Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki

Powołanie

Powołanie pomaga człowiekowi wyzwolić się, to pewne,
ale wcześniej trzeba wyzwolić powołanie.

O powołaniu

Rozważania o powołaniu

Powołani do małżeństwa

Powołani do kapłaństwa, zakonu...

Powołani do życia konsekrowanego

Posługa

Diakonat stały

Świadectwa życia samotnego

Samotność w świecie

Szukający powołania...



Ja jestem
drogą i prawdą,
i życiem.

Nikt nie
przychodzi do
Ojca inaczej
jak tylko
przeze Mnie.
(Jn 14:6)


Patrz więc,
żeby światło,
które jest
w tobie, nie
było ciemnością.
(Łk 11:35)

MODLITWA O ROZPOZNANIE
DROGI ŻYCIA

Boże przenikasz mnie i znasz.
Stworzyłeś mnie dla szczęścia
- pomóż mi je znaleźć.

Ukaż mi moją drogę życia.
Spraw, abym wybrał to,
coś Ty dla mnie zamierzył
i do czego sposobił jeszcze
w łonie matki.

Chcę być Ci posłusznym we wszystkim.
Pójdę gdzie mnie poślesz.

Ufam Tobie, bo wiem, że mnie
kochasz i chcesz mego dobra.
Poprowadź mnie po
ścieżkach Twoich.

Dzięki odmawianiu tej modlitwy
odnalazłem swoje powołanie
Serdecznie polecam!

Tomek - założyciel strony
Pomoc Duchowa - www.adonai.pl


Listy o powołaniu

Zakony i zgromadzenia

Modlitwy powołaniowe

Spotkanie z...

Powołanie do samotności?

Perełki

Poezja

Opowiadania o powołaniu

Pytania o powołanie?

Życiowe powołanie



Wasze komentarze:
Zośka: 09.06.2019, 19:44
Dziękuję za modlitwę i za zaproszenie siostro Adriano, może kiedyś skorzystam z zaproszenia :) Kto wie :) jak na razie muszę skończyć 18 lat i wtedy będę mogła decydować o swoim życiu. A co do Siostry... PODZIWIAM! ... 15 lat?!?! :O ... przecież Siostra wtedy jeszcze dzieckiem była :O naprawdę podziwiam... :)
s. Adriana CST: 09.06.2019, 10:47
Zosiu... 17 lat to trochę za wcześnie żeby podjąć decyzję, ale na myślenie, to zdecydowanie już ten czas. Jeśli chcesz zobaczyć jak mieszkamy, co robimy tak bez żadnych zobowiązań to możesz nas odwiedzić. Zapraszam ... Ja jak wstąpiłam do Zgromadzenia miałam 15 lat... wiem to szok... Mogę Ci..., Wam opowiedzieć... ale nie wszystkich może to interesować, więc zapraszam do kontaktu cstadriana@gmail.com Dziś szczególnie modlę się dla Was o światło i męstwo... Pozdrawiam Wszystkich, szczególnie Dorotkę...
S. Monika: 09.06.2019, 08:38
Kasiu, Zosiu i wszystkie osoby rozwijające powołanie. Nigdy nie jest za późno i nigdy nie jest za wcześnie by iść za Jezusem. Dziś jest Zesłanie Ducha Świętego. Jak kiedyś zstąpił na apostołów tak teraz niech przyjdzie do waszych serc,zabierze strach i lęk które przeszkadzają być dla Jezusa. Wszystko jest łaską. Kasiu kiedyś Bóg nie rozliczy Cię z dóbr tego śiata tylko z miłości z tego jak wypełniłaś Wolę Boga nie wolę rodziców. Kiedyś Bóg zapyta Cię co zrobiłaś ze swoim powołaniem. Jestem Siostrą bezhabitową i nigdy by mi do głowy nie przyszło iść do zgromadzenia bo mnie zatrudni by mieć jakąś alternatywę. Pracuje wśród chorych oni z reguły nie wiedzą kim jestem a uwierzcie że można nieść Jezusa i głosić Go swoim życiem bez wielu słów. Zapraszam jeśli chcesz poznać nasze życie bezhabitowe, Może to właśnie twoja droga. Podaje meila monika161285@wp.ok i zapraszam do rozmowy
P&D do ???: 08.06.2019, 06:40
Tak jak to zostało przez Ciebie napisane "zakonnice na stanowiskach" nie niszczą czyjegoś powołania. Siostry podczas modlitwy rozeznają Wolę Bożą. Myślę że i dla Sióstr jest to ciężkie, ale one wiedzą że ta decyzja pochodzi od Najwyższego.
Teresa do Kasi: 08.06.2019, 05:12
Kasiu, pomyśl o złożeniu Panu Bogu ślubów w instytucie świeckim życia konsekrowanego. Może to jest Twoje powołanie? Może Pan Jezus chce, żebyś pozostała tam, gdzie jesteś i tam była całkowicie dla Niego? caritas.christi@interia.pl
???: 06.06.2019, 07:50
Apropo oceny wystawionej przez dwie kolejne osoby pod adresem Refleksji. To dlaczego zakonnice wyrzucają po kilkunastu latach z pośród siebie osoby, które czują powołanie i chcą służyć we Wspólnocie Panu? Czy to zakonnice na stanowiskach nie niszczą przypadkiem powołania ludziom?
kasia: 05.06.2019, 20:45
Witam wszystkich serdecznie Mam prośbę do ludzi których woła Pan do winnicy swojej a się lękają. Nie bójcie się idźcie za głosem serca nie słuchajcie innych słuchajcie swojego serca i zróbcie to co czujecie bo potem będziecie tego żałować albo czuli się nie szczęśliwi. Ja mam 27 lat kiedy chciałam iść do zakonu napotkałam sprzeciw rodziców choć są osobami religijnymi odpuściłam po pewnym czasie Bóg znowu obudził we mnie pragnienie służenia Jemu ale niestety gdy miałam już iść pojawił się strach lęk przed opuszczeniem tego co mam i strach przed nowym innym życiem. Teraz gdzieś w środku czuję się nieszczęśliwa choć w otacza mnie dużo znajomych ale nie czuję się swoja jestem jakaś obca zamknięta w ssobie
Nie-Siostra: 05.06.2019, 07:19
1. Módl się 2. Przeczytaj Pismo Święte. Całe. Od deski do deski. 3. Rozważaj, medytuj. 4. Przejdź się do jakiegoś zgromadzenia, jedź na rekolekcje, zobacz jak to wszystko działa. Teraz czas wakacji, trochę tego będzie. Polecam np. u sióstr szarytek. 5. Ucz się języków, studiuj, idź na jakiś kurs (w zakonie "fach" zawsze przydatny). 6. Jeśli czujesz, że zakon "to jest to", to wiesz, gdzie jest Twoje miejsce. Wtedy żadna siła Cię nie zatrzyma ;) 7. Nie bój się. Będzie co ma być. Otwórz umysł i serce, na Boga i na bliźniego. Nie wybiórczo, na każdego, nawet kiedy sądzisz, że to źli, zatwardziali grzesznicy. Przykład nawraca najlepiej.
Zośka: 04.06.2019, 14:54
Szczęść Boże :) Mam pytanie do Sióstr Zakonnych. Mam prawie 17 lat i czy jest to normalne że już myślę o życiu zakonnym? Po pierwsze, nigdy nie miałam kontaktu z żadną siostrą zakonną, nie mam pojęcia jak to wszystko wygląda, a jednak od dłuższego czasu myślę o tym... a po drugie pochodzę z rodziny gdzie kościół w moim domu jest na ostatnim miejscu, aby Pasterka i Rezurekcja i koniec :( a jak idę na mszę niedzielną to wszyscy w domu mówią że jestem jakimś dziwolągiem, a jak idę na mszę w tygodniu to po prostu nie przyznaje się do tego :( Co mam robić? :(
Magda: 04.06.2019, 06:43
Tak, Siostra Adrianna ma rację. Jeśli traktujemy nasze życie kategoriami refleksji, to znaczy że powołanie i Głos Boga mamy za nic. Właśnie dlatego tak dzieje się w Kościele, bo niektóre osoby patrzą bardzo mocno na ziemskie sprawy, a na duchowe nie zwracają uwagę. Jak można tak spłycać Powołanie!?
s. Adriana CST: 02.06.2019, 19:09
... przykro to czytać... REFLEKSJA?! To nie tak!!!! Lepiej iść tam, gdzie Pan powołuje, bo jeśli się myśli takimi kategoriami, to nie ma sensu... Mamy pełnić Bożą wolę, a nie swoją.
refleksja: 26.05.2019, 12:18
Do osób myślących o zakonie: lepiej iść do Zgromadzenia bezhabitowego, które nawet w czasie formacji zatrudnia legalnie osobę na umowę w jakimś zakładzie pracy. W przypadku wyrzucenia z jakiegoś powodu przynajmniej nie odzierają człowieka z habitu i lat pracy na emeryturę.
Autor: 14.05.2019, 10:31
Polecam "Tylko nie mów nikomu"... Do refleksji i podjęcia odpowiednich kroków. Modlitwy?
odp. na propozycję Olki: 11.05.2019, 19:12
Jedna z Sióstr bezhabitowych z Warszawy zbiera chętnych. Kto chce razem jechać można się zapisać przez fb HOSTEL Stowarzyszenie Pomocy Dziewczętom im. Eleonory Motylowskiej. Można też tą drogą podać swoje intencje na Mszę św., która będzie w środę w Hostelu. Pozdrawiam :)
s. Adriana CST: 10.05.2019, 17:20
... na Lednicę się nie wybieram, ale też chciałabym się spotkać..... więc zapraszam do mnie... Jeśli ktoś jest chętny podałam niżej maila. Proszę o modlitwę, za tydzień I Komunia moich dzieci....
Olka: 09.05.2019, 16:42
Czy któraś z was wybiera się na tegoroczną Lednice???? A może byśmy się spotkały na Polach Lednickich? Co wy na to?
s. Adriana CST: 07.05.2019, 17:50
O tak, dawno mnie nie było..... Mało tu zaglądam, ale pamiętam w modlitwie... A Ty ? Ciekawi mnie... odezwij się na maila.... cstadriana@gmail.com Zostawiam maila... dla chętnych.... Pozdrawiam....
:D: 19.04.2019, 21:56
Oooooo! Siostra Adriana! Dawno tu siostry nie było! Cieszę się, że znowu siostra tu zajrzała! Już myślałam, że siostra o nas zapomniała. Pozdrawiam i dziękuję za modlitwę, jestem na etapie rozeznawania swojego powołania 🤔😌🙃🤣
s. Adriana CST: 19.04.2019, 19:29
Ogarniam modlitwą Wszystkich, którzy rozeznają swoje powołanie. Otwórzcie serca na wołanie Pana... Dużo radości! I ufności!
:): 14.04.2019, 13:47
Papież Franciszek mówi nam piękne słowo na ten wspaniały czas jakim jest Wielki Tydzień! "Drodzy młodzi, nie wstydźcie się okazywać swego entuzjazmu dla Jezusa, głośno wołać, że On żyje, że jest waszym życiem. Ale jednocześnie nie lękajcie się iść za Nim drogą krzyża. A kiedy poczujecie, że prosi was o wyrzeczenie się siebie, o pozbycie się swej pewności, o całkowite powierzenie się Ojcu, który jest w niebie, wówczas, drodzy młodzi, cieszcie się i radujcie! Jesteście na drodze Królestwa Bożego" - papież Franciszek.
[1] [2] [3] [4] [5] (6) [7] [8] [9] [10] [11] [12] [13] [14] [15] [16] [17] [18] [19] [20] [21] [22] [23] [24] [25] [26] [27] [28] [29] [30] [31] [32] [33] [34] [35] [36] [37] [38] [39] [40] [41] [42] [43] [44] [45] [46] [47] [48] [49] [50] [51] [52] [53] [54] [55] [56] [57] [58] [59] [60] [61] [62] [63] [64] [65] [66] [67] [68] [69] [70] [71] [72] [73] [74] [75] [76] [77] [78] [79] [80] [81] [82] [83] [84] [85] [86] [87] [88] [89] [90] [91] [92] [93] [94] [95] [96] [97] [98] [99] [100]

Autor

Tresć

Trzy sposoby rozpoznawania swojego powołania:
1. Prosić w modlitwie Boga o odpowiedź.
2. Zapytywać swego kierownika duchowego.
3. Zadawać pytanie samemu sobie, świadomemu własnych skłonności.

 
[ Strona główna ]


Modlitwy | Opowiadania | Zagadki | Polityka Prywatności | Kontakt

© 2001-2020 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej