Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki

Powołanie, jak rozeznać własne powołanie?

Powołanie pomaga człowiekowi wyzwolić się, to pewne, ale wcześniej trzeba wyzwolić powołanie.

Spis treści o powołaniu

MODLITWA O ROZPOZNANIE POWOŁANIA

Boże przenikasz mnie i znasz.
Stworzyłeś mnie dla szczęścia - pomóż mi je znaleźć.

Ukaż mi moją drogę życia.
Spraw, abym wybrał to, coś Ty dla mnie zamierzył i do czego sposobił jeszcze w łonie matki.

Chcę być Ci posłusznym we wszystkim.
Pójdę gdzie mnie poślesz.

Ufam Tobie, bo wiem, że mnie kochasz i chcesz mego dobra.
Poprowadź mnie po ścieżkach Twoich.

Trzy sposoby rozpoznawania swojego powołania

  1. Prosić w modlitwie Boga o odpowiedź.
  2. Zapytywać swego kierownika duchowego.
  3. Zadawać pytanie samemu sobie, świadomemu własnych skłonności.

Czym jest powołanie?

Rozważania o powołaniu

Powołani do kapłaństwa i zakonu

Osoby zakonne

Modlitwy powołaniowe

Listy i pytania o powołaniu

Zakony i zgromadzenia

Rozmowy o powołaniu

Powołani do życia konsekrowanego

Powołani do małżeństwa

Powołanie do samotności?

Wiersze i zamyślenia o powołaniu

Opowiadania o powołaniu

Posługa powołanych

Diakonat stały

Świadectwa życia samotnego

Samotność w świecie

Dla szukających powołania

Życiowe powołanie

Forum powołaniowe

Wasze komentarze:
Do s.Celiny:): 11.03.2011, 20:20
Nie mogę się doczekać nowego rozdzialiku !:):) Pozdrawiam serdecznie!
s. Celina CSS (kanoniczka): 09.03.2011, 19:23
Bardzo dziękuję za miłe słowa :) A co do poznania mnie to jest to bardzo realne. Mieszkam w Krakowie, więc całkiem niedaleko, na co dzień opiekuję się gromadką przedszkolaków. W prezentacji o kanoniczkach Ducha Świętego prowadzę taki pociąg dzieciaków, a na innym zdjęciu pochylam się nad Sabinką. Można mnie tam odnaleźć (poza realem oczywiscie). Do cierpliwych swiat należy! Co do rozdzialików, no cóż, opisałam już drogę rozeznawania, więc może pierwsze chwile w postulacie ? Co wy na to? W Zgromadzeniu zwracamy się do siebie przez siostro, to pomaga w świadomości kim jesteśmy dla siebie i dla innych, ale zdarza się takie ciepłe, serdeczne zdrobnienie imienia :)
do Małej Mi - Monika: 09.03.2011, 16:02
Moja droga siostry zwracają się do siebie przez siostro z szacunku np. siostro Moniko itd. Kto pyta nie błądzi, śmiało zadawaj pytania. Jeśli nie chcesz na forum to możesz na emeil: monika161285@wp.pl
...........???: 09.03.2011, 09:42
Do Siostry Celiny...i nie tylko :) Bardzo się cieszę, że Siostry odpowiadają na nasze pytania, szczególnie jednak dziękuję Siostrze Celinie (bez wątpienia Siostra ma tutaj najwięcej wpisów)...Aż chciałoby się poznać Siostrę osobiście ;) Pozdrawiam :) Ps. Czy możemy liczyć na kolejne rozdziały???
Mała MI :): 09.03.2011, 09:36
Ja także mam pytanie do jakiejś SIOSTRY...Jak siostry się do siebie zwracają??? Może to dziwne pytanie (a mam takich wiele), ale mnie to jakoś ciekawi :) Pozdrawiam Wszystkich ;)
s. Celina CSS (kanoniczka): 09.03.2011, 08:42
do e... OCZYWIŚCIE , ŻE SIĘ NIE OBRAŻĘ, WRĘCZ PRZECIWNIE :) o to właśnie chodzi, byśmy ze sobą dialogowali. Każdemu z was życzę, by pewnie stawiać kroki na drodze powołania, pewnie, bo nigdy nie jesteśmy sami. Przypomina mi się piękny tekst, w którym człowiek żali się Jezusowi, że go opuścił, gdy mu było ciężko, bo na piasku były tylko jedne ślady. A Jezus odpowiedział, że właśnie wtedy, na piasku były tylko jedne ślady, bo On niósł go na swoich ramionach. JEZUS NIGDY NIE ZOSTAWI NAS SAMYCH! (celiroza@interia.pl)
...: 08.03.2011, 19:15
dziękuję
do Moniki: 08.03.2011, 16:55
Słowo powołanie kojarzy mi się z duchownymi z księżmi siostrami i braćmi zakonnymi. Ale powołania mogą być różne Bóg powołał nas do życia
s. Celina CSS (kanoniczka): 07.03.2011, 18:50
Moja droga nieznajoma, nie podam ci gotowej recepty jak zostać przyjętym do zakonu :), bo takiej nie ma. Myślę, że jest COŚ, dlaczego wybieramy to a nie inne Zgromadzenie. I ty na pewno też kierujesz się jakimiś argumentami. Zastanów się, a odkryjesz je w sobie. Oczywiście, pierwszym i najważniejszym wyznacznikiem naszego pragnienia wstąpienia do zakonu jest i musi być osobowa relacja z Jezusem i Jego zaproszenie. To Jezus WOŁA, my ODPOWIADAMY(celiroza@interia.pl)
e...: 07.03.2011, 17:16
nie jestem siostrą zakonną, i mam nadzieję, że s. Celina się na mnie nie obrazi, ale troszkę ją wyręczę :) jestem w trakcie rozeznawania swojej drogi życiowej i moje słowa, że tu odczuwam pokój serca przekonały siostrę z referatu powołań :) spotkanie z siostrą przełożoną jeszcze przede mną :) i ufam że jeśli to zgromadzenie faktycznie wybrał dla mnie Pan Jezus to poprowadzi mnie prosto do Siebie :) z modlitwą :)
Do s.Celiny:): 07.03.2011, 16:20
dziękuję Siostro! Ale mam jeszcze jedno pytanie ,Siostra pisze ,że"Moim zdaniem Pan daje odczuć, że miejsce jest dla nas: znajdujemy w nim pokój serca... " Jeżeli się okaże ,że na prawdę mam powołanie i gdy już poczuję ,że TO JEST MOJE MIEJSCE,to czy ten argument wystarczy przełożonej lub matce,gdy zapyta:a dlaczego nasze zgromadzenie?
s. Celina CSS (kanoniczka): 06.03.2011, 20:15
Jeśli dziewczyna wie, do jakiego zakonu chce wstąpić, to powinna skontaktować się z matką generalną albo siostrą przełożoną na rozmowę. Piszę o matce albo przełożonej, ponieważ nie wszystkie Zgromadzenia mają przełożone wyższe w Polsce. Jeśli dziewczyna jeszcze nie wie, czy dane Zgromadzenie to miejsce dla niej przygotowane, to wtedy jest szansa uczestniczenia w rekolekcjach, dniach skupienia bądź przyjazdu. Moim zdaniem Pan daje odczuć, że miejsce jest dla nas: znajdujemy w nim pokój serca... To pierwszy etap - rozmowa i ewentualne ustalenie terminu wstąpienia ( gdy to piszę, czuję wzruszenie, bo wracają wspomnienia i to uczucie dokonywania się wielkich rzeczy). Czy taka odpowiedź wystarczy? Pozdrawiam serdecznie (celiroza@interia.pl)
Do s.Celiny:): 06.03.2011, 19:34
Jakie kroki powinna podjąć dziewczyna ,która chce wstąpić do zakonu?
Monika: 06.03.2011, 16:57
Bóg jak najbardziej mówi do ludzkiego serca i przemawia przez pragnienia. A wam z czym kojarzy się słowo powołanie?
s. Celina CSS (kanoniczka): 04.03.2011, 14:11
Nie ma za co :) Cieszę się, że są w Internecie takie miejsca, gdzie możecie śmiało dzielić się swoimi wątpliwościami czy pytaniami. Cieszę się też, że na Adonai jest forum, w którym spotykam wielu młodych ludzi otwartych na Boże zaproszenie. Życzę wam odwagi, by zaryzykować swoje życie dla sprawy ważniejszej niż samo życie. Z darem modlitwy (celiroza@interia.pl)
:-]: 03.03.2011, 20:32
Bóg zapłać Siostro.
s. Celina CSS (kanoniczka): 02.03.2011, 22:16
Pojawiły się dwa pytania o znaki i rozeznawanie. Pozwolę sobie zaproponować krótkąlekturę: na 4 i 5 stronie naszego forum - pisałam rozdzialiki o rozeznawaniu mojego powołania, o tym jak Pan dał mi odkryć przez osoby i pragnienia zaproszenie do życia we wspólnocie zakonnej. Zapraszam do przeczytania. Chętnie też odpowiem na wasze pytania, co też staram się robić od kilku lat :) Jeszcze pytanie o odejścia po ślubach wieczystych: myślę, ze czas formacji przed tak ważną decyzją jest bardzo długi, a można też prosić o przedłużenie czasu, by dobrze rozeznać. więc chyba rzadko się zdarza, aby to był taki powód. Częściej to miraże życia świeckiego i słabnąca więź z Jezusem. Jesteśmy odpowiedzialni za oblubieńczą relację z Chrystusem. Jeśli zacznie słabnąć nasza miłość ( bo Jezus zawsze nas kocha miłością wierną i bezwarunkową), wtedy łatwo się zagubić. Powołanie to skarb w naczyniach glinianych... (celiroza@interia.pl)
:-]: 02.03.2011, 20:33
Czy każda osoba powołana słyszy przed wstapieniem do zakonu głos Bozy w duszy, czy pragnienia mogą być oznaką powołania?
INES: 02.03.2011, 18:22
Zgadzam sie z przedmówczynia . Osoba która jest zainteresowana powinna udać sie najlepiej do siostry przełożonej i spytać czy taka forma kandydatury jest możliwa :)
Taki ktoś :): 02.03.2011, 12:03
Pytanko, szczególnie dla Sióstr :) Jak to jest z tymi znakami od Boga? Jakie one mogą być i jak rozpoznać, czy nie są tylko zwykłymi "przypadkami"??? I jeszcze chciałam zapytać o to, czy jeśli osoba występuje z zakonu (będąc już po ślubach wieczystych), to jest to oznaką tego, że wybrała nieodpowiednią drogę? Mnie się wydaje, że jeśli tak, to już wcześniej taka osoba odeszłaby z zakonu, ale mogę się mylić, więc liczę na odpowiedź ze strony Sióstr :) Z góry dziękuję...POZDRAWIAM ;)
[1] [2] [3] [4] [5] [6] [7] [8] [9] [10] [11] [12] [13] [14] [15] [16] [17] [18] [19] [20] [21] [22] [23] [24] [25] [26] [27] [28] [29] [30] [31] [32] [33] [34] [35] [36] [37] [38] [39] [40] [41] [42] [43] [44] [45] [46] [47] [48] [49] [50] [51] [52] [53] [54] [55] [56] [57] [58] [59] [60] [61] [62] [63] [64] [65] [66] [67] [68] [69] [70] [71] [72] [73] (74) [75] [76] [77] [78] [79] [80] [81] [82] [83] [84] [85] [86] [87] [88] [89] [90] [91] [92] [93] [94] [95] [96] [97] [98] [99] [100]

Autor

Tresć

Ja jestem drogą i prawdą, i życiem. Nikt nie przychodzi do Ojca inaczej jak tylko przeze Mnie. (Jn 14:6)
Ja jestem
drogą i prawdą,
i życiem.

Nikt nie
przychodzi do
Ojca inaczej
jak tylko
przeze Mnie.
(Jn 14:6)

Patrz więc, żeby światło, które jest w tobie, nie było ciemnością. (Łk 11:35)
Patrz więc,
żeby światło,
które jest
w tobie, nie
było ciemnością.
(Łk 11:35)

 
[ Strona główna ]

Modlitwy | Zagadki | Opowiadania | Miłość | Powołanie | Małżeństwo | Niepłodność | Narzeczeństwo | Prezentacje | Katecheza | Maryja | Tajemnica Szczęścia | Dekalog | Psalmy | Perełki | Cuda | Psychotesty |

Polityka Prywatności | Kontakt - formularz | Kontakt

© 2001-2026 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej