Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki
Nowenna Pompejańska

Nowenna Pompejańska

"Nowenna nie do odparcia"

Słowa Matki Bożej

Najświętsza Panna Pompejańska kilka razy pouczała swoich czcicieli, co mają uczynić, aby odebrać łaski, na których im zależało.

Znany jest fakt ukazania się Matki Bożej nieuleczalnie chorej Fortunatynie Agrelli z Neapolu (lat 21), do której powiedziała:

"Za każdym razem gdy chcesz uzyskać ode mnie jakaś łaskę, odpraw na mają cześć trzy nowenny błagalne, odmawiając 15 tajemnic mojego różańca, a potem odpraw
trzy nowenny dziękczynne".


Po odprawieniu nowenny, Fortunatyna Agrelli została cudownie uzdrowiona. Był to początek nabożeństwa, które polegało na odmawianiu przez 54 dni całego różańca, zwanego "Nowenną nie do odparcia".

Modląc się nowenną upraszamy łaski potrzebne dla rozwiązania spraw trudnych i beznadziejnych.


Nowenna Pompejańska. Modlitwa, która zmienia życie Nowenna Pompejańska. Modlitwa, która zmienia życie
o.Stanisław Maria Kałdon OP
Czy słyszałeś o modlitwie, dzięki odmawianiu której Maryja obiecała wielkie łaski? To Nowenna Pompejańska zwana modlitwą nie do odparcia ze względu. Obietnica Maryi polegała na tym, że każdy, kto przez 54 dni odmówi różaniec, modląc się o konkretną łaskę, ten na pewno ją otrzyma.... » zobacz więcej



Komentarze nie dotyczące Nowenny Pompejańskiej nie będą zamieszczane

Wasze komentarze:
 Twoja córka: 31.05.2016, 14:32
 Matka Boża jest najcudowniejsza najpiękniejsza i najwspanialsza Matka na świecie :) Kocham ją bardziej niż moja mamę ziemską. Królowo Różańca Świętego módl się za nami!
 Sławek: 30.05.2016, 13:03
 Od nie dawna odmawiam Nowennę Pompejańską w pewnej intencji i jestem juź na ukończeniu tej Nowenny i jak narazie się nic nie sprawdziło.
 aaaaann: 29.05.2016, 14:45
 Dziekuje za współczucia, choc żadne slowa nie ukoja bolu mojej duszy i tęsknoty za Mama.
Do „Nawrocona” Mogę się Pani zapytac – w jaki sposób usłyszała Pani, ze Pani Mama Bog wezwal do siebie???? Bardzo mnie to interesuje i proszę o odpowiedz
Do Pani która do mnie napisala w dniu 25.05.2016, 03:29 – Dziekuje za Pani slowa, ja nie mam ZADNEJ Mamy- jak Maryja. Ja jej NIENAWIDZE!!!! Od najmłodszych lat majac 5 latek zaczelam się już do niej modlic, pozniej przed lekcjami szkolnymi zawsze klękałam przed nia i się modliłam, mijaly lata a ja zawsze każdego dnia się do niej modliłam. A jak moja ukochana Mama trafila do szpitala i cierpiec musiala, lekarza bez wiedzy, nie potrafili pomoc, pielęgniarki wredne, leniwe i chamskie, przywiązały moja Mame do lozka  KOSZMAR – polskie oblicza szpitali i obsługi medycznej ((!!!! Ja widzac to modliłam się każdego dnia od 20 godz. do 3 lub 4 rano ( 7 rozancow, msze Sw. Litanie itd.. itd..) do matki bozej i błagałam, płakałam, prosilam o pomoc o ulge w cierpieniach mojej Mamy i NIC !!!! Moja Mama cierpiala coraz bardziej : ((((( to pytam się ?? gdzie była wtedy matka boza ???? nie widziala mnie? Nie słyszała mnie ?? Serce jej nie pekala, widzac mnie w takim stanie?? Ja padałam, mdlałam….. a Maryja NIC ale to NIC NIE POMOGLA, moja ukochana MAMA strasznie do samej śmierci cierpiec musiala. : ((((( Im ja wiecej się modliłam, tym moja Mama bardziej cierpiala : ((((((
Maryja – NIE jest ZADNA moja mama i nigdy nia nie będzie, ja NIE jestem jej dzieckiem !!! Już nigdy do niej modlic się NIE będę!. Ona kocha mnie krzyżować, to jest SZATANICA !!! KOSZMARNA; WREDNA KOBIETA- MSCIWA- WYKONCZAJACA, bardzo scisle wspolpracuje z szatanem. Razem tez działają i im to bardzo dobrze wychodzi. Nie uzalam się nad soba ! Zyje dalej i staram się być normalnym człowiekiem dla innych dobra, ale nigdy już nie dla maryji. Do kościoła przestalam chodzic i na maryje dlugi czas bardzo bluźniłam, dzis już mniej. I blednie Pani to odbiera, czytając moje komentarze, mówiąc, - ze się uzalam- ja pisze aby inni przeczytali i byli ostrożni, ponieważ ich tez może ukarac tylko może w inny sposób. Ona nie rozdaje zadnych darow (to jest mylne pojecie!), ona czyha i jak Kogos zlapie w swoje sidla to go dusi i strasznie po nim depcze tak dlugo az zadepcze….
temu komus wszystko odbierze, wszystko ….. ze człowiek zostaje w beznadziejnej sytuacji, pozostaje tylko plakac. A ona ma serce – twarde jak wielki glaz!!!! Ja nic nie rusza, żadne ludzkie cierpienie. Po moich przezyciach śmiało mogę napisac, ze ona ma wielka radosc, widzac człowieka cierpiacego, ona się tym karmi,- tak jak szatan- dlatego tez nazwala ja szatanica To jest wlasnie moje świadectwo, jakie „Maryja z Pompei „mi udzielila, modląc się do niej dlugie lata, nieprzespane noce, tysiące godzin spedzonych na kolanach modląc się do niej – do tej Szatanicy !: (((((
Nie rozumiem, dlaczego moja Mama nie jest jeszcze w niebie, jak Ona na ziemi tutaj tak bardzo cierpiec musiala… strasznie cale swoje zycie ciezko, ale to bardzo ciezko pracowala a serce dla każdego miala pelne miłości. Jeśli teraz musi cierpiec na drugim swiecie za moje tymczasowe grzechy, to mi szkoda slow, ponieważ ja mam swoje dusze i jeśli chca mnie dalej krzyżować to powinni mnie a nie moja zmarla Mame…. Bo ja już powoli będę powietpiewac czy w ogole Bog istnieje (….?).
 do aaaaann: 25.05.2016, 03:29
 Bardzo mi przykro z powodu Twojej mamy.Ale pamiętaj najukochańszą i najważniejsza mamą jest dla nas Maryja.Jesteś Jej córka i Ona Cię bardzo kocha.Płacze jak słyszy to co tu wypisujesz!
Bóg nie wymyślił śmierci,ale nas od niej wyzwolił!Czy jesteś dobrą córka?Nie pomagasz teraz Twojej mamie zamiast użalać się nad sobą powinnaś się za nią modlić żeby dotarła do nieba.N.P. ma cudowną moc i Maryja nikogo nie opuści.Szatan nienawidzi Różańca więc zastanów się kto ci szepcze do ucha te złe rzeczy na tak dobrą i kochającą Matkę w niebie!
Módlcie się N.P nie ma takiego problemu który nie rozwiąże Matka Boża Pompejańska:) Jeśli problem się nie rozwiąże widocznie potrzeba więcej N.P. aaaaann wróć do Niej Matka Boża Cię potrzebuje i bardzo kocha !!
 nawrócona: 21.05.2016, 21:36
 Do aaaaaaa. Wiem jak bardzo boli kiedy straci się mamę. Moja umarła kiedy miałam 21 lat. Żyję bez niej już 14 rok. Kilka dni temu usłyszałam,że Bóg ją do siebie wezwał , bo być może wyprosi ona więcej łask dla mnie będąc w Niebie , niż gdyby modliła się tu na ziemi. I chyba dopiero teraz po tych 14 latach zrozumiałam czemu Bóg ją zabrał. Dodam ,że nawrocilam się w niedzielę Miłosierdzia Bożego w tym roku. Obecnie odmawiam NP , którą skończę 9 czerwca i pokladam ogromną nadzieję w Matce Bożej,że mnie wysłucha i będę mogła napisać moje świadectwo.
 aaaaann: 16.05.2016, 14:43
 Panie Administratorze, gdzie podzial sie moj komentarz w sprawie nowenny pompejanskiej???? Z jakich przyczyn ten komentarz sie nie pojawil???
[1] [2] [3] [4] [5] [6] [7] [8] [9] [10] [11] [12] [13] [14] [15] [16] [17] [18] [19] [20] [21] [22] [23] [24] [25] [26] [27] [28] [29] [30] [31] [32] [33] [34] (35)


Autor

Tresć




[ Powrót ]
 
[ Strona główna ]

Pełna wersja | Polityka Prywatności | Reklama | Kontakt

© 2001-2019 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej