Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki

Powołanie

Powołanie pomaga człowiekowi wyzwolić się, to pewne,
ale wcześniej trzeba wyzwolić powołanie.

O... Rozważania Powołani do małżeństwa Powołani do kapłaństwa, zakonu... Powołani do życia konsekrowanego Posługa Diakonat stały Świadectwa życia samotnego Samotność w świecie Szukający...


Ja jestem
drogą i prawdą,
i życiem.

Nikt nie
przychodzi do
Ojca inaczej
jak tylko
przeze Mnie.

(Jn 14:6)


Patrz więc,
żeby światło,
które jest
w tobie, nie
było ciemnością.
(Łk 11:35)

MODLITWA O ROZPOZNANIE
DROGI ŻYCIA


Boże przenikasz mnie i znasz.
Stworzyłeś mnie dla szczęścia
- pomóż mi je znaleźć.

Ukaż mi moją drogę życia.
Spraw, abym wybrał to,
coś Ty dla mnie zamierzył
i do czego sposobił jeszcze
w łonie matki.

Chcę być Ci posłusznym we wszystkim.
Pójdę gdzie mnie poślesz.

Ufam Tobie, bo wiem, że mnie
kochasz i chcesz mego dobra.
Poprowadź mnie po
ścieżkach Twoich.


Dzięki odmawianiu tej modlitwy
odnalazłem swoje powołanie
Serdecznie polecam!

Tomek - założyciel strony
Pomoc Duchowa - www.adonai.pl

Zakony i zgromadzenia Modlitwy Spotkanie z... Powołanie do samotności? Perełki Poezja Opowiadania Proszę księdza


Wasze komentarze:
 JA...: 24.09.2010, 12:25
 no wlasnie tego za bardzo nie rozumiem, bo moja znajoma byla, a duzo przed pobytem na oddziale chciala wstapic do zakonu ale sie dowiedziala ze raczej nie mozna... ale jesli jest zdrowa, z opinii wielu osob to zarowna ja jak i ona i wiele innych osob nie umiemy sobie jakby wytlumaczyc iz ludzka istota jakby blokuje mozliwosc oddania sie Bogu. Ja bylem ateista a juz nie jestem dzieki wlasnie Jej.
 s. Celina CSS (KANONICZKA): 24.09.2010, 09:40
 Asiu, jeszcze nic nie wiem ale jak się dowiem, to napiszę. Pozdrawiam po duchacku: RADOŚĆ I POKÓJ W DUCHU ŚWIĘTYM!
 Asia: 23.09.2010, 23:47
 rekolekcje u Siostr Kanoniczek w krakowie ktore odbeda sie: 19 - 21 listopada, temat: "Sztuka przebaczenia" czy ktos wie cos wiecej na ten temat??
 s. Celina CSS (kanoniczka): 23.09.2010, 21:14
 Osoby noszące w sobie powołanie starają się być blisko Pana. I nam zdarzają się niewierności w modlitwie. Powołanie daje Jezus wybierając słabych ludzi. Wszyscy nimi jesteśmy.
 Pe.: 23.09.2010, 20:45
 do Szukająca drogi:znam to, bardzo dobrze to znam. Z jednej strony myśli o wstąpieniu, a z drugiej tak mało miejsca dla Boga w moim życiu. Jednak im dłużej w tym 'siedzę', tym też łatwiej i częściej znajduję dla Niego miejsce. Pozdrawiam i życzę wytrwałości.:)
 Szukająca drogi :): 23.09.2010, 20:35
 Może ktoś z Was potrafi udzielić odpowiedzi na pewne pytanie...Czy jest to możliwe, aby czuć powołanie do życia zakonnego, ale często też zapominać o Bogu, o rozmowie z Nim? Czy to jest raczej dowód na to, że te myśli są tylko zwykłym złudzeniem, a nie zaproszeniem Boga? Wydaje mi się, że osoby, które noszą w sercu właśnie takie pragnienie, są naprawdę blisko Pana...Ze mną tak właśnie nie jest - chcę być blisko Niego, a wciąż jestem jednak tak daleko...
 s.m.: 23.09.2010, 09:32
 Rekolekcje u sióstr nazaretanek, o których wczesniej pisałam odbedą sie w Kaliszu (Wielkopolska). Podaję też link na strone internetową Duszpasterstwa Młodzieży Nazaretańskiej, tam tez możecie sobie poczytać szczegóły, poznać inne terminy rekolekcji i oczywiście obejrzeć zdjęcia z podobnych spotkań :) http://www.nazaretanki.pl/dmn/ Pozdrawiam serdecznie i zapraszam :) WARTO :)
 Do JA: 22.09.2010, 22:12
 W niektórych zgromadzeniach pobyt na oddziale psychiatrii stanowi poważną przeszkodę,ale wszystko zależy od danego zgromadzenia.Musisz po prostu poprosić o rozmowe i zapytac przełożonych tego,którym jesteś zainteresowana.Pozdrawiam i życze dobrego rozeznania!Z Bogiem!
 JA...: 22.09.2010, 21:54
 Witam, Mam dosc nie typowe pytanie tak mi sie wydaje. Czy czlowiek po pobycie na oddziale psychiatri, moze byc Ksiedzem/Siostra Zakonna? Jesli ktos naprawde czuje powolanie ale szatan zrobi wszystko by do tego nie dopuscic,...
 s.m.: 22.09.2010, 09:16
 Szczęść Boże wszystkim gościom strony Adonai.pl Jestem nazaretanką i chciałbym zaprosić wszystkich chętnych młodych ludzi na rekolekcje Duszpasterstwa Młodzieży Nazaretańskiej, które odbędą się od 10 do 14 listopada 2010. Może to być dobry czas na pogłębienie przyjaźni z Jezusem i czasem spotkania z Twoim rówieśnikiem przeżywającym podobne do Twoich problemy i radości. W razie pytań proszę pisać: smnazaret@gmail.com
 Mathetes: 11.09.2010, 22:21
 Boga nigdy się nie zawiedzie, to jest nasze myślenie, a nie Jego. Odejście ze zgromadzenia, czy to z własnej, czy z czyjejś innej winy nigdy nie będzie odebrane przez Boga, jako zawiedzenie się na człowieku. Człowiek Boga już nie raz opuścił, a jednak wolność człowieka dla Boga znaczy więcej nawet niż Jego własne plany i szykuje kolejny awaryjny plan. Pisanie "uważajcie, abyście nie zawiedli Jezusa" jest dość ryzykownym posunięciem, które może, u słabej osoby z dużą czułością sumienia, wywołać duże komplikacje, już nie mówiąc o tym, że teologicznie jest to dość dziwne sformuowanie, tym bardziej padające z klawiatury siostry zakonnej. Widziała Siostra kiedyś kochającą osobę, która byłaby zawiedziona błędem kochanej osoby? Bo mi się nie zdarzyło...już nie mówiąc o Bogu, który sam jest Miłością, która dla nas jest niepojęta.
 s. Celina CSS (duchaczka) : 11.09.2010, 09:45
 Do Ania 20: nie wiem jaka byłą przyczyna twojego odejścia. Piszesz, ze po części z twojej winy. Czy poza bólem a nawet radością, że już nie jesteś w Zgromadzeniu czujesz coś jeszcze? Można doznać bólu, rozczarowania, nawet na początku formacji odejść ze Zgromadzenia, ale zawsze jest pytanie o coś ważniejszego; O POWOŁANIE. Powołanie to nie nasze plany ale Jezusowe zaufanie i zaproszenie. Co zrobić z powołaniem po odejściu jak w przypadku Ani czy innych osób? Pamiętajcie, żeby nie zawieść Jezusa. Jeśli czujecie powołanie, to szukajcie dalej i odpowiedzcie Jezusowi TAK. Nie zamykajcie się w bólu ale ponownie podejmijcie zaproszenie. O ile oczywiście czujecie łaskę powołania.
 ania20: 10.09.2010, 21:30
 Bardzo Wam dziękuję! Nie jest mi teraz łatwo. Wydaje mi się,że z każdym dniem coraz trudniej. To bardzo głęboka rana. Nie utrzymuję zadnych kontaktów z siostrami u których byłam,już po prostu nie potrafię. Czuję żal do niektórych,szczególnie do mojej mistrzyni. To jest niezależne ode mnie. Jak już pisałam,z jednej strony czuję ból,a z drugiej nawet ciesze się,że już nie jestem w zgromadzeniu. Podaję swój numer gg 26354146,jeśli macie ochotę to piszcie,bo ja nie mam odwagi do nikogo napisać. Pozdrawiam!
 69karolka92: 10.09.2010, 18:23
 Od pewnego czasu (prawie juz rok ) rozeznaję swoje powołanie... przeżywam upadki i wzloty... Czasem czuje że chcę iść za Panem na 100%, jednak czasami dopadają mnie takie wątpliwości i niepewnościm, że w myślach nie dowierzam w to że Pan może chcieć mnie w klasztorze... Nie umiem sobie poradzić z tymi wątpliwościami szczególnie wtedy potykam się na swej drodze i upadam przez grzechy.. .Co robić? Proszę o pomoc i modlitwę ;) gg: 1557589
 do Justyny: 09.09.2010, 09:50
 17-19 wrzesień - dni skupienia u Sióstr Duchaczek KRAKÓW Rekolekcje DLA DZIEWCZĄT ze szkół ponadgimnazjalnych i studentek; szczególy : www.kanoniczki.pl
 Justyna.: 09.09.2010, 01:49
 Są może w najbliższym czasie dni skupienia w Krakowie lub okolicy?:) Z góry dziękuje.Dużo słonka w sercu..!!! życze wszystkim ;)
 Kingaaa: 07.09.2010, 15:00
 WITAM SERDECZNIE
 Terenia: 04.09.2010, 20:13
 DO Ani 20: Daj Bogu i sobie czas...
 ania: 01.09.2010, 17:39
 do ani20: Witaj Ania!....wiesz... jak czytam Twego posta i sięgnę pamięcią... serce me wie... i Cię rozumie... Słuchaj Aniu to trudny temat i bardzo prywatny... u mnie minęło 16 m-cy jak odeszłam z postulatu i potrzebowałam 9 m - cy by się otrząsnąć tak z grubsza chociaż, by przestać płakać i czuć poczucie winy do siebie samej, bo Siostrom wiele zawdzięczam i nie zapomnę tego czasu NIGDY... wiem jak to jest... to tak jakby się w jakąś przepaść wpadało a ból jest tak wielki, że serce nie może przerobić - ból do samej siebie i ta tęsknota, ciężko się odnaleźć ze sobą samą, niektóre rzeczy naprawdę trzeba przerobić, ale naprawdę potrzeba czasu żeby nie zwariować ... a u Ciebie świeża rana... choć walka toczy się na płaszczyźnie sama ze sobą i na wielu innych płaszczyznach, a każdy Człowiek wiele kwestii przeżywa inaczej, bo każdy z nas inny jest..... potrzeba czasu i cierpliwości do samej siebie(wiem wiem łatwo gadać)... życzę Ci takiego przytulenia Jezusa także w Innych Ludziach... zwłaszcza teraz ... Cóż mogę więcej powiedzieć... nie jestem kompetentna w takich sprawach, mogę jedynie podzielić się z Tobą tym czego doświadczyłam sama, ale Aniu będzie lepiej powiadam Ci to, jesli tam Twe miejsce i powołaniem Twym jest życie zakonne, potrzebujesz czasu! ... On wie co robi i w kazdej sekundzie Twego życia troszczy się o Ciebie... na forum są Siostry Zakonne można napisać, jeśli jednak masz chęć i ochotę podaje mego maila: toska2008@wp.pl pozdrawiam Cię psalmem 139.
 Do Ania 20: 01.09.2010, 13:02
 Witaj Bardzo dobrze rozumiem to o czy piszesz. ja sam to przeżywam, choć juz jakiś czas minął od wystąpienia z Zakonu. U mnie powodem był stan zdrowia.Napewno jest to czas bolesny, próby i doświaczenia Bożego, wiernośći Jemu. Może to jest wola Boża wobec Ciebie. Może Zakon to nie Twoje powołanie. Wiem że te słowa sprawiają ból, ale myślę nie można zamykac sie na to że Bóg widzi mnie gdzie inndziej niż ja siebie. I że to co się stało jest po coś. Ja się bardzo buntoeałam na zycie, na boga. Mówiłam .Dałeś mi powołanie a ja nie mogę Ci służyć jako siostra zakonna. Niesamowita tęsknota. Nie mogłam odnaleść się w świecie, nic mnie nie cieszyło. To był doświadczenia.Otworzyłam swoje serce na Boga mówiąc aby mnie prowadził. Zaczęłam modliś się o rozeznanie powołania. Pytać kapłanów.Teraz kiedy widzę siostrę zakonna mam ukłucia w sercu, ale wierzę że Bóg wobec każdego ma plan i wobec mnie też. Trzymaj się i powierz się Bogu. Bede się modlić za Ciebie
[1] [2] [3] [4] [5] [6] [7] [8] [9] [10] [11] [12] [13] [14] [15] [16] [17] [18] [19] [20] [21] [22] [23] [24] [25] [26] [27] [28] [29] [30] [31] [32] [33] [34] [35] [36] [37] [38] [39] [40] [41] [42] [43] [44] [45] [46] [47] [48] [49] [50] [51] [52] [53] [54] [55] [56] [57] [58] [59] [60] [61] [62] [63] [64] [65] [66] [67] [68] [69] [70] [71] [72] (73) [74] [75] [76] [77] [78] [79] [80] [81] [82] [83] [84] [85] [86] [87] [88] [89] [90] [91] [92] [93] [94] [95] [96] [97] [98] [99] [100]


Autor

Tresć




Trzy sposoby rozpoznawania swojego powołania:
1. Prosić w modlitwie Boga o odpowiedź.
2. Zapytywać swego kierownika duchowego.
3. Zadawać pytanie samemu sobie, świadomemu własnych skłonności.


Prezentacje o powołaniu

Powołanie
zakonne


[ Pobierz ]


Rozmiar: 1589 kb, Pobrań: 11184
Powołanie


[ Pobierz ]


Rozmiar: 342 kb, Pobrań: 12319
Powołanie
uczniów


[ Pobierz ]


Rozmiar: 396 kb, Pobrań: 4646

Listy z
klasztoru


[ Pobierz ]


Rozmiar: 9398 kb, Pobrań: 8956
Oto ja!
Poślij mnie!


[ Pobierz ]


Rozmiar: 1980 kb, Pobrań: 8420
Poszedłbym za
Tobą, ale...


[ Pobierz ]


Rozmiar: 1422 kb, Pobrań: 8295

Co mam
czynić Boże?


[ Pobierz ]


Rozmiar: 138 kb, Pobrań: 8289
Modlitwa JP II
o powołania


[ Pobierz ]


Rozmiar: 2004 kb, Pobrań: 5003
Ogłoszenie
powołanione


[ Pobierz ]


Rozmiar: 952 kb, Pobrań: 11409


Prezentacje zakonów

Siostry Maryi
Niepokalanej


[ Pobierz ]


Rozmiar: 6377 kb, Pobrań: 6758
Służebnice
NSJ


[ Pobierz ]


Rozmiar: 1380 kb, Pobrań: 6092
Siostry
Pasterki


[ Pobierz ]


Rozmiar: 9611 kb, Pobrań: 5880

Siostry Honoratki

[ Pobierz ]


Rozmiar: 1974 kb, Pobrań: 5396
S. Franciszkanki
Rodziny Maryi


[ Pobierz ]


Rozmiar: 14052 kb, Pobrań: 6054
Córki Serca
Maryi


[ Pobierz ]


Rozmiar: 15915 kb, Pobrań: 4163

Siostry
Nativitanki


[ Pobierz ]


Rozmiar: 9198 kb, Pobrań: 6765
Siostry Misyjne
Służeb. Ducha Św.


[ Pobierz ]


Rozmiar: 10062 kb, Pobrań: 4513
Siostry Służeb.
Miłosierdzia


[ Pobierz ]


Rozmiar: 3930 kb, Pobrań: 4702

Klaryski
z Bydgoszczy


[ Pobierz ]


Rozmiar: 18905 kb, Pobrań: 4070
Siostry
Felicjanki


[ Pobierz ]


Rozmiar: 23846 kb, Pobrań: 4625
S. Kanoniczki
Ducha Świętego


[ Pobierz ]


Rozmiar: 5663 kb, Pobrań: 3597

 
[ Strona główna ]


Humor | O stronie... | Wspomóż nas | Polityka Prywatności | Reklama | Kontakt

© 2001-2018 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej