Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki

Różaniec

Różaniec na krzyżu
"Różaniec jest zawsze moją
ulubioną modlitwą"

- Jan Paweł II

Modlitwa różańcowa Rozważania różańcowe św. Jana Pawła II i inne Rozważania różańcowe św. Jana XXIII Rozważania różańcowe bł. ks. Jerzego Popiełuszki Rozważania różańcowe według św. Jana Rozważanie tajemnic Obietnice różańcowe Innne modliwy odmawiane na różańcu Świadectwa różańcowe Poezja Akcje
Historia różańca Rozważania o modlitwie różańcowej Cuda różańcowe
Różaniec
Różaniec jest najpotężniejszą
bronią, jaką możemy się
bronić na polu walki.

- Siostra Łucja z Fatimy

Różaniec w życiu i pedagogice św. Jana Bosko

Święty Jan Bosko (1815-1888), spadkobierca duchowych tradycji św. Franciszka Sa- lezego, podobnie jak on, należy do największych czcicieli Matki Najświętszej i zarazem do tych świętych, którzy wyróżniali się najgorętszym nabożeństwem do modlitwy różańcowej. W jego życiu odnajdujemy wiele wzruszających dowodów świadczących o tym, jak bardzo tę modlitwę cenił i jak głęboko rozumiał jej znaczenie dla wszystkich ludzi, niezależnie od stanu, wieku czy wykształcenia.

Umiłowanie modlitwy różańcowej zawdzięczał swojej matce, kobiecie prostej, nie umiejącej pisać ani czytać, ale przy tym głęboko pobożnej, niezwykle szlachetnej i mądrej. Ona to nauczyła go odmawiać różaniec, kiedy był maleńkim chłopcem. Ze wzruszeniem czytamy o tym w jego Wspomnieniach Oratorium: "To ona, gdy byłem jeszcze malutki, nauczyła mnie pierwszego pacierza. Gdy tylko dorosłem na tyle, że mogłem przyłączyć się do braci, kazała mi klękać razem z nimi rano i wieczorem: wspólnie odmawialiśmy modlitwy i trzecią część różańca".

Jako dziesięcioletni chłopiec nie ograniczał się już do odmawiania różańca w gronie rodzinnym, ale starał się włączyć do tej modlitwy swoich rówieśników, a przy okazji i wielu dorosłych. Posługiwał się przy tym metodami, które wywołują nie tylko nadzwyczajny podziw, ale pozwalają dostrzec pierwsze oznaki jego wybitnego talentu pedagogicznego. Chcąc bowiem zgromadzić na modlitwie jak najwięcej kolegów organizował w świąteczne popołudnia przedstawienia, w których sam występował. Demonstrował karkołomne akrobacje i sztuki kuglarskie, których specjalnie się nauczył przyglądając się występom różnych iluzjonistów i linoskoczków.

Jego występy na łące w rodzinnej wiosce Becchi budziły ogólny zachwyt i przyciągały bardzo liczną widownię. Przed ich rozpoczęciem młodziutki linoskoczek zapraszał jednak wszystkich do odmówienia różańca i zaśpiewania jakiejś pieśni religijnej. Obdarzony fenomenalną pamięcią powtarzał jeszcze homilię z porannej Mszy świętej, opowiadał jakieś ciekawe zdarzenie, po czym kończył tę część słowną jakąś krótką modlitwą. Następowało teraz kilkugodzinne przedstawienie, które znowu kończył modlitwą, tym razem znacznie krótszą z powodu wielkiego zmęczenia.

Widzowie tych przedstawień chętnie godzili się na udział we wspólnych modlitwach. Jeśli zdarzali się tacy, którzy nie chcieli się do nich przyłączyć, Św. Jan Bosko stanowczo wykluczał ich z udziału w przedstawieniach. Z pewnością taka konieczność nie zachodziła zbyt często, skoro młodziutki sztukmistrz wzbudzał tak wielki podziw i zainteresowanie.

W latach nauki gimnazjalnej w Chieri różaniec był dla niego jedną z ważniejszych pobożnych praktyk. Z jego własnych wspomnień dowiadujemy się, że wielokrotnie odmawiał go wspólnie z kolegami w intencji zmarłego przyjaciela Pawła Brai.

Podczas studiów seminaryjnych różańcowi poświęcał jeszcze więcej czasu, nie ograniczając się do odmówienia cząstki, która towarzyszyła porannej Mszy świętej i rozmyślaniu. Często bowiem, wraz ze swoim świątobliwym kolegą Alojzym Comollo, przerywał rekreację, aby udać się do kościoła i tam, pokłoniwszy się najpierw przed Najświętszym Sakramentem, modlić się w intencji konających i odmówić różaniec wraz z Litanią loretańską za dusze w czyśćcu cierpiące.

Podczas wakacji 1838 roku św. Jan Bosko, mając za sobą dopiero trzy lata studiów w tu- ryńskim Seminarium Duchownym, zaczął wygłaszać kazania w różnych kościołach znajdujących się w pobliżu jego rodzinnej miejscowości. Opatrzność zrządziła, że pierwsze z nich, we wsi Alfiano, wygłosił na temat różańca, ponieważ przypadło ono właśnie w święto Matki Bożej Różańcowej.

Dnia 5 czerwca 1841 roku, po chlubnym ukończeniu seminarium, św. Jan Bosko otrzymał święcenia kapłańskie. Jeszcze w tym samym roku zaczął gromadzić wokół siebie opuszczonych chłopców, aby uchronić ich od niebezpieczeństw moralnych i deprawacji, a także by przygotować ich do samodzielnego życia. Oprócz niezbędnej pomocy materialnej organizował dla nich w każdą niedzielę całodniowe spotkania, podczas których umożliwiał im udział w Mszy świętej i przystępowanie do sakramentów. Stałym elementem tych spotkań były także interesujące rozrywki, pogadanki, nauka katechizmu oraz wspólna modlitwa różańcowa.

Wiele takich spotkań, wobec nieustannych kłopotów z uzyskaniem i utrzymaniem odpowiedniego pomieszczenia, ksiądz Bosko musiał organizować pod gołym niebem za miastem. Różaniec odmawiano wówczas klęcząc na trawie. Ostatni raz w takich warunkach odmówiono go w niedzielę 5 kwietnia 1846 roku, dziękując Matce Najświętszej za otrzymanie stałej siedziby na przedmieściu Turynu - Valdocco.

Począwszy od następnej niedzieli chłopcy zaczęli przychodzić już na nowe miejsce. I tutaj, po porannej Mszy świętej, zabawach i lekcji katechizmu, wspólnie odmawiano różaniec. "Dałem temu domowi nazwę Oratorium - wyjaśniał św. Jan Bosko - by wyraźnie zaznaczyć, że modlitwa jest jedyną potęgą, na którą winniśmy liczyć, a różaniec odmawia się tutaj, ponieważ od samego początku naszego Dzieła oddałem siebie i moich chłopców pod bezpośrednią opiekę Najświętszej Dziewicy".

Ufność św. Jana Bosko w skuteczność modlitwy różańcowej udzielała się także jego wychowankom. W 1846 roku, kiedy ciężko zachorował i życie jego było śmiertelnie zagrożone, chłopcy samorzutnie podejmowali w intencji jego uzdrowienia różne umartwienia, modlili się dniem i nocą, odmawiali różaniec. Wielu z nich złożyło Matce Bożej przyrzeczenie, że będą odmawiać różaniec codziennie przez miesiąc, inni, że przez rok, inni wreszcie złożyli takie przyrzeczenie na całe życie . Ich prośby zostały wysłuchane, gdyż wbrew diagnozom lekarzy św. Jan Bosko wyzdrowiał i to dość nagle.

Z czasem, gdy w Oratorium zamieszkali pierwsi wychowankowie, tzw. interniści, różaniec zaczęto odmawiać i w dni powszednie podczas porannej Mszy świętej celebrowanej przez księdza Bosko. Praktyka ta może nas dzisiaj nieco szokować, ale wówczas Msza święta była odprawiana jeszcze w języku łacińskim i to był zasadniczy powód, dla któręgo zalecano odmawianie różańca podczas czynności liturgicznych.

Codzienne odmawianie cząstki różańca św. Jan Bosko zalecał nie tylko internistom, ale także eksternistom, czyli tym chłopcom, którzy dochodzili do Oratorium, mieszkając poza jego terenem. Większość z nich była zatrudniona w różnych przedsiębiorstwach na terenie Turynu. Przewidując, że na różaniec mogą oni nie mieć czasu, doradzał im, aby starali się odmówić część w drodze do pracy, a część podczas pracy lub w drodze powrotnej. Do odmawiania tej modlitwy zachęcał ich bardzo usilnie, gdyż uważał, że jest ona cudownym środkiem do zachowania łub odzyskania cnoty czystości, a ponadto jest także niezawodną obroną przeciw wszelkim zasadzkom szataną.

Dla zachowania cnoty czystości zalecał też swoim chłopcom, aby odmawiali pięćdziesiątkę Zdrowaś Maryjo, jednakże bez pozostałych elementów modlitwy różańcowej: "Jeżeli nie możecie zasnąć, a zwłaszcza jeśli was napada jakaś pokusa, polecam wam środek, za pomocą którego na pewno odniesiecie zwycięstwo: Odmawiajcie 50 Zdrowaś Maryjo i liczcie na palcach. Zapewniam was, że łaska Boża i opieka Najświętszej Maryi Panny przyniosą wam niezawodną pomoc; wysiłek zaś pamięci w liczeniu Zdrowasiek sprowadzi na was sen wcześniej, niż dojdziecie do połowy".

Jeden raz w roku, w uroczystość Wszystkich Świętych wieczorem, odmawiano w Oratorium cały różaniec za dusze w czyśćcu cierpiące. Ksiądz Bosko zawsze uczestniczył w tej modlitwie razem z wszystkimi chłopcami i często sam ją prowadził.

W uroczysty sposób obchodzone było także święto Matki Bożej Różańcowej, szczególnie od momentu, kiedy ksiądz Bosko w swoim domu rodzinnym w Becchi urządził kaplicę poświęconą Jej czci. Od tego czasu, co roku w pierwszą niedzielę października, udawał się tam z grupą swoich wychowanków, żeby urządzić piękną uroczystość dla całej okolicy. W pierwszych latach istnienia Oratorium na Valdocco św. Jan Bosko opracował, z myślą o swoich chłopcach, obszerny modlitewnik, który zgodnie z duchem epoki zatytułował: Młodzieniec zaopatrzony do pełnienia swych obowiązków w praktykach chrześcijańskiej miłości. Wśród licznych modlitw do Matki Najświętszej podał w nim także sposób odmawiania różańca wraz z ułożonymi przez siebie krótkimi rozważaniami poszczególnych tajemnic. Objaśniając tę modlitwę dał wyraz swemu głębokiemu przeświadczeniu o jej wielkiej wartości: "Niezliczone są łaski nieba, które otrzymano wskutek tej modlitwy. Za pomocą Różańca św. zwyciężone zostały herezje, naprawione obyczaje, oddalone zarazy, zakończone wojny; z powodu czego w krótkim przeciągu czasu rozpowszechnił się na całym świecie. Papieże wzbogacili go licznymi odpustami, które i na rzecz dusz w czyśćcu cierpiących ofiarować można.

Niech zatem ożyje nabożeństwo Różańca św. w nas i w rodzinach naszych. Jeśli w naszych domach, w naszych szkołach, w naszych pracowniach Różaniec Maryi rozlegać się będzie, mamy nadzieję, że plagi ustaną, wiara zakwitnie, zabłysną nam dni pokoju i ciszy.

Jak bardzo św. Jan Bosko cenił różaniec dowodzi także odpowiedź udzielona markizowi Robertowi d'Azeglio, który w 1848 roku zwiedzał Oratorium. Przy tej okazji wyraził się on krytycznie wobec odmawianej przez chłopców modlitwy różańcowej, uznając ją za praktykę nudną i męczącą, a także za przeżytek, który w zakładzie należy bezwzględnie znieść. Święty Jan Bosko, sprowokowany ostrością tych zarzutów, wypowiedział bardzo ważne słowa na temat wartości różańca: "Ogromnie cenię tę modlitwę i mógłbym powiedzieć, żę to na niej opiera się moje dzieło; gotów byłbym zrezygnować z tylu innych rzeczy o wielkim znaczeniu, ale nie z różańca; a gdyby to było konieczne, wyrzekłbym się z żalem nawet pańskiej życzliwej przyjaźni, panie markizie, ale nigdy nie poniecham odmawiania różańca świętego".

Zastrzeżenia markiza mimo woli nasuwają tu porównanie z niedowiarstwem Tomasza, który domagając się od Chrystusa dodatkowych upewnień bardziej nam pomógł uwierzyć w Zmartwychwstanie, niż wszyscy pozostali apostołowie uznający ten fakt bez chwili wahania. Bez krytyki ze strony markiza św. Jan Bosko z pewnością nie wyraziłby tak bezkompromisowo swego stosunku do różańca.

Skuteczność tej modlitwy św. Jan Bosko poznał nie tylko w sposób naturalny, ale także dzięki Bożemu oświeceniu, które otrzymywał w licznych wizjach podczas snu. Relacjonując je swoim chłopcom nazywał je skromnie "snami", nie chcąc wzbudzać sensacji z powodu ich nadprzyrodzonego charakteru. "Sen", jaki ksiądz Bosko miał w wigilię święta Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w 1862 roku, pokazał mu w sposób obrazowy, jak skuteczną bronią w walce z szatanem jest różaniec. Zobaczył wówczas szatana w postaci ogromnego węża, który za dotknięciem sznura symbolizującego różaniec wpadł w tak wielką furię, że rozleciał się w strzępy. Obecny przy Świętym przewodnik objaśnił mu znaczenie symboli i całej tej wizji: "Wąż jest symbolem szatana, a sznur to po prostu modlitwa różańcowa. Ona zapewnia opiekę Najświętszej Maryi Panny, dzięki której możemy walczyć, zwyciężać i niszczyć piekielne demony.

Ksiądz Bosko opowiedział chłopcom ten "sen" 20 sierpnia 1862 roku podczas "słówka wieczornego", aby uświadomić im, że szatan nieustannie zagraża ludzkim duszom, wobec czego należy ustawicznie przeciwdziałać jego atakom. Przedstawiając obrazowo jak potężnym orężem w tej walce jest różaniec, święty Wychowawca skuteczniej rozniecił w nich zapał do odmawiania tej modlitwy niż zdołałby to uczynić za pomocą najbardziej przekonywających wyjaśnień.

Święty Jan Bosko zachęcał, aby nie zawężać intencji modlitwy różańcowej do kręgu własnych potrzeb, ale obejmować nimi także najważniejsze sprawy Kościoła: "Przy odmawianiu Różańca świętego, między innymi intencjami miejmy i tę, by za pośrednictwem Dziewicy Niepokalanej Maryi wybłagać od Boga łaskę, by Wiara święta wśród nas się przechowała, byśmy się trzymali z daleka od błędów, które się obecnie szerzą wśród chrześcijan i by zatryumfował chwalebny rzymskokatolicki Kościół, Matka i Mistrzyni prawdziwej Wiary, poza którym nie ma zbawienia".

Osobisty przykład św. Jana Bosko i jego zalecenia dotyczące modlitwy różańcowej to drogowskazy, które prowadzą krótką i pewną drogą do wzrostu pobożności, a z nią do doskonałości chrześcijańskiej. Wielki apostoł młodzieży, który osiągnięcie świętości własnej i swoich podopiecznych uczynił głównym celem swego życia, obdarzony był szczególną łaską, pozwalającą mu wybierać takie środki i metody, które najskuteczniej do tego celu prowadziły. Potwierdza to m.in. bulla kanonizacyjna, w której ksiądz Bosko został uznany za twórcę oryginalnej, najlepszej i najskuteczniejszej metody wychowawczej.

W świetle tych stwierdzeń jego gorące nabożeństwo do modlitwy różańcowej i usilne starania, jakie podejmował dla wzbudzenia tej samej żarliwości u swoich wychowanków, są dla nas znakiem czasu.

Maria Wacholc
Różaniec przemienia życie
Wydawnictwo Salezjańskie

Wasze komentarze:
 BMiB: 10.01.2026, 19:21
 Panie Jezu z wielka Radością obchodzimy Uroczystość Twojego Chrztu Świętego w Rzece Jordan. My również zostaliśmy Ochrzczeni stając się tym Umiłowanymi Dziećmi Pana Boga. W Dniu naszego Chrztu Świętego zapalił się w nas Płomień, który staje się mocniejszy wtedy, kiedy nasza wiara umacnia się i wzrasta. Od naszego życia zależy jakim będziemy Płomieniem. Panie Jezu prosimy, aby ten Płomień naszej Wiary był jak najjaśniejszy. Pamiętajmy aby tak żyć aby zasłużyć na Dziecko Boże, przez swoje dobre życie, głęboką wiarę, miłość, dobre uczynki. Aby nasza wiara była oparta nie tylko na słowach, ale na czynach. Przez Chrzest otworzyłeś nam Panie Boże drogę do Ciebie, do Twojego miłosierdzia. Staliśmy się Świątynia Ducha Świętego, który tchniesz życie każdego z nas. Przez Łaskę Chrztu Świętego mamy dostęp do innych Sakramentów. Za to jesteśmy Ci Panie Boże bardzo wdzięczni i w Dniu tak Wielkiej Uroczystości bardzo dziękujemy.
 Grzegorz : 07.10.2025, 09:18
 Matko Boża Ròżańcowa proszę Ciè o Twoje wstawiennictwo do Pana Jezusa Jego Przenajdroższej Krwi i Przenajświętszych Ran o potrzebne łaski konieczne do Zbawienia dla mnie, mojej rodziny, sásiadòw, znajomych, przyjaciół, nieprzyjaciół, wrogòw, fałszywych przyjaciół złorzeczácych i szemrajácych, pracodawcòw i wspòłpracownikòw byłych i przyszłych, a dla zmarłych o łaskę skròcenia mák czyśćcowych.Dziékujé.Bádź Wola Twoja✝️🙏
 BMiB: 06.10.2025, 00:38
 Obchodząc Uroczystość Najświętszej Maryi Panny Różńcowej pokornie prosimy, aby Duch Święty pomógł nam dobrze się modlić, godnie i z wielką miłością odmawiać Różaniec Święty Odmawiając i.rozważając Tajemnice Różańca Świętego idziemy z Maryją Tryumfalną Drogą Jej Zycia, jakby to była nasza Pielgrzymka idąc wraz z Maryją i rozważając Tajemnice Różańcowe, aby łączyła serca modlących się, abyśmy byli wspólnotą i jednością. Maryjo Matko Boża Różańcowa pokornie prosimy bądź naszym Drogowskazem w życiu. Maryjo pomóż nam, abysmy u Ciebie zawsze odnajdywali siłę, oparcie, pomoc i obronę. Prosimy wstawiaj się za nami, okryj nas Płaszczem Swojej Macierzyńskiej Opieki i przytul nas do Swojego Kochającego Serca. Wytrwale i ufne nasze błagania, ktore zanosimy do Ciebie zostaną wysłuchane przez Twoje Mateńko orędownictwo u Syna Swojego, Pokornie prosimy o potrzebne łaski dla naszych Rodzin, wiarę, milość, zdrowie, bezpieczeństwo, spokój, zgodę, jedność, cierpliwość, szcunek dla każdego, przebaczenie. O upagniony pokój na Świecie, na Ukrainie, Bliskim Wschodzie. O bezpieczeństwo dla naszej Umiłowanej Ojczyzny. Tak wieele Polskiej krwi zostało już przelane, aby oddalone było od nas widmo wojny. Abysmy odczuwali potegę Modlitwy Różańcowej, aby Modlitwa ta była modlitwą wszystkich w kazdym czasie w tych trudnym okresie naszego życia. Abysmy w Swojej Ojczyźnie czuli się bezpiecznie bez obaw i lęku o naszą przyszłość i przyszłość naszych pokoleń. Maryjo Królowo Różańca Świętego wysłuchaj naszych próśb gorących i wstawiaj się za nami i za naszą Umiłowaną Ojczyzna i bądź z nami w każdy czas. Pokornie błagamy.
 czcicielka: 05.10.2025, 17:56
 Matko Boza Rozancowa prosze Cie pokornie w intencji cudu uzdrowienia Danuty i Grzegorza. W intencji cudownej Twojej pomocy we wszystkich naszych potrzebach:zawodowych,ekonomicznych,mieszkaniowych.Strzez mnie i moje dzieci oraz nasze domy od wszelkiego niebezpieczenstwa:strat,szkod. Z podziekowaniem za modlitwe i za laski otrzymane..
 maciej: 30.09.2025, 11:24
 Różaniec to ogromna siła, nie do przecenienia. Zachęcam do dołączenia do wspólnego różańca w parafii lub przez internet
 marzena aneta : 18.02.2025, 18:20
 Trochę inne świadectwo różańcowe dziękuję piękne świadectwo różańcowe dziękuję Maryjo kocham Cię bardzo mocno proszę o pomoc tu proszącym dziękuję Maryjo kocham Cię bardzo mocno proszę zamień mi w radość cierpienia wszystkie dziękuję Maryjo kocham Cię bardzo mocno proszę o miłość prawdę sprawiedliwość szczerość szacunek szczęście uczciwość ufność wiare zdrowie na całym świecie dziękuję Maryjo kocham Cię bardzo mocno proszę dla mnie o dobrego domu kupno dobrą małego mieszkania sprzedaż urodę zdrowie biodra nogi oczy umysł zęby zdrowe dziękuję Maryjo kocham Cię bardzo mocno proszę o pieniądze żebym miała zawsze dziękuję żeby mieli wszyscy i je szanowali dziękuję żeby pracowali uczciwie zarabiali dziękuję żeby mądrze pieniądze wydawali dziękuję Maryjo kocham Cię bardzo mocno proszę o odzyskanie syna którego wychowam na kapłana dziękuję Maryjo kocham Cię bardzo mocno proszę o nawrócenie mirosława stanisławskiego dziękuję Maryjo kocham Cię bardzo mocno proszę dla mnie o dobrego kawalera męża w moim wieku niepalącego pobożnego Polaka religijnego uczciwego z którym będę żyć w cielesnej czystości w zgodzie dziękuję Maryjo kocham Cię bardzo mocno proszę dla mnie o prawo jazdy samochód dziękuję modlitwa ma moc dziękuję modlitwa cuda czyni dziękuję miłość cuda czyni dziękuję nadzieja cuda czyni dziękuję pokora cuda czyni dziękuję sprawiedliwość cuda czyni dziękuję szczerość cuda czyni dziękuję szacunek cuda czyni dziękuję szczęście cuda czyni dziękuję uczciwość cuda czyni dziękuję ufność cuda czyni dziękuję wiara cuda czyni dziękuję wiara to pewność bez dowodu dziękuję wiara to droga którą docieramy do marzeń dziękuję marzenia się spełniają dziękuję spełniają się marzenia dziękuję dziękuję dziękuję dziękuję dziękuję dziękuję dziękuję dziękuję dziękuję dziękuję dziękuję dziękuję dziękuję dziękuję dziękuję dziękuję dziękuję dziękuję dziękuję
 Joanna : 02.02.2025, 01:22
 Jezu, dziękuję że jesteś.
 Anna: 29.12.2024, 22:31
 Panie Boże proszę Cię o zdrowie dla mojego brata i uzdrowienie relacji w naszej rodzinie. Amen
 em: 22.11.2024, 22:23
 matko boża prosze o koleżanka żeby przypomniała jak wychodziłam z auta do domu
 DAN: 15.11.2024, 11:39
 Miejcie czyste sumienie, a radość nigdy was nie opusci.
 Anna: 14.11.2024, 22:46
 Panie Jezu proszę Cię o zdrowie dla mojego siostrzeńca i siostrzenicy. Maryjo miej ich w swojej matczynej opiece. Amen
 Teresa : 21.10.2024, 12:23
 Maryjo Matko Nasza Dziękuję za Wszystko, Opiekuj się mną, moją rodziną. Oddaję się Tobie Maryjo❤️😀
 Teresa : 21.10.2024, 12:22
 Maryjo Matko Nasza Dziękuję za Wszystko, Opiekuj się mną, moją rodziną. Oddaję się Tobie Maryjo❤️😀
 BMiB: 15.10.2024, 02:58
 Maryjo Królowo Różańca Świętego pokornie błagam pomóż mojej wnuczce Katarzynie w zdaniu egzaminu z prawa jazdy . Proszę o silną wiarę dla niej, bezpieczną, rozsądną jazdę, odwagę, śmiałość, pewność siebie, zaradność grzeczność, skromność, uprzejmość, opanowanie, cierpliwość, spostrzegawczość, sumienność. Aby zdobyte wiadomości teoretyczne i praktyczne potrafiła prawidłowo wykorzystać w czasie jazdy i egzaminu oraz w życiu. Aby Błogosławieństwo Boże i Twoja opieka Mateńko Różańcowa towarzyszyły jej w całej drodze, aby szczęśliwie dortarła do celu wyznaczonego w czasie egzaminu. Mateńko Najukochańsza bądź dla mojej wnuczki podporą, wsparciem, ratunkiem i obroną. Aby wszyscy kierowcy szanowali użytkowników dróg. Blagam Mateńko Królowo Różańca Świętego pomóż mojej wnuczce . Twoja czcicielka.
 Janina : 11.10.2024, 17:33
 Orędowniczko nasza proszę o cud uzdrowienia moich dzieci i mnie z chorőb chronicznych. Błagam o cud.
 Basia i Mama : 07.10.2024, 06:21
 Matko Boża Różańcowa ratuj nas w potrzebie w potrzebie pracy dla syna aby dostał się do wojska do jednostki nowo powstającej dywizji niedaleko domu proszę w potrzebie wygrania ogromnych pieniędzy na loterii aby spłacić kredyt kupić własne piękne mieszkanie poprawić warunki mieszkaniowe bytowe życiowe zmienić miejsce zamieszkania w potrzebie pracy dla syna aby zadzwonili do niego że jest dla niego miejsce w jednostce blisko domu Proszę i błagam pomóż
 Basia i Mama : 07.10.2024, 06:21
 Matko Boża Różańcowa ratuj nas w potrzebie w potrzebie pracy dla syna aby dostał się do wojska do jednostki nowo powstającej dywizji niedaleko domu proszę w potrzebie wygrania ogromnych pieniędzy na loterii aby spłacić kredyt kupić własne piękne mieszkanie poprawić warunki mieszkaniowe bytowe życiowe zmienić miejsce zamieszkania w potrzebie pracy dla syna aby zadzwonili do niego że jest dla niego miejsce w jednostce blisko domu Proszę i błagam pomóż
 Basia i Mama : 07.10.2024, 06:21
 Matko Boża Różańcowa ratuj nas w potrzebie w potrzebie pracy dla syna aby dostał się do wojska do jednostki nowo powstającej dywizji niedaleko domu proszę w potrzebie wygrania ogromnych pieniędzy na loterii aby spłacić kredyt kupić własne piękne mieszkanie poprawić warunki mieszkaniowe bytowe życiowe zmienić miejsce zamieszkania w potrzebie pracy dla syna aby zadzwonili do niego że jest dla niego miejsce w jednostce blisko domu Proszę i błagam pomóż
 Dorota : 01.10.2024, 21:55
 Matko Różańcowa wybłagaj u Syna Swego łaski potrzebne mi i moim wszystkim bliskim, a zwłaszcza łaskę nawrócenia mojego męża
 Aleksandra : 18.08.2024, 15:03
 Panie Jezu błagam Cię o zdrowie dla mojego brata, żeby nie odwracał się od nas, aby przemyślał swoje zachowanie i nawrócił się na nowo. Święty Michale Archanile wspomagaj go w walce ze złem. Boże miej go w swojej opiece. Amen.
(1) [2] [3] [4] [5] [6] [7] [8] [9] [10] [11] [12] [13] [14] [15] [16] [17] [18] [19] [20] [21] [22] [23] [24] [25] [26] [27] [28] [29] [30] [31] [32] [33] [34] [35]

Autor

Tresć


[ Powrót ]

 
[ Strona główna ]

Zagadki | Opowiadania | Miłość | Powołanie | Małżeństwo | Niepłodność | Narzeczeństwo | Prezentacje | Katecheza | Maryja | Tajemnica Szczęścia | Dekalog | Psalmy | Perełki | Cuda |

Polityka Prywatności Kontakt - formularz | Kontakt

© 2001-2025 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej