Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki

Powołanie, jak rozeznać własne powołanie?

Powołanie pomaga człowiekowi wyzwolić się, to pewne, ale wcześniej trzeba wyzwolić powołanie.

Spis treści o powołaniu

MODLITWA O ROZPOZNANIE POWOŁANIA

Boże przenikasz mnie i znasz.
Stworzyłeś mnie dla szczęścia - pomóż mi je znaleźć.

Ukaż mi moją drogę życia.
Spraw, abym wybrał to, coś Ty dla mnie zamierzył i do czego sposobił jeszcze w łonie matki.

Chcę być Ci posłusznym we wszystkim.
Pójdę gdzie mnie poślesz.

Ufam Tobie, bo wiem, że mnie kochasz i chcesz mego dobra.
Poprowadź mnie po ścieżkach Twoich.

Trzy sposoby rozpoznawania swojego powołania

  1. Prosić w modlitwie Boga o odpowiedź.
  2. Zapytywać swego kierownika duchowego.
  3. Zadawać pytanie samemu sobie, świadomemu własnych skłonności.

Czym jest powołanie?

Rozważania o powołaniu

Powołani do kapłaństwa i zakonu

Osoby zakonne

Modlitwy powołaniowe

Listy i pytania o powołaniu

Zakony i zgromadzenia

Rozmowy o powołaniu

Powołani do życia konsekrowanego

Powołani do małżeństwa

Powołanie do samotności?

Wiersze i zamyślenia o powołaniu

Opowiadania o powołaniu

Posługa powołanych

Diakonat stały

Świadectwa życia samotnego

Samotność w świecie

Dla szukających powołania

Życiowe powołanie

Forum powołaniowe

Wasze komentarze:
Siostra Elwira: 01.03.2011, 11:48
Rozpoznajcie i służcie Jezusowi także w ubogich, chorych oraz w braciach i siostrach cierpiących i będących w trudnej sytuacji, i potrzebujących waszej pomocy. W tzarzach osóg chorych... Umiejcie zawsze dostrzegać Oblicze Oblicz, czyli Chrystusa. Ojciec św. Benedykt XVI... Nasze Zycie jest ciągłym poszukiwaniem Oblicza Chrystusa...od kaplicy do chorych i od chorych do kaplicy. W twarzach chorych odnajduję Jezusa, Jemu służę, Jemu oddaję moje życie. Zapraszam na naszą stronkę www.dar.religia.net.
s. Celina CSS (kanoniczka): 28.02.2011, 21:39
"Powołanie to potok, którego nie odwrócisz - wciąż dąży do oceanu...". Ta myśl Phila Bosmansa towarzyszyła mi, gdy rozeznawałam swoje powołanie. Na małej karteczce napisałam to zdanie i przykleiłam do drzwiczek od wewnętrznej strony. Ilekroć czułam zagubienie, otwierałam drzwiczki, czytałam to zdanie i wlewał się we mnie pokój... Dzisiaj dzielę się nim z wami. Zapewniam też o modlitwie (celiroza@interia.pl)
do zagubionego : 28.02.2011, 09:33
Zagubiony skoro nie umiesz odnaleźć szczęścia w codziennym życiu, jeśli kierunek studiów który sobie wybrałeś teraz cię ,,nie interesuje'' po prostu nie czujesz tego, to co będzie potem znajdziesz pracę, dziewczynę, a głos Boga w sercu jednak pozostanie. I pozostaną dwa pytania w głowie jeśli się ożenisz będziesz pytał siebie: A co by było jeśli ja zostałbym księdzem może to było moje szczęście. Odwróciłem się od Boga, ale mam żonę dzieci. I drugie gdybyś został księdzem możliwe że pytałbyś siebie: Co by było gdybym nie został księdzem, gdybym się ożenił. Miałbym żonę i dzieci. Ale pamiętaj w życiu trzeba dokonywać wyborów słusznych a nie wygodnych. Jeszcze chciałabym nawiązać do tych znaków może rzeczywiście Bóg powołuję Cię przez innych, przez księży. Z seminarium możesz się wycofać, odejść, a nawet (chyba, nie jestem pewna) są takie przerwy kiedy nie jesteś pewien możesz ,,wziąć urlop'' na rok przez rok może sie wiele zdarzyć masz szansę na porównanie tych dwóch dróg gdy bedziesz w seminarium będziesz blisko księży tego życia, a na tym ,,urlopie'' możesz porównać je z życiem świeckim. Porozmawiaj z kimś komu możesz zaufać najlepiej z księdzem. Wierzę że w końcu rozeznasz swoje powołanie i będziesz wiedział czego Bóg od Ciebie pragnie. Będę wspierać Cie modlitwą Pamiętaj Bóg chce Twojego szczęścia :)
Agnieszka: 27.02.2011, 23:49
Wszystkim rozeznającym powołanie,polecam dni skupienia i rekolekcje u Karmelitanek Misjonarek,chętnym podaje strone: http://www.karmel.pl/karmis/ Dni skupienia odbywają się w Trzebini za Zywcem. Terminy:•5 marzec 2011 •2 kwiecień 2011 •30 kwiecień - 2 maj 2011 - Szkoła Modlitwy Terezjańskiej •4 czerwiec 2011 •3 wrzesień 2011 •1 październik 2011 •5 listopad 2011 •3 grudzień 2011 Dni skupienia będziemy przeżywać wraz z bł. o. Franciszkiem Palau OCD w Roku Jubileuszowym (XII.2010 - XII.2011) - 200 lat od jego narodzin. Natomiast w Zabrzu co miesiąc w każdą sobotę odbywają się sms-y czyli Spotkania Młodzieży Szukającej:•19 marca 2011 – Chodzić w prawdzie… czy warto być pokornym? •16 kwietnia 2011 – Boży Dom… czy można zakochać się w Kościele? •21 maja 2011 – Kierunkowskazy… czyli pozwolić się prowadzić •18 czerwca 2011 – Komunia miłości… czyli o największym darze Boga Rozpoczęcie o godz.14.00,zakończenie ok. godz.17.30
Monika: 26.02.2011, 21:59
Beaciu u Matki Bożej u stóp Jasnej Góry, pozdrawiam Cię, Monika
Beacia: 25.02.2011, 11:55
@ Monika Można się dowiedzieć w jakiej miejscowości by się to odbywało
andrew: 25.02.2011, 01:38
Wszystkie osoby rozeznające swoje powołanie i chcące porozmawiać na ten temat zapraszam na gg 1372310
Monika: 24.02.2011, 13:49
Zapraszenie: dziewczyny rozeznające swoje powołanie zapraszamy na spotkani weekendowe w naszej wspólnocie. Będziecie miały możliwość rozmowy z siostrami lub z księdzem na temat drogi rozeznawania i rozwoju powołania. Dokładniejsze informacje uzyskacie pisząc na adres: ewelinak@buziaczek.pl
s. Celina CSS (kanoniczka): 24.02.2011, 10:02
Dziękuję Ines :) Szczęśliwa, potwierdzam: WARTO ZARYZYKOWAĆ DLA CHRYSTUSA! Jestem w zakonie 18 lat i każdego dnia uświadamiam sobie, że moim szczęściem jest być z Chrystusem we wspólnocie sióstr i pełnić misję, do której nas wybrał. Na pewno trzeba rozeznać do czego zaprasza Jezus i za tym iść. Czy to znaczy, że przyjdzie błogi spokój i 100% pewności? Chyba nie. Powołanie to sprawa duchowej relacji z Jezusem, zaproszenia i dpowiedzi, a nie pisemne zawiadomienie z własnoręcznym podpisem Jezusa. Rozeznawanie dokonuje się na płaszczyźnie duchowej i opiera się na fundamencie wiary a nie rozumu. Stąd znamy niesamowite, czasami wręcz nieprawdopodobne historie powołana. Ale przecież to właśnie młodzi są znani z entuzjazmu i odwagi. Tego życzę z całego serca rozeznającym: odczytujcie znaki Bożej woli na modlitwie i w codziennych wydarzeniach, a potem wielkodysznie odpowiedzcie:TAK! Zapewniam, że warto :)
Szcześliwa: 21.02.2011, 16:18
Na to forum trafiłam przypadkowo, szukając tekstów dotyczących powołania. Bóg zapłać wszystkim za wasze śwadectwa. Ja także chciałabym się z wami czymś podzielić. Mam 17 lat, za ponad rok skończe szkołę. 3 lata temu trafiłam na rekolekcje do sióst. Już po pierwszych rekolekcjach zaczełam odczuwać, że Pan czegoś ode nie żąda, bardzo bałam się myśli o powołaniu, jednak z czasem stała się dla nie czymś wyjątkowym. Na przestrzeni tego czasu miałam bardzo rózne myśli, najbardziej bałam się, że to ja chce żyć w klasztorze bardziej niż sam Bóg. Bądąc na powołaniowych rekolekcjach w sylwestra zrozumiałą, że warto zaryzykować dla Chrystusa. On szanuje nasze uczucia i marzenia i jeśli daje nam pragnienie życia w zgromadzeniu to ma co do tego powod. Teraz wiem, że jeśli nawet Pan ma dla mnie inną drogę to z pewnościąmi ją wskaże. Z ufnością stram się przygotowywać do drogi życia zakonnego, i mam wrażenia, że każdego dnia jestem co do nej pewniejsza. Pozdrawiam wszystkich myślących o drodze życia konsekrowanego i podkreślam WARTO ZARYZYKOWAĆ DLA CHRYSTUSA ;)
INES: 20.02.2011, 21:33
Dziękuję siostro :) Moje serce jest wypełnione ogromna radością że są osoby które mówia tak pięknie o swoich odczuciach co do dalszej drogi :)Ufajcie Panu :) P.S Zapewniam o modlitwie :) i sama o nią też prosze :)
PP: 19.02.2011, 11:41
turkusowa8@o2.pl
zaproszenie :-): 18.02.2011, 13:57
Siostry albertynki zapraszają na Wielkopostne dni skupienia dla dziewcząt: 25-27 III - Poznań - dziewczęta 16+ 25-27 III - Rząska - dziewczęta z gimnazjum 1-3 IV - Rząska - studentki i pracujące 20+ 8-10 IV - Rząska - dziewczęta ze szkół ponadgimnazjalnych więcej informacji: www.otworzserce.pl lub albertynki.pl z modlitwą :-)
do PP: 18.02.2011, 12:58
PODAJ swoja pocztę .
PP: 17.02.2011, 20:35
Od dawna marzę o życiu zakonnym. O ciszy, spokoju, odosobnieniu i wspaniałym, niczym nie zmąconym kontaktem z Bogiem. Żyję przy tym jak normalna nastolatka. Uczę się, spotykam ze znajomymi, bawię się. Zawsze byłam otwarta na nowych ludzi, znajomości. Niedawno poznałam pewnego chłopaka. Sprawy potoczyły się tak, że dziś można powiedzieć, że jesteśmy razem. Jestem szczęśliwa, czekam na chwilę, kiedy się z nim spotkam, wypatruję przez okno. Jednak myślę, że jest to tylko pozorne, bądź częściowe szczęście, bo trochę mało ostatnimi czasy w moim życiu Boga. Myśli o klasztorze zastępuję myślami o rodzinie, dzieciach... Ne wiem co mam robić, co wybrać. Klasztor, bo już niedługo będę musiała się zadeklarować, czy macierzyństwo, które ostatnio spędza mi sen z powiek.. jestem rozdarta pomiędzy tymi dwoma światami.
piotr: 17.02.2011, 16:52
czuje powołanie do kapłaństwa zostały mi już 3 miesiące do matury a potem decyzja czy na pewno zaufać i iść z głosem serca które pragnie być kapłanem proszę o kontakt ze wszystkimi którzy odczuwają powołanie kapłańskie i mogą mi doradzić .moje gg 10087622 z Panem Bogiem
port: 16.02.2011, 17:01
port1234@o2.pl
do eł i porta: 13.02.2011, 16:22
Eł i port - podajcie jakiś namiar na siebie
s. Celina CSS (kanoniczka): 12.02.2011, 10:57
Do miśki: rzeczywiście, każde Zgromadzenie ma własne zasady co do trwania aspiratu. Jeśli wiesz do jakiego Zgromadzenia chcesz wstąpić, to porozmawiaj o tym z siostrą odpowiedzialną. Pozdrawiam serdecznie!
do Miśka: 11.02.2011, 22:10
nie jestem siostrą ale z tego co wiem to jest taka możliwość, ale trzeba pytać w danym zgromadzeniu
[1] [2] [3] [4] [5] [6] [7] [8] [9] [10] [11] [12] [13] [14] [15] [16] [17] [18] [19] [20] [21] [22] [23] [24] [25] [26] [27] [28] [29] [30] [31] [32] [33] [34] [35] [36] [37] [38] [39] [40] [41] [42] [43] [44] [45] [46] [47] [48] [49] [50] [51] [52] [53] [54] [55] [56] [57] [58] [59] [60] [61] [62] [63] [64] [65] [66] [67] [68] [69] [70] [71] [72] [73] [74] (75) [76] [77] [78] [79] [80] [81] [82] [83] [84] [85] [86] [87] [88] [89] [90] [91] [92] [93] [94] [95] [96] [97] [98] [99] [100]

Autor

Tresć

Ja jestem drogą i prawdą, i życiem. Nikt nie przychodzi do Ojca inaczej jak tylko przeze Mnie. (Jn 14:6)
Ja jestem
drogą i prawdą,
i życiem.

Nikt nie
przychodzi do
Ojca inaczej
jak tylko
przeze Mnie.
(Jn 14:6)

Patrz więc, żeby światło, które jest w tobie, nie było ciemnością. (Łk 11:35)
Patrz więc,
żeby światło,
które jest
w tobie, nie
było ciemnością.
(Łk 11:35)

 
[ Strona główna ]

Modlitwy | Zagadki | Opowiadania | Miłość | Powołanie | Małżeństwo | Niepłodność | Narzeczeństwo | Prezentacje | Katecheza | Maryja | Tajemnica Szczęścia | Dekalog | Psalmy | Perełki | Cuda | Psychotesty |

Polityka Prywatności | Kontakt - formularz | Kontakt

© 2001-2026 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej