Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki

Dobre przeżycie żałoby

  1. Wolno mi poświecić się żałobie, nie pytając, co inni o tym sądzą.

  2. Wolno mi przeżywać ból, gniewać się i złościć.

  3. W czasie żałoby wolno mi wycofać się z życia i poświęcić się życiu moimi wspomnieniami.

  4. Wolno mi odczuwać wdzięczność do człowieka, pomimo, że boli mnie jego strata.

  5. Wolno mi dopuszczać pytania o moje zaniedbanie w stosunku co do tego człowieka. Jeśli wiem, że jestem winny, można mi przyznać się do tej winy i uwolnić się do niej.

  6. Wolno mi dopuszczać pytania o brak serca i zrozumienia chorego do mnie. Wolno mi też przebaczać mu jego winę.

  7. Wolno mi modlić się do Boga, uskarżać się i żalić, a gdy jestem bardzo speszony - milczeć. Wolno mi się przy nim "wyładować".

  8. Wolno mi mieć nadzieję na życie po śmierci a jednocześnie nadzieję na moje życie tu na Ziemi.

  9. Wolno mi tak bardzo się smucić jak jest to dobre dla mnie i mojego "wyzdrowienia".

  10. Wolno mi tak prowadzić "nowe życie" po okresie żałoby, jak uważam to za dobre i właściwe.


   

Wasze komentarze:
 Ewa: 27.09.2013, 21:49
 Mój syn zmarł 5 la temu ale moje serce krwawi cały czas ,umarł w szpitalu dwa dni po wypadku samochodowym .Od tego dnia nic nie jest takie samo
 bea: 26.09.2013, 21:22
 Witam, Wszystkim Wam, życzę ukojenia w bólu. Rozumiem każdego z Was osobno. 25.05.2013 odszedł mój ukochany. Zamiast ślubu odbył się pogrzeb. Ale wierzę, że jest szczęśliwy. Nie da się opisać bólu i łez ale to jest proces żałoby po bliskiej i kochanej osobie. Ja codziennie zmierzam się z cierpieniem, bólem i łzami.
 Sługa jego: 12.09.2013, 23:31
 Czemu piszecie takie teksty na tym portalu czy nie lepiej jest pomodlić się do Boga bezpośrednio on was słyszy i chce od was odebrać ten cieżar tylko musicie mu go dać i mu zaufać... Nie gniewajcie się na Boga, że zabrane zostały wam najbliższe osoby ponieważ on dał nam wolną wolę na ziemii.. Spotkacie się z nimi w niebie na wieczność, one są teraz w lepszym miejscu ponieważ są w królestwie Ojca... Zaufajcie Bogu i oddajcie się mu, ponieważ Ojciec Niebiański nikogo nie pozostawia, kocha każdego tak samo ... Bóg jest wspaniały Amen
 marzena: 11.09.2013, 19:26
 Wszystkim,którzy stracili kogos,kogo kochali...ktorzy doswiadczyli tego wszechogarniającego bólu,tej nieopisanej straty,tylko Wy mnie rozumiecie...To jest rana na całe zycie...ja stracilam meza,rozsypalo sie wszystko niczym domek z kart...boli i nie przestaje...
 anna: 06.09.2013, 15:28
 niech słońce rozświetli wasze życie a smutek odejdzie w zapomnienie .bardzo współczuje tym osobom ,wiem że to jest ból nie do opisania ale przyjdzie taki dzień , ze zrobi się lżejłagodniej i poczujemy radość i szczęscie oraz ochotę do życia
 tysia: 28.08.2013, 14:10
 31 08 2013 zmarł mój chłopak miał dopiero 33 lata ja na dzien dzisiejszy ciągle na niego czekam i tesknie oddała bym swoje zycie zeby byc z zim
 wiola: 21.08.2013, 20:54
 babciu kocham cię bardzo
 adrian : 21.08.2013, 01:46
 moja mama umarła tydzien temu nie wiem jak to ogarnąc chyba dopadła mnie depresja była taka młoda i odeszła
 adrian : 21.08.2013, 01:45
 moja mama umarła tydzien temu nie wiem jak to ogarnąc chyba dopadła mnie depresja była taka młoda i odeszła


 Ala: 15.08.2013, 21:47
 Życie straciło sens po śmierci mego synka miał tylko 18 lat zmarł22 czerwca 2013 pytam się Boga gdzie był że pozwolił mu zginąć ?mógł zabrać mnie też a nie pozostawić z tym bólem i tęsknota i świadomością że już go nie zobaczę to jest ponad moje siły nie potrafię tak żyć :-(
 janek: 30.06.2013, 23:54
 lzy plyna dalej dnia 06 o6 2013 zmarla moja matka tak kochalem ja tylko ja widza dalej moje oczy we wspomnieniach to szpital dolozyl cierpien jej i ran i okaleczen pszyczynil sie do smierci w ciezkich bolach zmarla w jaworznie osadzi lekarzy tylko bog niezapomne mamo cie
 mamausiawojtusia: 27.05.2013, 13:30
 7.05.2013r. urodziłam mojego pierworodnego synka Wojtusia... niestety już nie żył... a było to niecały miesiąc przed terminem porodu. Czekałam na niego 6 lat. Ciąża była dla mnie najszczęśliwszym okresem w życiu. Kopanie Wojtusia, bicie jego serduszka, pierwsze zdjęcia 3D... to było SZCZĘŚCIE... Ale pewnego dnia się obudziłam, a Wojtuś się już nie ruszał. Kocham Cię Wojtusiu! Nigdy nie powiesz do mnie "Mamo", nigdy nie słyszałam Twojego płaczu, nigdy nie będziemy razem biegać po trawie... Tak bardzo na Ciebie czekałam Wojtusiu! Kocham Cię Syneczku! Bez Ciebie życie wydaje się bezsensem..
 GRAŻYNA: 20.05.2013, 20:52
 Mój kochany synku nigdy cię nie zapomnę i nie przestanę kochać jesteś zawszę moim największym skarbem które dał mi Bóg żałuję tylko że wieku 30 lat Bóg zabrał tak wspaniałego i dobrego człowieka którym mnie obdarzył byłeś moim jedynym synem moje serce jest zawsze z tobą jesteś moim światłem którego tak bardzo mi brak twoja kochająca cię mama
 GRAŻYNA: 20.05.2013, 20:44
 Mój kochany synku nigdy cię nie zapomnę i nie przestanę kochać jesteś zawszę moim największym skarbem które dał mi Bóg żałuję tylko że wieku 30 lat Bóg zabrał tak wspaniałego i dobrego człowieka którym mnie obdarzył byłeś moim jedynym synem moje serce jest zawsze z tobą jesteś moim światłem którego tak bardzo mi brak twoja kochająca cię mama
 Ola: 07.05.2013, 06:57
 06.01.2013 zginęła w wypadku samochodowym moja 13 letnia siostrzenica, była dla mnie jak siostra ponieważ przez połowę jej życia wychowywała się razem ze mną, mój świat runął a moja duszą rozsypała się na malutkie kawałeczki , każde inne nie powodzenie zabija nie jeszcze głębiej, każdy mówi że musi minąć dużo czasu że jakoś to będzie, ale prawda jest taka że nigdy już nie będzie tak samo a ból nigdy nie minie, będę z nim żyła do końca życia, patrzę na ból mojej siostry mojej mamy i dopiero teraz dochodzi do mnie co się tak naprawdę stało. Boję się straty kolejnej bliskiej osoby, nie wiem czy to tragiczne wydarzenie będzie miało jakiś wpływ na moje życie. Los nas tak okrutnie doświadczył. Boże pomóż.
 Anna: 05.05.2013, 13:53
 Mój tata odzszedł 1 maja 2013 r. Strasznie mi go brakuje ,ale wiem że tam już nie cierpi. Kocham Cię Tata.
 Todzia: 02.04.2013, 11:42
 4 grudnia 2012r po długirj chorobie zmarł mój najukochańszy mąż, moja żabka. Tylko jeden Bóg wie jak ja cierpię. Żyję dalej dla córki i syna i oczywiście dla Boga, którego kocham ponad wszystko. Ufam Mu i proszę o opiekę i zdrowie abym mogła ten krzyż nieść dalej i abym nigdy nie upadła. Krzysio był całym moim światem, kochałam go bardzo i dziękuję Bogu za tę miłość bo ja również byłam kochana. Cały czas czuję obecność mojego żabki , ale wiem,że jest już w Niebie u Ojca naszego. Krzysiu bądź szczęśliwy i czekaj na mnie.
 maria 26 03 2013: 26.03.2013, 11:32
 9 listopada zmarl moj kochany syn Rafalek w kwietniu bylo dwa lata po przeszczepie szpiku a w maju nastapil nawrot choroby i znow te chemie na 18 pazdziernk byl planowany drugi przeszczep ale organizm uodpornil sie na chemie i lekarze stwierdzili ze juz nic nie pomoze mial 26 lat i tyle planow byl dla mnie calym zyciem tak mi brakuje jego rozmow,zartow byl taki wesoly cieszyl zyciem a teraz zostala pustka,smutek i zal SKARBIE TENSKNIMY KOCHAMY I PAMIETAMY CZEKAJ NA NAS KOCHAMY CIE SYNECZKU .
 Serduszko28: 15.03.2013, 14:39
 28.12.12 umarl we snie na zawal moj narzeczony,nie moge w to uwierzyc ze umarl mezczyzna mojego zycia,planowalismy wesele na zamku bo bylam jego ksiezniczka,planowalismy dzieci,nawet mielismy dla nich imiona Stefanek albo Hania,tyle planow na cale zycie.Mam 28 lat a najbardziej czego pragne jest smierc,nie moge sie do czekac kiedy umre i pobiegne do nieba wprost w jego ramiona,oddalabym wszystko aby on powrocil,nie jestem wstanie byc na jego grobie,wpadam w histerie,chce odkopac go i go zobaczyc.Psychiatra zapisal mi leki na dzien i na noc.W ciagu dnia udaje ze wszystko w porzadku,kiedy wracam do domu ok 18stej zaczyna sie dla mnie koszmar,czekam za nim jak dawniej,sprawdzam telefon smsow brak,uswiadamiam sobie ze to juz koniec,i ten bol jest nie do opisania,mam ochote skonczyc z soba zeby tak nie bolalo,z kolei w ciagu nocy budze sie w nocy cala mokra i roztrzesiona.Mam takie wrazenie jakbym zrobila cos zlego i teraz mam kare.Ale przeciez ja nic nie zrobilam wiec dlaczego los mnie tak ukaral?dlaczego musze placic za milosc tak wysoka stawke?Bylam ze Zbysiem 4lata,byl i nadal jest dla mnie wszystkim.Zbyszek nie pil,nie palil,zdrowo sie odzywial,i ponad wszystko kochal sport!mial wiec wieksze serce i zyly wiec jak to mozliwe ze taki okaz zdrowia umarl we snie na serce!Mial robiona sekcje zwlok tak po prostu nagle przestalo mu bic serce.On nie byl przygotowany na tak wczesna smierc.Nie moge winic choroby za jego smierc bo nie chorowal,nie moge winic innego kierowcy bo nie zginal w wypadku,nikt tez go nie zabil.Po prostu Bog zabral go do siebie.Codziennie tez modle sie za jego rodzicow i za siostre bo wiem ze tak jak ja cierpiom.Jezusie blagam pomoz mi bo nie mam juz sil,cala tesknie do Zbysia,zabierz ode mnie ten kielich goryczy.
 Amanda: 09.03.2013, 20:34
 Chciałabym się obudzić i wiedzieć że to tylko koszmar;( ale takie marzenie nigdy się nie spełni. Babuniu czekaj na mnie kiedyś się znów spotkamy obiecuje kacham Cię i tęsknię.
[1] [2] [3] [4] [5] [6] [7] [8] [9] [10] (11) [12] [13] [14] [15] [16]


Autor

Treść

Nowości

Modlitwa do św. Tomasza ApostołaModlitwa do św. Tomasza Apostoła

Litania do św. Tomasza ApostołaLitania do św. Tomasza Apostoła

Cywilizacja miłości ma ogarnąć światCywilizacja miłości ma ogarnąć świat

Co to znaczy, że Bóg jest miłością?Co to znaczy, że Bóg jest miłością?

Czy Bóg naprawdę nas kocha? I skąd wiemy, że Jemu zależy na nas?Czy Bóg naprawdę nas kocha? I skąd wiemy, że Jemu zależy na nas?

Najbardziej popularne

Godzina ŁaskiGodzina Łaski

Modlitwy do św. RityModlitwy do św. Rity

Litania do św. JózefaLitania do św. Józefa

Jezu, Ty się tym zajmij - Akt oddania się JezusowiJezu, Ty się tym zajmij - Akt oddania się Jezusowi

Modlitwa o CudModlitwa o Cud

Poprzednia[ Powrót ]Następna
 
[ Strona główna ]

Modlitwy | Zagadki | Opowiadania | Miłość | Powołanie | Małżeństwo | Niepłodność | Narzeczeństwo | Prezentacje | Katecheza | Maryja | Tajemnica Szczęścia | Dekalog | Psalmy | Perełki | Cuda | Psychotesty |

Polityka Prywatności | Kontakt - formularz | Kontakt

© 2001-2022 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej