oddany. Gdyby Bog naprawde byl nie dopuszczalby tylku cierpien na siwecie bo I po co. Skoro milosc jest wieksza I silniejsza od wszystkiego to raczej milosc powinna TU na ziemi krolowac, a wcale tak niestety nie jest.
 Ewcik: 20.10.2014, 22:54
 11,10,2014 odszedł mój TATA. Nie wiem co robić, jak mam żyć dalej. Dotychczasowe życie wydaje mi się niemożliwe. Każda czynność wydaje się nie na miejscu. Kiedy się uśmiechnę mam wrażenie że zdradzam jego pamięć. Nie wiem jak mam żyć bez mojego taty.Dlaczego mnie zostawiłeś????
 krystian17: 05.10.2014, 01:46
 07.10.2014 mija 1 rocznica śmierci mojego kochanego wujka...mimo roku, ja nadal przeżywam jak by to było wczoraj...ile bym dał, zeby przeprosic wujka...wujku przepraszam!! Wierze,ze spotkamy sie tam po drugiej stronie rzeki..TESKNIMY !! :(
 danuta: 30.09.2014, 20:21
 wczoraj 29.09.14 minela 1 rocznica smierci mojego UKOCHANEGO OJCA. zostaly lzy i wspomnienia.nic juz nie bedzie takie samo. wszystko sie zmienilo. mysle ze nigdy sie z tym nie pogodze. pisze to a lzy leca mi po policzkach. jak dalej zyc... tak bardzo tesknie za moim Ojcem. zawsze bedziesz w moim sercu TATO zawsze bedeCIE kochac i zawsze bede o Tobie pamietac. dziekuje i do zobaczenia TATO........
 Lidka 34: 26.09.2014, 23:46
 8 października upłynie rok, jak odszedł mój kochany Tato, zawsze będę go kochała, był najlepszym człowiekiem i ojcem na ziemi. Życie bez niego jest koszmarem i jest możliwe, ale strasznie trudne. Żyję tylko dla córci, żeby ją wychować na dobrego człowieka.
 MAMA RAFCIA: 26.09.2014, 21:11
  27.09 CZYLI ZA KILKA GODZIN URODZINY MEGO SYNA RAFAŁKA ,SKOŃCZYŁBY 33 LATA, OKRUTNA ŚMIERĆ ZABRAŁA MI GO 3 LATA TEMU NAGLE WE ŚNIE, KOMU ON BYŁ TAM POTRZEBNY? PRZECIEŻ POTRZEBNY JEST NAM- JEMU SYNKOWI KUBUSIOWI, OCH JAK BARDZO BOLI
 corka: 25.09.2014, 16:27
 za kilka dni minie 1 rocznica smierci mojego ukochanego Ojca. ciagle trudno mi w to uwierzyc trudno sie z tym pogodzic. tak bardzo chcialabym zeby byl. ja ciagle o Nim mysle. zawsze bede Cie kochac Tato do zobaczenia i dziekuje...
 halina: 31.07.2014, 17:40
 Zmarł mój najukochańszy mąż 3 mce temu to jest sen po prostu zły sen.
 halina: 30.07.2014, 21:58
 Mój mąż zmarł 3 mce temu to jest sen zły sen.
 halina: 29.07.2014, 20:19
  doti ,Kasiu tak samo cierpię mój mąż zmarł nagle 30kwietnia 2014 to jest ból który nie da sie opisać.Jesli macie zyczenie to proszę napiszcie do mnie mój email halinapz@o2.pl
[1] [2] [3] [4] [5] [6] [7] (8) [9] [10] [11] [12] [13] [14] [15] [16] [17]


Autor

Treść

Nowości

św. Andrzej Apostołśw. Andrzej Apostoł

Modlitwa do św. Andrzeja ApostołaModlitwa do św. Andrzeja Apostoła

Litania do św. Andrzeja ApostołaLitania do św. Andrzeja Apostoła

Maryja w pontyfikacie Jana Pawła IIMaryja w pontyfikacie Jana Pawła II

Sucho mam w ustachSucho mam w ustach

Najbardziej popularne

Godzina ŁaskiGodzina Łaski

Modlitwy do św. RityModlitwy do św. Rity

Litania do św. JózefaLitania do św. Józefa

Jezu, Ty się tym zajmij - Akt oddania się JezusowiJezu, Ty się tym zajmij - Akt oddania się Jezusowi

Modlitwa o CudModlitwa o Cud

Poprzednia[ Powrót ]Następna
 
[ Strona główna ]

Modlitwy | Zagadki | Opowiadania | Miłość | Powołanie | Małżeństwo | Niepłodność | Narzeczeństwo | Prezentacje | Katecheza | Maryja | Tajemnica Szczęścia | Dekalog | Psalmy | Perełki | Cuda | Psychotesty |

Polityka Prywatności | Kontakt - formularz | Kontakt

© 2001-2022 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej