Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki

Różaniec

Różaniec na krzyżu
"Różaniec jest zawsze moją
ulubioną modlitwą"

- Jan Paweł II

Modlitwa różańcowa Rozważania różańcowe św. Jana Pawła II i inne Rozważania różańcowe św. Jana XXIII Rozważania różańcowe bł. ks. Jerzego Popiełuszki Rozważania różańcowe według św. Jana Rozważanie tajemnic Obietnice różańcowe Innne modliwy odmawiane na różańcu Świadectwa różańcowe Poezja Akcje
Historia różańca Rozważania o modlitwie różańcowej Cuda różańcowe
Różaniec
Różaniec jest najpotężniejszą
bronią, jaką możemy się
bronić na polu walki.

- Siostra Łucja z Fatimy

Różaniec zaprowadził ją do Prawdy

Jesteś pianistką, producentem muzycznym i kompozytorem... Jednocześnie ciągle poszukujesz Tego, który nadaje sens wszystkim naszym działaniom. U niektórych wiara jest mozolnym i codziennym wypatrywaniem Jego Oblicza, u innych, jak Pawła z Tarsu, jest to nagłe powalenie światłością nie z tego świata. Jak to było w Twoim przypadku?

Dorota Zaziąbło: Z mojego doświadczenia wiem, że każdy poszukuje Boga, nawet czasami sobie tego nie uświadamiając. Ja też Go szukałam, chociaż na początku myślałam, że potrzebuję nie Jego, ale czegoś całkiem innego. Moje poszukiwania były o tyle trudniejsze, że pochodzę z rodziny niewierzącej, a mama chrzestna była pierwszą osobą, która powiedziała mi o Bogu, jednak dopiero po śmierci swojego męża, gdy miałam 11 lat. Wcześniej w moim życiu Bóg był obecny tylko na katechezie, jako wiedza z książeczki, którą trzeba było przyswoić. Jednak nie był żywą Osobą, z którą można zbudować relację. Po nawróceniu mojej cioci po raz pierwszy usłyszałam, że Bóg mnie kocha! To było dla mnie czymś niepojętym! Potem niestety gdzieś to doświadczenie we mnie zamarło, chociaż dzisiaj wiem, że przez cały ten czas moja chrzestna się za mnie modliła.

Moje nawrócenie nastąpiło dopiero po 14 latach od tego wydarzenia, gdy miałam 25 lat. Bóg jednak cały czas "chodził mi po piętach" i czułam Jego "dotknięcia" przez wierzące osoby, które spotykałam. Ten płomień się we mnie rozniecał, a potem znowu gasł. I tak było do dnia śmierci mojego dziadka. Pan Bóg wiedział, że potrzebuję czasu, aż świadomie Go wybiorę. Pamiętam, jak w czasie pogrzebu cała moja rodzina zebrała się w kaplicy cmentarnej. Panowała zupełna cisza, wszyscy stali, patrzyli na dziadka, ale nikt się nie modlił... Wtedy ciocia poprosiła mnie, aby razem z nią rozpoczęła Różaniec. I ja zrobiłam to... na przekór wszystkim! Jednak w czasie odmawiania go coś "dziwnego" zaczęło się ze mną dziać. Z każdą "dziesiątką" zbliżałam się do wiary. Po tej modlitwie doświadczyłam całkowitej przemiany myślenia. Uświadomiłam sobie, że to wszystko, co o Bogu mówi Kościół jest prawdą! Byłam wtedy pewna, że Pan jest żywy!

Jak myślisz, dlaczego akurat Twoja wiara przyszła przez Różaniec?

Myślę, że moje życie jest bardzo związane z Maryją, która mnie dyskretnie prowadziła do Boga. Gdy jakiś czas po moim nawróceniu orientowałam się, w którym dniu był mój chrzest, okazało się, że było to w Święto Matki Bożej Częstochowskiej. Wiem, że Matka Boża miała mnie cały czas w swojej opiece. Dlatego pierwsza płyta, którą nagrałam, była zbiorem pieśni maryjnych i nosiła tytuł "Jej Serce". Już nie ma jej w dystrybucji, ale można posłuchać tych utworów na stronie internetowej pod adresem www.myspace.com/jejserce. Wydanie jej było moim dziękczynieniem za opiekę Maryi i Jej wstawiennictwo, które wybłagało mi nawrócenie.

To był jednak początek, błysk... Czasami przychodzi od Boga iskra, ale potem wybór należy do człowieka. Bo raz można "zachłysnąć się" Bogiem, ale potem dalej trzeba Go poszukiwać.

Bóg na początku przyszedł do mnie przez Matkę, gdyż myślę, że trudno byłoby mi wtedy przyjąć Go jako Ojca. Temat "taty" był dla mnie wtedy trudny. I właśnie po moim nawróceniu zaczęła się przygoda z Bogiem jako Ojcem. Maryja zawsze odsuwa się w cień, aby w końcu zaprowadzić nas do Jezusa i do Ojca. Na początku wszystko było cudowne, ale później rozpoczęła się także walka trwania w wierności i poszukiwania swojego miejsca na ziemi. Przez moją głowę przewalała się wtedy cała chmara pytań: "Nawróciłam się, ale czego chcesz ode mnie Boże?".

Przecież wtedy już byłaś znanym muzykiem, miałaś więc przed sobą perspektywy i jasno wybraną drogę zawodową...

Całe życie czułam, że Bóg do czegoś mnie wzywa, ale ja nie umiałam tego odczytać. I ciągle mi czegoś brakowało. Zaczęły się więc pytania, jaki jest sens mojego życia. Czułam, że muzyka to tylko taka "powierzchnia", narzędzie, które Pan Bóg mi podarował, aby cieszyć nim mnie i innych, ale że to nie jest wszystko. W końcu, po bardzo wielu zmaganiach, udało mi się odkryć, do czego Bóg mnie wzywa i postanowiłam za tym pójść. Wbrew wszystkiemu... Jestem dzisiaj przekonana, że Bóg każdemu się objawia, dając konkretne powołanie.

I wtedy dopiero człowiek jest szczęśliwy?

Tak, bo wtedy czuje, że jest na właściwej drodze i z tego rodzi się w sercu pokój. Coś takiego nastąpiło też w moim życiu, gdy powierzyłam siebie Jezusowi na sto procent, to wszystkie dziedziny mojego życia zaczęły się układać we właściwej hierarchii. Potrzebowałam więc ćwierć wieku, aby się nawrócić, a potem kolejnych kilku lat, aby odnaleźć swoje miejsce w Kościele.

Jak więc odkryć to, do czego wzywa nas Bóg?

Bóg ma różne sposoby docierania do nas. Niektórzy od samego początku wiedzą do czego ich Bóg powołuje. Natomiast niektórzy muszą przejść długą drogę, aby to odkryć. Trzeba jednak być otwartym na łaskę i nasłuchiwać. Pan Bóg czasami rzuca nam takie minimalne światełka, aby człowiek się tego chwycił i za tym podążał, to jest jak ziarno rzucone w ziemię, o które trzeba ciągle dbać, aby wyrosło z niego piękne drzewo. Ważne jest także to, aby pamiętać, że On do każdego mówi w jego języku i dlatego nie ma sensu porównywanie się z kimkolwiek. Ja po prostu muszę słuchać tego, co Pan Bóg chce mi powiedzieć przez różne wydarzenia i osoby! Czasami może się nawet wydawać, że są to zdania wyrwane z kontekstu, a jednak one dotykają serca. I trzeba poszukiwać tego. Mnie to spędzało sen z powiek... Pamiętam momenty, gdy przeżywałam z tego powodu dziwne, niezidentyfikowane choroby. Było to niesamowite zmaganie się ze sobą. Jednak Pan Bóg zawsze wyprowadzi człowieka na tę właściwą drogę powołania, ale wymaga od nas wytrwałości, nie można zniechęcać się ani poddawać w poszukiwaniach.

Gdy Bóg już tak namacalnie pokazał Ci Twoje powołanie, czy coś zmieniło się na zewnątrz w Twoim życiu?

Zawsze myślałam, że jak odkryję swoje powołanie, to odmieni się moje życie. I to będzie takie spektakularne! Pan Bóg jednak stwierdził, że nie dla mnie są te zewnętrzne znaki i muszę przyznać, że jakby ktoś spojrzał z boku, to by stwierdził, że nic się nie zmieniło. Dalej jestem muzykiem, dalej "szwędam się" po różnych koncertach. Natomiast wewnątrz zaczął się czas odkrywania piękna, które Bóg we mnie złożył. Jednocześnie przyszedł kolejny etap zmagania się ze sobą i ze swoją słabością, odkrywanie swojej kondycji zranionego grzechem Bożego dziecka.

Czy był taki moment w Twoim życiu, gdy cały Twój świat się zawalił i pozostało tylko wołanie do Boga: "Panie, ratuj!"?

To było rok przed nawróceniem. Byłam bardzo zbuntowana na cały świat. Doświadczyłam wtedy właśnie takiego dna moralnego - wpadłam w nieodpowiednie towarzystwo i okazało się, że to, co przez wiele lat wydawało mi się szczęściem - znalezienie osoby, z którą będę w związku, było niewypałem. Łudziłam się, że drugi człowiek wypełni pustą przestrzeń w moim sercu i uzupełni wszystkie braki, a okazało się, że nieodpowiedni związek doprowadził mnie na skraj samobójstwa. I wtedy pojawiła się rozpacz, nie widziałam sensu życia. W tym stanie zawołałam do Boga, a On odpowiedział co do sekundy! A po roku od tego doświadczenia otrzymałam łaskę nawrócenia. Myślę, że Bóg nad każdym czuwa i nawet nie jesteśmy świadomi, jak bardzo się o nas troszczy.

A czy później zdarzały się jakieś trudne momenty?

Codziennie mam ich kilka (śmiech). Czasami mam już tego dosyć i mówię: "Panie, ja rezygnuję". Zawsze byłam typem perfekcjonistki i jak mi coś nie wychodziło, to rezygnowałam. Często Bóg wybawia mnie z opresji, a niekiedy ja to dostrzegam dopiero po jakimś czasie!

Żyjesz w świecie muzyki. Czy jest ona dla Ciebie tylko sekwencją dźwięków, czy czymś więcej - kanałem, przez który Bóg mówi do człowieka?

Kiedyś muzyka była dla mnie najważniejszą sferą życia. Teraz jest narzędziem, dzięki któremu mogę wyrazić siebie. Staram się dystansować od tego, co robię i traktować to jako język, którym Bóg może przemawiać do ludzi. A że tak jest, to mówią o tym różne świadectwa, które do mnie docierają.

Właśnie, czy czasami sława związana z byciem muzykiem nie stoi w poprzek z byciem blisko Jezusa?

W każdym zawodzie jest taka pokusa, że jak człowiek zrobi coś świetnego, to może się tym zachłysnąć. Jednocześnie Pan Bóg potrzebuje ludzkich dłoni i oczu, aby działać w świecie. Bardzo cieszę się z tego, co robię, ale zawsze staram się być gdzieś w cieniu, gdyż w innym przypadku istniałaby pokusa, że woda sodowa uderzyłaby mi do głowy (śmiech), a tak to jestem bezpieczna.

Jakie masz marzenia odnośnie przyszłości? Planujesz coś, czy raczej zostawiasz jutro w rękach Boga?

Nie mam za bardzo określonych planów, a raczej staram się skupiać na tym, co aktualnie się dzieje. Obecnie pracuję nad kolejną płytą zawierającą hymny i psalmy mówiące o Najświętszym Obliczu Boga, współpracuję m.in. z Beatą Bednarz, koncertując oraz pomagając w prowadzeniu adeptów sztuki wokalnej, współpracuję też z różnymi zespołami, aranżuję, komponuję i tak jakoś czas leci... a Różaniec towarzyszy mi codziennie.

Natalia Podosek
W Naszej Rodzinie, nr 45

Wasze komentarze:
 BMiB: 10.01.2026, 19:21
 Panie Jezu z wielka Radością obchodzimy Uroczystość Twojego Chrztu Świętego w Rzece Jordan. My również zostaliśmy Ochrzczeni stając się tym Umiłowanymi Dziećmi Pana Boga. W Dniu naszego Chrztu Świętego zapalił się w nas Płomień, który staje się mocniejszy wtedy, kiedy nasza wiara umacnia się i wzrasta. Od naszego życia zależy jakim będziemy Płomieniem. Panie Jezu prosimy, aby ten Płomień naszej Wiary był jak najjaśniejszy. Pamiętajmy aby tak żyć aby zasłużyć na Dziecko Boże, przez swoje dobre życie, głęboką wiarę, miłość, dobre uczynki. Aby nasza wiara była oparta nie tylko na słowach, ale na czynach. Przez Chrzest otworzyłeś nam Panie Boże drogę do Ciebie, do Twojego miłosierdzia. Staliśmy się Świątynia Ducha Świętego, który tchniesz życie każdego z nas. Przez Łaskę Chrztu Świętego mamy dostęp do innych Sakramentów. Za to jesteśmy Ci Panie Boże bardzo wdzięczni i w Dniu tak Wielkiej Uroczystości bardzo dziękujemy.
 Grzegorz : 07.10.2025, 09:18
 Matko Boża Ròżańcowa proszę Ciè o Twoje wstawiennictwo do Pana Jezusa Jego Przenajdroższej Krwi i Przenajświętszych Ran o potrzebne łaski konieczne do Zbawienia dla mnie, mojej rodziny, sásiadòw, znajomych, przyjaciół, nieprzyjaciół, wrogòw, fałszywych przyjaciół złorzeczácych i szemrajácych, pracodawcòw i wspòłpracownikòw byłych i przyszłych, a dla zmarłych o łaskę skròcenia mák czyśćcowych.Dziékujé.Bádź Wola Twoja✝️🙏
 BMiB: 06.10.2025, 00:38
 Obchodząc Uroczystość Najświętszej Maryi Panny Różńcowej pokornie prosimy, aby Duch Święty pomógł nam dobrze się modlić, godnie i z wielką miłością odmawiać Różaniec Święty Odmawiając i.rozważając Tajemnice Różańca Świętego idziemy z Maryją Tryumfalną Drogą Jej Zycia, jakby to była nasza Pielgrzymka idąc wraz z Maryją i rozważając Tajemnice Różańcowe, aby łączyła serca modlących się, abyśmy byli wspólnotą i jednością. Maryjo Matko Boża Różańcowa pokornie prosimy bądź naszym Drogowskazem w życiu. Maryjo pomóż nam, abysmy u Ciebie zawsze odnajdywali siłę, oparcie, pomoc i obronę. Prosimy wstawiaj się za nami, okryj nas Płaszczem Swojej Macierzyńskiej Opieki i przytul nas do Swojego Kochającego Serca. Wytrwale i ufne nasze błagania, ktore zanosimy do Ciebie zostaną wysłuchane przez Twoje Mateńko orędownictwo u Syna Swojego, Pokornie prosimy o potrzebne łaski dla naszych Rodzin, wiarę, milość, zdrowie, bezpieczeństwo, spokój, zgodę, jedność, cierpliwość, szcunek dla każdego, przebaczenie. O upagniony pokój na Świecie, na Ukrainie, Bliskim Wschodzie. O bezpieczeństwo dla naszej Umiłowanej Ojczyzny. Tak wieele Polskiej krwi zostało już przelane, aby oddalone było od nas widmo wojny. Abysmy odczuwali potegę Modlitwy Różańcowej, aby Modlitwa ta była modlitwą wszystkich w kazdym czasie w tych trudnym okresie naszego życia. Abysmy w Swojej Ojczyźnie czuli się bezpiecznie bez obaw i lęku o naszą przyszłość i przyszłość naszych pokoleń. Maryjo Królowo Różańca Świętego wysłuchaj naszych próśb gorących i wstawiaj się za nami i za naszą Umiłowaną Ojczyzna i bądź z nami w każdy czas. Pokornie błagamy.
 czcicielka: 05.10.2025, 17:56
 Matko Boza Rozancowa prosze Cie pokornie w intencji cudu uzdrowienia Danuty i Grzegorza. W intencji cudownej Twojej pomocy we wszystkich naszych potrzebach:zawodowych,ekonomicznych,mieszkaniowych.Strzez mnie i moje dzieci oraz nasze domy od wszelkiego niebezpieczenstwa:strat,szkod. Z podziekowaniem za modlitwe i za laski otrzymane..
 maciej: 30.09.2025, 11:24
 Różaniec to ogromna siła, nie do przecenienia. Zachęcam do dołączenia do wspólnego różańca w parafii lub przez internet
 marzena aneta : 18.02.2025, 18:20
 Trochę inne świadectwo różańcowe dziękuję piękne świadectwo różańcowe dziękuję Maryjo kocham Cię bardzo mocno proszę o pomoc tu proszącym dziękuję Maryjo kocham Cię bardzo mocno proszę zamień mi w radość cierpienia wszystkie dziękuję Maryjo kocham Cię bardzo mocno proszę o miłość prawdę sprawiedliwość szczerość szacunek szczęście uczciwość ufność wiare zdrowie na całym świecie dziękuję Maryjo kocham Cię bardzo mocno proszę dla mnie o dobrego domu kupno dobrą małego mieszkania sprzedaż urodę zdrowie biodra nogi oczy umysł zęby zdrowe dziękuję Maryjo kocham Cię bardzo mocno proszę o pieniądze żebym miała zawsze dziękuję żeby mieli wszyscy i je szanowali dziękuję żeby pracowali uczciwie zarabiali dziękuję żeby mądrze pieniądze wydawali dziękuję Maryjo kocham Cię bardzo mocno proszę o odzyskanie syna którego wychowam na kapłana dziękuję Maryjo kocham Cię bardzo mocno proszę o nawrócenie mirosława stanisławskiego dziękuję Maryjo kocham Cię bardzo mocno proszę dla mnie o dobrego kawalera męża w moim wieku niepalącego pobożnego Polaka religijnego uczciwego z którym będę żyć w cielesnej czystości w zgodzie dziękuję Maryjo kocham Cię bardzo mocno proszę dla mnie o prawo jazdy samochód dziękuję modlitwa ma moc dziękuję modlitwa cuda czyni dziękuję miłość cuda czyni dziękuję nadzieja cuda czyni dziękuję pokora cuda czyni dziękuję sprawiedliwość cuda czyni dziękuję szczerość cuda czyni dziękuję szacunek cuda czyni dziękuję szczęście cuda czyni dziękuję uczciwość cuda czyni dziękuję ufność cuda czyni dziękuję wiara cuda czyni dziękuję wiara to pewność bez dowodu dziękuję wiara to droga którą docieramy do marzeń dziękuję marzenia się spełniają dziękuję spełniają się marzenia dziękuję dziękuję dziękuję dziękuję dziękuję dziękuję dziękuję dziękuję dziękuję dziękuję dziękuję dziękuję dziękuję dziękuję dziękuję dziękuję dziękuję dziękuję dziękuję
 Joanna : 02.02.2025, 01:22
 Jezu, dziękuję że jesteś.
 Anna: 29.12.2024, 22:31
 Panie Boże proszę Cię o zdrowie dla mojego brata i uzdrowienie relacji w naszej rodzinie. Amen
 em: 22.11.2024, 22:23
 matko boża prosze o koleżanka żeby przypomniała jak wychodziłam z auta do domu
 DAN: 15.11.2024, 11:39
 Miejcie czyste sumienie, a radość nigdy was nie opusci.
 Anna: 14.11.2024, 22:46
 Panie Jezu proszę Cię o zdrowie dla mojego siostrzeńca i siostrzenicy. Maryjo miej ich w swojej matczynej opiece. Amen
 Teresa : 21.10.2024, 12:23
 Maryjo Matko Nasza Dziękuję za Wszystko, Opiekuj się mną, moją rodziną. Oddaję się Tobie Maryjo❤️😀
 Teresa : 21.10.2024, 12:22
 Maryjo Matko Nasza Dziękuję za Wszystko, Opiekuj się mną, moją rodziną. Oddaję się Tobie Maryjo❤️😀
 BMiB: 15.10.2024, 02:58
 Maryjo Królowo Różańca Świętego pokornie błagam pomóż mojej wnuczce Katarzynie w zdaniu egzaminu z prawa jazdy . Proszę o silną wiarę dla niej, bezpieczną, rozsądną jazdę, odwagę, śmiałość, pewność siebie, zaradność grzeczność, skromność, uprzejmość, opanowanie, cierpliwość, spostrzegawczość, sumienność. Aby zdobyte wiadomości teoretyczne i praktyczne potrafiła prawidłowo wykorzystać w czasie jazdy i egzaminu oraz w życiu. Aby Błogosławieństwo Boże i Twoja opieka Mateńko Różańcowa towarzyszyły jej w całej drodze, aby szczęśliwie dortarła do celu wyznaczonego w czasie egzaminu. Mateńko Najukochańsza bądź dla mojej wnuczki podporą, wsparciem, ratunkiem i obroną. Aby wszyscy kierowcy szanowali użytkowników dróg. Blagam Mateńko Królowo Różańca Świętego pomóż mojej wnuczce . Twoja czcicielka.
 Janina : 11.10.2024, 17:33
 Orędowniczko nasza proszę o cud uzdrowienia moich dzieci i mnie z chorőb chronicznych. Błagam o cud.
 Basia i Mama : 07.10.2024, 06:21
 Matko Boża Różańcowa ratuj nas w potrzebie w potrzebie pracy dla syna aby dostał się do wojska do jednostki nowo powstającej dywizji niedaleko domu proszę w potrzebie wygrania ogromnych pieniędzy na loterii aby spłacić kredyt kupić własne piękne mieszkanie poprawić warunki mieszkaniowe bytowe życiowe zmienić miejsce zamieszkania w potrzebie pracy dla syna aby zadzwonili do niego że jest dla niego miejsce w jednostce blisko domu Proszę i błagam pomóż
 Basia i Mama : 07.10.2024, 06:21
 Matko Boża Różańcowa ratuj nas w potrzebie w potrzebie pracy dla syna aby dostał się do wojska do jednostki nowo powstającej dywizji niedaleko domu proszę w potrzebie wygrania ogromnych pieniędzy na loterii aby spłacić kredyt kupić własne piękne mieszkanie poprawić warunki mieszkaniowe bytowe życiowe zmienić miejsce zamieszkania w potrzebie pracy dla syna aby zadzwonili do niego że jest dla niego miejsce w jednostce blisko domu Proszę i błagam pomóż
 Basia i Mama : 07.10.2024, 06:21
 Matko Boża Różańcowa ratuj nas w potrzebie w potrzebie pracy dla syna aby dostał się do wojska do jednostki nowo powstającej dywizji niedaleko domu proszę w potrzebie wygrania ogromnych pieniędzy na loterii aby spłacić kredyt kupić własne piękne mieszkanie poprawić warunki mieszkaniowe bytowe życiowe zmienić miejsce zamieszkania w potrzebie pracy dla syna aby zadzwonili do niego że jest dla niego miejsce w jednostce blisko domu Proszę i błagam pomóż
 Dorota : 01.10.2024, 21:55
 Matko Różańcowa wybłagaj u Syna Swego łaski potrzebne mi i moim wszystkim bliskim, a zwłaszcza łaskę nawrócenia mojego męża
 Aleksandra : 18.08.2024, 15:03
 Panie Jezu błagam Cię o zdrowie dla mojego brata, żeby nie odwracał się od nas, aby przemyślał swoje zachowanie i nawrócił się na nowo. Święty Michale Archanile wspomagaj go w walce ze złem. Boże miej go w swojej opiece. Amen.
(1) [2] [3] [4] [5] [6] [7] [8] [9] [10] [11] [12] [13] [14] [15] [16] [17] [18] [19] [20] [21] [22] [23] [24] [25] [26] [27] [28] [29] [30] [31] [32] [33] [34] [35]

Autor

Tresć


[ Powrót ]

 
[ Strona główna ]

Zagadki | Opowiadania | Miłość | Powołanie | Małżeństwo | Niepłodność | Narzeczeństwo | Prezentacje | Katecheza | Maryja | Tajemnica Szczęścia | Dekalog | Psalmy | Perełki | Cuda |

Polityka Prywatności Kontakt - formularz | Kontakt

© 2001-2025 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej