Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki

Powołanie

Powołanie pomaga człowiekowi wyzwolić się, to pewne,
ale wcześniej trzeba wyzwolić powołanie.

O powołaniu

Rozważania o powołaniu

Powołani do małżeństwa

Powołani do kapłaństwa, zakonu...

Powołani do życia konsekrowanego

Posługa

Diakonat stały

Świadectwa życia samotnego

Samotność w świecie

Szukający powołania...



Ja jestem
drogą i prawdą,
i życiem.

Nikt nie
przychodzi do
Ojca inaczej
jak tylko
przeze Mnie.

(Jn 14:6)


Patrz więc,
żeby światło,
które jest
w tobie, nie
było ciemnością.
(Łk 11:35)

MODLITWA O ROZPOZNANIE
DROGI ŻYCIA



Boże przenikasz mnie i znasz.
Stworzyłeś mnie dla szczęścia
- pomóż mi je znaleźć.

Ukaż mi moją drogę życia.
Spraw, abym wybrał to,
coś Ty dla mnie zamierzył
i do czego sposobił jeszcze
w łonie matki.

Chcę być Ci posłusznym we wszystkim.
Pójdę gdzie mnie poślesz.

Ufam Tobie, bo wiem, że mnie
kochasz i chcesz mego dobra.
Poprowadź mnie po
ścieżkach Twoich.


Dzięki odmawianiu tej modlitwy
odnalazłem swoje powołanie
Serdecznie polecam!

Tomek - założyciel strony
Pomoc Duchowa - www.adonai.pl

Listy o powołaniu

Zakony i zgromadzenia

Modlitwy powołaniowe

Spotkanie z...

Powołanie do samotności?

Perełki

Poezja

Opowiadania o powołaniu

Pytania o powołanie?

Życiowe powołanie



Wasze komentarze:
 do' ktoś': 01.09.2015, 20:39
 Czyżbyś tez szukała swojego miejsca - tu na ziemi?
 (ktoś);): 30.08.2015, 17:40
 zapraszam do kontaktu mailowego mariamagdalena.1991@wp.pl
 Julia : 18.08.2015, 10:48
 Moi kochani - mieliście rację..strach nie może nami kierować czy być większy od naszych marzeń, planów !! DZIEKUJE - odbierając wasze słowa poważnie tak szczerze pomodliłam się do Pana i On - najlepszy lekarz leczy moje serce i mój strach. Dziękuję Wam kochani i pamiętam o Was wszystkich w modlitwie.. a szczególnie o Siostrach Terezjankach, które parę dni temu obchodziły swoje urodziny 
 Julia : 10.08.2015, 12:13
 Moi kochani - mieliście rację..strach nie może nami kierować czy być większy od naszych marzeń, planów !! DZIEKUJE - odbierając wasze słowa poważnie tak szczerze pomodliłam się do Pana i On - najlepszy lekarz leczy moje serce i mój strach. Dziękuję Wam kochani i pamiętam o Was wszystkich w modlitwie.. a szczególnie o Siostrach Terezjankach, które parę dni temu obchodziły swoje urodziny 
 Julia : 07.08.2015, 20:51
 Moi kochani - mieliście rację..strach nie może nami kierować czy być większy od naszych marzeń, planów !! DZIEKUJE - odbierając wasze słowa poważnie tak szczerze pomodliłam się do Pana i On - najlepszy lekarz leczy moje serce i mój strach. Dziękuję Wam kochani i pamiętam o Was wszystkich w modlitwie.. a szczególnie o Siostrach Terezjankach, które parę dni temu obchodziły swoje urodziny 
 Julia : 06.08.2015, 19:59
 Moi kochani - mieliście rację..strach nie może nami kierować czy być większy od naszych marzeń, planów !! DZIEKUJE - odbierając wasze słowa poważnie tak szczerze pomodliłam się do Pana i On - najlepszy lekarz leczy moje serce i mój strach. Dziękuję Wam kochani i pamiętam o Was wszystkich w modlitwie.. a szczególnie o Siostrach Terezjankach, które parę dni temu obchodziły swoje urodziny 
 Do Julii s. Adriana: 01.08.2015, 16:09
 Jezusowi także towarzyszył lęk, wie, co to strach... Więc odwagi! Jesteś na właściwej drodze! Podążaj za Jezusem! Pamiętam w modlitwie. 79 lat temu - dokładnie powstały Siostry Terezjanki, mamy tylko tyle lat - westchnij do Pana i za nami.... I każdy, kto tą prośbę przeczyta... Dziękuję...
 s. Monika: 31.07.2015, 17:53
 Tak właśnie jest. Jak każdy człowiek dla BOGA jest wyjątkowy i niepowtarzalny tak jego powołanie będzie wyjątkowe. Tak naprawde boimy się tego nieznanego. Strach pochodzi od złego ducha. Twój anioł stróż podpowiada byś zaufała, jesteś w rękach twego niebieskiego taty. Nic ci się nie może stać. Pójście za Jezusem jest trudne, ale miłość do Niego musi być silniejsza nisz strach. Jezus też się bał, ale miłość do nas zwyciężyła na krzyżu. On tak nas ukochał, że tych wybranych zaprosił by będąc z Nim doświadczali pięknych rzeczy, a te wybrane dusze sie boją. Otaczam młodych modlitwą. Odwagi. Wypłyńcie na głębię.
 do Juli: 31.07.2015, 09:21
 Strach ma wielkie oczy i lubi wyolbrzymiac sprawe i straszyc... Zalezy czego sie boisz? Jezusa i Jego woli nie ma sie co bac
 Julia : 30.07.2015, 10:25
 I tak prawdą jest to, że Pan każdą z nas powołuje na 'swój' specyficzny sposób.. każda droga jest inna - tak samo jak Zgromadzenia. Każde inne, ale równie wyjątkowe i potrzebne. Nam, młodym może brak odwagi aby poszukać, pojechać, ale Pan nigdy nie odpuszcza i daje nam i siły i odwagę. Teoretycznie się mówi, że mamy się nie bać tylko poprostu iść na przód za Jego Głosem... ale to co wydaje się najłatwiejsze sprawia największy problem.... I najtrudniejsza przeszkodę.. 😕 taka jest rzeczywistość, chociaż sama teraz doświadczam tego strasznego.. STRACHU i tej bezsilności - widzę, że warto.. chyba
 s. Monika: 26.07.2015, 21:08
 Witajcie Tak się sklada, że jestem siostrą bezhabitową. Nasza posługa jest cicha, niby robimy to samo co większość ludzi, pracujemy wśród nich , ale to co czynimy robimy dla Jezuśa i Jezusem w sercu. To ukrycie jest wyzwaniem, bo nieśćJezusa ludziom nie tyle strojem co postawą i podejściem, że spotykam w każdym człowieku Jezusa i służąc np. Choremu człowiekowi służymy Jezusowi. Swoim życiem pokazujemy światu, że nasza praca nie jest na pokaz, że można zrobić wiele rzeczy o których nikt nie musi wiedzieć. Trudno opisać sedno życia ukrytego, ale z całą pewnością to bardzo piękna posługa. Gdyby ktoś miał pytania jak wygląda takie życie zapraszam do korespondecji monika161285@wp.pl
 A: 23.07.2015, 09:32
 dla mnie siostry bezhabitowe są niesamowitym swiadectwem na to ze w zyciu liczy sie to zeby byc dobrym człowiekiem, zeby isc do ludzi z Ewangelią nie wyrózniac sie w tłumie. własnie nie wyrózniając się, dawac ciche swiadectwo wiary. To naprawde wieli skarb. Czesto my nie wiemy co te siostry w cichosci robią wielkiego a zarazem bardzo prostego
 s. Adriana CST: 22.07.2015, 11:57
 Wszystkie rodzaje Zgromadzeń są piękne i potrzebne! A wyobrażacie sobie... gdyby był tylko jeden rodzaj kwiatów?! Np. tylko tulipany i innych by nie było....! Pan Jezus ma różne kwiatki w swoim Boskim Ogrodzie, a każdy idąc za Jezusem czuje w swoim sercu, gzie on chce mnie mieć - i to jest powołanie! Ja nie wyobrażałam sobie życia bez habitu, więc wiedziałam, że Pan chce mnie jako siostrę w habicie! I jestem szczęśliwa! Zatem nie podważajmy woli Jezusa, ale módlmy się za siebie nawzajem, abyśmy poszli tą drogą, na którą On nas wzywa! Bo tylko wtedy będziemy szczęśliwi! Z modlitwą siostra habitowa - terezjanka
 do Juli: 22.07.2015, 09:23
 Julia zgadzam sie z Tobą. Nie ma lepszych czy gorszych sióśtr bo ta ma habit czy ta nie ma. co to za róznica? Ktoś czuje powolanie do konkretnego zakonu ale chyba nie patrzy na habit? w tym bedzie mi ładnie w tym nie.Kieruje sie charyzmatem, załozycielem i ktos poczuwa powolanie do zycia ukrytego jakim są siostry siostry bezhabitowe bardzo ludzkie, radosne. wiem bo byłam na rekolekcjach
 Julia : 21.07.2015, 22:49
 Myślę, że A ma rację.. nawiąż kontakt - warto zrobić ten krok do przodu 😊
 A: 21.07.2015, 18:05
 Nie nam oceniac siostry. moze niech ten kto jest tą formą zycia zainteresowany pojedzie na rekolekcje, nawiaze kontakt i tyle
 Julia : 21.07.2015, 12:23
 Postrzeganie zgromadzeń bezhabotowych jako 'inne' wyjadę mi się mono przesadzone. Owszem, habit czyli sam strój jest ważny czy istotny, ale właśnie - nie dla niego idziemy do Klasztoru. Tak samo można by powiedzieć, że bezsensowne jest to, że każdy klasztor ma 'swój' inny habit.. a przecież temu samemu Panu służą. Posługa jaka czynią Siostry, charyzmat ich zgromadzenia, sposób niesienia Pana Boga światu jest najistotniejszy. 'PAN WYBRAŁ TO CO GŁUPIE I SŁABE W OCZACH ŚWIATA'.. może warto zapytać samych Sióstr o istotę życia w klasztorze bez habitu.. jednak jestem pewna, że Siostry nie ubolewają nad jego brakiem. Służą Panu - czy to nie jest najważniejsze?
 Julia : 21.07.2015, 12:23
 Postrzeganie zgromadzeń bezhabotowych jako 'inne' wyjadę mi się mono przesadzone. Owszem, habit czyli sam strój jest ważny czy istotny, ale właśnie - nie dla niego idziemy do Klasztoru. Tak samo można by powiedzieć, że bezsensowne jest to, że każdy klasztor ma 'swój' inny habit.. a przecież temu samemu Panu służą. Posługa jaka czynią Siostry, charyzmat ich zgromadzenia, sposób niesienia Pana Boga światu jest najistotniejszy. 'PAN WYBRAŁ TO CO GŁUPIE I SŁABE W OCZACH ŚWIATA'.. może warto zapytać samych Sióstr o istotę życia w klasztorze bez habitu.. jednak jestem pewna, że Siostry nie ubolewają nad jego brakiem. Służą Panu - czy to nie jest najważniejsze?
 artystka: 21.07.2015, 09:55
 Wydaje mi się, że łatwiej w dzisiejszych czasach jest dotrzeć do ludzi jako siostra bezhabitowa. Często świecki człowiek nie jest uprzedzony do ludzi kościoła, choć każdy z nas ochrzczony należy do kościoła. A Jezusa głosić trzeba życiem, a nie habitem.
 nieznajoma: 20.07.2015, 19:08
 Ojciec Kozminski mówił w habit ubierzymy serce....
[1] [2] [3] [4] [5] [6] [7] [8] [9] [10] [11] [12] [13] [14] [15] [16] [17] [18] [19] [20] [21] [22] [23] [24] [25] (26) [27] [28] [29] [30] [31] [32] [33] [34] [35] [36] [37] [38] [39] [40] [41] [42] [43] [44] [45] [46] [47] [48] [49] [50] [51] [52] [53] [54] [55] [56] [57] [58] [59] [60] [61] [62] [63] [64] [65] [66] [67] [68] [69] [70] [71] [72] [73] [74] [75] [76] [77] [78] [79] [80] [81] [82] [83] [84] [85] [86] [87] [88] [89] [90] [91] [92] [93] [94] [95] [96] [97] [98] [99] [100]


Autor

Tresć




Trzy sposoby rozpoznawania swojego powołania:
1. Prosić w modlitwie Boga o odpowiedź.
2. Zapytywać swego kierownika duchowego.
3. Zadawać pytanie samemu sobie, świadomemu własnych skłonności.
 
[ Strona główna ]


Modlitwy | Opowiadania | Zagadki | Polityka Prywatności | Kontakt

© 2001-2020 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej