Rozwa瘸nia Mi這嗆 Modlitwy Czytelnia 毒鏚e趾o Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Pere趾i
mi這嗆 czy Mi這嗆?

Odpowiedzi na pytania

Odp: [1-50], [51-100], [101-150], [151-200], [201-250], [251-300], [301-350], [351-400],
[401-450], [451-500], [501-550], [551-600], [601-650], [651-700], [701-750], [751-800], [801-850], [851-900]
[901-950], [951-1000], [1001-1050], [1051-1100], [1101-1150], [1151-1200], [1201-1250], [1251-1300],
[1301-1350], [1351-1400], [1401-1450], [1451-1500], [1501-1500], [1551-1600], [1601-1650], [1651-1700],
[1701-1750], [1751-1800], [1801-1850], [1851-1900], [1901-1950], [1951-2000], [2000-2050], [2051-2100],
[2100-2150], [2151-2200], [2201-2250], [2251-2300], [2301-2350], [2351-2400], [2401-2450], [2451-2500],
[2501-2550], [2551-2600], [2601-2650], [2651-2700], [2701-2750], [2751-2800], [2801-2850], [2851-2900], [2901-2950], [2951-3000],
[3001-3050], [3100-3100], [3101-3150], [3151-3200], [3201-3250], [3251-3300], [3301-3350], [3351-3400],

O Mszy 安i皻ej najpro軼iej [ma造 format] O Mszy 安i皻ej najpro軼iej [ma造 format]
Ks. Jerzy Stefa雟ki
Cz這wiek, kt鏎y w pe軟i uczestniczy we Mszy 安i皻ej, jest najwi瘯szym bogaczem 鈍iata. Zostaje bowiem obdarowany samym Bogiem, Jezusem Chrystusem. Z mi這軼i do nas sta si On cz這wiekiem, a potem, by by jeszcze bli瞠j, sta si dla nas pokarmem i ka盥ego z nas pragnie karmi Sob... » zobacz wi璚ej





  Patrycja, 21 lat
1350
02.11.2006  
Witam serdecznie! Pisz, bo nie mam komu o tym powiedzie. Pisz, cho nie oczekuj cudownej rady. Mo瞠 zwyczajnie potrzebuj odrobiny zainteresowania, kawa趾a po鈍i璚onego mojej osobie czasu.... Mam 21 lat, studiuj, jestem we wsp鏊nocie katolickiej i ostatnio odkry豉m przyczyn wielu swoich problem闚. Powi您a豉m pewne sprawy, z kt鏎ymi od jakiego czasu si boryka豉m z tym, co dzia這 si w mojej przesz這軼i, w dzieci雟twie. W desperacji zg這si豉m si na rozmow z psychoterapeut i on potwierdzi moje przypuszczenia. Jestem DDA i chc帷 zmieni siebie w swoich oczach, zacz窸am chodzi na terapi dla doros造ch dzieci alkoholik闚. Jeszcze nie wiem, czy mi to pomaga jako konkretnie, ale na pewno zaczynam z ka盥ym spotkaniem lepiej siebie rozumie, rozpoznawa swoje reakcje, nazywa uczucia i nie ukrywam, 瞠 poczu豉m si du穎 bezpieczniej, kiedy kto wreszcie nazwa to, co si ze mn dzieje; kiedy kto zapewni mnie, 瞠 nie jestem „wariatk”, 瞠 inni miewaj podobnie, 瞠 鈍iat, w kt鏎ym 篡j nie jest kompletnym chaosem, 瞠 s pewne tory, po kt鏎ych id, koleiny, po kt鏎ych si poruszam. Zidentyfikowa豉m problem i powinno by pro軼iej walczy o swoje ja. I pewnie jest... Tylko ostatnio bardzo mi samotnie. Mam w sobie ogromn potrzeb czu這軼i. By mo瞠 dlatego, 瞠 ojciec nigdy nie dawa mi tego, czego ka盥a c鏎ka potrzebuje. Nigdy mnie nie chwali, nie docenia tego, co robi. Nie okazywa i nie okazuje zainteresowania tym, co na co dzie robi, nie wiem nawet czy wie, co studiuj. Ostatnio przyzna si, 瞠 nie pami皻a ile mam lat... Zanalizowa豉m sw鎩 ostatni, nieudany zreszt, zwi您ek z pewnym ch這pakiem pod k徠em tego, co w闚czas dzia這 si u mnie w domu i dosz豉m do smutnego wniosku. Ja tak naprawd nie kocha豉m go, nie by豉m w nim nawet zakochana. W tamtym czasie w domu sytuacja by豉 nie do zniesienia. Ojciec co prawda nie pije od kilku lat, ale cz瘰to k堯tnie i brak oparcia w rodzicach sprawia, 瞠 s dni, kiedy najch皻niej do domu z uczelni bym nie wraca豉. Ot騜, wtedy, kiedy „zeszli鄉y” si z Mateuszem, w domu by這 fatalnie. Zero zrozumienia dla moich potrzeb, ci庵貫 pretensje ze strony rodzic闚, a we mnie ci庵造, ukryty gdzie i piek帷y 瘸l za to, co by這 kiedy, za brak s這wa „przepraszam” ze strony ojca. A Mateusz? By obok, by czu造, da poczucie bezpiecze雟twa. Jednak po kilku miesi帷ach, kiedy poczu豉m si pewniej, kiedy stan窸am na r闚ne nogi, okaza這 si, 瞠 ja Mateuszowi nie mam nic do zaoferowania ze swojej strony. 疾 nie kocham go. 疾 w og鏊e nawet mi si nie podoba. Zacz窸am go sobie „obrzydza” i czepia si o r騜ne niewa積e sprawy, 瞠by mie pretekst do odej軼ia. I odesz豉m. To by這 trudne, nie ukrywam. Ale nie t瘰kni豉m za nim. Co najwy瞠j za tym, 瞠by skry si w jego ramionach. Zdaj sobie spraw z tego, jak to brzmi. To z mojej strony egoistyczne i p造tkie, ale wci捫 mam w sobie niezaspokojone te podstawowe potrzeby czu這軼i, mi這軼i i akceptacji, jakie dziecko powinno dosta od rodzic闚, c鏎ka od ojca, do tego stopnia, 瞠 boj si, 瞠 za ka盥y och豉p zainteresowania i czu這軼i ze strony ch這paka, jestem w stanie wik豉 si w jakie niem康re, nieszczere zwi您ki.... Bardzo chcia豉bym pozna kogo dobrego, kogo, kto pokocha mnie i komu ja b璠 chcia豉 dawa wszystko, co dobre we mnie. I boj si, 瞠 si zniecierpliwi zn闚 i „rzuc w ramiona” komu, byleby tylko poczu si kochan, byleby zaspokoi pragnienie przynale瞠nia do kogo... Teraz, kiedy powoli zdaj sobie spraw, 瞠 ojciec wyrz康zi mojej rodzice du穎 krzywdy, mam jeszcze jeden problem: borykam si z uczuciem z這軼i i nienawi軼i wobec niego. On oczywi軼ie nie wie, 瞠 chodz na terapi. Nie zrozumia豚y. Tym bardziej, 瞠 o tym, 瞠 kiedy pi, nikt „nie pami皻a”, wszyscy w domu popadli w „amnezj”. Bo teraz jest „dobrze”, wi璚 po co wraca, rozdrapywa... A przecie nie wierz, 瞠 w mojej siostrze nie ma z這軼i, nie wierz, 瞠 matka nie ma 瘸lu. Wszystko st逝mione... Gdyby nas chocia raz przeprosi... Gdyby鄉y wsp鏊nie pouk豉dali sobie to wszystko w g這wach, w sercach. A tu nic. Milczenie. 疾 niby wszystko dobrze. A mnie to dusi i piecze, bo rzutuje na moje zachowania dzi, na moj przysz這嗆... Boj si, 瞠 „pokocham” kogo za szybko, kogo niew豉軼iwego i w ten spos鏏 nigdy nie Pokocham prawdziwe. Pragn blisko軼i, ci庵le szukam kogo. To mnie zbyt absorbuje. Ale nie umiem przerwa. Co robi...?

* * * * *

Droga Patrycjo! Wspaniale, 瞠 zdecydowa豉 si na terapi, to w豉郾ie t璠y droga. Rozmaiwaj tam o swoim problemie, na pewno osoby, kt鏎e pzresz造 przez to co Ty podziel si do鈍iadczeniem. Mo瞠 spr鏏ujesz delikatnie porozmawia o terapii z siostr i mam, tak, by obie si r闚nie na ni zdecydowa造? Mo瞠 po這篡sz gdzie na widoku ksi捫k lub artyku o tym? Mo瞠 cho z ciekawo軼i kto do niego zajrzy? Widzisz, jest Ci ci篹ko, ale to nie znaczy, 瞠 nie b璠ziesz potrafi豉 kocha. Teraz Ci nie wysz這, bo - tak jak m闚isz - od Mateusza potrzebowa豉 czu這軼i, tego czego nie otrzyma豉 w rodzinie. Ale to nie znaczy, ze tak b璠zie zawsze. Z Twojego listu wynika jesno, ze doskonale zdajesz soebie z tego wszytskiego spraw i co najwa積iejsze - podj窸a odpowiednie kroki. W zasadzie wszytsko przemy郵a豉s sama i dosz豉 do w豉軼iwych wniosk闚. Maj帷 鈍iadomno軼 pewnych rzeczy wiesz jak post瘼owa, by nie robi b喚d闚. Teraz zatem mo瞠 by tylko lepiej. Pisa豉m sporo o wp造wie problem闚 w rodzinie na dalsze 篡cie w odp. nr: 484, 600, prosz przeczytaj i uwierz w siebie. Co do Twojego ojca: naturalnie, 瞠 pownien Was przeprosi. Jednak Twoja rodzina stosuje technik wyparcia: udawania, 瞠 problem nie istnieje dop鏦i si o nim nie m闚i. A mo瞠 mama nie chce rozdra積iac ojca. Rozumiem, ze nie o takim domu marzysz i 瞠 masz do嗆. Jednak na pewne rzeczy nie masz wp造wu. Dlatego pracuj nad tym, na co wp造w mie mo瞠sz: na swoje 篡cie i swoj pzrysz陰 rodzin. Unikaj tego, co Ci razi w domu. I m鏚l si o mi這嗆 prawdziw. To nie jest tak, 瞠 co przeoczysz albo 瞠 幢e wybierzesz. Pami皻aj, 瞠 to nie g堯d uczu ma Ci popycha w ramiona ch這paka tylko pragnienie dobra dla niego. Je郵i o tym b璠ziesz pami皻a豉 b璠zie dobrze. Polecam t modlitw: [zobacz] a je郵i chcesz pozna warto軼iowych ludzi zajrzyj tu: [zobacz]

  Anna, 17 lat
1349
02.11.2006  
Moj problem polega na tym, 輳 wiem , 瞠 moja mam zdradza tat z innym m篹czyzn a mimo tego tata nadal z ni jest i udaj 瞠 jest wszystko wporzadku chodz tak wcale nie jest bo dobrze o tym wiem. Ale chodzi mi o to czy moja mama ma jeszcze prawo do szczescia, mi這軼i z innym czlowiekiem skoro wyszla juz za m您 i nawet jesli popelnila b豉d a ten czlowiek nie jest spelnieniem jej marzen to czy ma prawo jeszcze do szczescia z kims innym?

* * * * *

Twoja mama jak ka盥y ma prawo do szcz窷cia i mi這軼i. W jej wypadku - jako m篹atki - to prawo realizowane jest z tym, za kogo wysz豉 za m捫. Jest to prawo do wsp鏊nego 篡cia, wsp鏊nego rozwi您ywania problem闚 oraz prze篡wania rado軼i, do wzajemnego ubogacania si i wzrostu, do oparcia w m篹u, do czu這軼i i wierno軼i. Mi這嗆 nie jest stanem ci庵貫go zachwytu, bo mi這嗆 nie jest zakochaniem. Mi這嗆 to pragnienie dobra dla drugiego cz這wieka. W sakramencie ma鹵e雟twa B鏬 b這gos豉wi mi這嗆 dwojga ludzi, kt鏎zy odt康 postanowili razem kroczy przez 篡cie wspieraj帷 si wzajemnie. S這wa przysi璕i ma鹵e雟kiej zobowi您uj ale te daj prawo do wierno軼i, uczciwo軼i i trwania, a przede wszystkim daj prawo do mi這軼i. Nie tego, 瞠 ci庵le si b璠zie czu這 zachwyt i chodzi這 z g這w w chmurach tylko do opieki i oparcia - w sferze materialnej i duchowej, do wzajemnego wzrostu i wychowania dzieci. Daj tak瞠 prawo ale i obowi您ek wzajemnego d捫enia ma鹵onk闚 do zbawienia drugiego, nieustannej troski o to. Gdy dwoje ludzi - doros造ch i w pe軟i 鈍iadomych tych praw i obowi您k闚 staje przed Bogiem i przy 鈍iadkach 郵ubuje wype軟ia swoj rol do ko鎍a 篡cia to jak瞠 mo瞠my tu m闚i o pomy販e? Przecie w dzisiejszych czasach nikt nikogo do ma鹵e雟twa nie zmusza (a jak zmusza to ma鹵e雟two jest niewa積e), nikt nie wybiera ma鹵onka, nikt za nikogo nie decyduje. Tym co sk豉nia dwojga ludzi do takiego kroku jest mi這嗆. Mi這嗆 tak ogromna, 瞠 nie spos鏏 jej zachowa dla siebie, mi這嗆, kt鏎a publicznie o tym m闚i i kt鏎a chce si pomna瘸 poprzez zrodzenie dzieci. Trzeba by g喚boko niepowa積ym lub w og鏊e nie wiedzie czym jest ma鹵e雟two, 瞠by m闚i o b喚dzie. Jasne, 瞠 zdarza si, 瞠 kto wychodzi za osob, kt鏎a co ukry豉, kt鏎a lekko podesz豉 do tej instytucji, kt鏎a np. nigdy nie chcia豉 mie dzieci tylko o tym nie m闚i豉. Zdarzaj si sytuacje kiedy po 郵ubie (wa積ym) z jakich przyczyn ma鹵onkowie nie mog by nadal razem np. choroba psychiczna lub alkoholizm jednego z nich nara瘸j帷a zdrowie i 篡cie pozosta造ch domownik闚. W pierwszym przypadku mamy do czynienie z niewa積o軼i ma鹵e雟twa, kt鏎e mo瞠 stwierdzi (stwierdzi a nie uniewa積i) s康 biskupi, w drugim jest mo磧iwo嗆 separacji. Natomiast nie uwierz, 瞠 doros豉, rozs康na kobieta maj帷a 17- letni c鏎k uwa瘸, 瞠 tak bardzo si kiedy pomyli豉. Czyli co? 畝逝je, 瞠 wysz豉 za tego cz這wieka, 瞠 za這篡豉 z nim rodzin i ma Ciebie?
Tw鎩 tata musi j bardzo kocha skoro jest z ni mimo zdrad - to naprawd rzadko si zdarza. Piszesz, 瞠 on nie jest "spe軟ieniem jej marze". Aniu, wyjdziesz kiedy za m捫. I zobaczysz, 瞠 m捫 to osoba z krwi i ko軼i, z wadami i problemami, z kompleksami i denerwuj帷ymi nawykami. (Oczywi軼ie m捫 ma te plusy i zalety, 瞠by sobie kto nie my郵a ;)). To nie jest ksi捫 z bajki. Ale Ty te ani Twoja mama nie jeste軼ie ksi篹niczkami. Czy pyta豉 ojca czy jego 穎na jest "spe軟ieniem jego marze"? A mo瞠 te nie jest? Ale mimo tego trwa przy niej, bo nie uwa瘸 ma鹵e雟twa z ni i Ciebie za b陰d. Bo pami皻a co jej 郵ubowa. Bo pewnie j kocha. To nie matce powinna wsp馧czu tylko ojcu w豉郾ie. Nie wiem czemu oboje udaj, 瞠 nic si nie dzieje zamiast pr鏏owa naprawi sytaucj. Tak, mo瞠 si zdarzy, 瞠 nawet w ma鹵e雟twie kto si zakocha w kim innym. Ale je郵i powa積ie traktuje Boga i ma鹵onka to zrobi wszystko, by si od tego uczucia uwolni i dochowa wierno軼i. Widzisz, to nie jest tak, 瞠 w ma鹵e雟twie mo積a sobie zerwa z m篹em i zacz望 chodzi z kim innym. Ma鹵e雟two jest dla ludzi dojrza造ch. Chyba nie zaprzeczysz, 瞠 Twoja mama jest dojrza豉. A zatem nie mo瞠 po prostu zmieni ch這paka. Je郵i ich kochasz, je郵i chcesz im pom鏂 to poka im te strony: www.spotkaniamalzenskie.pl, www.malzenstwo.pl znajd w pobli簑 poradni ma鹵e雟k lub um闚 do m康rego ksi璠za. Je郵i jeste z Warszawy napisz do mnie na maila: redakcja@adonai.pl, a polec Ci kogo. Na stronach, kt鏎e Ci poda豉m s propozycje rekolekcji dla ma鹵onk闚 w kryzysie. I to jest droga do szcz窷cia a nie zdrada. Problemy trzeba rozwi您ywa a nie ich unika i udawa, 瞠 nie istniej. Mo瞠 tego nie rozumiesz teraz Aniu, ale wyobra sobie, 瞠 Ty masz m篹a, kt鏎y si zakocha w kim i Ci zdradza, bo nie jeste "spe軟ieniem jego marze". Nie szkodzi, 瞠 troszczy豉 si o niego kilkana軼ie lat, 瞠 macie dziecko - ale on twierdzi, 瞠 zrobi b陰d. Jak by si czu豉? Pom鏚l si za rodzic闚- tym najbardziej im pomo瞠sz.

  Kinga, 21 lat
1348
30.10.2006  
Zakocha si we mnie o 18 lat starszy m篹czyzna. Czuj si z nim cudownie i przy nim czuj si tak bezpiecznie i jestem taka szcz瘰liwa. On jest rozwodnikiem i ma syna w wieku szkolnym. Ostatnio musialam zastanowi si co dalej z nasz znajomo軼i. Postanowi豉m, 瞠 nie mo瞠my by razem ze wzgledu na to,瞠 nie mog wzi捷 z nim 郵ubu ko軼ielnego a to dla mnie bardzo wa積e. Teraz cierpie, bo musia豉m zrezygnowa ze szczescia, a by這 tak cudownie jak w bajce. Ba豉m si jednak przysz這軼i. Je郵i zwi您a豉bym si z rozwodnikiem ( wzie豉bym slub cywilny), to jakie ponios豉bym konsekwencje, je郵i chodzi o 篡cie religijne??? Czy mog豉bym przyjmowa Komuni 安i皻 i chodzi do spowiedzi?? A czy mog豉bym ochrzci dziecko?

* * * * *

Kingo, podj窸a bardzo m康r decyzj co do rozstania. To trudne i bolesne do鈍iadczenie. Je郵i chodzi o drog skarament闚 to owszem, by豉by ona dla Ciebie zamkni皻a. Wi璚ej napisz Ci na maila wi璚 je郵i chcesz prosz napisz do mnie na adres: redakcja@adonai.pl, zaznaczaj帷, 瞠 to Ty. Trzymaj si i b康 silna!

  \"Za豉mana\", 45 lat
1347
30.10.2006  
Witam ponownie, dzi瘯uj za odpowiedz na moje w徠pliwo軼i (1314), jednak nie wszystko jest takie proste jak pani pisze. Ot騜 m鎩 m捫 owszem przeprosi, ale to wygl康a這 zupe軟ie inaczej, nie by這 kwiat闚, ani ca這wania po r瘯ach, poprostu powiedzia \"przepraszam, wiem, 瞠 zrobi貫m 幢e, ale co mam zrobi nadal J kocham i pewnie nie pr璠ko przestan, ale chc aby mi wybaczy豉\" i to by這 wszystko na co by這 sta mojego m篹a. Pozatym nie wykasowa Jej kontaktu, nadal wysy豉 do Niej sms\'y typu - \"Pami皻aj G..., 瞠 ci庵le moje uczucie do Ciebie czeka i zawsze jestem tylko dla Ciebie\", pozatym kontaktuje si jeszcze z inn kobiet te rozw鏚k, a ja no c騜, poprostu ju nie mam na to si造. Powiem szczerze my郵, 瞠 ju nie kocham mojego m篹a, zbyt wiele wycierpia豉m, jest mi ju zupe軟ie oboj皻ne co robi i z kim. Nadal przesiaduje przy komputerze, a ja ju nie pytam z kim i po co. Nie wyobra瘸m ju sobie naszego wsp鏊nego 篡cia. M捫 praktycznie w domu jest nieobecny, twierdzi, 瞠 jest zm璚zony nic nie pomaga w domowych obowi您kach, a ja jak ta g逝pia sprz徠am piore i gotuje obiadki i zastanawiam si po co. dla pieni璠zy?, stabilizacji finansowej?. Moze i tak, boj si tego, 瞠 nie dam sobie rady aby wy篡 siebie i syna z renty, cho wiem, 瞠 m捫 musia by p豉ci alimenty i na mnie i na syna. To wszystko jest dla mnie bardzo trudne przynajmniej narazie nie mam w sobie na tyle si造, aby podj望 ostateczn decyzj. To wszystko jest bardzo trudne, ale ju nie mam z逝dze, m鎩 m捫 poprostu mnie nie kocha, a samo s這wo przepraszam niczego nie zmieni. Wydaje mi si, 瞠 m鎩 m捫 tak naprawd to nie czuje si winny, uwa瘸, 瞠 to On tylko cierpi, a moje uczucia nie licz si dla niego wcale. Uwa瘸m, 瞠 moja decyzja mo瞠 by tylko jedna - rozw鏚. Jak postanowi豉 by pani na moim miejscu?, ja ju dla mojego m篹a si nie licz, czy mam by z Nim dalej i czeka, a pogodzi si z Ni, albo zapozna kolejn mi這嗆?. Co robi?, jak dalej 篡 - nie wiem. Prosz o rad. Z wyrazami szacunku Barbara

* * * * *

Rozumiem Twoj gorycz. Faktycznie nie jest tak jak by powinno. Naturalnie nie mo積a wykluczy, 瞠 m捫 si kiedy opami皻a, ale rozumiem, 瞠 Ty te masz swoj godno嗆 i nie mo瞠 by tak, 瞠 tolerujesz to, 瞠 Ci zdradza na Twoich oczach (bo zdrada mo瞠 zaistnie r闚nie w wymiarze psychicznym, duchowym). S takie sytuacje, 瞠 ma鹵onkowie nie s w stanie nadal by razem. Rozw鏚 jednak jest ostatecznym zerwaniem wi瞛i ma鹵e雟kiej w sferze prawnej i poci庵a za sob wiele konsekwencji niekorzystnych dla Ciebie np. niemo積o嗆 dziedziczenia po ma鹵onku, mo磧iwo嗆 zawarcia przez niego ponownego ma鹵e雟twa 鈍ieckiego. Z tych wzgl璠闚, jak r闚nie z przyczyn duchowych nigdy nie doradz nikomu rozwodu. Co nie oznacza, 瞠 namawiam Ci do bycia z m篹em. Je郵i faktycznie zdecydujesz, 瞠 nie mo瞠sz z nim by pozostaje separacja. Separacj dopuszcza zar闚no Ko軼i馧 (decyduje o tym s biskupi) jak i od niedawna ustawodawstwo cywilne - 鈍ieckie. Jest to instytucja o tyle "lepsza", 瞠 nie poci庵a za sob tych wszystkich skutk闚 prawnych jak rozw鏚, a z punktu widzenia chrze軼ijanina jest jedynym wyj軼iem. Nie zostajesz te rozw鏚k i nie spotykaj Ci z tego tytu逝 przykro軼i w opinii ludzkiej. Ponadto zawsze wtedy pozostaje otwarta droga powrotu ma鹵onk闚 do siebie - po ustaniu przyczyny separacji. A przecie tego nie mo積a wykluczy. W sakramencie ma鹵e雟twa B鏬 da Wam si喚 i 豉sk do przezwyci篹ania trudno軼i. Owszem, Tw鎩 m捫 teraz nie chce zmierzy si z problemem, ale nie mo積a wykluczy, 瞠 kiedy b璠zie lepiej. A zatem nie uniemo磧iwisz sobie i jemu tego powrotu rozwodem i nie pozwolisz na skomplikowanie Waszych sytuacji np. w przypadku ponownych zwi您k闚 cywilnych. Takie jest moje zdanie. Proponuj Ci uda si do s康u biskupiego lub do kurii i przedstawi swoj sytuacj, zasi璕n望 opinii prawnika - kanonisty. Mo瞠sz tak瞠 porozmawia z kim w poradni rodzinnej - to Ci doda otuchy od strony duchowej.

  emila, 17 lat
1346
30.10.2006  
Niedawno prze篡wa豉m kryzys wiary. Zacz窸o si od tego, 瞠 stwierdzi豉m, 瞠 musz si w kim zakocha, bo jak tak dalej p鎩dzie, to nie b璠 mia豉 z kim ta鎍zy poloneza na studni闚ce. Teraz wiem, 瞠 to by g逝pota do sze軼ianu, ale sta這 si. Tak sobie to wm闚i豉m, 瞠 ze 透ami w oczach na kolanach prosi豉m Boga o ch這paka. Patrza豉m na kole瘸nki 軼iskaj帷e si z ch這pakami na korytarzu i czu豉m si beznadziejnie. Akurat jeden ch這pak zainteresowa si mn. By豉m w si鏚mym niebie! Zn闚 wm闚i豉m sobie 瞠 nie mog bez niego 篡, 瞠 to jest ta jedyna prawdziwa mi這嗆. Problem w tym, 瞠 chcia豉m spotyka si z nim tylko wtedy gdy ja na to mia豉m ochot bo nudzi這 mi si w domu. Jednocze郾ie coraz bardziej odsuwa豉m si od Boga, bo zamiast modli si, coraz cz窷ciej prawie odmawia豉m litanie do tego ch這paka. W pewnym momencie zauwa篡豉m 瞠 jemu przestaje zale瞠 na spotkaniach- znali鄉y si od dw鏂h miesi璚y a widzieli鄉y si zaledwie par razy, bo tylko na tyle znalaz豉m czas. Przerazi豉m si- bo studni闚ka coraz bli瞠j, no i po這winki za dwa miesi帷e... Z kim ja p鎩d??? Zacz窸am mu si strasznie narzuca- ale on ju nie chcia spotka. Nie rozumia豉m tego. Potem dowiedzia豉m si, 瞠 znalaz sobie inn dziewczyn, tak, kt鏎a chcia豉 si z nim widywa. Teraz 篡cz im wszystkiego najlepszego, ale wtedy by豉m naprawd za豉mana. Ca趾owicie odsun窸am si od Boga. To by這 na pocz徠ku wakacji, a do wrze郾ia nie mog豉m si pozbiera. Dopiero wtedy uporz康kowa豉m swoje sprawy z Bogiem i u鈍iadomi豉m sobie, 瞠 to by這 zwyczajnie g逝pie i dziecinne- a ja tak zawsze szczyci豉m si swoj doros這軼i! Niedawno zn闚 mia豉m ma貫go do豉- lecz nie walczy豉m z Bogiem, tylko dyskutowa豉m z Nim. Wtedy do g這wy wpad豉 mi pewna my郵- zrozumia豉m, dlaczego B鏬 wci捫 nie stawia na mej drodze tego jedynego. Chcesz kocha- to poka 瞠 potrafisz kocha! B鏬 wska瞠 mi t osob, mo瞠 zrobi to ju teraz- i co? Potraktujesz go tak samo jak Daniela? Jak ch這paka do towarzystwa na imprezy, a jak masz si z nim spotka- to ju nie, bo w telewizji leci serial? Tego naprawd chc? Czy naprawd chc zniszczy t mi這嗆??? Masz wok馧 siebie tylu ludzi- niekochanych, porzuconych, biednych- i co z tym robisz??? Nic! Tylko chcesz mie towarzystwo na studni闚k. Przerazi豉m si, jak to us造sza豉m. Zacz窸彩 porz康kowa swoje sprawy- najpierw tak prozaiczne jak porz康ek w pokoju, dom i szko豉. Zeby pomaga innym, najpierw musz pouk豉da i zorganizowa swoje sprawy- bo co b璠zie, jak si w zaanga簑j np. w pomoc w domu dziecka, a potem oka瞠 si, 瞠 nie mam na to czasu??? Nie chc ju nikogo rani, tym bardziej tych dzieci, kt鏎e w 篡ciu nigdy nie zazna造 szcz窷cia. Ale jak tylko b璠 czu豉 si do tego gotowa- zaanga簑j si w to. A wtedy ta wymarzona przeze mnie mi這嗆 przyjdzie sama- i razem z NIM b璠ziemy kocha nie tylko siebie, ale i Boga, i innych ludzi... I za to Chwa豉 Panu! :-) :-) :-) :-) :-) Prosz o modlitw w mojej intencji:-)

* * * * *

Dzi瘯uj za to 鈍iadectwo. Je郵i chcesz, mo瞠my je zamie軼i na stronie. Je郵i jeste zainteresowana skontaktuj si w nami w tej sprawie na maila: redakcja@adonai.pl

  Haneczka, 17 lat
1345
30.10.2006  
Witam serdecznie :) M鎩 list nie jest pytaniem ale raczej pro軸 o rade i moze troche wy瘸leniem sie. Od roku walcz z grzechem onizmu. W okresie kiedy by豉m pod wp造wem tego grzechu oddala軛 si coraz bardziej od Boga posun窸am si z moim ch這pakiem do pettingu. Teraz bardzo tego 瘸逝j dlatego porozmawia豉m z nim i wsp鏊nie podjeli鄉y decyzj o utrzymaniu czysto軼i do 郵ubu. Przyst徙i豉m te do sakramentu pokuty i bardzo si rozczarowa豉m. Kiedy wyspowiada豉m si z grzech闚 nieczysto軼i ksi康z oznajmi mi 瞠 zniszczy豉m ch這pakowi 篡cie i z ironi powiedzia ze chyba juz tylko do tego si nadaj. Bardzo gorzko po tym p豉ka豉m i gdyby nie m鎩 ch這pak by這by mi ci篹ko. Dlatego prosz o rad: jak w naszej (mojej i mojego ch這paka) obecnej sytuacji rozwija si WSP粌NIE duchowo? Przyznam ze m鎩 ch這pak zacz掖 chodzi do ko軼io豉 dopiero odk康 pozna mnie (1 rok). Chcia豉bym aby鄉y nauczyli si wsp鏊nie modli ale wiem ze b璠zie to trudne na pocz徠ku. Dlatego prosz o jakie wskaz闚ki.

* * * * *

Droga Haniu! Widzisz, ksi康z jest tylko cz這wiekiem i czasem jego wypowied mo瞠 by nieprzemy郵ana. Przykro mi, 瞠 to us造sza豉, by mo瞠 ten ksi康z zrobi to nawet w dobrej wierze licz帷 na to, 瞠 w ten spos鏏 zniech璚i Ci do dalszych takich dzia豉. Mniejsza o to. Oczywi軼ie, 瞠 je郵i si nawr鏂ili軼ie, 瘸這wali軼ie za to i chcecie zacz望 na nowo to jeste軼ie czy軼i. I wcale nie jest tak, 瞠 ta przesz這嗆 b璠zie si za Wami ci庵n窸a bo w 篡ciu chrze軼ijanina nie chodzi o nieskazitelno嗆 tylko o powstawanie z upadk闚. B鏬 jest mi這sierny a nie tylko sprawiedliwy. To co mog Wam obojgu poleci to lektur mojego artyku逝 na ten temat: [zobacz] Tam napisa豉m wszystko co chcia豉bym Ci powiedzie. I jeszcze jedno: nie zniech璚ajcie si, walczcie. B康 dla ch這paka wzorem i utwierdzaj go w wierze. Czytajcie dobre ksi捫ki (np. polecane przez nas w tym dziale), s逝chajcie konferencji ks. Pawlukiewicza (polecam Katechizm Por璚zny w Radiu J霩ef), chod嬈ie razem na Msze 鈍., nie b鎩cie si rozmawia o Bogu. Mo瞠 zapiszecie si razem do Ruchu Czystych Serc (jest na tej stronie)? A mo瞠 pomy郵icie o jakiej wsp鏊nocie? Co do wsp鏊nej modlitwy: na pocz徠ek polecam albo dziesi徠ek r騜a鎍a, albo jak捷 modlitw do 鈍. J霩efa albo nawet ukl瘯nijcie razem na pocz徠ku lub na koniec randki i niech ka盥e z Was sobie nawzajem przed Bogiem podzi瘯uje za ten czas razem sp璠zony. To Was o鄉ieli i b璠zie coraz 豉twiej.

  KarOLKA, 18 lat
1344
30.10.2006  
a wien na poczatku bardzo dziekuje za udzielona mi dopowiedz moj poprzedni numer to 1311....Tomek jak narazie sie nie odzywa i ja tez nie pisze do niego sms闚.....po Pani odpowiedzi dopiero do mnie wszystko dosz這...to ze to naprawde nie ma sensu....na pocz徠ku by豉m pe軟a optymizmu ze sobie poradze bez wiekszego problemu...choc czasem s takie chwile gdy naprawde wszystko wraca...i jest mi ogromnie przykro z tego powodu....napewno nie zapomne nigdy TOMKA i ca貫go tego czasu ale przeciez swiat sie nie konczy na jednym ch這paku prawda??;) BEDE PROSIx BOGA ZEBY POSTAWI PRZEDEMN OSOBE KT紑A POKOCHA MNIE TAK JAK JESTEM I KT紑 JA POKOCHAM... Chcia豉m jeszcze zapytac w jaki spos鏏 mam sobie radzic z takimi chwilami kiedy wszystko wraca wspomnienia i moje uczucia??a co zrobic jak TOMEK sie odezwie??? __DZIEKUJE___

* * * * *

Moja Droga! Wiem, 瞠 Ci ci篹ko. To normalne. Ale jeste dzielna i silna i tak trzymaj. Ka盥y dzie jest sukcesem. M鏚l si tak jak napisa豉 i pro Boga, by to uczucie od Ciebie zabra. Oczywi軼ie, 瞠 鈍iat si nie ko鎍zy na nim i mo瞠sz by pewna, 瞠 B鏬 da Ci prawdziw mi這嗆 i kogo, kogo b璠ziesz mog豉 kocha bez wyrzut闚. O tym jak zapomnie pisa豉m w odp. nr: 80, 526, 653, 825 - metody s takie same jak w przypadku "normalnego" rozpadu zwi您ku. Gdy on b璠zie si odzywa to powiedz mu wprost, 瞠 nie chcesz si kontaktowa i 瞠 to Twoja ostateczna decyzja. Je郵i nie da za wygran to niestety trzeba zastosowa metody bardziej drastyczne ale skuteczne: nie odpisuj na sms-y i maile, nie odbieraj telefon闚, odmawiaj spotka. Tu chodzi o co naprawd wa積ego: o Twoje sumienie. 砰cz Ci, by to do鈍iadczenie Ci wzmocni這, zar闚no w Twojej wierze jak i w 篡ciu. Powodzenia!

  Joasia, 22 lat
1343
30.10.2006  
Przezylam wlasnie dziwna sytuacje z moim chlopakiem. Jestesmy ze soba 3lata, ale niestety on musial wyjechac na dluzej do Anglii do pracy. Tak z 5 dni nie napisal maila to sie zdiwilam i weszlam na jego poczte by sie dowiedziec czy w ogole otrzymal mojego maila. Dostal i bylo widac ze przeczytal tylko nie odpisal(taka ciensza czcionka bylo napisane te maile na ktore wchodzil). Jak zadzwonil zeby chwilke porozmawiac to sie spytalam kiedy byl ostatnio na internecie i odpowiedzial ze z tydzien temu. Dwa tygodnie pozniej sytuacja sie powtorzyla. Ja wiem ze on mnie oklamuje i czesciej jest na necie, ale nie moge mu tego powiedziec bo sama go tez oszukuje wchodzac na jego poczte. Najgorsze jest to ze on tak przekonywujaco mowil ze sama zaczelam wierzyc w to ze nie ma dostepu za bardzo do internetu. Wiem ze sytuacja jest dosc skomplikowana,a le mam nadzieje ze pani rozumie co tu wlasciwie napisalam. Serdecznie pozdrawiam i dziekuje za gory za odpowiedz.

* * * * *

No w豉郾ie za bardzo nie rozumiem. Co Ty chcesz sprawdzi? Jego uczciwo嗆, jego mi這嗆? To, 瞠 list od Ciebie by inn czcionk w poczcie to jeszcze o niczym nie 鈍iadczy, bo to tylko technika i nie mo積a ufa jej bardziej ni ukochanemu. W og鏊e uwa瘸m, 瞠 nienajlepiej to 鈍iadczy o Waszych wzajemnych relacjach je郵i nawzajem sprawdzacie swoje skrzynki. Je郵i si kogo naprawd kocha i mu ufa to si go nie sprawdza, a je郵i si sprawdza to znaczy, 瞠 si co podejrzewa. Wi璚 teraz pytanie: co Ty podejrzewasz? Je郵i wiesz co to po prostu porozmaiwaj z ch這pakiem o tym szczerze. Nie mo積a budowa zwi您ku na podejrzeniach, sprawdzaniu i braku zaufania.
Czuj, 瞠 w Waszym zwi您ku nie chodzi chyba tylko o to, 瞠 on Ci nie odpisa czy o to, 瞠 nie wierzysz mu, 瞠 nie ma dost瘼u do internetu: Ty nie wierzysz czy on naprawd Ci kocha i czy przypadkiem nie ma kogo innego. Sprawdzasz wi璚 na ile jeste dla niego wa積a. Zamiast si stresowa i snu ponure wizje powiedz mu wprost, 瞠 Ci go brakuje, 瞠 go potrzebujesz i t瘰knisz i chcesz by軼ie si cz窷ciej kontaktowali. Najprostsze metody s najskuteczniejsze.

  Kasia, 12 lat
1342
30.10.2006  
tego lata pojecha豉m na kolonie pozna豉m niesamowitego ch這paka z kturym chodzi豉m przez kilka dni a potem...mnie rzuci DLACZEGO NIEMOGE O NIM ZAPOMNIE?

* * * * *

Taki niesamowity by i Ci rzuci po kilku dniach? Widocznie z jego strony to wcale nie by豉 mi這嗆, natomiast Ty si zakocha豉. Prosz, przeczytaj odp. nr: 80, 526, 653, 825 o tym jak zapomnie.

  Zagubiona..., 14 lat
1341
27.10.2006  
M鎩 problem jest dziwny...Chodz z ch這pakiem, kt鏎ego nie wiem czy kocham.... Podoba mi sie inny ch這pak, kt鏎y jest 2 lata ode mnie starszy on zawsze mi m闚i \"cze嗆\" i u鄉iecha sie a raz nawet zrobi sobie ze mn zdj璚ie...sama nie wiem czy on cos do mnie ma...kiedy zacz窸am chodzic z moim obecnym ch這pakiem on juz sie tak cz瘰to nie odzywa a raz kiedy siedzia豉m i on z kolegami byli bliisko mnie zaczeli sie k堯icic o mnie, ale tak na jaja, ze sie tak wyraze. a potem ten ch這pak kt鏎y mi sie podoba poiwedzia do mnie\"albo nie nie bede tak do ciebie bo tw鎩 mi wpieprzy\" sama nie wiem co robic tak bym chcia豉 z nim chodzic ale on mnie chyba nie chce bo uwaza mnie za g闚niare... jestem zagubiona ;( ratujcie!! tak bardzo chce z nim chodzic, ale ten m鎩 obecny ch這pak to nie wiem ja go chyba nie kocham, nie jestem pewna!! wiem tyle podoba mi siem bardzo bardzo bardzo ten drugi ... POM荅CIE prosze!!!!!!

* * * * *

No w豉郾ie, a co na to Tw鎩 ch這pak? Chyba te ma jakie uczucia i co do powiedzenia? Je郵i nie wiesz czy go kochasz przeczytaj odp nr: 19, 728, 1086, 15, 906 oraz ten artyku: [zobacz] o tym czym jest mi這嗆 i zastan闚 si. Je郵i dojdziesz do wniosku, 瞠 to nie to to powiedz o tym ch這pakowi szczerze i uczciwie i nie r鏏 mu nadziei. A to, 瞠 tamten ch這pak tak reaguje to przecie normalne, skoro Ty masz ch這paka.

  Piotrek, 12 lat
1340
27.10.2006  
Zakocha貫m si w dziewczynie z r闚noleg貫j klasy i nie mog zwr鏂i na siebie jej uwagi. Co mog zrobi 瞠by to osi庵n望?

* * * * *

Prosz zajrzyj do odp. nr: 3, 30, 37, 134, 411, 912.

  A鄂a, 17 lat
1339
27.10.2006  
Mam pytanie bo wiele os鏏 pr鏏uje mi doradzi ale ja sama nie wiem czy powinnam ich s逝cha czy nie... Na zabawie p馧metkowej wiekszo嗆 czasu sp璠zi豉m z moim by造m ch這pakiem (rozstali鄉y si po p馧rocznym zwi您ku w lipcu, gdy on stwierdzi 瞠 to by這 tylko zauroczenie) bawili鄉y si 鈍ietnie i (co mnie bardzo martwi) dosz這 mi璠zy nami do poca逝nku... Po p騧niejszej rozmowie zdecydowali鄉y 瞠 dajemy sobie czas aby wszystko przemy郵e apropo powrotu do siebie... I problem tkwi w tym 瞠 nie wiem czy powinnam do niego wr鏂i, moje przyjaci馧ki m闚i 瞠bym nie wraca豉 do niego bo mo瞠 mi poraz kolejny wykreci taki numer, ale jest druga strona 瞠 ja sobie na tej imprezie u鈍iadomi豉m 瞠 to uczucie jakim go wcze郾iej darzy豉m dalej jest obecne i nie min窸o a ca趾iem mo磧iwe 瞠 sta這 si jeszcze dojrzalsze (podobno cierpienie uszlachetnia) I mam pytanie do pani co zrobi豉by pani na moim miejscu.?? Da豉 by mu pani jeszcze jedn szanse... i zaufala na nowo...

* * * * *

Je郵i u鈍iadomi豉 sobie, 瞠 uczucie do ch這paka nie wygas這, tylko - jak piszesz - dojrza這 to proponuj szczer rozmow z nim jak on to widzi. Czy to jego zauroczenie te przekszta販i這 si w co g喚bszego? A mo瞠 po prostu on nie wie, 瞠 zwi您ek przechodzi r騜ne etapy i 瞠 zauroczenie wygasa i w to miejsce pojawia si mi這嗆 i 瞠 nie ma co si ba, 瞠 pierwsze porywy serca min窸y? Pisa豉m o tym wiecej w odp. nr: 15, 906, 19, 728, 1086, prosz pzreczytaj. Je郵i oboje po rozmowie dojdziecie do wniosku, 瞠 chcecie spr鏏owa nadal by razem, je郵i nadal co Was w sobie fascynuje i chcecie razem wzrasta to nie widz powodu dla kt鏎ego nie mieliby軼ie da sobie jeszcze jednej szansy. By mo瞠 przez ten czas przemy郵eli軼ie pewne rzeczy, dojrzeli軼ie i teraz inaczej by軼ie tym wszystkim pokierowali? Przecie mi這嗆 to nie tylko emocje i uczucia. Je郵i zatem oboje chcecie spr鏏owa to po prostu pr鏏ujcie nie zastanwiaj帷 si co akurat czujecie i czy powinni軼ie do siebie wr鏂i. Powodzenia!

  Ania, 19 lat
1338
27.10.2006  
Jesli odwiedza mnie chlopak, a mieszkamy w innych miastach i zawsze musi przynajmniej jedna noc przenocowac, a widujemy sie niezbyt czesto. i ma mozliwosci przenocowania tylko u mnie, bo nikogo oprocz mnie w tym miescie nie zna to czy to bedzie grzech jesli bedziemy spali w jednym lozku (bo wiecej po prostu nie mam w pokoju, a w drugim mieszka kolezanka). Jesli mamy oddzielne koldry i poduszki i jestesmy ubrani w normalne, nieprowokujace pizamy.

* * * * *

Dopiero odpowiada豉m na podobne pytanie. Proponuj materac, karimat lub gruby koc na pod這dze i ch這pak z po軼iel si na takie spanko przenosi. Wtedy i oboje si wy酥icie nie gnie盥膨c si w jednym 堯磬u i pokus nie b璠zie i dylemat闚 moralnych. Tak robili鄉y z narzeczonym i by這 ok. Polecam.

  Ania, 17 lat
1337
27.10.2006  
(odnoscie odp. 1283) Ja rozumiem, 瞠 to tylko zauroczenie, 瞠 samym wizerunkiem tego ch這paka sie nie nasyc. Zgadzam si z pania, 瞠 po jakim czasie zaczne pragn望 wi璚ej a nie b璠zie to mozliwe:( Ale nie rozumiem dlaczego tacy ludzie s nieosi庵alni, dlaczego musze my郵ec o nim jakbym zakocha豉 si w kim kto nie 篡je i jest tak nieosiagalny jakby ju zy na tamtym 鈍iecie.. Dlaczego? Czy takie osoby nie s lud幟i. Jesli tacy ludzie slawni sa nietykalni, moga byc tylko marzeniem dla zwyklych takich jak ja, to dla kogo moga nie byc marzeniem? Kogo mog pokocha, je郵i nie zwyk貫go cz這wieka? Nie rozumiem czemu wszystko od razu spisane jest na straty. On jest s豉wny wi璚 mo瞠sz sobie pomarzy. Czuje si jakbym 篡豉 w czasach podzia逝 ludzi na warstwy spo貫czne. Tak jak kiedys zwyk豉 ch這pska dziewczyna mog豉 sobie pomarzy o ksi璚iu, kt鏎ego w豉snosci by豉 wie w kt鏎ej mieszka豉, tak teraz zwyk豉 dziewczyna moze sobie pomarzyc tylko o osobie s豉wnej? Wi璚 dla kogo takie osoby zosta造 stworzone? Naprawde jestem beznadziejna, to wszystko co czuje nie ma znaczenia i to tylko dlatego ze dzieli nas przepasc w postaci jego slawy, odleglosci jaka nas dzieli... Nic nie ma dla mnie sensu:(( Kilka razy z豉pa豉m sie na tym ze mam ochote przytulic sie do kolegi z klasy albo jakiegos innego, tak poprostu.. Wydaje mi sie ze brakuje mi uczucia i ciep豉... ale z drugiej strony po chwili przychodzi ta druga mysl \"to nie jest on, nie zastapisz go zadnym innym\" i wtedy przechodzi mi chec na przytulenie sie do kolegi, bo chcia豉bym sie przytulic do tego ktorego kocham, ale to nie jest mozliwe mnie nie zalamuje, czekam... czekam i czekam, z nadzieja ze moze kiedys.... ㄆdz sie, niech mi to pani powie wprost ze si 逝dz, ze to nie ma najmniejszego sensu.

I jeszcze wpad mi w rece wiersz:

Lipnicka Anita, Po cichu

B璠 Ci kocha po cichu
mi這軼i niespe軟ion
B璠 Ci kocha
w tajemnicy
przed 鈍iatem i sam sob

B璠 bra wszystkie r璚e
za Twe cudowne d這nie
B璠 ka盥emu
dawa swe cia這
jakbym dawa豉 je Tobie

W twarzach swoich kochank闚
Twoj twarz b璠 widzie
Wszystkich ubior
w Twoj sk鏎
i nadam im Twoje imi

B璠 Ci kocha dyskretnie
b璠 Ci kocha szeptem
Nikt nie odgadnie
nikt si nie dowie
czyja naprawd jestem...

W豉snie tak si czuje, jakbym w kazdym innym facecie szuka豉 tego mezczyzny, w kazdym gescie, spojrzeniu i usmiechu.. Jakbym chcia豉 znalezc wlasnie takiego, ale wtedy mysle \"ze nie ma takiego drugiego samego na swiecie\", boje sie ze bede taka jak dziewczyna opisana w tym wierszu, ktora kochajac jednego bedzie udawala milosc do innych by go zastapic. Calymi dniami zastanawiam sie co on teraz robi, budze sie w nocy i rozmawiam z Bogiem, opowiadam mu wszystko choc on wszystko wie... To mi pomaga bo B鏬 jest takim rodzajem 陰cznika miedzy mna a tym s豉wnym ch這pakiem ktorego kocham. Wieczorami patrze na ksiezyc a dniami na slonce i mysle ze to jedyna wspolna nasz rzecz na ktora oboje patrzymy, rzecz na ktorej nasze spojrzenia moga sie spotkac.. Nie wiem czy to jest chore czy to poprostu wymysl mojego romantycznego umyslu, ale wiem ze to prawda, bo tak jest. Tylko s這nce i ksiezyc sa naszymi wspolnymi rzeczami i tylko dzieki Bogu mam z nim 陰czno嗆. To mi dodaje si造, w豉snie ta mysl o Bogu:)


* * * * *

Ania, mam pomys: masz do niego jaki kontakt lub wiesz jak go zdoby? Je郵i tak, napisz do niego. Tak po prostu, bez wyznawania uczu. Napisz, 瞠 jeste zafascynowana jego muzyk i jego osob. Je郵i Ci odpisze, to znaczy, 瞠 on sam uwa瘸 si za kogo "dla ludzi". Je郵i nie b璠ziesz zna豉 odpowied na swoje pytanie. To nie jest tak, 瞠 jak kto jest s豉wny to ka盥y inny mo瞠 sobie o nim pomarzy. Tylko widzisz, 鈔odowisko artystyczne (jak ka盥e inne, ale to mo瞠 troch bardziej) ma swoje zwyczaje, konwenanse itp. Po prostu Ci ludzie nie szukaj nikogo spoza swojego 鈔odowiska. Inna rzecz czy si uwa瘸j za kogo lepszego czy nie, ale faktycznie rzadko zdarzaj si takie zwi您ki. Zatem to nie jaka umowa spo貫czna dzieli spo貫cze雟two na zwyczajnych i niezwyczajnych tylko przewa積ie sami arty軼i wytwarzaj dystans.
Bardzo dobrze, 瞠 si modlisz. B鏬 wie o Twoim uczuciu i b康 pewna, 瞠 Twoje modlitwy nie id na marne - one id "na konto" tego ch這paka - by mo瞠 nawet nikt inny si za niego tyle nie modli. Nie wiem czy to dla Ciebie pocieszenie, ale prawda jest taka, 瞠 Ty bardzo du穎 dla niego robisz. Natomiast powt鏎z Ci jeszcze raz: nie wmawiaj sobie, 瞠 on i tylko on. Teraz Ci si tak wydaje i dlatego zach璚am Ci do napisania do niego.Natomiast nie s康z, by Twoje 篡cie by這 po to, by "kochaj帷 tego udawa豉 mi這嗆 do innych aby go zast徙i". Takie zachowanie by這by zwyczajnym oszustwem i wielk krzywd dla tego, wobec kogo udajemy - przecie ka盥y ma uczucia i nie chce by "鈔odkiem zast瘼czym". Zreszt przytoczony tekst to tylko piosenka - Anita Lipnicka sama w niego nie wierzy, bo ma dziecko z Johnem Porterem i z pewno軼i nie jest on tylko kim "na zast瘼stwo uczuciowe".
Aniu, b璠zie dobrze. Napisz - nic nie ryzykujesz. B康 pewna, 瞠 B鏬 si o Ciebie zatroszczy, tak瞠 w sferze uczuciowej.

  An, 20 lat
1336
24.10.2006  
Szuka豉m ale nie znalaz豉m odpowiedzi na pytanie. Jak rozpozna powo豉nie?? Z jednej strony czuje powo豉nie do 篡cia w zakonie z drugiej za do 篡cia w ma鹵e雟twie. Nie wiem kt鏎e jest tym w豉軼iwym powo豉niem. Przy g喚bszych pr鏏ach odgadni璚ia prawid這wej drogi pojawiaja si obowy i w徠pliwo軼i przed 篡ciem w zakonie i przed zyciem w ma鹵enstwie. Stoje na rozstajnych drogach i nie wiem kt鏎a mam i嗆. By豉bym wdzi璚zna gdyby kto zechcial cho w male鎥im stopniu ujawni jak rozpozna t w豉軼iw droge.

* * * * *

Proponuj pojecha na rekolekcje powo豉niowe - zobaczysz jak wygl康a 篡cie w zakonie i czy to Twoja droga. Informacje znajdziesz w internecie. Je郵i masz znajomego duchownego lub zakonnic porozmawiaj z nimi jak kszta速owa這 si ich powo豉nie. A co do ma鹵e雟twa - tu powo豉nie zwykle nadchodzi z pokochaniem w豉軼iwej osoby, cho nieraz ju wcze郾iej czujemy pewne symptomy np. ch耩 za這瞠nia rodziny, realizacji siebie jako 穎na i matka. Oczywi軼ie nie zapominaj o modlitwie np. tej: [zobacz]

  Ewelina, 19 lat
1335
24.10.2006  
Bardzo dzi瘯uj za odpowiedz(1301).W duchu mia豉m nadzieje,瞠 w豉snie tak bedzie ona wygl康a豉, 瞠 nie potepi Pani tego co robie.Kilka razy Pani podkre雲i豉, 瞠 jestem osoba doros豉 i ze wzgl璠u na to rodzice powinni traktowac mnie tak jak na taka osobe przysta這.Nie wiem czy o tym wspomina豉m we wczesniejszej wiadomo軼i, ale za ka盥ym razem gdy przy okazji jakiejs klutni staram sie o tym przypomniec mamie,瞠 nie jestem juz ma造m dzieckiem ,瞠 te mam prawo sie denerwowa i miec w豉sne inne niz ona zdanie , mama wtedy mowi cos w sensie\"p鏦i jestes na moim utrzymaniu masz robic co Ci karze\".Wtedy zaczyna mi wyliczac ile to na mnie wyda豉 pieniedzy itd itd.Na prawde ci篹ko mi tego s逝chac.pamietam ca趾iem niedawno swiatkiem takiej \"mini\" klutni by豉 kole瘸nka z pracy mlojej mamy...po jakims czasie w豉snie ta kole瘸nka powiedziala mi,瞠by sie nie przejmowa豉 tym co mowi moja mama,瞠 po tym jak by豉 swiadkiem tej klutni obie sie posprzecza造 poniewaz ta pani zwr鏂i豉 uwage mojej mamie ze nie powinna mnie tak traktowac w obecnosci innych ludzi.Wie Pani jak mi sie wtedy zrobi這 przykro i wstyd..? Wstyd w豉snie za mojja mame ,瞠 ludzie maja o niej takie zdanie..i ze to od obcych ludzi s造sze mi貫 s這wa, jakiekolwiek pochwa造.To takie dziwne bo...zawsez gdy s逝cham jak inne matki mowia cos o swoich dzieciah to chocby byly najgorsze to zawsez staraja sie je bronic i nigdy nie mowia z造ch rzeczy...z moja jest odwrotnie...czasem dlatego mam wra瞠nie,瞠 jestem jakas wyrodna(jak to ona mnie nazywa) c鏎ka:(a przecie staram si i nie chce taka byc.Wi瘯szosc moich z造ch nastrojow sa spowodowane w豉snie przez nia..przez jej krzyki, pretesje..ciag貫 udowadnianie mi jaka jestem beznadziejna, dobijanie mnie z kazdym dniem zarysem mojej przyszlosci u boku K....i my郵帷 coraz g喚biej nad tym dochodze do wniosku,瞠 wszytsko co dla mnie wydaje sie najwiekszym szczesciem i tym co jest dla mnie dobre, dla niej jest czyms z造m.To chyba to mnie w豉snie najbardziej ci庵nie do K.. bo on jest weso造 potrafi mnie pocieszyc wyt逝maczyc, pokazac ta lepsza strone zycia..przy nim zapominam o tym jaka jestem nidobra..on mi udawadnia ze na prawde nie jestem z造m cz這wiekiem..to w sumie by豉 taka forma wy瘸lenia sie..aczykoliwek dzi瘯uje Pani za po鈍i璚ony czas.Pozdrawiam

* * * * *

Ewelino, przysz這 mi do g這wy, 瞠 pewnie Twoi rodzice wywieraj na Ciebie tak presj, poniewa pok豉daj w Tobie bardzo du瞠 nadzieje. Jeste mo瞠 jedynaczk? Nawet je郵i nie to pewnie chc swoje niezaspokojone ambicje przela na Ciebie. Czasem w豉郾ie rodzice robi b陰d w postaci nieustannej krytyki, co wed逝g nich ma wp造n望 na dziecko motywuj帷o. A jest dok豉dnie odwrotnie. Rozumiem Ci doskonale jak si czu豉 w opisanej sytuacji, bo nigdy nie nale篡 nikogo krytykowa przy innych i dotyczy to wszelakich relacji, tak瞠 przyjacielskich czy pracowniczych. Na pewno nie wolno Ci my郵e, 瞠 jeste z豉 i niewdzi璚zna. Absolutnie tak nie jest, skoro masz takie rozterki i piszesz tutaj. Natomiast Twoja mama chce niejako wymusi na Tobie okre郵one zachowania i dlatego uderza w Tw鎩 czu造 punkt. Naturalnie, 瞠 dop鏦i jeste na ich utrzymaniu oni maj prawo o wielu sprawach decydowa, ale nie wolno tego wypomina ani nie wolno stosowa takich zakaz闚. Wiem, 瞠 Ci trudno. Staraj si jak najmniej wchodzi w jakie utarczki s這wne z mam. Czasem id na ust瘼stwo, ale nie daj sobie wm闚i, 瞠 jeste z豉. Znajomo嗆 z ch這pakiem kontynuuj, ale - tak jak m闚i豉m - nie dra積ij ni rodzic闚. Masz 19 lat, pewnie nied逝go p鎩dziesz na studia. Wtedy si陰 rzeczy si usamodzielnisz i b璠ziesz musia豉 sama podejmowa decyzje. T sytuacj potraktuj jako co, co Ci nauczy mo瞠 kompromisu, mo瞠 cierpliwo軼i, mo瞠 pokory. Szanuj rodzic闚, ale sama oceniaj co jest dobre, bo szacunek to nie 郵epe pos逝sze雟two. Trzymaj si!

  Ula, 25 lat
1334
23.10.2006  
Witam. Troch mi g逝pio tu pisa - taka \"stara baba\" jak ja ju powinna by bardziej odpowiedzialna za swoje 篡cie, ale chc aby kto rozs康ny mi doradzi - wyrazi swoje zdanie - nie mam z kim (pr鏂z m篹a) o tym porozmawia. Od 6 miesi璚y jeste鄉y ma鹵e雟twem, mieszkamy z rodzicami mojego m篹a. Te軼iowie to wspaniali ludzie-bardzo ich kocham.My z m篹em jeste鄉y na sta瘸ch - zarabiamy wp鏊nie nieca貫 1000zl-wi璚 kiedy te軼iowie zaproponowali nam mieszkanie i utrzymanie-nie mieli鄉y wyjs熵a i z wdzi璚zno軼ia przyjeli鄉y ich propozycj. starsze rodze雟two m篹a od lat jest ju samodzielne-w innych miastach -tesciowie lubi ludzi-nie chcieli tez zostac sami. Rodzice m篹a ca趾owicie nas utrzymuj - swoje mikroskopijne pensje(po 470zl/os)odkladamy na dokszta販anie si - oboje si jeszcze uczymy.Niestety-od jakiegos czasu mam wra瞠nie 瞠 ja nie jestem ich synow,a 穎n swojego m篹a- tylko dodoatkowym, adoptowanym dzieckiem. M捫 nadal jest traktowany jak dziecko, ja takze - na nic nie mamy wplywu, wszystko jest nam podstawiane pod nos, wszystko jest wybierane za nas - pr鏏owalam w uczestniczyc w pracach domowych ale- moze to smiesznie zabrzmi-ale oni nie lubi dzieli si prac-musza miec nad wszystkim calkowit kontrole.Rozmawialam z nimi ale tez zdaja sie nie rozumiec o co mi chodzi i miec zal ze tyle mamy i jeszcze cos nam nie pasuje.Zanim o czyms pomysle-juz to jest zrobione.Najgorsze jest to ze widze jak m捫 sie do tego przyzwyczaja - podoba mu sie to i boje sie o nasze przyszle zycie.Probowalalm delikatnie rozmawiac z nim-nie rozumie o co mi chodzi-nie jest leniem - gdy tesciowie wyjechali na 3 tygodnie-swietnie sobie radzilismy z podzialem obowi您kow. mysle ze inaczej by wygladalo gdybysmy mieszkali sami. Zastanawiam sie czy uciekac,czy nie znalesc w sobie odwagi i nie zacz帷 przekonywac meza ze lepszy suchy ( niestety doslownie) chleb - byle u siebie, byle moc zrobic pranie, obiad, kolacje, zakupy ( ten suchy chleb...)mamy troszke pieni璠zy odlo穎nych -starczy na kilka miesi璚y wynajmu mieszkania -ale boje sie co potem. dreczy mnie to jak nasze malzenstwo zaczyna wygladac - ale boje sie ze tesciowie sie obraza -a przeciez tyle dla nas zrobili,boje sie ze skaze meza na zycie w n璠zy, ze bedzie musial zrezygnowac z wymarzonych studiow, Czy przeznaczyc wszystkie(bardzo skromne)oszczedno軼i na wynajem mieszkania?czy dalej trwac w tym i udawac szczesliwa? Nie wiem

* * * * *

Ula, ja te jestem m篹atk i je郵i chcesz zna moje zdanie to ja je zawsze wyra瘸m w tym temacie jednoznacznie: ma鹵e雟two powinno mieszka samodzielnie, zw豉szcza na pocz徠ku. Dlaczego? Oczywi軼ie, mo積a mie super uk豉dy z te軼iami, ale w豉郾ie pojawiaj si sytuacje takie jak te, o kt鏎ych piszesz lub jeszcze inne, kiedy to ma鹵e雟two najzwyczajniej w 鈍iecie nie czuje si u siebie. Nie czuje si swobodnie, nie mo瞠 robi tego co w danym momencie chce lub musi. Czasem s sytuacje takie, 瞠 po prostu jest konieczno嗆 bycia w domu samemu. Przyk豉d mo瞠 skrajny ale prawdziwy: konieczno嗆 zbadania nasienia w sytaucji problem闚 z pocz璚iem dziecka. Odbywa si to w ten spos鏏, 瞠 ma鹵e雟two musi wsp馧篡 a potem dowie潭 pr鏏k nasienia do kliniki. Kiliniki przewa積ie pracuj do 18-19, a trzeba dowie潭 w ciagu p馧 godziny. I co nast瘼uje? Pospieszne wsp馧篡cie w 鈔odku dnia i gnanie na z豉manie karku z pojemniczkiem trzymanym w temperaturze cia豉. Troch g逝pio robi to przy rodzicach, prawda? G逝pio nawet m闚i o co chodzi. Albo cho熲y zwyk貫 k堯tnie czy nieporozumienia ma鹵e雟kie. Sytuacje, kiedy kobieta musi si wyp豉ka. I co robi to w ukryciu, bo rodzice sobie co pomy郵? Albo zwyczajna ch耩 pobycia samemu. No i codzienno嗆: to przyzwyczajenie do robienia czego za dzieci, a jak s wnuki to "wtr帷anie si" w wychowanie, bo "ja ju swoje wychowa豉m, to wiem". Albo cho dra積i帷e kt鏎捷 ze stron zwyczaje u te軼i闚, kt鏎ym trzeba si podporz康kowa. Gdy wysz豉m za m捫 oczywistym dla mnie by這 to, 瞠 b璠ziemy mieszka osobno. W豉郾ie po to, 瞠by dobre uk豉dy z te軼iami nadal dobre pozosta造. 疾by nie by這 瘸dnych uraz闚. By豉m szcz窷liwa, 瞠 wreszcie mog sama poustawia tak jak chc przyprawy w kuchni i 瞠 mo瞠my by sami wtedy kiedy tego potrzebujemy. Dzi瘯i temu nasze relacje z rodzicami s nadal bardzo dobre. Wiem oczywi軼ie, 瞠 s takie sytuacje jak Wasza, kiedy decyduje czynnik finansowy. To jest trudne, bo faktycznie nie macie zbyt wiele pieni璠zy. Ci篹ko mi tutaj zatem doradzi co jednoznacznego ale zapytam Ci o kilka rzeczy. Podstawowa kwestia to taka jak macie perspektyw na przysz這嗆? Bo je郵i np. wiecie, 瞠 powiedzmy za dwa lata b璠ziecie mogli wzi望 kredyt na mieszkanie, bo np. Tw鎩 m捫 b璠zie mia lepsz prac to od biedy mo積a jeszcze te dwa lata przetrzyma, wykorzystuj帷 r騜ne mo磧iwo軼i wyjazdu, by poby samemu. Poza tym jak wygl康a wsp鏊ne mieszkanie. Bo zupe軟ie inaczej mieszka si w bloku inaczej w jednorodzinnym domku. Czy macie osobne wej軼ie, czy swoj kuchni lub 豉zienk? Czy macie wyizolowany, zamykany na klucz pok鎩? To mo瞠 wydawa si dziwne, bo przed kim tu si zamyka, jednak ten zamek w drzwiach ma znaczenie dla psychiki, zw豉szcza kobiety. Daje pewno嗆, 瞠 nikt nie wejdzie. Nawet je郵i nigdy nie wchodzi bez pukania to jednak przekr璚enia klucza daje komfort psychiczny. Je郵i czujecie, 瞠 sytuacja jest napi皻a, 瞠 potrzebujecie intymno軼i, 瞠 chcecie poczu si u siebie to zaryzykujcie wyprowadzk. Porozgl康ajcie si, mo瞠 kto b璠zie chcia co tanio wynaj望, popytajcie znajomych, dajcie og這szenie do gazety, szukajcie w internecie i na parafii. Nie b鎩cie si, 瞠 rodzice si obra膨. By mo瞠 nie zrozumiej Waszej decyzji, ale zapewnijcie ich, 瞠 wyprowadzacie si nie dlatego, 瞠 Wam z nimi 幢e tylko dlatego, 瞠 chcecie nauczy si doros這軼i, bo przecie kiedy b璠ziecie mieli w豉sne dzieci.
Je郵i nie zdecydujecie si na to zapewnijcie sobie mo磧iwie jak najlepsze warunki tutaj: w豉郾ie zamek w drzwiach, zas這ni皻a szyba w tych drzwiach. Ustalcie z te軼iow, 瞠 Ty te chcesz czasem co ugotowa. Ja wiem, 瞠 m篹owi mo瞠 by tak wygodnie. Ale tu nie o wygod chodzi tylko o Wasze ma鹵e雟two. Ono jest wa積iejsze od mamusinych obiad闚 (na kt鏎e przecie w niedziel mo瞠cie chodzi). Zupe軟ie inaczej si 篡je jak trzeba wszystko zrobi samemu, ale zrobi wsp鏊nie i mie z tego satysfakcj. Dopiero wtedy mo積a poczu t wolno嗆 i jedno嗆 w ma鹵e雟twie gdy nikt nie traktuje nas jak dzieci, kt鏎e wprawdzie 郵ub wzi窸y, ale jako to, 瞠 s ma鹵e雟twem zaciera si w codzienno軼i. Musicie zrobi bilans. Co jest najwa積iejsze i jak d逝go mo瞠 potrwa taka sytuacja? Bo na pewno nie w niesko鎍zono嗆. I nie mo瞠sz my郵e w ten spos鏏, 瞠 to Twoja decyzja, Twoja odpowiedzialno嗆 - i jak piszesz - Ty skazujesz m篹a na 篡cie w n璠zy. To on jest m篹czyzn w tym zwi您ku i to on na r闚ni (lub nawet bardziej) powinien wzi望 odpowiedzialno嗆 za kszta速 Waszego ma鹵e雟twa, r闚nie w wymiarze Twojej psychiki. To on powinien na r闚ni z Tob zastanawia si i analizowa. On powinien dokona analizy za i przeciw - cho熲y z tego wzgl璠u, 瞠 on jako m篹czyzna nie kieruje si tak jak Ty emocjami. Zmotywuj go do tego. Dlatego nie mo瞠sz my郵e tak, 瞠 to Ty musisz zdecydowa i Ty b璠ziesz winna ewentualnym niepowodzeniom, bo wyrywasz go od mamusi. Wy razem jako ma鹵e雟two musicie zdecydowa. Tw鎩 m捫 jest doros造 i to on ma Ci zapewni poczucie bezpiecze雟twa i oparcie: on a nie jego rodzice. To zasadnicza r騜nica i on powinien nawet jako m篹czyzna lepiej si czu wiedz帷, 瞠 to on bierze odpowiedzialno嗆 za Was, a nie robi to za niego rodzice.
Dlatego porozmawiajcie szczerze, przeanalizujcie wszystko.Pytaj go o zdanie, pytaj jakie jest jego zdaniem wyj軼ie z tej sytuacji. On musi poczu si Twoim m篹em, a nie tylko dzieckiem swoich rodzic闚 i nie mo瞠 wybiera wygodniejszego dla niego rozwi您ania tylko s逝szne dla Was obojga.
Ula, 篡cz Wam dobrego wyboru a jako lektur radz poczytajcie ksi捫ki J. Pulikowskiego, on te pisa sporo o tym problemie. Powodzenia!

  Kasia, xx lat
1333
23.10.2006  
Od prawie 8 miesi璚y jestem szcz窷liwa z pewnym ch這pakiem.Dobrze si ze sob czujemy, rozumiemy si, mozemy na siebie liczy:) Mateusz w tym roku rozpocz掖 nauke w szkole 鈔edniej. Ma nowych znajomych itd. W jego nowej klasie jest wiekszosc dziewczat... Dzi dowiedzia豉m si / nie od Niego- i to najbardziej boli!!!/ jak wita si na dzie dobry ze swoja now przyjaciolka?ktorej ja osobiscie nie znam.../ Caluj sie w policzek... To mnie przerazilo!!!On nie zaprzeczyl ale nie widzi w tym nic zlego.Mowi ze to jest Jego jedyna przyjaciolka i WYLACZNIE z Nia sie tak wita.Ze to jest tylko przyjacielski gest...To mnie zabolalo...Ona ma chlopaka i wie ze On ma mnie.Czy Jego zachowanie jest normalne??? Po 8 miesi帷ach \"wsp鏊ego\" zycia? A moze to ja jestem jakas przewrazliwiona, czy chorobliwie zazdrosna.. Jak Mu zaufac jesli nie mowi mi o takich sprawach??? Prosz Pani,niech mi Pani pomo瞠!:(

* * * * *

No mnie te by to troch zaniepokoi這. Je郵iby to by豉 stara przyja潯 i zawsze si tak witali to nic z貫go. Ale je郵i on tak si wita z nowopoznan dziewczyn b璠帷 w zwi您ku z Tob to troch przesadza. Gesty zawsze powinny by dopasowane do realacji. Z ni 陰czy j kole瞠雟two, wi璚 i gesty powinny by kole瞠雟kie. Zawsze nale篡 tak si zachowywa, by relacje u postronnych os鏏 nie budzi造 w徠pliwo軼i. Oczywi軼ie, ja wierz, 瞠 o nic innego im nie chodzi, ale masz prawo powiedzie mu jednoznacznie, 瞠 Ci to boli, 瞠 jest Ci przykro i 瞠 chyba by nie chcia, 瞠by Ty si tak wita豉 z kolegami. Mo瞠 to mu da do my郵enia. Trzymaj si.

  Anita, 22 lat
1332
22.10.2006  
Witam, pisalam juz do Pani w pytaniu nr 1274... Nie staram sie postepowac wg. zasady wygodnie - zreszta gdyby zalezalo mi tylko na wygodzie, to pewnie nie zastanawialabym sie tyle i zostala z tym czlowiekiem. Po prostu nie moge o nim zapomniec. Wielokrotnie staralam sie zerwac te znajomosc - zawsze staralam sie postepowac logicznie, a zwiazek z duzo starszym mezczyzna, w dodatku z zobowiazaniami rodzinnymi nie wydawal mi sie logiczny. Jednak nie bylam w stanie zakonczyc tego zwiazku. Nie widzielismy sie juz poltora miesiaca - mimo to mamy ze soba ciagly kontakt mailowy i telefoniczny. Za 2 tygodnie lece do niego. Nie chodzi tu wcale o sponsoring - od poczatku staralam sie zachowac jasne reguly gry jesli chodzi o pieniadze - to prawda dzieli nas ogromna dysproporcja finansowa, ale mimo to odmawialam przyjmowania drogich prezentow itd. Mimo ze on chce mi kupic mieszkanie, ja sie na to nie godze. Po prostu takie mam zasady - od zawsze zarabialam na siebie sama pieniadze i chce zeby tak pozostalo. Pytala Pani czy on jest gotow sie ze mna ozenic - tak. Tyle tylko ze ja nie jestem jeszcze na to gotowa. On mnie traktuje bardzo powaznie - nie jest to tylko wakacyjna przygoda czy przelotny zwiazek. Wiem, ze fakt, ze zamieszkalismy razem, kiedy bylam w Grecji, byc moze zbyt dobrze o mnie nie swiadczy. Po prostu mu zaufalam i kiedy zdecydowalam sie z nim zamieszkac, to tak naprawde po to by lepiej go poznac. Nadal jednak boje sie tego zwiazku i mam wiele watpliwosci. Chce postepowac fair. Andreas zaproponowal mi wspolne swieta w Londynie - tam mieszkaja jego dzieci. A to juz powazny krok, przynajmniej dla mnie. Nie chce popelnic bledu. Wiem ze go kocham, a przynajmniej tak mi sie wydaje. Mam jednak duzo watpliwosci - sa one zwiazane glownie z roznica wieku i z tym, ze on jest przede wszystkim ojcem dla swoich dzieci. Ja oczywiscie to szanuje - poznalam tez jego najmlodszego syna (14 l.). Tyle tylko ze nie wiem, czy to wszystko mnie po prostu nie przerasta. Z jednej strony go kocham i chce z nim byc. A z drugiej zadaje sobie pytanie: czy to ma sens...Czy przez przypadek w nim nie poszukuje ojca ktorego nigdy nie mialam, poczucia bezpieczenstwa itd. Tak, Jezus jest dla mnie wazny, choc nie twierdze ze zawsze postepuje zgodnie z Jego drogowskazami - przynajmniej w wypadku zachowania czystosci zawiodlam. Kiedy sie spotkamy kolejnym razem, postaram sie te czystosc zachowac choc bedziemy mieszkac razem - wiec bedzie to bardzo trudne. Po prostu nie wiem co mam robic - czy zrezygnowac z tego zwiazku i cierpiec, czy mimo moich watpliwosci dalej go kontynuowac. Moja mama i babcia podeszly do tego zwiazku na poczatku bardzo negatywnie, ale w koncu uznaly ze to moje zycie i to ja poniose wszelkie konsekwencje, wiec daly mi wolna reke.

* * * * *

Anita, czy Ty oczekujesz ode mnie jednoznacznej odpowiedzi? Przeciez wiesz co ja o tym my郵, bo Ci to ju wcze郾iej napisa豉m. Je郵i chcesz wiedzie co s康z o r騜nicy wieku to przeczytaj prosz odp. nr: 8, 28, 87, 310, 916, 1253. Ale zaznaczam od razu, 瞠 nie r騜nica wieku jest w Waszym przypadku g堯wnym problemem. Wyobra sobie Was za 10, 15 lat. On b璠zie dziadkiem, a Ty kim? Wyobra sobie Wasze wsp鏊ne dzieci. Czy on w og鏊e chcia豚y mie z Tob dzieci? Zapytaj go o to. To, 瞠 on ma rozw鏚 ko軼ielny, bo prawos豉wie takowy dopuszcza nie znaczy dla Ciebie jako katoliczki, 瞠 ju wszystko jest ok. W ko鎍u oni ile lat wsp鏊nie 篡li. Czy nie uwa瘸sz, 瞠 on teraz b璠zie oczekiwa od Ciebie takich zachowa jak od niej? 疾by mu tak gotowa豉, zajmowa豉 si domem i nim itp.
Widzisz, ja w dalszym ci庵u uwa瘸m, 瞠 Ty jeste dla niego powiewem 鈍ie穎軼i. I tyle. A co do jego dzieci: poznaj je i zobacz kim s dla niego i czy gdyby musia wybiera to Ty by豉by w jego 篡ciu na pierwszym miejscu. A je郵i by nie by豉 to znaczy, 瞠 nie traktuje Ci tak jak powinien traktowa kogo kto zostanie jego 穎n. Zobacz jak jego dzieci Ci traktuj. I wiedz, 瞠 dla nich b璠ziesz zawsze druga, a mo瞠 nawet ta, kt鏎a odbiera im ojca. Piszesz, 瞠 nie jeste dojrza豉 do ma鹵e雟twa. A dlaczego? W czym konkretnie nie dojrza豉? Czego si obawiasz? Czego Ci brakuje z jego strony? Czego sama nie potrafisz? Odpowiedz sobie na te pytania, bo mo瞠 si okaza, 瞠 nie do ma鹵e雟twa jeste niedojrza豉 tylko nie jeste pewna zwi您ku z nim. I bardzo dobrze, 瞠 postanowi豉 zachowa czysto嗆. A czyu on te postanowi? Zapowiedz mu swoj decyzj kategorycznie i zobacz jak zareaguje. Czy co si zmieni? Je郵i jej nie uszanuje b璠ziesz mia豉 jednoznaczny dow鏚, 瞠 nie chodzi mu o Ciebie. Dla mnie kto kto pozbawia dziewictwa m這dej dziewczyny (cho熲y za jej zgod) nie b璠帷 jej m篹em nie jest wiarygodny. Bo to oznacza, 瞠 nie potrafi jej uszanowa. Gdyby szanowa to podziwia豚y pi瘯no, ale nie 鄉ia豚y po nie si璕a nie maj帷 do niego prawa. Ju 鈍. Katarzyna pisa豉: "Kobieta jest jak lilia. Dobry cz這wiek nie o鄉ieli si jej dotkn望, ale przyjdzie osio i j ze穋e". Przemy郵 sobie te s這wa, bo ju kilka wiek闚 s aktualne.
Anita, m鏚l si. I je郵i widzisz cie w徠pliwo軼i ratuj siebie zanim b璠zie za p騧no. Z Bogiem!

  Konrad, 20 lat
1331
21.10.2006  
Dzie Dobry:) Moje odpowiedzi: 1140, 1185, 1248 i 1291. Wszystko ju si raczej wyja郾i這 i chyba pisz do Pani po raz ostatni. Co prawda nie rozmawia貫m z t dziewczyn w cztery oczy, ale na pocz徠ku pa寮ziernika ta dziewczyna mia豉 urodziny i wys豉貫m jej 篡czenia. Po kilkunastu minutach otrzyma貫m od niej smsa, 瞠 dzi瘯uje za 篡czenia, ale niepotrzebnie je wys豉貫m. W闚czas napisa貫m, 瞠 domy郵am si, 瞠 ta dziewczyna nie chce mnie zna i 瞠 nienawidzi mnie od st鏕 do g堯w, ale szacunek wymaga tego, abym przes豉 jej zwyk貫 篡czenia. Ona odpisa豉, 瞠 nie mo瞠 mi zabroni sk豉dania jej 篡cze, ale woli, 瞠bym tego nie robi i poprosi豉 mnie, abym skasowa jej numer telefonu. Czyli wychodzi na to, 瞠 ona ju to zrobi豉 i chce o mnie zapomnie:( Ale to nie koniec. Ot騜 w szkole zosta poruszony temat studni闚ki, a to si wi捫e z wyborem partnera na t uroczysto嗆. I ku mojemu zdziwieniu ta dziewczyna na razie idzie sama, a kiedy kole瘸nki pyta造 j, czy nie p鎩dzie z Maciejem (to jest ten kolega, kt鏎y pojawi si po Dniu Kobiet), to ona stwierdzi豉, 瞠: \"Przecie nie p鎩d na studni闚k z Maciejem!\". Wi璚 by mo瞠 ta dziewczyna chcia豉 by z tym ch這pakiem, ale on nie chcia i nic z tego nie wysz這. A mo瞠 to jest tylko zwyk造 kolega. Nie wiem i nie mam zamiaru w to wnika, ale faktycznie ten Maciej ma tu jakie drugorz璠ne znaczenie. Jednak kiedy ja wpisywa貫m si na list os鏏 id帷ych na studni闚k, to ta dziewczyna k徠em oka patrzy豉, czy wpisz kogo jako osob towarzysz帷, czy nie. Ale prawdopodobnie zerka豉 tylko po to, aby mie satysfakcj, 瞠 p鎩d sam, bo nie umiem sobie nikogo innego znale潭 poza ni. Wi璚 na razie zar闚no ta dziewczyna jak i ja idziemy sami na studni闚k, ale w徠pi, aby do stycznia wydarzy這 si co, co by spowodowa這, 瞠 poszliby鄉y razem. Chocia niczego nie mo積a wykluczy. Poza tym w szkole nadal traktujemy si jak powietrze, ale... Zauwa篡貫m, 瞠 ta dziewczyna coraz cz窷ciej na mnie spogl康a. Ja oczywi軼ie nie patrz jej prosto w oczy, ale widz to k徠em oka. Ponadto zaczyna przebywa tam gdzie ja. Na lekcjach siada gdzie w pobli簑 mnie, jak zabieram g這s to ona si obraca i na mnie patrzy i s逝cha co m闚i. W ostatnim tygodniu zdarzy這 si nawet, 瞠 kiedy ta dziewczyna przechodzi豉 obok mnie to niby si potkn窸a o moj nog lub trafi豉 mnie r瘯. Nie wiem czy to by這 przypadkowe, czy zrobi豉 to specjalnie. By mo瞠 ja to wyolbrzymiam, my郵帷, 瞠 to jakie gesty na moj korzy嗆. No i nadal s造sz jej komentarze, kiedy na lekcji kto pope軟i b陰d w liczeniu i ja to zauwa輳 i nauczycielka mnie pochwali, 瞠 dostrzeg貫m b陰d to ta dziewczyna si odzywa i m闚i: \"Wiadomo\", lub te kiedy na j瞛yku czytam jaki tekst i nauczyciel mnie pochwali, 瞠 豉dnie czytam to ona te m闚i: \"Wiadomo\". Prawdopodobnie robi to po to, bo uwa瘸 mnie za osob przem康rza豉 i w ten spos鏏 chce mi da do zrozumienia, 瞠 j to irytuje. No i ostatni kwesti jest to, 瞠 ta dziewczyna ma imprez urodzinow z dwoma innymi kole瘸nkami w przysz造 weekend. I ju 3/4 klasy otrzyma這 zaproszenia, natomiast ja nie i nawet 瘸dna z tych kole瘸nek nie pyta豉 mnie czy p鎩d lub ile chc zaprosze itd. Wi璚 podejrzewam, 瞠 ta dziewczyna nie chce mnie widzie na tej imprezie i prawdopodobnie powiedzia豉 o tym swoim kole瘸nkom i od 瘸dnej z nich nie otrzymam zaproszenia i po prostu na tej imprezie mnie nie b璠zie. No i to wszystko co si wydarzy這 w ci庵u tych ostatnich kilku dni. Wi璚 ja nie mam zamiaru tej dziewczyny prosi o rozmow, bo po co mam si narzuca. Jak jej b璠zie zale瘸這 to si do mnie odezwie, wtedy mo瞠my usia嗆 i wszystko sobie wyja郾i. Ale ja nie mam zamiaru wychodzi z inicjatyw, bo po co mam si nara瘸 na odtr帷enie albo wy鄉ianie ze strony tej dziewczyny. Dzi瘯uj za dotychczasow pomoc i raczej ju nie b璠 do Pani pisa, bo ju chyba nie ma po co. Pozdrawiam:)

* * * * *

Konrad, przykro mi, 瞠 tak si sko鎍zy這, ale widz, 瞠 jeste m康rym ch這pakiem i nie musz Ci niczego t逝maczy. Wierz, 瞠 spotkasz kogo kto odwzajemni Twoj mi這嗆. Trzymaj si mocno i 篡cz Ci powodzenia. A na studni闚ce baw si dobrze, w ko鎍u nie idziesz tam dla niej. Z Bogiem!

  Anonimka, 18 lat
1330
21.10.2006  
Mam pytanie dosy dziwne. W zyciu nie zaznalam wiele czulosci. W domu tez jej nie bylo. Tak bardzo pragne milosci, bycia blisko kogos, ofiarowania mu czasu, dzielenia sie soba; a z drugiej strony co jakis czas moj umysl nawiedzaja zle(?) mysli typu: isc do zakonu (czego tak na prawde ja nie chce), albo jak sie bawie z dziecmi to przychodza mi do glowy ze jak je przytulam i caluje to to moze przerodzic sie za jakis czas w jakies zboczenie dlatego, ze ja sie czuje wtedy szczesliwa i lubie to robic i zaraz mysle, ze sie to bezinteresowne przytulenie przerodzi w cos zlego. Jednym slowem moj umysl z kazdej radosci tworzy l瘯. To jest straszne, bo ciezko z takim czyms zyc. Dziekuje za odpowiedz!

* * * * *

Po pierwsze: powo豉nie nie jest za kar tylko jest darem i jak si pojawia to powo豉ny odpowiada z rado軼i. Je郵i si boi to nie jest to powo豉nie. Je郵i za masz powa積e w徠pliwo軼i i chcesz si przekona jak jest naprawd to pojed na rekolekcje powo豉niowe lub porozmawiaj z jakim duchownym. Co do dzieci: Twoja reakcja jest najnormalniejsza w 鈍iecie i prawdopodobnie 鈍iadczy o tym, 瞠 masz instynkt macierzy雟ki. Po prostu. Gdyby zachowywa豉 si inaczej to by這by to dziwne. W 瘸dnym razie nie mo積a tu m闚i o jakim zboczeniu. Mo瞠 nawet jest to sygna by zaj窸a si tym zawodowo np. podejmuj帷 prac nauczycielki lub pedagoga. Co do rado軼i: nie wiem co wydarzy這 si w Twojej rodzinie i jakie s relacje mi璠zy rodzicami. Naturalnie brak do鈍iadczenia mi這軼i i czu這軼i w dzieci雟twie rzutuje na nasze p騧niejsze 篡cie. Nie przekre郵a mo磧iwo軼i normalnego funkcjonowania, ale rodzi l瘯i, zahamowania i kompleksy, nad kt鏎yumi trzeba pracowa. Twoim problemem mo瞠 by to, 瞠 nie wierzysz do ko鎍a w swoj warto嗆 jako cz這wieka. My郵isz mo瞠, 瞠 nie nale篡 Ci si wiele rzczy, kt鏎e bez trudu zdobywaj inni. Tak nie jest, ale wyleczenie si z takiego my郵enia nie jest 豉twym i prostym krokiem. Jednak瞠 koniecznym. Pisa豉m o tym wi璚ej w odp. nr: 421, 537, 950. Jeste normaln dziewczyn, kt鏎a jest spragniona mi這軼i i szcz窷cia i ma do tego prawo. Musisz tylko modli si o m康ro嗆 i si喚 do realizacji swoich marze i musisz okre郵i co daje Ci rado嗆. A potem pr鏏owa do tego d捫y. Nie zra瘸j si tymi my郵ami, bo one nie pochodz od Boga. B鏬 chce by鄉y byli szcz窷liwi i by鄉y tym szcz窷ciem dzielili si z innymi. Chce tego r闚nie dla Ciebie i od Ciebie. Musisz codziennie poma逝 przezwyci篹a siebie, pokonywa te l瘯i, kt鏎e s w Tobie, wychodzi naprzeciw wyzwaniom. Nawet je郵i si ich boisz. Ka盥y sukces doda Ci skrzyde i zdopinguje do dalszego dzia豉nia. Dlatego warto. Bo na tym polega 篡cie. M鏚l si o to, a zobaczysz, 瞠 pewnego dnia Twoja na razie g喚boko skrywana kobieco嗆 przeobrazi si w pi瘯nego motyla.

  Natalia, 17 lat
1329
20.10.2006  
kiedy mia豉m ch這paka, z kt鏎ym nie jestem juz ponad p馧 roku... bardzo mi na nim zale瘸這... chyba go po prostu kocha豉m, jednak bardzo sie na nim zawiod豉m:( ...p騧niej poczu豉m \"co跚" do mojego przyjaciela... czu豉m sie przy nim niesamowicie...i wiem,瞠 on przy mnie tez... jednak kiedy odwa篡lismy sie zblizyc do siebie miedzy nami sie wszysko zepsu這... zrozumia豉m, 瞠 go nie kocham i on tez chyba to zrozumia... bardzo mi szkoda dawnej przyja幡i! ...teraz mam bardzo podobn sytuacje... mam pewnego przyjaciela w klasie, kt鏎y od dawna mi si podoba... teraz zbli篡li鄉y sie do siebie...wiecej ze soba przebywamy... jest nam ze soba dobrze... czuje,瞠 sie w nim zakochuje... jednak boje sie powiedziec mu o swoich uczuciach wprost... chyba juz za du穎 razy si zawiod豉m... boje sie ,ze kolejny raz strace przyjaciela... i czarny senariusz mi這sci kolejny raz sie powt鏎zy...

* * * * *

Widzisz, Natalio, czasem tak jest, 瞠 gdy przyja潯 przeradza si w mi這嗆 co si psuje. Pisa豉m o tym w odp. nr: 46, 72. Jednak w Twoim przypadku nale瘸這by najpierw odpowiedzie na pytanie czy ko鎍zy si z powod闚 opisanych we wskazanych odpowiedziach czy dlatego, 瞠 po prostu zbyt szybko i niepotrzebnie wyznawa豉 mi這嗆. By mo瞠 ta relacja mia豉 szans ale Ty zbyt szybko przycisn窸a ch這paka do muru i nie da豉 mu si wykaza. To niedobrze gdy dziewczyna pierwsza wychodzi z tak inicjatyw. Ch這pak wtedy 幢e si czuje, 瞠 to on nie spe軟i swojej roli, czuje si naciskany i udaje, 瞠 wcale mu nie zale篡. Ma 瘸l do dziewczyny, 瞠 to ona przej窸a pa貫czk. To tak jakby dawa豉 do zrozumienia, 瞠 to ona wie co jest dla nich dobre i to ona chce poprowadzi ten zwi您ek. To wbrew m瘰kiej naturze. St康 wiele takich wyzna ko鎍zy si zako鎍zeniem dobrze zapowiadaj帷ej si znajomo軼i. Wi璚ej na ten temat pisa豉m w odp. nr: 18, 61, 74, 217, 514, 1168. Obecnej relacji nie spisuj na straty, ale b康 ostro積iejsza i czekaj na inicjatyw ch這paka. Mo瞠sz mu dawa do zrozumienia, 瞠 darzysz go sympati, ale wyznanie uczu nie powinno mie miejsca.

  Grzesiek, 19 lat
1328
19.10.2006  
Jakies dwa lata temu poznalem dziewczyne ktora bardzo mi sie spodobala. Tzn \"poznalem\" w sumie to jej nie poznalem bo nigdy z nia nie rozmawialem jedynie mowilismy sobie czesc i tyle. Wiem jak ma na imie i ile ma lat (jest mlodsza ode mnie). Chodzila ze mna na treningi kung-fu. Nigdy nie mialem smialosc z nia pogadac ( jestem bardzo nie smialy do dziewczyn ktore mi sie podobaja, moze dlatego, ze jak bylem mlodszy to sie kilka razy zawiodlem. Najsmiejsze jest to ze w srod znajomych oraz ludzi nowo poznanych takze dziewczyn jestem dusza towarzystwa przynajmniej za takiego mnie uwazano ). Zauroczyla mnie. Nanatepny rok ona przestala chodzic na treningi i zapomnialem o niej. Jednak kilka razy spotaklem ja na ulicy ( mieszkam w dosc malym miescie) i za kazdym razem to zauroczenie odzywalo. Poznawala mnie bo za kazdym razm sie patrzyla na mnie. A speszony odwracalem glowe. Nie wiem co mam robic... bo wiem ze cos do niej czuje (pomimo tego ze jej nie znam) i nie jest to sam wyglad fizyczny bo podoba mi sie wiele dziewczyn, a jednak nie mysle o nich z taka intesywnoscia. Wiem ze takiego uczucia raz juz doznalem i bardzo sie zawiodlem :( Nie wiem co mam robic.... Chcialbym ja bardzo poznac ale nie wiem jak...... ( wiem gdzie chyba chodzi do szkoly ). Planuje do niej podejsc i znia pogadac tylko nie wiem o czym (moze o treningach itd.) ale co dalej.... boje sie ze jak ja poprosze zeby sie przeszla ze mna na spacer to ja wystrasze..... Nie wiem co mam robic. Boje sie porazki i ze wyjde na idiote ale drazni mnie juz samotnosc. A dawno mi zadna dziewczyna tak nie zawrocila w glowie :( W sumie takie zagadanie do niej planuje przy najblizszej okazji ( czyli za godzine jesli ja spotkam :) Prosze o modlitwe za mnie a bym w koncu uporal sie ze swoja nie smialoscia oraz samotnoscia . Mi jest wsyd o co kolkwiek prosci Boga, poniewaz jestem grzesznikiem i zwracam sie do Niego tylko w chwilach potrzeby :( Przeraza mnie samotnosc

* * * * *

Grzesiek, dobrze my郵isz :) Jak j spotkasz to u鄉iechnij si i powiedz: "Cze嗆, dawno Ci nie widzia貫m. Chodzisz na treningi gdzie indziej czy na razie masz przerw?". Potem zapytaj w kt鏎 stron idzie i po prostu przez kilkadziesi徠 metr闚 jej towarzysz. Je郵i ona nie unika Twojego wzroku to znaczy, 瞠 jest do Ciebie pozytywnie nastawiona. Jestem pewna, 瞠 sobie poradzisz. Wiesz, nawet mi si nie chce wierzy, 瞠 jeste taki nie鄉ia造 skoro chodzisz na takie treningi ;-). Ja zawsze odbiera豉m takich ch這pak闚 jako bardzo silnych i pewnych siebie. Co do modlitwy: we si facet w gar嗆 i pogadaj z Bogiem. Tu nie chodzi o klepanie "Zdrowasiek" tylko o normaln m瘰k rozmow z Nim. Pewnie, 瞠 jeste grzesznikiem, jak wszyscy. Ale dla Niego to nic nowego. Jakby rozmawia tylko z tymi, kt鏎zy nie maj grzechu to tylko Jezus i Maryja by mu zostali. A to przecie nam, ludziom kaza m闚i do siebie "Ojcze". M闚i. Czyli prosi tak瞠. M鏚l si o mi這嗆, o rozwi您anie tej sytuacji. O odwag. O dobr dziewczyn. Powodzenia!
A w wolnych chwilach poczytaj sobie ksi捫k Johna Eldredge "Dzikie serce".

  Ktos, 23 lat
1327
19.10.2006  
Kilka razy np. w pytaniu w 616, 1070 itp. pisesz ze chlopak powinniem wzbaczyc dziewczynie ze nie jest dziewica bo Bog jej wybaczyl , a gdzie indziej ze kazdy zwiazek daje Bog . Wiec stad jest logicznz wniosek ze Bog pozwolil jej na ten grzech dajac jej tego poprzedniego chlopaka , gdyby go nie miala grzechu by nie bylo . Ja tez jestem prawiczkiem dlatego i tylko dlatego ze nie mialem dziewczyny jeszcze 3 lata temu uwazalem seks po 2 miesiacach zwiazku za koniecznosc . Pan jednak nie dal mi okazji do wzbrobowania tej teorii znalezlem madrych ludzi i sam jestem teraz za czystoscia . Dlaczego Bog nie chroni wszystkich tak jak ochronil mnie . Zauwasz ze Bog wybacza tylko te grzechz na ktore sam pozwolil moglby nie dopuscic do straty dziewictwa nie dajac jej tego chlopaka lub ladujac w nich silnz wstyd czemu tego nie zrobil . Mam pytanie jestem sam czy moge sie modlic oto by moja przyszla zona byla dla mnie pierwsza by Bog ochronil ja tak jak i mnie przed tym bledem .

* * * * *

B鏬 da ka盥emu rozum i woln wol po to by rozeznawa i dokonywa wybor闚. Naturalnie, 瞠 B鏬 "dopuszcza" by cz這wiek grzeszy bo przecie nie gwa販i naszej wolno軼i i nie steruje naszym zachowaniem. W tym sensie "dopuszcza" jak "dopu軼i" II wojn 鈍iatow. Tak samo "dopuszcza" dobre zachowania. Po prostu: B鏬 nie ingeruje w nasz wolno嗆 i mo磧iwo嗆 dokonywania przez nas wyboru. Jednak czy owym "dopuszczaniem" B鏬 zmusza nas do grzechu lub go nakazuje? Nie! Gdyby tak by這 to nie by豚y Bogiem. B鏬 jest Dobrem i Mi這軼i i tego pragnie dla nas. Pragnie - ale do niczego nie zmusza. To my sami maj帷 rozeznanie (wiedz帷 co jest dobre a co z貫) dokonujemy wybor闚 jak si w danej sytuacji zachowamy. Nie ma takiej sytuacji, 瞠 cz這wiek musia豚y grzeszy.
W podanym przez Ciebie przyk豉dzie owa dziewczyna mog豉 przecie wcale nie godzi si na wsp馧篡cie zaproponowane przez tego ch這paka. Wiedzia豉, 瞠 to grzech i dokona豉 wyboru, 瞠 b璠zie wsp馧篡. Gdzie "przymus" Boga? Piszesz, 瞠 gdyby tego ch這paka nie by這 w jej 篡ciu to by nie zgrzeszy豉. To prawda, nie zgrzeszy豉by z nim. Ale m鏬豚y by kto inny w odniesieniu do kogo podj窸aby tak sam decyzj - tego przecie nie wiesz.
Z Twojego listu przebija te silne poczucie istnienia "przeznaczenia". Owszem, B鏬 stawia na naszej drodze r騜nych ludzi. To jego propozyje dla nas. Mo瞠my z nich korzysta lub nie. Mo瞠my chcie pozna tych ludzi bli瞠j lub nie. Mo瞠my by z nimi lub nie. B璠帷 z nimi mo瞠my godzi si na pewne zachowania lub nie. B鏬 nie determinuje naszego 篡cia okre郵aj帷 w momencie narodzin "jedyn s逝szn drog". Gdyby tak by這 nie obdarzy豚y nas - jak ju wspomnia豉m - woln wol i rozumem. Nie ma w naszym 篡ciu czego takiego jak przeznaczenie - pisa豉m o tym w odp. nr 58, 86, 896. Co do pytania w ostatnim zdnaiu - naturalnie, 瞠 mo瞠sz, a nawet powiniene si o to modli! Dziewictwo to wielki skarb i ka盥y powinien chcie go zachowa. W podanych przez Ciebie odpowiedziach pisa豉m co zrobi gdy kto kogo kochamy ju wcze郾iej dziewictwo utraci. Najbardziej wspania這my郵nym gestem jest tu przebaczenie. Ale nie ka盥y jest do tego zdolny i dlatego - o czym te tam pisa豉m - je郵i nie mo瞠 wybaczy lepiej 瞠by odszed i pozwoli dziewczynie czy ch這pakowi spotka kogo kto wybaczy. Nigdzie nie pisa豉m o przymusie wybaczania.
Reasumuj帷: ciesz si, 瞠 widzisz warto嗆 czysto軼i i polecam Ci ten artyku: [zobacz]

  XYZ, 19 lat
1326
18.10.2006  
Witam!Moje pytania moga wyda si bezsensowne, ale dla mnie s wa積e. Po co wi您a si z kim, je郵i nie wiadomo, czy ten zwi您ek przetrwa? Znam du穎 par, kt鏎e si rozsta造, znam ludzi, kt鏎zy s w kolejnym n-tym zwi您ku i za ka盥ym razem wydaje im si, ze kochaj. W jednej z odpowiedzi napisa豉 Pani, ze po wsp馧篡ciu ludzie bardzo przywi您uj si do siebie, ja tego nie potwierdze bo jestem dziewic:) ale wydaje mi si, ze r闚nie samo bycie ze sob, chodzenie za r瘯, przytulanie, poca逝nki sprawiaj, ze ludzie si do siebie przywi您uj. i potem, gdy nast瘼uje rozstanie- to boli. To jest dla mnie paradoksalne: 疾by znale踵 m篹a/穎ne trzeba przej嗆 ten etap \" chodzenia\", ale ja boj si zaana穎wania w jakikolwiek zwi您ek, bo obawiam sie w豉snie tego, ze on \"nie wypali\" a im bardziej bede kogo poznawa i przywi您ywa sie do niego, tym gorzej potem bedzie, gdy sie rozstaniemy. Pani teraz mo瞠 zapyta \" A sk康 wiesz, ze si rozstaniecie?\" Nie wiem, nie mam pewno軼i, ale na to, ze b璠ziemy razem na ca貫 篡cie te nie mam pewno軼i i ja sie boj takiego totolotka. Nigdy nie by豉m z kim zwi您ana na powa積ie, zawsze by這 to tylko tymczasowe \" kr璚enie ze sob崤" i dawanie \"kosza\" ch這pakom, a Ci z kolei wchodzili potem w inne zwi您ki, a nim zainteresowali si mn te mieli dziewczyny, wi璚 st康 moje rozwa瘸nia- by豉m prawie zawsze \" jedn z...\" i za kazdym razem gdy dowiadywa豉m si, ze oni maj kogo nowego na oku, zastanawia豉m si, czy ich rzekome uczucia do mnie by造 prawdziwe i czy warto by這 wierzy w ich s這wa, wyznania, gesty itd. Ale zaznaczam- to ja ich odrzuca豉m, wiec mieli prawo zaanga穎wac si w nowe zwi您ki i ja to rozumiem, rozumiem te, ze oni mogli 鈍i璚ie wierzy w to, co mi wyznaj(w takich momentach ja te w to wierzy豉m, pytania czy to by豉 prawda pojawia造s ie du穎 p騧niej), tylko...sk康 we mnie jest taka nieufno嗆? ja tego naprawd nie rozumiem.Boj si m篹czyzn, boj si braku zrozumienia, boj si pokazac im taka jaka jestem naprawd, a jestem osoba bardzo wra磧iw, nawet mo積a powiedzie 瞠 troche pzrewra磧iwion i mam marzycielsk, romantyczn i bardzo filozoficzn natur, a na to w obecnych czasach nie ma miejsca, poza tym faceci (ni eobra瘸j帷 nikogo) zazwyczaj maj mniej skomplikowane my郵enie:) Boj si zaanga穎wac w jakikolwiek zwi您ek bo boj sie odrzucenia, tego, ze kto np. sie mna najnormalniej w 鈍iecie znudzi.wiem 瞠 to brzmi g逝pio, ale juz kiedys us造sza豉m od ch這paka tekst \"ej m闚 co bo jest nudno jak jest taka cisza\" podczas gdy mi ta cisza wog鏊e nie przeszkadza豉.Nie jestem gadu陰, czasem \"nawijam\" ale to nie jest regu豉:) A rozmowa jest chyba bardz wazna w zwiazku. czy mozna jej si nauczy? bo ja mam wra瞠nie 瞠 nie umiem rozmawia z lud幟i, czasem mnie oni po prostu m璚z.o co mi chodzi w tym wszystkim? 疾by pokonac ten strach, kt鏎y we mnie jest, kompleksy, ze nie jestem warta tego, by by kochan, g喚bokie przekonanie, ze musz by taka i tak i musze tak i tak sie zachowywa by kto mnie pokocha a nie mog by sob(a przez tak gr mo積a sie wyko鎍zy) Co jeszcze? Mo瞠 ja nie doj瘸豉m do mi這軼i? Jak mo積a do niej doj瞠 i co tak naprawde ta doj瘸這嗆 oznacza? Wierz, ze B鏬 daje mi ten czas samotno軼i na jakie konkretne zmiany w 篡ciu, na jak捷 prac nad sob, ale jak narazie to wci捫 wracaj czarne my郵i na temat zwi您k闚, m篹czyzn i brak wiary w to, wsp馧czesny cz這wiek(czyli ja te, a moze przede wszystkim ja) jest zdolny do mi這軼i. Zakr璚i豉m to wszysko maksymalnie ale prosze o cierpliwo嗆 i spojrzenie na m鎩 przypadek fachowym okiem:) pozdrawiam!

* * * * *

No w豉郾ie. To Ty ko鎍zy豉 zwi您ek. Ale czy wiesz czemu go ko鎍zy豉? Czy by這 co co faktycznie dyskwalifikowa這 kandydata, co Ci si w nim nie podoba這? Czy potrafisz wymieni KONKRETNE powody tego, 瞠 dawa豉 im "kosza"? Czy dzia這 si to tylko dlatego, 瞠 co si "wypala這" lub 瞠 Ci si nudzili? Je郵i to ta druga ewentualno嗆 to rozwi您ania mog by dwa: je郵i Ci si nudzili to znaczy, 瞠 Ty de facto wcale nie potrzebowa豉 jeszcze m篹czyzny i by豉 z nim ot, tak sobie. Nie dlatego, 瞠 tego kogo faktycznie i na powa積ie chcia豉 kocha. Po prostu nie by豉 do mi這軼i dojrza豉. O tym jak przygotowa si do mi這軼i pisa豉m w odp. nr: 817, za o dojrza這軼i w odp. nr: 78, 89, 106,192, 271, 390, 728, 1021, 1050, 1059. Je郵i za uwa瘸sz, 瞠 ko鎍zy豉 zwi您ek, bo co si sko鎍zy這, co wygas這 i nie ma ju tego "czego" to najprawdopodobniej powodem by豉 naturalna kolej rzeczy polegaj帷a na zako鎍zeniu pewnego etapu zwi您ku. Bo zwi您ek przechodzi wiele etap闚. Zaczyna si od zakochania. Cz瘰to jednak ludzie my郵, 瞠 mi這嗆 to zakochanie i wydaje im si, 瞠 taki stan b璠zie trwa wiecznie. Gdy ten etap si ko鎍zy ko鎍z zwi您ek uwa瘸j帷, 瞠 co wygas這. Pisa豉m o tym szerzej w odp. nr: 15, 906.
Je郵i by這 tak, 瞠 jednak ko鎍zy豉 z konkretnych przyczyn to musisz przemy郵e dlaczego tak si dzia這 i czy by造 to racjonalne przes豉nki czy Twoje b喚dne wyobra瞠nia o tym jak by powinno. Pomoc w tym rozeznaniu powinny by odpowiedzi o dojrza這軼i. Piszesz, 瞠 boisz si mocniej zaanga穎wa. Zapytam o Twoje 篡cie rodzinne. Jak jest w domu? Czy masz przyk豉d mi這軼i rodzic闚? Czy co jest nie tak i masz jaki uraz? To wa積e, bo czasem negatywny obraz ma鹵e雟twa rodzic闚 wp造wa na nasze postrzeganie rzeczywisto軼i i oczekiwania (na ten temat poczytaj odp. nr: 468, 484, 520, 600, 699).
Widzisz, gwarancji na szcz窷liwy fina zwi您ku nie mamy nigdy. Tak by mog這 by chyba tylko w przypadku zeswatania nas z kim jak w Izraelu ;-). No ale to by這by takie wymuszone doprowadzenie do ma鹵e雟twa i za這輳 si, 瞠 nikt z nas by si na to nie zgodzi. Kierunek zwi您ku zale篡 od zachowania dw鏂h stron. To rodzi 50 % niepewno軼i (瞠 ta druga strona co zawali), ale te a 50 % szans zale篡 od nas. To du穎. To od dzia豉nia zatem dw鏂h stron zale篡 czy zwi您ek przetrwa i jak b璠zie si rozwija. Masz na to namacalny dow鏚 w postaci swoich do鈍iadcze: nie chcia豉 kontynuowa znajomo軼i to zrywa豉; gdyby nie zerwa豉 zwi您ek by trwa. Czy by豚y szcz窷liwy - nie wiadomo, ale w ka盥ym razie da豉by te 50 % szansy by by這 dobrze.
A teraz jak to zrobi by dobrze by這?
No widzisz, mi這嗆 nie jest jak syrop na recept. Mi這嗆 to nie gotowy wzorzec. Mi這嗆 to decyzja i postawa. A skoro tak to podejmuj j ludzie i ludzie musz si tu wykaza. Ludzie - a wi璚 my, sami. Ty sama te! Jasne, 瞠 nie z ka盥ym mo積a zwi您ek zbudowa. To oczywiste. Ale w豉郾ie po to jest etap poznania si ludzi, by zobaczy czy to w豉軼iwa osoba. Gdy uznamy, 瞠 tak - idziemy dalej. Pragniemy dobra i podejmujemy decyzj, 瞠 chcemy dalej nad tym pracowa. O tym pisa豉m w tym artykule: [zobacz]
Widzisz, brak anga穎wania si w zwi您ek, nieinwestowanie w niego ze wzgl璠u na l瘯, 瞠 nie wyjdzie nie jest wyj軼iem. Ka盥y by chcia mie gwarancj, 瞠 b璠zie dobrze. 疾by Ty widzia豉 moje rozterki przez czas chodzenia z moim m篹em: zapisa豉m kilka pami皻nik闚 ;-). Nigdy nie mamy 100 % pewno軼i. Nawet zawieraj帷 sakrament ma鹵e雟twa mamy "tylko" wiar, nadziej i ch耩. A, przepraszam, w tym momencie jeszcze Bo瞠 b這gos豉wie雟two. Ale nie gwarancj. Zawsze w 篡ciu ponosimy jakie ryzyko. Mniejsze lub wi瘯sze. Zwi您ek to du瞠 ryzyko. Ale nic nie robi帷 nic nie osi庵niemy. Ryzykuj帷 nara瘸my si na niepowodzenie ale te dajemy sobie szans na szcz窷cie. P馧 na p馧. Takie jest 篡cie.
Nie wiem czy Ci pocieszy豉m, ale mam nadziej, 瞠 cho troch wyja郾i豉m Twoje w徠pliwo軼i. Pozostaje mi 篡czy Ci odwagi i powodzenia!

  Maria, 17 lat
1325
17.10.2006  
Szcz窷 Bo瞠. Postanowi豉m napisa gdy od pewnego czasu pr鏏uj znale潭 odpowied na pytanie kt鏎e mnie tak bardzo nurtuje... Ot騜 skoro nie jeste鄉y odpowiedzialni za uczucia kt鏎e si w nas rodz lecz dopiero za to co z nimi zrobimy to dlaczego B鏬 dopuszcza by鄉y cierpieli by zrodzi這 si w nas to uczucie, kt鏎e ani tak jest skazane na niepowodzenie? Tak jest i w moim przypadku. Modl si i staram zrozumie Bo膨 Wol ale jest mi z dnia na dzie coraz trudniej. Zaczyna mi brakowa wiary 瞠 uczucie kt鏎ym darze ch這paka kiedy zostanie przez niego odwzjemnione; st康 pisa豉m 瞠 jest skazane na niepowodzenie, ale wiem, 瞠 nie mog by tego pewna. Pisz tak gdy moja obecna sytuacja raczej pozwala my郵e, 瞠 tak jest. C騜 mog napisa? Znamy si z widzenia, on jest ode mnie o 4 lata starszy, cho nie znam go dobrze, czuj, 瞠 mamy ze sob wiele wsp鏊nego, oboje mamy zasady i warto軼i kt鏎ymi staramy si kierowa w 篡ciu, jeste鄉y samotni, mijamy si cz瘰to gdy mieszkamy niedaleko siebie i za ka盥ym razem jego widok sprawia mi wi瘯szy b鏊. To trwa ju prawie dwa lata. Obydwoje jeste鄉y nie鄉iali, i nawet gdyby co by這 miedzy nami to wiem, 瞠 ka盥a ze stron ba豉by si wykona ten pierwszy krok, gdy ba豉by si tego jak zareaguje druga strona. Po za tym inicjatywa powinna wyjsc z jego strony, nieprawda? Ja zrobi豉m ju chyba wszystko by zwr鏂i na siebie jego uwag, wi璚ej nie mog zrobi. Czekam na jego reakcje, na to 瞠 w ko鎍u si wydarzy co co pozwoli mi jednoznacznie okre郵i na czym stoje. Jestem w kropce, bo nawet nie moge stwierdzi co on o mnie my郵i i jak mnie odbiera. Czy u鄉iech, 篡czliwe spojrzenie mam traktowa jako wyraz zwyk貫j uprzejmo軼i czy czego wi璚ej? Ta niepewno嗆 mnie ju wyka鎍za. Zawsze widz jeden obraz: jego wiecznie samego, spaceruj帷ego sobie wieczorami z psem... Najpro軼iej by這by si stara zapomnie ale ja nie potrafi z powodu tej malutkiej iskierki nadzei, kt鏎a si we mnie tli... Ale trwa to ju tak d逝go, czuje si coraz gorzej. Ta sytuacja przerasta mnie. Zacz窸am mie problemy z sercem, lekarz ostatnio powiedzia mi, 瞠 nie wolno mi si denerwowac. Ale ja nie jestem w stanie stosowa si do jego zalece. Co ja mam robi? Co ja mam sobie my郵ec? Jak brzmi odpowied na postawione przeze mnie na pocz徠ku pytanie? Jak ja mam dalej 篡? Przepraszam za zawi這嗆 listu i prosz o odpowied oraz modlitw...

* * * * *

Droga Mario! Widzisz, B鏬 nie jest z這郵iwy. On nie daje nam cierpienia bez sensu i nie upaja si nim. Nie wiem czy faktycznie wykorzysta豉 wszystkie mo磧iwo軼i kontaktu z tym ch這pakiem i czy faktycznie na pewno nie ma szansy. O mo磧iwo軼iach pisa豉m w odp. nr: 3, 30, 37, 134, 411, 912 , poczytaj, mo瞠 jest co czego jeszcze mo瞠sz spr鏏owa. Je郵i jednak on nie reaguje na 瘸dne pr鏏y to widocznie rzeczywi軼ie nie jest Tob zainteresowany. To przykre i serdecznie Ci wsp馧czuj, bo to faktycznie du篡 b鏊. Zapewniam Ci, 瞠 wiem jak to jest. Jednak to nie jest tak, 瞠 B鏬 jest odpowiedzialny za to, 瞠 to uczucie si w Tobie zrodzi這 i 瞠 nie zosta這 odwzajemnione. Widzisz: i Ty dla tego ch這paka i on dla Ciebie jeste軼ie pewn propozycja ze strony Boga. On dopu軼i by軼ie si poznali - cho熲y z widzenia. Da Wam obojgu woln wol. W Tobie ten ch這pak wzbudzi pewne uczucia, Ty w nim - nie wiemy. Teraz za oboje macie woln woln, by podj望 lub nie podejmowa pewnych dzia豉. Ty je podj窸a, on nie. B鏬 nie postanowi od samego pocz徠ku, 瞠 ta znajomo嗆 nie b璠zie mia豉 szans powodzenia, bo przecie nie zakaza temu ch這pakowi do Ciebie podej嗆 i porozmawia. No przecie nie zakaza mu tego i on jest w tym wolny. Ca造 czas mo瞠 to zrobi. Z jakich wzgl璠闚 nie robi, bo taki jest jego wyb鏎. Ale ca造 czas przecie jest taka mo磧iwo嗆. A zatem nie jest to celowe i zaplanowane przez Boga.
To co mog Ci poradzi to jednak wykona jaki bardziej zdecydowany krok z katalogu tych opisanych w powy窺zych odpowiedziach. Je郵i to nie poskutkuje to trudno. Przynajmniej b璠ziesz wiedzia豉 na czym stoisz, b璠ziesz wiedzia豉, 瞠 jednak on nie chce. To naturalnie b璠zie przykre i b璠ziesz musia豉 stara si o nim zapomnie (pisa豉m o tym w odp., nr 80, 526, 653, 825), ale z pewno軼i b璠zie to lepsze ni tkwienie w niepewno軼i i nabawienie si nerwicy. Odwagi. Zr鏏 to dla siebie. Na pewno jeste do tego zdolna, kobiety s zdolne do nadludzkich wysi堯w. Powodzenia!

  Adamus, 18 lat
1324
17.10.2006  
Pozna貫m Dziewczyne na Internecie Mieszka troszke daleko odmnie jakies 240 km.Pokochalismy sie. i by這 wpozadku. Jakis czas temu napisa豉 mi czy powiedzia豉 ze dzwonia Jakies osoby do niej i m闚ia jej zeby zostawi豉 mnie w spokoju. dosz這 do niezgadazania sie miedzy nami niezgadzalismy sie. Kiedys gdy niegadalismy chwile .moze klika miesiecy napisa豉 domnie czy Pamietam ja Jeszcze. wtedy pogodzilismy sie By這 zn闚 dobrze jeden wieczor. a Potem juz zle. Mia貫m kilka zablokowan od niej na Gadu Gadu. Kiedys mia豉 w opisie napisane cos Takiego Powiedz ze mnie kochasz i Potrzebujesz Juz niepamietam dok豉dnie. Napisa貫m ze ja potrzebuje...... I ona odpisa豉 czy niemog貫m tak odrazu.? Lecz niepogodzilismy sie zabardzo. kiedy spyta貫m ja Onas czy o mi這sc napisa豉 ze niewypali czy niezabardzo.... za jakis czas zablokowa豉 mnie na Gadu Gadu. Pisa貫m jej z drugiego numeru. Gadu Gadu ale nic. Nieodzywa sie wcale domnie juz. Chcia豚ym sie znia Pogodzic. Czy jest To mozliwe w Jakis spos鏏 Czy jest mozliwa Mi這嗆? Chcia豚ym to naprawic.. Pisa貫m ze mi zalezy ale Bez skutku. Prosze O Odp. Pozdrawiam.

* * * * *

Widzisz, problem polega na tym, 瞠 przez internet mo積a si zapozna ale nie mo積a pokocha. Pisa豉m o tym w odp. nr: 59, 118, 1072. Gdyby to by豉 mi這嗆 nie mia造by miejsca takie sceny jak opisujesz. Najlepiej zatem by by這 gdyby軼ie si spotkali. To konieczne, bo mi這嗆 膨da obecno軼i. Ponadto wtedy mo積a naprawd pozna drug osob. Samo klikanie sprawy nie za豉twi, jedynie mo瞠 budzi frustracj,a jak teraz w Tobie. Zaproponuj dziewczynie spotkanie w kt鏎捷 sobot lub niedziel i zobacz jak zareaguje. Je郵i zgodzi si z rado軼i - dalej budujcie Wasz znajomo嗆. Je郵i nie lub si nie odezwie - chyba nie do ko鎍a by豉 to powa積a znajomo嗆. Rozumiem, 瞠 chcia豚y to wyja郾i, chcia豚y wiedzie na czym stoisz. Zacznij zatem podejmowa kroki w tym celu. Powodzenia!

  Magda, 18 lat
1323
17.10.2006  
Witam! Mam pewnien problem. Ot騜: Z Piotrkiem znam si ju od 6 lat. Chodzili鄉y razem do gimnazjum, teraz w liceum te jeste鄉y w jednej klasie. Zawsze bardzo go lubi豉m, on mnie r闚nie.Sp璠zali鄉y ze sob du穎 czasu. Ju w gimn. wszyscy, nawet nauczyciele my郵eli, 瞠 jeste鄉y razem. Niestety to nie by豉 prawda. Teraz te prawie ca造 czas w szkole sp璠zamy ze sob, siedzimy razem w 豉wce, rozmawiamy na przerwach, cz瘰to wracamy razem do domu itp. Piotrek jest 鈍ietnym koleg, zawsze mi造 i uczynny. Jednak od pewnego czasu zauwa篡豉m, 瞠 coraz bardziej mi na nim zale篡, nie tylko jak na koledze z klasy. Chcia豉bym z nim przebywa nie tylko w szkole, ale tak瞠 poza ni. Kiedy nie ma go w szkole, jest mi smutno, czego (kogo)mi brakuje, nie mog znale潭 sobie miejsca. Nie wiem tylko, co on do mnie czuje, kim dla niego jestem. Czy tylko zwyk陰 kole瘸nk z klasy, czy mo瞠 kim wi璚ej. Zauwa篡豉m, 瞠 w ostatnim czasie zacz掖 mnie traktowa inaczej, tak jakby te mu na mnie zale瘸這. Odprowadza czasem do domu, cz窷ciej pisze smsy... Ale nie powiedzia mi tego w prost. Nie wiem, czy go kocham, zauroczenie to te chyba nie jest, w ko鎍u znamy si ju tak d逝go. Zd捫y豉m go dobrze pozna przez te 6lat. Wiem tylko, 瞠 jest dla mnie bardzo wa積y, 瞠 mi si bardzo podoba, 瞠 bez niego nic nie by這by takie jak jest. O tym, co czuj na razie Piotrkowi nie powiem. Przede wszystkim dlatego, 瞠by go do siebie nie \"zrazi潿". Je瞠li nawet on tak瞠 co do mnie czuje, to te mi tego nie powie, na pewno nie w prost. Piotr o swoich uczuciach nie potrafi m闚i otwarcie, albo jest nie鄉ia造(je瞠li chodzi o wyra瘸nie uczu) (przyznaj, znam go tyle, ale w tej kwestii nie wiem jaki jest). M闚i mi jednak kilka razy, 瞠 nie chcia豚y by z kole瘸nk z klasy. (A mo瞠 m闚i tak tylko, 瞠bym si nim zainteresowa豉? W豉郾ie dlatego, 瞠 mu na mnie chocia troch zale篡?) Z drugiej strony wydaje mi si, 瞠 czasami jest o mnie zazdrosny. Kiedy m闚i o innych ch這pakach, rozmawiam z kolegami on od razu podchodzi, zaczyna co m闚i. Jak powiedzia豉m, 瞠 podoba mi si praktykant, z kt鏎ym mieli鄉y kilka lekcji, bardzo si zdenerwowa. M闚i, 瞠bym go sobie wzi窸a, 瞠 go nie lubi, 瞠 jest g逝pi itp... by troch obra穎ny na mnie przez kilka dni. O czym to mo瞠 鈍iadczy? Nie chcia豉bym robi sobie 瘸dnych nadziei, 瞠by potem nie cierpie. Ale zale篡 mi na nim. Zbli瘸 si studni闚ka, bardzo chcia豉bym p鎩嗆 na ni z Piotrkiem. Nie wiem tylko, co on na to, czy mnie zaporsi. Kiedy zaczynam z nim rozmawia o studni闚ce, pytam, z kim idzie, ucina rozmow, zmienie temat, wyra幡ie nie chce o tym gada. Chyba nie wypada, abym to ja go poprosi豉 o to, 瞠by鄉y poszli razem. A mo瞠 jednak? W ko鎍u jeste鄉y z jednej klasy. Jak mog pozna, czy on do mnie czuje co wi璚ej? Czy powinnam z nim szczerze porozmawia o moich uczuciach? Boje si tylko, 瞠 je瞠li dosz這by do takiej rozmowy, to nasze bardzo dobre relacje mog造by si zepsu. Zale篡 mi na nim, z dnia na dzie coraz bardziej.

* * * * *

Magda! Wygl康a na to, 瞠 Ty mu si faktycznie podobasz. Wiele na to wskazuje. By mo瞠 w豉郾ie dlatego powiedzia, 瞠 nie chcia豚y by z kole瘸nk z klasy - 瞠by poczu豉 si bezpiecznie, 瞠 on nie jest nikim innym zainteresowany. To, 瞠 zmienia temat gdy pytasz o studni闚k te mo瞠 鈍iadczy o tym, 瞠 to w豉郾ie on zamierza Ci zaprosi, a nie chce Ci tego tak po prostu powiedzie tylko czeka na specjaln okazj. Poczekaj jeszcze jaki czas, dopiero gdy studni闚ka b璠zie si zbli瘸豉 mo瞠sz ostatecznie go poprosi (ale to nie wcze郾iej ni 2 tygodnie przed - do tego czasu daj mu szans).
Widzisz, to, 瞠 nie czujesz wielkich poryw闚 uczuciowych na jego widok wynika w豉郾ie z faktu, 瞠 znacie si tak d逝go. Ponadto nie zawsze mi這嗆 musi przechodzi wszystkie etapy, mo瞠 by prawdziwa mi這嗆 bez zakochania- pisa豉m o tym w odp. nr 13.
Jak wybada co on do Ciebie czuje? W zasadzie niewiele mo瞠sz zrobi ponad to co do tej pory. Przyja幡icie si i dobrze znacie, wi璚 瘸dne rady dla "pocz徠kuj帷ych" nie b璠 tu adekwatne. Ja my郵, 瞠 musisz mu da czas i odwzajemnia sympati. I nie dawa do zrozumienia, 瞠 mo瞠sz by zainteresowana kim innym. Prawdopodobnie jest tak, 瞠 on nie jest do ko鎍a pewien co Ty do niego czujesz i dop鏦i tego nie wybada nic konkretnego nie us造szysz - w obawie, 瞠 mo瞠 dosta "kosza". On jest m篹czyzn i bardzo bole郾ie prze篡豚y zranienie swojej dumy. St康 to tyle trwa - musi by pewien. Naturalnie masz racj, 瞠 nic mu wprost o uczuciach nie m闚isz. To by wszystko zepsu這, bo on poczu豚y si naciskany. M篹czy幡i nie lubi gdy kobieta pierwsza wyznaje uczucia. Oni musz poczu, 瞠 "zdobywaj" i wcale nie stroni od tego wysi趾u. Wtedy w豉郾ie maj poczucie zwyci瘰twa. Kobieta, kt鏎a si narzuca nie jest ceniona, bo nie maj okazji si wykaza o ni walcz帷.
Tak to wygl康a z zewn徠rz. Mam nadziej, 瞠 to prawid這wa "diagnoza" i 瞠 b璠ziecie szcz窷liwi. Gdyby by這 inaczej to znaczy, 瞠 ten ch這pak nie wie czego chce.
A tym "nieokazywaniem uczu" si nie przejmuj - to typowe dla m篹czyzn, naprawd. Je郵i chcesz wiedzie dlaczego polecam ksi捫k Johna Graya "M篹czy幡i sa z Marsa, kobiety s z Wenus". Powodzenia!

  Zasmucony, 16 lat
1322
17.10.2006  
Witam. Mam taki problem! Mama mojej dziewczyny zabroni豉 jej si ze mn spotyka. Domyslam sie, ze zrobi豉 to dlatego, pozniewa mia豉 do niej pretensje o to, 瞠 ona si nie uczy豉, nie mia豉 odrobionych prac domowych i kiedy wychodzi豉 do mnie mia豉 wr鏂i przyk豉dowo za godzin a wr鏂i豉 za trzy. Da豉 nam ostatni szans ale j zmarnowali鄉y. Teraz si spotykamy potajmnie przed jej mam. Nie wiem co m鏬豚ym w takiej sytucaji zrobi...? Ja boj si osobi軼ie porozmiawia z jej mam. Od dw鏂h miesi璚y widzieli鄉y si codziennie i trudno teraz mi jest si z tym pogodzi. Jej mama powiedzia豉 , 瞠 b喚dem by這 to 瞠 pozwoli豉 nam si spotyka. Te s這wa najbardziej mnie niepokoj. Prosz o rad.

* * * * *

No zawiedli軼ie zaufanie jej mamy i nie mia豉 innego wyj軼ia. To, co mo瞠cie teraz zrobi to to zaufanie odbudowa. Przede wszystkim wi璚 Twoja dziewczyna powinna udowodni mamie, 瞠 si uczy, powinna poprawi oceny i naprawi wszystko to o co mama mia豉 do niej pretensje np. punktualne przychodzenie do domu. Dopiero gdy mama zobaczy efekty uwierzy, 瞠 faktycznie jej c鏎ka powa積ie podchodzi do nauki, b璠zie mog豉 zaufa jej na nowo i wtedy b璠zie mog豉 odwo豉 zakaz. Masz racj, 瞠 Twoja rozmowa z jej mam TERAZ nie ma sensu, bo na razie w jej oczach nie jeste wiarygodny. Ona ma wra瞠nie, 瞠 to przez Ciebie ona si nie uczy - st康 te s這wa o b喚dzie. Odczekaj zatem jaki czas, niech opadn emocje, wyka盧ie oboje, 瞠 jeste軼ie godni zaufania i dopiero wtedy popro jej mam o mo磧iwo軼i spotykania si.

  Wioleta, 24 lat
1321
17.10.2006  
Witam.Ja i Adam w przysz造m roku planujemy si pobrac.I tu pojawia si pewien problem-oboje nie chcemy jeszcze mie dzieci.Ja osobi軼ie nie ufam tak瞠 NPR,cho du穎 o tym czyta豉m i niejednokrotnie zasi璕a豉m jezyka w tej sprawie,a o innych 鈔odkach antykoncepcyjnych nie ma nawet mowy.Dlatego te postanowili鄉y wstrzyma si ze wsp馧篡ciem do czasu uko鎍zenia studi闚,a w moim przypadku jeszcze odbycia praktyk.By豉 to dla nas trudna decyzja,ale uznali鄉y,ze jedyna.Czy w takiej sytuacji wci捫 mo磧iwe jest zawarcie sakramentu,i czy,przedewszystkim, nie grzeszymy.Pozdrawiam i dziekuje.

* * * * *

A po co si tak katowa? Mog da sobie r瘯 uci望, 瞠 nie wytrzymacie po 郵ubie bez wsp馧篡cia. I nic w tym z貫go, bo jest to wyraz mi這軼i mi璠zy ma鹵onkami - pisa o tym Pawe VI w encyklice "Humane vitae". A skoro nie ufasz npr to zapytam na ile znasz te metody i kt鏎ej z nich konkretnie i w czym nie ufasz? Czego konkretnie si boisz? Poza tym jak mo瞠sz nie ufa skoro nie stosujesz? Oj, widz tutaj l瘯 wynikaj帷y po prostu z nieznajomo軼i. Zamiast zastanawia si nad takimi karko這mnymi rozwi您aniami, kt鏎e mog doprowadzi Was do nerwicy radz wej嗆 na stron : www.npr.pl, poczyta o metodach, poczyta 鈍iadectwa, wybra kt鏎捷 z nich, kupi podr璚znik i porz康nie go przestudiowa. Ewntualnie zapisa si wraz z narzeczonym na kurs naturalnego planowania rodziny. Terminy i adresy znajdziesz na podanej stronie. Powodzenia i odwagi: seks i npr to nic strasznego :)

  Kinga, 18 lat
1320
17.10.2006  
Jestem zwyk豉 nastolatk, kt鏎a uczy si w LO. Ponad rok temu pozna豉m super ch這paka. Poznali鄉y si na rekolekcjach. Zauwa篡豉m, 瞠 ci庵le si na mnie patrzy i dziwnie si zachowuje w moim towarzystwie. Im wi璚ej czasu z nim sp璠za豉m, tym bardziej zaczyna mi si podoba. Wko鎍u si w nim zakocha豉m... Jednak jestem osob bardzo nie鄉ia陰 i nie mia豉m odwagi mu tego wyzna. Min掖 rok, w ci庵u kt鏎ego si praktycznie nie widzieli鄉y. W te wakacje znowu pojecha豉m na rekolekcje i on znowu tam by... Wszystko we mnie od篡這. Moja przyjaci馧ka zauwa篡豉, 瞠 on co do mnie ma... Postanowi豉m, 瞠 nie mog zmarnowa tej sznasy... Powiedzia豉m mu co do Niego czuje, ale On powiedzial, 瞠 nie potrafi odwzajemni moich uczu... Najgorsze jest to, 瞠 ja nadal go kocham a on si zachowuje tak jakby dalej co mia do mnie... Nie wiem co mam dalej robi. Nie potrafi z niego zrezygnowa, a jednocze郾ie nie chc robi sobie wi璚ej nadziei. Blagam o rad...

* * * * *

No bo zrobi豉 b陰d. Poczytaj prosz dlaczego nie mo積a zbyt wcze郾ie wyzna mi這軼i - odp. nr: 18, 61, 74, 217, 514, 1168. Teraz musisz to "odkr璚i". Nie mo積a budowa zwi您ku od ko鎍a. Wyznanie uczu musi by niejako ukoronowaniem znajomo軼i, kiedy ju znacie si dobrze, ufacie sobie i wiecie, 瞠 chcecie ze sob by.Prawdopodobnie on poczu si przyci郾i皻y do muru, bo by nieprzygotowany na takie wyznanie. Na pewno bowiem si tego nie spodziewa. Wszystko mo瞠 jeszcze by dobrze, ale czeka Ci troch pracy. Skorzystaj z porad w podanych odpowiedziach.

  @, 21 lat
1319
17.10.2006  
Pisa豉m ju wcze郾iej do pani (odp. 1286). Zastanawiam si, jak mam si dowiedzie, czy on kogo. Trudno mi jest do niego zagada, bo jak tylko przychodzi do nas domu, to rozmawia z moj mam.

* * * * *

No dziewczyno, przychodzi do Was do domu i Ty m闚isz o braku okazji? Tutaj masz rady jak nawi您a kontakt - odp. nr: 3, 30, 37, 134, 411, 912. Poza tym zawsze przecie mo瞠sz zaproponowa mu herbat i zamieni przy tej okazji kilka s堯w.

  Owieczka, 20 lat
1318
17.10.2006  
Witam :) Mam jedno pytanko, a mianowicie tak: studiuj razem z moim narzeczonym w innej miejscowo軼i niz mieszkam. S to studia zaoczne czyli raz na dwa tygodnie jest zjazd no i je郵i chodzi o nocleg to mamy tylko jedno wyj軼ie spa u rodziny. Rodzina ma malutkie mieszkanko i na ten czas mo瞠my spa w jednym pokoju na jednej wersalce. No i moje pytanie jest takie czy jest co z貫go w tym je郵i dwie noce 酥imy razem na jednym 堯磬u nic nie robi帷 tylko 酥i帷?

* * * * *

Rozwi您anie jest bardzo proste: narzeczony przywozi karimat i 酥iw鏎 (tudzie prosi rodzin o dodatkowe koce) i 酥i na dywanie. W ten spos鏏 oboje si wysypiacie i nie ma dylemat闚 moralnych. My w豉郾ie w ten spos鏏 rozwi您ali鄉y nasze problemy w tym zakresie.

  Marzena, 18 lat
1317
14.10.2006  
Mam takie dziwne pytanie. Co je郵i np. czuj, 瞠 kocham rodze雟two, rodzic闚, ch這paka, ale nie potrafie tego powiedzie. Wypowiedzenie s堯w : \"KOCHAM CI lub WAS\" jest takie sztuczne. Mam wra瞠nie w danym momencie, 瞠 nieprawdziwe i go nie m闚i. Jakbym nie kocha豉. Mo瞠 dlatego, 瞠 w domu rodzinnym nie najlepiej si uk豉da這,a rodzice nie okazywali sobie mi這軼i przy nas, k堯c帷 w ci庵u dnia. Boj si, 瞠 b璠 przejmowa豉 te zachowania i nie b璠 umia豉 na prawd kocha. Mimo i chc dla najbli窺zych jak najlepiej. Mam tez jesczze inne pytanie - co je郵i poca逝nek nie sprawia przyjemno軼i tzn. jest sobie, ale nic nie daje, nic si nie odczuwa w tym momencie - czy to znaczy, ze danej osoby si nie kocha這? czy mo瞠 do poca逝nku jesczez nie dojrza這??

* * * * *

Po pierwsze: Twoje opory spowodowane s dok豉dnie tym co podejrzewasz: sytuacj w domu. Dlatego tak trudno wypowiedziec s這wo "kocham" gdy prawie nigdy si go nie s造sza這. Nic nie musisz robi na si喚 i sili si na sztuczne wyznania. Natomiast prosz przeczytaj odp. nr 19, 13 oraz ten artyku: [zobacz], gdzie pisa豉m czym naprawd jest mi這嗆 i jak ma si do niej "odczuwanie". Powiem Ci te, 瞠 gdy ju to zrozumiesz i poznasz kogo z kim b璠ziesz chcia豉 i嗆 przez 篡cie Twoje opory znikn. B璠ziesz potrafi豉 kocha i b璠ziesz potrafi豉 o tym m闚i. M闚i Ci to z do鈍iadczenia.
Co do drugiego pytania: poca逝nek to nie sport. Nie nale篡 si ca這wa ot, tak sobie. To bardzo intymny gest mi這軼i i nale篡 dozowa go oszcz璠nie dlatego, 瞠 on ma co konkretnego wyra瘸. On nie jest po to, 瞠 by czu, tylko, 瞠by wyra瘸 mi這嗆 ukochanemu. Naturalnie, to jest przyjemne - nie ma co ukrywa. Nie jest przyjemny gdy jest si do niego przymuszonym lub w豉郾ie - nic nie wyra瘸. Gdy ofiarujemy go tej w豉軼iwej osobie - na pewno b璠zie czym przyjemnym, ale jak m闚i: do tego potrzeba w豉軼iwej osoby, w豉軼iwego czasu i okoliczno軼i.

  Justyna, 18 lat
1316
14.10.2006  
Poznalismy sie prze internet 2 lata temu.W te wakacje spotkalismy sie pierwszy raz na zywo.Dzien byl wspanialy. potem przyjechal do mnie.Teraz znow chcemy sie spotkac.Bardzo chcialam do niego jechac, mielismy juz ulozony plan, wpsolne spacery, rozaniec u niego w kosciolku.dzieli nas 150 km, wieczorem mial mnie zawiesc do domu, lub jechac ze mna pociagiem.Jednak jak zawsze...teraz tez stanela nam na drodze przeszkoda:(Rodzice! sa przeciwni temu zwiazkowi:(nie umieja go zaakceptowac i odnalesc sie w sytuacji, ze ich mala coreczka moze miec kogos bliskiego! argumentuja to tym, ze on jest brzydki!co do mnie w ogole nie przemawia! teraz nie pozwolili mi do niego jechac:( boja sie ze w pociagu cos moze mi sie stac, a po drugie ze dziewczynie nie pasuje jezdzic do chlopaka, ze jesli mu zalezy to niech do mnie przyjezdza!ja jestem pewna jego i takich dowod nie potrzebuje:( co mam robic? jest mi tak ciezko i przykro:(trace sily do ciaglej walki! a walcze o niego! czy rodzice maja slusznosc w tym co mowia? bo moze maja i niepotrzebnie sie buntuje..:(ale przeciez my aby si elepiej spotkac musimy jak najczesciej ze soba obcowac..!

* * * * *

Masz racj, 瞠 jak macie si dobrze pozna to musicie ze sob przebywa. Mi這嗆 potrzebuje obecno軼i. Rozumiem strach rodzic闚 o Ciebie, o podr騜 i w og鏊e o Twoj przysz這嗆. Rozumiem, 瞠 jak ch這pak przyjecha do Ciebie to rodzice go poznali. I jakie by造 ich reakcje? Co m闚ili? Wyra瘸li si z aprobat czy nie? Je郵i nie co konkretnie mu zarzucali? Bo naturalnie to, 瞠 jest brzydki nie jest powa積ym argumentem i my郵, 瞠 ma na celu "obrzydzenie" Ci go.
Justyno! Prosz, porozmawiaj spokojnie z rodzicami co konkretnie maj do zarzucenia Twojemu ch這pakowi. Co im si w nim nie podoba? Jakie cechy i zachowania wed逝g nich go dyskwalifikuj? Je郵i rodzice podadz konkretne powody to faktycznie nale篡 nad nimi cho pomy郵e. Je郵i jednak b璠zie to "nie bo nie" albo w豉郾ie argument urody to musisz przekonywa rodzic闚, 瞠 nic nie ucierpi przez Tw鎩 zwi您ek. 疾 nie zamierzasz rzuca szko造, 瞠 masz plany na przysz這嗆, 瞠 masz ambicje. Przedstaw te plany Twojego ch這paka, opowiedz o nim, powiedz o jego pozytywnych cechach. Zapewnij rodzic闚, 瞠 nic g逝piego (!) Wam do g這wy "nie strzeli", 瞠 macie swoje zasady i zamierzacie ich przestrzega. Podejrzewam, 瞠 rodzice boj si te wprost o wsp馧篡cie i st康 argument, 瞠 dziewczyna do ch這paka nie je寮zi - gdy on jest u Ciebie maj Was "na oku". I dlatego musisz zapewni rodzic闚 o Waszych zasadach. Przecie jak ludzie maj ustalon hierarchi warto軼i to nie czekaj na "okazj" tylko bez wzgl璠u na okoliczno軼i post瘼uj w zgodzie z w豉snym sumieniem. Co do podr騜y poci庵iem: trzeba wybra tak por, by by這 widno, zapewni rodzic闚, ze on po Ciebie wyjdzie, ewentualnie rozpatrzy mo磧iwo嗆 jazdy autobusem. Musisz z nimi rozmaiwa. Przeczytaj te prosz odp. nr: 67, 114, 251, 207, 400,... mo瞠 tam te znajdziejsz jak捷 rad dla siebie.

  :(, 18 lat
1315
14.10.2006  
Pytanie moje nie dotyczy tego dzia逝, ale musze zaytac, bo bardzo mnie to martwi.Co zrobi, jak dziewczyna odesz豉 od Boga i \"zwi您a豉\" si z Szatanem. Chodzi mi o to, 瞠 chcia豉 by op皻ana i tak si sta這, cho narazie to jest w ma造m stopniu.Ona nie chce z tego wyj嗆, jak jej pom鏂...??prosze o szybka odpowied, liczy si ka盥y dzie!! Dzi瘯uj

* * * * *

Skontaktuj si jak najszybciej z kuri i zapytaj o ksi璠za - egzorcyst w Waszej diecezji. By mo瞠 jest nawet taki ksi康z w Waszej parafii? Masz racj, 瞠 trzeba dzia豉 szybko i profesjonalnie!

  "Za豉mana\", 45 lat
1314
14.10.2006  
Witam ponownie!! Na wst瘼ie dzi瘯uj za pani odpowiedz i rady, (m鎩 poprzedni wpis to nr 1099), niestety na nic sie zda造, m鎩 m捫, przez wiele miesi璚y romansowa z tamt kobiet, chcia rozwodu, o wszystkim powiedzia naszemu synowi, kt鏎y odwr鏂i sie od niego. W ko鎍u m捫 pojecha spotka si z ni, niestety po tym spotkaniu (zaznaczam, 瞠 m捫 twierdzi, 瞠 mnie nie zdradzi) ich relacje popsu造 si. Ona poprostu go odtr帷i豉, pow鏚 jest tylko jeden m鎩 m捫 tak jak i ja jest osob niepwe軟osprawn i jak zobaczy豉 jak jest naprawd to poprostu zerwa豉 z nim. Teraz m鎩 m捫, prosi mnie o wybaczenie zaznaczam, 瞠 nasz syn mimo, 瞠 ma 14 lat nie chce powrotu to przesz這軼i ma do ojca ogromny 瘸l. Wiem, 瞠 m捫 nadal j kocha, ale mimo to chce si pogodzi nie wiem czy potrafi, czuj si zdradzona i oszukana, nie chc by dla m篹a ko貫m ratunkowym, bo wiem, 瞠 m捫 obawia si, 瞠 jak zostanie sam to poprostu sobie nie poradzi. Ju mu nie ufam, bo je郵i nie ma mi這軼i to jak mam gwarancj, 瞠 za rok czy dwa nie powt鏎zy si ta sytuacja. Jestem tym wszystkim bardzo zm璚zona i sama ju nie wiem co jest dobre a co z貫, wiem 瞠 wobec Boga powinnam wybaczy, ale nie mam w sobie tyle mi這軼i co ON, aby wszystko wybacza. B豉gam o rad i pomoc, oraz modlitw.

* * * * *

Droga Barbaro! Serdecznie wsp馧czuj takiej sytuacji. Wsp馧czuj tego, 瞠 m捫 nie opami皻a si "sam z siebie" tylko dlatego, 瞠 zosta odtr帷ony. Oczywi軼ie chwali Boga, 瞠 w og鏊e dosz這 do zerwania tamtej znajomo軼i, jednak zgadzam si z Tob, 瞠 nie tak powinno si to odby. Co robi? Rozumiem, jak podle musisz si czu: jak kto do kogo wraca si "z braku laku", bo i tak przyjmie.
Barbaro, odpowiedz sobie na pytanie: jak wyobra瘸sz sobie dalsze 篡cie z m篹em?
Potem niech sobie Tw鎩 m捫 odpowie na pytanie czy do Ciebie wr鏂i, bo chcia, zrozumia, bo wi璚ej nie b璠zie, bo Ci kocha. Czy tylko dlatego, 瞠 tamta go rzuci豉 a wr鏂i z wygody? Zadaj mu te pytania.
Ponadto: jak si zachowywa wracaj帷? Czy b豉ga Ci o wybaczenie? Przeprasza, przynosi kwiaty, po r瘯ach ca這wa (ja nie kpi, pytam powa積ie!)?
Czy jeste軼ie w stanie jasno okre郵i zasady na jakich b璠ziecie teraz 篡?
To s bardzo wa積e pytania. Zasadnicze.
Ja rozumiem, 瞠 na razie jeste w szoku i nie wiesz co zrobi. Nie wi teraz siebie, 瞠 nie jeste w stanie natychmiastowo wybaczy! Wiedz, 瞠 Twoje w徠pliwo軼i s teraz normalne i nikt nie oczekuje od Ciebie heroizmu. Nikt te (陰cznie z Twoim m篹em), 瞠 mo瞠 oczekiwa, 瞠 o tym zapomnisz. Bo wybaczy to nie znaczy zapomnie. Wybaczy to nie znaczy nie czu 瘸lu. To znaczy nie 篡czy komu 幢e. To nie wypomina i nie roztrz御a. To da now szans. Ale nie przesta czu i nie wymaza z pami璚i. Barbaro, musisz da sobie czas. Na och這ni璚ie, na przemy郵enie, na wybaczenie. To proces, a nie chwila.
Teraz spr鏏uj Ci pokaza co czuje Tw鎩 m捫. W豉郾ie si sparzy. G喚boko. Zobaczy bowiem, 瞠 nie liczy si on sam, nie by kochany mi這軼i bezinteresown, nie by這 to czyste ani uczciwe. Na pewno w g喚bi duszy bardzo bole郾ie to odczuwa i cierpi. Naturalnie, to zas逝穎ne cierpienie i ja go nie 瘸逝j, natomiast stwierdzam fakt - tak jest. Zosta bole郾ie ura穎ny w swojej m瘰ko軼i, zosta豉 pogruchotana jego duma i z "podkulonym ogonem", odarty ze z逝dze, ze swego wizerunku "macho", kt鏎y potrafi zainteresowa sob pe軟osprawn kobiet (przepraszam, 瞠 tak m闚i, ale on tak czuje), wraca tam gdzie jest jego miejsce, czyli do Ciebie. To jest dla niego niez豉 szko豉. My郵, 瞠 po niej ju nigdy nie odwa篡 si na silenie si na taki wyczyn, 瞠 doceni ciep這 domu, 瞠 doceni Twoj dobro, mi這嗆 i to, 瞠 Ty - w przeciwie雟twie do tamtej pani - kochasz go nie "za co" i takiego dok豉dnie jakim jest. 疾 to Ty jeste przy nim i by豉 od pocz徠ku, 瞠 Ty robisz dla niego to wszystko co tamta kobieta nigdy by nie zrobi豉. On to wszystko wie, ma tego 鈍iadomo嗆. Mo瞠 si nie przyzna, ale wie, 瞠 jest przegrany i 瞠 od Ciebie zale篡 jego dalszy los.Mam nadziej, 瞠 b璠zie potrafi w pe軟i Ci doceni i odda Ci te wszystkie chwile, w kt鏎ych przez niego cierpia豉.
砰cz Ci si造 i m康ro軼i, by mog豉 podj望 woln (wynikaj帷 z g貫bi Twego serca a nie dlatego, 瞠 tego si od Ciebie oczekuje), s逝szn (dla Ciebie a nie wygodn dla Twojego m篹a) decyzj. Daj sobie na ni czas. A potem postaw wymagania. Ju nie ma kontkat闚 z t pani, wykasowuje wszystko co si z ni wi捫e i nie ma 瘸dnych przed Tob tajemnic. Wymagaj od niego pomocy w domu, wymagaj czu這軼i, wymagaj dobra dla siebie. On musi si zmieni, on musi Ci doceni na nowo. Je郵i macie zacz望 od nowa to nie mo瞠 polega tylko na Twoim wybaczeniu tylko na jego przemianie i staraniach o to lepsze jutro.
Pozostaje jeszcze jedna kwestia: Wasz syn. Tak jak pisa豉m w poprzedniej odpowiedzi: jemu za豉ma si autorytet ojca, run掖 wz鏎 i wizerunek. On nie chce ojcu tego wybaczy, bo nie mo瞠 mu darowa, 瞠 on go tak bardzo zawi鏚. Dla dorastaj帷ego ch這paka to jest katastrofalne do鈍iadczenie. On w tym momencie ojca odtr帷a, bo w豉郾ie on, kt鏎y powinien uczy go jak 篡, w豉郾ie on da dow鏚 swojej s豉bo軼i, nie sprawdzi si. Dla Twojego syna ma to inny wymiar ni dla Ciebie. Jego idea si璕掖 bruku i on teraz nie ma czym wype軟i tej pustki. Dlatego Barbaro, prosz Ci koniecznie p鎩d z synem albo do psychologa albo do poradni rodzinnej albo do m康rego ksi璠za. Nie zostawiaj go w tym samego. On b璠zie szuka czego czym pustk zape軟i a wtedy o nieszcz窷cie nietrudno. Bo fa連zywych autorytet闚 dla m這dzie篡 jest mn鏀two. Naturalnie Tw鎩 m捫 musi relacje z synem odbudowa, ale to b璠zie trudne i d逝gotrwa貫. Nie dziwi si, 瞠 syn tego wcale teraz nie chce. Nie chce bo mu nie ufa. I dlatego trzeba mu pom鏂. I na koniec: je郵i przebaczysz m篹owi nie podkre郵aj jego nieudolno軼i, tego, 瞠 "tamta go nie chcia豉". Nie wracaj do tej sytuacji. Starajcie si 篡 tak, by to do鈍iadczenie Was ubogaci這, a nie podzieli這. To ogromnie trudne. Dlatego m鏚lcie si mocno, popro m篹a by modli si z Tob. No i mo瞠 przekonasz go, by jednak pojecha z Tob rekolekcje, o kt鏎ych pisa豉m Ci poprzednio. Informacje o nich znajdziesz na stronach: www.spotkaniamalzenskie.pl, www.malzenstwo.pl
Obiecuj modlitw i 篡cz odkrycia mi這軼i na nowo. Z Bogiem!

  Sandra, 25 lat
1313
14.10.2006  
Nie mialam jewszcze chlopaka i jestem dziewic czy wszystko ze mna w porzadku ?? bo mi wydaje sie ze nie...

* * * * *

Tak, wszystko z Tob w porz康ku. A dlaczego wydaje Ci si, 瞠 jest inaczej?

  Magda, 17 lat
1312
13.10.2006  
Chcia豉bym 瞠by przedstawi豉 mi Pani sw鎩 punkt widzenia na pewn spraw. Ale chcia豉bym 瞠by spojrza豉 Pani na to hipotetycznie - jakbym ja by豉 Pani dzieckiem. M鎩 problem polega na tym, 瞠 zakocha豉m si w o 8 lat starszym narkomanie. Zakocha豉m si z wzajemno軼i. On si leczy ju od 8 miesi璚y wi璚 nie jest czynnym narkomanem, ale jak wiadomo ze statystyk-prawdopodobie雟two, 瞠 wr鏂i do na這gu jest ogromne. Ten fakt wyra幡ie nie podoba si mojej mamie. Niby m闚i, 瞠 zwyk豉 znajomo嗆-owszem, ale nic wi璚ej. Jednak widz, 瞠 najch皻niej sprawi豉by 瞠bym w og鏊e nie utrzymywa豉 z nim kontaktu. Na pewno nie zabroni mi tego, ale widz, 瞠 bardzo j to martwi i nie chcia豉by 瞠bym wi您a豉 si z takim cz這wiekiem. A ja nie wiem co robi. Jestem zakochana i pragn z nim by i mu pom鏂. Wiem, 瞠 jestem dla niego motywacj do leczenia, 瞠 mu na mnie zale篡 i on dla mnie r闚nie jest bardzo wa積y. Nie chc z niego rezygnowa. Ale jednak martwi mnie to, 瞠 jakby nie by這 to jest narkoman. Do ko鎍a 篡cia nim b璠zie. Boj si, 瞠 gdybym z nim by豉 nie by豉bym szcz窷liwa. Po pierwsze-nie da豚y mi tego co m篹czyzna ma dawa kobiecie-poczucia bezpiecze雟twa. Bez przerwy gdzie w 鈔odku ba豉bym si, 瞠 zacznie bra. Po drugie nie wiem czy by豚y dobrym ojcem-sam nie mia ojca i og鏊nie pochodzi z dysfunkcyjnego 鈔odowiska. Po trzecie boj si, 瞠 w przysz這軼i mo瞠 na co zachorowa. Jego organizm niew徠pliwie po o鄉iu latach brania jest wyniszczony... I og鏊nie ta sytuacja zapowiada wiele trudno軼i w przysz這軼i. Chcia豉bym 瞠by doradzi豉 mi Pani co robi jako hipotetyczna matka. A p騧niej jeszcze jako postronna, obiektywna osoba. Z g鏎y dzi瘯uj :)

* * * * *

No to jako hipotetyczna matka ;): rozumiem Twoj mam. Dlaczego j rozumiem? Prosz, przeczytaj co pisa豉m wcze郾iej dziewczynie, kt鏎e mia豉 podobny problem, ale z alkoholikiem. Lecz帷ym si, a mo瞠 nawet wyleczonym, ale zawsze alkoholikiem. Narkomania to te na堯g taki jak alkoholizm - odp. nr: 686.
Rozumiem Twoj mam, bo ona widzi dalej, ona widzi w豉郾ie to co b璠zie za ile lat. Ona wie jak jest po 郵ubie i jakie s ma鹵e雟kie problemy. I to takie "normalne" - czasem trudne do ud德igni璚ia a co dopiero problemy wynikaj帷e z bycia z kim kto jest w na這gu, albo nawet z niego wychodzi, ale nie masz gwarancji jak b璠zie dalej w jego 篡ciu. Ona si niepokoi, bo wie jakiej si造 potrzebuje m篹czyzna by zadba o dom, by zapewni byt rodzinie, by by wystarczaj帷o silnym, gdy s trudno軼i. Ona wie ile musi przej嗆 kobieta w zwi您ku z urodzeniem i wychowaniem dzieci. Ona wie, 瞠 kobieta nie jest w stanie unie嗆 ci篹aru ca貫go domu, dzieci i jeszcze m篹a, kt鏎y ma problemy ze sob. Ona widzi tego ch這paka i widzi, 瞠 to on potrzebuje pomocy zamiast dawa oparcie, on potrzebuje opieki zamiast opiekowa si kobiet, to on potrzebuje terapii zamiast by wzorem dla przysz造ch dzieci i motywowa ich do wzrostu. Ona to wszystko widzi i chwa豉 jej za to, 瞠 ma w sobie jeszcze tyle si造, m康ro軼i i spokoju, 瞠 Ci to wszystko t逝maczy. A jak jej serce dr篡 z niepokoju i ile nocy nie przespa豉 wie ona sama i ewentualnie Tw鎩 ojciec. Widzisz Magdo, matka to kobieta, kt鏎a kiedy by豉 tak dziewczyn jak Ty. Kt鏎a przesz豉 Twoj drog przed Tob. Kt鏎a wi璚ej m闚i, wi璚ej zakazuje i nakazuje nie 瞠by dzieciom uprzykrzy 篡cie tylko dlatego, 瞠 wi璚ej od nich do鈍iadczy豉. Wi璚ej widzia豉, wi璚ej b鏊u znios豉. To naturalne, 瞠 wiedz帷 to wszystko pr鏏uje swoje dzieci uchroni. 疾 pokazuje z這, 瞠 si boi. Nienaturalne by這by przecie i 鈍iadczy這 o braku mi這軼i gdyby z rado軼i akceptowa豉 fakt, 瞠 jej c鏎ka spotyka si z cz這wiekiem, kt鏎y jest narkomanem. No pomy郵 sama (mo瞠 trudno Ci to sobie jesszcze wyobrazi): masz ma陰 c鏎eczk albo ma陰 siostrzyczk i ona dotyka gor帷ego garnka. Pozwalasz, by nabra豉 do鈍iadczenia je郵i si sparzy czy zabierasz j od tego granka? Twoje mama w豉郾ie widzi taki gor帷y garnek i wie jak mo瞠 si to sko鎍zy. Tak wi璚: ja Twoj mam rozumiem, bo reagowa豉bym tak samo. A jako osoba postronna: moja Droga, sama odpowiedzia豉 sobie na swoje w徠pliwo軼i. Widzisz, zwi您ek dwojga ludzi to nie instytucja charytatywna. To uk豉d ludzi, gdzie ka盥y pe軟i swoj, niezast瘼owaln rol, daj帷y obu stronom spe軟ienie. Kobiecie oparcie, poczucie bezpiecze雟twa i szacunek, m篹czy幡ie akceptacj, podziw, ciep這. Zaspokojenie potrzeb w zwi您ku musi by wzajemne, nie mo瞠 by tak, 瞠 jedna strona daje, druga bierze. Pisa豉m o tym szerzej w odp. nr: 1309.
Nie odradzam Ci tej znajomo軼i czy nawet przyja幡i. Mo瞠sz mu pomaga, zach璚a do leczenia, wspiera, doradza. Ale nie mo瞠sz by jego opiekunk b璠帷 jego dziewczyn. Bo szybko doprowadzi Ci to do frustracji, zniech璚enia, do poczucia, 瞠 Ty dajesz wszystko a nie otrzymujesz tego czego potrzebujesz. Poczujesz si zwyczajnie zm璚zona tym wszystkim. Tym bardziej, 瞠 nie zawsze b璠ziesz mog豉 na niego liczy gdy b璠ziesz tego potrzebowa豉. Rozumiem, 瞠 go kochasz. Widzisz, czasem mi這嗆 jest w豉郾ie taka trudna. Czasem jest tak, 瞠 kochamy a nie jeste鄉y spe軟ieni, czasem sami musimy sobie t mi這嗆 z serca wydrze. Czasem rozum m闚i co innego ni serce. B鏬 da nam woln wol, dzi瘯i niej mo瞠my robi co chcemy. Wybieramy zatem to co jest dla nas dobre. Ale uwaga: dobre = s逝szne, a nie wygodne. Ta s逝szno嗆 nieraz k堯ci si z naszymi uczuciami, emocjami, nieraz bardzo boli. Jednak spojrzenie w przysz這嗆, wyobra瞠nie sobie dalszego 篡cia ka瞠 nam dokona jednoznacznego wyboru. Bo mi這嗆 nie jest tylko na teraz, na dzie dzisiejszy, trzeba pomy郵e o tym co b璠zie jutro, trzeba wyobrazi sobie tego cz這wieka za lat 10 i 20. Trzeba przede wszystkim wiedzie co mnie z nim czeka. Trzeba mie wsp鏊not pogl康闚 i plany na przysz這嗆. No i przede wszystkim potrzeba zaufania i pewno軼i, 瞠 mo瞠my na tego kogo liczy, 瞠 nas nie zawiedzie, 瞠 mo瞠my na nim si oprze.
Ja nie przekre郵am nikogo z problemami. Uwa瘸m, 瞠 trzeba pomaga na ile to mo磧iwe wszystkim chorym - w jakikolwiek spos鏏. Ale pomoc to nie branie na swoje barki tego cz這wieka i niesienie go przez 篡cie. To nie nak豉danie sobie dobrowolnie takiego krzy瘸, "bo mo瞠 B鏬 tak chce, mo瞠 takie jest moje przeznaczenie". Ani B鏬 nie chce, ani przeznaczenie nie jest takie. Zwi您ek, ma鹵e雟two to powa積a sprawa i nie mo積a w nie wkracza nieprzygotowanym. Ju 鈍. Pawe pisa, 瞠 s tacy, kt鏎zy do ma鹵e雟twa si nie nadaj. I nie pot瘼ia przez to nikogo tylko stwierdza oczywisty fakt. No bo tak faktycznie jest. Nie nadaje si na m篹a i ojca alkoholik, narkoman, chory psychicznie, kto ca趾iem niezaradny 篡ciowo. Trzeba go leczy, trzeba mu pomaga, ale nie 篡 za niego. W ma鹵e雟twie trzeba mie m篹a a nie dziecko ani osob do opieki.
Magdo! Przykro mi, 瞠 Twoja mi這嗆 jest niespe軟iona. Ale nie traktuj tego w kategoriach pora磬i. Potraktuj to jako wa積e, 篡ciowe do鈍iadczenie. Wa積e i dla Ciebie i dla niego, no bo Ty mu naprawd pomog豉. Niech 鈍iadomo嗆 tego faktu pomo瞠 Ci przej嗆 przez to wszystko jak najmniej bole郾ie. Polecaj w modlitwie siebie i jego. Z Bogiem!

  KarOLKA, 18 lat
1311
13.10.2006  
A wiec ja mam problem tego typu ze.........nawet nie wiem jak to napisac...zakocha豉m sie w kims w kim nie powinnam....pozna豉m go na wakacjach....fajny ch這pak odrazu wpad mi w oko.. zaczelismy rozmawiac...by bardzo mi造 dla mnie i wog鏊e wog鏊e ...potem odprowadzi mnie do domu...by豉m bardzo szczesliwa ze go pozna豉m ale nie wiedzia豉m najwazniejszego....na nastepny dzien powiedzia mi ze nie ma zone i dziecko....o MATKo!!!! to by這 jak grom z jasnego nieba...pomysla豉m taki m這dy i juz ma zone...no ale jak to bywa w zyci poprostu tak sie sta這 ze pojawi這 sie na swiecie jego dziecko...w sumie dobrze ze mi powidzia o tej zonie...mysla豉m ze tak szybko jak go pozna豉m tak szybko skonczy sie nasza znajomosc...ale nie!!Tomek codziennie przychodzi do mnie gadalismy praktycznie o wszystkim powiedzia mi kiedys ze za逝je ze wzi掖 slub mog przeciez tak wyuchowywac dziecko....powiedzia ze naprawde jestem fajna i wog鏊e ...coraz bardziej mi miesza w g這wie i serduchu... spotykalismy sie dosc d逝go wiem ze zle robi豉m ale to by這 silniejsze odemnie....naprawde potem pod koniec wakacji gdy Tomek musia wuyjechac bo pracowal w moejj miejscowosci spotkalismy sie ostatni raz i powiedzia ze napraede dziekuje mi za spedzony czas i ze by這 mu mi這 mmnie poznac zebym mu napisa豉 jak poznam kogos kogo pokocham....zapyta tez czy sie w nim zakocha豉...jak mu powiedzialam ze napewno mi nie jestes obojetny to.....powiedzia ze gdyby nie rodzina napewno by mnie tu samej nie zostawi...kaz掖 mi pisac cco u mnie no i tak piszemy on czasem dzowni...ale ja sie strasznie mecze bo naprawde sie zakochalam..nie wiem co robic ttlkoi nie mowicie ze zapomniec bo to niemozliwe....pr鏏owa豉m...ale jak popatrze na jego zdjecie albo jak on napisze smsa to koniec siwruje nadal!! !!!!!!!POM紌CIE MI JAKOS .............PROSZE.................. ..............

* * * * *

Mo磧iwe. Mnie si uda這, Tobie te si uda. O swoich przemy郵eniach na ten temat napisa豉m tutaj: odp. nr: 1034, 1100. Polecam te lektur przysi璕i ma鹵e雟kiej. Pomy郵 czy gdyby Ty by豉 穎n nie bola這by Ci to, 瞠 Tw鎩 m捫 tak m闚i o swojej rodzinie?
A je郵i naprawd go kochasz to ofiaruj mu najprawdziwszy dow鏚 tej mi這軼i: mo積o嗆 zbawienia. Odejd, by nie by przyczyn rozpadu ma鹵e雟twa, dramatu jego 穎ny i dziecka i Waszego trwania w ci庵造m grzechu. Odejd, by pozwoli mu nadal by m篹em i ojcem, a nie tym, kt鏎y zostawi rodzin. Je郵i nawet na w豉snym zbawieniu Ci nie zle篡 to zr鏏 to dla niego. Je郵i go kochasz - b璠zie to najprawdziwszy i najszlachetniejszy tego wyraz.

  Ala, 17 lat
1310
13.10.2006  
Dzie dobry:) S造sza豉m du穎 o mowie cia豉 i w og鏊e ale nie wiem jak interpretowa zachowanie jednego ch這paka. Ot霩, nie mamy ze sob du瞠go kontaktu, taki 鈔edni. Ostatnio mi sie spodoba mimo, 瞠 nie jest piekny, poprostu zauwazylam jakim wspanialym chlopakiem jest i zauwazylam sie ze on na mnie nie patrzy w ogole, znaczy w sensie nie ze sie smieje do innych, ale jak ja patrze na niego to on stoi nieruchomo i patrzy gdzies obok mnie :/ Dzisiaj stanal za mna strasznie blisko, prawde mowiac przywarl do mnie calym cialem, nie jakos tak deliktanie dotknal, poprostu przywarl calym soba. Bylam strasznie zaskoczona ... Jak ja mam interpretowac takie zachowanie sie???

* * * * *

Mowa cia豉 to nieu鈍iadomione gesty, kt鏎e wyra瘸j nasze emocje. Dotyczy przede wszystkim wyrazu twarzy i gestykulacji. Na pewno nie jest to "przywarcie ca造m cia貫m" - to to przecie nie jest nie鈍iadome. Nie wiem o co chodzi temu ch這pakowi, mo瞠 faktycznie mu si podobasz. Nast瘼nym razem jednak gdy tak si zachowa spyta豉bym si jest mu ciasno.

  Kasia, 24 lat
1309
13.10.2006  
Witam! Czesto odwiedzam te strone, ale nigdy nie my郵a豉m, 瞠 篡ciowa sytuacja skloni mnie by pozostawi tu sw鎩 郵ad w postaci pytania. Sprawa jest do嗆 skomplikowana i mo瞠 dlatego szukam pomocy gdzie tylko si da. Niecale dwa lata temu pojawi si w moim 篡ciu zupe軟ie nieoczekiwanie ch這pak...by dla mnie prawdziwym darem Bo篡m, modli豉m sie d逝go o prawdziw mi這s i wreszcie po tak d逝gim oczekiwaniu dane mi by這 jej do鈍iadczy. To by造 najwspanialsze chwile w moim zyciu, szcz窷cie bi這 ode mnie na kilometr. Nie mog豉m uwierzy, 瞠 co takiego mog這 mnie spotka. Rozumieli鄉y si pod ka盥ym wzgl璠em, rozmawiali鄉y duzo o Bogu, poruszalismy tematy, kt鏎ych zwyczajnie si nie porusza...To by這 wspania貫... Mija造 miesi帷e, a ja trwa豉m w tym pieknym zauroczeniu, ba豉m si uzywac s這wa mi這嗆 ( choc ona ju rozgrzewa豉 moje serce). Wszyscy dooko豉 m闚ili mi jak pi瘯n tworzymy par. MArcin by osob stroni帷 raczej od ludzi, trudno by這 mu nawi您ywac kontakty z innymi. Pocz徠kowo mnie to troche dziwi這, ale potem odebra豉m to po prostu jako taki typ osobowo軼i. Pozna豉m jego rodzic闚, doskonale czu豉m si w jego domu.. On zreszta u mnie tak瞠. Po oko這 p馧 roku wyjechalismy razem na wakacje... i tam zacz窸y mnie zastanawiac jego pewne zachowania, dziwnia dra磧iwo嗆... Nie mog豉 ju tego znie嗆 i wybuchn窸am, a on oznajmi mi wtedy, 瞠 leczy si u psychiatry, bierze leki.... Jak pyta豉m go na co choruje...wykr璚a si od odpowiedzi m闚ac, ze to taki zlepek przypad這sci, troche depresji, troche schizofrenii... Na tamt chwile by這 to dla mnie szokiem, ale wyja郾ia這 jego dziwne zachowania. Po tym czasie mo瞠 nasza mi這嗆 si jeszcze wzmocni豉, ale ja zacz窸am wertowac po internecie i szukac informacji na temat lek闚 jakie bierze i ogolnie by lepiej poznac t chorobe, a przez to by lepiej mu pom鏂. Od tamtego czasu( dowiedzenia si o chorobie) min掖 ju rok, a ja mam coraz wi瘯sze w徠pliwo軼i...Tamto wydarzenie spowodowa這, 瞠 zacze豉m sk豉dac sobie wszystko w ca這嗆 jego dziwne zachowania, jego stronienie od ludzi... NIe wyobra瘸m sobie przysz這軼i razem z Marcinem, nie widze go w roli swojego m篹, ojca moich dzieci... Poza tym denerwuje mnie jego ma豉 odpowiedzialno嗆, dla niego wszystko wydaje sie proste. Juz prawie si rozeszli鄉y ostatnio, ale nie potrafi豉m go zostawi.... Kocham go ale ...w豉snie jest du瞠 ALE, kt鏎e nie daje mi spokoju. Duzo rozmawiamy o tym , on zna moje rozterki, i m闚i ze nie chce lito軼i.. Ja si nie lituje, ale mo瞠 taka droge zaplanowa dla mnie B鏬. Moze jego choroba ma byc moim krzy瞠m?? Nie wiem kompletnie co mam robi. Musz w ko鎍u podj帷 jaki krok. Wiem , 瞠 nikt nie zadecyduje za mnie, bo ka盥y jest kowalem swojego losu, ale mo瞠 choc odrobin mi pomo瞠cie. Gor帷o pozdrawiam i z g鏎y dzi瘯uj za odpowied.

* * * * *

Droga Kasiu! Sprawa jest bardzo powa積a! Nie dziwi Ci si, 瞠 masz bardzo powa積e w徠pliwo軼i. Oczywi軼ie nie chc Ci m闚i co masz robi, ale par rzeczy musz Ci powiedzie. Po pierwsze i najwa積iejsze: kochana, NIGDY nie wolno my郵e, 瞠 ten ch這pak czy dziewczyna ma by naszym krzy瞠m. To jaka totalna bzdura. Tak my郵a造 narzeczone alkoholik闚, dzi ich zm璚zone, sfrustrowane, wygl康aj帷e o 20 lat starsze ni w rzcezywisto軼i 穎ny, p豉cz帷e nad losem swoim i dzieci. Mi這嗆 i ma鹵e雟two nie mo瞠 by krzy瞠m!!! Naturalnie, zdarza si tak, 瞠 w ma鹵e雟twie kto zachoruje, ulegnie wypadkowi itp. - wtedy faktycznie to staje si krzy瞠m. Ale to dzieje si ju w ma鹵e雟twie, w zupe軟ie innej rzeczywisto軼i. Natomiast nigdy nie wolno wbrew sobie lub cho熲y z jakimi w徠pliwo軼iami czy to ten cz這wiek wchodzi w ma鹵e雟two my郵帷, 瞠 B鏬 pwoo逝je mnie do cierpi皻nictwa. Nie wolno siebie i dzieci skazywa na niepewny los, nie mo積a dobrowolnie obarcza si i w豉郾ie te niewinne niczemu dzieci (tak, tak, TRZEBA o nich pomy郵e ju dzi!) takim krzy瞠m. Nie i jeszcze raz nie! Ma鹵e雟two samo w sobie jest trudnym zadaniem. Tak, w豉郾ie zadaniem. Oto spotykaj si dwa 鈍iaty, kt鏎e musz po陰czy si w jedno. Ile przy tym zgrzyt闚, nieporozumie, docierania si ... Ma鹵e雟two to nie tylko bycie razem. To mn鏀two obowi您k闚, to problemy nieraz bardzo powa積e. Ja tu bro Bo瞠 nikogo nie zniech璚am do o瞠nku bo sama uwa瘸m, 瞠 ma鹵e雟two to najwspanialsza rzecz, kt鏎a mi si w 篡ciu przytrafi豉, ale chc u鈍iadomi wszystkich, 瞠 to nie dam raj, ale te ci篹ka, codzienna praca. Aby by w ma鹵e雟twie trzeba by osob dojrza陰, odpowiedzialn, zaradn i siln. Szczeg鏊na rola przypada tu m篹czy幡ie, cho naturalnie kobieta te ma tutaj wa積 misj. Ale inn. Poniewa jednak problem tutaj le篡 w m篹czy幡ie o nim napisz. To m篹czyzna jako przewodnik zwi您ku ma by t stron "silniejsz". W jakim sensie? W sensie si造 fizycznej naturalnie te, bo kto musi t szaf przestawi i wieszak przykr璚i, zakupy przytarga i w霩ek na pi皻ro wnie嗆 ale nie o to chodzi. Chodzi o psychik. Kobieta podlega naturalnym, cyklicznym wahaniom hormonalnym. M篹czyzna nie. Dlatego jego spok鎩, opanowanie i sta這嗆 ma by opok dla kobiety. M捫 ma zapewnia 穎nie oparcie i poczucie bezpiecze雟twa - to jego najwa積iejsza ma鹵e雟ka misja. Kobieta ma si czu bezpiecznie i pewnie w ramionach m篹a. To nie ona ma dba o ca造 dom i bra wszystko na siebie, decydowa o wszystkim i jeszcze martwi si o m篹a a nie daj Bo瞠 znosi jego humory, tylko ma mie poczucie, 瞠 nawet gdy ona post瘼uje czasem mniej racjonalnie to m捫 jako osoba stabilna emocjonalnie mocno st徙a po ziemi i w razie potrzeby j te na t ziemi sprowadzi. Bardzo du穎 jest takich sytuacji w ma鹵we雟twie, poczynaj帷 od napi璚ia przedmiesi帷zkowego po powa積e problemy np. w wypadku niemo積o軼i pocz璚ia dziecka - co si wtedy z kobiet dzieje to ci篹ko opisa. I w豉郾ie w takich sytaucjach m捫 ma by tym, kt鏎y wspiera, pokazuje s逝szn drog, by ona pod wp造wem impulsu czego pochopnie nie zrobi豉. Kobieta musi te mie poczucie pewno軼i materialnej. Takiej zupe軟ie podstawowej, 瞠 nawet jak ona np. b璠zie na wychowaczym czy straci prac czy dziecko b璠zie chore i ona b璠zie musia豉 z pracy zrezygnowa to m捫 b璠zie si stara zawsze ich utrzyma. 疾 b璠zie si stara i b璠zie zaradny, a nie na ni wy陰cznie spadnie ci篹ar wykarmienia rodziny.
I teraz wyobra sobie Kasiu, 瞠 Tw鎩 ch這pak staje w obliczu ma鹵e雟kich problem闚. 疾 jest sytaucja, kt鏎a Was przerasta, z kt鏎 Ty sobie nie radzisz. Jak widzisz jego oparcie? Czy b璠zie Ci uspakaja i szuka rozwi您ania czy to Ty b璠ziesz podw鎩nie zestresowana, bo to pog喚bi jego chorob? Nie jestem psychiatr, ale z do鈍iadczenia w rodzinie wiem jak strasznie trudne jest 篡cie z osob nawet lekko chor psychicznie. Nie wyobra瘸m sobie co si musi dzia w przypadku schizofrenii czy depresji. Ja tu naturalnie nikogo nie napi皻nuj, nie m闚i, 瞠 taki kto jest gorszy. Takiego kogo trzeba kocha, opiekowa si nim i mu pomaga. Ale nie jest to jednoznaczne z gotowo軼i do ma鹵e雟twa takiego cz這wieka, do wzi璚ia na siebie obowi您k闚 m篹a i ojca. Kasiu, je郵i ju teraz nie widzisz go w tej roli to nie jest dobry znak. Ty w jego obecno軼i masz si czu dobrze, bezpiecznie, masz czu, 瞠 ten cz這wiek b璠zie si Tob i dzie熤i opiekowa, 瞠 zapewni Wam byt, stabilno嗆 emocjonaln i mi這嗆. Nie czujesz? No to sama widzisz. Rozumiem, 瞠 go kochasz. Ale kocha to nie znaczy po鈍i璚a si bezgranicznie, to nie znaczy bra na siebie ci篹ar ponad miar, to nie znaczy opiekowa si kim jak dzieckiem zamiast mie m篹a, to nie znaczy zgadza si, by nasze potrzeby pozostawa造 przez ca貫 篡cie niezaspokojone. Mo積a kocha, mo積a pomaga, mo積a robi co si da. Ale niekoniecznie rezygnowa z bycia 穎n na rzecz opiekunki. W ma鹵e雟twie w wi瘯szo軼i sytaucji to kobieta potrzebuje opieki. Je郵i Tw鎩 ch這pak ju dzi nie potrafi Ci jej zapewni to nie zmieni si po 郵ubie. Kasiu, mo積a by tak jeszcze d逝go. Nie wiem czy chcia豉s potwierdzenia swojej dezyji odej軼ia czy nadziei, ze mo瞠 by ok. To Ty masz podj望 osteczn decyzje i nikt nie mo瞠 zdecydowa za Ciebie. Mog poleci Ci jeszcze odpowiedzi o dojrza這軼i ma鹵e雟twa w og鏊e: 189, 78, 89, 106,192, 271, 390, 728, 1021, 1050, 1059 oraz "Wieczory dla zakochanych", kt鏎e pozwola Ci t ostaeczn decyzje podj望: www.spotkaniamalzenskie.pl, www.malzenstwo.pl
Kasiu! Wiedz jedno: Ty te jestes wa積a, Twoje potrzeby te maj prawo by zaspokojone. Ma鹵e雟two to nie instytucja charytatywna, tylko zwi您ek dwojga dojrza造ch do swej roli, wzajemnie mi逝j帷ych si ludzi. I nie my郵, 瞠 B鏬 Ci jak捷 misj wyznaczy i 瞠 grzechem jest si jej nie podj望. O tym, 瞠 nie ma przeznaczenia pisa豉m tutaj: 58, 86, 896 Powodzenia!

  kaska, 18 lat
1308
09.10.2006  
przeczytalam wiele pani odpowiedzi na zadawane tutaj pytania i stwierdzenie jest tylko jedno: wedlug pani rozumowania chlopak z dziewczyna powinni ograniczyc sie do trzymania za reke, nawet calowac sie nie wolno bo to juz petting...

* * * * *

A na jakiej podstawie tak twierdzisz? Bo ja nigdzie tak nie napisa豉m. Polecam lektur odp. nr: 79, 773, 800, 804, 1051. Na pewno gesty powinny by dostosowane do stopnia zaawansowania zwi您ku, ale je郵i co jest grzechem to nale篡 to nazywa po imieniu. Trudno nie nazwa pettingiem tego o co Ty poprzednio pyta豉.

  ona, 18 lat
1307
09.10.2006  
witam:) mam ma造 problem a w zasadzie nie wiem czy mozna to tak nazwac ale to nie daje mi spokoju i spedza mi sen z powiek....mam chlopaka od roku, nie jestem pewna swoich uczuc, tzn czasami wydaje mi sie ze go bardzo kocham, przewaznie jest to wtedy kiedy dlugo go nie widz i tesknie za nim...ale jak juz sie widzimy nie czuje do niego nic szczegolnego oprocz przywiazania...wiem ze to niemozliwe ale czasem go kocham a czasem nie....nie potrafie zaakceptowac jego wad choc z drugiej strony tlumacze to sobie tym ze kazdy przeciez jakies ma i powinnam sie z tmy pogodzic....nie potrafilabym zerwac z nim i byc sama...chyba juz nie umiem...raz mielismy mala przerwe...trwala miesiac ale doszlam do wniosku ze nie potrafie bez niego zyc...teraz ciagle mam watpliwosci i nie moge powiedziec z ego kocham;( mam nadzieje ze pomoze mi Pani w jakis sposob lub da jakas rade co dlaej z tym zrobic....strasznie sie z tym m璚ze i bede bardzo wdzieczna za pomoc:)

* * * * *

No je郵i jeste軼ie razem od roku to najprawdopodobniej Wasz zwi您ek przechodzi z etapu zakochania do mi這軼i. To zupe軟ie naturalne i nie musisz si obawia, 瞠 kochasz go mniej lub 瞠 Ci przechodzi. Po prostu opadaj emocje. Pisa豉m o tym w odp. nr 15 oraz w tym artykule: [zobacz] Zaczyna si teraz etap pracy nad zwi您kiem, poznawania si naprawd. To trudny etap ale prowadzi do prawdziwej mi這軼i. To co mog Ci poradzi to du穎 wsp鏊nych zaj耩, wsp鏊nej pracy, du穎 szczerych, g喚bokich rozm闚. To normalne, 瞠 widzisz wady ch這paka - i Bogu dzi瘯uj, 瞠 tak jest! To znaczy, 瞠 obiektywnie na niego patrzysz i przyjmujesz go takim jakim jest. Je郵i nie wszystko Ci si podoba to rozmawiaj o tym z ch這pakiem, wyja郾iajcie to sobie. I nie zapominajcie o drobnych gestach mi這軼i. Ten etap to nie tylko czas wyt篹onej "pracy u podstaw", ale r闚nie piel璕nowania czu這軼i. Polecam odp. nr: 255, 498, 566 (przemy郵enia Paw豉),773. I jeszcze jedno: do wyznania mi這軼i si nie zmuszaj, ale wiedz, 瞠 mi這嗆 to nie samo odczuwanie. O tym pisa豉m w odp. nr 13.

  Dzieciak, 17 lat
1306
09.10.2006  
Bardzo trudno mi okre郵i moj sytuacj, poniewa nie spotka豉m nikogo, kto by si w podobnej znajdowa. Od maja tego roku razem z koleg w pewnym stopniu jeste鄉y ze sob. W豉軼iwie ten stopie jest, moim zdaniem, bardzo specyficzny, st康 czuj si bardzo zagubiona (w zwi您ku czym b璠zie trudno zrozumie moje pytanie, przepraszam). Oboje jeste鄉y nie鄉iali w sprawach damsko-m瘰kich, jak to si 豉dnie nazywa, 瞠 to, 瞠 jeste鄉y ze sob, nawet w taki spos鏏, jest niemal cudem. Nigdy nie przytulali鄉y si - ba! jedynym naszym fizycznym kontaktem jest podanie r瘯i na przywitanie i po瞠gnanie! Formy, w jakich okazujemy sobie wzajemnie zainteresowanie s bardzo, bardzo subtelne, ale jestem pewna, 瞠 jemu na mnie zale篡 i 瞠 wie, 瞠 mi na nim r闚nie. Czy by這by nieodpowiedni rzecz, gdybym tymczasowo przej窸a inicjatyw? Czy nie zaprzecza這by to jego m瘰kiej i mojej kobiecej naturze? Czy nie zepsuje to naszych relacji? Obawiam si, 瞠 w przeciwnym wypadku dojdzie do tego, 瞠 nasza relecja scoraz bardziej b璠zie si rozwija豉 na p豉szczy積ie pisemnej, stoj帷 w miejscu, kiedy chodzi o spotkania i rozmowy... Czy je郵i przej窸abym inicjatyw (chwilowo, oczywi軼ie) nie przestanie mu na mnie zale瞠, nie odbierze tego jako pchanie si w r璚e? Jak post瘼owa, 瞠by go nie zrazi i nie skrzywdzi? Wydaje mi si, 瞠 tzw. powa積a rozmowa mog豉by wszystko skomplikowa, co Pani s康zi o bardzo delikatnej formi tej powa積ej rozmowy? Ale wyra幡ej, wiem, 瞠 musi by wyra幡ie powiedziane, o co chodzi... Czy wie Pani, coi powinnam zrobi? Pewnie nie pisz wystarczaj帷o dok豉dnie,ale to wszystko, co potrafi opisa... Bardzo dzi瘯uj za pomoc...

* * * * *

Rozumiem o co Ci chodzi. Naturalnie, 瞠 mo瞠sz te wykazywa inicjatyw. Ostro積a by豉bym z "przej璚iem" inicjatywy, ale "wykazywa" j mo瞠sz. Widzisz r騜nic? Przej璚ie to prowadzenie zwi您ku, wykazywanie to wsp馧prowadzenie. Oczywi軼ie, 瞠 w pocz徠kach zwi您ku, je郵i ch這pak jest nie鄉ia造, a tak瞠 w zwi您kach bez problem闚 dziewczyna te mo瞠 dzia豉. W zasadzie gdyby nic nie robi豉 to wcale nie by這by dobrze. Dzia豉niem pokazuje, 瞠 jej zale篡, 瞠 odwzajemnia sympati. Naturalnie nie mo瞠 to by nachalne, by ch這pak nie odczu tego jak ch耩 wzi璚ia go "pod pantofel" ;-). Natomiast czasem umiej皻ne nakierowanie zwi您ku na w豉軼iwe tory, bez podkre郵ania w tym swojej kluczowej roli mo瞠 zwi您ek ocali. Dlatego kobieta ma w r瘯u wa積e narz璠zia, kt鏎ymi s m康ro嗆 i mi這嗆. Za ich pomoc mo瞠 pom鏂 ch這pakowi zar闚no dojrzewa, kszta速owa swoj osobowo嗆, dopingowa go do dzia豉nia jak i sprawi, by potrafi odpowiednio pokierowa zwi您kiem. Kobiety s jak arty軼i - rze嬌iarze: z pomoc mi這軼i i m康ro軼i potrafi z ch這paka (kt鏎y czasem jest jak "nieociosany pieniek") wyrze嬌i pi瘯ne kszta速y.
Natomiast odradza豉bym, przynajmniej na razie konkretn rozmow. Nie znam Twojego ch這paka, nie wiem jak reaguje, z Twojego listu wynika, 瞠 jest wra磧iwy i nie鄉ia造. Istnieje obawa, 瞠 on po prostu poczuje si pod presj i mo瞠 takiego obci捫enia nie wytrzyma. Mo瞠 odczu, 瞠 Ty oczekujesz od niego konkretnych dzia豉 i mo瞠 uzna, 瞠 nie podo豉 i ...ucieknie. Przeczytaj prosz odp. nr: 18, 61, 74, 217, 514, 1168, tam pisa豉m o przedwczesnym wyznaniu uczu. Rozumiem, 瞠 Ty nie o wyznanie mi這軼i pytasz, ale chodzi mi o pokazanie samego mechanizmu. Na razie zatem ograniczy豉bym si do dzia豉nia, ale bez 瘸dnych deklaracji co do charakteru zwi您ku. O ile bowiem dzia豉nia odbierze on jako zainteresowanie jego osob, o tyle na pewno nie b璠zie zachwycony gdy Ty jako pierwsza okre郵isz Wasze relacje. To faktycznie powinno nale瞠 do ch這paka. Wiem, 瞠 chcia豉by ju wiedzie "na czym stoisz", 瞠 chcesz konkret闚. Ale nie spiesz si, bo czasem przez po酥iech mo積a co zepsu. Natomiast wtedy gdy mo瞠sz pr鏏uj - w odpowiednim momencie -delikatnie nakierowywa rozmow na charakter Waszej relacji: on poczuje si pewniej i mo瞠 kt鏎ym razem o鄉ieli si sam powiedzie to co chcia豉by us造sze. Powodzenia!

  joasia, nieistotny lat
1305
09.10.2006  
Kocham me盧zyzn. On mnie zna,cho w豉軼iwie g這wnie z widzenia. O mojej mi這軼i moze si tylko domysla. Problem jest w tym,瞠 bardzo chcia豉bym,by on to wiedzial.Nawet,je郵i by這by to co szalonego,chcia豉bym mu wyznac moj mi這軼.Czy powinnam to zrobi? Czy b璠zie to w porz康ku wobec niego,taka swiadomo軼,瞠 kto go pokocha? A mo瞠 najpierw wypada zapytac jego przyjaci馧 o stosunek do mnie... to wszystko trwa ju bardzo d逝go.

* * * * *

Je郵i zale篡 Ci tylko na tym, 瞠by on si dowiedzia - to i owszem, mo瞠sz mu to powiedzie i...bocznymi uliczkami potem chodzi, bo tak Ci b璠zie g逝pio. Je郵i natomiast on Ci si podoba i chcesz z nim by to radz ostro積iejsz drog - nawi您anie kontaktu i poznanie si. A wyznanie mi這軼i pozostaw jemu jako ukoronowanie zwi您ku - w ko鎍u nie zaczyna si budowy domu od dachu, a co z takiego przedwczesnego wyznania mo瞠 wynikn望 poczytaj w odp. nr: 18, 61, 74, 217, 514, 1168. Je郵i za chcesz nawi您a z nim kontakt skorzystaj z rad nr: 3, 30, 37, 134, 411, 912.

  Jarek, 27 lat
1304
08.10.2006  
Co mam zrobi jak po 3 miesi帷ach od 郵ubu 穎na nie chce by ju ze mn? Kaza豉 mi si wyprowadzi z domu i mieszkam u rodzic闚. A problemem tego s problemy kt鏎e mieli鄉y kiedy軻 ona teraz do nich wraca. Wszystko przypomina i wypomina. Na si貫 郵ubu nie brali鄉y i nikt nas do tego nie zmusza. Byli鄉y razem od 2000 roku. Miewali鄉y k堯tnie ale jakos sobie radzilismy ze wszystkim. Teraz dowiedzia貫m sie od 穎ny ze mnie juz nie Kocha i chce rozwodu. To juz trwa od 2 tygodni.Prosz o pomoc bo juz na nic nie mam si造 i trace jakiekolwiek nadzieje.

* * * * *

Jarek! Po pierwsze to doradzam rozmow w realu z m康rym kap豉nem oraz rekolekcje dla ma興onk闚 w kryzysie: www.spotkaniamalzenskie.pl, www.malzenstwo.pl
By豉bym bowiem niepowa積a gdybym o鄉iela豉 si doradza Wam konkretne rozwi您ania na podstawie tych kilku s堯w. Nie mam poj璚ia o jakie nierozwi您ane problemy chodzi, jak s powa積e i jakie jest wyj軼ie, to mo瞠 oceni tylko osoba, kt鏎ej przedstawicie ca陰 sytuacj I do tego Was zach璚am, wr璚z prosz o to.
A teraz powiem Ci jedno: Twoja 穎na nie chce rozwodu. Tak naprawd nie chce. Jestem kobiet i powiem Ci z punktu widzenia kobiety: jak kobieta 膨da rozwodu to jest to jej ostateczny, rozpaczliwy krzyk o zainteresowanie si m篹 ni sam. Ona nie chce rozwodu samego w sobie, to jej "straszak". Ona liczy na to, 瞠 m篹czyzna si w obliczu takiej powagi sytuacji wreszcie zajmie rozwi您ywaniem problemu. Uwierz mi: nawet je郵i ona by temu zaprzecza豉. To jej tarcza obronna, to ch耩 pokazania, 瞠 jest w stanie poradzi sobie w 篡ciu, 瞠 jest warta wi璚ej ni jej m篹owi si wydaje. M篹czyzna cz瘰to tego nie rozumie i wydaje mu si, 瞠 rozw鏚 to autentycznie jej pragnienie, dow鏚 ko鎍a zwi您ku, 瞠 ona ju go nie kocha. Id帷 tym tropem on przestaje si stara, naprawd odchodzi i wydaje mu si, 瞠 daje jej to czego ona chce. Jest dok豉dnie odwrotnie. Je郵i 穎na 膨da rozwodu to m闚i ca陰 sob: wr鵵, g逝pcze, przecie Ci potrzebuj, chc, by mnie wys逝cha, by mi pom鏬, by by moim oparciem. Owszem, ona d逝go b璠zie nosi豉 w sobie 瘸l, mo瞠 nawet wypomina豉 pewne sprawy. Ale ona pragnie naprawd jednego: by on uzna swoj win, przeprosi, wr鏂i i zacz掖 si stara.
Widzisz, wiele ju widzia豉m sytuacji gdzie historia ko鎍zy豉 si wyprowadzeniem si m篹a i ko鎍em ma鹵e雟twa. Za ka盥ym razem sta za tym dramat ich obojga. W 90 % ten dramat m鏬 zako鎍zy si pogodzeniem i 篡ciem od nowa. Jarku! Twoja 穎na wyrzucaj帷 Ci z domu nie chcia豉 by si wyni騥. Chcia豉 by naprawi co co zepsu貫, by j przeprosi i pozwoli powiedzie co jej le篡 na sercu. Za這輳 si, 瞠 ona codziennie wracaj帷 do domu ma nadziej, 瞠 przyjdziesz, zadzwonisz i spytasz czy Ci przyjmie. I 瞠 nie zrazisz si gdy kilka razy rzuci s逝chawk czy nawet zamknie Ci drzwi przed nosem. Powiesz: w imi czego mam si tak upokarza i pozwala sob poniewiera?
Widzisz... rozumiem, 瞠 jeste m篹czyzn i to godzi w Twoj m瘰k dum, w og鏊e w Twoj godno嗆 jako cz這wieka. Zgadzam si, 瞠 to upakarzaj帷e skamle jak pies na wycieraczce pod jej drzwiami i dostawa w twarz kwiatami, kt鏎e jej przynios貫. Zgadzam si. Ale je郵i tego nie zrobisz, je郵i nie wytrzymasz paru takich scen to nie dasz Wam szansy.
Domy郵am si, 瞠 sprawy zasz造 daleko i 瞠 s to powa積e problemy, skoro dosz這 do tego o czym piszesz. Jednak b康 pewien: nawet je郵i nie jeste winny (lub jeste mniej winny) to Ty musisz jej pokaza, 瞠 Ci na niej, na Was zale篡, to Ty musisz zrobi pierwszy krok, to Ty musisz j przeprosi. Je郵i chcesz uratowa Wasze ma鹵e雟two zr鏏 to. Nawet je郵i zrobisz to wbrew sobie.
Jarku, nie zrozum mnie 幢e, ja jej nie broni, nie broni kobiet i nie demonizuj m篹czyzn. Ja tylko chcia豉m Ci pokaza jak my郵i Twoja 穎na i dlaczego si tak zachowuje. Tak, zgadzam si, 瞠 to jest irracjonalne. Jednak kobieta tak reaguje, czasem sama siebie nie rozumiej帷. To odruch, to gest rozpaczy. Nie wierz, 瞠 ona Ci nie kocha. Gdyby tak by這 to robi豉by to wszystko na ch這dno, a za這輳 si, 瞠 Waszej relacji towarzysz wielkie emocje, prawda?
Emocje za maj to do siebie, 瞠 wyzwalaj si wtedy gdy na kim/na czym nam zale篡. Nie jeste 穎nie oboj皻ny. Chc by o tym wiedzia. I prosz Ci, by prze豉ma si i da szans Waszej mi這軼i. Nie chodzi o to, by jej ust瘼owa i pozwala sobie na wszystko. Chodzi tylko o to by TERAZ, w tej zaistnia貫j sytuacji dotrze do jej serca. Potem metody b璠 inne i nie b璠zie tak, 瞠 ca貫 篡cie b璠ziesz cierpia i rezygnowa z siebie. Potem b璠zie Wam potrzebna mo瞠 terapia, a mo瞠 tylko rozmowa, ale to ju inna sprawa. NA RAZIE potrzebujesz wej嗆 do jej serca. Potrzebujesz do niego klucza. Klucza mi這軼i. On jest bardzo nietypowy, ale skuteczny.
Tak to widz.
No c騜, by mo瞠 si ze mn nie zgadzasz. Rozumiem, 瞠 niekt鏎e s這wa pewnie budz w Tobie bunt. Rozumiem, 瞠 mo瞠sz si ba przysz這軼i, tego, 瞠 rozw鏚 b璠zie jej kart przetargow. Nie musi tak by i dlatego na samym pocz徠ku napisa豉m Ci o rekolekcjach dla ma鹵onk闚. Nie wiem jak Twoja 穎na si do tego ustosunkuje. Naturalnie, nie radz Ci proponowa jej tego ju teraz, bo tylko pogorszy spraw. Natomiast to co mo瞠sz ju teraz sam zrobi to porozmawia z jakim ksi璠zem. Mo瞠 masz kogo zaufanego, je郵i nie zapytaj w parafii o mo磧iwo嗆 rozmowy. To Ci umocni od strony duchowej.
Jarku, trzymaj si. Wierz, 瞠 jeste silnym i m康rym m篹czyzn i 瞠 zale篡 Ci na Waszym zwi您ku. W ko鎍u stara貫 si o t dziewczyn i co by這 powodem tego, 瞠 jej si o鈍iadczy貫. Kryzysy w ma鹵e雟twie si zdarzaj. Na pocz徠ku ma鹵e雟twa te ludziom trudno si dotrze. Ale wszystko jest do wyprostowania. Naprawd. 砰cz Ci powodzenia i je郵i potrzebujesz - pisz. Z Bogiem!

  Justi, 24 lat
1303
08.10.2006  
Witam! Mam problem z moim ch這pakiem. Pawe jest 3 lata m這dszy ode mnie. Jeste鄉y razem 2 lata. Nie wiem czy jestem z nim szcz窷liwa, nie wiem czy go kocham. Jest bardzo wra磧iwy i cz瘰to si na mnie obra瘸, nawet o banalne rzeczy. I nawet je郵i go przepraszam (chocia czasem nie ma 瘸dnej mojej winy) to potrafi nie odzywa si do mnie przez kilka dni, traktuje mnie jak powietrze. Dzwoni do niego - nie odbiera, pisz – nie odpowiada, a gdy p鎩d do niego – zachowuje si bardzo oschle. Potrafi si w og鏊e na mnie nie patrze, nie odpowiada na moje pytania (bywa, 瞠 nie wiem czym go obrazi豉m), a gdy go chc przytuli albo poca這wa to odwraca g這w, odpycha mnie, czasem nawet mocno. A dla mnie taki ch堯d jest najgorszy, to jak uderzenie w policzek. To nie by這 jednorazowe zachowanie ale zdarzy這 si tak ju kilkana軼ie razy. Takie jego zachowanie bardzo mnie zniech璚a, sprawia, 瞠 jestem smutna, cz瘰to p豉cz, wy豉dowuj moje rozgoryczenie na rodzinie. Jest jeszcze jeden problem. Kilka lat temu by豉m zakochana w ksi璠zu. By to dla mnie ci篹ki krzy, bo wiem 瞠 rani豉m Pana Jezusa ale dzi瘯i modlitwie zosta豉m uleczona z tego uczucia. Powiedzia豉m mojemu ch這pakowi o tym, by w szoku. Ale chyba by to jako prze篡 gdyby nie to, 瞠 na pocz徠ku naszej znajomo軼i ja go oszuka豉m i po kryjomu spotka豉m si z tym ksi璠zem. Wys豉豉m te kilka SMS闚, tak z sympatii. Pawe o tym wszystkim si dowiedzia i od tamtej pory nie mam spokoju. Przegl康a moj kom鏎k, przyzna si, 瞠 w豉mywa si na moje konto, aby czyta maile i gg. Gdy przypadkiem spotkamy gdzie tego ksi璠za nie mog si do niego u鄉iechn望 ani zagada, bo potem s造sz okropne zarzuty. Jestem zwi您ana z ko軼io貫m i mam kilku znajomych ksi篹y i kleryk闚 (us造sza豉m kilka razy: 瞠 zn闚 bior si za innego ksi璠za, 瞠 jestem s逝膨c ksi篹y itp.) To tak bardzo boli, tym bardziej, 瞠 mam teraz czyste sumienie a nawet ograniczy豉m wszystkie swoje znajomo軼i z kap豉nami, 瞠by nie prowokowa k堯tni. Wiem, 瞠 oszukuj帷 Paw豉 zrobi豉m b陰d ale to ju ponad rok a nic si nie zmienia. Te dwie sytuacje – obra瘸nie si i zazdro嗆 - sprawiaj, 瞠 nie wiem czy chc aby by moim m篹em. Gdy wyobra輳 sobie nasze przysz貫 篡cie pe軟e obra瘸nia si, k堯tni, zazdro軼i to po prostu si boj i w徠pi w to uczucie. Poniewa Pawe jest m這dszy chcemy zaczeka ze 郵ubem jeszcze ze 2 lata ale je nie wiem czy to mam sens. Nie czuj, 瞠 mam w nim oparcie. Pr鏏owa豉m ju raz zerwa z nim ale obieca, 瞠 si zmieni. Jako tej zmiany nie widz. A ja bardzo boj si samotno軼i i tego, 瞠 b璠 sama. Niech mi Pani powie jak ta ca豉 sytuacja wygl康a z boku, bo ju nie wiem co mam my郵e.

* * * * *

Droga Justi! Z boku wygl康a to nie najciekawiej. Trzeba zacza od tego, 瞠 Twoje obawy s jak najbardziej naturalne i uzasadnione. Rozumiem oczywi軼ie ten ma造 szok jaki prze篡 Tw鎩 ch這pak po tym jak wyjawi豉 prawd o ksi璠zu. G逝pio si sta這, 瞠 ukrywa豉 spotkania przed nim (rozumiem, 瞠 by造 to ju takie "normalne" spotkania a nie spotykanie si z ksi璠zem - bo a mnie ciarki przesz造). Rozumiem, 瞠 nie chcia豉 go rani ani dawa mu powodu do obaw. Tylko widzisz, zwi您ek wymaga szczero軼i. Nie przesadnej, nie opowiadania szczeg馧owo o czym rozmawia豉 z kole瘸nk przez telefon, ale wa積ych rzeczy nie mo積a ukrywa. To jedno. Ale jest i druga strona medalu. Nikt nie ma prawa do zaw豉szczania sobie kogo w takim stopniu jak to robi Tw鎩 ch這pak. Nawet w ma鹵e雟twie nie wyobra瘸m sobie, by ma鹵onkowie kontrolowali swoje sms-y, maile itp. Bo takie rzeczy maj miejsce tylko w przypadku braku zaufania. A zatem on jednoznacznie daje do zrozumienia, 瞠 po prostu Ci nie ufa. Nie wiem jak mo積a by z kim komu si nie ufa. Przecie osoba, z kt鏎a chcemy si zwi您a ma by dla nas osob najbli窺z, a zatem t, do kt鏎ej zaufanie mamy najwi瘯sze. Kt鏎ej mo積a wszystko powiedzie i niczego si nie wstydzi. U Was jest dok豉dnie odwrotnie. Niepoj皻e jest te dla mnie karanie Ciebie przez ch這paka ch這dem, osch這軼i, nieodzywaniem si - co to jest: przedszkole czy prawie narzecze雟two? Jego wiek niczego tu nie t逝maczy. Zazdro嗆 to g逝pie uczucie (por. odp. nr: 24, 377) i doprawdy takie zachowanie nie przystoi m篹czy幡ie, kt鏎y ma by m康ry, silny i dawa oparcie kobiecie. Je郵i uwa瘸 si za osob gotow do ma鹵e雟twa to ze wszystkimi tego konsekwencjami, bo ma鹵e雟two mo瞠 zawrze tylko osoba do tego dojrza豉. Brak takiej dojrza這軼i jest przeszkod, powoduj帷 niewa積o嗆 ma鹵e雟twa. Aby wzi望 郵ub trzeba by pewnym tej drugiej osoby. Nie chodzi mi o to, 瞠by nie mie kompletnmie 瘸dnych w徠pliwo軼i tylko, 瞠by by ufa narzeczonej czy narzeczonemu, wierzy mu i m鏂 na nim polega. Oczywi軼ie dochodzi do tego mn鏀two innych cech, zale積ych od p販i, sytuacji itp. o kt鏎ych pisa豉m w odp. nr: 78, 89, 106,192, 271, 390, 728, 1021, 1050, 1059, 189 - prosz, poczytaj. Natomiast jest to bardzo powa積a i nieodwracalna decyzja, dlatego nale篡 podj望 j w wolno軼i i z rado軼i. A najwa積iejsze w zwi您ku jest ju nawet nie to jaki kto jest ale jak si zmienia. Naturalnie zmienia na plus. Czy w og鏊e chce si zmienia? Czy widzi tak potrzeb? Bo zmiana to rozw鎩, to doskonalenie si, by temu drugiemu by這 coraz lepiej ze mn, by pokazywa mu, 瞠 jest dla mnie wa積y, 瞠 licz si z jego potrzebami, 瞠 chc dla niego dobra.
Widzisz, ja nie chc Ci doradza jednoznacznie co masz zrobi, bo to jest Twoja decyzja. Jednak chc Ci pom鏂 i dlatego serdecznie zapraszam Was oboje na "Wieczory dla zakochanych". Informacje znajdziesz tutaj: www.spotkaniamalzenskie.pl, www.malzenstwo.pl. Ten kurs (nie tylko dla narzeczonych!) pozwoli Wam ostaecznie zweryfikowa Wasz decyzj, porozmawia na wszystkie tematy, zdecydowa. I doradzam du穎 szczerych rozm闚, g喚bokich. Spokojnych i szczerych. Musicie ustali wsp鏊n hierarchi warto軼i, pogl康y, plany. Musicie oboje czu, 瞠 bardziej Wam zale篡 na dobru drugiej osoby ni w豉snym egoizmie - bo to b璠zie dow鏚 prawdziwo軼i i dojrza這軼i mi這軼i. Nie spieszcie si. Jednak nie my郵cie, 瞠 郵ub sam w sobie co zmieni na plus. Dojrze do ma鹵e雟twa trzeba przed 郵ubem, by wej嗆 w nie jako osoba na to przygotowana. Inaczej to b璠zie ci庵le zwi您ek dwojga ludzi, kt鏎zy do tego nie doro郵i. Justi! Polecam Wam te rekolekcje oraz ksi捫ki, o kt鏎ych mowa na stronie g堯wnej tego dzia逝. Przygotujcie si do ma鹵e雟twa jak najlepiej. To na pewno zaprocentuje!

  Dorota_Wawa, 15 lat
1302
08.10.2006  
Witam. Zwracam si tu z dwoma pytaniami. Mianowicie, w tym roku rozpocze豉m nauk w 1 klasie LO. Dosta豉m si do klasy o kt鏎ej marzy豉m, mimo i nie by豉 ona /najmocniejsza/ (chodzi mi o profil), ale taki w豉郾ie mi odpowiada. No i tak, jako 瞠 wymagania do tej klasy nie by造 zbyt wyszukane, dosta造 si tu bardzo r騜ne osoby. Ale nie powiem, jeste鄉y nawet nawet zgrani i dobrze rozmawia mi si z prawie wszystkimi. A to wa積e. Mam jednak kole瘸nk, kt鏎a dosta豉 si do klasy /najlepszej/, matematycznej (w ko鎍u ona jest umys貫m 軼is造m). Tam wymagania by造 bardzo wysokie i wi瘯szo嗆 kandydat闚 odpad豉. Zostali ci /najlepsi/. Teraz, kiedy spotykam si z Mart po szkole, bez przerwy opowiada mi jaka jej klasa jest wspania豉, zgrana i w og鏊e najlepsza. Za to m闚i, 瞠 moja trzyma si ze wszystkimi na dystans. C騜, ma troch racji bo i ja znam ca陰 jej klas i ona moj. Prawd m闚i帷, wola豉bym by w jej klasie ale to niemo磧iwe z wielu wzgl璠闚. Wiem, 瞠 w mojej klasie jest troch nieszczero軼i, odrobin obgadywania i zachowany wieczny dystans. Pr鏏uj to jako prze豉ma, ale nie mam ju ochoty bez przerwy podchodzi do ka盥ego z osobna i zagadywa 瞠by chocia troch si pozna! Nawet lubi swoj klas, ale wieczny zachwyt kole瘸nki swoj i to niemi貫 teksty pod adresem os鏏 z mojej klasy, zaczynaj mnie powoli denerwowa. U niej wszystcy s rewelacyjni! Ka盥y jest inny, ale to dobrze bo jest ciekawiej, weselej itd. Bez przrwy si wyg逝piaj, ale te dobrze ucz... Wcze郾iej, by造鄉y przez 2 lata w jednej klasie w gim. To nie by豉 najlepsza klasa, bo wi瘯szo嗆 to by造 wredne i z這郵iwe osoby. Teraz cz窷 jest w jej klasie i podobno wszczyscy si zmienili, wydoro郵eli itp. Mo瞠 i tak, bo sama czasami widzia豉m te ich zmiany, ale to tylko na przerwach kiedy mamy niedaleko lekcje. PO prostu tam jest wszystko 名IETNIE. Kiedy tak m闚i, przypominam sobie od razu pusty korytarz, dwie, trzy osoby z mojej klasy. Spuszczone g這wy, a jedyny temat /nie uda這 mi si nauczy/. Staram si 瘸rtowa, bo boj si 瞠 b璠e taka jak oni. Nie wiem, chyba tu nie pasuj! Tak, chcia豉bym by w klasie kole瘸nki, ale to naprawd niemo磧iwe. Coraz trudnje mi si z ni rozmawia. Ona bez przerwy rzuca /tekstami/ poznanymi w swojej klasie. Czasami nie wim co odpowiedzie, wtedy 鄉ieje si ze mnie, nazywa mnie /jako/ (przewa積ie te nie wiem co to s這wo oznacza!) Nie wiem jak jej odpowieda, co m闚i. Mam ju wszystkiego do嗆. A druga sprawa. Chyba przestan m闚i moim przyjaci馧kom o moich mi這snych /problemach/. Zauwa篡豉m, 瞠 gdy tylko pwoiem kto mi si ju nie podoba( a tak naprawd jest!), to zaraz krzycz /tak, oczywi軼ie!/ Nie daj mi doj嗆 do s這wa, opowiedzie o tym. Tak jakby ich to nie obchodzi這. S coraz bardziej wredne, nieuprzejme. Dodam, 瞠 to te przyjaci鏊ki, kt鏎e s w tej samej klasie co Marta(!!!). Gdy widz ch這paka, kt鏎y mi si podoba, lub podoba, zaczynaj zachowywa si nienaturalnie, krzycz, 鄉iej si. Wychodz na g逝pi. Mam ju tego do嗆. Przez takie zahowanie ich, straci豉m ju jednego ch這paka, Micha豉. Dodam, 瞠 mieliby鄉y du瞠 szanse, gdyby nie /interwencja/ kole瘸nek. M闚i, e chc dla mnie dobrze, a i tak wszystko dzieje si na odwr鏒. Co mam robi? Dzi瘯uj z g鏎y, pozdrawiam serdecznie.

* * * * *

Po pierwsze: kole瘸nce powiedz, 瞠 cieszysz si, z jest zadowolona ze swojej klasy ale mo瞠 porozmawiacie te na inne tematy, bo chyba szko豉 nie przes豉nia jej ca貫go 鈍iata. Mo瞠 zrozumie aluzj.
A po drugie: Kole瘸nki si wybiera. Nie musisz by skazana tylko na te. A ju tym bardziej, 瞠 zachowuj si w spos鏏, kt鏎y 鈍iadczy o ich niedojrza這軼i.

  Ewelina, 19 lat
1301
08.10.2006  
Prosz pom騜cie mi..poradzcie cokolwiek...opowiem histori moja i mojego ch這paka.Jest d逝ga,ale postaram sie ja skrocic zachowujac najistotniejsze rzeczy.Wiec poznalismy sie w lipcu rok temu.BY造 wtedy wakacje, a ja jak co roku spedza豉m kilka tygodni na wsi u mojej chrzesnej.Mia豉m wtedy chloapaka z ktorym bylam ponad rok ale gdy pozna豉m K. dosz豉m do wniosku,瞠 to on jest tym ch這pakiem ktory wydaje sie druga po堯weczka mojego serca.. i zacze這 sie..wspolne zabawy, spotkania wieczorem..rozmowy i wogole mase rzeczy ktore bardzo nas do siebie zblizy造..K. jest w moim wieku i mieszka w niewielkim miasteczku po這zonym niedaleko wsi w ktorej ja mieszka豉m.Zna go bardzo dobrze moja chrzesna i ma o nim bardzo dobre zdanie..zreszta jak reszta rodziny i znajomych ktorzy znaja K. na codzien..wszytsko bylo jak w bajce jedynym problem wtedy wydawa豉 sie nam odleg這sc poniewaz po wakacjach wroci豉m do domu a moje miejsce zamieszkani jest oddalone od K. o jakies 50km.No ale nie byl to az tak wielki problem bo K. ma samochod i mogl do mnie przyjezdzac w miare mozliwosci...Wszytskie potencjalne przeciwnosci da這 sie pokonac..i oboje chcielismy je pokonac procz jednej..moich rodzicow..:( Moja mama podobnie jak moja chrzesna wychowa豉 sie w stronach z ktorych pochodzi K..co wiecej w mlodsci tata K. przyjaznil sie zmoja mama..mowiac krotko moi rodzice kategorycznie zabraniaja mi spotkan z mim ch這pakiem..Przez ca造 czas jak tylko podejrzewali ze jestem z nim prawie codziennie urzadzali mi w domu awantury(dodam tylko ze jestem jedynaczka), dochodzi這 do tego ze potafili sie do mnie nie odzywac tygodniami..wyzywali mnie..wszytsko bylo spowodowane tym ze K.mieszka na wsi..rodzice bardzo przejmuja sie tym, ze i ja bym trafila na wies i ich ca貫 ambicje zwiazane z moja osoba (tj.wyzsze wykszta販enie..w przyszlo軼i dobra praca i dostatnie zycie)leg造 by w gruzach.Rozumiem chcieliby dla mnie jak najlepiej...zebym miala dobrego m篹a...g這wnie chodzi o to zeby byl bogaty.Niestety przykro mi to mowic..ale po tym co mowia moi rodzice wnioskuje ze chodzi im tylko o status materialny mojego przysz貫go m瞛a..kontynujac rodzice tak mi obrzydzili zycie...wys逝chiwa豉m takich przykrosci na temat K. z ich strony (mimo ze go nigdy nie widzieli nigdy z nim nie rozmawiali) ze marzy豉m juz tylko o tym zbey ten koszmar sie skonczyl...a nieublagalnie zbliza豉 si moja studniowka i studniowka K. ech...wiedzialam ze za nic w swiecie rodzice a szczegolnie mama nie pozwola mi na nia p=ojsc z K. meczylam sie bardzo..nie mialam pojecia co zrobic..zastanawialam sie co wykobinowac jak sklamac zeby jednak spedzic ten wyjatkowy wieczor z moim kohanym K...jednak rodzice nie dawali mi spokoju...sytuacja w domu do tego stopnia mnie dobi豉 ze stwierdzi豉m ze i dla K.i dla mnie bedzie lepiej jesli sie rozstaniemy na choryzoncie zreszta pojawil sie inny chlopak ktory bardzo zainteresowa sie moja osoba wiec wymyslilm co stakiego ze powiem dla K.ze zakochalam sie w kims innym...on mnie za to znienawidzi i zapomni o mnie a ja przy nowym chlopaku zapomne o nim...i wszyscy beda szczesliwi..ja nie bede sie meczyla z rodzicami ..oni beda szczesliwi ze juz sie nie spotykam z tym......nie bede przytacza豉 tutaj s這w jakimi okres豉豉 go moja mama..a ja w koncu bede spokojna..i nie bede ba豉 sie przychodzic do domu bo znowu czeka mniekolejnaawantura.zerwa豉m z K. na poczatku bylo wszytsko wg mojego planu...rodzice szczesliwi itd.. tyklo ja w sercu ca造 czas czu豉m zal do samej sienbie..i K.rowniez ca造 czas zadawal mi pytanie dlaczego..?przeciez sie kochamy...na pol roku nasze kontaktu sie urwa造 wogole nie rozmawialismy..tylko czasem dostawa豉m od K.milego sms..ze nadal o mnie mysli i ma mnie w sercu..nasta豉 wiosna ..moja matura..bylam zabiegana..stara豉m sie nie mysle o nim...zreszta przy moim boku byl wtedy Maciek...ktor bardzo mnie pokochal..ja mialam nadzieje ze milosc do niego rowniez przyjdzie z czasem..jednak mylilam sie..po zdanj maturze jak co roku uda豉m sie na wypoczynek do mojej cioci..wiedzialam ze spotkanie z K.jest nieuniknione..jednak czu豉m ze to juz skonczone iz e po tym wszytskim co zrobilam..nawet nie ma szans ze relacje miedzy nami sie zmienia..jednak mylilam sie..gdy sie spotkalismy..po prostu wszytsko do mnie wrocilo...a K. nawet nie mial zamiaru udawac ze jestem mu obojetna...i ja rowniez wiedzialam ze nie mogetego wszytskiego w sobie tlumic i ze takie piekne uczucie jakie jest miedzy nami...wiedzialam po prostu ze nie moge tej milosci zabic poraz kolejny..:(postanowilismy mimo wszystko walczyc z K. o onas i o nasze szczescie..wspiera mnie w tym wiele osob...przede wszytsim moja chrzesna matka(siosra mlojej mamy)..gdyby tyklo moi rodzice zgodzili sie na nasz zwiazek...jak narazie wszytsko wyglada tak ze sotykamy sie potajemnie...rodzicom musze klamac opowiada niestworzone historie kiedy chce spotkac sie z K.mam wrazenie ze zyje w ciaglym k豉mstwie.. ci篹ko mi z tym na prawde..ale nic nie poradze:( przeciez..nie umie sie bronic przed ta miloscia..postanowilismy z K.ze mimo wszytsko bedziemy razem..ze z zczasem wszytsko sie u這zy..on nawte poszedl na te same studia na ktorych ja jestem..stosunek moich rodzicow sie nie zmienil, nie chca o nim nawte s造szec..nie rozumiem ich postawy zupe軟ie..K.na prawde jest porzadnym chlopakiem..pracuje ciezko , w moich oczach jest tym w豉sciwym chloakiem..Kiedys zastanawia豉m sie czy moze nie jestem zaslepiona...ale rozmawia豉m o tym z moija chrzesna..ona bardzo dobrze zn rodzine K. i utwierdza mnie w tym ze to porzadny chlopak..nigdy sie na nim nie zawiod豉m..opchodzi z na prawde porzadnej rodziny.Nie mam pojecia jak przekonac do niego moich rodzicow..nie iwme co robic przeciez ca貫 zycie nie moge ich oklamywac..a boje sie im nawet wspominac o nim bo wiem ze to zakonczy sie kolejna seria awantur i wyzwisk pod moim adresem...nie chce zyc w klamstwie..przez ta ca豉 sytuacje czuje coraz iweksza niechec do moich rodzicow..przeciez nie robie nic zlego..tylko kocham..wole im nie wspominac o tym , bo boje sie ze znowu sprawia ze bede zmuszona zostawic K. a przeciez tego nie chce...poradz mi prosze co mam zrobic..czy pos逝chac rozicow i dac sobie z nim spokoj..czy walczyc o te milosc...czy nie jest grzechem to ze im sie przeciwstawiam ze wywo逝je w nich gniew i ze ich ca造 cas oklamuje..czy takie uczucie ma wogole szanse na przetrwanie? tak bardzo pragne tego zeby oni w koncu nas zaakceptowali,zebysmy nie musieli sie kryc i ca造 cazs bac ze znowu beda w stanie nas rozdzielic:(

* * * * *

Ewelino, jeste doros豉. Rodzice na pewno chc jak najlepiej dla Ciebie, chc, 瞠by si kszta販i豉. To dobre i naturalne pragnienia. Ale zakaz spotykania si z ch這pakiem ze wzgl璠u na jego status materialny to nie jest powa積e podej軼ie. Powinni potraktowa Ci jak osob w Twoim wieku i spokojnie wyt逝maczy dlaczego tak naprawd nie chc, by z nim by豉. Ty ze swojej strony musisz porozmawia z nimi na spokojnie i wyt逝maczy im, 瞠 nie zamierzasz - mimo tej znajomo軼i - rezygnowa z marze i plan闚, 瞠 zamierzasz nadal si uczy i co osi庵n望 w 篡ciu. 疾 Tw鎩 ch這pak te jest zdolny i ambitny, skoro poszed na studia. Samo pochodzenie ze wsi nie dyskwalifikuje kogo przecie jako osoby chc帷ej co osi庵n望. Proponuj te by zaprosi豉 kiedy (nawet niespodziewanie) ch這paka do domu, by rodzice mieli mo磧iwo嗆 go zobaczy i porozmawia z nim. Mo瞠 to ich przekona. Popro te chrzestn, by z nimi porozmaiwa豉. Skoro ona jako osoba doros豉 ma o nim dobre zdanie to jest to chyba dla nich opinia obiektywna.
Je郵i jednak mimo tych wszystkich innych zabieg闚 rodzice nie zmieni zdania, pozostaje Ci po prostu "nie dra積i" ich m闚ieniem o nim. Oczywi軼ie nie k豉m, 瞠 z nim nie jeste, bo to pr璠zej czy p騧niej wyjdzie. Wasz zwi您ek b璠zie trudniejszy ale je郵i uwa瘸sz, 瞠 ta znajomo嗆 ma przysz這嗆 to j kontynuuj. To z nim - by mo瞠 - za這篡sz rodzin, to on b璠zie Twoim m篹em a nie rodzice. Nie b璠zie to 豉twe, ale pokazuj swoim 篡ciem rodzicom, 瞠 to by dobry wyb鏎. Powodzenia!


Ostatnia aktualizacja: 07.09.2018, 13:47


[ Powr鏒 ]
 
[ Strona g堯wna ]


Humor | O stronie... | Wspom騜 nas | Polityka Prywatno軼i | Reklama | Kontakt

© 2001-2018 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej