Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki

Jan Paweł II

Życie... Beatyfikacja 1 maja 2011 Kanonizacja 27 kwietnia 2013 Rozważania Pielgrzymki do Ojczyzny Modlitwy Jubileusz Roku 2000 Eucharystia Pokolenie JP2 Objawienie w Fatimie Miłosiedzie Boże Dokumenty Rodzina, małżeństwo Poezja Turystyka

"Nie lękajcie się,
otwórzcie drzwi Chrystusowi"

Wywiad Fundacja "Dzieło Nowego Tysiąclecia" Cuda Świadectwa Pielgrzymki po świecie Perełki Media (mp3, pps) Mediateka Podróże Papieskie Humor Centrum myśli Jana Pawła II Quizy
Encykliki

Jan Paweł II - prezentacje

Jan Paweł II
- wspomnienie...

[ Pobierz ]

Rozmiar: 1148 kb, Pobrań: 12277

Karol Wojtyła

[ Pobierz ]

Rozmiar: 4148 kb, Pobrań: 5189

Droga do
świętości

[ Pobierz ]

Rozmiar: 5770 kb, Pobrań: 5377


Barka

[ Pobierz ]

Rozmiar: 504 kb, Pobrań: 13514

Ty tylko mnie
poprowadź

[ Pobierz ]

Rozmiar: 1244 kb, Pobrań: 13119

Ojcze...

[ Pobierz ]

Rozmiar: 214 kb, Pobrań: 4296

[ Pobierz więcej ]


[ Modlitwa za Ojca Świętego ]


Twoje imię/nick

Treść Twoich wspomnień

[1][2][3][4][5][6][7][8][9][10][11]

Wszystkich wspomnień: 417


25.10.2005, Grażyn wspominał(a):
ze wszystkim i ze wszystkimi walczył dobrocią, ucząc nas tego.
24.10.2005, Jacek Piotr wspominał(a):
Dlaczego ludzie, których kochamy i którzy dla nas dużo znaczą tak szybko odchodzą?
22.10.2005, Ewa wspominał(a):
Trudno coś odkrywczego napisać oprócz tego prostego słowa DZIĘKUJĘ CI OJCZE ŚW ZA TWOJĄ MIŁOŚĆ DO KAŻDEGO CZŁOWIEKA NAWET TEGO NAJBARDZIEJ POGARDZNEGO PRZEZ DZISIEJSZĄ CYWILIZACJĘ, WIELKIE DZIĘKI ZA TWOJĄ NAUKĘ I TWÓJ OSOBISTY PRZYKŁAD WOBEC CIERPIENIA I ŚMIERCI, PRZEZ CO TROCHĘ MNIEJ SIĘ LĘKAM TYCH RZECZY NIEUCHRONNYCH KTÓRE MNIE CZEKAJĄ; STAROŚCI, CIERPIENIA, ŚMIERCI (w przyszłości niewiem czy bliższej czy dalszej).POKAZAŁEŚ OJCZE, ŻE TO WSZYSTKO PRZED CZYM TAK UCIEKA WSPÓŁCZESNY CZŁOWIEK DOBY OGROMNEGO POSTĘPU TECHNICZNEGO I KULTURALNEGO MA SENS. Wydaje mi się że można w tym miejscu wymieniać jeszcze długo co moje serce dyktuje, a co jest obecnie tylko wspomnieniem o człowieku którego nie wiedziałam (sądzę że świat również) że będzie w jakiś sposób brakować. Ale mając tą piękną przecież nadzieję chrześcijańską wiem, że nasz Polski Papież jest z Nami. na koniec pragnę powiedzieć, że JESTEM SZCZĘŚLIWA, ŻE MOGŁAM ŻYĆ W EPOCE JANA PAWŁA II, ŻE ZALICZAM SIĘ DO TEGO POKOLENIA JP II. Mam takie marzenie,abym była DOBRYM CZŁOWIEKIEM. A bycie taką osobą wydaje mi się to najlepsze świadectwo jakie można dać o swojej wdzięczności wobec tego wszystkiego co dał nam i światu Karol Wojtyła.
21.10.2005, Agnieszka wspominał(a):
Zawsze pozostaniesz w moim sercu i mojej pamięci. Dziękuję za wszystko Ojcze Święty
20.10.2005, Andzia wspominał(a):
Zawsze chciałam cię zobaczyć z bliska i porozmawiać niestety teraz już to jest nie możliwe...chciałabym żebyś jeszcze był troche z nami
18.10.2005, clover wspominał(a):
szkoda ,że odszedł od nas ...ale i tak był wielkim ...naj lepszym jakiego znałam...na żywo nigdy go nie widziałam ale wiedziałam ,że jest naj lepszym papieżem clover
18.10.2005, Beata wspominał(a):
Nigdy nie zapomnę Cię.kocham Cię........................
18.10.2005, Beata wspominał(a):
Wspaniały Ojcze Święty bardzo cię kocham bardzo brakuje mi Ciebie.Modlę się o szybką beatyfikację.Napewno jesteś szczęśliwy,Bóg zapłać za opiekę.
18.10.2005, beata i nat wspominał(a):
kochamy papieża ponieważ zawsze o nas mysliał jak o swych dzieciach;zawsze bedzęmy o tobie pamiętać kochamy cię. beata natalii
18.10.2005, sebastian g wspominał(a):
Ja sebastian z Grześkem kochamy Jana Pawła II zato że on kocha nas
18.10.2005, Bartek i Mi wspominał(a):
Zawsze bedziemy cie kochac
18.10.2005, dawid witko wspominał(a):
kochalem go
18.10.2005, marcin ward wspominał(a):
kocham go zawsze.
18.10.2005, andrzej dob wspominał(a):
bo byl najlepszym papiezem
18.10.2005, PRZEMYSLAW wspominał(a):
Kocham papierza za troskę o nas wszystkich i za zburzony mur w Berlnie
14.10.2005, ........ wspominał(a):
....Miłość mi wszystko wyjaśniła......
14.10.2005, Edyta wspominał(a):
Zrozumiałam ile tak naprawde znaczysz,lecz wtedy już było za puźno .....za puźno zrozumiałam że jesteś Aniolem na ziemi ...wybacz ...modlitwe ofiaruje wlasnie Tobie
14.10.2005, Edyta wspominał(a):
Byłeś ... poprostu nieda sie opisać kim.Podbiłeś serca wszystkich ludzi na całym świecie.A teraz jesteś tam gdzie zasłużyłeś być czyli z Panem Jezusem.chwała Ci za to ,poprostu chwała .Kochamy Cie Ojcze święty.Na zawsze pozostaniesz w naszych sercach i w naszych modlitwach...dzieki Ci
08.10.2005, kasia wspominał(a):
Ojcze Święty dziękuję Ci za Twoją piękną miłość, za Twe słowa,które są teraz dla mnie pociechą w trudnych momentach mojego życia. Brakuje mi Ciebie, ale wiem że patrzysz teraz na nas z Nieba ... kocham Cię Ojcze Święty i zawsze juz będę kochała ... dziękuję ...
06.10.2005, aneta wspominał(a):
dziekuje za wszytsko Janie Pawle 2 (i dziekuje tesz wlascicielowi za to ze załoyzyl ta strone poniewaz tu duzo informacji znalazlam a robie teczke tematyczna o Janie Pawle 2 i tutaj znalazłam wszytko co tylko chciałam a szczegolnie dziekuje za wiersze i piosenki (jeszczeraz niesamowicei dziekkuje)
05.10.2005, natalia wspominał(a):
papież był niezwykłym człowiekiem i kochanym ojcem świętym
30.09.2005, kami wspominał(a):
wszyscy tu o tobie pamiętają i nawt komy cię jak jestes w niebie
30.09.2005, Rafał wspominał(a):
Kochany Ojcze Święty brakuje mi Ciebie. Niemoge siepogodzić z tym ze juz Ciebie niem.
29.09.2005, Anula wspominał(a):
KOCHANY OJCZE ŚWIĘTY! TY BYŁEŚ JESTES I BEDZIESZ NAJWAŻNIESZYM CZLOWIEKIEM W MOIM ZYCIU.JESTES NAJWAZNIEJSZA OSOBA NA SWIECIE NIE ZAPOMINAJMY SIE MODLIC ZA NASZEGO PAPIEŻA!!
29.09.2005, Julita wspominał(a):
Ojcze Świety dziekuje ci ze byles jestes i zawsze bedziesz w moim sercu kocham cie ojcze swiety...
24.09.2005, Bożena wspominał(a):
Spotkanie zOJCEM ŚWIĘTYM w Krakowie było nie samowite !!!!! i wcale nie załuje ze rzuciłam wszystko i wyjechałam do Krakowa!!!:)MODLMY SIE ZA NASZEGO OJCA SWIETEGO
19.09.2005, zuzia wspominał(a):
Dziękuję Ci za to, że żyłeś, że mogłam przerzyć życie razem z takim wspaniałym papieżem jak Ty.Dziękuję mój kochany Ojcze Święty.
17.09.2005, Kamcia wspominał(a):
Nik nie Będzie takim wspaniałym papierzem jak Jan Paweł II.Nie zapomne Cię i bardzo cię KOCHAM! Pozdrawiam wszystkich goraco - niech Bog bedzie z Wami
16.09.2005, nobody wspominał(a):
Ludzie skonczcie z przemoca, egoizmem, niszczycielska moca zla zacznijcie myslec inaczej, przerzuccie sie na inny tok myslenia, pomyslcie nad swoim zyciem tym co mozecie zrobic i jak pomoc sobie i innym, nie zachowujcie sie jak bezduszni. W kazdym z nas jest dobro - dowodem na to jest Jan Pawel II kotry moim zdaniem byl jednym z najlepszych ludzi na tym swiecie. Ja jestem slabym czlowiekiem ale walcze wciaz zezlem i staram sie stac kims lepszym i pomagac dobrym ludziom. Pozdrawiam wszystkich goraco - niech Bog bedzie z Wami
13.09.2005, Zuzia wspominał(a):
Poczułam nieopisaną pustkę,zanim zrozumiałam,że ON nadal jest z nami.Boże ,dziękuję Ci,że dane mi było tak wielkie szczęście jakim jest życie w tym samym czasie co nasz ukochany Jan Paweł II. Kiedy jest mi ciężko biorę znicz i idę pod pomnik Ojca Św. by prosić o pomoc i pytać co mam dalej robić. Pozdrawiam. Szczęść Boże.
12.09.2005, Renata z Br wspominał(a):
Kochany Ojcze Swięty kiedy odeszłeś poczułam pustkę w moim sercu jest mi smutno bo nie ma już wielkiego mistrza ale wiedz że nie zapomne o tobie kochm Cie
11.09.2005, Gocha wspominał(a):
Pozwulcie ogarnąć się miłością
07.09.2005, Paulina wspominał(a):
Spotkanie z Ojcem Świętym dotknięcie Go nigdy tego nie zapomne !!!!
07.09.2005, Siostry kla wspominał(a):
Pokój i Dobro! Sługa Boży Jan Paweł II, swoim wstawiennictwem uprasza nam wiele łask, zwłaszcza olśniewa młode dziewczęta na drodze powołania. Można spojrzeć na naszą stronę: www.klasztorkapucynek.republika.pl
07.09.2005, Siostry kla wspominał(a):
„Ta pustynia nie jest pusta” – Jan Paweł II Ojciec Święty, Jan Paweł II wielokrotnie podkreślał głębię i ogromną wartość powołania kontemplacyjnego. Jako człowiek bardzo ściśle zjednoczony z Chrystusem i będący Głową Jego Kościoła, doskonale rozumiał potrzebę istnienia tego typu zgromadzeń także w dzisiejszych czasach. Jego słowa kierowane do mniszek zawierały zawsze świeże spojrzenie, związane ściśle ze wszystkimi wartościami przekazywanymi przez tradycję. Nasz Papież zawsze radował się mogąc przemawiać do sióstr kontemplacyjnych, a swoją modlitwą – jak podkreślał – obejmował wszystkie zakony – tak w Polsce jak i na całym świecie. Wytrwale i z konsekwencją przypominał i utwierdzał nas mówiąc, że nasze „ (…) życie klauzurowe – kontemplacyjne, oblubieńcze, ofiarnicze - rodzi się w szczególnej mierze z Eucharystii”. Podkreślał też Jej wszechobecność, bo nasze istnienie zarówno z Niej się rodzi, jak i do Niej ustawicznie prowadzi poprzez ciągłe dążenie do komunii z Chrystusem, a przez Niego z całym Kościołem, czyli każdym jednym człowiekiem, który jest częścią mistycznego Ciała naszego Pana. Jakże doskonale Ojciec Święty rozumiał ogrom posłannictwa i wielkość miłości Boga, który swojemu niegodnemu stworzeniu pozwala włączyć się w zbawcze dzieło Odkupienia poprzez łączenie się z Ofiarą Chrystusa! Eucharystię nazwał on „Sakramentem Chrystusowej miłości „ do końca’ ”, powołanie natomiast określił jako życie tym Sakramentem, ustawiczne przyjmowanie Go, adorowanie i ofiarowanie za świat, który tak bardzo potrzebuje teraz ofiary radykalnej, przepełnionej miłością i ufnym poddaniem się Woli Bożej. Jan Paweł II niczym dobry Ojciec doskonale rozumiał posłannictwo mniszek i bardzo pragnął byśmy dążyły dla dobra całego świata do tej doskonałości, jaką jest Bóg w Trójcy Jedyny. Podkreślał niesamowitość takiego życia, które choć wydaje się odgradzać nas od tego świata wysokimi murami, tak naprawdę znajduje się w jego centrum, gdyż kontemplacja „żyje” w samym sercu Kościoła i je niejako porusza – porusza modlitwą, ofiarą i pokutą tak, by mógł się on rozwijać i dążyć nieustannie do niebiańskiej Ojczyzny. „Za klauzurą nie ogląda się ludzi. Za klauzurą się miłuje.” – mówił i podkreślał tym, jakże dobitnie, korzenie życia w klasztorze klauzurowym. A korzenie te tkwią właśnie głęboko w Miłości Chrystusowej – w Miłości, którą ma On dla każdego człowieka. Z tą Miłością staramy się właśnie spoglądać na potrzeby, bóle i cierpienia naszych bliźnich, na to, co dzieje się współcześnie w świecie, na ogrom zła i przemocy oraz mnogość łez, tak często ukrywanych pod pozorem szczęścia życia bez Boga. Ojciec Święty widział też niezrozumienie ze strony wielu ludzi, które często prowadziło do negowania potrzeby takiej ofiary, wskazując na surowość życia, z której to wyprowadzano wniosek przestarzałości. Temu typowemu spojrzeniu „dzieci tego świata”, przesyconemu pokusą życia pełnego przyjemności, ( ale dokąd prowadzącego?...), przeciwstawił naglącą potrzebę współczesnego Kościoła – potrzebę modlitwy, ofiary, miłości i radykalizmu ewangelicznego. Myśl współczesna oferuje tak wiele dróg, które jednak pomijają głębię wiary i liczą się z nią o tyle, o ile mogą w swoim zdaniu wyrazić, co do niej jakieś „ale”. A my mamy być przecież albo zimni albo gorący i nie możemy zadawalać się namiastkami szczęścia, kiedy na wyciągnięcie ręki czeka na każdego Szczęście prawdziwe – Jezus Chrystus ukryty w każdym kościele w białym Chlebie… Jan Paweł II właśnie mniszkom klauzurowym powierza zadanie przełamywania w świecie tego konformizmu i niedowiarstwa, przekreślania możliwości nasycenia się „prawdami” połowicznymi, czerpiącymi z różnych źródeł, a tym samym wprowadzającymi niesamowity chaos i spustoszenie do życia wewnętrznego. „ (…) odsuwajcie od współczesnego świata, i od świata jakim był zawsze, tę nieufność przez to, że będziecie jeszcze radykalniej niż kiedykolwiek przeżywać tajemnicę Waszego powołania, które jest na wskroś oryginalne. Jest ono głupotą w oczach świata, ale mądrością w Duchu Świętym! Jest wyłączną miłością Pana i wszystkich Waszych ludzkich braci w Nim.” Nasze życie ma być nieustannym trwaniem przed Tabernakulum i w swej odmienności oraz skrytości winno stanowić znak, prowokować do pytań o prawdziwy sens życia człowieka i odpowiedzialność za zrealizowanie przez niego Bożego posłannictwa. Wszystko, co czynimy w ciągu dnia – modlitwa, praca, odpoczynek – „ (…) zostało przyjęte, uświęcone i spożytkowane przez Chrystusa dla Odkupienia świata.” – mówił Ojciec Święty. „Wyście wybrały sposób życia, lub raczej Chrystus wybrał Was, abyście wraz z Nim przeżywały Jego paschalną Tajemnicę w czasie i przestrzeni.” Jan Paweł II z miłością podkreślał: „ całe Wasze życie głosi Eucharystię” – jakże doskonale rozumiał i wspierał powołanie każdej z nas! Ten, który umiłował Chrystusa „do końca”, jest dla nas przykładem i przewodnikiem na drodze dążenia do ofiarowania Bogu każdej sekundy naszej ziemskiej egzystencji. To przecież Ojciec Święty przypominał, że wybrałyśmy „Chrystusa jako jedynego Oblubieńca, świadome (…) Jego miłości „aż do końca”. Co więcej: wybrałyście taką Miłość jako ideał, jako cel Waszego klauzurowego powołania? Wy też chcecie, wzorem Chrystusa, UMIŁOWAĆ DO KOŃCA. Ludzie, Wasi bracia i siostry, wiedzą o tym. Jakże często przychodzą do Was prosić o modlitwę, przychodzą także po słowo otuchy, po światło, które płynie z Waszego milczenia w Bogu.” Niech za zakończenie posłużą kolejne słowa Sługi Bożego Jana Pawła II, w których jeszcze raz potwierdza wielkość powołania kontemplacyjnego i misję, jaką ma każda z nas w Kościele: „Kochajcie więc swoje oddzielenie od świata, które doskonale daje się porównać do biblijnej pustyni. Jest to paradoksalne, że ta pustynia nie jest pusta. To właśnie na niej Pan przemawia do Waszego serca i ściśle włącza Was w Swoje zbawcze dzieło.” (Zamieszczone cytaty pochodzą z przemówienia Jana Pawła II do sióstr klauzurowych, wygłoszonego w Warszawie w Bazylice Archikatedralnej, pw. Świętego Jana Chrzciciela dnia 8 czerwca 1987 roku oraz z przemówienia do sióstr różnych zakonów kontemplacyjnych, zgromadzonych w klasztorze w Lisieux, dnia 2 czerwca 1980 roku). s.Maria z Przasnysza
03.09.2005, Arek wspominał(a):
Moje wspomnienie o Ojcu Sw najbardziej
02.09.2005, Patrycja wspominał(a):
Zrobiłeś dla nas tak wiele,Ojcze Święty!Szczególnie dla nas,dla młodzieży.W tym roku,pierwszy raz uczestniczyłam w ŚDM i czułam i inni czuli Twoją obecność...Mówili o tym!W różnych językach!Jestem dumna,że wraz z innymi POLAKAMI stałam pod Katedrą i modliłam się za Ciebie.Wtedy czułam i dalej to czuję,że byłeś znami i błogosławiłeś nam!Dziękuję z całego serduszka...
31.08.2005, kamil C Zam wspominał(a):
Ojcze Święty brakuje ciebie nam , twojego humoru . Ojcze ty mnie nauczyłes co dobre jest w życiu
31.08.2005, Magda17 wspominał(a):
Kochany Ojcze Święty! Nie ma Cie już z nami tutaj na ziemi cialem,a e wcią jestes duchem! Wierzę ze jestes i opiekujesz sie nami! Jestes teraz szczesliwy w niebie! Chociaz nigdy nie bylo mi dane spotkac sie z Tobą to byles dla mnie kimś szczególnym, zdalam sobie sprawe z tego szczegolnie kiedy odchodziles, poczulam wtedy pustke w sercu.. Dziekuje Ci kochany Ojcze Swiety ze calym życiem pokazales nam jak zyc...aby byc szczesliwym aby to zycie bylo piekne i dobre. Dziekuje ze uczyles nas jak pieknie przezywac swoja mlodosc..Słowa nie wypowiedza tego co w sercu...Jeszcze raz chcę powiedziec : DZIEKUJE! Byles, jestes i na zawsze bedziesz w moim sercu...prosze opiekuj sie nami z nieba, czuwaj nad naszymi rodzinami, nad mlodzieza, która tak ukochales!! MY MOZEMY CI POWIEDZIEC JEDNO: KOCHAMY CIE OJCZE SWIETY!
29.08.2005, Agata ze St wspominał(a):
ehs kiedy patrze Ojcze Św.na Nasze wspolne zdjecie z Audiencji Prywatnej ktora odbyla sie rok temu 20 kwietnia to plakac mi sie chce:((niby rok to nie duzo ale przez ten rok zmienilo sie wszystko...Ojcze Wierze ze Blogoslawienstwo ktore udzieliles mi dajac znak Krzyza na moim czole bedzie mnie prowadzic do konca zycia...Wiem ze chciales abym Cie odwiedziala aby odwiedzila Twoj Grob...i stalo sie wygralam pielgrzymke do Watykanu na Grob Ojca Św.wierze ze to za Twoja przyczyna znalazlam sie tam u Ciebie...jak zobaczylam Twoj Grob to przypomnialo mi sie jak rozmawialismy Razem...wiem ze Ty zawsze bedziesz w moim sercu wiecznie...nie tylko w moim bo i caly swiet nosi Cie w sercu...patrzac na tlumy innych pielgrzymek jakie do Ciebie przyjezdzaja aby sie pomodlic na Twoim Grobie Kazdy Cie kocha i nie zapomni o TObie nikt Twoje nauki slowa mysli ksiazki przetrwaja...Kocham Cie Ojcze Św. na zawsze Ty w moim sercu...[*]


 
[ Strona główna ]


Modlitwy | Opowiadania | Zagadki | Polityka Prywatności | Kontakt

© 2001-2020 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej