Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki

św. Kinga

(1234 - 1292)

Kinga Jest to imię wywodzące się z węgierskiej formy Kunegunda. Należało ona między innymi do księżniczki krakowskiej, a córki króla węgierskiego.

Przyszła ona na świat w marcu 1234 roku jako trzecia z kolei córka Beli IV i cesarzówny bizantyjskiej Marii Laskarisow. Mało wiemy o jej pobycie na dworze ojca. Więcej informacji napotykamy o niej, gdy zostaje sprowadzona do Polski w 1239 roku.

Jakie były powody sprowadzenia tak młodej Kingi do kraju? Polska była rozbita na drobne księstwa. Młody 13-letni władca Bolesław musiał mieć możnego opiekuna. Wzrok jego padł na króla węgierskiego.

Inne były racje Beli IV. Wiedział, że trzeba zjednoczyć Europę wschodnią, by sprzeciwić się Mongołom. I tak powstała myśl pozyskania Bolesława dla pięcioletniej Kingi.

Spotkanie przyszłych małżonków miało miejsce w Wojniczu. Tutaj zawarto wstępną umowę małżeńską. Dla Bolesława najważniejszym było to, że zyskał sojusznika na Węgrzech, a w Kindze towarzyszkę życia.

Kinga wniosła mężowi bogaty posag, który pomógł w odbudowie kraju, a przez to stała się "matką duchową" odrodzenia i odnowy naszej ojczyzny, która przeżywała wtedy kryzys polityczno - gospodarczy.

Pierwsze lata pobytu Kingi w kraju to lata tułaczki, pełne trudności i niepokoju. Ciągła zmiana miejsca pobytu (najazdy Tatarów), spotkanie różnych ludzi i doznawanie coraz to nowych wrażeń pozostawiło trwały ślad w umyśle i sercu Kingi i stało się bogatą skarbnicą doświadczeń.

Kinga otoczona była na dworze dygnitarzami świeckimi i duchownymi. Oni wywarli pozytywny wpływ na jej wychowanie.

Osobowość jej była kształtowana przez dwie bliskie jej kobiety: matkę Bolesława księżnę Grzymisławę oraz jego starszą siostrę Salomeę (późniejszą błogosławioną). Stały się nie tylko jej wychowawczyniami, ale i powiernicami.

Dzięki nim poznała Kinga ducha franciszkańskiego, co potem znalazło odzwierciedlenie w jej postępowaniu względem ubogich. Zasłyszane opowiadania o św. Klarze i Franciszku wycisnęły się na jej duszy niezatarty ślad i miały stać się dla niej wskazówką postępowania.

Wychowana wśród takich wzorców rozpoczyna pracę nad sobą, aby zniszczyć w sobie ziemskie skłonności, stłumić zmysły i przypodobać się Bogu.

Na dworze uczyła się także pisać, czytać, poznawała łacinę i podstawowe prawdy wiary chrześcijańskiej, życie przodków własnych oraz męża. Zajmowała się także podług ówczesnej mody haftowaniem ornatów i innych szat kościelnych.

Gdy Kinga ma około 13 lat, a Bolesław 21 odbywają się uroczystości zaślubin.

Podczas weselnych zabaw często odchodzi w zaciszne miejsce, by polecać Chrystusowi przyszłość swego dziewictwa. Bowiem pod wpływem nabożeństw do świętych mężów i niewiast, u których dziewiczość miała największe znaczenie, rodzi się w niej myśl pójścia w ich ślady. Aby wytrwać w tym postanowieniu, prosi Boga o pomoc i pości w tej intencji. Dużo czasu spędza teraz na modlitwie. Spotyka się z Chrystusem w swojej domowej kapliczce, do której przychodziła kilka razy w ciągu dnia. Zaczyna się ćwiczyć w nocnym czuwaniu i odmawianiu sobie różnych przyjemności.

Jednak zapatrzona w niebo nie zapominała, że jest współrządczynią księstw krakowskiego i sandomierskiego. Podsuwała mężowi odpowiednie myśli i postanowienia w najważniejszych sprawach.

Mogła to czynić dzięki inteligencji, energii, a przede wszystkim religijnemu światopoglądowi. Czuwała, aby stosunek księcia do poddanych był sprawiedliwy i połączony ze zrozumieniem ich potrzeb. Niekiedy sama angażowała się w sprawy sądowe, by bronić wdowy, sieroty i ubogich. Uważała, że pomoc niesiona potrzebującym jest pomocą samemu Chrystusowi.

Kinga wybierając drogę czystości starała się być matką dla narodu. Wsparła księstwo finansowo. Wniosła swemu małżonkowi wielki posag w wysokości 40 tyś. grzywien, który częściowo przeznaczony był na walkę z Tatarami i na odbudowę kraju ze zniszczeń wojennych. Dzięki jej funduszom odbudowano Kraków zniszczony dwukrotnym najazdem tatarskim.

Obdarowywała także kościoły, fundowała klasztory, zakładała przytułki dla starych i chorych.

Hojność Kingi wyrażała się także w opiece, jaką otaczała samotne, spodziewające się dziecka matki. Miała dar zjednywania sobie ludzi, odznaczała się tzw. dobrym podejściem. Nie wzdrygała się rozmawiać z kobietami lekkich obyczajów, swoim wpływem prostując ich kręte ścieżki życia.

Pośrednio przyczyniła się do kanonizacji bp. Stanisława. A gdy sprowadzono do kraju jego relikwie, własnoręcznie obmyła je winem i rozłożyła do drogocennych relikwiarzy.

Uderzającą cechą Kingi była wielką stanowczość, zdecydowanie, wytrwałość, a nawet wielki upór w dążeniu do celu. Jest to pewność pani przyzwyczajonej do spełniania każdego jej rozkazu i równocześnie świętej, nie dbającej o względy i aprobatę ludzi.

Kinga niosąca "chleb i sól"

Uczyła lud uprawiać ziemię, w ramach reformy majątków książęcych zwalniała ludność wsi od daniny i służebności. Zaprowadziła samorząd wiejski z sołtysem na czele. Nauczyła lud wydobywać z ziemi sól, dając początek pierwszym kopalniom w Bochni i Wieliczce.

Rozumiała bardzo dobrze, że naród nie może rozwijać swej kultury bez własnego języka, dlatego zabiegała o szerokie używanie języka polskiego w nabożeństwach założonego przez nią klasztoru w Starym Sączu, do którego wstąpiła po śmierci męża, która nastąpiła w grudniu 1279 roku. Za jej staraniem przetłumaczono na język polski Psałterz Dawidowy.

Aleksander Bruckner napisał o niej, że "za Kingi przewodem zaczął się usuwać z Polski mrok zalegający kraj".

Orędowniczką kultury polskiej w zasadniczej mierze uczynił Kingę Chrystus, w którego głęboko wierzyła. On bowiem przez Ewangelię i łaskę niszczy mury oddzielające ludzi różnych ras i narodów.

W klasztorze starosądeckim przebywała 12 lat. W zachowanym dokumencie prawnym z 1280 roku Kinga po raz ostatni została nazwana "domina" - pani, teraz mówi się, że jest siostrą zakonu św. Franciszka.

Przez cały czas pobytu w klasztorze Bóg nie szczędzi jej cierpień. Ciężka choroba przykuwa ją do łóżka na 10 miesięcy.

Wszystkie cierpienia znosi spokojnie i z pogodą ducha. Pomocą jest dla niej codzienna Msza św. odprawiana w jej celi. Gdy cierpienia ustępują, ma jeszcze dość sił, by szyć odzież dla chorych, ubogich i sierot.

Kinga przeczuwając zbliżający się koniec woła siostry i w ich obecności wypowiada swój testament. Napomina ona siostry, by pokładały ufność w Bogu, darzyły Go nadzieją, a siebie nawzajem traktowały z życzliwością i zrozumieniem.

Niedługo potem umiera. Jest 24 lipca 1292 roku. Ceremonie pogrzebowe odbywają się w Starym Sączu. Pochowano ją pod posadzką klasztornej kaplicy. Dokonywane za jej pośrednictwem cuda sprawiły, że niedługo po jej śmierci dokonano translacji jej relikwii, przygotowano cenne relikwiarze.

W związku z kasatą klasztoru klarysek relikwie zostały wywiezione ze Starego Sącza w 1782 roku. Urzędnicy austriaccy wywieźli głowę, rękę i trumienkę z relikwiami i obrabowali je z drogocennych ozdób. Ale po pewnym czasie relikwie wróciły do Starego Sącza.

Beatyfikowano ją po długich staraniach 11 czerwca 1690 roku. Papież Aleksander VIII dniem jej poświęconym ogłosił 24 lipca, zaś Benedykt XIII przyznał jej tytuł patronki Polski i Litwy. Jest ona także patronką górników Bochni i Wieliczki.

Kinga została kanonizowana przez Ojca św. Jana Pawła II w dniu 16 czerwca 1999 roku w Starym Sączu.

Patronka

Święta Kinga jest czczona przede wszystkim jako patronka górników i ludzi pracujących przy wydobyciu soli, ponieważ według tradycji to ona sprowadziła sól do Polski i wspierała rozwój kopalń w Wieliczce i Bochni. Uznaje się ją także za patronkę rodzin i małżeństw, ponieważ jej życie łączyło głęboką duchowość z troską o wspólnotę i dobro innych.

Ciekawostki

  • Była węgierską królewną, córką króla Beli IV, a do Polski przybyła jako dziecko, by poślubić Bolesława Wstydliwego.
  • Według najsłynniejszej legendy wrzuciła swój pierścień do kopalni soli na Węgrzech, a ten miał odnaleźć się w pierwszym wydobytym kawałku soli w Bochni lub Wieliczce.
  • Po śmierci męża wstąpiła do klarysek w Starym Sączu, gdzie prowadziła życie pełne modlitwy i ubóstwa.
  • Jej kult jest silnie związany z górnictwem soli, dlatego została patronką górników i pracujących w kopalniach Przypisywano jej liczne cuda i uzdrowienia, szczególnie w okolicach Starego Sącza i Małopolski.
  • W kulturze polskiej uchodzi za symbol dobroci, hojności i troski o ubogich, a jej postać pojawia się w wielu legendach i opowieściach ludowych.

Modlitwy do św. Kingi

Modlitwa do św. KingiModlitwa do św. Kingi

Litania do św. KingiLitania do św. Kingi

Zobacz więcej

Pobożność maryjna świętej KingiPobożność maryjna świętej Kingi

Piastowskie klaryskiPiastowskie klaryski

Przychodzę do was, aby być waszą służebnicą; zapomnijcie o tym, kim byłam przedtem i uważajcie mnie za pokorną zakonnicę"Przychodzę do was, aby być waszą służebnicą; zapomnijcie o tym, kim byłam przedtem i uważajcie mnie za pokorną zakonnicę"

Fragment homilii Jana Pawła II wygłoszonej podczas Mszy św. i kanonizacji bł. KingiFragment homilii Jana Pawła II wygłoszonej podczas Mszy św. i kanonizacji bł. Kingi

Święci nie przemijają. Święci żyją świętymi i pragną świętościŚwięci nie przemijają. Święci żyją świętymi i pragną świętości

Św. Kinga jest patronką Polski i LitwyŚw. Kinga jest patronką Polski i Litwy

Ewa Oćwieja, PD



Wasze komentarze:
 m: 26.09.2008, 11:22
 Maryjo, po raz kolejny proszę za wstawiennictwem św. Kingi, nie opuszczaj mnie w mojej potrzebie, wyjednaj u Swego Syna Najukochańszego tę łaskę, o którą tak gorąco Cię proszę. Nie odejdę od Ciebie, aż mnie wysłuchasz. Tylko Ty możesz mi pomóc, błagam spełnij moją prośbę !!! Nie pozwól, bym była zawiedziona.
 Kinga: 13.09.2007, 19:39
 Jest to moje imię. Jestem dumna z mojej patronki.;D I z dumą nosze moje imię.;P Chociaż czasem na nie nażekam ale to spwnością dla tego by zwrócić na siebie uwagę.;D Myśle, że z czasem zmieni się mój tok myślenia.;] Miło mi bylo czytać jaką dobrą osobą byla moja patronka a zarazem imienniczka.;>
[1] [2] (3)


Autor

Treść

Nowości

bł. Bolesława Lamentbł. Bolesława Lament

Modlitwa do bł. Bolesławy LamentModlitwa do bł. Bolesławy Lament

Litania do bł. Bolesławy LamentLitania do bł. Bolesławy Lament

Modlitwa do św. Józefa FreinademetzaModlitwa do św. Józefa Freinademetza

Modlitwa do bł. Archanieli GirlaniModlitwa do bł. Archanieli Girlani

Modlitwa do św. Sulpicjusza SeweraModlitwa do św. Sulpicjusza Sewera

Najbardziej popularne

Modlitwa o CudModlitwa o Cud

Tajemnica SzczęściaTajemnica Szczęścia

Modlitwy do św. RityModlitwy do św. Rity

Litania do św. JózefaLitania do św. Józefa

Jezu, Ty się tym zajmij - Akt oddania się JezusowiJezu, Ty się tym zajmij - Akt oddania się Jezusowi

Godzina Łaski 2025Godzina Łaski 2025

Poprzednia[ Powrót ]Następna
 
[ Strona główna ]

Modlitwy | Zagadki | Opowiadania | Miłość | Powołanie | Małżeństwo | Niepłodność | Narzeczeństwo | Prezentacje | Katecheza | Maryja | Tajemnica Szczęścia | Dekalog | Psalmy | Perełki | Cuda | Psychotesty |

Polityka Prywatności | Kontakt - formularz | Kontakt

© 2001-2026 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej