Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki

Powołanie, jak rozeznać własne powołanie?

Powołanie pomaga człowiekowi wyzwolić się, to pewne, ale wcześniej trzeba wyzwolić powołanie.

Spis treści o powołaniu

MODLITWA O ROZPOZNANIE POWOŁANIA

Boże przenikasz mnie i znasz.
Stworzyłeś mnie dla szczęścia - pomóż mi je znaleźć.

Ukaż mi moją drogę życia.
Spraw, abym wybrał to, coś Ty dla mnie zamierzył i do czego sposobił jeszcze w łonie matki.

Chcę być Ci posłusznym we wszystkim.
Pójdę gdzie mnie poślesz.

Ufam Tobie, bo wiem, że mnie kochasz i chcesz mego dobra.
Poprowadź mnie po ścieżkach Twoich.

Trzy sposoby rozpoznawania swojego powołania

  1. Prosić w modlitwie Boga o odpowiedź.
  2. Zapytywać swego kierownika duchowego.
  3. Zadawać pytanie samemu sobie, świadomemu własnych skłonności.

Czym jest powołanie?

Rozważania o powołaniu

Powołani do kapłaństwa i zakonu

Modlitwy powołaniowe

Listy i pytania o powołaniu

Zakony i zgromadzenia

Rozmowy o powołaniu

Powołani do życia konsekrowanego

Powołani do małżeństwa

Powołanie do samotności?

Wiersze i zamyślenia o powołaniu

Opowiadania o powołaniu

Posługa powołanych

Diakonat stały

Świadectwa życia samotnego

Samotność w świecie

Dla szukających powołania

Życiowe powołanie

Forum powołaniowe

Wasze komentarze:
Anuszka27: 07.09.2015, 17:41
Ja też nie jestem szczęśliwa jeśli nie poświęcam całego serca dla Boga :) Do każdej czynności można iść z Panem Bogiem w sercu, sercem trwać przy Panu Bogu i pełnić Jego wolę :) No i oczywiście dużo modlitwy, codzienna Eucharystia :) Któż jak Bóg!
Do Leny: 07.09.2015, 08:21
Witaj! Możesz podać swojego maila?
Lena: 05.09.2015, 15:13
Czy też wydaje Wam się, że czasami już nie dacie rady żyć bez Jezusa, bez takiej całkowitej bliskości Jezusa? Od jakiegoś czasu czuje pustkę, czuję coś w rodzaju wyrzutów sumienia, gdy muszę zajmować się codziennymi sprawami, a nie poświęcam całego życia Chrystusowi, a tym bardziej, gdy widzę siostry zakonne... Dlaczego?
do ktoś : 03.09.2015, 06:37
Co to za pytanie - też szukająca 😊
Do Ktosia :-): 01.09.2015, 23:47
A kim jesteś?
do' ktoś': 01.09.2015, 20:39
Czyżbyś tez szukała swojego miejsca - tu na ziemi?
(ktoś);): 30.08.2015, 17:40
zapraszam do kontaktu mailowego mariamagdalena.1991@wp.pl
Julia : 18.08.2015, 10:48
Moi kochani - mieliście rację..strach nie może nami kierować czy być większy od naszych marzeń, planów !! DZIEKUJE - odbierając wasze słowa poważnie tak szczerze pomodliłam się do Pana i On - najlepszy lekarz leczy moje serce i mój strach. Dziękuję Wam kochani i pamiętam o Was wszystkich w modlitwie.. a szczególnie o Siostrach Terezjankach, które parę dni temu obchodziły swoje urodziny 
Julia : 10.08.2015, 12:13
Moi kochani - mieliście rację..strach nie może nami kierować czy być większy od naszych marzeń, planów !! DZIEKUJE - odbierając wasze słowa poważnie tak szczerze pomodliłam się do Pana i On - najlepszy lekarz leczy moje serce i mój strach. Dziękuję Wam kochani i pamiętam o Was wszystkich w modlitwie.. a szczególnie o Siostrach Terezjankach, które parę dni temu obchodziły swoje urodziny 
Julia : 07.08.2015, 20:51
Moi kochani - mieliście rację..strach nie może nami kierować czy być większy od naszych marzeń, planów !! DZIEKUJE - odbierając wasze słowa poważnie tak szczerze pomodliłam się do Pana i On - najlepszy lekarz leczy moje serce i mój strach. Dziękuję Wam kochani i pamiętam o Was wszystkich w modlitwie.. a szczególnie o Siostrach Terezjankach, które parę dni temu obchodziły swoje urodziny 
Julia : 06.08.2015, 19:59
Moi kochani - mieliście rację..strach nie może nami kierować czy być większy od naszych marzeń, planów !! DZIEKUJE - odbierając wasze słowa poważnie tak szczerze pomodliłam się do Pana i On - najlepszy lekarz leczy moje serce i mój strach. Dziękuję Wam kochani i pamiętam o Was wszystkich w modlitwie.. a szczególnie o Siostrach Terezjankach, które parę dni temu obchodziły swoje urodziny 
Do Julii s. Adriana: 01.08.2015, 16:09
Jezusowi także towarzyszył lęk, wie, co to strach... Więc odwagi! Jesteś na właściwej drodze! Podążaj za Jezusem! Pamiętam w modlitwie. 79 lat temu - dokładnie powstały Siostry Terezjanki, mamy tylko tyle lat - westchnij do Pana i za nami.... I każdy, kto tą prośbę przeczyta... Dziękuję...
s. Monika: 31.07.2015, 17:53
Tak właśnie jest. Jak każdy człowiek dla BOGA jest wyjątkowy i niepowtarzalny tak jego powołanie będzie wyjątkowe. Tak naprawde boimy się tego nieznanego. Strach pochodzi od złego ducha. Twój anioł stróż podpowiada byś zaufała, jesteś w rękach twego niebieskiego taty. Nic ci się nie może stać. Pójście za Jezusem jest trudne, ale miłość do Niego musi być silniejsza nisz strach. Jezus też się bał, ale miłość do nas zwyciężyła na krzyżu. On tak nas ukochał, że tych wybranych zaprosił by będąc z Nim doświadczali pięknych rzeczy, a te wybrane dusze sie boją. Otaczam młodych modlitwą. Odwagi. Wypłyńcie na głębię.
do Juli: 31.07.2015, 09:21
Strach ma wielkie oczy i lubi wyolbrzymiac sprawe i straszyc... Zalezy czego sie boisz? Jezusa i Jego woli nie ma sie co bac
Julia : 30.07.2015, 10:25
I tak prawdą jest to, że Pan każdą z nas powołuje na 'swój' specyficzny sposób.. każda droga jest inna - tak samo jak Zgromadzenia. Każde inne, ale równie wyjątkowe i potrzebne. Nam, młodym może brak odwagi aby poszukać, pojechać, ale Pan nigdy nie odpuszcza i daje nam i siły i odwagę. Teoretycznie się mówi, że mamy się nie bać tylko poprostu iść na przód za Jego Głosem... ale to co wydaje się najłatwiejsze sprawia największy problem.... I najtrudniejsza przeszkodę.. 😕 taka jest rzeczywistość, chociaż sama teraz doświadczam tego strasznego.. STRACHU i tej bezsilności - widzę, że warto.. chyba
s. Monika: 26.07.2015, 21:08
Witajcie Tak się sklada, że jestem siostrą bezhabitową. Nasza posługa jest cicha, niby robimy to samo co większość ludzi, pracujemy wśród nich , ale to co czynimy robimy dla Jezuśa i Jezusem w sercu. To ukrycie jest wyzwaniem, bo nieśćJezusa ludziom nie tyle strojem co postawą i podejściem, że spotykam w każdym człowieku Jezusa i służąc np. Choremu człowiekowi służymy Jezusowi. Swoim życiem pokazujemy światu, że nasza praca nie jest na pokaz, że można zrobić wiele rzeczy o których nikt nie musi wiedzieć. Trudno opisać sedno życia ukrytego, ale z całą pewnością to bardzo piękna posługa. Gdyby ktoś miał pytania jak wygląda takie życie zapraszam do korespondecji monika161285@wp.pl
A: 23.07.2015, 09:32
dla mnie siostry bezhabitowe są niesamowitym swiadectwem na to ze w zyciu liczy sie to zeby byc dobrym człowiekiem, zeby isc do ludzi z Ewangelią nie wyrózniac sie w tłumie. własnie nie wyrózniając się, dawac ciche swiadectwo wiary. To naprawde wieli skarb. Czesto my nie wiemy co te siostry w cichosci robią wielkiego a zarazem bardzo prostego
s. Adriana CST: 22.07.2015, 11:57
Wszystkie rodzaje Zgromadzeń są piękne i potrzebne! A wyobrażacie sobie... gdyby był tylko jeden rodzaj kwiatów?! Np. tylko tulipany i innych by nie było....! Pan Jezus ma różne kwiatki w swoim Boskim Ogrodzie, a każdy idąc za Jezusem czuje w swoim sercu, gzie on chce mnie mieć - i to jest powołanie! Ja nie wyobrażałam sobie życia bez habitu, więc wiedziałam, że Pan chce mnie jako siostrę w habicie! I jestem szczęśliwa! Zatem nie podważajmy woli Jezusa, ale módlmy się za siebie nawzajem, abyśmy poszli tą drogą, na którą On nas wzywa! Bo tylko wtedy będziemy szczęśliwi! Z modlitwą siostra habitowa - terezjanka
do Juli: 22.07.2015, 09:23
Julia zgadzam sie z Tobą. Nie ma lepszych czy gorszych sióśtr bo ta ma habit czy ta nie ma. co to za róznica? Ktoś czuje powolanie do konkretnego zakonu ale chyba nie patrzy na habit? w tym bedzie mi ładnie w tym nie.Kieruje sie charyzmatem, załozycielem i ktos poczuwa powolanie do zycia ukrytego jakim są siostry siostry bezhabitowe bardzo ludzkie, radosne. wiem bo byłam na rekolekcjach
Julia : 21.07.2015, 22:49
Myślę, że A ma rację.. nawiąż kontakt - warto zrobić ten krok do przodu 😊
[1] [2] [3] [4] [5] [6] [7] [8] [9] [10] [11] [12] [13] [14] [15] [16] [17] [18] [19] [20] [21] [22] [23] [24] [25] (26) [27] [28] [29] [30] [31] [32] [33] [34] [35] [36] [37] [38] [39] [40] [41] [42] [43] [44] [45] [46] [47] [48] [49] [50] [51] [52] [53] [54] [55] [56] [57] [58] [59] [60] [61] [62] [63] [64] [65] [66] [67] [68] [69] [70] [71] [72] [73] [74] [75] [76] [77] [78] [79] [80] [81] [82] [83] [84] [85] [86] [87] [88] [89] [90] [91] [92] [93] [94] [95] [96] [97] [98] [99] [100]

Autor

Tresć

Ja jestem drogą i prawdą, i życiem. Nikt nie przychodzi do Ojca inaczej jak tylko przeze Mnie. (Jn 14:6)
Ja jestem
drogą i prawdą,
i życiem.

Nikt nie
przychodzi do
Ojca inaczej
jak tylko
przeze Mnie.
(Jn 14:6)

Patrz więc, żeby światło, które jest w tobie, nie było ciemnością. (Łk 11:35)
Patrz więc,
żeby światło,
które jest
w tobie, nie
było ciemnością.
(Łk 11:35)

 
[ Strona główna ]


Modlitwy | Opowiadania | Zagadki | Polityka Prywatności | Kontakt

© 2001-2020 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej